Reklama

2022-07-25 10:00:00

Reklama

Tatry

Po widoki i oscypki

Reklama

Spacer na Rusinową Polanę jest jednym z najłatwiejszych, ale i najbardziej malowniczych po polskiej stronie Tatr.

Wiele jest w Tatrach szczytów znanych z pięknych, rozległych widoków - jak choćby Rysy, o których w swym znanym przewodniku pisze Józef Nyka, że widać z nich ponad 100 szczytów i wiele jezior. Żaden inny szczyt nie przysłoni natomiast jeszcze szerszej panoramy z najwyższego w Tatrach Gerlacha. By zobaczyć te widoki, potrzeba jednakże całodniowej, wymagającej dużego wysiłku wycieczki, o braku lęku wysokości nie wspominając. Na szczęście jednak nie tylko wysokie szczyty dają turystom szansę cieszenia oka pięknem Tatr - są w naszych górach miejsca, gdzie niewielkim wysiłkiem, bez wychodzenia na szczyty i bez żadnych trudności „wspinaczkowych” ujrzymy widoki daleko przewyższające te z wielu wierzchołków. Jednym z takich miejsc jest niewątpliwie Rusinowa Polana, położona na wschodnim krańcu naszych Tatr.

By wycieczka na Rusinową Polanę była jak najłatwiejsza, najlepiej zacząć ją u wejścia do TPN na Wierch Porońcu. Dojeżdżają tu busy jadące w stronę Morskiego Oka, jest też niewielki parking dla poruszających się własnym autem - niestety zapełnia się on bardzo szybko i wówczas kolejne parkują na poboczu drogi, ewentualnie na nieodległym parkingu przy drodze z ronda w stronę Bukowiny Tatrzańskiej. Zaczynający się tu zielono znakowany szlak jest co prawda nieco dłuższy od innych wyprowadzających na Polanę z Palenicy Białczańskiej i z Zazadniej, ale najbardziej płaski, jedynie na samym początku szutrowa droga wznosi się przez chwilę nieco stromiej. Mniej więcej trzykilometrowa trasa zająć powinna około godziny wędrówki, chyba że dużo czasu poświęcimy na podziwianie widoków, które towarzyszyć nam będą już od samego początku wędrówki. Po drugiej stronie głębokiej Doliny Białki (dolinę tę wydrążył niegdyś największy w Tatrach lodowiec, mający około 300 m grubości; pamiątką po zlodowaceniach są też granitowe głazy widoczne po drodze i szczególnie liczne na Polanie, przeniesione na nią właśnie przez lodowce) wznoszą się znajdujące się już po słowackiej stronie granicy szczyty Tatr Bielskich i Wysokich, z wydającym się z tego miejsca najwyższym Lodowym Szczytem (ze swoimi 2628 metrami trzecim co do wysokości w Tatrach).

Na krótkim zejściu z okolic niepozornego Gołego Wierchu otworzy się nam już widok na odległą o niespełna kwadrans Polanę, z wznoszącą się nad nią Gęsią Szyją. Ostatni odcinek szlaku prowadzi wśród wycinek drzew, co w parku narodowym może nieco dziwić - znajdujemy się jednakże w strefie ochrony czynnej, co oznacza, że leśnicy mogą tu w pewnym stopniu ingerować w przyrodę - wycinane są przede wszystkim te gatunki drzew, których w czasach przed powstaniem parku człowiek nasadził zbyt wiele, a sadzone te, których w tatrzańskich lasach powinno być więcej niż obecnie. Młode sadzonki są jednak przysmakiem jeleni i saren, stąd chronione są metalową siatką - albo pojedynczo albo w większych ogrodzeniach.

Na Rusinową Polanę wychodzimy tuż koło szałasu, który jest jednym z kilku miejsc, wokół których na terenie TPN prowadzony jest „wypas kulturowy”. Po powstaniu parku pasterstwo w dotychczasowej, szkodliwej dla przyrody formie - nieograniczonej co do miejsc wypasu i liczby owiec - zlikwidowano. Na początku lat 80., nieco na fali „odwilży” i wsłuchując się w głosy części przyrodników, którzy podkreślali, że nieużytkowane polany zarastają krzewami i lasem, zabierając miejsce do życia faunie i florze związanej z otwartymi przestrzeniami, ponownie wpuszczono jednak owce w Tatry. W obecnym „wypasie kulturowym” chodzi o podtrzymanie liczącej kilkaset lat pasterskiej tradycji Podhala w sposób nieszkodzący przyrodzie, stąd też baca - „dyrektor” pasterskiego przedsiębiorstwa - i juhasi, jego pracownicy, muszą przestrzegać licznych ograniczeń. Liczba owiec, ale też i krów, jedynie miejscowych ras, określana jest przez Park, podobnie jak czas wypasu w górach. Pasterze powinni posługiwać się tradycyjnym sprzętem i gwarą, nosić góralski ubiór, w ramach wyjątku mogą za to wprowadzać do Parku psy - ale tylko owczarki podhalańskie, od pokoleń przygotowane do pracy z owcami. W zamian dostają zaś możliwość pracy przy najpopularniejszych turystycznych szlakach - poza Rusinową także w dolinach Chochołowskiej, Kościeliskiej, na Kalatówkach i pod najmniej z nich znanym Kopieńcem. Warto w bacówce spróbować nie tylko miejscowych oscypków, ale i świeżego bundzu, pamiętać trzeba natomiast o tym, że świetnie gasząca pragnienie żętyca nie jest odpowiednia dla każdego żołądka.

Rusinowa Polana jest jednym z niewielu miejsc w Tatrach, które posiadają swą stronę w internecie. Pod adresem www.rusinowa.net grupa jej miłośników zamieściła nieco informacji praktycznych o Polanie, ale przede wszystkim szereg osobistych wspomnień o historii tego miejsca i osobach, które tworzyły jego klimat za minionych już czasów. Warto tam zajrzeć, poczytać o dawnym gazdowaniu w ówczesnych kilkunastu szałasach i Anieli Kobylarczyk, zwanej przez turystów z sympatią i z szacunkiem „Babką”. Taki sam, jak za tamtych czasów, sprzed kilkudziesięciu lat, pozostał chyba już tylko widok z „Rusinki” - z Polany wypatrzeć już możemy i najwyższy w Tatrach Gerlach, wznoszący się w głębi Doliny Białej Wody, nieco na lewo od jej U-kształtnego profilu, tworzonego przez ścianę Młynarczyka, masyw Rysów i wznoszące się kilometr ponad Morskim Okiem Mięguszowieckie Szczyty. Najłatwiej z Rusinowej Polany będzie zejść po własnych śladach, z powrotem na Wierch Poroniec. Jeśli jednak mamy ochotę na nieco dłuższą wycieczkę, możemy przedłużyć ją o zejście niebieskim szlakiem, przez sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej, zwane też Wiktorówkami. Z Zazadniej busem można wrócić do Zakopanego lub - jadąc w drugą stronę - do zostawionego na Wierch Porońcu auta.
Tekst i fot.: Łukasz Kosut
Tygodnik Podhalański 31/2015

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 2 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 1 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 7 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 7 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 10 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 3 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 7 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza 2026-04-05 08:57 Grób jest pusty! Poranna rezurekcja w Miętustwie (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-04 23:00 Jedla zaśpiewała na liturgii Wielkiej Soboty (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-04-04 21:00 Gmina Kościelisko zachęca mieszkańców do udziału w badaniu opinii o komunikacji 1 2026-04-04 20:00 Strażacy proszą o pomoc dla swojego kolegi. Pożar zniszczył warsztat w Kościelisku 3 2026-04-04 19:00 Bibułkowe kwiaty 2026-04-04 18:00 Powstaje wystawa o Budowlance w Zakopanem. 150 lat historii szkoły na jednej ekspozycji 2026-04-04 17:00 Świąteczna wojna. Tym razem na herezje. 32 2026-04-04 16:00 Święcenie pokarmów w Kościelisku (WIDEO) 1 2026-04-04 15:00 Święcenie pokarmów przy Starym Kościółku 2026-04-04 14:08 Wielkanocno Kosołecka - konkurs na tradycyjną święconkę 2 2026-04-04 14:00 Na starej Zakopiance nie pojedziemy już 80 6 2026-04-04 13:00 Święconka na śniegu 2026-04-04 12:00 Rodzinnych, wesołych i pełnych spokoju Świąt Wielkanocnych! 2026-04-04 11:00 Nie wyrzucaj, podaj dalej! Piąte już ciuchobranie w Sokolni 2026-04-04 10:00 Nowotarski Sanepid chce by mieszkańcy Spytkowic legalizowali ujęcia wody 2026-04-04 09:30 Beskidzcy ratownicy GOPR składają życzenia świąteczne (WIDEO) 2026-04-04 09:00 Od święconki po jajka Fabergé. Wielkanocne tradycje, które przetrwały wieki 2026-04-04 08:00 W poniedziałek na Kalatówkach rywalizacja o Wielkanocne Jajo 2 2026-04-03 22:20 W Wielki Piątek wcześnie rano Orawianie obmywali się w potoku 1 2026-04-03 22:05 Wypadek na Dunajcu. Polscy turyści utknęli po przewróceniu kajaków 12 2026-04-03 21:59 Liturgia Wielkiego Piątku - Król umarł (ZDJĘCIA)
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-07 00:22 1. Owszem franku, jak skonczysz III-cia klase. 2026-04-06 23:05 2. Według mojej oceny,wojti wszyscy radni naczele z przewodniczącym,do wymiany.Co oni zrobili dobrego dla Kroscienka za ich okres urzędowania?tylko biorą pieniążki za darmo,nie robiąc nic.Radni powinni pełnić funkcję społecznie a nie obciążać podatnikow.Mysle ,że wówczas byłyby odpowiednie osoby i pracowałyby solidnie. 2026-04-06 22:50 3. Najlepsza impreza w roku, pozdrawiam wszystkich startujących i kibiców. Fajnie że tym razem śniegu nie zabrakło :) 2026-04-06 22:13 4. Ktoś się jeszcze łudzi, że jak goście ze Wschodu nie przyjadą na wakacje to cała Polska nie zjedzie do Zakopanego? 2026-04-06 21:41 5. Nie było nic o odwiedzaniu synagogi? 2026-04-06 21:18 6. Może amerykanie (a mają w tym tradycje) zrzucąbombkę A na Iran. 2026-04-06 21:09 7. Brawo dla Pana Sadowskiego, prawdziwy pasjonat i ekspert. 2026-04-06 20:56 8. Ciekawy jestem jak w następnej kadencji wójt będzie z Krościenka co tam się będzie działo. Po wyciąganiu brudów Panu Tkaczykowi chyba się zainteresuje praca następcy zobaczymy czy będzie takim świętoszkiem. 2026-04-06 20:24 9. Niezła "autoreklama" ale Pani spotkana w górach baaardzo nie miła. W sumie nazwa profilu zobowiązuje... 2026-04-06 20:19 10. Takie sytuacje to przy okazji też reklama. I już czuję się zaintrygowany. :) Co prawda większość współczesnych polskich kryminałów mnie jednak rozczarowuje, ale może tu będzie inaczej.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama