2022-02-07 10:20:00

Z archiwum

Muzykant z Kiczor

Na listku bukowym potrafi wygrać skomplikowane melodie. Z obserwacji ptaków przewidzieć pogodę. A i święci dają mu tajemne wskazówki.

Ludwika Młynarczyka z Kiczor wszyscy znają, nie tylko na Orawie. Już jako dziecko potrafił wydobyć muzykę z bukowego listka i z leszczynowego patyka, zamienionego w gwizdek. Nawet dzwonki zawieszone pod szyją krów, które pasł, układają mu się w melodie. Nie jest łatwo grać na listku, potrafi to niewielu. Ludwika Młynarczyka nauczył sąsiad podczas pasienia. W okolicy rosło dużo buków i leszczyn, które nadawały się dobrze na taki instrument. - Obrąbek liścia musiał być gładki, na pofałdowanym nie dało się grać - tłumaczy. - Trzeba odpowiednio przyłożyć liść do dolnej wargi, tak by powietrze idące z płuc, wprawiało listek w ruch. Samo wydobycie dźwięku to pół sukcesu, potem trzeba ten dźwięk jeszcze utrzymać. Długo ćwiczyłem, aż mi się to udało - opowiada. - Gdy się chce utrzymać ton wyższy, wargi muszą być bliżej siebie, gdy się wargi oddala, powstaje ton niższy - tłumaczy. - Zaczynałem od prostych melodii, a potem już wychodziły mi coraz trudniejsze. Dźwięki można też wydobyć z leszczyny, z kory której w dzieciństwie robił gwizdki, a potem coraz bardziej skomplikowane fujarki. Jednak prawdziwą fujarkę zrobił sobie dopiero z bzu czarnego, która miała miękki miąższ.

Pierwsze skrzypce
Na skrzypcach zaczął grać, kiedy miał 6 lat. Doskonale pamięta swoje pierwsze skrzypce. - Dostałem je od kołodzieja, były stare i zniszczone. On mi je pokleił, podrutował i zrobił smyk - wspomina. Nietrudno było sobie wyobrazić, jakie dźwięki z nich można było wydobyć, ale mały pasterz był dumny i szczęśliwy ze swojego pierwszego instrumentu i to na nim mozolnie ćwiczył. Drugie skrzypce dostał od kuzyna, który przy pasieniu nauczył go także najprostszych melodii. Pierwszy raz publicznie zagrał w wieku 11 lat, na Zesłanie Ducha Świętego. Mniej więcej w tym czasie założył z kolegami z osiedla Ziemianki w Tylmanowej dziecięcą muzykę. Grywali na zakończenie sianokosów, na zabawach, a nawet weselach. Wkrótce na swoim graniu zaczęli zarabiać. - Pasąc krowy, śpiewałem sobie. Do ucha dolatywał mi dźwięk dzwonka, który kowal Kuba Kozielec przyprawił krowie - tak Ludwik Młynarczyk odkrył kolejny instrument. - Poprosiłem tatę, żeby kupił jeszcze dzwonki dla 2 innych krów, potem mniejsze dzwonki przyprawiłem kozom i tak stworzyłem sobie akompaniament do swojego śpiewu i gry na skrzypkach - wspomina. Później - już kiedy prowadził zespół regionalny - muzykę dzwonków wprowadził na scenę. Turyści, którzy wędrowali pienińskimi szlakami i natrafiali na muzykującego pastuszka, przystawali i zachwycali się jego muzyką. Bo - choć dziś Ludwik Młynarczyk kojarzy się z Orawą i Kiczorami, niewielką miejscowością, pięknie położoną na końcu orawskiego świata - pochodzi z Tylmanowej. - Z biednej, małorolnej rodziny - podkreśla. - Mieszkaliśmy na os. Kotelnica pod górą Marszałek. Rodzice mieli hektar pola, bieda była, potem zaczęli dokupywać kolejne hektary. Dopiero postawienie szałasu i zajęcie się przez ojca bacowaniem spowodowało, że rodzina się jakoś podniosła finansowo. Ludwik miał 12 lat, kiedy razem ze starszym o 5 lat bratem zaczął u taty juhasić. Tata imał się różnych zajęć. Zanim został bacą, był cieślą, murarzem. W latach 50. latem kosił w górach łąki, za co dostawał drzewo na opał w zimie. - Nam, dzieciom, też nie brakowało zajęć. Trzeba było paść krowy i owce, sprzedawaliśmy w Krościenku robione przez mamę masło, zbieraliśmy grzyby i leśne owoce - wymienia.

Gdy słonko chwyta się Tatr
Dzieciństwo Ludwika Młynarczyka to także bliskość przyrody i nauka odczytywania różnych jej znaków. - Nie było zegarów. Żeby wiedzieć, która jest godzina, obserwowaliśmy słońce. Gdy było nad Trzema Koronami, była jedenasta, nad górą Kopą - dwunasta, gdy słonko chwytało się Tatr, dochodziła pierwsza - doskonale pamięta. Od najmłodszych lat potrafił dzięki swoim obserwacjom przewidzieć pogodę. - Wybiegaliśmy przed dom i obserwowaliśmy dym z komina. Jak szedł prosto w górę, to nawet, gdy była psota, wiedzieliśmy, że się szybko rozpogodzi. Jak dym po rozpaleniu snuł się po dachu, wiadomo było, że pogoda się popsuje - tłumaczy. - Jak owce i kury pasły się do samej ćmy i trudno było je zagonić, następnego dnia czekała nas słota. Jak kury szły spać wcześnie, można było być pewnym, że pogoda nazajutrz będzie ładna - opowiada. Takie znaki, które daje przyroda, Ludwik Młynarczyk może wymieniać w nieskończoność. Gdy rano nie ma rosy, a wiatr powiewa, pewne, że pogoda do wieczora się zmieni. Gdy słońce przypieka, a chmury są kopiaste - to znak nadchodzącej burzy. Zmianę pogody wróżą też ptaki, które wieczorem długo śpiewają. - Czasem nawet deszcz pada, a ptaki drą się wniebogłosy. Wtedy możemy mieć pewność, że wkrótce przestanie lać i się wypogodzi - zdradza.

Kiedy dżdżownice głęboko ryją
Z dzieciństwa wyniósł też wiedzę, która pozwala na długoterminowe prognozy. - Gdy jesienią liście szybko zaczynają żółknąć, to znak, że szybko nadejdzie zima - twierdzi. - A gdy w listopadzie liść na drzewie jeszcze się trzyma, to w maju na nowe liście spadnie zima - przytacza kolejną ludową meteorologiczną mądrość. - Gdy dużo szyszek jest na szczycie smreka, czeka nas ostra zima pod koniec - wymienia kolejną swoją obserwację. Także pszczelarze z zachowania pszczół mogą wiele przewidzieć, a wie, co mówi, bo od lat jest bartnikiem. Na przykład, gdy owady mocno przed zimą w ulu kitują (produkują propolis), można spodziewać się dużych mrozów. Ostrej zimy można się też spodziewać, gdy myszy robią głębokie nory. Podobnie zachowują się dżdżownice. Także latem bartnicy po zachowaniu pszczół potrafią przewidzieć, czy będzie ładna pogoda, czy nadejdzie burza, słota. Radzi też, by obserwować księżyc. Zmianę pogody zwiastuje otoczka, która tworzy się wokół księżyca. - Jeżeli kręgi są dalej od księżyca i „gęste” - czeka na długotrwała słota - twierdzi Ludwik Młynarczyk.

Święci rządzą pogodą
Powtarza uparcie meteorolog z Kiczor. To kolejny temat nieskończony. Ważny jest np. św. Medard, przypadający 8 czerwca. Jeśli w tym dniu świeci słońce i wiatr nie wieje, to dla rolników sygnał, że będą udane sianokosy, bo „jaki Medard się obwieści, takich będzie dni czterdzieści”. Gorzej, gdy w tym dniu pada, bo to zdaniem Młynarczyka jest zapowiedzią mokrego lata. Z kolei, gdy „Na św. Michała (29 listopada) noc jasna, będzie zima trwała. A gdy noc słotna, zima będzie lekka i błotna” - mówi. Co roku bacznie obserwuje każdy dzień od św. Łucji (13 grudnia) do Wigilii Bożego Narodzenia, robi zapiski ze swoich obserwacji, bo - zgodnie z ludowym przekonaniem - każdy z tych 12 dni przepowiada, jaka będzie pogoda w kolejnych miesiącach przyszłego roku.

Z Tylmanowej do Zakopanego
Ludwik Młynaczyk kochał przyrodę, był jej świetnym obserwatorem, ale ciągnęło go też do książek. Mimo licznych obowiązków dobrze się uczył i z radością przemierzał codziennie 4-kilometrowy odcinek do szkoły w Tylmanowej. Jednak decyzja o wysłaniu go do szkoły średniej nie była dla rodziców łatwa, bo w domu potrzeba było rąk do pracy. - Tak naprawdę tu uciekłem na egzaminy wstępne - zdradza. A wyjazd z Tylmanowej do Zakopanego, do liceum pedagogicznego, był nie lada wyczynem dla chłopca, który nigdy wcześniej nigdzie nie był. - Uciekłem tacie od owiec, wziąłem ser, sprzedałem go w Krościenku i za to kupiłem bilet do Nowego Targu. Pierwszy raz jechałem autobusem. Z Nowego Targu do Zakopanego pojechałem pociągiem. To było kolejne przeżycie - opowiada. Wypadł dobrze z egzaminu z matematyki i gramatyki, ale gdy nauczyciel usłyszał, jak gra na skrzypcach, wstęp do wymarzonej szkoły miał już pewny. Uczyła się tu już wtedy jego starsza siostra, ale akurat podczas jego egzaminów była na wycieczce w Sopocie. - W internacie, w którym spałem, pierwszy raz zetknąłem się z prądem elektrycznym, światłem, a materacem, na którym miałem spać, przykryłem się, bo nie wiedziałem, do czego służy - wspomina. W zakopiańskim liceum razem z kolegami z Podhala i Orawy założył kapelę. Grał w niej także Andrzej Kulig, późniejszy ksiądz, który zaraził Ludwika Młynarczyka miłością do folkloru orawskiego. Ludwik nie przypuszczał wtedy, że z tym regionem zwiąże całe swoje dorosłe życie.

Jak zostałem Orawiakiem
W 1959 r. dostał nakaz pracy do małej szkółki w Kiczorach. - Szedłem na nogach z Jabłonki, 14 kilometrów, po drodze buty maturalne zdarłem, bo były na cienkiej podeszwie. Doszedłem na bosaka - wspomina. Na miejscu przywitał go ówczesny kierownik - Witold Laskowski, który nie ukrywał, że czeka go tu ciężka praca i rola Siłaczki. Szkoła była stara, bez światła, klasy łączone. Szybko zachwycił się żywym jeszcze w tych okolicach folklorem, zwyczajami, muzyką, pięknym śpiewem dzieci. Już w pierwszym roku stworzył dziecięcy zespół regionalny. Żonę kierownika nauczył grać na basach, dwójkę najbardziej uzdolnionych dzieciaków wziął jako sekund i tak powstała szkolna muzyka. Jednocześnie chodził po domach na prucki, obróbkę lnu, które kończyły się muzyką i wspólną zabawą, i tak poznawał orawskie melodie i pieśni.Wkrótce zaczął też grać z miejscowymi muzykantami, podnosząc poziom ich gry. W 1961 r. został wezwany do wojska. Po 2 latach wrócił jednak do Kiczor - czekały na niego dzieci, zespół, a także dziewczyna, która została jego żoną. Pani Maria była utalentowaną hafciarką. - Kiedy w 1964 r. braliśmy ślub, we wsi nie było światła, porządnej drogi, autobus jeździł raz dziennie. Było dużo do zrobienia - opowiada o początkach swojej działalności. Pierwsza żarówka w Kiczorach zabłysnęła w sierpniu 1965. Młynarczyk zaangażował się w budowę drogi asfaltowej, Doprowadził też do utworzenia sołectwa. Wcześniej Kiczory były podzielone - część należała do Lipnicy Wielkiej, część do Małej. Został sołtysem. Zespół się rozrastał, stroje dla członków szyła żona pana Ludwika. Zaczęły pojawiać się pierwsze sukcesy. Wyuczył całe pokolenia muzykantów i taneczników. Dziś już rzadziej występuje na scenie, choć kapela Ludwika Młynarczyka nadal istnieje. Za to zawsze można do niego zatelefonować i zapytać, jaka będzie pogoda, z czego redakcja Tygodnika Podhalańskiego często korzysta.
Tekst i fot.: Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 13-14/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
  • PRACA | szukam
    OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-31 21:00 Koniec pobłażania dla piratów drogowych. Za chwilę surowsze przepisy i nowe uprawnienia Policji 2026-01-31 20:30 Sport w komendzie 2026-01-31 20:00 Ferie na Podhalu. Mniej turystów, mniej zdarzeń, wzmożony ruch na zakopiance (WIDEO) 2026-01-31 19:00 Studniówka maturzystów Zespółu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem (WIDEO) 1 2026-01-31 18:00 Folki Polki, wielki świat mody i smutek w oczach piesków z schroniska na Kokoszkowie 2026-01-31 17:16 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Zakopanem. Czujność strażników zapobiegła zagrożeniu 1 2026-01-31 17:00 Uporczywie nękał kobietę. Już został aresztowany 2026-01-31 16:00 Jest ostrzeżenie przed silnym mrozem 2 2026-01-31 15:30 Zmiany w komunikacji miejskiej od 1 lutego 2026 roku. Nowa trasa linii 17 2 2026-01-31 15:00 W kolejce do kolejki na Kasprowy nikt nie stoi, a na górze bajka 3 2026-01-31 14:29 Awaria w Ochotnicy Górnej. Nie ma prądu 2 2026-01-31 14:00 Górale na kongresie Brauna 23 2026-01-31 13:00 To dziś najcieplejsze i jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce (WIDEO) 2026-01-31 12:20 Brak prądu w części Zakopanego. Wyciąg na Harendzie w trybie awaryjnym (WIDEO) 3 2026-01-31 12:00 Atak na bankomat i spalone auto, mamy oświadczenie policji po nocnym wybuchu w Murzasichu (WIDEO) 1 2026-01-31 11:00 Butelkomat to nie śmietnik. Apel do mieszkańców i turystów 9 2026-01-31 10:03 Między Tatrami a pamięcią. "Kolekcja", czyli nowe nabytki Muzeum Tatrzańskiego (WIDEO) 2026-01-31 08:55 Uszkodzony bankomat w Murzasichlu. Policja zabezpieczenia ślady 2026-01-31 08:00 Burmistrz o sylwestrze. Było bardzo bezpiecznie. Duże zasięgi 8 2026-01-30 21:45 Uwaga, rodzice maturzystów zakopiańskiej Budowlanki oraz Liceum im. Balzera! 2026-01-30 21:45 Pięć razy musiałem jeździć do wulkanizatora 15 2026-01-30 21:00 W niedzielę protest na zakopiance 2 2026-01-30 20:30 Wizyta minister Aleksandry Gajewskiej na placu budowy żłobka w Zakopanem 9 2026-01-30 20:00 Straż Miejska w Zakopanem rozpoczęła akcję usuwania wraków 10 2026-01-30 19:30 Zajrzyjcie w weekend do Centrum Lawinowego na Kalatówkach 2026-01-30 19:00 Trump zachwyca się miłym putinem, Rosja odpowiada rakietami na Chersoń 20 2026-01-30 18:00 Nowy Targ zmodernizuje infrastrukturę komunalną. Blisko 70 mln zł dofinansowania 2026-01-30 17:30 Darmowe zajęcia dla dzieci 2026-01-30 17:00 Całoroczny zakaz chodzenia po Tatrach w nocy. Nowe przepisy TPN 4 2026-01-30 16:30 Zderzenie czołowe na Spiszu 2026-01-30 16:00 Radni odrzucili skargę dotyczącą złego odśnieżania chodników w Zakopanem 12 2026-01-30 15:30 Andrzej Krzeptowski Bohac. Wieczór w Czerwonym Dworze 2026-01-30 15:00 Czekają na swojego człowieka. Bohaterowie na czterech łapach w schronisku w Nowym Targu 1 2026-01-30 14:00 Basen i trasy biegowe COS darmowe dla zakopiańskich dzieci 3 2026-01-30 13:30 Granaty odjechały 2026-01-30 13:30 Góralskie kolędowanie z Hanią Malaciną 1 2026-01-30 13:00 W dolinach chmury, wysoko w Tatrach słońce (WIDEO) 2026-01-30 12:30 Poszukiwana listem gończym kobieta zatrzymana w Zakopanem 2026-01-30 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-01-30 11:48 Polskie Koleje Linowe nie wejdą na giełdę! 16 2026-01-30 11:00 Nowe miejsce dla seniorów w Zakopanem. Już 2 lutego uroczyste otwarcie Klubu Seniora 2 2026-01-30 10:00 Ekopatrol rusza w teren. W Zakopanem sprawdzają, czym mieszkańcy palą w piecach 7 2026-01-30 09:30 Hind Rajab. Historia prawdziwa. Mamy dla Was bilety 2026-01-30 09:00 Centrum Wsparcia Rodzin Nasz Dom rozszerzyło działalność. Nowe wsparcie dla dzieci, młodzieży i rodzin 1 2026-01-30 08:00 Muzeum Karola Szymanowskiego zaprasza na warsztaty i spotkania ze sztuką (WIDEO) 2026-01-29 23:35 Zakopane - sprzedam PIĘKNY DREWNIANY KOMPLET 2026-01-29 21:41 Zakopiańska nauczycielka z awansem zawodowym 7 2026-01-29 21:02 Ruszyła sztucznie naśnieżana trasa do narciarstwa biegowego 1 2026-01-29 21:00 Krzywoń pod dachem 2026-01-29 20:00 Finał Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Zakopanem. Dwa wyjątkowe koncerty na zakończenie (WIDEO)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-31 20:00 1. A to fanki z okolicznej budowlanki... Jakby wam brakowało chłopaków to funkcjonariusze ROG u polecają się na bal maturalny. 2026-01-31 19:59 2. Zapomniałeś o dziadku z wermachtu! Na pewno pomógł, sam Tusek nie dałby rady... Tyle awarii. 2026-01-31 19:46 3. Czytając komentarze pełosich można odnieść wrażenie że są góra ,jednak zapomnieli że od dwóch lat poparcie dla zdrajców Polski z miesiąca na miesiąc drastycznie spada, przy tfusiorze został na dzień dzisiejszy tylko ten nsjtwardszy elektorat przekonany o swojej wyższości nad pisowsą tłuszczą,nie rozumiejący że na ich zyczenie wybircze Polska pod nie rządami tfusiora pod dyktando ero socjalistycznego sajuza przestaje być krajem suwerennym.Pakt migracyjny podpisany ,umowy merko sur zaczęły obowiązywac,strefy czystego transportu zaczynają być urealniane tak samo jak zakazy wydobycia i spalarnia węgla, lasy państwowe za kilka miesięcy będą pod zwierzchnictwem eko świrów unijnych czyli defakto państwo Polskie straci część swojego terytorium i kasy która zasila budżet państwa W zamian za te super udogodnienia otrzymujemy od euro sajuza pożyczki które będą musiały spłacać nawet nasze pra wnuki, brawo uśmiechnięci im szybciej tfusior straci ppozycje lidera kraju nad Wisłą tym lepiej dla naszej Polski 2026-01-31 19:37 4. Kto ma inne poglądy niż my, ten nazista! Kto nie jest fanem Unii Niemieckiej, ten nie powinien mieć prawa głosu. Pogarda, pogarda, pogarda!!! (Historia zatoczyła koło) 2026-01-31 19:13 5. A przed wojna na jednym potoku byly trzy elektrownie wodne tamy pozostaly w Kuznicach i Murowanicy i Kamiencu wystarczyloby dla calego Zakopanego i prawie za darmo dla mieszkancow 2026-01-31 18:48 6. kurr masz rację 2026-01-31 18:45 7. Jestem góralem i jest mi wstyd ,że są jeszcze tacy górale jak na tych zdjęciach wsioki ćwioki i buroki 2026-01-31 18:33 8. harenda swietnie skomunikowana reszta tak se. brakuje wachada do kuźnic od ronda przy bp, 2 autobusy co 15=30min tam i z powrotem co ze strazyską co z zageszczeniem kursówi dla dzieci i pracujacych 7-8 coś jest robione ale wciaz duzo przed nami 2026-01-31 18:32 9. XXX Pokojowa Nagroda Nobla przypomina nie smaczny żart ,i straciła dawno swoją wiarygodność, bo nagrody były przyznawane osobom które wzniecały konflikty zbrojne, a nie że wygasały. Przykład nie mam na myśli Bolka , Obama ,w pierwszym roku prezydentury były dwa konflikty, a w drugiej kadencji było siedem. Tramp miał w trzy miesiące zakończyć wojnę na Ukrainie, i co i nic. 2026-01-31 18:32 10. Do Kurr taka tacy ludzie jak u Brauna dzialali przed 2 wojna tylko siali nienawisc i do czego to doprowadzilo to wiadomo a Gorallenvolk to Rafalek tez zalozyl ? Czy to wlasnie tacy ludzie a zakladajacy nie byli goralami a hanba spadla na Gorali
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama