Mija 9 lat od czasu gdy rodzinna firma z Poronina oficjalnie zarejestrowała Tatrzańską Nalewkę - Litworówkę. To kolejny produkt spod Tatr, wykonywany według rodzinnych receptur, którym Podhale może się pochwalić. Tak pisaliśmy o tym w 2013 roku.
Do tej pory nasz region słynął z różnych specjałów, wśród których króluje oscypek, ale nie doczekało się jeszcze regionalnego napoju alkoholowego. Tymczasem górale od lat mają swoje trunki, robione domowym sposobem, które serwują podczas różnych kameralnych spotkań i uroczystości. Jeden z nich to litworówka - prawdziwa podhalańska nalewka na bazie litworu arcydzięgla, która charakteryzuje się gorzkim ziołowym smakiem, korzennym zapachem, naturalnym zielonym lub żółtym kolorem. - Niemal każdy kraj, a nawet regiony mają specyficzne produkty regionalne. Są to nie tylko sery, pieczywo czy wędliny, ale również napoje alkoholowe, nalewki. Naszym tatrzańskim skarbem powinna być litworówka, od dziesiątków lat robiona przez górali. Ma w sobie zapach Tatr i smak górskich roślin - przekonuje Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański. - Litworówka może być rarytasem wśród innych nalewek, które ostatnio są bardzo modne. Teraz trzeba ją wypromować. Będziemy się starać dla niej o certyfikat unijny. Litworówki się nie pije, tylko smakuje, tak jak oscypka się nie je, tylko smakuje - tłumaczy. Pod Tatrami pojawiła się legalnie produkowana przez rodzinną firmę z Poronina Tatrzańska Nalewka - Litworówka. - Nalewkę produkujemy, wykorzystując stare rodzinne przepisy. Posiadamy zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa. Robimy ją pod nadzorem urzędu celnego. Butelki są banderolowane - wymienia Janusz Bafia. A wszystko zaczęło się jeszcze przed wojną, w Dolinie Małej Łąki, gdzie stały rodzinne szałasy pasterskie. - W wolnym od zajęć pasterskich czasie dziadkowie mojej żony zajmowali się wytwarzaniem domowych nalewek, wykorzystując górskie rośliny - opowiada pan Janusz i przekonuje, że produkowana na sprzedaż litworówka jest sporządzana domową metodą, bez użycia maszyn, z dodatkiem górskiego miodu.
Kieliszek dla księcia Karola
Jedną z najlepszych litworówek robią Łapińscy ze schroniska nad Morskim Okiem, ale żeby jej spróbować, trzeba by się wprosić na poczęstunek, bo nie może być sprzedawana. Już trzecie pokolenie poznaje tajniki wytwarzania tego trunku. Tradycję zapoczątkowali tu Wanda i Czesław Łapińscy. - Litworówkę robili moi dziadkowie, rodzice, a teraz ja i brat się doszkalamy. Raz w roku idziemy na rodzinną wycieczkę w góry, po prostu wybieramy się po litwor. Potem suszymy liście, a następnie w specjalny sposób wałkujemy, aby go sproszkować. Litworowy proszek zalewamy spirytusem. W ten sposób powstaje esencja - zdradza Patrycja Łapińska, córka pani Marii, szefowej schroniska. Aby otrzymać klarowny płyn, esencję należy przepuścić przez gazę, a następnie przez filtr do kawy. - Zanim esencję przepuścimy przez gazę, często wstrząsamy butelkę, aby płyn miał ładny zielony kolor. Do przefiltrowanej esencji dolewamy wody z Morskiego Oka, bo tylko ona nadaje odpowiedni smak naszej nalewce - przekonuje Patrycja. Morskooczna litworówka dosładzana jest cukrem, który wcześniej rozpuszcza się w wodzie. Nalewka trafia do butelek oznakowanych naklejkami, których projekt w latach 60. ub. wieku wykonał jeszcze Czesław Łapiński. Jednym z gości schroniska nad Morskim Okiem był Karol książę Walii. - Tak jak wszystkich, poczęstowałam go naszą litworówką, która mu bardzo smakowała. Dostał od niej pięknych rumieńców - mówiła po wizycie Maria Łapińska. Do zrobienia nalewki nadaje się też korzeń arcydzięgla litwora. Z niego litworówkę robili Alicja i Wincenty Cieślewiczowie, dawni gospodarze schroniska na Polanie Chochołowskiej, i miała ona odmienny smak od tej z Morskiego Oka. - Robiłam ją na miodzie - tłumaczy Ala Cieślewicz. Korzeń litworu kroiła na drobne kawałeczki, zalewała spirytusem, a następnie dolewała wody i dosładzała miodem. Na koniec nalewkę filtrowała. Litworówka Cieślewiczów miała piękny złocistożółty kolor.
Anielskie ziele
Dzięgiel litwor lub arcydzięgiel litwor jest rośliną z rodziny selerowatych. Ma ona wiele zwyczajowych i ludowych nazw, m.in. anielskie ziele, anielski korzeń, angelika czy dzięgiel lekarski. Występuje w stanie dzikim w górzystych i wilgotnych terenach Europy i Azji. Jego naturalnym siedliskiem w Polsce są Tatry, ale jest rzadko spotykany. Nazwa łacińska pochodzi od słowa archangelos (archanioł). Legenda mówi, że ludziom tę roślinę dał Archanioł Rafał. Przypisuje się jej niezwykłe właściwości lecznicze, m.in. przeciwbólowe, antybakteryjne i wzmacniające. Arcydzięgiel litwor uprawiany jest też w ogródkach.
Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański 21/2013

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz