O. Szymon Hiżycki jest jednym z najmłodszych opatów w Tyńcu. Kiedy w rodzinnej Rabce pojawił się w habicie, ktoś myślał, że to przebieraniec.
Już jako młodzieniec zaliczył z tatą wiele górskich szlaków. Z Rabki Zarytego, gdzie mieszkali, wyprawiali się w Tatry, Beskidy. Weszli na niejeden szczyt. W szkole średniej (absolwent rabczańskiego Romera) o. Szymon pojechał do Tyńca na rekolekcje. Było to w wakacje pomiędzy trzecią a czwartą klasą. - Pomyślałem sobie, że jak wytrzymałem tydzień, to i wytrzymam całe życie - śmieje się zakonnik w czasie naszej rozmowy w tynieckim opactwie. W 2018 r. stuknie mu jubileusz 20-lecia pobytu u benedyktynów. Najpierw były 2 lata nowicjatu, potem studia i święcenia kapłańskie. We wspólnocie jest jeszcze brat Sebastian Cholewa z Rabki i jeden brat z Kasiny Wielkiej. - Brat Sebastian do Tyńca przyjechał z wielkim rykiem (bo na motorze) i to nie sam, bo z ks. Mieczysławem Malińskim, który jako rabczański wikary odradził mu pójście do bernardynów, do Kalwarii. Uważał, że jako sprytny góral więcej zdziała w Tyńcu. I nie pomylił się! - ocenia tyniecki opat.
O. Szymon bardzo dobrze pamięta dzień swoich prymicji w Zarytem. Został pięknie przyjęty przez swoich krajanów, wszak nie wszystkie miejscowości mogą się pochwalić, że mają benedyktyna. - Moja babcia ze strony mamy nazywała się Rogowiec i była zarycianką z dziada pradziada, a jej mąż - dziadek Parzygnat wywodził się z Sieniawy - wspomina dziadków zakonnik. Pytam, czy w takim razie góralskie cechy pomagają w życiu zakonnym? - Na pewno nie jestem pamiętliwy - uśmiecha się zakonnik. - Jestem za to osobą cierpliwą, nie zniechęcam się ludzkimi słowami - zaznacza. Z początkiem roku o. Szymon został najmłodszym w historii klasztoru opatem, którego można porównać do proboszcza. - Opat zgodnie z naszą regułą jest też takim jakby ojcem.
Ma pomagać odnaleźć kierunek dla całej wspólnoty. Wedle reguły św. Benedykta bracia mają go bardziej kochać, niż się go obawiać. Wszyscy razem mamy przekraczać samych siebie - podkreśla opat. A opactwo w Tyńcu, wbrew światowym trendom, staje się coraz młodsze. - Średnia wieku spada. Kiedy wstępowałem do benedyktynów w Tyńcu, wynosiła ona 50 lat, teraz to jest około 38. Mamy wielu chętnych, niektórzy z nami zostają, inni zakładają rodziny, ale utrzymują kontakt, proszą o modlitwę, przyjeżdżają z dziećmi, chwalą się pracą - cieszy się o. Szymon. Obecna wspólnota benedyktynów w Tyńcu liczy 38 braci i ojców.
A jak sobie radzicie z wyciszeniem, skoro i do was wkroczyła nowoczesność? - stawiam kolejne pytanie. - Pamiętajmy, że zakonnik nie jest żadnym supermenem, on nie spada z nieba. Jest przecież wzięty z ludu i dla ludu. Ma takie same troski, ułomności, utrapienia. A z nowinkami technicznymi - wszystko zależy od tego, kto ma jaką pracę zakonną. Wiadomo, że jeżeli jest to nasze wydawnictwo czy prowadzenie strony internetowej, to nasz współbrat musi mieć pod ręką telefon, laptop, aparat - mówi o. Szymon.
Wśród rzeszy pielgrzymów przyjeżdżających do Tyńca są i górale, którzy też z wielkim hukiem zajeżdżają na klasztorny dziedziniec. - Niespodziewanie zrobił się straszny huk. Nie wiedziałem, co się dzieje. A tu nagle pojawiło się kilku rosłych facetów przyodzianych w czarne skórzane ubrania. Między nimi mój dobry przyjaciel jeszcze z czasów seminaryjnych, czyli ks. Tomasz Stec z grupą zapaleńców jazdy na motocyklach. To był niezapomniany widok. Innym razem ks. Tomasz zabrał do Tyńca grupę dzieci pierwszokomunijnych z parafii w Miętustwie - wspomina tyniecki opat.
Podczas jego kilkunastoletniej bytności w Tyńcu jedne odwiedziny były szczególne. - U nas jest taki zwyczaj, że jak się wyjeżdża albo wraca, to idzie się po błogosławieństwo do opata. Teraz sam go udzielam. Miałem wyjechać z opactwa właśnie do Rabki. Jednak opat zatrzymał mnie i powiedział, że stanie się coś ważnego, ale nie może mi powiedzieć co - wspomina zakonnik. Potem było już wszystko jasne. Ojciec święty Jan Paweł II, będąc z ostatnią pielgrzymką w Polsce w 2002 r., tuż przed odlotem do Rzymu zapragnął odwiedzić kamedułów na Bielanach i benedyktynów w Tyńcu. - Te szczególne i wyjątkowe chwile trafnie ujął ksiądz, a teraz już biskup Grzegorz Ryś. Mówił, że Jan Paweł II chciał pokazać Kraków, który się modli - podkreśla o. Szymon.
Pomimo rozlicznych obowiązków zakonnikowi udaje się odwiedzać rodzinne strony, gdzie mieszkają rodzice i rodzeństwo. - Pamiętam, że kiedyś koleżance urodziło się dziecko. Spacerowaliśmy po parku w Rabce, a ja miałem na sobie habit. Potem dowiedziałem się od kolegi, że zostałem wzięty za przebierańca - śmieje się benedyktyn. Podróżując do Rabki, Warszawy czy Wrocławia nadrabia zawsze zaległości w lekturze. - Wiem, że będę miał wtedy kilka godzin na czytanie, wyłączam komórkę, żeby nikt mi nie przeszkadzał. Oczywiście na drzemkę też jest czas - żartuje zakonnik.
Wycieszenia i spokoju o. Szymon wspólnie z braćmi szuka na pustelni w Szczawnicy. - Potomek Tytusa Chałubińskiego podarował nam stary szałas pasterski. Trochę go przerobiliśmy. Jest stamtąd piękny widok na Trzy Korony i Sokolicę. Nie zapuszcza się tam nikt. Podczas moich pobytów w tym miejscu zawitała tam tylko jedna pani, a to dlatego, że po prostu zbłądziła - wspomina zakonnik. Dodaje na koniec naszej rozmowy, że św. Benedykt ukochał góry i wcale nieprzypadkowo najważniejsze klasztory powstawały właśnie na wzniesieniach. O. Szymon przytacza słowa św. Jana Pawła II spod Wielkiej Krokowi o Tatrach, które są katedrą modlitwy. - Może uda mi się zabrać tam współbraci z opactwa - dorzuca na koniec.
Tekst i fot.: Jan Głąbiński 22/2015

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz