Z archiwum TP

Zamknij

Sentyment mimo wszystko

Jurek Jurecki 15:11, 24.11.2021
Treść artykułu pod wideo ↓
1 Sentyment mimo wszystko

Tragiczne warunki, tępi uczniowie i podły rząd - taki obraz pracy przedwojennych pedagogów w Rdzawce wyłania się ze znalezionej szkolnej kroniki.

Urzędnicy w ostatnich czasach dostali potrojone pensje i mogą żyć w luksusach, a nauczyciele muszą zniżać się do tego poziomu, by żebraniną wśród wiejskiej ludności utrzymywać się przy życiu. To według mnie chamstwo i draństwo. Na takie zachowanie nie ma żadnego usprawiedliwienia. Nie usprawiedliwi go także zdradziecki i podły rząd - pisze Maria Chwalibogowa, kierowniczka szkoły w Rdzawce, w styczniu 1919 roku. Rządki równych liter pokrywają pożółkłe karty papieru. Wszystko przeleżało gdzieś na archiwalnych półkach, dopóki na ślad ich istnienia przypadkiem nie natrafiła jedna z rdzawiańskich nauczycielek. W poszukiwaniu informacji na temat miejscowości weszła do katalogów archiwum państwowego. Okazało się, że w Spytkowicach koło Zatora są dawne kroniki szkolne. Trzeba tylko tam pojechać. Poszukiwania przyniosły rezultat i można było przystąpić do mozolnego odczytywania kilkudziesięciu stron kserokopii. Pismo, choć zwykle staranne, miejscami było niewyraźne, jednak z pomocą uczniów z II klasy gimnazjum udało się wszystko odczytać i przepisać. W ten sposób można wrócić do dawnych czasów, widzianych oczyma pedagogów pracujących w niewielkiej szkółce z garstką miejscowych dzieciaków. Okazało się też, że dokładnie przed 100 laty - 1 listopada 1912 roku dzieci weszły do „nowego” jednoklasowego budynku szkoły.


Dorośli zacofani, a dzieci - tępe

Nie zawsze było to zajęcie wdzięczne. Oprócz podłego zarobku, o czym już pisała kierowniczka Chwalibogowa, miejscowi nauczyciele z przerażeniem spoglądali na panujące warunki. Artur Lorek, który zastąpił pracującą przez 9 lat kierowniczkę, wspomina w 1922 roku: „Budynek oraz sala szkolna, jak i mieszkania dla nauczycieli są bardzo zaniedbane. Jednak lepsze to, niż nic. Ogród był również zarośnięty i zacząłem go uprawiać”. Jednak satysfakcja z pracy u podstaw i pielenia ogródka to nie wszystko, czego człowiek potrzebuje do życia, i już rok później rdzawiańska szkoła pozostała bez nauczyciela. Za edukację wziął się więc miejscowy: „11 grudnia 1924 rada gminna na posiedzeniu wybrała mnie, chłopa ze wsi, na opiekuna i nauczyciela dzieci” - zapisał w jedynym, krótkim wpisie w kronice Franciszek Miśkowiec. Jan Danielski, który na własną prośbę objął naukę w szkole, zastał budynek w jeszcze tragiczniejszym stanie - ruina, odrapane ściany, powybijane szyby. Nic dziwnego, że taki widok odstraszał innych pedagogów. Entuzjazm nie wystarczał na dłuższe pozostanie w Rdzawce. I w kronice pojawiają się kolejne nazwiska kierowników: Maria Jachnina, Eugenia Zazarska, Julia Sycówna, Maria Rapacka i Władysław Sioło. Ten ostatni pracował tu do emerytury, czyli 2 lata.


Swoje obszerne zapiski w kronice rozpoczyna od opisu geograficznego wsi i okolic, zauważając, że domy są wykonane w stylu zakopiańskim, choć zdarzają się też chaty bez kominów. Pozwala sobie też na osobiste spostrzeżenia dotyczące miejscowych: „Tutejsi rolnicy są ciemni, zacofani cywilizacyjnie, ale zdarzają się wyjątki. Są oni bardzo uparci”. A, że niedaleko spada jabłko od jabłoni, opis życia szkolnego zaczyna Sioło w ten sposób: „Och! Dzieci są tutaj bardzo zacofane i mało rozwinięte umysłowo, po prostu - tępe. Stan nauki jest bardzo niski. Każda lekcja to horror. Można się po prostu załamać psychicznie. Bardzo ciężko tutaj nauczać. Czasami z trudem sam powstrzymuję się od wybuchów i okazywania złości”. Kierownik, szukając przyczyn „takiego niedorozwoju” miejscowych dzieci, dochodzi do wniosku, że wszystkiemu winne jest odżywianie się: „Dzieci są chude, wręcz anemiczne, wątłe, blade, zapracowane i nie mogące się skupić na nauce. W ostatnich latach w I oddziale było 28 repetentów, a w klasie było 38 dzieci!”


Choć wydawać by się mogło, że doświadczony pedagog z nie takimi problemami dawał sobie radę, to być może w przypływie depresji daje ujście emocjom, przelewając je na papier. Może myśli, że poza jakimś zwierzchnikiem w kuratorium, który przychylniej spojrzy na jego udrękę, nikt więcej tego nie przeczyta? Ale po 80 latach spoglądamy na jego staranne pismo: „Nie da się tak pracować. Czasami myślę, że nie dam rady. A jednak staram się zwyciężyć nad tym i codziennie zmagam się ze sobą. Uczenie tutaj to kara. Tak to odczuwam. Na tym kończę... Mam jednak nadzieję, że z końcem roku będzie lepiej i może ta syzyfowa i ciężka praca zaowocuje, a wtedy będę mógł napisać coś bardziej optymistycznego. O ile dotrwam do tego czasu.” Dotrwał jeszcze rok. Zanim - jak podkreśla - został „spławiony” przez kuratoryjnych urzędników i przeniesiony na emeryturę, został wybrany na prezesa rdzawiańskiej Ochotniczej Straży Pożarnej, zorganizował chór, a w założonej przez siebie świetlicy organizował zabawy towarzyskie, a nawet teatralne przedstawienia amatorskie. Jako jeden z nielicznych dyrektorów, nie uciekł sam ze szkoły, za to wyleciał z niej, gdyż - jak przekonuje - „jestem bardzo niewygodny, bo umiem się bronić i szczerze wierzę w swoje poglądy”. I po kilku badaniach komisji lekarskich kuratorium uznało, że Władysław Sioło w 28 roku pracy jest niezdolny do pracy w zawodzie. Odchodząc na emeryturę, kierownik dopisał jeszcze ostatnie zdania: „Kronika szkolna to nie pamiętnik, więc przechodzę do rzeczy. Jedno tylko dodam. Zdołano mnie ugiąć, ale nie złamać”.


A zarząd gminy przeszkadzał, jak tylko się dało

I znów w kronice co wpis to inne nazwisko. W 1936 roku, za czasów Mieczysława Różyckiego, jeden z jego nauczycieli - Ignacy Chmura - został radnym. To okazja, by postarać się o rozbudowę ciasnej szkoły. Do Rdzawki przyjechał sam starosta Marian Głut, który obiecał pomóc radnemu w tym zadaniu. Wielkodusznie obiecał pomóc załatwić pożyczkę, którą... on sam z własnej kieszeni zwróci. Chyba jednak radny nie poszedł na taki układ, by ze swej nauczycielskiej pensji budować rdzawiańską szkołę. A że sprawy nie szły po myśli mieszkańców, kierownik zapisał: „Zarząd gminy przeszkadzał i jak tylko się dało utrudniał pracę przy rozbudowie szkoły”. W końcu, po skargach wystosowanych do samego marszałka Śmigłego-Rydza, sprawa ruszyła z kopyta. Budowa rozpoczęła się jesienią 1938 roku, a rozentuzjazmowany kolejny kierownik zapisuje: „Z wiosną już tylko będą pracy wykończeniowe. Jestem pewien, że z rokiem 1939/40 dzieci już bezpiecznie będą się uczyły w nowym budynku”.


I kilka miesięcy później nie znajdziemy radości z otwarcia roku w nowej szkole: „I.IX. Ranek. Godzina 6.00. W oddali słychać strzały, niebo jest aż czarne od samolotów. Nadal odtwarzam w pamięci te metalowe ptaki. Przed oczami przeszło mi całe życie. Godzina ósma. Rano. Włączam radio. Nadają, że wybuchła straszna wojna. Polska walczy z Niemcami. Ileż to ludzi musi zginąć? Dziesiątki? Tysiące? Miliony?” Kronikę wojenną Rdzawki zapisuje Jan Chmura. Zauważa m.in., że w Rabie Wyżnej powstaje kolaborujący z hitlerowcami Związek Górali, wraz z oddziałem młodzieży góralskiej. Po tym, jak volksdeutsche zobowiązali się dostarczyć 200 ludzi na roboty do Niemiec - „nieznane oddziały robią porządek z członkami związku góralskiego”. I tak, jeden z czołowych działaczy został zasztyletowany przez „leśnych”, a powołani przez Goralenvolk funkcjonariusze warty nocnej dostali porządne lanie tuż przed drzwiami domu Rudolfa Rapacza. Trzech podejrzanych za udział w partyzantce: Stanisława Dudka, Władysława Czyszczonia i Jana Zająca Niemcy aresztowali i zamordowali w Zakopanem.


Mam do tej wsi wielki sentyment

Wojenne lata Jan Chmura podsumowuje, odnosząc się do zapisków swego poprzednika Władysława Sioło, który dość krytycznie oceniał mieszkańców Rdzawki: „Dzieci się zasadniczo niewiele zmieniły, lecz wojna zrobiła swoje i odkryła niejedno. Praca nauczyciela w takich warunkach to nie radosna zabawa, lecz poważna praca. To wielkie zmagania ze swoimi umiejętnościami. Ale mimo wielu przeciwności losu mam do tej wsi wielki sentyment. Wiele tu przeżyłem i te wydarzenia na zawsze będą żyć w mojej pamięci” - pisze 8 kwietnia 1945 roku Jan Chmura.


Józef Figura


Tygodnik Podhalański 28/2012

Rozbudowany po wojnie budynek rdzawiańskiej szkoły dziś wygląda znacznie okazalej. 

(Jurek Jurecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

spsp

0 0

I nic się do tej pory nie zmieniło, przykład? Leszek Š.

10:13, 01.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%