Z archiwum TP

Zamknij

Tulipan zatrzymany w Szczawnicy

Jurek Jurecki 11:12, 19.02.2022
Treść artykułu pod wideo ↓
1 Tulipan zatrzymany w Szczawnicy

Legendarny uwodziciel, PRL-owski substytut Casanovy, przestępca, którego dzieje stały się kanwą serialu. Swą spektakularną przestępczą działalność "Tulipan" zakończył w jednej ze szczawnickich restauracji.

W dziejach organów ścigania, a także Sądu Powiatowego, a później Rejonowego w Nowym Targu dużo było interesujących czy też bulwersujących opinię publiczną spraw karnych. Jedna z nich cieszyła się jednak szczególną popularnością z uwagi na ogromną liczbę prasowych publikacji. Sprawa doczekała się nawet ekranizacji - serialu telewizyjnego „Tulipan”. Fabuła filmowa stanowiła jednak tylko luźną interpretację faktów, a także mocno „koloryzowała” głównego „bohatera”.  Najbardziej miarodajnym materiałem na temat tamtych wydarzeń z przełomu lat 70. i 80. są akta Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Wiodącą postacią procesu był J.J.K., mieszkaniec jednej z miejscowości na Pomorzu, rocznik 1956. „Tulipan” nie był szczególnie przywiązany do swych rodzinnych stron. Krążył po całej Polsce, żyjąc lekko i przyjemnie, dokonując przestępstw począwszy od Wybrzeża, aż po Podhale.


J.J.K. posiadał wykształcenie zaledwie podstawowe, ale umiejętności oszukiwania naiwniaków oraz sięgania po cudze mienie, a zwłaszcza kobiece wdzięki - opanował na poziomie uniwersyteckim. „Tulipan” był kawalerem i nigdzie uczciwie nie pracował. W śledztwie podawał się za rybaka. Dla pokrzywdzonych był - przynajmniej na początku znajomości - osobą wszechstronnie uzdolnioną i wykształconą w przeróżnych zawodach. Najczęściej bywał znanym złotnikiem. Wykonywał też inne zawody. Był nawet był członkiem kadry narodowej pływaków. J.J.K. dopuścił się niezliczonych wręcz czynów karalnych. Jego przestępcza działalność trwała 5 lat (1977-1982). Pełnej wiedzy na ten temat nie ujawniło nawet prokuratorskie dochodzenie i proces. Powód? Szereg czynów nie zostało w ogóle zgłoszonych przez kierujące się ludzkim wstydem pokrzywdzone kobiety. Akt oskarżenia przeciwko J.J.K. mówi o 113 zarzutach. Podczas procesu lista ta została z różnych przyczyn zredukowana do 94 przestępstw. 75 - to oszustwa i kradzieże. Były jednak też 3 zbrodnicze rozboje. Sporą grupę przestępstw stanowiły zgwałcenia młodych kobiet w wieku od 14 do 17 lat. Oskarżony został także uznany winnym bezprawnego pozbawienia wolności, przywłaszczania sobie cudzych dokumentów i posługiwania się nimi. „Tulipan” został też skazany za spektakularną ucieczkę z aresztu w Kamieniu Pomorskim 2I czerwca 1979 roku.


Do zatrzymania „Tulipana” doszło w Szczawnicy 15 kwietnia 1982 roku. Towarzyszyła mu młoda dziewczyna, która współdziałała z nim przy kilkunastu przestępstwach. Kulisów wszystkich kryminalnych zdarzeń z udziałem „Tulipana” opisać nie sposób także z uwagi na nadal aktualne interesy pokrzywdzonych. Typowy sposób działania przestępcy? Podróżując z jednego na drugi koniec kraju i zatrzymując się w różnych bardziej atrakcyjnych miejscowościach (nadmorskie kurorty, ośrodki wypoczynkowe, miejsca, gdzie odbywały się większe imprezy), J.J.K. nawiązywał kolejne znajomości z kobietami, zwykle - bardzo młodymi, a nawet nieletnimi. Szybko znajomości przekształcały się w daleko idącą zażyłość. Następnie „Tulipan” realizował swoje bezprawne zamiary. Przyznać trzeba, że posiadał przy tym swoiste cechy osobiste, dzięki którym wzbudzał zaufanie swych ofiar. Kobiety szybko zapraszały go do swoich mieszkań. W wielu przypadkach bardzo szybko (nierzadko w ciągu jednego dnia) dochodziło między nimi do współżycia płciowego i - w większości przypadków - nie odbywało się to w warunkach gwałtu.


Przykładem takiego błyskawicznego romansu mogą być zdarzenia z 27 października 1979 roku z Zielonej Góry. J.J.K. ustawił się na ulicy w kolejce sklepowej i nawiązał rozmowę z młodą kobietą. Ta, oczarowana „Tulipanem”, w tym samym dniu zaprosiła go do mieszkania i spędziła z nim noc. On obiecał jej załatwienie poszukiwanych w tym czasie kozaczków. Wziął nawet 3 tys. zł na zakup butów, po czym - zniknął bez śladu. W gronie pokrzywdzonych przez J.J.K. znalazła się także cudzoziemka - młoda Bułgarka przebywająca w Szczyrku. Po miłosnych uniesieniach dobrowolnie podarowała mu złoty pierścionek, a on jeszcze dodatkowo ją okradł, zabierając kożuch. Jednej z pokrzywdzonych pozostawił na pożegnanie kartkę z podpisem „tulipan”, w której wyjaśnił, że chciał kobiecie zrobić na złość. W wielu przypadkach pieniądze lub biżuteria miały być inwestycją we wspólną przyszłość, którą „Tulipan” obiecywał dziewczynom wraz z zapewnieniem o swoich gorących uczuciach. Innym praktykowanym sposobem działania było typowe okradanie ofiar, wykorzystując ich chwilową nieobecność w mieszkaniu. „Tulipan” potrafił wysłać dopiero co poznaną panią do sklepu po alkohol, a sam bez przeszkód penetrował pokoje i rabował najcenniejsze przedmioty, by w końcu odejść w siną dal. Poznając kolejne ofiary, J.J.K. często przedstawiał się jako inna osoba, a także wykorzystywał przy tym cudze dokumenty tożsamości, które zdobywał oczywiście nielegalnie. Warto też wspomnieć, że tam, gdzie nie do końca działał skutecznie jego urok osobisty, wspomagał się prezentami. Najczęściej była to biżuteria pochodząca z innych przestępstw. Później zresztą oszust odbierał podarki z nawiązką. Gdy jednak niektóre z kobiet wykazywały wyjątkową odporność na zabiegi „Tulipana”, ten uciekał się także do przemocy fizycznej. Kodeks karny klasyfikował te przestępstwa jako rozboje. W akcie oskarżenia jest mowa o 3 takich przypadkach. J.J.K. wykorzystywał też poznane osoby seksualnie. Zazwyczaj kobiety współżyły z nim dobrowolnie, ale było też 8 przypadków ewidentnych gwałtów. „Tulipan” stosował przemoc lub też nakłaniał dziewczyny do rozebrania się, a następnie - robił im zdjęcia i grożąc ich rozpowszechnieniem - zmuszał kobiety do uległości. Skutkiem jednego z takich gwałtów była ciąża pokrzywdzonej.


Szokujące jest, że przy 3 gwałtach „Tulipanowi” pomagała inna dziewczyna - małoletnia M.Z., która przez pewien czas była stałą partnerką słynnego uwodziciela i współdziałała z nim przy dokonywaniu przestępstw. W pewnym okresie „Tulipan” współpracował też z inną dziewczyną oraz swoim kolegą. Kilka czynów przestępnych przypisanych „Tulipanowi” miało miejsce na terenie Podhala, gdzie też doszło do zatrzymania J.J.K. i jego złodziejskiej partnerki. W Nowym Targu „Tulipan” został osądzony. Proces ruszył 27 lipca 1983 roku. Wyrok został ogłoszony 8 marca 1984 roku. Sąd przesłuchał 213 świadków. Przewód sądowy potwierdził ustalenia śledztwa i dostarczył podstaw do uznania oskarżonych za winnych popełnienia zarzuconych im przestępstw. J.J.K. przyznał się do wielu przestępstw, ale tych o mniejszym ciężarze gatunkowym. Natomiast nie przyznawał się albo umniejszał swoją rolę i winę w zakresie najpoważniejszych zarzutów (rozboje i gwałty). Przed sądem tłumaczył, że wszystkie kobiety oddawały mu się dobrowolnie. „Tulipan” z pewną dumą opisywał swoje podboje erotyczne. Opisał między innymi, jak jedną z kobiet poznał w pociągu i tam już, w czasie jazdy odbył z nią stosunek seksualny. Inną panią poznał na dancingu i umówił się z nią na drugi - świąteczny - dzień. Wybrali się razem do kościoła, ale tak byli sobą zauroczeni, że zboczyli z trasy i na łonie natury odbyli stosunek seksualny. Później „Tulipan” zabrał swej partnerce pieniądze, zegarek i zniknął. Do protokołu największy polski uwodziciel wyznał, że wielokrotnie zakochiwał się od pierwszego wejrzenia, „upijał się miłością i seksem i było to dla niego jak narkotyk”. Dlatego po aresztowaniu, przy braku kontaktu z kobietami, czuł się „skacowany”. Opowiedział, jak przespał się z jedną kelnerką, ale poczuł do niej antypatię, bo w czasie uprawiania seksu „nie okazywała czułości”. Przyznał, że najbardziej interesowały go „czyste” kobiety. - Uważałem, że jestem wart tego, aby mieć dziewczynę, która jest dziewicą - podkreślał. Z wyraźną satysfakcją opisywał różne, czasem dziwne miejsca intymnych spotkań z poznanymi kobietami. Pochwalił się też, że był taki czas, gdy chodził i współżył na przemian z 4 dziewczynami. Jednocześnie wyjaśnił, że skoro kobietom dostarczał tyle miłości i przyjemności, to w zamian należały mu się korzyści materialne i dlatego okradał i oszukiwał swe partnerki. - Miałem zasadę, że jak się prześpię z dziewczyną, to powinna za to zapłacić - wyjaśniał podczas przesłuchania. Gwałconym dziewczynom „Tulipan” robił zdjęcia. To go jeszcze bardziej podniecało.


Przesłuchiwane pokrzywdzone kobiety unikały bliższych zeznań o intymnych stronach znajomości z oskarżonym. Eksponowały natomiast oszukańcze metody i sposoby jego działania. Z uwagi na interesy osobiste pokrzywdzonych - wiele rozpraw sądowych było prowadzonych z wyłączeniem jawności. Już po aresztowaniu „Tulipan” został poddany specjalistycznym badaniom psychiatrycznym i psychologicznym. Badali go również biegli seksuolodzy. Rozpoznano u niego pewne nieprawidłowości osobowościowe, ale nie stwierdzono niepoczytalności. Nie stwierdzono też istotnych odchyleń od normy w sferze seksualnej. Mając na uwadze znaczny „stopień społecznej szkodliwości” działalności „Tulipana”, prokurator zawnioskował o wymierzenie mu kary 15 lat pozbawienia wolności. To była kara maksymalna, jaką przewidywał ówczesny Kodeks karny. Po wysłuchaniu wniosków prokuratora do oskarżonego dotarło, że skończyły się żarty i grozi mu wieloletnie więzienie. Płacząc, w ostatnim słowie prosił o łagodniejszą karę i kolejną szansę. - Źle zrobiłem, o tym wiem. Ale wszystko to robiłem dla tych dziewczyn - tłumaczył. Sąd nie dał się zmiękczyć łzami uwodziciela. Wymierzył „Tulipanowi” karę l5 lat więzienia oraz ukarał grzywną w wysokości 600 tys. zł. Orzekł też wobec „Tulipana” karę dodatkową - 10-letniego pozbawienia praw publicznych. Od wyroku I instancji odwołał się obrońca J.J.K., ale Sąd Wojewódzki w Nowym Sączu - po rozpoznaniu rewizji - 10 lipca 1984 roku wyrok, który zapadł w Nowym Targu - utrzymał w mocy. W tak prozaiczny sposób sprawiedliwość dosięgła „Tulipana”, a jego dalsze, więzienne dzieje to już odrębna, znacznie nudniejsza historia.

Józef Palenik

Tygodnikpodhalanski 7/2014



(Jurek Jurecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

po zawodachpo zawodach

0 0

Teraz ani pies z kulawą nogą nie zajrzy do Szczawnicy. Dzisiaj największe nasilenie ruchu to było pod kościołem bo niedziela. Następnie obok dolnej stacji kolejki na Palenicę.

15:39, 20.02.2022
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%