Jedna z najwyżej położonych i najważniejszych w historii Zakopanego dzielnic może być sama w sobie celem spaceru. Jest też punktem wyjścia dla łatwych i trudnych szlaków.
Jako centralny punkt Zakopanego postrzegane są dziś najczęściej Krupówki, jednak obecny, pełny sklepów i restauracji deptak był niegdyś jedynie błotnistym traktem, łączącym dwa bardzo różne centra dawnego Zakopanego - góralskie, rolnicze Nawsie (okolice dzisiejszej ulicy Kościeliskiej z jej starą zabudową i kościółkiem oraz cmentarzem na Pęksowym Brzyzku) i dworskie, przemysłowe Kuźnice. Te drugie, zazwyczaj szybko mijane w drodze w góry, były miejscem niezwykle ważnym w historii Zakopanego i Tatr. Były (już na szczęście nie są...) przemysłowe, gdyż tu skupiało się tatrzańskie hutnictwo po polskiej stronie Tatr - tu (w miejscu dolnej stacji kolejki na Kasprowy) stał wielki piec hutniczy, w którym przetapiano dość ubogą rudę żelaza, wydobywaną przez hawiarzy w okolicznych górach, ale także zwożoną nawet z Doliny Kościeliskiej. Były dworskie, gdyż tu stał dwór właścicieli Kuźnic i sporej części Tatr, który spłonął w 1884 roku - dziś odtworzono zarys jego fundamentów, do których prowadzą podwójne schody, okalające fontannę, w miejscu tym stoi wystawa dawnych fotografii. Nie cieszyli się już więc dworem ostatni prywatni właściciele Kuźnic - hrabia Władysław Zamoyski nabył te dobra w 1889 roku, po zaciętej licytacji z Jakubem Goldfingerem, który ostatecznie został przelicytowany o „trzy grosze”. Zamoyski, postać w historii Zakopanego niezwykle zasłużona, oddał swej matce, Jadwidze Zamoyskiej, najbardziej dziś okazały w Kuźnicach budynek - obecnie dyrekcji TPN, kiedyś dyrekcji huty - by ta mogła w nim prowadzić Szkołę Pracy Domowej Kobiet. Historię tej wyjątkowej placówki, ale też pierwsze zdjęcia Kuźnic, dawnego Zakopanego, sprawę zwycięskiego, w dużej mierze dzięki Zamoyskiemu, „sporu o Morskie Oko” możemy poznać na wystawie umieszczonej w dawnym spichlerzu - budynku położonym w dolnej części zespołu dworskiego. W położonym z kolei najwyżej w zespole budynku, dawnej wozowni, możemy oglądać ekspozycję poświęconą już nie historii, ale przyrodzie - Kolekcja Antoniego Kocyana to zbiór wypreparowanych przez tego XIX-wiecznego leśnika tatrzańskich zwierząt, od tych najmniejszych, po największe. Obydwie wystawy są otwarte codziennie od godz. 8 do 15, a wstęp na nie jest bezpłatny. Spacerując po alejkach parku, informacje o dawnych Kuźnicach możemy natomiast czerpać z rozmieszczonych w kilku miejscach tablic.
Jeśli mamy na to czas i ochotę, to z Kuźnic możemy wybrać się na jeden z kilku zaczynających się tam tatrzańskich szlaków. Nie trzeba mieć ani bardzo dobrej kondycji, ani dużo czasu, by idąc żółtym szlakiem w Dolinę Jaworzynki już po kwadransie (a nawet 10 minutach) poczuć się otoczonym górami i odpocząć przy położonych tuż przy szlaku szałasach, będących pamiątką po dawnym pasterstwie, które bardzo zmieniło wygląd doliny. Inna propozycja dość łatwego spaceru to przejście się niebieskim szlakiem na Kalatówki, do znajdującego się tam hotelu górskiego - prowadzi do niego droga z granitowych głazów, miejscami dość stroma, ale doprowadzająca do celu po 30-40 minutach. Po drodze po lewej stronie mijamy klasztor Sióstr Albertynek, z udostępnioną do zwiedzania kaplicą oraz pustelnią brata Alberta - wybudowane według projektu Stanisława Witkiewicza na gruntach darowanych przez Władysława Zamoyskiego Adamowi Chmielowskiemu - bratu Albertowi. Z polanki przed hotelem rozciąga się widok m.in. na Kasprowy Wierch oraz odchodzące od niego skaliste szczyty Myślenickich Turni i Zawratu Kasprowego. Widać też dobrze liny kolejki na Kasprowy i sunące po nich wagoniki. Gdy już mowa o kolejce - są też oczywiście Kuźnice miejscem, gdzie położona jest jej dolna stacja i jeśli akurat do kolejki nie stoi kolejka, możemy dzięki niej szybko pokonać prawie 1000 metrów w górę, za co jednak przyjdzie nam co nieco zapłacić - bilet góra-dół dla osoby dorosłej kosztuje 55 zł, ulgowy - 45 zł. Można też w Kuźnicach dobrze zjeść - wśród kilku gastronomicznych obiektów wyróżnia się „Yurta”, w której przy okazji smacznego posiłku można „podsłuchać” rozmowy narciarzy (dla których jest to ulubione miejsce) - w tym sezonie przeważnie o niestety, słabych warunkach.
Tekst i fot.: Łukasz Kosut
Tygodnik Podhalański 9/2014
Dawne dworskie zabudowania. Po prawej stronie, nad dyrekcją Parku - szczyt Nosala.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz