Bywa, że startuje na paralotni z okolic Żywca, a kilka godzin później telefonuje do żony, że wylądował właśnie w Bieszczadach. Darka ciągle nosi. Coraz wyżej i coraz dalej.
Żona już się przyzwyczaiła do pasji Darka - do ciągłych wypadów z paralotnią i do dźwięku perkusji, która często rozbrzmiewa ich w domu. Latanie zawsze go pociągało, mieszkał niedaleko nowotarskiego lotniska, więc od najmłodszych lat z kolegami wyprawiali się na drugą stronę Dunajca, by z bliska popatrzeć na samoloty. - Kiedyś nawet, jak miałem 10 lat, pomagaliśmy czyścić szybowiec i potem pilot za to zabrał nas na wspólny lot - wspomina. Paralotnią zaraził go straszy brat, który kiedyś zabrał go na Snozkę. - To była taka zabawa paralotnią przy ziemi - opowiada. Miał wtedy 18 lat. Pięć lat później kupił sobie już własny sprzęt, skończył kurs paralotniowy i zaczął latać w wolnym czasie. Dużo czytał na ten temat. Poważne loty i pierwsze wyniki - jak podkreśla - przyszły w 2006 r. - Zaczęły mnie interesować przeloty, czyli loty na konkretnym odcinku - tłumaczy. Zaczął też startować w zawodach.
Paralotnia podobnie jak szybowiec nie ma napędu, potrzebna jest więc odpowiednia termika. Trzeba znaleźć komin termiczny, który wynosi na wysokość. - Pamiętam jak pierwszy raz (złapałem) taki komin na Snozce i wyniosło mnie w górę, przestraszyłem się, - wspomina. - Potem przestałem się bać wysokości, zobaczyłem, że z noszenia można wyjść - mówi. - Chyba, że jest burza, wtedy jest niebezpiecznie. Doświadczyłem tego w Alpach. Chmury burzowe zassały mnie i pociągnęły w górę. Są techniki uciekania z kominów i wytracania prędkości, ale to już wyższa szkoła jazdy - mówi doświadczony paralotniarz. Podkreśla, że nie lubi ryzykować, stara się podejmować bezpieczne decyzje. Zaczął coraz bardziej wgłębiać się w temat. - I w pewnym momencie dotarło do mnie, że w powietrzu jest niesamowita energia, że można robić niesamowite rzeczy. Kiedy zacząłem doświadczać tego na własnej skórze, było to piękne uczucie, z niczym nieporównywalne - mówi.
Szybko zaczął osiągać coraz lepsze wyniki na zawodach, Piął się w górę w tabelkach. Przez trzy lata pod rząd wygrywał w Polsce zawody przelotowe, w których lata się przez cały sezon i na końcu sumuje punkty. Został też mistrzem Polski w zawodach organizowanych przez Aeroklub Polski, w których zawodnicy dostają identyczne zadania i przez kilka dni rozgrywają różne konkurencje. Za swój największy sukces uważa przelot w maju 2012 r. z Tatrzańskiej Łomnicy po zamkniętej trasie trójkąta (meta jest w tym samym miejscu co start - to tzw. trójkąt FAI). Przeleciał wtedy 198 km. Lot trwał 7 godzin.
W Anholtz we włoskich Alpach zrobił po trójkącie 265 km, co jest nieoficjalnym rekordem Polski. Lot trwał prawie 10 godzin. Jego najdłuższy lot, również w Alpach trwał 11 godzin. - Po takim locie czuje się ogromne zmęczenie, cały czas trzeba w powietrzu być skupionym. Termika alpejska jest bardzo żwawa, trzeba się pilnować cały czas - podkreśla. Najwyższy lot również zaliczył w Alpach. Wzniósł się na wysokość 4,2 tys. metrów. Marzy, by pobić rekord świata w tandemie w trójkącie zadeklarowanym. W tym roku razem z naszą redakcyjną koleżanką - Zosią Szwajnos podjęli pierwszą próbę, ale pogoda pokrzyżowała im plany. W przyszłym roku będą próbować ponownie. Przyznaje, że w powietrzu miewał sytuacje groźne, kiedy uciekał przed burzą, a czasem bywało śmieszne. - Parę razy wisiałem na drzewach. Kiedyś zawisłem na drzewie na Jarmucie koło Szczawnicy. Jakoś się wykaraskałem, (skrzyło zostało na koronie drzewa, a ja poszedłem szukać kolegów, żeby mi pomogli ściągnąć sprzęt). Wracam, a jakiś facet ścina siekierą leszczynę, na której jest moja lotnia. Krzyczę, żeby tego nie robił i wtedy ugryzł mnie jego pies - wspomina. - No, tak, czasem lot paralotnią może zakończyć się pogryzieniem przez czworonoga - śmieje się.
Jakie trzeba mieć predyspozycje, żeby uprawiać paralotniarstwo? - Potrzebna jest wiedza, zdrowy rozsądek, trzeba też umieć szybko podejmować decyzje - wymienia. - I trochę ten sport przypomina szachy - trzeba przewidywać krok do przodu - dodaje. - Chyba, że ogranicza się do prostych lotów z górki. Do tego, że Darek czasem nie wraca na noc, żona musiała się przyzwyczaić. Wie że męża czasem może ponieść i nagle znajdzie się w innej części Polski, albo za granicą. To znaczy się, że miał lot z wiatrem. Kiedyś pojechał ze sprzętem w Beskid Żywiecki. Wystartował rano z góry Żar, a wylądował w Bieszczadach, w okolicy Kamańczy. Na szczęście niedaleko była rodzina, u której mógł się przespać. Ale na drugi dzień trzeba było wrócić i jechać po samochód w okolice Żywca. Kiedyś sama latała z mężem. Odkąd na świecie jest Jasio, zostaje z nim na ziemi. Na razie syn ma 14 miesięcy, ale tata po cichu liczy, że kiedyś Jasiu podzieli jego pasję. Choć jak podkreśla, nie będzie naciskał.
- To nie jest bardzo drogi sport. Bezpieczną używaną paralotnię można kupić już za 1 tys. euro. Nie ma kosztów z holowaniem jak przy szybowcu. Wsiadam w samochód lub autobus i jadę na górkę. To najprostszy sposób uprawiania lotniczego sportu - przekonuje. Dziś loty paralotnią są tym bardziej bezpieczne, że lata się ze spadochronem zapasowym, pomagają również takie przyrządy jak GPS i variometr, który wskazuje wznoszenia. Dla Darka paralotnia to temat rzeka. Można z nim o tym porozmawiać, siedząc na fotelu przed lustrem.... Bo na co dzień Darek jest fryzjerem w jednym z nowotarskich salonów przy ul. Waksmundzkiej.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 40/2015

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz