Reklama

2022-02-18 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Betlejem i żydująca katechetka u grobu Racheli

Reklama

Niewielka mezuza z fragmentem tory znalazła swe miejsce przy wejściu do salonu. Co prawda powinna na futrynie drzwi, ale nie było tam miejsca. W końcu to nie jest dom żydowskiego ortodoksa, ale katolickiej katechetki. Urszula Antosz-Rekucka uczy religii w zespole szkół w Mszanie Dolnej. Niedawno była nominowana do nagrody Polin 2021. My pisaliśmy o niej w 2013 roku. Przypominamy dziś ten tekst.

Swój niepełny etat dzieli między licealistów, a uczniów zawodówki. Te lekcje są inne, wymykają się schematom. Bo katechetka chętnie sięga po naukę Jana Pawła II, szczególnie tam, gdzie wypowiada się on na temat Starszych Braci w Wierze. I często wraca do Starego Testamentu, opowiada o judaizmie i dawnych sąsiadach. Bo choć w Mszanie nie ma już ani jednego Żyda, to czasem, wracając drogą do swego domu, czuje ich ducha. Może z czasów, gdy niewolniczo pracowali budując ulicę, przy której dziś mieszka? A może czuje jeszcze strach, z jakim w niedalekim domu Wacławików ukrywał się Maurycy Jared. Przeżył wojnę i zagładę ponad 800 mszańskich Żydów. Na liście ofiar znajduje się i jego imię z fajką obok zapisaną przez kogoś, kto nie dopatrzył się jego ciała w stosie trupów. Katechetka czasem siada przy kominku, spogląda na siedmioramienną menorę i zastanawia się, skąd wzięła się jej fascynacja Izraelem i judaizmem. Sprawdzała wielokrotnie - to nie więzy krwi. W rodzie nie znalazła nikogo, kto miałby choć domieszkę krwi Mojżesza, Jakuba, Salomona. Jedyny związek to... kilka kropli mleka. - Nie tak dawno mama opowiadała mi, jak z rodzicami w pierwszych dniach wojny, gdy była jeszcze niemowlęciem, uciekali przed nalotem. W pewnym momencie zaczęła głośno płakać, gdy babcia na chwilę odeszła. Nie sposób było jej uspokoić. Obok swoje niemowlę karmiła jakaś Żydówka. Nie znali się. Ale wzięła dziecko i przyłożyła do swojej piersi. Może tę moją fascynację wyssała moja mama z mlekiem tej Żydówki? - zastanawia się.

To ona od lat upominała się o nazwanie niewielkiej alejki ulicą Mszańskich Żydów. Prowadzi ona do miejsca ich kaźni i spoczynku. Stanął przy niej niewielki, kamienny postument, a nagrobek został odnowiony. Wszystko z okazji 70. rocznicy mordu. Wciąż szuka pamiątek, świadków, dokumentów. A jest ich coraz mniej, mimo że przed wojną Żydzi stanowili trzecią część mieszkańców tego miasteczka. Wszystko skończyło się w dniu, gdy burmistrz Gelb, miejscowy volksdeutsch zrealizował swój obłąkańczy plan. Zebrał na rynku wszystkich mieszkańców wyznania mojżeszowego. Potem hitlerowcy zaprowadzili wszystkich na os. Pańskie. Stamtąd słychać było tylko jęki i odgłos karabinu. Koniec. Jeszcze dziś, prawie 90-letni Henryk Zdanowski płacze wspominając wydarzenia, które wówczas oglądał przed dziurę w płocie. A potem były lata zapomnienia. Mała Ula Antosz, gdy przychodziła do prowadzonej przez ojca piekarni, nie wiedziała, że przed wojną należała ona do Żyda Markusa z synami. Teraz żałuje. Przecież gdzieś na zapleczu budynku niedaleko stacji PKP musiały być jakieś ślady. Może choć jakiś napis, obraz, fotografia? Nie zostało już nic.

Kolacja na dachu Starej Jerozolimy
Skąd u katolickiej katechetki takie zainteresowania? Wszystko zaczęło się podczas studiów na ówczesnej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Trafiła tam choć marzyła o medycynie. Z pierwotnych planów nic nie wyszło - z rozpoczętych studiów lekarskich zrezygnowała z powodów zdrowotnych. A, że interesowały ją sprawy z pogranicza filozofii i religii - przypadkowo dowiedziała się, że studia teologiczne nie są jedynie dla kleryków. Była połowa lat 80-tych i nie było to wówczas oczywiste. Zresztą, co po takich studiach robić? Nie było nawet planów przywrócenia katechezy do szkół. Ot takie studia czysto hobbystyczne. I niezbyt popularne. - To do mnie dotarło podczas zajęć z Biblistyki, gdzie zgłębia się tło historyczne, kulturowe i obyczajowe - wspomina. - To było fascynujące. Pod koniec zostało nas w grupie kilka dziewczyn i nawet nazwałyśmy się „Kobiety Żydujące”. Nawet po magisterce zaczęłam studia judaistyczne u prof. Chmiela, ale w końcu doktorat... zrobiłam na dzieciach. Gdy poznała swego przyszłego męża, szybko udało się jej zarazić go swą pasją. Jeszcze z koleżankami ze studiów marzyły, by udać się w podróż do Izraela. Złożyli wnioski o wizę. Z całej grupy dostali tylko oni - Urszula i Marek, bo w rubryce powód wyjazdu wpisali „podróż poślubna”. I okazało się to rzeczywiście wymarzoną podróżą życia. - Byliśmy biedni jak ta mysz kościelna. Większość drogi przebyliśmy autostopem. Płynęliśmy statkiem, gdzie nie mieliśmy kajuty tylko nocleg na pokładzie. Zresztą spanie pod rozgwieżdżonym niebem okazało się cudownym przeżyciem. Stać nas było na chleb, jakieś awokado do niego, jarzyny. Kolacja na dachu starej Jerozolimy, na którą wystarczał kawałek melona. To cudowne 12 dni w Izraelu, czułam się jak w magicznym śnie.

Wyobrażała sobie te miejsca zupełnie inaczej. Stąd wzgórze Golgoty - zabudowane świątyniami centrum miasta nieco rozczarowało. Jak większość miejsc związanych z Chrześcijaństwem, które zostały zabudowane kościołami. Za to spodobała jej się Sadzawka Siloe, która pozostała taka jak za czasów Chrystusa. W Ogrodzie Oliwnym wyobrażała sobie, które z tych drzew pamiętają Tamtą Noc. W Betlejem oprócz Bazyliki Narodzenia nie mogli nie zajrzeć do świętego miejsca dla Żydów, czyli grobu Racheli. Zresztą to miejsce znaczyło dla niej dużo więcej. Fascynowała ją biblijna opowieść o niezwykłej miłości patriarchy Jakuba i Racheli. Poszukując żony zawędrował on do Mezopotamii, gdzie przy studni spotkał córkę Labana. Zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia, a ojciec obiecał mu ją oddać w zamian za 7 lat pracy. Lata minęły „jak kilka dni, bo bardzo miłował Rachelę” - czytamy w Księdze Rodzaju. Jednak, gdy miało dojść do zaślubin sprytny ojciec podesłał mu nocą starszą siostrę Racheli Leę. Po wspólnej nocy musiał ją poślubić. By dostać rękę Racheli jako drugiej żony musiał odpracować kolejne 7 lat. Historia wielkiej miłości, kończy się przy „drodze do Efrata czyli Betlejem” gdzie Rachela umiera rodząc syna Beniamina. Cudowna, wręcz baśniowa opowieść o miłości, podstępie, walce i wierności Bogu pasjonuje Urszulę od czasu studiów. Do tego stopnia, że nadała swym dzieciom imiona jej bohaterów.

Strażniczka pamięci
W połowie lat 90-tych nauka religii wróciła do szkół i nagle okazało się, że potrzeba wykształconych katechetów. - Pamiętam apel mojego wykładowcy prof. Jelonka - idźcie uczyć! Poszłam. Okazało się, że nie jest to lekki chleb. Ale radzę sobie. Także teraz w szkole średniej potrafię znaleźć wspólny język z młodzieżą - przyznaje Urszula. Zaczęła w Krakowie. Wtedy poznała męża, potem była przerwa w uczeniu - urodził się Jakub potem Rachela. Przenieśli się do Mszany Dolnej, gdzie otrzymali działkę po dziadkach. Wybudowali wymarzony dom. Tu wróciła do szkoły. Jest chyba jedyną - jak podkreśla ze śmiechem - „żydującą” katechetką. Choć często katecheza kojarzona jest przez niedouczonych laików z nurtem co najmniej sceptycznym wobec Judaizmu. - Miałam bardzo rzetelnie prowadzone studia, a uczyli nas pasjonaci soborowi - przekonuje mszańska katechetka. - Jestem wychowana w duchu dialogu, ekumenizmu, konstytucjach soborowych. To podstawa. Wiem, że praktyka wygląda różnie. Sama też tego doświadczałam słysząc, że przesadzam, że za dużo tego Judaizmu, że mące w głowach. Ale nie słyszałam tego nigdy od rodziców czy księży - raczej od szkolnych zwierzchników. Czasem musiała szukać oparcia w nauczaniu papieskim i zawsze je znajdowała. Niestety o nauczaniu Jana Pawła II wiele się mówi, mało się o nim wie, a jeszcze mniej stosuje. A On wyraźnie mówił o Starszych Braciach w Wierze, korzeniach Chrześcijaństwa, o które wspólnie trzeba dbać.

- Wzięłam sobie do serca słowa kard. Dziwisza, że powinniśmy być strażnikami pamięci naszych pomordowanych braci, którzy tu mieszkali, których krew wsiąknęła w tę ziemię. Myślę, że ja działam bardzo zgodnie z nauczaniem Kościoła, tyle, że w tej materii nie może się ono przebić pod strzechy... - dodaje. Czy istnieje polski antysemityzm? Jak przyznaje Urszula Antosz-Rekucka, jeszcze pokutuje, choć jest coraz lepiej. O tym świadczy choćby niedawne spotkanie, które udało jej się zrealizować w ramach jednego z programów. Grupa młodzieży z Izraela podczas podróży do Polski odwiedziła też Mszanę Dolną. Nie tylko po to, by położyć kamyk na mogile, ale także spotkać się z rówieśnikami. By Polska nie kojarzyła się tylko z krajem grobów. Efekt - obalanie stereotypów, był zaskakujący dla obu stron. - Dzieciaki moje w ogólniaku po spotkaniu mówią: proszę pani, oni są tacy sami jak my! To są tacy fajni, młodzi ludzie. A oni sobie wyobrażali Bóg wie co - mówi z zadowoleniem. - Żyjemy w takich podwójnych stereotypach - młodzi Żydzi też żywią się uprzedzeniami na nasz temat. Z tego część, niestety jest prawdą, bo nie jesteśmy wszyscy idealni, ale tym bardziej, że wszyscy jesteśmy antysemitami. Cieszą mnie słowa koordynatorki z Izraela, która przyznała, że najcudowniejsze co ich spotkało podczas wizyty w Polsce - to spotkanie w Mszanie Dolnej. Mieszkając w Mszanie uświadomiła sobie, że gdzieś obok skończył się pewien rozdział historii, zginęła trzecia część mieszkańców, a potem zaczęła ginąć pamięć o nich. Postanowiła coś zrobić. Nie od razu udało się zebrać 30 podpisów pod petycją o jakiekolwiek upamiętnienie dawnych mieszkańców. A po co im kolejny pomnik, mało ich mają? - słyszała. Pytała: gdzie te pomniki? Czy to ta jedna mogiła dla blisko tysiąca ofiar? Na koniec i tak usłyszała, że to nie jej inicjatywa. - Nie o to chodzi - przekonuje. - Cieszę się, że udało się coś zrobić. Choć nie zawsze byliśmy jednomyślni, to finał okazał się dobry. Ten kto nie idzie na jakieś ryzyko - nic nie osiągnie. Na swój temat, na temat swojej rodziny - kim jesteśmy i gdzie powinniśmy się wynosić - usłyszałam wiele. Ale to tym bardziej pokazuje, że jest jeszcze wiele do roboty. Wiedziałam, że to co robię nie obędzie się bez żadnych kosztów własnych, ale to niewielki koszt, który świadomie przyjęłam.

Chanukija pod choinką

Niewielki dom u podnóża Lubogoszczy jest jedynym, w którym 25 dnia miesiąca kislew w oknie przez osiem dni zapala się chanukowe świece. Chanuka to żydowskie święto upamiętniające odbudowę świątyni Jerozolimskiej. Ponad siedemdziesiąt lat temu takich 9-ramiennych chanukij świeciło się w Mszanie tysiące. - Tak sobie myślę, że ci, którzy tu mieszkali i nie raz tędy chodzili cieszą się gdzieś w niebie, gdy widzą, że ktoś pali tu chanukowe światło - przyznaje katechetka. Chanuka to święto ruchome. Bywają lata, że schodzi się ono z czasem Bożego Narodzenia. Wówczas w domu Rekuckich na choince zapalają się lampki, a w oknie chanukowe świece. Taki symbol przeplatających się losów, wierzeń, tradycji. I pamięci.
Tekst i fot.: Józef Figura
Tygodnik Podhalański 51/2013

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Taki sobie turysta 2022-02-23 09:08:11
Świat żydowski to świat fascynujący. Niestety sporo osób pochodzenia żydowskiego zdążyło Polakom ten świat skutecznie obrzydzić.
Ofka 2022-02-19 21:37:18
Raczej chodzi o czas drugiej wojny swiatowej, wiem że wtedy budowali ten krety odcinek drogi Jordanów w strone Makowa
Podszerstek 2022-02-18 13:10:11
Pytanie do autora, a może i do czytelników.
"Może z czasów, gdy niewolniczo pracowali budując ulicę, przy której dziś mieszka?"
O co chodzi, z jakich czasów, czy w Polsce było niewolnictwo?

Reklama
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    OWCZARKI PODHALAŃSKIE - szczenięta - 506 368 311.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja w Zakopanem zatrudni POMOC KUCHENNĄ na sezon letni. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OSOBĘ NA STANOWISKO: ZMYWAK/OBIERAK. Praca stała lub sezonowa. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ POMOC KUCHENNĄ - Zakopane Jaszczurówka/Chłabówka - 601 50 44 86
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. OBRÓBKI BLACHARSKIE (balkony, tarasy, podbitki). 796 544 016.
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJE PODDASZY, OCIEPLANIE WEŁNĄ MINERALNĄ. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    WYKAŃCZANIE WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, MALOWANIE. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, ZABUDOWY GK, ADAPTACJA PODDASZY. 660 079 941.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    ELEKTRYK SZUKA ZLECEŃ - 602 317 519.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 536 88 77 35.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Sprzedaż NIERUCHOMOŚCI na Podhalu. Zadzwoń 792 250 793 lub skorzystaj z formularza na www.dobrasprzedaz.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię MIESZKANIE w Nowym Targu. Bezpośrednio od właściciela. Może być do remontu. Pomogę załatwić formalności. Tel. 603 607 360.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    CITROEN JUMPER, r.p. 2013, cen do uzgodnienia - 604 102 804.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    VW TRANSPORTER, r.p. 2013, cena do uzgodnienia, 604 102 804.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2026-01-02 17:00 Rzadko zdarza się, aby ten parking był pełny 2026-01-02 16:15 Poszukiwania z happy endem 2026-01-02 16:00 Okradał sklepy. W Jordanowie wpadł w ręce policji 1 2026-01-02 15:13 Pożar w Nowym Targu 2026-01-02 15:03 W Poroninie przy ulicy Tatrzańskiej błąka się taki psiak 1 2026-01-02 15:00 Spory tłok na dworcu PKP w Zakopanem. Bilety sprzedane (WIDEO) 2026-01-02 14:00 Wszczął burdę w sanatorium 2026-01-02 13:00 Pierwsze wyjazdy po sylwestrze. Wielki korek do Nowego Targu. Jak go ominąć? 6 2026-01-02 12:33 Jest ostrzeżenie przed silnym wiatrem i zawiejami śnieżnymi 2026-01-02 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 2026-01-02 11:01 Cukrzyca w pytaniach i odpowiedziach - szybki przewodnik po chorobie 2026-01-02 10:59 Trójka pijanych kierowców zatrzymana przez tatrzańskich policjantów 2026-01-02 10:31 Gorące źródła zimą - Termy Poddębice idealne na chłodny weekend 2026-01-02 10:30 Najnowsza część "Avatara" Jamesa Camerona na ekranach kin. Mamy dla Was bilety 2026-01-02 10:02 Jak analizować ogłoszenie o pracę, aby potem stworzyć odpowiednie CV? 2026-01-02 10:00 Powiat chce ronda 1 2026-01-02 09:00 Dzień z chmurami na niebie, uwaga na silny wiatr i zamiecie 2026-01-02 08:00 Trasy biegowe na Chotarzu i wokół stadionu biathlonowego otwarte dla narciarzy 2 2026-01-01 21:00 Budżet (nie)inwestycyjny, wójt o najważniejszych zadaniach, opozycja chce więcej (WIDEO) 2 2026-01-01 20:00 Najpiękniejsze pienińskie i polskie kolędy (WIDEO) 2026-01-01 19:00 Święta noc. Koncert bożonarodzeniowy 2026-01-01 18:33 SPRZEDAM MIESZKANIE w Krakowie, świetna lokalizacja 2026-01-01 18:00 Oczyszczalnia ścieków w Spytkowicach gruntownie zmodernizowana 2026-01-01 17:59 Zakopane - sprzedam tanio różne BIURKA 2026-01-01 17:04 Sylwester w Zakopanem (ZDJĘCIA) 2 2026-01-01 16:53 Kacper Tomasiak najlepszym z Polaków w Garmisch-Partenkirchen 1 2026-01-01 16:30 Coś do poczytania w zimowe wieczory. Mamy dla Was książki 2026-01-01 16:24 Czy te skutery mogą wjeżdżać na polany na Bachledzkim Wierchu? 20 2026-01-01 16:12 Apel o pomoc w odnalezieniu zguby 2026-01-01 16:00 Święto Trzech Króli pod Giewontem 2026-01-01 15:42 Zakopianka prawie pusta. Nie ma korków 2026-01-01 14:58 Sylwester marzeń czy sylwester regionalny? 14 2026-01-01 14:26 Sylwestrowy pożar w Lipnicy Małej 2026-01-01 13:59 Tajemnicza Aurora B. Świetny koncert Tatrzańskiej Orkiestry Klimatycznej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-01-01 13:28 Plecak zagubiony na Gubałówce 2026-01-01 13:00 Kolędowy wieczór w Czerwonym Dworze 2026-01-01 12:29 Sylwestrowe wyjazdy szczawnickich druhów 2026-01-01 12:00 Pendolino za 450 zł! A może lepiej przylecieć samolotem? 2 2026-01-01 11:00 Koncert Noworoczny w Miejskim Centrum Kultury 2026-01-01 10:48 Polka utknęła na Babiej Górze w sylwestrową noc 7 2026-01-01 09:58 Równia Krupowa wysprzątana po sylwestrowym koncercie (WIDEO) 10 2026-01-01 08:46 Spokojny sylwester. 10 tys. osób na Równi Krupowej. Pojedyncze bójki i awantury 4 2026-01-01 01:02 W Krośnicy znaleziono młodego pieska 2026-01-01 00:41 Petardy nad centrum Zakopanego. Tak mieszkańcy powitali Nowy Rok 18 2026-01-01 00:23 Tak Zakopane przywitało 1 stycznia. Szczęśliwego Nowego Roku (WIDEO) 6 2025-12-31 23:33 Pół godziny przed północą. Na Krupówkach tłumów brak 3 2025-12-31 23:27 Piesek znaleziony w Zakopanem 2025-12-31 22:52 De Mono na sylwestrowej scenie w Zakopanem (WIDEO) 3 2025-12-31 21:52 Na razie bardzo spokojny sylwester 5 2025-12-31 21:20 Zmarła Janina Rzadkosz-Sichelska
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-02 16:47 1. ROG się powinien nim zająć! 2026-01-02 16:41 2. Za ten syf i obsr...kwatery to nie ma takiej ceny żeby była za wysoka 2026-01-02 15:59 3. za driftowanie można dostać do 5 tysiaków a w sądzie do 30 tysiaków , 10pkt i nawet na 3 miesiące odpocząć od kierownicy , zatem na przyszłą zimę powinna być gotowa ustawa na te poczynania , i po problemie tak walczy się z plagą, bo prośby to nie pomogą . 2026-01-02 15:13 4. To pewnie tzw. podrzut, ceprom jak się znudzi to je zostawiają u nas. 2026-01-02 14:42 5. DO SIEGO ROKU :) 2026-01-02 14:40 6. 3 godziny z Zakopca do Kraka - i tak niewiele, jak na tego rodzaju dni. Poza tym, stanie w korkach na zakopiance to - obok zawyżonych cen noclegów albo jajecznicy za około siedemdziesiąt złotych w jednej z knajp - część obrzędowości tak zwanego "jeżdżenia do Zakopanego". Obowiązkowy punkt programu to jeszcze Made-in-China Gubałówka, gdzie zza bud, reklam i innego badziewia niedługo nie będzie widać Tatr. Jak dla mnie - patologia, ale są tacy, którzy to lubio. 2026-01-02 14:33 7. Jeden człowiek zrobil więcej iz cały COS w Zakopanem utrzymujący cała rzesze pracowników i dyrekcję za grube tysiące miesiecznie 2026-01-02 14:17 8. @Jachira w Budzie bezpeszta, już widzę jak ta służba zdrowia działałaby pod rządami prawicy prokremlowskiej :) Jak mencen weźmie się za zarządzanie :) będzie chorych odsyłał do baby ze wsi! :) jakby jeszcze dołączył brązowy to już w ogóle! :) ty lepiej myśl o tych prawdziwych "polskich patriotach" w Buda-peszcie! bo już w kwietniu przeniosą się do łukaszenki tworzyć rząd na uchodźstwie :) :) :) 2026-01-02 14:15 9. won kaczo batyrowa hołoto!!!! 2026-01-02 14:11 10. Masz rację jak zwykle. Prawdziwa Polka, patriotka (z PiS ) poszła do kościoła na modły , a "osoba Polska" - pewnie jakaś lewaczka niegodna miana Polki - polazła na Babią. Tylko i wyłącznie Prawdziwe Polki są mądre .
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama