Tak mówią o Andrzeju Siekierce z Suchego góralki. I choć na uszycie przez niego stroju góralskiego czeka się nawet pół roku, warto, bo to on na Podhalu wyznacza kanony mody i powoduje, że kobiety czują się wyjątkowo.
Mieć kreację od Siekierki, znaczy mieć strój, jakiego nie spotka się na weselu czy w kościele na nikim innym. U Versacego z Suchego każdy strój czymś się różni, widać ręczną robotę, a poza tym podhalańskie modnisie bezbłędnie rozpoznają, że to ręka Siekierki. Rekordzistki mają po 30 kreacji od niego: – Zośka Skupień z Białego Dunajca, ciotka Bułeckula z Zakopanego – wymienia swe najlepsze klientki. – Dużo będzie też miała Ludwina Topór z Białki. Ona lubi szokować kobiety w kościele. Chce mieć takie kreacje, żeby inne baby szlag trafił. Potem przychodzą do mnie jej sąsiadki i proszą, żeby uszyć im coś podobnego – śmieje się. Stroje Siekierki kochają też ceperki. Maryla Rodowicz przyjeżdża po chusty, żona Leszka Millera szyła u niego sylwestrową kreację. Ostatnio odwiedziła go aktorka, która w „M jak miłość” gra Teresę. Swoje klientki ma w Warszawie, Krakowie, Bielsku, w Chicago i Toronto. Ubierał też zbójników w spektaklu Krystyny Jandy „Na szkle malowane”. Stroje u niego zamawia Golec uOrkiestra, Siekierka szyje dla dziewczyn z „Gronicków” i zespołu poroniańskiego „Regle”. – Styl Siekierkowski? Nie wiem, czy coś takiego jest – śmieje się pan Andrzej, przerywając na chwilę krojenie gorsetu. – Wiem, że baby tak mówią. Ja po prostu po swojemu przerabiam elementy tradycyjne – mówi skromnie.
Dwadzieścia godzin na dobę
Podhalański Versace mieszka w starej, dwuizbowej, chylącej się ku ziemi góralskiej chatce. Izba, w której szyje, prawie pod sufit zawalona jest różnymi materiałami. W drugim kącie wiszą na „zyrdce” gotowe już stroje. Na remont czy rozbudowę chałupy nie ma czasu, bo pracuje codziennie po 20 godzin. – Zaczynam o godz. 8.30, a kończę o 2 albo i 3 w nocy. A czasem przed weselem to w ogóle nie śpię, szyję w sobotę do południa, a potem odsypiam całą niedzielę – zdradza. Twierdzi, że talenty odziedziczył po babci Michalinie, która była świetną tkaczką, haftowała i szyła. – Nauki pobierała u pani Tatarówny, wdowy po generale, która mieszkała tu w Suchym i prowadziła dla dziewcząt warsztaty – opowiada. – Podglądałem przy pracy babkę i sam szybko nauczyłem się szyć, haftować, robić szydełkiem, a nawet na drutach – zdradza. Gdy dostał się do zakopiańskich „Szpulek”, szkoły założonej przez Helenę Modrzejewską, był jedynym chłopakiem wśród ok. 500 dziewczyn. Po szkole trafił do pracowni Hołego, zakopiańskiego krawca, który specjalizował się w strojach sportowych. – Szyliśmy stroje dla całej kadry narodowej narciarskiej. Po kombinezony przyjeżdżał do nas Władysław Szpilman, ten pianista, o którym Polański nakręcił film – opowiada krawiec z Suchego. – Każdy, kto parał się wtedy narciarstwem i chciał mieć kombinezon na czasie, ubierał się u nas. Szyliśmy stroje Alinie Janowskiej, Młynarskiemu i jego córkom, znanym dziennikarzom – wymienia. Po pracy, w domu, szył dla najbliższych stroje góralskie. – Obszywałem mamę, ciotki. Mama do dziś chodzi w pierwszym stroju, jaki w ogóle uszyłem, to było jakieś 30 lat temu – opowiada.
Nosi się wizytki
Do założenia własnej pracowni namówiły go panie, które prowadziły sklep w zakopiańskiej Redykołce. Stroje, które szył dla nich, szybko się rozchodziły. – Potem, jak się baby zwiedziały, zobaczyły moje stroje na weselach, to zaczęło mi przybywać roboty tak, że nie nadążałem – opowiada. Szyje katanki, gorsety, spódnice. Chętnie nawiązuje do starych wzorów, nawet XVII-wiecznych. Dlatego chętnie zagląda do starych góralskich szaf w poszukiwaniu inspiracji.
– Góralki są bardzo wymagającymi klientkami, każda chce mieć coś wyjątkowego, innego niż reszta. I są w stanie na stroje wydać ostatni pieniądz – twierdzi krawiec z Suchego. – Nierzadko bywa, że cenę ukrywają przed swoim chłopem – śmieje się. Stroje wychodzące spod jego ręki wyróżniają nie tylko oryginalne wzory, ale to, w jaki sposób leżą na kobiecie. – Dla młodej baby szyje się inaczej, strój musi być dopasowany, wyglądać lekko, a na starszej pani powinien wyglądać nobliwie, no i trzeba ukryć to czy tamto – wyjaśnia. – Baby mówią, że mam lekką rękę, że dlatego moje stroje są rozpoznawalne – dodaje. – I haft oczywiście zawsze jest ręczny. Co się teraz nosi na Podhalu? – Ciągle modne są katanki obszywane karakułami – tzw. wizytki, nosi się je od XIX wieku. A tu jest spódnica z katanką z kaszmiru. To są wzory XVII-wieczne – pokazuje uszyte przez siebie ubrania.
Koronki drogie jak jancykryst
Zdradza, że najbardziej denerwuje się przy szyciu sukien ślubnych. - Człowiek stresuje się, bo nie wie, czy zdąży i czy się będzie pani młodej podobało. Ostatnio szyłem Kasi Giewont suknię całą z prawdziwych koronek, stylizowanych na góralską. A Danusia Pawlikowska z Małego Cichego w uszytej przeze mnie sukni ślubnej wystąpiła w „Dzień Dobry TVN”. To była suknia biała na atłasie, haftowana. Na to wesele szyłem nie tylko pani młodej, ale i obydwu teściowym i jeszcze kilku gościom – wymienia. Sukno sprowadza z Tych, kaszmir z Czech i USA. Mówi, że nowością używaną przez niego są koronki francuskie. Szyje z nich koszule, suknie ślubne, stroje wizytowe. – Te koronki są drogie jak jancykryst, metr bieżący kosztuje nawet 500 zł, ale klientek na nie nie brakuje - twierdzi. Krawiec z Suchego, który wyznacza kanony mody góralskiej na Podhalu, został też doceniony przez etnografów. Jego stroje zakupiło Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem i Muzeum Etnograficzne w Krakowie. Miał wystawy w Hiszpanii, we Włoszech, na Węgrzech, w Czechach, Słowacji. Nie spoczywa jednak na laurach. Ciągle główkuje, co by tu nowego wprowadzić do stroju. – Korci mnie sukno – zdradza. – Chodzi mi po głowie serdak, taki w formie cuchy, ale dla pań. Może coś z aplikacjami – dodaje tajemniczo.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 43/2007

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz