Reklama

2022-08-28 10:00:00

Reklama

Z miłości do Tatr

Warszawiacy z Zakopanego

Reklama

Są tacy warszawiacy, którzy przyjechali do Zakopanego na ferie i zostali tu na zawsze. Kilka lat temu dotarliśmy do zakopiańskich Warszawiaków.

Tak naprawdę jechałem na wspinaczkę w Alpy, ale pogoda tam była brzydka, więc postanowiłem po drodze z Warszawy zatrzymać się w Zakopanem na trzy dni, aż pogoda w Aplach się poprawi. I dzięki temu przystankowi mieszkam tu już od 13 lat - śmieje się Paweł Roman, współwłaściciel pizzerii PaPaj tuż przy dworcu PKP i PKS. Wtedy, podczas krótkiego pobytu w Zakopanem, odwiedził klub muzyczny „Ampstrong”, prowadzony przez innego warszawiaka - Michała Pietrzaka. - Zaproponowałem Michałowi, że poprowadzę u niego herbaciarnię i shisha bar, pomysł mu się spodobał - wspomina Paweł, który po powrocie z Alp wrócił jeszcze do Warszawy na rok, po to tylko, by zebrać pieniądze na rozkręcenie swojego biznesu pod Giewontem. W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. 

Kocham Warszawę, ale...
W Tatry jeździł od dzieciństwa, miłość do gór zaszczepiła w nim babcia. Potem, kiedy zajął się wspinaczką wysokogórską, bywał w Zakopanem co 2 miesiące. Po przeprowadzce na Podhale przez pół roku wynajmował pokój na poddaszu w Domu Turysty. Prowadził shisha bar w Amstrongu, przez 3 lata zimą i latem sezonowo pracował na Hali Gąsienicowej w Murowańcu. Tam zakochał się w skialpinizmie, który stał się dla niego drugą pasją po wspinaczce. Przez kolejne 3 lata robił w Zakopanem sushi, bo jak podkreśla „kręcenie rolek” to jego pasja gastronomiczna. Na rok Zakopane zdradził dla słowackiego Popradu, z którego także baza wypadowa w Tatry jest świetna. Po powrocie do Zakopanego założył z kolegą pizzerię PaPaj, ale - jak podkreśla - to dopiero początek ambitnych planów. Latem chcą otworzyć ogródek ze sceną, na której będzie można posłuchać muzyki na żywo. - Bo dobra klubowa muzyka, oprócz smacznego jedzenia, to nasza dewiza - podkreśla Paweł. - Chcemy, żeby ludzie przychodzili tu nie tylko dla jedzenia, ale dla spotkań, żeby to było miejsce artystyczne - dodaje. Już dzisiaj, choć głównie rozwożą pizze do domów, w małej pizzerii na samym początku ul. Jagiellońskiej można, oczekując na posiłek, obejrzeć ciekawe obrazy Pauliny Siedlarz. Paweł osiadł tu już na dobre, ma w Zakopanem własne mieszkanie, nawet w Alpy jeździ coraz rzadziej. - Kocham Warszawę, jest piękna, ale długo tam już wysiedzieć nie mogę. Nie mam tam gór na wyciągnięcie ręki, życie tam też toczy się innym rytmem. Tu ludzie mają więcej czasu dla siebie, nie tracą też tyle czasu na dojazdy gdziekolwiek - podkreśla.

Wychodzę z pracy i jestem na wakacjach
Pani Zofia Burzykowska, znany pod Tatrami psycholog, zamieniła Warszawę na Zakopane z miłości. - Po prostu się zakochałam. Ponieważ mój mąż uprawiał narciarstwo alpejskie, nie było mowy o jego przeprowadzce do Warszawy, więc ja musiałam zostawić wszystko i przyjechać na Podhale - opowiada. Pani Zofia zostawiła znajomych, pracę, zrezygnowała z dotychczasowego trybu życia. Wygodne mieszkanie w bloku zamieniła na „kompletną ruinę” bez łazienki, którą z mężem wynajmowali. - Interesowałam się kulturą, lubiłam teatry, kina. W Zakopanem wtedy nie działo się nic, nie było nawet Teatru Witkacego - wspomina swoje pierwsze lata w górach. W Zakopanem zamieszkała w 1974 r. - Nigdy nie żałowałam swojej decyzji - zapewnia. - Bo w Zakopanem kończy się pracę i jest się na wakacjach - tłumaczy. Pani Zofia lubi góry, naturę, tu nauczyła się jeździć na nartach. Opowiada, że bardzo często po pracy robiła małe wypady w Tatry. - Ale najwcześniej, bo już o godz. 6.30, wstawałam w niedzielę, kiedy nie pracowałam, żeby pojeździć na nartach na Kasprowym czy pobyć w górach dłużej - tłumaczy. Jej ulubionym miejscem w Tatrach jest schronisko w Pięciu Stawach, gdzie nieraz zostawała na noc. - Po przerwie wróciłam do tej tradycji, uwielbiam atmosferę tego schroniska i znowu tam często chodzę - mówi pani psycholog.

Najpiękniejszy każdy dzień
- Do pracy idę 7 minut, do przedszkola z dzieckiem 10 minut. Do najdalszego punktu w Zakopanem dotrę w 15 minut - mówi Marek Wrona, aktor Teatru Witkacego. - W Warszawie jest totalna anonimowość, a tu ciężko coś załatwić, żeby nie spotkać znajomego. To jest cudowne - zachwyca się. Tak naprawdę do Zakopanego sprowadziła go miłość do Tatr i do Witkacego. - Latem 1992 r. przyjechałem ze swoją ówczesną dziewczyną na weekend do Zakopanego - Marek Wrona był wtedy studentem. - Była piękna pogoda, siedzieliśmy sobie na kocyku na stoku Gubałówki. Wtedy pierwszy raz pojawiła się myśl, żeby osiąść tu na stałe - wspomina. Studiował na krakowskiej ASP. Jako student wpadał do Zakopanego, także do teatru. Grany wówczas na deskach Witkacego „Cabaret Voltaire”, „Sonata B.” czy „Wielki Teatr Świata” zrobiły na nim wrażenie. Coraz częściej myślał, że chciałby pracować w tym teatrze. W dyplomowej sztuce „Grzebanie”, wyreżyserowanej przez prof. Jerzego Jarockiego, zagrał Witkacego, zaprosił na spektakl Andrzeja Dziuka, dyrektora Teatru „Witkacego”, by ten zobaczył go w akcji. Po obejrzeniu spektaklu Dziuk zaprosił Marka Wronę na rozmowy do Zakopanego. Po kilku rozmowach i przesłuchaniach w sierpniu 1995 r. aktor podpisał umowę z zakopiańskim teatrem. - Chyba dożywotnio - śmieje się Marek Wrona, który mieszka pod Tatrami już ponad 20 lat. Wolny czas spędza, jeżdżąc na desce i chodząc w góry, chociaż przyznaje, że gdy góry są na wyciągnięcie ręki, nie są już taką atrakcją jak dawniej. - Ale czuję się tu trochę jak na nieustających wakacjach - mówi. Ponieważ Zakopane jest miastem turystycznym, turyści narzucają trochę wakacyjny rytm życia. - W Warszawie szybko się męczę - hałasem, ściskiem, tłumami. Nie podoba mi się też totalna anonimowość, człowiek czuje się tam obco - podkreśla. - Tu wszędzie spotyka się znajomych, trudno być anonimowym. To tworzy przynależność do określonej społeczności, daje poczucie wspólnoty - podkreśla. Twierdzi też, że w Zakopanem życie jest wygodniejsze, choćby z powodu małych odległości, możliwości dojścia wszędzie na nogach. - No i jest inna jakość przeżywanego każdego dnia - tyle uroku, dobrych chwil i emocji - twierdzi warszawiak, którego można zobaczyć na deskach Witkacego choćby w najnowszym spektaklu „Demonizm zakopiański”.

Jak zostałam bizneswomen
Małgorzata Chechlińska, współwłaścicielka i prezes grupy TRIP, nie zbudowałaby swojego biznesowego imperium, gdyby nie miłość do gór. Z wykształcenia jest socjologiem. W Warszawie pracowała naukowo. - Zawsze kochałam Tatry i Podhale. Starałam się tu być z dzieckiem przynajmniej dwa razy do roku przez miesiąc. Mieszkaliśmy u gazdów w Bukowinie Tatrzańskiej. Chodziliśmy po górach, jeździliśmy na nartach - wspomina. W końcu postanowiła z mężem przeprowadzić się na Podhale. Kupili działkę w Bukowinie Tatrzańskiej, wybudowali tam dom. Ponieważ na Podhalu nie mogła znaleźć pracy w zawodzie, zajęła się branżą turystyczną. Dziś mieszka w Zakopanem, a z jej małego biura podróży, założonego w latach 90., powstała Grupa TRIP, w której pracuje ponad 700 osób. To oprócz biura podróży zakopiańskie hotele „Belvedere”, „Litwor”, „Czarny Potok”, karczma „Czarci Jar” oraz hotel i centrum kongresowe „Ossa” w Rawie. - Lubię i Warszawę, i Zakopane. To cudowne czuć przynależność do tych dwóch miejsc, do tych dwóch kultur. Oczywiście, mój dom jest na Podhalu - podkreśla.

Słabość do Zakopanego
- Miałem słabość do Zakopanego od zawsze. Przyjeżdżałem tu od dzieciństwa, mój tata chodził po górach sporo - tłumaczy motywy przeprowadzki pod Tatry Michał Pietrzak, który pod Tatrami ożywił Dworzec Tatrzański. Jest organizatorem m.in. Snow Fest, największej zimowej imprezy na Podhalu. W Warszawie pracował jako dziennikarz. Gdy w 2000 r. przeprowadził się do Zakopanego, otworzył przy ul. Jagiellońskiej legendarny klub muzyczny - Ampstrong. - Brakowało takiego miejsca z muzyką klubową, DJ-ami. Postanowiłem wykorzystać swoje dawne dziennikarskie kontakty - tłumaczy. Jego pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Ale Michał, zamiast cieszyć się sukcesem swojego klubu, postawił sobie wyżej poprzeczkę. Wydzierżawił od PTTK Dworzec Tatrzański. Żeby wyremontować zabytkowy obiekt, sprzedał swoje mieszkanie w Warszawie i wpompował w remont 600 tys. zł. - Kiedy spacerowałem po Zakopanem, zawsze ten budynek mnie intrygował. Jeszcze bardziej, gdy poznałem jego historię. To w tym miejscu powstał TOPR, tu zapadła decyzja o połączeniu kolejowym z Zakopanem - opowiada. - Żal mi było, że budynek jest w takim stanie. Zamiast tętnić życiem jak dawniej, były tu jakieś magazyny i ulubione miejsce pijaczków - wspomina. Dlatego, gdy zobaczył w Tygodniku Podhalańskim ogłoszenie dotyczące wynajęcia Dworca Tatrzańskiego, postanowił zaryzykować. Dziś w Dworcu odbywają się koncerty, konferencje, spektakle. Tu odbywa się coroczny Festiwal Filmów Górskich. Choć były momenty, że wydawało się, że Dworzec Tatrzański jako miejsce wydarzeń kulturalnych znowu zniknie z mapy Zakopanego. - Odebrało mi to trochę energii, ale nie poddałem się - podkreśla. Mówi, że po przeprowadzce ze stolicy brakowało mu warszawskich znajomych i kilku ulubionych miejsc. Za to na Podhalu może wyżywać się na snowboardzie i wypuszczać w góry. Przyznaje, że gdy mieszkał w Warszawie, częściej chodził po górach, niż gdy ma je teraz na wyciągnięcie ręki. Zakopane ceni za spokój, za to, że łatwiej się tu wyciszyć, że nie ma takiej gonitwy jak w Warszawie.

Po pracy deska, weekend na wspinaczce
- Ja przyjechałem na Podhale na 2 miesiące, a mieszkam tu już 15 lat - zaczyna swoją opowieść kolejny warszawiak Michał Lewandowski. - Przytrafiła mi się fajna fucha - praca sezonowa w sklepie snowboardowym w Bukowinie Tatrzańskiej. A ponieważ chodzę po górach, jeżdżę na desce, spodobała mi się wizja 2 miesięcy w Tatrach - wspomina. Twierdzi, że po tym czasie nie chciał już wracać do Warszawy. - Byłem pozytywnie zaskoczony życzliwością bukowian. Dobrze mi się wśród nich mieszkało - podkreśla. Bez problemu znalazł stałą pracę. Dziś mieszka w Zakopanem, ma dziewczynę góralkę, każdą wolną chwilę spędza w górach - po pracy, w dni wolne. Wspina się nie tylko w Tatrach, jeździ też w Alpy i w góry Kaukazu. - Nie lubię dużych miast, przytłaczają mnie - podkreśla.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 6/2016 


Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
jarząbek 2022-08-31 08:47:13
Długo jeszcze będziecie oPOwiadac te bajki o Jasiu i Małgosi, a zwłaszcza o Małgosi?
Tosia 2022-08-28 11:48:07
Lubię rysunki tego Pana. Mogły być częściej na satyrę "elit rządzących" i przywar górali.
Góral z pod samiuśkich tater 2022-08-28 10:43:37
Krzaki i to najgorsze warszawski góral a może nadmorska ciupaga
  • PRACA | dam
    Poszukujemy mezczyzn do budowy namiotow w Holandi. Mile widziane prawo jazdy Kat B oraz C, C+E. Praca z zakwaterowaniem. Praca jest sezonowa lub na dluzszy okres. Zainteresowanych prosze o kontakt +31 616955169. www.vanvugtverhuur.nl ela@vanvugtverhuur.nl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowe mieszkanie w Zakopanym do sprzedania tel 660797241 b12.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie nieruchomośc w Zakopanym lub Białce Tatrzańskiej , dom ,pensjonat, działke 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy KUCHARZA/RKĘ ŚNIADANIOWEGO w małym hotelu 4* w Zakopanem. Umowa, spokojny tryb pracy. Tel. 792 276 261
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy POKOJOWĄ w małym hotelu 4* w Zakopanem. Umowa, spokojny tryb pracy. Tel. 889 949 381
  • PRACA | dam
    OSOBA/FIRMA DO PROWADZENIA KOMPLEKSOWEJ OBSŁUGI DOMU WCZASOWEGO W ZAKOPANEM - 9 pokoi. socjalny@mpk.krakow.pl. tel.: 12 254 10 28
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Austria oferty dla murarzy, cieśli, stolarzy, elektryków, hydraulików i dekarzy z j. niem. Zarobki do 2500,00 eur na rękę/m!. 538373894 www.clubsilesius.pl praca@csopole.pl
    Tel.: 538373894
  • SPRZEDAŻ | różne
    AKORDEON GUZIKOWY gryf B. AKORDEON KAWISZOWY 96 bas. ORGANY KOŚCIELNE ELEKTRYCZNE. NOWE PIANINO białe. Gołkowice. 531 402 576.
  • SPRZEDAŻ | różne
    FIAT PANDA. 531 402 576.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ SZYCIE KOŻUCHÓW, KAMIZELEK. MOŻLIWA PRACA NA MIEJSCU LUB W DOMU. 504 028 073.
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    ZAKOPANE-KOŚCIELISKO, APARTAMENTY Z WIDOKIEM NA CAŁE TATRY. W cenie pobytu parking, grill, bilard, plac zabaw, rowery. Cisza, spokój a zarazem wszędzie blisko. WWW. ZAKOPANEAPARTAMENTY.ORG, apartamenty@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207, +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    ZAKOPANE-KOŚCIELISKO, WILLA I KARCZMA CZTERY PORY ROKU. Pokoje standardu pensjonatowego z wyżywieniem. Pobyty indywidualne, grupowe, szkoleniowe, wesela, imprezy okolicznościowe. WWW. CZTERYPORYROKU.PL, willa@czteryporyroku.pl, tel. +48 18 20 70 207 lub +48 608 401 704
  • TURYSTYKA I WYPOCZYNEK
    ZAKOPANE-KOŚCIELISKO, KAMERALNE APARTAMENTY ZE STREFĄ SPA z widokiem na całe Tatry Zachodnie. W cenie pobytu parking, grill, bilard, pełna strefa spa, plac zabaw, rowery. WWW. APARTAMENTYSPAZAKOPANE.PL, rezerwacja@czteryporyroku.pl, tel. +48 662 658 425, +48 608 401 704
  • PRACA | dam
    POSZUKUJĘ PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH - bez doświadczenia - okolice Zakopanego - 694 057 523.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    SZCZENIĘTA GOŃCZY POLSKI z rodowodem, po rodzicach polujących. 880 474 992.
  • PRACA | dam
    Centralny Ośrodek Sportu w Zakopanem zatrudni Recepcjonistę / Recepcjonistkę. Tel.: 725 300 377, e-mail: rekrutacja.zakopane@cos.pl
  • PRACA | dam
    Sklep spożywczy w Poroninie zatrudni SPRZEDAWCÓW. Umowa o pracę. Praca co 2-gi dzień lub codziennie, do uzgodnienia. 601 746 502, 665 00 34 35.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY. 534 428 571, 889 388 484..
  • PRACA | dam
    Zatrudnię MALARZA, FLIZIARZA, MURARZA. 601 508 736.
  • MOTORYZACJA | inne
    DO WYNAJĘCIA GARAŻ W BUDYNKU PARADISU (ZAKOPANE). Wjazd od Sabały. 515 928 992.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM PAWILON HANDLOWY - NOWY TARG. 517 600 205.
  • PRACA | dam
    POSZUKUJE PRACOWNIKÓW BUDOWLANYCH: POMOCNIKÓW i MURARZA. Praca na terenie Zakopanego. 880 721 870.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ EKIPĘ MURARZY, CIEŚLI. 669 803 347.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ POMOCNIKA , MURARZA, CIESLĘ, ZBROJARZA. 669 803 347.
  • PRACA | dam
    Potrzebny młody MONTAŻYSTA (FILIGRANY BETONOWE). Możliwość przyuczenia. 791 669 932.
  • PRACA | dam
    GAMATEX zatrudni na stanowisko ZAOPATRZENIOWIEC, miejsce pracy: Stare Bystre, tel.18 26-137-32.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    WYNAJME 5000M PLAC + KONTENER ---- MIEJSCOWOŚCI : ZĄB. 600011905 salamandra, 16 dennykojda@gmail.com
    Tel.: 600011905
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ PRACOWNIKA DO ZAKŁADU KUŚNIERSKIEGO - GARBARSKIEGO NOWY TARG. PRACA CAŁY ROK. ZATRUDNIĘ KRAWCOWĄ - SZYCIE NA MIEJSCU LUB CHAŁUPNICZO. 601 789 299, 536 740 251.
  • PRACA | dam
    OŚRODEK KONFERENCYJNY w Zakopanem zatrudni KELNERKĘ na umowę zlecenie. Praca całoroczna. 664 417 314.
  • USŁUGI | budowlane
    WIERCIMY POD SŁUPKI OOGRODZENIOWE I NIE TYLKO. ZAPRASZAMY DO KONTAKTU. 504163439 BIURO@MAJERCZYK.PL
    Tel.: 504163439
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię NIEWIELKI DOM NA DZIAŁCE DO 10 arów - do zamieszkania - okolice Zakopanego do 15-17 km. Tel. lub sms: 884 284 375
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, docieplenia, remonty, budowa od podstaw, na terenie Zakopanego i okolicy. 500160574 ul. Bulwary Słowackiego nr. 20, 20 Chrobak.urb@gmail.com
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ PIEKARZA. 607 44 55 66.
  • PRACA | dam
    ATRANS TRANSPORT. Poszukujemy KIEROWCY kategorii C+E, z doświadczeniem lub bez. Transport krajowy i międzynarodowy, głównie Rumunia. Jazda pojazdami wyłącznie EURO VI. Współpraca ze spedytorami będącymi dyplomantami jednej z najlepszych uczelni w Polsce. Więcej informacji pod numerem telefonu: 723 555 111.
  • USŁUGI | budowlane
    OKUCIA BALKONÓW, RYNNY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 600 998 377.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - TYNKARZ, MALARZ, BLACHARZ, STOLARZ. Norwegia (Oslo). Zatrudnimy tynkarzy, malarzy, blacharzy, stolarzy. Języki obce NIE wymagane. Praca z pracownikami z Podhala. Zjazd do kraju (samolot) co 1-3 tygodni wg. własnego uznania - pełna elastyczność i swoboda co do wyjazdów. Zarobki w przeliczeniu 20-27 Euro/godz. ZAPRASZAMY. Tel. 667 602 602.
  • ANTYKI
    ANTYKI - SKUP, SPRZEDAŻ - Zakopane, Kościuszki 3 (Granit, III p.). Tel. 601 464 133
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2022-09-30 10:59 Inflacja znowu bije rekordy 1 2022-09-30 10:45 Nowoczesna powierzchnia biurowa w atrakcyjnej lokalizacji! 2022-09-30 10:15 Fatalna pogoda w Tatrach. Deszcz, mgły, a na najwyższych szczytach śnieg 2022-09-30 09:34 Szczawnica w deszczu, ale i tak jest pięknie 2022-09-30 09:30 Spotkajmy się na styku kultur 2022-09-30 09:00 Uwaga kierowcy utrudnienia drogowe w Bańskiej Wyżnej 2022-09-30 08:30 Bieg Hasiora i Weekend Seniora. Muzeum Tatrzańskie zaprasza 2022-09-30 08:00 Prace idą pełną parą 1 2022-09-29 21:50 Wędruj z mapą po Szlaku Kultury Wołoskiej 1 2022-09-29 21:20 Tatry, jazz i Agnieszka Osiecka, hity estrady w nietypowych aranżacjach 2022-09-29 20:45 Szczawnica wieczorową porą 7 2022-09-29 20:30 Turystka ze złamanym podudziem 2022-09-29 20:02 Europejski Gronków 2022-09-29 19:30 Hipnotyzująca historia o sile i kruchości. Konkurs dla czytelników 2022-09-29 19:15 Piwnice w Jaszczurówce można suszyć, czytelnicy dziękują za pomoc 2022-09-29 18:59 Ekologiczny piknik 3 2022-09-29 18:30 Oszukany na akcje Orlenu 6 2022-09-29 18:15 Ta Noc Bibliotek musi się powieść 2022-09-29 17:45 Wybory samorządowe pół roku później 7 2022-09-29 17:18 Pieniny deszczowe, ale piękne 2022-09-29 17:00 Uważaj na oszustów. Znów grasują pod Tatrami 2022-09-29 15:57 Atak Andrzeja Bargiela na Mount Everest wstrzymany 1 2022-09-29 15:40 Mąki bezglutenowe - rodzaje. Z jakich roślin powstają mąki bez glutenu? 2022-09-29 15:05 Krupówki po sezonie wcale nie świecą pustkami 2022-09-29 14:00 Dolar nadal powyżej 5 złotych. Ile dokładnie kosztuje na Krupówkach? 16 2022-09-29 13:13 Święto Buka w Gajówce Mikołaja 2022-09-29 13:00 Droga Łosie - najgorsza na Podhalu (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2022-09-29 12:00 Debatują nad przyszłością gazet 6 2022-09-29 11:00 Więcej światła 2022-09-29 10:57 Jak domowymi sposobami poradzić sobie z katarem u dzieci? 2022-09-29 10:05 Obwodnicy przybywa z każdym dniem (WIDEO) 1 2022-09-29 10:00 Zadbaj o zdrowie jelit 2022-09-29 09:53 211. Wieczór na Harendzie. Emily Dickinson 2022-09-29 09:00 Dziś słońce nie pojawi się na niebie. Trudne warunki turystyczne w Tatrach 1 2022-09-29 08:00 Klub KS Zakopane współpracuje z Centralnym Ośrodkiem Sportu. Gdzie będą grali? 2022-09-29 07:00 Choinka bez wyroku. Czy prokuratura boi się postawić zarzuty wiceburmistrzowi Zakopanego? 2 2022-09-28 21:47 Jazzowe święto na Kalatówkach (WIDEO) 2022-09-28 21:12 Dzwoni aspirant Grad - uważajcie na oszusta 7 2022-09-28 20:26 Po 15 latach Edward Wlazło odchodzi ze stanowiska komendanta Straży Parku Tatrzańskiego 18 2022-09-28 19:43 Zielony rynek zniknął, a władze nie wyznaczyły miejsca na plac targowy 8 2022-09-28 18:59 Pole krowich trupów 2022-09-28 18:25 Ratownicy GOPR i strażacy znaleźli ciało mężczyzny 2022-09-28 18:19 Wypadek w Piekielniku. Droga była zablokowana. Dwie osoby ranne (ZDJĘCIA) 2 2022-09-28 18:19 Wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku w Zaskalu. Podczas egzaminu na prawo jazdy zginęła 18-letnia kursantka 10 2022-09-28 17:50 Kończą się prace budowlane przy nowej przystani w Szczawnicy 1 2022-09-28 17:38 To będzie już 38. Babiogórska Jesień 2022-09-28 17:36 Uważaj komu wyjawiasz swoje mroczne tajemnice... Konkurs dla czytelników 2022-09-28 17:20 Wielki Kiermasz Ciast Domowych - charytatywna akcja dla sąsiadki 2022-09-28 17:15 O godz. 4 rano Andrzej Bargiel wyruszył na szczyt Mount Everestu (WIDEO) 1 2022-09-28 16:45 Kolejne oszustwa na węgiel
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2022-09-30 11:09 1. Mieliśmy wstać z kolan. Leżymy ryjem w błocie i wierzgamy nogami. PiSbolszewia wykończy nas. Rano zajumali Getinbank. Brawo PiS. Jarosław Jarosław Jarosław. Oglądnąłem z ciekawości TVPinfo. Jest wspaniale a piachy w tryb sypie Tusk. 2022-09-30 11:02 2. "Fajnie że są tacy, którzy mają zbieżność myśli." Mnie też to cieszy. Piszcie co myślicie i nie bójcie się że Was wyśmieją internetowe bezmózgie trole. Cenzura też niestety nie zachęca. Ale jeśli będziemy siedzieć cicho i nie będziemy się dzielić przemyśleniami to będzie woda młyn zdrajców narodu. A tak to może komuś się rozjaśni w głowie i zacznie dostrzegać otaczającą go rzeczywistość. Nie dajmy się stłamsić. Każdy rozsądny komentarz dodaje otuchy że nie jesteśmy sami ze swoimi zagwozdkami. 2022-09-30 10:32 3. Główny Urząd Statystyczny podał szybki szacunek inflacji we wrześniu. Wynika z niego, że wskaźnik ten wyniósł 17,2% Brawo PIS. Jarosław Jarosław Jarosław 2022-09-30 10:20 4. @to już nie Polska - przeleć po Interii. Wajha przestawiona, narracja zmieniona. Zresztą aklamacja ws reparacji potwierdza to. Jak usłyszałem Radka to zdębiałem, ale się chłopu wyrwało :):):) Zobaczymy ile teraz nowa miłość będzie nas kosztować, nie ma darmowych obiadów. 2022-09-30 08:58 5. No to mamy. Pisowcy zajumali Getinbank. Nie chciał Czarnecki dać 40 mln łapówki to przyszli po niego po kilku latach. Trzymajmy sie za portfele bo PiSbolszewia zacznie za chwilę nacjonalizować nasze ciężko wypracowane majątki. 2022-09-30 08:56 6. @ blitzo, oczywiście, że cement kupowaliśmy bezpośrednio z huty, z Nowej Huty. 2022-09-30 08:45 7. Do tej rozrywki dodam, ze zapuszczam brodę bo tym badziewiem z N nożykami nie da się golić. Co tu nie gęgać większość facetów również z polityki ma brodę. 2022-09-30 08:43 8. Gratuluję pracy doktorskiej o mandatach w parku. Doktorat się należy. Można by też dopisać rozdział o nielegalnym wydeptywaniu ścieżek poza szlakiem wyznaczonym. To byłby już nobel! A co się należy żołnierzowi za oddawanie odznaczeń rządowych w czasie wojennym? Jakiś medal za tak odważny czyn buntu będzie? 2022-09-30 08:41 9. @dziadeek i Dyzma z Orlenu dwaj GENIUSZE :) 2022-09-30 08:16 10. Pięknie dziękujemy w imieniu mieszkańców, parafian i turystów za nagłośnienie tych bulwersujących działań wójta. Dzięki interwencji wielu wspaniałych Osób, pod wpływem opinii publicznej, wójt wyłączył parkometry. Niestety, wydarzenia związane z próba bezprawnego pobierania opłat na parkingu przy ul. Sobieskiego, dobitnie prezentują butę, arogancję oraz imperatyw p. Jana Dydy do sprawowania pełni władzy, bez kontroli oraz nadzoru. A faktycznie jedyną obiektywną przesłanką potwierdzającą przekonanie wójta o Jego nadrzędności i wyjątkowości jest tylko przypadek oraz łut szczęścia, wynikający z faktu że obecna administracja centralna przekazuje środki do tzw. przychylnych sobie miejscowości. Dlatego Krościenko się zmienia, ale czy obecny wójt pełni w tym jakąkolwiek znaczącą rolę? Czy te zmiany mają realnie pozytywny wpływ na mieszkańców oraz czy są optymalnie i efektywnie realizowane? Pytania te są retoryczne, a najlepszą odpowiedzią, są ostatnie, nieudolne działania związane z wprowadzaniem odpłatności na parkingu (przez 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę), pomimo że od września do maja ten parking (nawet bezpłatny) jest od godzin popołudniowych praktycznie pusty. Z kolei egzekwowanie w godzinach nocnych obowiązku wykupienia postoju, jest nierealne. Słynna już "Pani z księgowości" (o której mówił podczas sesji wicewójt) nie poradzi sobie z kontrolą parkingu o 1:00 w nocy (a odpłatność 24h do tego zobowiązuje). No chyba że wójt zatrudni w systemie zmianowym pracowników, którym powierzy ten obowiązek. Tyle tylko, że wtedy te działania będą już nie tylko absurdalne z perspektywy hamowania rozwoju gminy, utraty osiągniętej przewagi nad gminami sąsiadującymi, drenowania kieszeni mieszkańców ale przede wszystkim interesu finansowanego samego urzędu gminy, który poniesie koszty niewspółmierne do przychodów. Co więcej, w miejscu przeznaczonym do parkowania na obrzeżach gminy wójt wprowadza opłaty, żeby naturalnie przenieść samochody na sąsiednie ulice, bliżej centrum (Kościuszki, Wędkarzy itp.) gdzie postój jest bezpłatny, chociaż realnie utrudniający poruszanie się pojazdów w ruchu. I właśnie taka to logika, mądrość i roztropność Pana Wójta, widoczna we wszystkim w co się zaangażuje.
2022-09-17 13:01 1. To raczej nowa "Bukowianka". Ta droga przecież nie będzie prowadzić do Zakopanego. Zakopane zostało obronione przed godną komunikacją. 2022-08-21 19:28 2. byw, tak jak w '39-'45r. w Niemczech, wszyscy służyli w tej formacji. 2022-08-21 17:33 3. Błąd merytoryczny, osoba która napisała ten tekst nic nie zrozumiała. Rad i radiologia niewiele ze sobą mają wspólnego. Dzięki Profesorowi możliwy był rozwój leczenia radem (radioterapii), a nie rozwój radiologii. 2022-08-15 14:41 4. To taki slowny lojotok. 2022-08-13 21:46 5. Polska armia zmieściła się na jednym rynku. A ! jeszcze orkiestra. 2022-08-12 10:21 6. Godali, ze od tego radu ludziska umiyrali na raka wokoło, jedyn w drugiego, a terozki o tym cicho.... 2022-07-17 06:36 7. Mozna robić cepeliadę z góralszczyzny ale bez przesady....No i jeszcze sołtys na dzień dobry...ŻENADA! 2022-07-13 12:18 8. Wielkie dzięki Autorce za pokazanie pięknych krajobrazów jeszcze niezeszpeconych niewłaściwą zabudową. Złoty cielec tam jeszcze nie zagościł tak jak na Podhalu i już w pewnej mierze na Orawie. Spieszmy się podziwiać te unikalne widoki zanim zniszczy je ludzki egoizm, bezguście, udawana niemoc urzędników, pazerność i konsumpcjonizm w globalistycznym wydaniu. Nie pozwólmy zniszczyć regionalnych tradycji, których częścią jest rolnictwo, hodowla i pasterstwo. Jakaś nadzieja może płynąć ze Spisza! 2022-07-01 02:18 9. oto strona na której można kupić książkę. Pozdrawiam! https://wydawnictwoarva.v.1cart.eu/pl/offer 2022-06-22 13:07 10. Ks.Tischner się w grobie przewraca
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania