Z archiwum TP

Zamknij

Jarmok po slovensky

Jurek Jurecki 18:15, 11.10.2021
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Jarmok po slovensky

Dupaćky to śpioszki, dupaćky z cipkom to po prostu śpioszki z koronką. A napis "len 7 euro" nie oznacza wcale ceny za materiał, ale "tylko 7 euro".

Gdzie najszybciej można nauczyć się języka słowackiego? Na jarmarku w Nowym Targu. Wszystko jest „lacno”, czyli tanio. Ceny w euro. Nad straganami duże, widoczne z daleka napisy: „obleky” (czyli garnitury), nohavice (spodnie), bundy (kurtki), autopahy (pokrowce na samochód) czy fusaki (beciki). Pan Tadeusz sprzedaje „dupaćky” i inne dziecinne rzeczy, które szyje jego żona. - Gdyby nie Słowacy, dawno by już nie było jarmarku w Nowym Targu - twierdzi. A wie, co mówi, bo handluje na nowotarskim placu od 22 lat. - Kiedyś żyło się tylko z jarmarku, i to dobrze, zatrudniało ludzi, teraz trzeba jeszcze dorobić. Supermarkety nas niszczą - opowiada pan Tadeusz. - Wszyscy mówią, że jest kiepsko, ale ci sami handlarze siedzą tu od 20 lat - zauważa. Humor mu dopisuje. - Kiedyś jakaś Słowaczka ogląda śpioszki i pyta, czy mam z cipką, a Polka obok z niesmakiem się przysłuchuje naszej rozmowie i robi wielkie oczy. A cipka to po słowacku koronka - tłumaczy. - A wie pani, co to znaczy po słowacku „szukać”? - pyta, ale ja już chyba boję się poznać odpowiedzi. Pan Stanisław przyjeżdża na jarmark w Nowym Targu aż z Łącka, jeździ też do Jabłonki. I on cieszy się z klientów zza południowej granicy. - Oni tu najwięcej kupują, nie Polacy. I nie kilogram czy dwa, ale cały worek 10- czy 15-kilogramowy - mówi. Więc pan Stanisław wstaje prawie codziennie o 4 rano i przyjeżdża na Podhale. Z sentymentem wspomina czasy komuny, kiedy jabłka się kontraktowało i państwo odbierało każdą ilość. - Po ile jabłka? - naszą rozmowę przerywa starsza kobieta. - Te po 1,5 zł, te po 2 zł - pokazuje mężczyzna. - A po 1 zł by nie było? - targuje się klientka. - Widzi pani, Polacy za darmo by chcieli - puentuje. Takie tabliczki można kupić u Wiesława Malca spod Myślenic. - Mamy coraz więcej tabliczek po słowacku, robi nam to firma z Poznania. Słowak lepszy klient, jego stać. Euro ma teraz korzystny przelicznik w stosunku do złotego. Polak przychodzi, zastanawia się, liczy każdą złotówkę - mówi. Twierdzi, że jest coraz ciężej. Ceny od lat te same, a koszty utrzymania większe. I ludzie mniej kupują. Janusz z Nowego Targu handluje butami. U niego na 10 klientów 9 to Słowacy. Porządny but już za 18 euro. Ile to będzie na złotówki. Trzeba przeliczyć.


Lis z królika

A może prawdziwe futro? Norki, karakuły, króliki. Ceny już od 400 zł. - Dawniej na futro składało się latami, to była lokata kapitału, a dziś każdego stać na prawdziwe futro, a i tak chętnych mało - narzeka starszy pan, który sam je szyje. - Zalewa nas chińszczyzna. I jeszcze klientów podbiera nam mafia cygańska - tajemniczo zdradza kolejny z handlarzy. - Jak widzą, że ktoś zainteresowany jest futrem czy skórą, od razu się nim zajmują i już nie pozwolą dojść do straganów. Proszę popatrzeć, towaru nie mają, podatków nie płacą, a cały czas handlują. A w dodatku wezmą królika, a sprzedadzą jako lisa - mówi szeptem. - I wszyscy się ich boją - dodaje.


Len 7 euro

- Ma pan len? - pytam kolejnego handlarza, zachęcona tabliczką „len 7 euro”. - To cena kamizelek, a „len” to po słowacku „tylko” - śmieje się handlarz, który z towarem przyjeżdża z Krakowa od kilkunastu lat. - Kiedyś sprzedawałem na jarmarku 90% towaru, który przywiozłem, dziś jak 10% sprzedam, to jest dobrze. Już nawet Słowacy się targują - narzeka. W dodatku - jego zdaniem - czwartki są gorsze od sobót. - Bo w czwartki przyjeżdżają ze Słowacji bezrobotni i emeryci, a w sobotę ci, co pracują i mają pieniądze - tłumaczy. Rafał Różański z Nowego Targu, choć i koło jego małego stoiska pusto, nie narzeka. Sprzedaje biżuterię ręcznie robioną - według swojego autorskiego, opatentowanego już pomysłu, na który wpadł z żoną. Na drewniane kulki naklejają kwiaty wycięte z materiału tybetowego, w sobie tylko wiadomy sposób jakoś to impregnują, a końcowy efekt jest zaskakujący. - Lato oczywiście było lepsze, ale nie ma co narzekać, trochę sprzedam tu, trochę w swoim sklepie przy ul. Długiej - mówi. - Głównie kupują je górale do strojów regionalnych, ale teraz zaczynają nosić taką biżuterię do normalnych ubrań, na co dzień - mówi.


Podhalański tybet z Indonezji

Biżuteria z Podhala, ręcznie robiona, ale już zwoje materiałów tybetowych sprzedawane obok przyjechały do Nowego Targu aż z Indonezji. A kilkanaście metrów dalej prym wiodą handlarze z Sułkowic, którzy sprzedają metalowe rzeczy. - To pani nie wie, że Sułkowice to miasto tysiąca kowali? - dziwi się pani Zofia, u której można kupić różnego rodzaju podkowy, kleszcze, zawiasy, ciupagi i inne metalowe cudeńka. - Naszymi klientami są Polacy, dużo koniarzy przyjeżdża z Zakopanego i okolic. Mamy stałych odbiorców. Słowak rzado u nas coś kupi - mówi.

Tekst i fot.: Beata Zalot

Tygodnik Podhalański 47/2011

(Jurek Jurecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%