Piłem na umór, do takiego stopnia, że traciłem świadomość. Jedną nogą byłem w grobie. Z własnej woli i za własne pieniądze zafundowałem sobie dożywotnią chorobę - alkoholizm.
Zaczęło się w wieku 16-17 lat. Pracowałem na budowie, więc wiadomo, jak to było: jedna flaszka, druga, trzecia... i tak stopniowo popadłem w nałóg - rozpoczyna opowieść Edward z Białki Tatrzańskiej. - Później wyjechałem do Stanów. Piłem, ale umiarkowanie, ponieważ jeszcze zdołałem trochę zarobić. Po powrocie do Polski nadal uciekał w alkohol. Tłumaczy, że jednym z powodów, dla których sięgał po kieliszek, były problemy rodzinne. Przez pewien czas pracował w hucie Katowice. - Tam były libacje na okrągło. Jednak prawdziwe piekło rozpętało się, kiedy drugi raz wyjechałem do USA - wspomina. - Stoczyłem się na samo dno. Piłem do tego stopnia, że traciłem świadomość, w pewnym momencie nie wiedziałem już, co piję. W Stanach trafił na leczenie, następnie wrócił do Polski. Po dwóch latach życia w trzeźwości znów sięgnął po kieliszek. - Nie trzeźwiałem przez 3 miesiące - opowiada. - Uświadomiłem sobie, że jestem zerem, że nie potrafię sobie poradzić z nałogiem. Bo człowiek w pewnym momencie przestaje nad sobą panować.
Zguba w jednym kieliszku
10 lat temu szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że udało mu się trafić na terapię do Zakopanego. Dołączył do grupy Anonimowych Alkoholików. - Od 10 lat trzeźwieję - nie wypiłem ani kropli alkoholu i wiem, że nie mogę tego zrobić do końca życia, bo nawet jeden kieliszek dla alkoholika może być zgubą - twierdzi Edward. Zwraca uwagę, że jeśli alkoholik nie przyjmie pomocy od innych, nie będzie miał wsparcia, sam sobie nie poradzi. - Alkoholik ma zakłamane myśli. Wszystko postrzega na odwrót. Kiedy ktoś mówił mi, że jestem pijakiem, byłem oburzony. Przekonywałem innych, że przecież tylko lubię się napić. I piję za swoje. Nie uświadamiałem sobie, że robię to codziennie - analizuje Edward.
Trzeźwość to nie wstyd
Wspomina, że na początku leczenia uczucia kotłowały się w nim jak w betoniarce. Na przemian miał poczucie żalu, winy, dręczyły go wyrzuty sumienia. Ale był też strach na myśl o tym, jak iść „między ludzi i się nie napić, kiedy wszyscy do tego namawiają”. - Największym problemem było przyznać się przed samym sobą, że jestem alkoholikiem. To pierwszy krok w stronę trzeźwości - mówi. Na początku leczenia unikał spotkań z dawnymi kolegami, nie chodził na przyjęcia i wesela. - Musiałem się pilnować i przemyśleć, gdzie mogę iść. Do końca życia trzeba pracować nad sobą, żeby się nie złamać - przekonuje. - Czasami ktoś pyta mnie, czy się nie wstydzę tak otwarcie opowiadać o swojej przeszłości. Uważam, że teraz nie ma powodu do wstydu, ponieważ jestem trzeźwy. Wstydzić to się trzeba tego, co było parę lat temu.
Alkoholiku, przyjdź do nas
Edward wspólnie z innymi osobami uzależnionymi oraz przedstawicielami AA i Al-Anon założył w Bukowinie Tatrzańskiej grupę Anonimowych Alkoholików. Spotykają się w niedziele o 17.00 w domu sióstr zakonnych przy ul. Długiej 10. Zawsze w pierwszą niedzielę miesiąca o 17.00 organizują miting otwarty, na który może przyjść każdy, kto potrzebuje pomocy lub chciałby posłuchać, jak inni radzą sobie z wytrwaniem w trzeźwości. Do grupy należą mieszkańcy Bukowiny i okolicznych miejscowości, ale przyjeżdżają też osoby spoza Podhala. W Bukownie na Długiej 10 wsparcie mogą też uzyskać osoby współuzależnione, czyli żyjące na co dzień z alkoholikami. Specjalnie z myślą o nich została powołana grupa Al-Anon. Pomocy szukają tu głównie żony, mężowie, dzieci i rodzice alkoholików. W pierwszą niedzielę miesiąca wspólnie z grupą AA organizują w Bukowinie Tatrzańskiej miting otwarty. Odrębne spotkania Al-Anonu odbywają się w pozostałe niedziele o 17.00. Al-Anon działa też w Zakopanem. Spotkania - przy kościele Świętej Rodziny na Krupówkach 2 w środy o 17.30. Spotkania grupy AA odbywają się również w Nowym Targu - w poniedziałki o 17.00 (ul. Szpitalna 14) i w piątki o 18.00 (ul. Kościelna 1), a także w Zakopanem, Krupówki 1a - w czwartki o 18.00 i wtorki o 17.00.
Modlitwa dodaje nam sił
Obie grupy w Bukowinie Tatrzańskiej działają dzięki inicjatywie Albiny Policht, która przyjechała z Przemyśla, gdzie od 1990 r. należała do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Przy parafii w Bukowinie T. w 2004 r. powołała grupę modlitewno-trzeźwościową, skupiającą głównie mieszkańców tej miejscowości. Osoby należące do grupy zobowiązują się do życia w trzeźwości i modlą się za alkoholików oraz o trzeźwość w rodzinach, parafii i ojczyźnie. W każdy poniedziałek przed Mszą św. o 17.00 odmawiają w ich intencji Różaniec, a po mszy uczestniczą w spotkaniu formacyjnym. Z kolei w Zakopanem w kościele na Górce w każdy piątek po wieczornej mszy o 18.00 anonimowi alkoholicy wspólnie odmawiają Różaniec.
Monika Para
Tygodnik Podhalański 1/2013

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz