Reklama

2022-01-26 10:00:00

Podhale

Dzieci rodzą dzieci

Na Podhalu rośnie liczba nastoletnich matek, niektóre nie ukończyły 15. roku życia.

Teresa ma 37 lat, w sierpniu zostanie babcią. Jej 16-letnia córka Dominika jest w 6. miesiącu ciąży. - Wiedziałam, że tak się to skończy. Zamiast do szkoły, uciekała do chłopaka, który mieszka na Spiszu. Nie wracała na noc. Ja jej szukałam. O jej ciąży dowiedziałam się od dyrektorki szkoły - opowiada nowotarżanka. Dominika jest w ośrodku samotnej matki z dzieckiem w Żarkach koło Częstochowy. Tam skończy drugą klasę gimnazjum. Jej 19-letni chłopak chce się z nią żenić. Muszą poczekać, aż dziewczyna skończy 16 lat, do listopada. - Jak ktoś się chce w biedę pchać, niech się pcha - podsumowuje matka. Wie, co mówi, bo sama miała 18 lat, jak urodziła pierwsze dziecko. Jak powiedziałam o ciąży matce, to mnie pobiła. Ojciec nie chciał o mnie słyszeć. Dopiero siostra ich jakoś przekonała, żebym mogła zostać w domu - wspomina. Ojciec dziecka już się nie pojawił. Wyszła za mąż za kogoś innego. Wpadła z deszczu pod rynnę. Małżonek okazał się alkoholikiem i sadystą. Dopiero dzieci, jak podrosły, zmusiły ją, by od niego uciekła. Kilka lat później zapił się na śmierć. - Przeszłam dużo i wiem, jak smakuje życie. Może dlatego nie krzyczałam dużo na Dominikę - co to da? - pyta retorycznie. - Po pierwszym mężu, tym alkoholiku, zostały na Kowańcu majątki. Córka będzie miała gdzie mieszkać. Jej chłopak robi po budowach, twierdzi, że zarobi na nich. Ja będę opiekunem prawnym ich dziecka, może dostanę macierzyński, będę się nim zajmować, a Dominika niech skończy chociaż gimnazjum - planuje Teresa.

Zrzutka na usunięcie problemu
Na Podhalu coraz więcej nastolatek zachodzi w ciążę, większość rodzi, a dzieci najczęściej zostają przy młodych mamach. Tylko część z tych dziewczyn kończy szkołę, nielicznym spełniają się marzenia o studiach. Wielka miłość najczęściej pryska. Wstawanie w nocy do dziecka, liczne obowiązki przerastają młode mamy, jeszcze trudniej w rolę taty wejść młodym chłopakom. Niestety przy pracy nad tym artykułem do dziennikarza dotarły także informacje o przypadkach aborcji u młodych dziewczyn. Kilka lat temu w jednym z nowotarskich techników chłopcy robili zrzutkę na usunięcie ciąży dla jednego z kolegów, który wpadł ze swoją dziewczyną. Rodzice nastolatków najczęściej omijają trudne tematy, bojąc się, by rozmowa o seksie nie była odebrana jako przyzwolenie na inicjację seksualną. W razie wpadek najczęściej mają pretensje do szkoły, pedagogów, kuratorów. Ci z kolei mówią, że rodzice mają coraz mniej czasu dla dzieci, że dają im coraz gorsze wzorce. Kościół straszy grzechem i zniechęca do antykoncepcji. Ta i tak dla dziewczynek jest niedostępna i zbyt droga. A tymczasem dzieci rodzą dzieci.

Nie byłam sama
Kinga miała 15 lat, kiedy zaszła w ciążę, jej chłopak, Łukasz, był o rok młodszy. - Chodziliśmy kilka miesięcy ze sobą. To była wielka miłość - opowiada dziś 19-letnia Kinga, mama 3,5-letniej Kasi. - Na temat seksu, antykoncepcji wiedziałam wtedy sporo. W moim domu to nie był temat tabu, rozmawiałam na te tematy z mamą, wiedziałam, jak się zabezpieczyć - podkreśla. - Ale wtedy z Łukaszem nie myśleliśmy o tym, to było takie chwilowe zaćmienie - tłumaczy. Twierdzi, że większość jej koleżanek w wieku 15-16 lat zaczynało współżyć seksualnie, choć zna też takie, które ten „pierwszy raz” odwlekały. Czuła, że jest w ciąży, zanim potwierdził to test. Nie miała okresu, jej organizm zaczął inaczej się zachowywać. Trzy razy robiła testy ciążowe i wynik był negatywny, pozytywny był dopiero za czwartym razem. - Kiedy powiedziałam o tym Łukaszowi, przytulił mnie i powiedział: damy radę. Nie było jakiejś paniki czy myślenia o usunięciu ciąży - podkreśla. Z oznajmieniem o tym rodzicom czekali kilka dni, nie wiedzieli, jak im to powiedzieć. - Rodzice byli w szoku, ale obyło się bez awantur. Było aż nadto spokojnie - wspomina. - Zaakceptowali to, wspierali mnie i nawet szybko zaczęli się cieszyć z dziecka, które miałam urodzić - opowiada Kinga. Jak twierdzi, pozytywnie zareagowali także rodzice Łukasza. - Gdybym teraz zaszła w ciążę, chyba bardziej bym się przejmowała i panikowała, wtedy nie byłam świadoma tego, co mnie czeka. Patrzyłam na wszystko optymistycznie - twierdzi. W ciążę zaszła pod koniec drugiej klasy gimnazjum. W trzeciej miała już nauczanie indywidualne, nauczyciele przychodzili do domu, także po urodzeniu Kasi.

Sama ciąża nie była łatwym okresem. Jak wspomina, przez pierwsze 3 miesiące wymiotowała kilkanaście razy dziennie. - Miałam humory, źle się czułam, płakałam. Byłam chodzącą bombą zegarową. Łukasz był niesamowity, znosił to. Potrafił w nocy przywozić mi ciastka cynamonowe albo sok wiśniowy, na który miałam ochotę - wspomina. - Od początku zachowywał się dojrzale - dodaje. - Już w ciąży zaczęło się jednak między nami psuć - Kinga twierdzi, że z jej winy. Była obsesyjnie zazdrosna. Czuła się nieatrakcyjna, bała się bardzo, że Łukasz zakocha się w kimś innym. Rozstali się, kiedy Kasia miała półtora miesiąca. Ale jeszcze podczas porodu był z nią, przecinał pępowinę, kręcił film. Razem Kasię kąpali, Łukasz przychodził codziennie. Dziś nie są już razem, ale Łukasz i jego rodzice pomagają Kindze. - Ja z mamą zawożę rano Kasię do przedszkola, Łukasz ją odbiera i bierze do swojego domu. Kasia jest u nich kilka godzin, potem jego rodzice odwożą ją do nas. Ja wracam z pracy i spędzam z nią czas. Kiedy chcę gdzieś wyjść, córka zostaje z moimi rodzicami - opisuje zwykły dzień Kinga. Podkreśla, że Łukasz nie chce się z Kasią pokazywać publicznie, wstydzi się, ale jest dobrym tatą i kocha Kasię.

Kinga twierdzi, że miała w tym wszystkim dużo szczęścia, wsparcie od swoich i Łukasza rodziców, od przyjaciół. Nie była sama. - Wiem, że cały Nowy Targ huczał od plotek o nas, ale ja nie odczułam jakichkolwiek przykrości - podkreśla. - Gdybym mogła cofnąć czas, nic bym nie zmieniła. Nie wyobrażam sobie, żeby Kasi nie było - twierdzi. - Za jej „kocham cię, mamusiu”, za jej uśmiech oddałabym wszystko - podkreśla. Co straciła? - Marzyłam o studiowaniu prawa, a na razie mam wykształcenie podstawowe - wyznaje. Kinga chodzi do wieczorowego liceum, maturę będzie zdawać za rok. Chce studiować, choć wie, że nie będą to studia dzienne. - Może finanse, może prawo - zastanawia się. - Czasem marzę sobie o studiach za granicą, ale wracam szybko na ziemię i wiem, że nie mogę myśleć o sobie, bo Kasia jest najważniejsza - podkreśla. Przyznaje, że czasem brakowało jej beztroskiego wyjścia do miasta czy do koleżanki. Teraz każdy wypad z domu musi planować z dużym wyprzedzeniem. Prosić rodziców o zaopiekowanie się Kasią. Jest od nich uzależniona, a chciałaby bardzo być samodzielna. Wczesne macierzyństwo spowodowało, że musiała szybciej dojrzeć. - Jak się ma własne dziecko, to jest się za nie odpowiedzialnym. Wiem, że to, co ja jej dziś pokażę, to, jak ja będę się zachowywać, będzie miało wpływ na to, jaka ona będzie. To duża odpowiedzialność - podkreśla. Kinga wylicza, że wśród jej koleżanek jest aż 7 młodych mam, z czego 4 urodziły przed osiemnastką. Wie też o przypadkach usunięcia ciąży. - Ja ani przez moment o tym nie pomyślałam, pokochałam Kasię, zanim ją zobaczyłam - twierdzi.

Bądźcie ze swoimi dziećmi
Kasia jest dziś największym skarbem dla rodziców Kingi. Ale to wszystko nie było dla nich łatwe. - Kinga jest bardzo zdolna, oczytana, chcieliśmy, aby miała czas poznać świat, zrozumieć go i podjąć tak ważną, życiową decyzję, jak ślub i macierzyństwo, we właściwym dla siebie czasie - mówi matka. - Ta informacja spadła na nas nagle. Nie byliśmy do niej przygotowani. Do tego proceduralne, związane z polskim prawem spotkania z policją i prokuratorem. Dalekie to było od normalności. Dalekie to było od tego, o czym marzyliśmy dla naszej córki. Twierdzi, że jednocześnie w tej trudnej sytuacji nie mieli żadnego wsparcia ze strony instytucji do tego powołanych. Szkoła, pedagog szkolny działały „zimno” i proceduralnie. - Moim zdaniem powinny wykorzystać przypadek Kingi i zastanowić się nad tym, co w systemie nie działa. Gdzie popełniono błąd? uważa matka. - Oczywiście Kinga wraz Łukaszem, tak jak to było do przewidzenia, nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji swojej decyzji. Mimo że cieszyli się z tej ciąży, a później z urodzin Kasi, to ich niedojrzałość emocjonalna nie wytrzymała tego wszystkiego, co macierzyństwo ze sobą niesie. Obowiązki. Przecież to są ciągle dzieci, które mają dziecko - twierdzi mama Kingi. Zdaniem mamy Kingi w sytuacji, która im się przytrafiła, musi zadziałać mądrość i odpowiedzialność rodziców w obu rodzinach. Tutaj należy zastosować miłość i mądrość, o której słyszymy z ambon naszych kościołów. Chociaż młodzi już nie są razem, to dla obydwu rodzin Kasia stała się „gwiazdeczką, która spadła z nieba”. - To wszystko nadal nie jest łatwe - twierdzi tata Kingi. - Ale Kasia to jest nasze nieopisane szczęście. Czekamy codziennie, aż wróci do nas od Łukasza i jego rodziców. Przeżywamy jeszcze raz rodzicielstwo. Bardzo kochamy Kasię. Spędzamy z nią mnóstwo czasu i znowu jesteśmy młodzi - podkreśla. Co powiedziałby innym rodzicom w takiej sytuacji jak ich? - Nie traćcie głowy. Nie działajcie pochopnie. Nie wszystko jesteśmy w stanie w życiu zaplanować i przewidzieć. Ale gwarantuję wam, że gdy poczujecie przytulone do siebie drobniutkie ciałko i usłyszycie szeptane wam do ucha słowa „kocham cię, dziadku”, to rozpuścicie się jak wosk.

Zaszłam w ciążę na złość mamie
Ewa, choć ma dopiero 20 lat, z powodu swoich doświadczeń czuje się, jakby miała drugie tyle. Jest po rozwodzie, ma kilkuletnie dziecko. Jest po próbie samobójczej. Mówi, że tak naprawdę zaszła w ciążę na złość swojej matce. - Sama nie była święta, a mnie trzymała krótko. Na nic nie pozwalała, robiła ciągle awantury, nie dawała pieniędzy - opowiada. Matka wychowywała ją samotnie, nie miała z nią nigdy dobrego kontaktu. Ewa miała czasem wrażenie, że miała do niej jakiś żal o to, że to przez nią nie ułożyła sobie życia. Była w pierwszej klasie technikum, gdy zaszła w ciążę. Chłopak był z tej samej wsi. Był dorosły, pracował, miał pieniądze. Kupował ciuchy. Twierdzi, że pierwszy raz miała kogoś bliskiego, kogoś, kto z nią rozmawiał, przytulał. O antykoncepcji wiedziała niewiele. Zostawiała to jemu. Kiedy zaszła w ciążę, okazało się, że nie jest dla niego wystarczającą partią, że jest za młoda. Matka też nie chciała jej znać. Dopiero próba samobójcza spowodowała, że matka zaczęła jej pomagać. Zmusiła też jej chłopaka do ślubu, ale małżeństwo i tak długo nie przetrwało. Dziś jest bez matury, bez pracy, bez pomysłu. Żyje dla Zosi. Chce dać jej lepsze dzieciństwo i miłość. Bardzo stara się, by swoich żalów i goryczy nie przelewać na córeczkę.
Imiona bohaterek reportażu zostały zmeinione
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 21/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Ricardo 2022-01-26 17:57:21
@Anna Boleyn. Kobieto, mózg ci wychamował na latach 60' góra 75,. Nie znasz dzisiejszej młodzieży i ich skalę wartości. PiS psuje ten kraj i jego morale bo wszyscy myślą, ze tak można i to jest pewnik. Sakrament małżeństwa można unieważnić i wywalić do kibla. Co wolno wojewodzie to i mnie smrodowi, więc nie pisz bzdur. Wejdź w to środowisko zamiast klepać koronkę myśląc o czymś innym. Nie mówiąc o p...łach w styli cnoty niewieście, szarlatani współcześni.
bijący w rury 2022-01-26 17:15:51
- Kiedy pół roku temu prezes PiS przekonywał do Polskiego Ładu, to mówił: ''Jeśli go zrealizujemy, to w dobrym tego słowa znaczeniu, nie poznamy Polski''.
Adolf H też mówił, że jak dojdzie do władzy to nie poznamy Niemiec - i też miał rację.
Stańczyk 2022-01-26 16:36:48
To co robi PiS to jak widać jest niewychowawcze. Zawczasu klepać dzieci i brać za to kasę. Uczciwie pracujący obywatel to jest postrzegany jako frajer. Na becikowe proponuję po 50 tyś.
Anna Boleyn 2022-01-26 12:55:43
W każdym razie to kwestia wychowania przez rodziców, skoro matka dziewczyny dowiaduje się od dyrektorki o ciąży córki to mówi samo za siebie jakie one mają relacje z sobą, porażka, a później dziwić ze jak jest problem to dziecko nic nie mówi albo boi sie powiedzieć. Najlepiej powiedzieć że jak chce pchać się w biedę to niech się pcha albo wszystko załatwiać krzykiem. Nie chodzi o bezstresowe wychowanie i pozwalanie na wszystko ale o trochę rozmowy i nakreślenia co dobre a co złe i wskazanie ewentualnych komsekwecji. 15- latka w ciąży to po prostu nieodpowiedzialna gówniara i nie dziwię się ze jest koło tego taki szum bo robi się go nawet koło ustatkowanej mężatej 21 latki w ciąży i te zbędne komentarze że młodo wyszła za mąż że szybko jest w ciąży że mało w życiu widziała albo że powinna się jezcze uczyć.
Kamyk 2022-01-26 11:34:42
500+ bis dla młodej latorośli.
Elektorat się mnoży.
Supcio 2022-01-26 10:23:09
Odgrzewane kotlety!
Teraz nie ma tego problemu, rządzi PiS i min.Czarnek, dzieci nie uczą się o sexie, więc go nie uprawiają.
fan TVP 2022-01-26 10:21:20
Cnoty niewieście według Pana ministra Czarnka plus 2 godziny religii. Tak się rodzi elektorat pis kosztem pracujących i odprowadzających podatki. Tak trzymać trzeba wcześniej zacząć by się nachapać za 500+. No i robota nie jest ciężka. Proponuję budować "domy nieletniej matki" i rozdawać za 30% nowe auta elektryczne. Jak widać rośnie nam "przyszłość narodowa".
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam do wynajęcia LOKAL UŻYTKOWY przy Krupówkach - parter z witryną. 602 441 440.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    DESKI ŚWIERKOWE gr. 52mm, dł. 5m. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    Willa Zarębek w Łopusznej poszukuje osoby do pracy w kuchni. 507549659 www.willazarebek.pl willazarebek@outlook.com
    Tel.: 507549659
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM ODŚNIEŻARKĘ CRAFTSMAN. Stan bdb., cena 1000zł. 602 619 106
  • PRACA | dam
    PRACOWNIKA BIUROWEGO na hali sprzedaży (faktury, itp.), DO BUDKI GASTRONOMICZNEJ (sprzedaż). Praca stała. Zakopane. 602 74 31 38, gobo10@wp.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    KOŃ KARY 4-letni, 8.500 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI ROLNE W SIDZINIE 1 HA oraz DZIAŁKA BUDOWLANA 4 ary i DZIAŁKA PRZEMYSŁOWA 7 arów. Cena za całość 280.000 zł. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • PRACA | dam
    Zakopane - zatrudnimy KONSERWATORA. tel: 502 350 981, 602 484 233
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-14 23:02 Tragedia w Bańskiej Niżnej 2026-01-14 21:30 Wilcza dezinformacja zatacza coraz większe kręgi, dociera też na Orawę 1 2026-01-14 21:00 Delikatna odwilż, ale w Dolinie Strążyskiej piękne, zimowe krajobrazy (WIDEO) 2026-01-14 20:00 Kolędowanie u salezjanów (ZDJĘCIA) 2026-01-14 19:30 Chciałabym opowiedzieć jak zginęło miasto... 1 2026-01-14 19:00 Basia Giewont z hitem "Zimna woda" znalazła się w preselekcjach do Eurowizji 2 2026-01-14 18:30 317 litrów nielegalnego alkoholu podczas zawodów w Zakopanem 5 2026-01-14 18:00 Jutro wielkie odśnieżanie parkingu przy Polanie Szaflarskiej w Nowym Targu 2026-01-14 17:30 Dobrze ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył 1 2026-01-14 17:00 Hotelarz gra z Orkiestrą po raz 34. Trwają przygotowania do Finału WOŚP w Zakopanem 4 2026-01-14 16:30 Wywóz śniegu z centrum Rabki 2026-01-14 16:00 VI Kolędowanie w Sercu Podhala za nami 2026-01-14 15:48 Opiekun na kolonii - wakacyjna przygoda i praca w jednym 2026-01-14 15:47 Uwaga na marznące opady i gołoledź, będzie bardzo ślisko 2026-01-14 15:32 Pod halą w Szaflarach błąkał się mały piesek 2026-01-14 15:30 Nowy rozdział w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowym Targu 2026-01-14 15:00 Grupa Podhalańska podsumowała ubiegły rok 2026-01-14 14:30 COŚ się dzieje w Kombinacie 2026-01-14 14:00 Czy rozpoznajesz na śniegu tropy zwierząt? 2026-01-14 13:30 Zabawa karnawałowa dla Seniorów w Poroninie 2026-01-14 13:00 Śnieżny armagedon na parkingu przy Sikorskiego w Nowym Targu 6 2026-01-14 12:28 Samba Brasil na śniegu z promilami, kierowca ledwo stał na nogach 6 2026-01-14 12:00 Rozpoczęła się akcja wywożenia śniegu z ulic. Ził w akcji (WIDEO) 7 2026-01-14 11:30 Zasługują na dobry, bezpieczny dom 1 2026-01-14 11:01 Odszedł śp. lek. med. Janusz Szczepka 2026-01-14 11:00 Pojadł, popił i nie chciał zapłacić, policyjna interwencja w restauracji na Krupówkach 3 2026-01-14 10:30 Chmury, chmury, chmury i opady deszczu ze śniegiem 2026-01-14 10:00 Wilk, ryś, a może niedźwiedź 2026-01-14 09:00 Policja wskazuje najbardziej niebezpieczne miejsca w Rabce i Chabówce 2 2026-01-14 08:00 Najlepsi skoczkowie znowu wystartują w Red Bull Skoki w Punkt 2026-01-14 07:04 Kto zgubił tego pieska w Poroninie? 2026-01-13 22:29 Tak dziś wyglądało przejście dla pieszych w Poroninie 14 2026-01-13 21:32 Ważny jubileusz OSP w Sromowcach Niżnych 2026-01-13 21:00 Apel do premiera rządu i władz Małopolski w sprawie Polskich Kolei Linowych 17 2026-01-13 19:59 O opłacie miejscowej, PKL-u na giełdzie i elektrycznych busach do Morskiego Oka (WIDEO) 4 2026-01-13 19:00 Nowa sala gimnastyczna w Podszklu oficjalnie otwarta 1 2026-01-13 18:31 Fiakrzy kontra eko-busy czyli transportowa nierównowaga na drodze do Morskiego Oka 10 2026-01-13 18:31 Baśniowy Las w Nowym Targu. Rodzinna gra terenowa w zimowej scenerii 2026-01-13 18:00 Gmina Jabłonka przestrzega mieszkańców przed oszustami 2026-01-13 17:40 Piesek z czerwoną obrożą znaleziony w Jabłonce 2026-01-13 17:36 Zima nas nie zaskoczyła - twierdzą władze Rabki 3 2026-01-13 16:59 Odwołany pociąg z Zakopanego do Krakowa. Opóźnienia innych składów 3 2026-01-13 16:30 Koncert kolęd w Ludźmierzu 2026-01-13 16:00 Zagórzanie pokazali się jako pierwsi 2026-01-13 15:00 XIII Bieg Podhalański w Nowym Targu startuje już 17 stycznia 2026-01-13 14:09 Ściernisko. Wernisaż w nowotarskich Jatkach 2026-01-13 14:00 Samorządowcy z ministrem Rasiem dyskutowali o najmie krótkoterminowym 8 2026-01-13 13:15 Akademia Lotnika dotarła do Nowego Targu (WIDEO) 2026-01-13 12:30 Awaria w Mlekovicie w Zakopanem (AKTUALIZACJA) 1 2026-01-13 12:08 Trudne warunki na drogach. Noga z gazu 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-14 22:11 1. Za dużo śniegu napadało. Ani samochodem się nie da ani na butach. Kilińskiego i Sądecką będą odśnieżać dopiero dzisiaj w w nocy. 2026-01-14 22:11 2. Z jednej skrajności w drugą! Ani nie jest dobre straszenie wilkiem z bajki o Czerwonym Kapturku, ani nie są dobre opowieści kontrowersyjnych niby ekologów bujających w obłokach o tym, że drapieżniki to jakieś "kochające się wzajemnie istoty żyjące w pokoju i bezstresowej harmonii". Zbyt duża populacja wilków oznacza realne szkody, problem zagryzania zwierząt domowych istnieje i nie jest żadną "dezinformacją". 2026-01-14 22:07 3. Piękna zima. 2026-01-14 22:05 4. Jezus to raczej się zrodził u Z.Y.D.Ó.W na Półwyspie Synajskim. A nie pod Giewontem. W Betlejem małym mieście narodził się.....itp. Obrzydliwe. 2026-01-14 21:27 5. To może warto jakiś poważny festiwal zorganizować, bo ta Ełrowizja to jakieś badziewie jest. Kto tam jest nagradzany? Albo polityczna poprawność w tęczowych majtkach albo jakiś kraj azjatycki z bliskiego wschodu, co to morduje swoich palestyńskich współobywateli. 2026-01-14 21:23 6. Każde ludobójstwo jest godne potępienia i upamiętnienia. Zarówno to dokonane przez Niemców na Polakach i Żydach, przez Rosjan na Ukraińcach i Polakach, przez Ukraińców na Polakach, przez Żydów ma Palestyńczykach, przez Turków na Ormianach. Jestem dumny, że jestem obywatelem cywilizacji łacińskiej i w każdym widzę człowieka. 2026-01-14 21:17 7. Super incjatywa na dorobienie się pierwszego melona 2026-01-14 21:14 8. popiośtu ziepsiu sie śmajtfon te, @zmanipulowany, a ćemu pśećeśnaś 30 phocent płemieła śłońće Pehu? A zielonego smoka wawelskiego tesz widziłeś??? To pefnie PO tych gszypkah od płemieła 2026-01-14 21:13 9. Z mojej strony dramat chodnikowy interwencję mieszkańców dzieci w ponicach szły po drodze Rabka boczna Gilowka zero plugu zero chodników wszystko pod metrową warstwa śniegu ważne że śmietanka urzędową zgarnia kasę podnosi wodę śmieci i podatki co roku do gor 2026-01-14 21:00 10. I co prawaki ? głupio Wam? , boli was ze normalni ludzie zamiast dawac na sektę kościoła kat. dają na szczytny cel?Kazdy kto tu szczeka nie ma prawa korzystać z aparatury medycznej zakupionej przez WOSP,powinniście mieć wyryte na tych waszych pustych łbach "nie wspieram wosp", będziemy wiedzieć kom u nie pomagać..
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama