Wyruszył na swoją ostatnią tatrzańską wędrówkę na nartach 8 lutego 1909 roku. Zginął w lawinie śnieżnej pod Małym Kościelcem. Dokładnie sto lat później tą samą trasą do Kamienia Karłowicza wyruszyło z Kuźnic kilkadziesiąt osób, by upamiętnić rocznicę oraz oddać cześć wybitnemu kompozytorowi i taternikowi, który zakochany w Tatrach, pozostawił w nich to, co najcenniejsze - swoje życie.
W styczniu 1909 roku Mieczysław Karłowicz – po koncertach we Lwowie i Warszawie – powrócił do Zakopanego, gdzie mieszkał w willi „Lutnia” ze swoją matką. Chciał się po podróżach odprężyć na łonie gór, a równocześnie wypróbować nowy aparat fotograficzny. Początkowo planował wycieczkę narciarską na Czerwone Wierchy, którą odradził mu – ze względu na znaczne zagrożenie lawinowe – Mariusz Zaruski. W tej sytuacji postanowił wybrać się na łatwą trasę z Kuźnic do Czarnego Stawu Gąsienicowego, którą wcześniej poznał w warunkach zimowych, gdyż przebył ją na nartach z uczestnikami kursów narciarskich. W górach, zarówno latem jak i zimą, nie podejmował nigdy zbyt dużego ryzyka. Tą zasadą kierował się również w dniu swojej ostatniej wędrówki. W przeddzień planowanej tury wieczorem spotkał się jeszcze w „Krywaniu” z Mariuszem Zaruskim, z którym przygotowali ostateczną wersję odezwy w sprawie powołania Straży Ratunkowej w Tatrach. Wróciwszy do domu, oznajmił matce, że wczesnym rankiem wyrusza do Czarnego Stawu Gąsienicowego i planuje powrót wieczorem.
Jeszcze przed świtem wyruszył z „Lutni” do Kuźnic. Tam leśniczy widział, jak przypiąwszy narty, zaczął podchodzić na Boczań. Przebieg dalszej trasy można odtworzyć na podstawie opisu Mariusza Zaruskiego, który następnego dnia, wraz ze Stanisławem Gąsienicą Byrcynem, podchodził na Halę Gąsienicową po narciarskich śladach kompozytora. Zachowały się również w aparacie fotograficznym Karłowicza dwa zdjęcia – jedno wykonane w rejonie „Diabełka”, na przełączce pomiędzy Skupniowym Upłazem a Wielką Kopą Królową, z widokiem na Giewont, oraz drugie, wykonane na Hali Królowej na ośnieżone świerki, z zamgloną w tle Żółtą Turnią. Ślady nart wskazywały na dużą ostrożność w wyborze trasy, gdyż już nawet na Skupniowym Upłazie wiodły prawie grzbietem, a z Przełęczy między Kopami zbiegały w dół do kotlinki, by nie przecinać trawersem zbocza Małej Kopy Królowej. Karłowicz dotarł do schroniska Towarzystwa Tatrzańskiego na Hali Gąsienicowej, gdzie odpoczął, zjadł śniadanie i wpisał się do księgi frekwencyjnej, zaznaczając, że nie będzie korzystał z noclegu. Zostawił płaszcz, zabrał tylko aparat fotograficzny, przypiął narty z fokami i ruszył w stronę Czarnego Stawu. W miejscu, gdzie odsłonił się widok na dolinę, skierował się w górę, w kierunku skał. Na zboczu wystawała ze śniegu kosodrzewina. Uznał, że kosówka stabilizuje pokrywę śnieżną, jednak okazało się, że nie zawsze. Nagle ogromne masy śniegu, nawianego na zawietrznym stoku, ruszyły w dół porywając z sobą Karłowicza.
Kiedy wieczorem nie powrócił do domu, Irena Karłowiczowa zawiadomiła Mariusza Zaruskiego, który nazajutrz, razem ze Stanisławem Gąsienicą Byrcynem, ruszył po śladach Karłowicza na Halę Gąsienicową, a następnie w kierunku Czarnego Stawu. Gdy zobaczyli lawinisko, w którym ginęły ślady nart, a po drugiej stronie już z niego nie wychodziły, wiedzieli, co to oznacza. Po wstępnym przeszukaniu lawiniska wrócili do schroniska. Zaruski polecił Byrcynowi sprowadzić z Zakopanego 12 ludzi, a sam, nie mogąc usiedzieć w schronisku, wyruszył w nocy na lawinisko. Sondował kijem do nart, a gdy wydawało mu się, że na coś natrafił, to kopał śnieg łopatą. Noc była bezchmurna i mroźna. Następnego dnia zaczęli dochodzić na lawinisko dalsi uczestnicy akcji ratunkowej – Stanisław Barabasz, Klimek Bachleda, Henryk Bednarski, Leon Loria, Stanisław Zdyb, Jakub Wawrytko, Wojciech Suleja, Jędrzej Marusarz oraz Stanisław Gąsienica Byrcyn. Łopatami przekopywali lawinisko, ale bezskutecznie. Nazajutrz do akcji poszukiwawczej włączył się jeszcze Jan Pęksa, który już uprzednio odnalazł w lawinach trzy osoby. Rozpalił na lawinisku ognisko i po wykopaniu pierwszego rowu, zaczął kopać drugi od miejsca, gdzie paliła się watra. W pewnym momencie natrafił na kant narty i zawołał: Jest ski – wówczas już szybko dokopano się do zwłok Karłowicza, które wydobyto na powierzchnię lawiny. Sztuczne oddychanie i nacieranie nie dały żadnego skutku. Odkopano też aparat fotograficzny, którym Barabasz zrobił zdjęcie leżącego na powierzchni lawiny Mieczysława Karłowicza. Ratownicy przenieśli potem zwłoki do Kuźnic, gdzie po dalszych próbach reanimacji, lekarz klimatyczny Józef Żychoń stwierdził zgon. 16 lutego odbył się pogrzeb Mieczysława Karłowicza na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.
Przyjaciele kompozytora – Mariusz Zaruski oraz Ignacy Król, z którym Karłowicz planował na połowę lutego wycieczkę narciarską przez główną grań tatrzańską, udali się na nartach na widoczne jeszcze lawinisko pod Małym Kościelcem i w miejscu skąd wydobyto ciało Karłowicza, wykopali w śniegu dół sięgający podłoża. Tam na jednym z głazów granitowych Zaruski zaznaczył farbą krzyż, a obok wetknął ściętą gałązkę jarzębiny, która na wiosnę wypuściła zielone pędy. W miejscu tym ustawiono później głaz granitowy z napisem: Mieczysław Karłowicz. Tu zginął porwany śnieżną lawiną d. 8 lutego 1909. Non omnis moriar. Odsłonięcie kamienia pamiątkowego odbyło się 25 sierpnia tego samego roku, a uczestniczyło w tej uroczystości wielu taterników, narciarzy i turystów.
Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 7/2009

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz