Reklama

2022-01-26 10:00:00

Podhale

Dzieci rodzą dzieci

Na Podhalu rośnie liczba nastoletnich matek, niektóre nie ukończyły 15. roku życia.

Teresa ma 37 lat, w sierpniu zostanie babcią. Jej 16-letnia córka Dominika jest w 6. miesiącu ciąży. - Wiedziałam, że tak się to skończy. Zamiast do szkoły, uciekała do chłopaka, który mieszka na Spiszu. Nie wracała na noc. Ja jej szukałam. O jej ciąży dowiedziałam się od dyrektorki szkoły - opowiada nowotarżanka. Dominika jest w ośrodku samotnej matki z dzieckiem w Żarkach koło Częstochowy. Tam skończy drugą klasę gimnazjum. Jej 19-letni chłopak chce się z nią żenić. Muszą poczekać, aż dziewczyna skończy 16 lat, do listopada. - Jak ktoś się chce w biedę pchać, niech się pcha - podsumowuje matka. Wie, co mówi, bo sama miała 18 lat, jak urodziła pierwsze dziecko. Jak powiedziałam o ciąży matce, to mnie pobiła. Ojciec nie chciał o mnie słyszeć. Dopiero siostra ich jakoś przekonała, żebym mogła zostać w domu - wspomina. Ojciec dziecka już się nie pojawił. Wyszła za mąż za kogoś innego. Wpadła z deszczu pod rynnę. Małżonek okazał się alkoholikiem i sadystą. Dopiero dzieci, jak podrosły, zmusiły ją, by od niego uciekła. Kilka lat później zapił się na śmierć. - Przeszłam dużo i wiem, jak smakuje życie. Może dlatego nie krzyczałam dużo na Dominikę - co to da? - pyta retorycznie. - Po pierwszym mężu, tym alkoholiku, zostały na Kowańcu majątki. Córka będzie miała gdzie mieszkać. Jej chłopak robi po budowach, twierdzi, że zarobi na nich. Ja będę opiekunem prawnym ich dziecka, może dostanę macierzyński, będę się nim zajmować, a Dominika niech skończy chociaż gimnazjum - planuje Teresa.

Zrzutka na usunięcie problemu
Na Podhalu coraz więcej nastolatek zachodzi w ciążę, większość rodzi, a dzieci najczęściej zostają przy młodych mamach. Tylko część z tych dziewczyn kończy szkołę, nielicznym spełniają się marzenia o studiach. Wielka miłość najczęściej pryska. Wstawanie w nocy do dziecka, liczne obowiązki przerastają młode mamy, jeszcze trudniej w rolę taty wejść młodym chłopakom. Niestety przy pracy nad tym artykułem do dziennikarza dotarły także informacje o przypadkach aborcji u młodych dziewczyn. Kilka lat temu w jednym z nowotarskich techników chłopcy robili zrzutkę na usunięcie ciąży dla jednego z kolegów, który wpadł ze swoją dziewczyną. Rodzice nastolatków najczęściej omijają trudne tematy, bojąc się, by rozmowa o seksie nie była odebrana jako przyzwolenie na inicjację seksualną. W razie wpadek najczęściej mają pretensje do szkoły, pedagogów, kuratorów. Ci z kolei mówią, że rodzice mają coraz mniej czasu dla dzieci, że dają im coraz gorsze wzorce. Kościół straszy grzechem i zniechęca do antykoncepcji. Ta i tak dla dziewczynek jest niedostępna i zbyt droga. A tymczasem dzieci rodzą dzieci.

Nie byłam sama
Kinga miała 15 lat, kiedy zaszła w ciążę, jej chłopak, Łukasz, był o rok młodszy. - Chodziliśmy kilka miesięcy ze sobą. To była wielka miłość - opowiada dziś 19-letnia Kinga, mama 3,5-letniej Kasi. - Na temat seksu, antykoncepcji wiedziałam wtedy sporo. W moim domu to nie był temat tabu, rozmawiałam na te tematy z mamą, wiedziałam, jak się zabezpieczyć - podkreśla. - Ale wtedy z Łukaszem nie myśleliśmy o tym, to było takie chwilowe zaćmienie - tłumaczy. Twierdzi, że większość jej koleżanek w wieku 15-16 lat zaczynało współżyć seksualnie, choć zna też takie, które ten „pierwszy raz” odwlekały. Czuła, że jest w ciąży, zanim potwierdził to test. Nie miała okresu, jej organizm zaczął inaczej się zachowywać. Trzy razy robiła testy ciążowe i wynik był negatywny, pozytywny był dopiero za czwartym razem. - Kiedy powiedziałam o tym Łukaszowi, przytulił mnie i powiedział: damy radę. Nie było jakiejś paniki czy myślenia o usunięciu ciąży - podkreśla. Z oznajmieniem o tym rodzicom czekali kilka dni, nie wiedzieli, jak im to powiedzieć. - Rodzice byli w szoku, ale obyło się bez awantur. Było aż nadto spokojnie - wspomina. - Zaakceptowali to, wspierali mnie i nawet szybko zaczęli się cieszyć z dziecka, które miałam urodzić - opowiada Kinga. Jak twierdzi, pozytywnie zareagowali także rodzice Łukasza. - Gdybym teraz zaszła w ciążę, chyba bardziej bym się przejmowała i panikowała, wtedy nie byłam świadoma tego, co mnie czeka. Patrzyłam na wszystko optymistycznie - twierdzi. W ciążę zaszła pod koniec drugiej klasy gimnazjum. W trzeciej miała już nauczanie indywidualne, nauczyciele przychodzili do domu, także po urodzeniu Kasi.

Sama ciąża nie była łatwym okresem. Jak wspomina, przez pierwsze 3 miesiące wymiotowała kilkanaście razy dziennie. - Miałam humory, źle się czułam, płakałam. Byłam chodzącą bombą zegarową. Łukasz był niesamowity, znosił to. Potrafił w nocy przywozić mi ciastka cynamonowe albo sok wiśniowy, na który miałam ochotę - wspomina. - Od początku zachowywał się dojrzale - dodaje. - Już w ciąży zaczęło się jednak między nami psuć - Kinga twierdzi, że z jej winy. Była obsesyjnie zazdrosna. Czuła się nieatrakcyjna, bała się bardzo, że Łukasz zakocha się w kimś innym. Rozstali się, kiedy Kasia miała półtora miesiąca. Ale jeszcze podczas porodu był z nią, przecinał pępowinę, kręcił film. Razem Kasię kąpali, Łukasz przychodził codziennie. Dziś nie są już razem, ale Łukasz i jego rodzice pomagają Kindze. - Ja z mamą zawożę rano Kasię do przedszkola, Łukasz ją odbiera i bierze do swojego domu. Kasia jest u nich kilka godzin, potem jego rodzice odwożą ją do nas. Ja wracam z pracy i spędzam z nią czas. Kiedy chcę gdzieś wyjść, córka zostaje z moimi rodzicami - opisuje zwykły dzień Kinga. Podkreśla, że Łukasz nie chce się z Kasią pokazywać publicznie, wstydzi się, ale jest dobrym tatą i kocha Kasię.

Kinga twierdzi, że miała w tym wszystkim dużo szczęścia, wsparcie od swoich i Łukasza rodziców, od przyjaciół. Nie była sama. - Wiem, że cały Nowy Targ huczał od plotek o nas, ale ja nie odczułam jakichkolwiek przykrości - podkreśla. - Gdybym mogła cofnąć czas, nic bym nie zmieniła. Nie wyobrażam sobie, żeby Kasi nie było - twierdzi. - Za jej „kocham cię, mamusiu”, za jej uśmiech oddałabym wszystko - podkreśla. Co straciła? - Marzyłam o studiowaniu prawa, a na razie mam wykształcenie podstawowe - wyznaje. Kinga chodzi do wieczorowego liceum, maturę będzie zdawać za rok. Chce studiować, choć wie, że nie będą to studia dzienne. - Może finanse, może prawo - zastanawia się. - Czasem marzę sobie o studiach za granicą, ale wracam szybko na ziemię i wiem, że nie mogę myśleć o sobie, bo Kasia jest najważniejsza - podkreśla. Przyznaje, że czasem brakowało jej beztroskiego wyjścia do miasta czy do koleżanki. Teraz każdy wypad z domu musi planować z dużym wyprzedzeniem. Prosić rodziców o zaopiekowanie się Kasią. Jest od nich uzależniona, a chciałaby bardzo być samodzielna. Wczesne macierzyństwo spowodowało, że musiała szybciej dojrzeć. - Jak się ma własne dziecko, to jest się za nie odpowiedzialnym. Wiem, że to, co ja jej dziś pokażę, to, jak ja będę się zachowywać, będzie miało wpływ na to, jaka ona będzie. To duża odpowiedzialność - podkreśla. Kinga wylicza, że wśród jej koleżanek jest aż 7 młodych mam, z czego 4 urodziły przed osiemnastką. Wie też o przypadkach usunięcia ciąży. - Ja ani przez moment o tym nie pomyślałam, pokochałam Kasię, zanim ją zobaczyłam - twierdzi.

Bądźcie ze swoimi dziećmi
Kasia jest dziś największym skarbem dla rodziców Kingi. Ale to wszystko nie było dla nich łatwe. - Kinga jest bardzo zdolna, oczytana, chcieliśmy, aby miała czas poznać świat, zrozumieć go i podjąć tak ważną, życiową decyzję, jak ślub i macierzyństwo, we właściwym dla siebie czasie - mówi matka. - Ta informacja spadła na nas nagle. Nie byliśmy do niej przygotowani. Do tego proceduralne, związane z polskim prawem spotkania z policją i prokuratorem. Dalekie to było od normalności. Dalekie to było od tego, o czym marzyliśmy dla naszej córki. Twierdzi, że jednocześnie w tej trudnej sytuacji nie mieli żadnego wsparcia ze strony instytucji do tego powołanych. Szkoła, pedagog szkolny działały „zimno” i proceduralnie. - Moim zdaniem powinny wykorzystać przypadek Kingi i zastanowić się nad tym, co w systemie nie działa. Gdzie popełniono błąd? uważa matka. - Oczywiście Kinga wraz Łukaszem, tak jak to było do przewidzenia, nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji swojej decyzji. Mimo że cieszyli się z tej ciąży, a później z urodzin Kasi, to ich niedojrzałość emocjonalna nie wytrzymała tego wszystkiego, co macierzyństwo ze sobą niesie. Obowiązki. Przecież to są ciągle dzieci, które mają dziecko - twierdzi mama Kingi. Zdaniem mamy Kingi w sytuacji, która im się przytrafiła, musi zadziałać mądrość i odpowiedzialność rodziców w obu rodzinach. Tutaj należy zastosować miłość i mądrość, o której słyszymy z ambon naszych kościołów. Chociaż młodzi już nie są razem, to dla obydwu rodzin Kasia stała się „gwiazdeczką, która spadła z nieba”. - To wszystko nadal nie jest łatwe - twierdzi tata Kingi. - Ale Kasia to jest nasze nieopisane szczęście. Czekamy codziennie, aż wróci do nas od Łukasza i jego rodziców. Przeżywamy jeszcze raz rodzicielstwo. Bardzo kochamy Kasię. Spędzamy z nią mnóstwo czasu i znowu jesteśmy młodzi - podkreśla. Co powiedziałby innym rodzicom w takiej sytuacji jak ich? - Nie traćcie głowy. Nie działajcie pochopnie. Nie wszystko jesteśmy w stanie w życiu zaplanować i przewidzieć. Ale gwarantuję wam, że gdy poczujecie przytulone do siebie drobniutkie ciałko i usłyszycie szeptane wam do ucha słowa „kocham cię, dziadku”, to rozpuścicie się jak wosk.

Zaszłam w ciążę na złość mamie
Ewa, choć ma dopiero 20 lat, z powodu swoich doświadczeń czuje się, jakby miała drugie tyle. Jest po rozwodzie, ma kilkuletnie dziecko. Jest po próbie samobójczej. Mówi, że tak naprawdę zaszła w ciążę na złość swojej matce. - Sama nie była święta, a mnie trzymała krótko. Na nic nie pozwalała, robiła ciągle awantury, nie dawała pieniędzy - opowiada. Matka wychowywała ją samotnie, nie miała z nią nigdy dobrego kontaktu. Ewa miała czasem wrażenie, że miała do niej jakiś żal o to, że to przez nią nie ułożyła sobie życia. Była w pierwszej klasie technikum, gdy zaszła w ciążę. Chłopak był z tej samej wsi. Był dorosły, pracował, miał pieniądze. Kupował ciuchy. Twierdzi, że pierwszy raz miała kogoś bliskiego, kogoś, kto z nią rozmawiał, przytulał. O antykoncepcji wiedziała niewiele. Zostawiała to jemu. Kiedy zaszła w ciążę, okazało się, że nie jest dla niego wystarczającą partią, że jest za młoda. Matka też nie chciała jej znać. Dopiero próba samobójcza spowodowała, że matka zaczęła jej pomagać. Zmusiła też jej chłopaka do ślubu, ale małżeństwo i tak długo nie przetrwało. Dziś jest bez matury, bez pracy, bez pomysłu. Żyje dla Zosi. Chce dać jej lepsze dzieciństwo i miłość. Bardzo stara się, by swoich żalów i goryczy nie przelewać na córeczkę.
Imiona bohaterek reportażu zostały zmeinione
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 21/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Ricardo 2022-01-26 17:57:21
@Anna Boleyn. Kobieto, mózg ci wychamował na latach 60' góra 75,. Nie znasz dzisiejszej młodzieży i ich skalę wartości. PiS psuje ten kraj i jego morale bo wszyscy myślą, ze tak można i to jest pewnik. Sakrament małżeństwa można unieważnić i wywalić do kibla. Co wolno wojewodzie to i mnie smrodowi, więc nie pisz bzdur. Wejdź w to środowisko zamiast klepać koronkę myśląc o czymś innym. Nie mówiąc o p...łach w styli cnoty niewieście, szarlatani współcześni.
bijący w rury 2022-01-26 17:15:51
- Kiedy pół roku temu prezes PiS przekonywał do Polskiego Ładu, to mówił: ''Jeśli go zrealizujemy, to w dobrym tego słowa znaczeniu, nie poznamy Polski''.
Adolf H też mówił, że jak dojdzie do władzy to nie poznamy Niemiec - i też miał rację.
Stańczyk 2022-01-26 16:36:48
To co robi PiS to jak widać jest niewychowawcze. Zawczasu klepać dzieci i brać za to kasę. Uczciwie pracujący obywatel to jest postrzegany jako frajer. Na becikowe proponuję po 50 tyś.
Anna Boleyn 2022-01-26 12:55:43
W każdym razie to kwestia wychowania przez rodziców, skoro matka dziewczyny dowiaduje się od dyrektorki o ciąży córki to mówi samo za siebie jakie one mają relacje z sobą, porażka, a później dziwić ze jak jest problem to dziecko nic nie mówi albo boi sie powiedzieć. Najlepiej powiedzieć że jak chce pchać się w biedę to niech się pcha albo wszystko załatwiać krzykiem. Nie chodzi o bezstresowe wychowanie i pozwalanie na wszystko ale o trochę rozmowy i nakreślenia co dobre a co złe i wskazanie ewentualnych komsekwecji. 15- latka w ciąży to po prostu nieodpowiedzialna gówniara i nie dziwię się ze jest koło tego taki szum bo robi się go nawet koło ustatkowanej mężatej 21 latki w ciąży i te zbędne komentarze że młodo wyszła za mąż że szybko jest w ciąży że mało w życiu widziała albo że powinna się jezcze uczyć.
Kamyk 2022-01-26 11:34:42
500+ bis dla młodej latorośli.
Elektorat się mnoży.
Supcio 2022-01-26 10:23:09
Odgrzewane kotlety!
Teraz nie ma tego problemu, rządzi PiS i min.Czarnek, dzieci nie uczą się o sexie, więc go nie uprawiają.
fan TVP 2022-01-26 10:21:20
Cnoty niewieście według Pana ministra Czarnka plus 2 godziny religii. Tak się rodzi elektorat pis kosztem pracujących i odprowadzających podatki. Tak trzymać trzeba wcześniej zacząć by się nachapać za 500+. No i robota nie jest ciężka. Proponuję budować "domy nieletniej matki" i rozdawać za 30% nowe auta elektryczne. Jak widać rośnie nam "przyszłość narodowa".
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Praca na krojeniu - pakowaniu pieczywa Piekarnia Łapsze N. 601-086-310
    Tel.: 601
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-27 21:30 Sztuka współczesna w willi Oksza 2026-01-27 21:00 Rodzinne Kolędowanie z Miejską Orkiestrą Dętą w Nowym Targu 2026-01-27 20:30 Ponad 30 tysięcy złotych zebrano podczas 34. Nowotarskiego Finału WOŚP 2026-01-27 20:13 Samochód jadący Drogą do Olczy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli 2026-01-27 20:00 Gminne cztery kąty 2026-01-27 19:30 Policjanci z Zakopanego pomogli poszkodowanemu w Oświęcimiu 2026-01-27 19:00 Aktywne ferie w Zakopanem. Miasto stawia na sport, kulturę i zdrowie dzieci 2026-01-27 18:29 Zapomniane ofiary hitleryzmu. Odmawiali hajlowania. Kim oni byli? 2 2026-01-27 18:00 Zakopane z rekordowym dofinansowaniem. Ponad 119 mln zł na wodno-kanalizacyjną inwestycję 2026-01-27 17:31 30 stycznia wraca ruch dwukierunkowy na ul. Sienkiewicza 2 2026-01-27 17:00 Bardzo ślisko na szlakach w Tatrach (WIDEO) 2026-01-27 16:00 Większe dotacje na sport i kulturę w Zakopanem 1 2026-01-27 15:00 Co trzeci mieszkaniec Zakopanego to senior. Miasto otwiera Klub Seniora (WIDEO) 9 2026-01-27 14:32 Bartłomiej Bukowski nowym szefem Rady Miasta w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 14:31 Winieta Czechy - zakup, zasady 2026-01-27 14:09 Akcja ratunkowa w Gliczarowie Górnym (WIDEO) 4 2026-01-27 14:04 Zaginął piesek w Kościelisku - prośba o pomoc 1 2026-01-27 14:01 Małe gesty, ważne chwile - o prezentach na Walentynki 2026-01-27 14:00 Piękna pogoda w Tatrach, ale ślisko na szlakach (WIDEO) 2026-01-27 13:01 Jak dziś leczy się chorobę hemoroidalną? Przegląd metod dostępnych w 2026 roku 2026-01-27 12:59 Trzęsienie ziemi samorządzie w Czarnym Dunajcu 1 2026-01-27 12:30 Jazda po alkoholu na nartach kończy się wyproszeniem ze stoku 1 2026-01-27 11:59 Największy parking w Zakopanem nieczynny do odwołania 14 2026-01-27 11:30 Spotkania z dziedzictwem muzycznym Podhala i Lubelszczyzny 2026-01-27 11:30 Odliczamy dni do największego festiwalu hip-hopowego w regionie. Mamy dla Was bilety 2026-01-27 11:30 Po awanturze z narzeczoną trafił prosto do więzienia 2 2026-01-27 11:00 Komisja rewizyjna ostro krytykowana za kontrolę w Kablówce 2026-01-27 10:00 Poradnik na niepewne czasy. Rząd przypomina: bezpieczeństwo zaczyna się w domu 11 2026-01-27 09:28 Powiat suski podsumowuje WOŚP 2026-01-27 08:55 Nie żyje jedna z osób poszkodowanych w dzisiejszym pożarze w Rabce 1 2026-01-27 08:30 Szarżowali na drogach, stracili prawa jazdy 2026-01-27 07:35 Nocna akcja ratunkowa w centrum Rabki 2026-01-26 22:01 Krempachy po raz 14. zagrały dla WOŚP 2026-01-26 21:30 Udana akcja krwiodawstwa w Zębie. Zebrano blisko 19 litrów krwi 1 2026-01-26 21:10 Rekord zbiórki WOŚP w Lipnicy Wielkiej 2026-01-26 21:00 Składka z tacy kościelnej 1 lutego dla Kijowa. Decyzja kard. Grzegorza Rysia 12 2026-01-26 20:39 Zakopane zagrało z WOŚP: ponad 120 tys. zł zebrane przez dwa sztaby 1 2026-01-26 20:00 Opłata miejscowa wchodzi do aplikacji, a w tle prace nad opłatą turystyczną 7 2026-01-26 19:32 Padł rekord w schronisku PTTK na Markowych Szczawinach 2026-01-26 19:00 Największe dofinansowanie w historii Zakopanego. We wtorek podpisanie umowy 3 2026-01-26 18:30 Policjant do bólu - jest śledztwo prokuratury 3 2026-01-26 18:05 Kolejne zamieszanie wokół kadry na Igrzyska Olimpijskie 1 2026-01-26 17:00 Samorządowcy z Zakopanego przeciw debiutowi giełdowemu PKL. Ostatni moment, by reagować 11 2026-01-26 16:00 Policjant miał nosa 1 2026-01-26 15:30 Dolina Chochołowska jednak nie do końca wysprzątana 4 2026-01-26 15:00 Pożar w Lipnicy Małej 2026-01-26 14:00 Mandaty dla taksówkarzy w Zakopanem i sprawców kolizji w Kościelisku 2026-01-26 13:35 Młodzież Kenara w Stacji Kultura 2026-01-26 13:00 Nowy Targ zagrał dla WOŚP 2 2026-01-26 12:30 Portret kolekcjonera. Ferie w Atmie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-27 22:14 1. @karpie itp pojedzcie sobie np do NT albo innej miejscowości i zobaczycie nieodśnieżone chodniki o czym wy wogole mówicie jak były duze opady śniegu to trzeba było zobaczyć tych ludzi idących do pracy i dzieci w zaspach z tornistrami w NT i innych miejscowościach... Zakopane akurat bardzo dobrze sobie radzi z tym wszystkim że jest lód to musieliby 24h na dobę pracować na jednej ulicy bo temperatury zmieniają się ciągle ... 2026-01-27 21:41 2. ten sam 4y4h, tylko podpisany inaczej, gdzie indziej, wtykał "takiemu" rzyczenia, po czym, sam rzyczył mu imo wszystko. Zgadza się, jareczku? 2026-01-27 21:39 3. Czytając artykuły w polskiej prasie jestem zaskoczony śmiesznością waszego obecnego premiera który w przeszłości odmawiał współpracy z rządem amerykańskim i israelskim na rzecz powstania parasola anty rakietowego nad Polską, 2026-01-27 21:38 4. W ścisłym znaczeniu historycznym termin Holokaust (lub Szoa) odnosi się wyłącznie do zagłady Żydów, więc nazwa tego dnia nie odzwierciedla wprost wszystkich grup ofiar, co jest zawężaniem historii. Inne terminy określające zagładę poszczególnych grup społecznościowych: Romowie i Sinti - Porajmos lub Samudaripen osoby niepełnosprawne -zamordowani w ramach akcji T4. Nie mówi się o "Holokauście gejów", -ale o prześladowaniach na mocy Paragrafu 175. Polacy i narody słowiańskie byli ofiarami zbrodni wojennych i ludobójstwa realizowanego w ramach Generalplan Ost. Wyzwanie dla współczesnej edukacji polega na tym, by ten dzień był okazją do wspominania każdej ofiary, niezależnie od tego, jak brzmi oficjalny tytuł święta w kalendarzu ONZ. Czy ofiara byl szewcem, blondynem, gruba, leworęczna, zielonooka, o śniadej cerze, mieszkańcem wsi, bezdzietnym, etc ... Więc to powinien być Dzień Ofiar Zbrodni Niemieckiego Nazizmu 2026-01-27 20:53 5. Na świętego Dygdy. 2026-01-27 20:21 6. Po przeczytaniu tej nieporadnej broszury mam wrażenie że komuś poluzowała się całkowice niedokrecona śruba pod deklem lub po prostu odpadło koło i cała Polska jedzie na trzech kołach, prosić tylko Boga by silnik nie zgasł lub cały pojazd nie wyleciał w powietrze 2026-01-27 20:20 7. A może ... wprowadzić CST w Zakopanem? Ale to trzeba by mieć cojones ... 2026-01-27 20:12 8. Do "rekordowych środków na wsparcie sportu i kultury" trzeba się przyzwyczaić bo kloc na Orkana zaczyna zasysać kasę. I tak już roku na rok będą padać rekordy... Ale koledzy zarobią, sie wie! Nie na darmo mosirem kieruje kolega viceprezes od pozyskiwania środków. 2026-01-27 20:06 9. Co to za politpoprawne kpiny o "osobach z homoseksualizmem" czy o "osobach z niepełnosprawnościami" w kontekście niemieckich zbrodni? Równie dobrze można wymienić "osoby z okularami" i "z włosami rudymi". Niemcy, owszem, karali homoseksualizm męski, robili to zarówno przed jak i po wojnie (po wyjściu z obozów trafiali oni z powrotem do więzień RFN). W międzywojennej Polsce rzecz nie do pomyślenia. Równocześnie pośród najbardziej sadystycznych strażniczek obozów były lesbijki jak Irma Grese, które bynajmniej swoich preferencji nie ukrywały. 2026-01-27 20:05 10. 4 coś tam, turysta wytyka ci strzelenie byka a ty idziesz w zaparte. Dwa lata masz? Dla uzupełnienia, tusz to może być również prysznic. Zimny by ci się przydał.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama