O rodzącym się powoli oporze przeciwko rządzącemu od niemal 20 lat dyktatorowi Aleksandrowi Łukaszence, dniach spędzonych w białoruskim więzieniu, sytuacji Polaków na Białorusi - opowiadał w Zakopanem Andrzej Poczobut, autor książki System Białoruś. To tekst sprzed 10 lat, po pierwszym pobycie Andrzeja w więzieniu. Przyjechał do Zakopanego ze swoją nową książką. Wspominamy tamto spotkanie, byśmy pamiętali, że Andrzej Poczobut znowu jest uwięziony.
Andrzej Poczobut był 2 razy aresztowany pod zarzutem znieważenia Aleksandra Łukaszenki. W cyklu artykułów oraz na swoim blogu krytykował reżim prezydenta Białorusi. W pierwszym procesie został skazany na 3 lata więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Kolejną sprawę przeciwko niemu umorzono. Dziennikarz Gazety Wyborczej jest też działaczem Polskiego Związku na Białorusi. Spotkanie w Cafe Tygodnik Podhalański, promujące książkę System Białoruś, prowadził dziennikarz TP Jurek Jurecki. - W białoruskim więzieniu jest mała cela z dwoma piętrowymi, żelaznymi łózkami. W czasie dnia nie można spać, bo przychodzi klawisz i budzi. Trzeba albo siedzieć na pryczy, albo stać, bo chodzić się prawie nie da - opowiada Andrzej Poczobut. Za białoruskimi kratami był traktowany nie najgorzej, bo wszyscy wiedzieli, że jest dziennikarzem i po wyjściu będzie mógł wszystko opisać. Pozwolono mu na widzenia z żoną, dzięki temu miał książki. W celi razem z nim siedział szef gangu złodziei samochodów, biznesmen, a także jegomość, o którym od początku wiadomo było, że jego głównym celem jest pozyskanie wszelkich informacji. Poczobut z więzienia wyszedł po 100 dniach, jego proces zbiegł się z polityczną odwilżą, w czasie której prowadzone były zakulisowe rozmowy Białorusi z Unią Europejską. Pewnie z tego powodu wyrok za znieważenie prezydenta Łukaszenki był dosyć łagodny - kara więzienia w zawieszeniu.
Na Białorusi zresztą jest tylko jeden prezydent. Aleksander Łukaszenko wprowadził dekret, na mocy którego w jakiejkolwiek organizacji, przedsiębiorstwie nie może istnieć stanowisko prezydent, zgodnie z formułą „prezydent jest tylko jeden”. Wg Poczobuta Łukaszenko rządzi krajem systemem kołchozowym, bo w takim radzieckim kołchozie się wychował. Kołchoźnik samowolnie nie mógł zmienić wsi na miasto, przenieść się w inne miejsce, bo szedł do więzienia. Łukaszenko chce zamknąć jego mieszkańców w wielkim kołchozie - w swoim państwie. Do tej pory udawało mu się to, ale od 2011 r. sytuacja zaczęła się zmieniać. - Wtedy przyszło załamanie gospodarcze. Od tego czasu Łukaszenko może liczyć na 30-40% poparcia, tyle samo zwolenników ma opozycja. Gdyby wybory nie były fałszowane, ich wynik zależałby od reszty niezdecydowanych - mówi Poczobut, który przez 2 lata miał zakaz opuszczania Białorusi. Problem ten rozwiązywał w prosty sposób: jechał do Rosji, z którą nie ma granicy, przez Ukrainę naokoło dostawał się do Polski. Gdy w czasie jednego z takich wyjazdów dotarł do Warszawy, otrzymał z Białorusi podbity przez tamtejsze władze nakaz stawienia się na przesłuchanie. Z takim glejtem można dostać azyl polityczny w każdym zachodnim kraju.
Poczobut jednak, mimo że władze wcale nie kryją, iż najchętniej pozbyłyby się go z Białorusi, mimo że żona czasem namawiała go do wyjazdu, wciąż trwa na Białorusi. - Mam pracę, która jest niezależna od władz, ale żona wiele razy była wyrzucana z pracy jako małżonka wroga ludu. Udaje się mi ją jednak przekonać, że powinniśmy tam zostać. Sytuacja Polaków na Białorusi jest nie do pozazdroszczenia. Łukaszenko stara się zwalczać wszelkie mniejszości narodowe, które „rozbijają jedność narodu”. Różne szacunki mówią, że na Białorusi mieszka od 300 tys. do miliona osób, które przyznają się do polskich korzeni. - Mimo tak dużej liczby Polaków mamy tylko dwie duże polskie szkoły. Gdyby jakiś nauczyciel z Polski chciał znaleźć zatrudnienie na Białorusi, to pracodawca musi udowodnić, że na to miejsce nie ma chętnego Białorusina. W tej chwili w całym kraju jest 6, może 7 polskich nauczycieli, a władze dążą do tego, aby cyfra ta osiągnęła 0 - zaznacza dziennikarz. Teoretycznie Białorusini mają dostęp do opozycyjnej prasy. Reżimowy dziennik ukazuje się w nakładzie 400-500 tys. egzemplarzy, obowiązek jego prenumeraty mają m.in. milicjanci. Opozycyjna gazeta osiąga nakład 20 tys. egzemplarzy. - Przedsiębiorców, którzy się w niej reklamują, od razu czeka kontrola władz, które pytają, skąd firma ma pieniądze, żeby się reklamować. Opozycyjna gazeta nie ma też dostępu do oficjalnego kolportażu. Źródłem rzetelnych informacji jest internet, którego Łukaszenko nie potrafi okiełznać - dodaje Poczobut. Po spotkaniu Andrzej Poczobut podpisywał swoją książkę, dostępną także w zakopiańskich księgarniach.
Tekst i fot.: Paweł Pełka
Tygodnik Podhalański 51/2013

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Państwo PIS = od 7 lat dyktatura Kaczyńskiego, teczki, podsłuchy, inwigilacje, prowokacje, łamanie prawa i demokracji, demolka polskiego systemu prawnego, demolka systemu opieki zdrowotnej, demolka systemu emerytalnego, demolka systemu oświaty oraz demolka polskiej armii, przywracanie komuny / upaństwawianie firm, ciepłe posadki PIS aparatczyków w spółkach skarbu państwa i PIS rozdawnictwo socjalistyczne , PIS łapówka 500+ masowa produkcja Misiewiczów, przerabianie Polski na średniowieczne państwo wyznaniowe i na kolonię Watykanu, skłócanie Polaków ze sobą , skłócanie Polaków z naszymi sojusznikami z UE i NATO, dwubilionowa dziura budżetowa, gigantyczna inflacja, i powszechna drożyzna .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz