Wiele jest w Tatrach szczytów znanych z pięknych, rozległych widoków - jak choćby Rysy, o których w swym znanym przewodniku pisze Józef Nyka, że widać z nich ponad 100 szczytów i wiele jezior. Żaden inny szczyt nie przysłoni natomiast jeszcze szerszej panoramy z najwyższego w Tatrach Gerlacha. By zobaczyć te widoki, potrzeba jednakże całodniowej, wymagającej dużego wysiłku wycieczki, o braku lęku wysokości nie wspominając. Na szczęście jednak nie tylko wysokie szczyty dają turystom szansę cieszenia oka pięknem Tatr - są w naszych górach miejsca, gdzie niewielkim wysiłkiem, bez wychodzenia na szczyty i bez żadnych trudności „wspinaczkowych” ujrzymy widoki daleko przewyższające te z wielu wierzchołków. Jednym z takich miejsc jest niewątpliwie Rusinowa Polana, położona na wschodnim krańcu naszych Tatr.
By wycieczka na Rusinową Polanę była jak najłatwiejsza, najlepiej zacząć ją u wejścia do TPN na Wierch Porońcu. Dojeżdżają tu busy jadące w stronę Morskiego Oka, jest też niewielki parking dla poruszających się własnym autem - niestety zapełnia się on bardzo szybko i wówczas kolejne parkują na poboczu drogi, ewentualnie na nieodległym parkingu przy drodze z ronda w stronę Bukowiny Tatrzańskiej. Zaczynający się tu zielono znakowany szlak jest co prawda nieco dłuższy od innych wyprowadzających na Polanę z Palenicy Białczańskiej i z Zazadniej, ale najbardziej płaski, jedynie na samym początku szutrowa droga wznosi się przez chwilę nieco stromiej. Mniej więcej trzykilometrowa trasa zająć powinna około godziny wędrówki, chyba że dużo czasu poświęcimy na podziwianie widoków, które towarzyszyć nam będą już od samego początku wędrówki. Po drugiej stronie głębokiej Doliny Białki (dolinę tę wydrążył niegdyś największy w Tatrach lodowiec, mający około 300 m grubości; pamiątką po zlodowaceniach są też granitowe głazy widoczne po drodze i szczególnie liczne na Polanie, przeniesione na nią właśnie przez lodowce) wznoszą się znajdujące się już po słowackiej stronie granicy szczyty Tatr Bielskich i Wysokich, z wydającym się z tego miejsca najwyższym Lodowym Szczytem (ze swoimi 2628 metrami trzecim co do wysokości w Tatrach).
Na krótkim zejściu z okolic niepozornego Gołego Wierchu otworzy się nam już widok na odległą o niespełna kwadrans Polanę, z wznoszącą się nad nią Gęsią Szyją. Ostatni odcinek szlaku prowadzi wśród wycinek drzew, co w parku narodowym może nieco dziwić - znajdujemy się jednakże w strefie ochrony czynnej, co oznacza, że leśnicy mogą tu w pewnym stopniu ingerować w przyrodę - wycinane są przede wszystkim te gatunki drzew, których w czasach przed powstaniem parku człowiek nasadził zbyt wiele, a sadzone te, których w tatrzańskich lasach powinno być więcej niż obecnie. Młode sadzonki są jednak przysmakiem jeleni i saren, stąd chronione są metalową siatką - albo pojedynczo albo w większych ogrodzeniach.
Na Rusinową Polanę wychodzimy tuż koło szałasu, który jest jednym z kilku miejsc, wokół których na terenie TPN prowadzony jest „wypas kulturowy”. Po powstaniu parku pasterstwo w dotychczasowej, szkodliwej dla przyrody formie - nieograniczonej co do miejsc wypasu i liczby owiec - zlikwidowano. Na początku lat 80., nieco na fali „odwilży” i wsłuchując się w głosy części przyrodników, którzy podkreślali, że nieużytkowane polany zarastają krzewami i lasem, zabierając miejsce do życia faunie i florze związanej z otwartymi przestrzeniami, ponownie wpuszczono jednak owce w Tatry. W obecnym „wypasie kulturowym” chodzi o podtrzymanie liczącej kilkaset lat pasterskiej tradycji Podhala w sposób nieszkodzący przyrodzie, stąd też baca - „dyrektor” pasterskiego przedsiębiorstwa - i juhasi, jego pracownicy, muszą przestrzegać licznych ograniczeń. Liczba owiec, ale też i krów, jedynie miejscowych ras, określana jest przez Park, podobnie jak czas wypasu w górach. Pasterze powinni posługiwać się tradycyjnym sprzętem i gwarą, nosić góralski ubiór, w ramach wyjątku mogą za to wprowadzać do Parku psy - ale tylko owczarki podhalańskie, od pokoleń przygotowane do pracy z owcami. W zamian dostają zaś możliwość pracy przy najpopularniejszych turystycznych szlakach - poza Rusinową także w dolinach Chochołowskiej, Kościeliskiej, na Kalatówkach i pod najmniej z nich znanym Kopieńcem. Warto w bacówce spróbować nie tylko miejscowych oscypków, ale i świeżego bundzu, pamiętać trzeba natomiast o tym, że świetnie gasząca pragnienie żętyca nie jest odpowiednia dla każdego żołądka.
Rusinowa Polana jest jednym z niewielu miejsc w Tatrach, które posiadają swą stronę w internecie. Pod adresem www.rusinowa.net grupa jej miłośników zamieściła nieco informacji praktycznych o Polanie, ale przede wszystkim szereg osobistych wspomnień o historii tego miejsca i osobach, które tworzyły jego klimat za minionych już czasów. Warto tam zajrzeć, poczytać o dawnym gazdowaniu w ówczesnych kilkunastu szałasach i Anieli Kobylarczyk, zwanej przez turystów z sympatią i z szacunkiem „Babką”. Taki sam, jak za tamtych czasów, sprzed kilkudziesięciu lat, pozostał chyba już tylko widok z „Rusinki” - z Polany wypatrzeć już możemy i najwyższy w Tatrach Gerlach, wznoszący się w głębi Doliny Białej Wody, nieco na lewo od jej U-kształtnego profilu, tworzonego przez ścianę Młynarczyka, masyw Rysów i wznoszące się kilometr ponad Morskim Okiem Mięguszowieckie Szczyty. Najłatwiej z Rusinowej Polany będzie zejść po własnych śladach, z powrotem na Wierch Poroniec. Jeśli jednak mamy ochotę na nieco dłuższą wycieczkę, możemy przedłużyć ją o zejście niebieskim szlakiem, przez sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej, zwane też Wiktorówkami. Z Zazadniej busem można wrócić do Zakopanego lub - jadąc w drugą stronę - do zostawionego na Wierch Porońcu auta.
Tekst i fot.: Łukasz Kosut
Tygodnik Podhalański 31/2015
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
-
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
-
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
-
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
-
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999
-
PRACA | dam
POMOC KUCHENNA DO PENSJONATU NA OKRES LETNI. 602 534 193.
-
PRACA | szukam
OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
-
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
-
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
-
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
-
NIERUCHOMOŚCI | kupno
Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
-
PRACA | dam
PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
-
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
-
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
-
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.