Odwiert geotermalny rozpocznie się w tym roku. - Jesteśmy na etapie oceny formalnej ofert złożonych do przetargu. Otrzymaliśmy dwie oferty. Rozstrzygnięcie przewidujemy niebawem - poinformował na ostatniej sesji Rafał Szkaradziński, wójt gminy Szaflary. Odwiert wyniesie 7 km w głąb ziemi. Powstanie na działce w Bańskiej Niżnej. - Ważną kwestią jest drugi przetarg, który ma dotyczyć nadzoru nad tą inwestycją. Firmy, które mają odpowiednie uprawnienia, będą czuwać nad odwiertem. Czekamy na oferty - dodał wójt.
Rafał Szkaradziński wyjaśnił, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w czasie wakacji trwać będą przygotowania do rozpoczęcia odwiertu i ustawienia wieży wiertniczej. - Samo wiercenie powinno się zacząć na przełomie sierpnia i września - mówił. Jednocześnie gmina Szaflary przygotowuje projekt budowy sieci geotermalnej na swoim terenie. Do geotermii ma się podłączyć 1150 domów. Sieć zostanie też poprowadzona do Nowego Targu. Miasto również odpracowuje dokumentację.
- Mieszkańcy pytają, kiedy będą mogli korzystać geotermii? Czy jest przybliżony termin? - pytał radny Janusz Jurzec. Wójt Szkaradziński wyjaśniał, że pierwsze przyłącza powinny być możliwe około 2025 roku. Dodał jednocześnie, że gmina stara się, aby mieszkańcy, którzy zamierzają przyłączyć się do gazu i geotermii, nie musieli w tym roku wymieniać starych, bezklasowych kotłów. Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą antysmogową województwa małopolskiego do 1 stycznia przyszłego roku należy wymienić wszystkie niespełniające norm kopciuchy. - Wraz z innymi samorządami staramy się o to, aby uchwała antysmogowa została wydłużona w czasie. Na terenie Małopolski obecnie żadna z gmin nie spełnia warunków uchwały antysmogowej. I nie jest w stanie jej wykonać. To będzie problem całego województwa. Stanowisko urzędu marszałkowskiego musi ulec zmianie - zaznaczył wójt Szaflar.
m
2
Wojciech Ignacok, prezes Geotermii Podhalańskiej / Fot. Maciej Jonek
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.