Reklama

2022-08-28 10:00:00

Reklama

Z miłości do Tatr

Warszawiacy z Zakopanego

Są tacy warszawiacy, którzy przyjechali do Zakopanego na ferie i zostali tu na zawsze. Kilka lat temu dotarliśmy do zakopiańskich Warszawiaków.

Tak naprawdę jechałem na wspinaczkę w Alpy, ale pogoda tam była brzydka, więc postanowiłem po drodze z Warszawy zatrzymać się w Zakopanem na trzy dni, aż pogoda w Aplach się poprawi. I dzięki temu przystankowi mieszkam tu już od 13 lat - śmieje się Paweł Roman, współwłaściciel pizzerii PaPaj tuż przy dworcu PKP i PKS. Wtedy, podczas krótkiego pobytu w Zakopanem, odwiedził klub muzyczny „Ampstrong”, prowadzony przez innego warszawiaka - Michała Pietrzaka. - Zaproponowałem Michałowi, że poprowadzę u niego herbaciarnię i shisha bar, pomysł mu się spodobał - wspomina Paweł, który po powrocie z Alp wrócił jeszcze do Warszawy na rok, po to tylko, by zebrać pieniądze na rozkręcenie swojego biznesu pod Giewontem. W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. 

Kocham Warszawę, ale...
W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. Potem, kiedy zajął się wspinaczką wysokogórską, bywał w Zakopanem co 2 miesiące. Po przeprowadzce na Podhale przez pół roku wynajmował pokój na poddaszu w Domu Turysty. Prowadził shisha bar w Amstrongu, przez 3 lata zimą i latem sezonowo pracował na Hali Gąsienicowej w Murowańcu. Tam zakochał się w skialpinizmie, który stał się dla niego drugą pasją po wspinaczce. Przez kolejne 3 lata robił w Zakopanem sushi, bo jak podkreśla „kręcenie rolek” to jego pasja gastronomiczna. Na rok Zakopane zdradził dla słowackiego Popradu, z którego także baza wypadowa w Tatry jest świetna. Po powrocie do Zakopanego założył z kolegą pizzerię PaPaj, ale - jak podkreśla - to dopiero początek ambitnych planów. Latem chcą otworzyć ogródek ze sceną, na której będzie można posłuchać muzyki na żywo. - Bo dobra klubowa muzyka, oprócz smacznego jedzenia, to nasza dewiza - podkreśla Paweł. - Chcemy, żeby ludzie przychodzili tu nie tylko dla jedzenia, ale dla spotkań, żeby to było miejsce artystyczne - dodaje. Już dzisiaj, choć głównie rozwożą pizze do domów, w małej pizzerii na samym początku ul. Jagiellońskiej można, oczekując na posiłek, obejrzeć ciekawe obrazy Pauliny Siedlarz. Paweł osiadł tu już na dobre, ma w Zakopanem własne mieszkanie, nawet w Alpy jeździ coraz rzadziej. - Kocham Warszawę, jest piękna, ale długo tam już wysiedzieć nie mogę. Nie mam tam gór na wyciągnięcie ręki, życie tam też toczy się innym rytmem. Tu ludzie mają więcej czasu dla siebie, nie tracą też tyle czasu na dojazdy gdziekolwiek - podkreśla.

Wychodzę z pracy i jestem na wakacjach
Pani Zofia Burzykowska, znany pod Tatrami psycholog, zamieniła Warszawę na Zakopane z miłości. - Po prostu się zakochałam. Ponieważ mój mąż uprawiał narciarstwo alpejskie, nie było mowy o jego przeprowadzce do Warszawy, więc ja musiałam zostawić wszystko i przyjechać na Podhale - opowiada. Pani Zofia zostawiła znajomych, pracę, zrezygnowała z dotychczasowego trybu życia. Wygodne mieszkanie w bloku zamieniła na „kompletną ruinę” bez łazienki, którą z mężem wynajmowali. - Interesowałam się kulturą, lubiłam teatry, kina. W Zakopanem wtedy nie działo się nic, nie było nawet Teatru Witkacego - wspomina swoje pierwsze lata w górach. W Zakopanem zamieszkała w 1974 r. - Nigdy nie żałowałam swojej decyzji - zapewnia. - Bo w Zakopanem kończy się pracę i jest się na wakacjach - tłumaczy. Pani Zofia lubi góry, naturę, tu nauczyła się jeździć na nartach. Opowiada, że bardzo często po pracy robiła małe wypady w Tatry. - Ale najwcześniej, bo już o godz. 6.30, wstawałam w niedzielę, kiedy nie pracowałam, żeby pojeździć na nartach na Kasprowym czy pobyć w górach dłużej - tłumaczy. Jej ulubionym miejscem w Tatrach jest schronisko w Pięciu Stawach, gdzie nieraz zostawała na noc. - Po przerwie wróciłam do tej tradycji, uwielbiam atmosferę tego schroniska i znowu tam często chodzę - mówi pani psycholog.

Najpiękniejszy każdy dzień
- Do pracy idę 7 minut, do przedszkola z dzieckiem 10 minut. Do najdalszego punktu w Zakopanem dotrę w 15 minut - mówi Marek Wrona, aktor Teatru Witkacego. - W Warszawie jest totalna anonimowość, a tu ciężko coś załatwić, żeby nie spotkać znajomego. To jest cudowne - zachwyca się. Tak naprawdę do Zakopanego sprowadziła go miłość do Tatr i do Witkacego. - Latem 1992 r. przyjechałem ze swoją ówczesną dziewczyną na weekend do Zakopanego - Marek Wrona był wtedy studentem. - Była piękna pogoda, siedzieliśmy sobie na kocyku na stoku Gubałówki. Wtedy pierwszy raz pojawiła się myśl, żeby osiąść tu na stałe - wspomina. Studiował na krakowskiej ASP. Jako student wpadał do Zakopanego, także do teatru. Grany wówczas na deskach Witkacego „Cabaret Voltaire”, „Sonata B.” czy „Wielki Teatr Świata” zrobiły na nim wrażenie. Coraz częściej myślał, że chciałby pracować w tym teatrze. W dyplomowej sztuce „Grzebanie”, wyreżyserowanej przez prof. Jerzego Jarockiego, zagrał Witkacego, zaprosił na spektakl Andrzeja Dziuka, dyrektora Teatru „Witkacego”, by ten zobaczył go w akcji. Po obejrzeniu spektaklu Dziuk zaprosił Marka Wronę na rozmowy do Zakopanego. Po kilku rozmowach i przesłuchaniach w sierpniu 1995 r. aktor podpisał umowę z zakopiańskim teatrem. - Chyba dożywotnio - śmieje się Marek Wrona, który mieszka pod Tatrami już ponad 20 lat. Wolny czas spędza, jeżdżąc na desce i chodząc w góry, chociaż przyznaje, że gdy góry są na wyciągnięcie ręki, nie są już taką atrakcją jak dawniej. - Ale czuję się tu trochę jak na nieustających wakacjach - mówi. Ponieważ Zakopane jest miastem turystycznym, turyści narzucają trochę wakacyjny rytm życia. - W Warszawie szybko się męczę - hałasem, ściskiem, tłumami. Nie podoba mi się też totalna anonimowość, człowiek czuje się tam obco - podkreśla. - Tu wszędzie spotyka się znajomych, trudno być anonimowym. To tworzy przynależność do określonej społeczności, daje poczucie wspólnoty - podkreśla. Twierdzi też, że w Zakopanem życie jest wygodniejsze, choćby z powodu małych odległości, możliwości dojścia wszędzie na nogach. - No i jest inna jakość przeżywanego każdego dnia - tyle uroku, dobrych chwil i emocji - twierdzi warszawiak, którego można zobaczyć na deskach Witkacego choćby w najnowszym spektaklu „Demonizm zakopiański”.

Jak zostałam bizneswomen
Małgorzata Chechlińska, współwłaścicielka i prezes grupy TRIP, nie zbudowałaby swojego biznesowego imperium, gdyby nie miłość do gór. Z wykształcenia jest socjologiem. W Warszawie pracowała naukowo. - Zawsze kochałam Tatry i Podhale. Starałam się tu być z dzieckiem przynajmniej dwa razy do roku przez miesiąc. Mieszkaliśmy u gazdów w Bukowinie Tatrzańskiej. Chodziliśmy po górach, jeździliśmy na nartach - wspomina. W końcu postanowiła z mężem przeprowadzić się na Podhale. Kupili działkę w Bukowinie Tatrzańskiej, wybudowali tam dom. Ponieważ na Podhalu nie mogła znaleźć pracy w zawodzie, zajęła się branżą turystyczną. Dziś mieszka w Zakopanem, a z jej małego biura podróży, założonego w latach 90., powstała Grupa TRIP, w której pracuje ponad 700 osób. To oprócz biura podróży zakopiańskie hotele „Belvedere”, „Litwor”, „Czarny Potok”, karczma „Czarci Jar” oraz hotel i centrum kongresowe „Ossa” w Rawie. - Lubię i Warszawę, i Zakopane. To cudowne czuć przynależność do tych dwóch miejsc, do tych dwóch kultur. Oczywiście, mój dom jest na Podhalu - podkreśla.

Słabość do Zakopanego
- Miałem słabość do Zakopanego od zawsze. Przyjeżdżałem tu od dzieciństwa, mój tata chodził po górach sporo - tłumaczy motywy przeprowadzki pod Tatry Michał Pietrzak, który pod Tatrami ożywił Dworzec Tatrzański. Jest organizatorem m.in. Snow Fest, największej zimowej imprezy na Podhalu. W Warszawie pracował jako dziennikarz. Gdy w 2000 r. przeprowadził się do Zakopanego, otworzył przy ul. Jagiellońskiej legendarny klub muzyczny - Ampstrong. - Brakowało takiego miejsca z muzyką klubową, DJ-ami. Postanowiłem wykorzystać swoje dawne dziennikarskie kontakty - tłumaczy. Jego pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Ale Michał, zamiast cieszyć się sukcesem swojego klubu, postawił sobie wyżej poprzeczkę. Wydzierżawił od PTTK Dworzec Tatrzański. Żeby wyremontować zabytkowy obiekt, sprzedał swoje mieszkanie w Warszawie i wpompował w remont 600 tys. zł. - Kiedy spacerowałem po Zakopanem, zawsze ten budynek mnie intrygował. Jeszcze bardziej, gdy poznałem jego historię. To w tym miejscu powstał TOPR, tu zapadła decyzja o połączeniu kolejowym z Zakopanem - opowiada. - Żal mi było, że budynek jest w takim stanie. Zamiast tętnić życiem jak dawniej, były tu jakieś magazyny i ulubione miejsce pijaczków - wspomina. Dlatego, gdy zobaczył w Tygodniku Podhalańskim ogłoszenie dotyczące wynajęcia Dworca Tatrzańskiego, postanowił zaryzykować. Dziś w Dworcu odbywają się koncerty, konferencje, spektakle. Tu odbywa się coroczny Festiwal Filmów Górskich. Choć były momenty, że wydawało się, że Dworzec Tatrzański jako miejsce wydarzeń kulturalnych znowu zniknie z mapy Zakopanego. - Odebrało mi to trochę energii, ale nie poddałem się - podkreśla. Mówi, że po przeprowadzce ze stolicy brakowało mu warszawskich znajomych i kilku ulubionych miejsc. Za to na Podhalu może wyżywać się na snowboardzie i wypuszczać w góry. Przyznaje, że gdy mieszkał w Warszawie, częściej chodził po górach, niż gdy ma je teraz na wyciągnięcie ręki. Zakopane ceni za spokój, za to, że łatwiej się tu wyciszyć, że nie ma takiej gonitwy jak w Warszawie.

Po pracy deska, weekend na wspinaczce
- Ja przyjechałem na Podhale na 2 miesiące, a mieszkam tu już 15 lat - zaczyna swoją opowieść kolejny warszawiak Michał Lewandowski. - Przytrafiła mi się fajna fucha - praca sezonowa w sklepie snowboardowym w Bukowinie Tatrzańskiej. A ponieważ chodzę po górach, jeżdżę na desce, spodobała mi się wizja 2 miesięcy w Tatrach - wspomina. Twierdzi, że po tym czasie nie chciał już wracać do Warszawy. - Byłem pozytywnie zaskoczony życzliwością bukowian. Dobrze mi się wśród nich mieszkało - podkreśla. Bez problemu znalazł stałą pracę. Dziś mieszka w Zakopanem, ma dziewczynę góralkę, każdą wolną chwilę spędza w górach - po pracy, w dni wolne. Wspina się nie tylko w Tatrach, jeździ też w Alpy i w góry Kaukazu. - Nie lubię dużych miast, przytłaczają mnie - podkreśla.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 6/2016 


Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-31 08:47:13
Długo jeszcze będziecie oPOwiadac te bajki o Jasiu i Małgosi, a zwłaszcza o Małgosi?
Tosia 2022-08-28 11:48:07
Lubię rysunki tego Pana. Mogły być częściej na satyrę "elit rządzących" i przywar górali.
Góral z pod samiuśkich tater 2022-08-28 10:43:37
Krzaki i to najgorsze warszawski góral a może nadmorska ciupaga

Reklama
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    POKÓJ - FERIE - ZAKOPANE - 607826896
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
  • PRACA | dam
    Przyjmę komunikatywną ekspedientkę do sklepu odzieżowego w Zakopanem. Więcej informacji pod numerem telefonu +48 537 165 165 lub mailem: kontakt@lagattini.pl
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ZBROJARZ, MURARZ. tel. 601508736
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    BORDER COLLIE szczenięta. 791 669 932.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam BUDKĘ DLA PARKINGOWEGO - TANIO - 602 378 614.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ SZYCIE NARZUT Z KAWAŁKÓW SKÓR WŁOSKICH. Wymagane doświadczenie. 504 636 921.
  • PRACA | dam
    Posiadasz doświadczenie w obsłudze kadrowo-płacowej? Chcesz pracować z najlepszymi specjalistami w branży? POZNAJ NAS: Polskie Koleje Linowe S.A. są liderem wśród operatorów kolei linowych w Polsce. DOŁĄCZ DO NAS! Obecnie poszukujemy osób na stanowisko: MŁODSZY SPECJALISTA DS. KADR I PŁAC. Miejsce pracy: Zakopane. CO BĘDZIE NALEŻEĆ DO TWOICH OBOWIĄZKÓW? - Obsługa kadrowo-płacowa pracowników, - Sporządzanie umów o pracę i prowadzenie dokumentacji pracowniczej związanej ze stosunkiem pracy (m.in. prowadzenie akt osobowych, tworzenie dokumentacji związanej z nawiązywaniem, zmianą warunków zatrudnienia oraz rozwiązywaniem stosunku pracy), - Sporządzanie umów cywilnoprawnych (umowy zlecenia, umowy o dzieło), - Sporządzanie list płac, - Sporządzanie deklaracji ZUS, PIT, PFRON, - Rozliczanie ZFŚS, Rozliczanie czasu pracy, - Kompleksowe prowadzenie bieżącej ewidencji i dokumentacji kadrowo-płacowej, - Przygotowywanie zaświadczeń o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, - Przygotowywanie zestawień, analiz i raportów dotyczących danych kadrowo-płacowych. NASZE WYMAGANIA: - Wykształcenie co najmniej średnie, - Minimum 2 lata doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku, - Mile widziane doświadczenie w kompleksowej obsłudze kadrowo-płacowej, - Dobra znajomość prawa pracy, ubezpieczeń społecznych i podatku dochodowego od osób fizycznych, - Praktyczna znajomość programów Płatnik, pakietu MS Office (w szczególności MS Excel), - Mile widziane doświadczenie w obsłudze programu Comarch ERP, - Proaktywne podejście do powierzanych zadań, - Sumienność i dobra organizacja pracy, - Umiejętność współpracy, - Wysokie umiejętności interpersonalne. OFERUJEMY: - Zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę, - Możliwość zdobywania doświadczenia w dynamicznie rozwijającej się Firmie, - Ciekawą i kreatywną pracę, - Atrakcyjne wynagrodzenie, - Odzież identyfikacyjną, - Szeroki pakiet benefitów: - ubezpieczenie na życie finansowane przez pracodawcę, - Karty Rodzinne uprawniające do zniżek na produkty i usługi w ośrodkach PKL, - Dodatkowe świadczenia socjalne. APLIKACJE prosimy przesyłać na adres rekrutacja@pkl.pl z dopiskiem: "PKL Młodszy Specjalista ds. Kadr i Płac". Informujemy, że skontaktujemy się z wybranymi kandydatami. Prosimy o dopisanie oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych.
  • USŁUGI | budowlane
    PŁYTKI, SZPACHLOWANIE, MALOWANIE. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    Restauracja na Krupówkach zatrudni DOSTAWCĘ, PIZZERA i KELNERKĘ - 668 404 790.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    MASSEY FERGUSON 590, 80-lata, stan bdb, (z powodu wyjazdu za granicę), 53.000 zł. 518 413 809 po 18-tej.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracownika do wypozyczalni sprzętu narciarskiego w Bukowinie Tatrzańskiej. 601529290 biuro@juswik.pl
    Tel.: 601529290
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem zatrudni KUCHARZA i POMOC KUCHENNĄ. Oferujemy stabilne, całoroczne zatrudnienie. Tel. 725 300 095.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie dom , działke ,pensjonat w Zakopanym lub Białce Tatrzańskiej b12.pl. 660797241
    Tel.: 660797241
  • PRACA | dam
    Regionalna karczma w Zakopanem przyjmie do pracy: KUCHARZ, POMOC KUCHENNA, KELNER/-KA. 602 366 750.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY. 534 428 571, 889 388 484..
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DZIAŁKĘ BUDOWLANĄ LUB ROLNĄ ZAKOPANE lub KOŚCIELISKO. tel. 507 360 911
  • PRACA | dam
    Przyjmę PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • PRACA | dam
    Firma Vero Nowy Targ zatrudni KRAWCÓW, KRAWCOWE. 501 67 25 98.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWA DOMY W JEDNYM - GRONKÓW. 510 80 75 74.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Zakopiańskie TBS TKGK Sp. z o.o zaprasza do składania ofert w postępowaniu na sprzedaż Peugeot Boxer/Gefco Y/G Boxer 335 skrzyniowy/paka; Dostawczy do 3,5 T; 2008 r; silnik pojemność 2,2 VIN - VF3YCBMHC11603889. Szczegóły www.ztbs-zakopane.pl. www.ztbs-zakopane.pl 509 628 992 firma@ztbs-zakopane.pl
    Tel.: 509 628 992
    E-mail: firma@ztbs-zakopane.pl
    WWW: www.ztbs-zakopane.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    NOWY TARG RYNEK - LOKAL do wynajęcia ok. 60 m2. 517 600 205.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia powierzchnie BIUROWO - USŁUGOWE od 100 do 600 m2 na II piętrze. Park Handlowy STOPIAK w Nowym Targu. Tel. 606 123 437.
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    KOMLEKSOWE ŁAZIENKI, HYDRAULIKA, SZPACHLOWANIE, MALOWANIE. 667 746 033, 783 913 580.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • BIZNES
    Profesjonalnie i kompleksowo poprowadzę: willę, pensjonat, apartamentowiec. Dzierżawa lub prowizja. Możliwe referencje. 0048 788 63 36 33
    Tel.: 48
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - TYNKARZ, MALARZ, BLACHARZ, STOLARZ. Norwegia (Oslo). Zatrudnimy tynkarzy, malarzy, blacharzy, stolarzy. Języki obce NIE wymagane. Praca z pracownikami z Podhala. Zjazd do kraju (samolot) co 1-3 tygodni wg. własnego uznania - pełna elastyczność i swoboda co do wyjazdów. Zarobki w przeliczeniu 20-27 Euro/godz. ZAPRASZAMY. Tel. 667 602 602.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    SKUPUJEMY NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓWKĘ, PODHALE; DOMY, DZIAŁKI MIESZKANIA . 600 404 554.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
2023-01-30 22:35 Od dziś nocne utrudnienia na wlocie do Doliny Chochołowskiej, nocą lepiej nie jeździć 2023-01-30 21:45 Kolęda dla hospicjum (WIDEO) 2023-01-30 21:15 Pele zaginął w Nowym Targu 2023-01-30 21:04 Aukcje na WOŚP tatrzańskich przewodników wciąż trwają! 1 2023-01-30 20:33 Młodzi zakopiańczycy twórcami kampanii dla amerykańskiego oddziału Polskiej Organizacji Turystycznej (WIDEO) 2023-01-30 20:00 Na tym stoku na nartach uczyło się jeździć kilka pokoleń zakopiańczyków 1 2023-01-30 19:00 W sobotę koncertowała Sinfonia Carpathia pod batutą Wojciecha Zwierniaka 2023-01-30 18:30 Davy Spencer, wschodząca gwiazda YouTube`a, na tropie skarbu piratów. Konkurs dla czytelników 2023-01-30 18:05 Kim jest Optometrysta? Jak dbać o wzrok? 2023-01-30 18:00 Walizka pełna tajemnic - otwiera rodzicom oczy na problemy dzieci 2023-01-30 17:41 Im częściej się badasz, tym większe masz szanse 2023-01-30 17:30 Ostatnie kolędy w Jatkach 2023-01-30 17:26 Babiogórscy turyści i skiturowcy chojnie wsparli WOŚP. Ponad 12 tysięcy złotych zostawili na licytacji 2023-01-30 17:13 Jakie są najważniejsze parametry pralek do zabudowy, na które należy zwrócić uwagę przy zakupie? 2023-01-30 17:08 Czy ktoś widział zagubionego szczeniaka w Szaflarach lub Bańskiej Wyżnej? 2023-01-30 17:01 Ząb - rekordowa liczba startujących w wyścigach kumoterek, skiringu i ski-skiringu 2023-01-30 16:21 Bieg Podhalański przeniesiony. Nowy termin jeszcze nieznany 2023-01-30 16:17 Czym jest nowoczesna logistyka? 2023-01-30 15:59 Ostrzeżenie przed silnymi opadami śniegu. Jakie warunki panują na drogach w Zakopanem? (WIDEO) 2 2023-01-30 15:44 Hania Zbyryt i Trebunie-Tutki na zakończenie festiwalu 2023-01-30 15:30 Powalone drzewa blokowały drogę 2023-01-30 15:00 Co Lenina, Stalina i Bieruta łączy z Trzema Królami? 2023-01-30 14:09 Dlaczego warto odwiedzić hurtownię BHP? 2023-01-30 14:00 Ach, co to był za dźwięk! Orkiestra zagrała z kapelą (WIDEO) 2023-01-30 14:00 Za nami pierwsze dwa tygodnie ferii zimowych 2023-01-30 13:35 Ferie na lodzie z darmową nauką jazdy dla dzieci i młodzieży 2023-01-30 12:00 Brawo Kościelisko, tu do puszek na walkę z sepsą zebrano ponad 41 tysięcy złotych 8 2023-01-30 12:00 Margośka byłaby dumna z Odrowąża 1 2023-01-30 11:57 Naprawa i konserwacja wind samochodowych 2023-01-30 11:30 Jest już ponad 50 tys. zł 2023-01-30 11:21 E-recepta. Wygoda i stały dostęp do leków 2023-01-30 11:00 Historyczny moment, w górach rekordowe 22 stopnie na minusie 1 2023-01-30 10:00 W Ostrowsku strażaczki nie tylko potrafią gasić, ale także pięknie śpiewać (WIDEO) 1 2023-01-30 08:54 Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch Polaków zginęło pod lawiną 6 2023-01-30 08:00 Artysta nie może być obojętny (WIDEO) 2023-01-29 22:30 Wziął zakopianinę i stworzył film. Pełna sala na pokazie Niebezpiecznych dżentelmenów (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2023-01-29 22:15 Zagrali na Babiej Górze 2023-01-29 21:30 W następnym tygodniu w Zakopanem może spaść ponad pół metra śniegu 2023-01-29 20:45 Z zamku na narty 2 2023-01-29 20:06 Spektakularne światełko do nieba (WIDEO) 2 2023-01-29 20:00 Krew się leje w Nowym Targu 2023-01-29 19:45 Finał WOŚP w Białce Tatrzańskiej 2023-01-29 19:14 Wielkie małe granie. Liczy się serce (WIDEO) 2023-01-29 18:40 Mieszkańcy protestują przeciwko biogazowni. Zebrali 400 podpisów. Co na to inwestor? 4 2023-01-29 18:14 Ponad 60 tysięcy złotych zebranych przez wolontariuszy WOŚP w Zakopanem (WIDEO) 2023-01-29 17:40 Kto dał ciała w Nowym Targu? 8 2023-01-29 17:25 Służą i bronią i... zdjęcie zrobią 2 2023-01-29 16:40 Płot w serduszka 8 2023-01-29 16:26 Piotr Żyła najlepszy z Polaków. Halvor Granerud powiększa przewagę nad Kubackim 2023-01-29 16:20 Skoro ferie, to i Rusiń-ski dziś pełen narciarzy. Możesz wygrać narciarskie karnety!
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2023-01-30 22:41 1. Ja uważam, ze polska służba zdrowia jest chora. I żadne pieniądze świata ją nie uleczą. Jak by p. Owsiak zainicjował jakieś rozsądne reformy, jakieś leczenie tego niedomagającego organizmu, to bym się też do tego dołączył. Ale mamy co mamy. Składkę zdrowotną musimy płacić co miesiąc, jak by jakieś choróbsko nas dopadło to ..... mamy co mamy! Niestety są tacy co to się przyzwyczaili do "Polskiej Normy." I ani PełO, ani Prawi i Sprawiedliwi, ani Orkiestry Świąteczne tego ropnego strupa nie chcą leczyć. Zainteresowałem się jak to - ubezpieczenia zdrowotne i usługi medyczne są zorganizowane w innych krajach. Rozmawiałem z Polakami zamieszkałymi w innych krajach. I chociaż, a może dzięki temu że nie gra tam Świąteczna Orkiestra, nie słyszałem tyle narzekań na medyków. Uderzyło mnie w tych rozmowach to, że padały tam określenie o jasnych i przejrzystych zasadach w tym temacie i ścisłym ich przestrzeganiu. Nie znam na tyle tematu żeby jakieś konkrety tu pisać. Ale wiem że jak by n.p. mój wnuk zachorował i była by potrzeba skorzystania z jakiegoś aparatu z naklejonym serduszkiem, to droga do tego zabiegu raczej będzie hohohoho. Chyba że się pójdzie na skróty. Reasumując - Świąteczna Orkiestra gra 30 roków PO swojemu, a doktory tańcują PO swojemu. Niestety są tacy co się przyzwyczaili do "Polskiej Normy", baa - nawet ją wspierają. 2023-01-30 21:47 2. Lipki. kawałek dalej był stok na Wierszykach, były stoki na Kozincu. Niestety te wszystkie górki zostały pozamykane. Lipki pozostały jako jedne z ostatnich 2023-01-30 21:34 3. @ jonas To nie jest dowcip, tylko najprawdziwsza prawda . Ludzie są różni i nie można wszystkich wrzucać do tego samego worka. Ja ponad 20 lat jeżdżę do Zakopanego, mam wielu znajomych i przyjaciół rdzennych Górali. To duża rodzina i znajomi mojej gaździny . Są to gościnni, uczynni - po prostu wspaniali i bardzo dobrzy ludzie. Wiadomo, że nikt wszystkiego nie odda choć tak się potocznie mówi , ale ze szczęścia oraz wdzięczności sporo do puszki wrzuciła - i z pewnością "sićko" ją z tego tytułu nie bolało :)) . Pozdrawiam. 2023-01-30 19:50 4. Burmistrz Nowego Targu uwielbia disco polo. Na Zenka się zgodził na koncert WOŚP nie było przyzwolenia. MCK jest tylko dla ludzi z pieniędzmi. Za wszystko trzeba płacić. Działalność własna praktycznie żadna. Tylko imprezy organizowane przez zewnętrzne agencje. Obaj tzn. burmistrz z dyrektorem MCK powinni się podać do dymisji. 2023-01-30 18:25 5. jakby 120cm to alarm zasadny, ale 12. Jeszcze przypomnijcie gościom że jest ślisko i warto mieć zimowe opony Nawet jeśli mają SUV'a Aha, ciemno się robi przed 17... 2023-01-30 17:31 6. uwaga, zima w styczniu !!! ogłaszam alert - będzie sypać śnieg!!! uwaga, uwaga... Jak żyć ? 2023-01-30 17:23 7. @cyklista, a ja widzę jak twoi guru, po brodę siedzą w szambie na takich jak ty :) 2023-01-30 17:10 8. Plot niedomalowany ... ale ozdobiony. 2023-01-30 16:32 9. Brawo Krempachy, bardzo dobry wynik :) 2023-01-30 16:31 10. "Uwierzyli w lawinowe ABC" Nie... zaufali doświadczeniu. "Jeden z nich niedawno przeprowadził się do Zakopanego. To nasi koledzy, doświadczeni taternicy, którzy od wielu lat trenowali. Piotrek, który przeżył był najmniej doświadczony z całej trójki. To naprawdę niebywałe szczęście, że udało mu się przeżyć starcie z żywiołem - mówi znajomy mężczyzn z Klubu Wysokogórskiego."
2023-01-27 00:11 1. tak, TOPR miał cały zestaw do akcji lawinowej, ale i prostą i treściwą pogadankę o śniegu i zagrożeniach z nim związanymi. I to wszystko co ta akcja miała wspólnego ze śniegiem. Myślę że rzucanie śnieżkami do celu było by lepsze od tej całej reszty "atrakcji". 2023-01-23 11:54 2. Z tego co widziałem, TOPR miał cały zestaw lawinowy 2023-01-23 09:22 3. Rośnie Ci to dziecko. 2023-01-17 00:14 4. Basia śpiewa przeeeeślicznie! Kolędy chwytają za serce. 2023-01-16 21:25 5. Z nazwą, czyli śniegiem tan dzień miał mało wspólnego. Chyba liczyli na to że śniegu nie będzie. A był. Atrakcje typu wawel bus - kolejka może 30metrow ale odstać trzeba było 2,5 godziny. Strzelnica z elektronicznej wiatrówki - kolejka około 45minut. Samba, rysowanie, i to chyba koniec tych atrakcji. Jedynie TOPR miał sondę lawinowa, i to chyba jedyne co ze śniegiem ta cała akcja miała wspólnego. 2023-01-11 12:16 6. A ta szkoła to gdzie? 2022-12-31 15:39 7. same partyjnioki. ja dziekuje 2022-12-30 18:58 8. Tłumów na widowni nie widać. 2022-12-09 14:20 9. Przeglądam te artykuły i zdjęcia od kilku lat i widzę, że towarzystwo wzajemnej adoracji się nie zmienia. Co chwila to samo: wernisaż. wystawa, poezja, śpiewy, tańce, i te same osoby na zdjęciach ...! No nic dziwnego że młodzi ludzie spierdniczają z zakopanego skoro większość "imprez" jest dla uniwersytetu średniego wieku a młodym kultura już bokiem wychodzi. 2022-12-07 20:12 10. Policzyłem - 369 zdjęć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP