- Życie z niepełnosprawnymi zmienia człowieka - oni mają bardzo wyraźne poczucie wartości - jasno rozróżniają co jest dobre, co złe, co czarne, a co białe - przekonuje ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.
Tu zaczyna się inny świat. Na końcu wąskiej drogi wijącej się pod górę stoi kilka budynków - dawny dwór podarowany księdzu przed dwudziestu laty, trzy nowe domy i niewielki kościół.Tu mieszka ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski - przez jednych potępiany jako ten, co skalał własne gniazdo, apelując do księży o samolustrację, przez innych uwielbiany za bezprecedensową odwagę.
Na rozmowę z dziennikarzem Tygodnika Podhalańskiego godzi się bez wahania. - Trochę jestem wam wdzięczny, bo po całym zamieszaniu wokół sprawy ks. Drozdka, część odium, jakie dotąd spadało na mnie, przeszła na was - przyznaje nieco żartobliwie.
To uszlachetnia
W Domu Przyjaciół ma właśnie rozpocząć się próba przed poniedziałkowym występem. Przed drzwiami Anna Dymna czeka na ostatnich aktorów i księdza Zaleskiego.
- Pan z prasy? Znowu? Przecież nam go zamęczycie. To cudowny człowiek, tyle dobrego robi, a teraz wszyscy pytają go tylko o jedno - lustrację.
A napiszcie o tym, co najważniejsze! - zachęca znana aktorka, wskazując drogę do pokoju księdza.
To najważniejsze - to fundacja, trzydzieści rozrzuconych po całym kraju domów dla niepełnosprawnych i opieka nad Ormianami żyjącymi w Polsce.
I życie wśród niepełnosprawnych umysłowo. Czy jest z tym szczęśliwy?
Przecież mógłby być znanym prałatem albo przynajmniej proboszczem w bogatej parafii...
- Wbrew pozorom tak naprawdę to nie my im coś dajemy. My otrzymujemy i to bardzo wiele. Obserwuję to po naszych wolontariuszach.
Oni się po prostu uszlachetniają, są bardziej wrażliwi. Życie z niepełnosprawnymi zmienia człowieka - oni mają bardzo wyraźne poczucie wartości - jasno rozróżniają co jest dobre co złe, co czarne a co białe.
Żadnych półśrodków, oni nie mają umiejętności mieszania tych spraw, jakiegoś mataczenia - wyjasnia.
Ksiądz Zaleski przyjechał do Radwanowic w 1986 roku.
Już wcześniej wraz ze Stanisławem Pruszyńskim, współpracownikiem z Solidarności, postanowili założyć dom dla upośledzonych umysłowo.
Spotykał się z rodzicami, którzy pytali, co się stanie po ich śmierci z ich niepełnosprawnym dziećmi.
Zwykle trafiały do domów opieki społecznej, gdzie były fatalne warunki. Na swoją działalność dostali dwór od Zofii Tetelowskiej.
Teraz Fundacja im. Brata Alberta to ogromne przedsięwzięcie. W Radwanowicach mieszka 90 osób, z warsztatów terapii zajęciowej korzysta 65 niepełnosprawnych, a do integracyjnej podstawówki uczęszcza setka dzieci.
Tę ostatnią placówkę przejęli kilka lat temu, gdy gmina zdecydowała się zlikwidować przynoszącą same straty starą podstawówkę.
Teraz do szkoły społecznej chodzą dzieci niepełnosprawne i zdrowe. To uczy ich wzajemnej wrażliwości.
Swoją obsesją życia dla niepełnosprawnych zaraził też Annę Dymną, sąsiadkę z dzieciństwa, podobnie jak on - Ormiankę z pochodzenia.
Dziesięć lat temu poprosił ją, by była jurorem w konkursie teatralnym. Wkrótce pani Anna została wolontariuszką, a wreszcie założyła drugą fundację "Mimo Wszystko", w której prowadzi terapię przez sztukę.
Obie fundacje ściśle współpracują ze sobą, a jedynym, co je różni, jest nazwa i względy formalne.
- Ksiądz to osoba, która powinna służyć - wyjaśnia ks. Zaleski.
- Dla mnie życie z niepełnosprawnymi, podobnie jak opieka nad braćmi z Armenii, to cel życia. Staram się naśladować św. Brata Alberta, to mój ideał.
Rana
W Domu Przyjaciół właśnie odbywa się próba "Calineczki". Reżyserem jest Anna Dymna, aktorami niepełnosprawni wychowankowie z Radwanowic.
Mała dziewczynka w podziemiach spotyka na wpół żywą jaskółkę ze złamanym skrzydłem. Ratuje ptaka, razem uciekają z podziemi i wszystko kończy się dobrze.
Aktorzy są szczęśliwi, rzucają się w objęcia pani Anny, odnajdują też księdza Tadeusza.
Duchowny jeszcze pół roku temu wiódł spokojny żywot na swojej górce. Po dwudziestu latach wróciły do niego koszmary przeszłości.
W październiku dostał informacje, że IPN odnalazł materiały SB, dotyczące jego inwigilacji i dwóch pobić przez "nieznanych sprawców".
Wśród teczek pozostała jeszcze kaseta video. Na niej sadystyczni oprawcy uwiecznili, jak katują swą ofiarę.
A Zaleski mógł po latach przeżyć przed telewizorem jeszcze raz swój dramat. Działalności dla podziemnej Solidarności w Nowej Hucie omal nie przepłacił życiem, jak ksiądz Popiełuszko.
Znaleziony film to był pierwszy szok, kolejnym okazała się lektura akt bezpieki.
- Przeczytałem tam szereg donosów na mnie od tajnych współpracowników SB. Donosili koledzy, a nawet mój bardzo bliski przyjaciel.
Kolejny dokument i bolesna rana. Zaczęły się pojawiać się nazwiska księży współpracujących z SB.
Podczas spotkania z działaczami nowohuckiej "Solidarności" publicznie zaapelowałem, by Kościół sam się oczyścił.
Nie spodziewałem się, że wybuchnie z tego taka awantura na skalę ogólnopolską! Mam żal, bo było 17 lat na rozwiązanie tego problemu, nie trzeba było czekać, aż gazety o tym napiszą.
Jak podkreśla duchowny, z akt IPN-u wynika też coś bardzo pozytywnego - ostatecznie współpracę z SB nawiązało zaledwie około 5 procent księży.
Pozostali nie dali się złamać mimo szykan czy pokus ze strony służb. Zważywszy na ogrom działań służb specjalnych wobec osób związanych z Kościołem, postawa większości to rzeczywiście powód do dumy.
Co zrobić z tą ciemną kartą przeszłości? Zdaniem byłego kapelana Solidarności najlepszym wyjściem jest samoujawnienie się księży-donosicieli.
- Nie chodzi o ocenę czy potępienie, ale wyjaśnienie sprawy. A wcześniej czy później ich nazwiska ujrzą światło dzienne.
Jak nie zrobią tego sami czy kurialna Komisja Pamięć i Troska, to zaczną je upubliczniać sami pokrzywdzeni.
Komisji przekazałem dokumenty ujawniające współpracę jedenastu księży, wiem o dwóch kolejnych przypadkach z terenu Podhala.
Czy oddanie sprawy do sądu przez ks. Drozdka coś pomoże? Wręcz przeciwnie tylko rozdrapie rany, bo w sądzie będą ujawniane kolejne dokumenty...
Dzieci Noego
Ksiądz Zaleski jest Ormianinem - jego przodkowie przybyli do Polski przed czterystu laty.
Historia tego narodu to częste wojny, najazdy głównie ze strony muzułmańskich sąsiadów. Jedna z najkrwawszych kart dziejów to rok 1915, kiedy Turcy wymordowali półtora miliona Ormian - trzy czwarte całego narodu.
Mieszkańcy tego kaukaskiego kraju od wieków zmuszani byli do emigracji - w Polsce osiedlają się kolejni uciekinierzy, którzy opuścili Armenię po wojnie z Azerbejdżanem o Górny Karabach.
Tadeusz Isakowicz Zaleski jeszcze jako kleryk, w 1975 roku, dostał polecenie od ówczesnego metropolity krakowskiego, by zajął się obrządkiem ormiańskim.
Jako ksiądz w 1983 roku miał jechać na studia do Rzymu, jednak za działalność w Solidarności komunistyczne władze nie dały mu paszportu.
Teraz jest duszpasterzem Ormian na Polskę Południową - jego "parafia" obejmuje połowę kraju.
Ksiądz nie ogranicza się do pomocy duchowej - nierzadko emigrantom, szczególnie tym nowym, trzeba pomóc w załatwieniu zgody na pobyt w Polsce.
Rzadko w weekendy można go spotkać w Radwanowicach, bo odwiedza swych wiernych, rozrzuconych gdzieś między Zieloną Górą a Przemyślem.
Rodacy mieszkają także w Zakopanem, więc ks. Zaleski przyjeżdża też pod Tatry.
Zresztą, jak każdy Ormianin, kocha góry. Przypominają mu kraj przodków, którzy przecież nazywani byli Strażnikami Góry Ararat czy Dziećmi Noego.
W Armenii był tylko raz - przy okazji wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II. Do dziś wspomina wyjazd jako ogromne przeżycie.
Po cichu marzy o tym, by pojechać na Kaukaz jeszcze raz, jednak nie wie, czy się uda - po prostu nie ma na to czasu.
Józef Figura Foto | 1,2 Ks. Zaleski. 2 | Anna Dymna wśród aktorów z Radwanowic.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz