Zatem, przy okazji przypadającego 29 września Dnia Kawy, dziś małe co nieco o kawie właśnie.
- Za miejsce "narodzin" kawy uznaje się Etiopię. Stamtąd zresztą pochodzi Yirgacheffe - kawa uznawana za jedną z najlepszych na świecie. Yirgacheffe geograficznie to mikroregion wchodzący w skład regionu Sidama. Produkowana tam kawa przetwarzana jest na mokro - owoce zawierające w środku kawowe "fasolki" trafiają najpierw do wodnego młyna, gdzie są myte i przy okazji odzierane z miąższu, a z niego wypływają kanałami do zbiorników, w których poddawane są krótkiemu, ściśle kontrolowanemu procesowi fermentacji, by pozbyć się reszty zanieczyszczeń z powierzchni ziaren. Tak obrobione suszone są na słońcu. Ostatni etap to pozbycie się srebrzystej osłonki w suchym młynie. Proces obróbki na mokro to dość kosztowna impreza, ale dzięki niemu kawy mają lżejszy, czysty smak o dość wyraźnej kwasowatości. Również wyczuwalne nuty cytrusowe, kwiatowe bądź owocowe. I są najwyżej cenione przez smakoszy kawy. Zwłaszcza te etiopskie, lekko palone. Wśród nich króluje oczywiście Yirgacheffe - arabika owocowo-kwiatowa w smaku, lekko ziemista w zapachu, z nutami cynamonu i truskawki.
- Jednak nie zawsze kawa spożywana była jako napar. Według wielu historyków pierwsze plemiona afrykańskie, które konsumowały kawę, robiły to mieląc jagody, dodając tłuszcz zwierzęcy i zwijając tak powstałą masę w małe jadalne kulki energii.
- Na świecie uprawia się głównie dwa gatunki kawy. To arabika i robusta. Pierwsza jest zdecydowanie bardziej ceniona przez smakoszy ze względu na łagodny smak i aromat. Każde płaskie, nieco podłużne ziarno tego gatunku z charakterystycznym pęknięciem w kształcie litery S zawiera od 1 do 1,5% kofeiny. Znacznie chętniej i na większą skalę uprawiana jest z kolei robusta, choć nie ceni jej się tak wysoko. Ma na to niebagatelny wpływ fakt, że jest bardziej odporna na choroby i wydajna. Jej ziarna łatwo odróżnić od arabiki - są mniejsze, okrągłe, z prostym pęknięciem. Każde zawiera też od 2 do 2,5% kofeiny. Robusta daje napar o mniej intensywnym aromacie, w smaku bardziej ostry, cierpki i gorzki, ale za to ładną cremę (piankę na powierzchni kawy), stąd często pojawia się w mieszankach espresso. Robustę zazwyczaj skupują firmy produkujące kawę rozpuszczalną i mieszanki kawowe.
- A propos mieszanek. Każdy kawosz zazwyczaj powie wam, że nie ma to jak Single Origin, czyli jeden, niezmieszany z innym gatunek kawy. Niemniej ci, którzy zaopatrują się w sprawdzonych palarniach kawy, wiedzą, że mieszanki projektowane są tak, żeby zapewnić równowagę pod względem smaku czy kwasowatości naparu. I nie ma w nich nic złego pod warunkiem, że palacz kawy wie, co robi. Inaczej rzecz ma się, kiedy mieszanka ma ukryć fakt, że część użytych w niej ziaren jest niskiej jakości. Dlatego, chcąc delektować się naprawdę wybornym smakiem, warto "przepracować" kilka palarni, żeby znaleźć tę najlepszą. To oczywiście rada dla osób, które lubują się w poszukiwaniu nowych kawowych smaków i chętnie testują. Jeśli macie swoją ulubioną markę kawy i napar z niej przyrządzany wam smakuje, to oczywiście trzymajcie się tego wyboru. Bo najważniejsze to czerpać osobistą przyjemność z filiżanki wybranej kawy.
- W świecie kawoszy ciągle toczą się dyskusje, jak długo powinno się przechowywać świeżo paloną kawę. Większość ekspertów uważa, że pełnoziarnista kawa świeżość zachowuje od tygodnia do miesiąca po paleniu. Dobre palarnie kawy podają datę palenia ziarna; te najlepsze przygotowują ziarno dopiero po otrzymaniu zamówienia. Kupując taką świeżo paloną kawę, należy pamiętać, żeby z pierwszym mieleniem i zaparzeniem odczekać co najmniej 4 dni. Wcześniej kawa po prostu jest zbyt świeża, a nagromadzenie dwutlenku węgla wytworzonego w procesie palenia może negatywnie wpłynąć na napar.
- Na opakowaniach czasem pojawiają się napisy Excelso lub Supremo. Nie oznaczają one kawy lepszej jakości; odnoszą się do wielkości ziaren.
- Choć topowych kaw w świecie jest kilka, to nadal najdroższą pozostaje Kopi Luwak. Jej cena na światowym rynku oscyluje w granicach 600 dolarów za ok. pół kilograma. Kawa ta swoją sławę zawdzięcza specyficznemu procesowi produkcji, jakim jest trawienie. Żyjące w Indonezji dzikie zwierzęta, nieco podobne do łasic, a zwane azjatyckim cybetem palmowym, nie są w stanie oprzeć się jasnym, czerwonym owocom. Zjadają je, trawiąc jedynie miąższ. Z kolei nadtrawione i lekko sfermentowane po przejściu przez ich układ pokarmowy ziarna są zwyczajnie wydalane. Miejscowi zbierają odchody, wyszukując w nich kawowe "fasolki". Ta metoda nie daje kolosalnych ilości surowca, stąd kawa to rzadka i droga. Niemniej smakosze twierdzą, że warta swojej ceny, bo ziarna w takim procesie produkcji tracą charakterystyczną gorycz.
- Nie zawsze kawie w świecie lekko było. Dla przykładu w Szwecji w 1746 r. rząd zakazał nie tylko picia kawy, wśród wielu powodów powołując się na jej stymulujący wpływ na radykalne myślenie, ale też całkowicie zabronił używania wszelkich kawowych akcesoriów, takich jak np. filiżanki i spodki. W XVI wieku problem z kawą mieli też włoscy duchowni wierzący, że jest ona "satanistyczna". Jednakże papież Klemens VII, wielki kawy miłośnik, szybko rozprawił się z tym zabobonem.
- Obecnie najwięcej kawowego naparu wypijają Finowie. Według Międzynarodowej Organizacji Kawy przeciętny dorosły Finn zużywa rocznie ponad 12 kg kawy.
- Wieść gminna niesie, że twórcą słynnego w świecie reklamowego sloganu firmy Maxwell House jest nie kto inny jak 26. prezydent USA Theodor Roosevelt. Roosevelt uwielbiał kawę, a jego syn twierdził (jak podaje Smithsonian.com), że niestandardowy kubek taty bardziej zbliżony był wielkością do wanny. W 1907 roku prezydent gościł w Hermitage, słynnym kurorcie w Nashville, który pierwotnie był domem Andrew Jacksona, i to właśnie tam, smakując kawę Maxwell House, miał ponoć powiedzieć, że jest ona "dobra do ostatniej kropli". Hasłem "Good to the last drop" marka reklamuje swoją kawę do dziś.
an
Tygodnik Podhalański 39/2019

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Brzydzę się tymi co piją Primę.
0 0
Czy pamięta ktoś zapach i smak kawy Orient. Dzisiaj napar zwany kawą jest jak preparat zwany szczepionką. Podobnie z herbatą, za PRL więźniowie robili z tego "czaj" a teraz
? siano.
0 0
Kawa Orient, tam był najważniejszy młynek co ją zmielił do tego samego opakowania.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz