Z archiwum TP

Zamknij

Przepowiednia zdrady

Jurek Jurecki 14:44, 23.12.2021
Treść artykułu pod wideo ↓
2 Przepowiednia zdrady

Rozalia i Andrzej Czerwińscy z Pyzówki cudem uniknęli śmierci w czasie niemieckiej okupacji. O tym, że mogą mieć kłopoty, przestrzegła ich miejscowa wróżka.

Jadwiga Myrda, z domu Czerwińska, urodziła się w lutym 1937 r. w Pyzówce. Kiedy wybuchła II wojna, była małym dzieckiem, a mimo to zapamiętała dramatyczne sceny, jakie rozegrały się wtedy w jej rodzinnym domu. Niestety, dziś z powodu złego stanu zdrowia sama nie może już opowiedzieć o tamtych zdarzeniach. Jej wspomnienia zachowała córka Jadwiga Czaja, która pamięta również opowieści wojenne swojej babci. - Mamie utkwiło w pamięci, że jak rozpoczęła się wojna, to nad Pyzówką z ogromnym hukiem przelatywały niemieckie samoloty. Ludzie przeczuwali, że dzieje się coś groźnego, więc zwołali dzieci i zamknęli je w piwnicy. Wśród nich była też mama, która miała wtedy 2 lata - rozpoczyna opowieść Jadwiga Czaja z Pyzówki. - Podobno wszystkie dzieci płakały w tej ciemnej piwnicy.


Bił babcię po twarzy

Prawdziwe chwile grozy Czerwińscy przeżyli na początku 1943 r., kiedy jedna z mieszkanek Pyzówki doniosła okupantom, że w domu rodziców Jadwigi Myrdy - Andrzeja i Rozalii Czerwińskich ukrywa się oficer wojska polskiego. - Niemcy przyjechali do moich dziadków w nocy. Nie czekali, aż ktoś otworzy drzwi. Rozbili szybę na ganku, aby dostać się do środka. Zastali oficera, który się tam ukrywał - opowiada Jadwiga Czaja. - Mama miała wtedy niecałe 6 lat. Wspominała, że jeden z Niemców na jej oczach bił babcię po twarzy i krzyczał: „mów prawdę”! Chciał, aby babcia przyznała się, kim jest człowiek, którego z dziadkiem ukrywali. Rozalia Czerwińska nie powiedziała prawdy. Tłumaczyła się, że mężczyzna jest handlarzem z Krakowa. Oficerowie ukrywali się również u jej siostry w Morawczynie i u brata w Pyzówce. Niemcy kazali Rozalii, żeby zaprowadziła ich do brata, który mieszkał niedaleko. - Kiedy szli do niego, też bili babcię. Później całe nogi miała sine. Oficerowi udało się uciec sprzed domu jej brata. Schronił się w Obrocznej, a potem z Morawczyny przewieziono go do plebanii w Klikuszowej, gdzie leczył odmrożenie stóp, ponieważ uciekał boso. Dopiero po wojnie dziadkowie dowiedzieli się, że nie przeżył - trafił do więzienia Montelupich w Krakowie i tam został rozstrzelany, kiedy próbował uciec - mówi Jadwiga Czaja.


Śmierć za złą wróżbę

Z wydarzeniami z  1943 roku przeplata się historia wróżki, która mieszkała w Pyzówce i przepowiedziała Rozalii Czerwińskiej, że może mieć kłopoty. Przed wizytą Niemców oficer zostawił u Czerwińskich skórzane buty, które po jakimś czasie zginęły. - Prawdopodobnie ktoś je ukradł. Babcia czuła się niezręcznie, że oficer wróci, a butów nie będzie, więc poszła do wróżki prosić o pomoc we wskazaniu złodzieja - opowiada Jadwiga Czaja. - Dowiedziała się, że buty już się nie znajdą. Wróżka jeszcze raz wyłożyła karty i powiedziała: „strzeż się, bo będziesz miała policję w domu i kłopoty”. Babcia pani Jadwigi wspominała, że wróżka 3 razy przepowiedziała Niemcom, że Hitler przegra wojnę. Z tego powodu została aresztowana i rozstrzelana w lesie w Ludźmierzu. - Babcia mówiła, że do tej wróżki przyjeżdżali też ludzie z sąsiednich wsi. Nawet ktoś przybił do smreka tabliczkę z napisem: „do wróżki”, bo wszyscy ciągle pytali, gdzie mieszka, i mylili dom wróżki z innym domem, który też był pod lasem - opowiada.


Podwójny cud ocalenia

Podczas nocnego najścia u Czerwińskich Niemcy przeszukali strych. - W sąsieku przechowywane było mięso niemal z całej świni. Nie wolno było w domu prowadzić uboju. Babcia mówiła, że to był cud, że Niemcy chodzili obok sąsieku, ale żadnemu nie przyszło do głowy, aby do niego zajrzeć - wspomina Jadwiga Czaja. Dodaje, że kolejny „cud” zdarzył się, kiedy przesłuchiwali babcię przy stole, na którym leżała mała poduszka, a pod nią ukryty był pistolet. Żaden z żołnierzy nie sprawdził, co jest pod poduszką. - Gdyby odkryli broń, prawdopodobnie rozstrzelaliby całą rodzinę. Po wojnie babcia w Ludźmierzu zamówiła mszę dziękczynną za cudowne ocalenie. Po ucieczce oficera z Pyzówki okupanci jeszcze kilka razy przyjeżdżali do Czerwińskich. Mąż Rozalii, Andrzej, trafił do zakopiańskiego Palace. - Wraz z rodziną zgodził się przyjąć kenkartę, aby przeżyć i ocalić rodzinę przed obozem. Ale nie oznaczało to, że dziadkowie byli bezwzględnie posłuszni Niemcom - zapewnia Jadwiga Czaja. Jej dziadek był łącznikiem partyzantów. To do jego domu przychodzili się posilić, a on odprowadzał ich często w stronę Starych Wierchów. Jadwiga Czaja wspomina, że dziadkowie wiedzieli, kto doniósł na nich w 1943 r. Nigdy jednak nie wydali tej osoby - ani partyzantom, którzy chcieli zabić zdrajczynię, ani też władzy ludowej, która przesłuchiwała dziadka po wojnie. - Ta kobieta przyszła do dziadków po jakimś czasie i prosiła o wybaczenie - mówi Jadwiga Czaja. - W latach 80. ub. wieku dziadek spotkał też jednego z donosicieli z Sieniawy. Jeszcze wtedy przepraszał dziadka za wszystkie przykrości wojenne.

Monika Para

Tygodnik Podhalański 13-14/2013

Fot.: z archiwum Jadwigi Czaji

(Jurek Jurecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

POP(pełn.obow.polakaPOP(pełn.obow.polaka

0 0

We wojne mieli ułatwione kablowanie, nie musieli jeździć do Brukseli.

10:24, 26.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

UśkaUśka

0 0

@POP(pełn.obow.polaka) a jak, wystarczyło "wyspowiadać się księdziu" kościół był blisko, niestety. Mojego dziadka ostrzegł organista i już więcej nie przekroczył progu kościoła. Przed Bogiem spowiadał się w domu, bez pośredników.

23:52, 26.12.2021
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%