Bycie dziennikarzem w kraju, gdzie za pisanie prawdy płaci się życiem, nabiera innego wymiaru. Natallia Radzina i Yuliya Slutskaya, które odwiedziły Tygodnik Podhalański, płacą wysoką cenę za wykonywanie swojego zawodu.
Natallia Radzina jest redaktorem naczelnym charter97.org, największego opozycyjnego portalu informacyjnego na Białorusi, odwiedzanego codziennie przez 350 tys. użytkowników. Od 2 lat mieszka w Warszawie, skąd kieruje swoją redakcją. Jej zespół liczy ok. 40 osób. Alek Biabinien, założyciel portalu charter97.org, trzy miesiące przed wyborami prezydenckimi w 2010 r. został zamordowany. Wielu dziennikarzy trafiło za kratki. Natallia także spędziła 1,5 miesiąca w więzieniu KGB. Była bita, torturowana, poniżana psychicznie.
Warunki w więzieniu były jak za czasów Stalina. W jej celi nie było łóżka. Była rozbierana do naga i trzymana w zimnym pomieszczeniu. - W mojej celi nie było ubikacji, byłam wyprowadzana do toalety raz na 4-5 godzin, od godz. 22 do 6 rano w ogóle nie mogłam z niej skorzystać, dlatego, żeby to jakoś przetrzymać, piłam jak najmniej - relacjonuje. Z prysznica mogła skorzystać raz w tygodniu, a kiedy się kąpała, była bacznie obserwowana przez strażników. - Pilnowali nas wyłącznie mężczyźni, krzyczeli i poniżali na każdym kroku - dodaje.
- Wypuszczono mnie, ale miałam zgodę tylko na pobyt w miejscu swojego stałego pobytu, w małej miejscowości z dala od Mińska, gdzie była moja redakcja. KGB zabrało mi paszport, milicja przychodziła codziennie sprawdzić, czy nie wyjechałam - opowiada. Gdy na portalu ukazywał się artykuł o tym, co dzieje się w więzieniach KGB, Natallia była zatrzymywana przez KGB, przesłuchiwana, grożono jej, że wróci za kratki.
- Nadal wiele osób było w więzieniach, musieliśmy o tym pisać, dawać świadectwo, co tam się dzieje. Na Białorusi było to niemożliwe, więc postanowiłam uciec z kraju - tłumaczy swoją decyzję. Bez paszportu mogła dostać się tylko do Rosji. W Moskwie ukrywała się 4 miesiące. Tam zdobyła status uchodźcy. Wykorzystując chwilowe pogorszenie się relacji Łukaszenki i Miedwiedjewa, otrzymała zgodę na wyjazd z Rosji. Tak trafiła na Litwę, gdzie dostała azyl polityczny. W Wilnie spędziła rok. Kierowała stamtąd redakcją. Potem przeprowadziła się do Polski, gdzie kontynuuje pracę redaktora naczelnego portalu charter97.org.
- Na Białorusi trwa dyktatura, wiele osób nadal jest przetrzymywanych w więzieniach, są torturowani. Giną ludzie - podkreśla Natallia, która stara się z informacjami o tym, co dzieje się w jej kraju, dotrzeć do jak najszerszego gremium. Informacje na jej portalu ukazują się w języku białoruskim, rosyjskim i angielskim. - Jestem wdzięczna Polsce za pomoc, za to, że mogę z Warszawy kierować swoją redakcją. Podoba mi się tu, ale marzę, żeby wrócić na Białoruś, na wolną Białoruś - mówi i apeluje, by nie wierzyć Łukaszence. - Dziś Łukaszenka znowu prowadzi grę z Europą. Wykorzystuje konflikt ukraińsko-rosyjski. Wiele krajów gotowych jest na współpracę z Białorusią, bo przez nasz kraj przechodzi ich towar do Rosji. Ale trzeba pamiętać, że Łukaszenko to dyktator, jabłka nie mogą tego przesłonić - mówi. - Białoruska opozycja potrzebuje wsparcia Europy i Ameryki, poważnego traktowania - tłumaczy.
Yuliya Slutskaya ma podobną misję - mówić światu o tym, co dzieje się na Białorusi. W Warszawie mieszka od 2010 r. Przyjechała tuż po wyborach prezydenckich, na kilka dni. Gdyby wróciła, trafiłaby najprawdopodobniej - tak jak jej koledzy - do więzienia. Przed wyjazdem była w Mińsku redaktorem naczelnym opozycyjnego radia Europejskiego. Była też konsultantem jednego z kontrkandydatów Łukaszenki - Uladzimira Niakliaeua. - Wybory były 19 grudnia, zaraz po nich wyjechałam do Warszawy, miałam wracać 24 grudnia. Byłam już na lotnisku, gdy dowiedziałam się, że w redakcji było KGB, wszystkie nasze komputery zostały skonfiskowane. Jednocześnie ludzie, którzy pracowali w sztabie Niakliaeua, zostali tego dnia aresztowani - opowiada. Dlatego w ostatniej chwili postanowiła nie wsiadać do samolotu. Na Białorusi został mąż i dorosłe już dzieci.
Postanowiła pokazać światu prawdę o tym, co działo się podczas wyborów na Białorusi. Z pomocą polskiego MSZ przygotowała 5-minutowy z film z napisami angielskimi, wykorzystujący kręcone na żywo sceny podczas wyborów. Zaprosiła też do Warszawy przedstawicieli wszystkich sztabów wyborczych. Siedmiu z dziewięciu kandydatów, którzy stanęli do wyborów, było już w więzieniu. Razem z przedstawicielami tych sztabów odwiedziła 9 europejskich stolic, w których organizowała konferencję i pokazywała film.
W Warszawie kieruje biurem informacji o Białorusi. Aktualne informacje o tym, co dzieje się w kraju rządzonym przez dyktaturę Łukaszenki, można znaleźć na prowadzonej przez to biuro w języku angielskim stronie www.belarusinfocus.info Współpracuje z dziennikarzami zachodnimi piszącymi o Białorusi, jest trenerem dla niezależnych dziennikarzy w jej kraju, organizuje dla nich staże.
- Wojna Rosji z Ukrainą niesie ogromne niebezpieczeństwo dla Białorusi. Jeśli Putin nie zostanie zatrzymany, to następnym jego krokiem będzie przyłączenie Białorusi do ruskiego świata - twierdzi. Tymczasem sondaże w jej kraju są przygnębiające. Według nich ponad 50% Białorusinów deklaruje, że po wkroczeniu wojsk rosyjskich dostosuje się do nowej sytuacji, 15% będzie się z tej sytuacji cieszyć, a tylko 14% deklaruje swój sprzeciw. - Wszystkie oficjalne telewizyjne kanały na Białorusi to stacje rosyjskie. Dlatego rola niezależnych mediów na Białorusi jest tak ważna - tłumaczy.
Natallia Radzina i Yuliya Slutskaya odwiedziły redakcję Tygodnika Podhalańskiego w ramach projektu Fundacji Solidarności Międzynarodowej, finansowanego przez ministerstwa spraw zagranicznych Polski i Danii, dotyczącego funkcjonowania niezależnych mediów. Poznawały pracę naszej gazety, by doświadczeniami podzielić się z dziennikarzami ze swojego kraju.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 39/2014
To tekst archiwalny. Ale w tym roku, w 2022 Yuliya Slutskaya właśnie wyszła z więzienia po wielu miesiącach za kratami.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz