Kobiety coraz częściej stosują ostrą przemoc wobec dzieci. Społeczne przyzwolenie do wychowywania przez bicie zbiera bogate żniwo na Podhalu.
Jedna biła swoją matkę, druga konkubenta, a trzecia wyżywała się na kilkuletnim dziecku. Trzy kobiety zgłosiły się po pomoc do Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (SOW) przy Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny w Zakopanem. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Bo liczba matek, które stosują ostrą przemoc wobec swoich dzieci, szybko rośnie. To zupełnie nowa grupa, dla której Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie opracowuje program pomocy. Jest to nowatorskie na polskim gruncie rozwiązanie. – W kraju powstały 33 tego typu ośrodki, a w naszym województwie działają trzy: Zakopane, Oświęcim, Tarnów. Każdy z nich ma charakter ponadpowiatowy i ponadwojewódzki. Przyjmujemy wszystkie osoby, doświadczające przemocy w rodzinie, z całego kraju. Jest to główny kierunek oddziaływań, ale mamy też możliwości pracy ze sprawcami przemocy w rodzinie – wyjaśnia Joanna Stecz, kierownik SOW-u. W 2007 roku w SOW udzielono schronienia 19 osobom – 8 kobietom i 11 dzieciom. W tym roku przebywały tu już trzy matki z pięciorgiem dzieci. W SOW działa interdyscyplinarny zespół, składający się z psychologa, pedagoga, prawnika, pracownika socjalnego i pracowników pierwszego kontaktu, który pomaga około stu ofiarom przemocy w każdym miesiącu. Specjaliści przeliczają, że na jednego sprawcę przypada 2-4 ofiar. Łatwo wyliczyć więc, że na 100 zgłaszających o pomoc osób w każdym miesiącu przypada 20-40 sprawców przemocy, którzy nie są poddawani żadnym działaniom korygującym ich zachowanie.
Biją ze strachu
– Rzadko trafia się dzień lub tydzień, żeby nie zgłosiła się do nas jakaś ofiara przemocy. Praktycznie przez cały czas mamy kogoś w ośrodku. Teraz jest pani, która przyszła przerażona prosto z dworca. Nie znamy jej sytuacji, boi się, nie chce nawet powiedzieć, co się stało. Jest u nas na razie anonimowo – żeby mogła oswoić się z sytuacją, bo tak też można – mówi kierownik SOW. Jednak pobyt w ośrodku jest tylko czasowy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, ośrodek jest zobligowany do zgłoszenia rodzinnej i każdej innej przemocy policji. – Przemoc to jest przestępstwo ścigane prawem. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, mamy obowiązek je zgłaszać, nawet jeśli występuje jedynie podejrzenie popełnienia przestępstwa przemocy – podkreśla Krystyna Juraszek, dyrektor Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny w Zakopanem. Ofiary przemocy w SOW dostają kompleksową pomoc psychologiczną, prawną, terapeutyczną, zakwaterowanie i wyżywienie. Pokrzywdzeni mogą tu mieszkać przez trzy miesiące. Póki co lokatorami są kobiety i dzieci. Ofiary po tym okresie w większości przypadków nie wracają do swych środowisk. A jeśli wracają, to są na tyle wzmocnione psychicznie i wyposażone w wiedzę, gdzie mogą szukać pomocy, że personel SOW nie boi się o ich los. Większość kobiet, które tu trafiły, obecnie mieszka już bez sprawcy. Pracują i mieszkają w nowych środowiskach. Gorzej, gdy same stają się oprawcami. – Kobiety czasem biją ze strachu. To prosty mechanizm obronny. Działanie w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak – tłumaczy jeden z terapeutów. W trakcie zajęć z ofiarami i sprawcami przemocy uczą, że bicie to nic innego, niż emocje skierowane na przemoc. Można je wyzwolić w zupełnie innym kierunku. Ale trzeba się nauczyć rozpoznawać swoje negatywne emocje. I starać nad nimi zapanować. Temu służy terapia podobna do stosowanej przy wychodzeniu z nałogu narkotykowego i alkoholowego. – Pokazujemy cykle przemocy. Często przemoc ma swoje dni, miesiące i okresy. W danej rodzinie można dokładnie zdiagnozować, że przemoc występuje np. tylko w weekendy albo tylko po południu czy tylko w nocy. Przed wypłatą, po wypłacie. My do tego musimy dotrzeć, pokazać, że nie bijesz zawsze – dodaje Joanna Stecz.
Biją, bo były bite
Największym problemem jest panujące na Podhalu przyzwolenie na bicie. Nie tylko na bicie dzieci, ale także na bicie kobiet. Bicie jest tu mocno wrośniętym w kulturę i tradycję sposobem wychowania. Całkowicie akceptowanym przez wiele środowisk. – Mężczyzna, który bije kobietę, wpływa na jej relacje z dziećmi. Tworzy się zamknięte koło. Kobieta nie potrafi inaczej wyładować emocji i frustracji, więc z bezsilności zaczyna bić dzieci – wyjaśnia pedagog z ośrodka. Przestrzega, by w takich przypadkach nie winić kobiet, które stosują przemoc wobec dzieci. – To jest automatyczny mechanizm. Gdy braknie oprawcy – to nasza ofiara staje się oprawcą. Nawet w dużych ośrodkach, gdzie przebywa wiele kobiet, pojawia się problem bicia i przemocy. W SOW podkreślają, że akceptacja bicia jako narzędzia wychowawczego przekłada się na dorosłe życie. Wprawia się w ruch kolejny mechanizm, który dopuszcza jako normę przemocowe regulowanie stosunków między małżonkami czy między dziećmi. Każda z trzech kobiet, które zauważyły, że nie radzą sobie z nadmierną przemocą, stosowaną wobec najbliższych, przyznała, że wcześniej była bita. Jako ofiary domowej przemocy nie umiały już rozładować swych emocji inaczej, niż przez bicie, bo tego były uczone od najmłodszych lat. – Nie potrafiły w konstruktywny sposób rozwiązać problemów z dzieckiem, rodzicem czy z partnerem, uważały, że przemocą osiągną najszybciej pożądany efekt. Uważam, że sto procent sprawców było kiedyś ofiarami przemocy – tłumaczy Joanna Stecz.
Biją nałogowo
Bywa, że przemoc idzie w parze z innymi nałogami. W takim przypadku wszystkie programy terapeutyczne dotyczące przemocy muszą być rozpoczęte dopiero po eliminacji tych nałogów. Fachowcy podkreślają, że nie można równocześnie leczyć z narkomanii czy alkoholizmu i przemocy. Przemoc jest bowiem niezależna od alkoholizmu. – Alkoholik stosujący przemoc, który z powodzeniem przejdzie terapię alkoholową, pozostanie „przemocowcem”. Poza tym niektórzy sprawcy pod wpływem alkoholu są potulni. Zdarza się, że właśnie alkoholicy są ofiarami. Znałam taką sytuację, że alkoholik po tym, jak się napił, stawał się zupełnie bezbronny i był niesamowicie bity przez swoją żonę. Był więc ofiarą – stwierdza kierownik SOW. Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny w Zakopanem jako pierwsze w Polsce rozpoczęło pracę z kobietami stosującymi przemoc. – Musieliśmy dla nich opracować program wychodzący poza ramy Programu Korekcyjno-Edukacyjnego dla Sprawców Przemocy w Rodzinie, przeszczepionego do Polski z amerykańskiego miasteczka Duluth, gdzie występowało bardzo dużo przemocy wobec kobiet. Jednak tamtejszy program nakierowany był wyłącznie na mężczyzn. Łamał stereotypy o kobiecie jako kurze domowej, którą można bezkarnie bić – dodaje jeden z ośrodkowych terapeutów. Program zakłada długoterminowe działanie, przemodelowanie myślenia, wyeliminowanie z niego wszelkich form przemocy: fizycznej, seksualnej, psychicznej, ekonomicznej. Bazuje na 24 sesjach, które wzbogacono o dział poświęcony wartościom, tym ogólnoludzkim i chrześcijańskim, tak ugruntowanym na Skalnym Podhalu. – Obrażanie, zastraszanie – wszystko to pokazujemy na przykładach wziętych z życia sprawców, pokazujemy złe strony każdego rodzaju przemocy. Pokazujemy, że przemoc to nie tylko siniaki, ale poniżanie, obwinianie, finansowa kontrola. Uczymy, że na stosowaniu przemocy traci tak ofiara, jak i sprawca. Do tego dochodzi praca nad wyuczeniem prawidłowych postaw wobec dzieci. Nauka prawdziwego rodzicielstwa, korygowanie i rozpoznanie momentów zbliżających się złych emocji, uczenie, jak radzić sobie z tymi emocjami, a nade wszystko praca nad poprawą komunikacji między członkami rodziny – podsumowuje Krystyna Juraszek. Terapia kobiet, które same wyciągnęły rękę po pomoc, bo nadużywają przemocy – trwa.
Rafał Gratkowski
Tygodnik Podhalański 25/2008

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Sa nie jedni co pasowalo by im poprawic..
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz