2023-09-06 17:15:15

Reportaż

Osiemnaście lat życia darowanych

Zamiast użalać się nad sobą, mimo ciężkiej i bardzo uciążliwej choroby, od lat pomaga innym.

40-letni nowotarżanin Paweł Bała jest najdłużej żyjącym Polakiem ze stwardnieniem bocznym zanikowym.

Pierwsze objawy choroby pojawiły się, gdy zaczynał studiować biologię i geologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Zignorował je. - Nie podejrzewałem, że ogólne zmęczenie czy spadek sprawności fizycznej może zapowiadać śmiertelną i nieuleczalną chorobę - opowiada. Do wizyty u neurologa namówiła go okulistka, której powiedział, że coraz gorzej gra mu się w kosza i chodzi po schodach. Niedługo potem dotarło do niego, że choruje na SLA. Nie od lekarzy usłyszał prawdę. Sam wyszperał informację na temat tego, co mu jest na stronach angielskojęzycznych. I rodzina, i lekarze ukrywali przed nim tę informację. Diagnoza zapadła rok od pierwszych objawów. Miał wtedy 20 lat.

SLA, czyli stwardnienie boczne zanikowe (zwane też MND) jest postępującą, neurologiczną chorobą, która prowadzi do niszczenia pewnej specyficznej grupy komórek nerwowych (motoneuronów) odpowiedzialnych za pracę mięśni. W czasie rozwoju choroby dochodzi do powolnego, ale systematycznego pogarszania się sprawności ruchowej, a w późniejszych etapach nawet do całkowitego paraliżu i ostatecznie śmierci poprzez zatrzymanie pracy mięśni oddechowych. Średni czas trwania choroby wynosi około 2,5 roku od momentu postawienia diagnozy. Paweł żyje z tą chorobą już 20 lat.

Życie wbrew statystykom

"Dzisiaj mam paraliż czterokończynowy, mówię niewyraźnie oraz mam problemy z oddychaniem, które w nocy wspierane jest respiratorem. Wymagam pomocy w każdej codziennej czynności od siadania, przez jedzenie, po toaletę" - pisze Paweł.

Pytania zadaję przez Messenger. Rozmowa z Pawłem jest praktycznie niemożliwa, jego słowa rozumieją tylko najbliżsi. Długo czekam na odpowiedź, bo nawet naciśnięcie klawisza palcem to dla niego niebywały wysiłek. Ma przykurcz dłoni.

Jego choroba cały czas postępuje. Żyje wbrew statystykom, które - według optymistycznych założeń - dawały mu kilka lat życia. Może dlatego, że nie poddał się, że zamiast użalać się nad sobą, nawet w tych najcięższych momentach choroby, myślał o tym, co jeszcze może zrobić dla innych z SLA.

Godność tych, którzy cierpią

Tak można przetłumaczyć nazwę stowarzyszenia "Dignitas Dolentium", które założył niedługo po tym, jak zachorował.

"Jestem nadal prezesem zarządu stowarzyszenia i nadal koordynuję pracę organizacji. Zajmuję się głównie wypożyczalnią sprzętu medycznego np. materacy przeciwodleżynowych oraz udzielaniem porad. Na szczęście mam pomoc nie tylko od mamy, ale również znajomych i przyjaciół. Wielu innych chorych włącza się w naszą pracę. Największą moją pomocą jest Anna Legwand, która również zachorowała młodo" - pisze w kolejnej wiadomości.

Co radzi chorym? Jak ich wspiera? "Nawet nie próbuję ich pocieszać, bo nie ma to sensu, skupiam się na radach merytorycznych i daniu im poczucia, że nie są sami - jest forum czy grupa wsparcia na Facebooku".

Po wymianie kilku wiadomości przez Messenger Paweł zgadza się na spotkanie. Chcę zobaczyć jak żyje, jak sobie radzi, jak wygląda biuro stowarzyszenia Dignitas Dolentium w jego domu przy ul. Gorczańskiej w Nowym Targu.

Stowarzyszenie udziela porad dotyczących opieki, prawa, przysługujących świadczeń.  Wypożycza sprzęt medyczny. Chorym w terminalnym stanie udziela wsparcia finansowego. Mózgiem organizacji jest Paweł. Co to znaczy - dociera do mnie, gdy widzę, w jakim jest stanie. Ile wysiłku wymaga napisanie słowa na komputerze, czy zmienienie katalogu na pulpicie.

- Powoli, ale sukcesywnie moje ciało odmawia posłuszeństwa. Nie chodzę, mam duże problemy manualne, kłopoty z oddychaniem. Czuję ogromne zmęczenie - mówi. - Są dni, kiedy nie jestem w stanie nic zrobić - podkreśla.

Pomocna dłoń


Tłumaczem podczas naszej rozmowy jest mama Pawła - Ewa. Ona też głównie pomaga w prowadzeniu prężnie działającej dziś organizacji. Odbiera paczki ze sprzętem, który potem trzeba wysłać do chorych. Panuje nad teczkami z dokumentacją. Czyści medyczny sprzęt oddany przez rodziny zmarłych, by przekazać go kolejnym. Cały dom już zamienił się w magazyn.

Podczas mojej wizyty w domu Bałów pojawia się kurier z kolejnymi paczkami. Pani Ewa pokazuje jedno z pomieszczeń zamienione w magazyn. To tylko część sprzętu. Dokumentacja jest na strychu. Dzięki stowarzyszeniu do chorych z SLA dotarło już ponad 100 łóżek, materacy przeciwodleżynowych itp.. - Sprzęt krąży pomiędzy chorymi, którzy - niestety - szybko umierają, więc rodziny oddają i przekazujemy kolejnym osobom - opowiada Ewa Bała. Pokazuje asystor kaszlu - jedno z najbardziej niezbędnych urządzeń przy tej chorobie. Opowiada też o wymyślonej przez Pawła akcji "Pomocna dłoń", która miała już 15.edycji. Pacjent może zgłosić się do stowarzyszenia z prośbą o wsparcie finansowe, jednorazowo dostaje 900 zł. To oczywiście kropla w morzu potrzeb chorych, którzy często potrzebują 24-godzinnej opieki. - I nie wszyscy mają takie wsparcie rodziny jak ja - podkreśla Paweł.

Wolontariuszami w stowarzyszeniu są głównie chorzy i ich rodziny. Paweł współpracuje z kilkoma lekarzami, ale jak podkreśla, kontakt z nimi jest rzadki. Pieniądze stowarzyszenie zyskuje dzięki wpłatom 1,5% przy rozliczaniu podatków.

Skąd pomysł ze stowarzyszeniem?

- Kiedy zachorowałem, najwięcej informacji na temat swojej choroby znajdywałem na stronach angielskich. Pomyślałem wtedy o chorych, którzy nie znają języka i mają utrudniony dostęp do tej wiedzy - opowiada o początkach zaangażowania się w pomoc innym chorym na SLA.

Najpierw założył stronę internetową mnd.pl i forum. - Gdy strona zaczęła się rozrastać, a na forum przybywały kolejne osoby, postanowił zrobić coś więcej dla chorych na SLA. Tak powstało stowarzyszenie, w działalność której zaangażowali się także najbliżsi Pawła, znajomi i przyjaciele.

Napisał poradnik, nie tylko dla chorych na SLA, ale także dla ich rodzin a nawet dla lekarzy, których często wiedza na temat tej choroby jest niewielka, niestety także neurologów.

- Paweł od początku nas zaskakiwał swoją siłą - opowiada Ewa Bała. Mimo choroby nie przerwał studiów, bardzo pomagali mu koledzy, nadal mieszkał w Krakowie, choć miał już problemy z poruszaniem się. Studiował biologię z geologią. - Nie rozczulał się nad sobą, brał to, co życie przyniesie - podkreśla jego mama.

Dzień jak każdy

Jak wygląda dziś jego dzień? Pobudka o godz. 9. Toaleta, ubranie się i śniadanie zajmuje półtorej godziny. Potem czas spędza przy komputerze. Pracuje dla stowarzyszenia. Odpisuje na maile, udziela porad. Robi przelewy. - Najtrudniejsze jest pisanie kondolencji rodzinom i odbieranie od nich sprzętu - mówi Ewa Bała. Potem krótki odpoczynek i około godz. 15 obiad. Po nim znowu odpoczynek, sen. O godz. 18 pobudka, kolacja, czasem wspólny z rodziną seans filmowy. Dwa razy w tygodniu Pawła odwiedza rehabilitant, raz w tygodniu - logopeda.

Mieszka w pokoju z boa tęczowym i ptasznikiem. Lubi je obserwować. - Dawniej inwentarz był większy - mieliśmy żaby, drzewołazy, gekony, węże - opowiada mama, na głowie której jest opieka nad egzotycznymi zwierzętami.

Poczucie odpowiedzialności mnie przytłacza

"To już ostatni wpis" - zapowiada Paweł w kolejnej wiadomości przysłanej przez Messenger. Ma nowy wózek, który ułatwia rodzicom opiekę nad Pawłem, ale trudniej pisze mu się na komputerze.

"Moje marzenie to odejście na emeryturę. Chcę, żeby ktoś przejął odpowiedzialność za stowarzyszenie, niestety nie ma chętnych, ludzie mają pracę i rodziny. Boję się że to skończy się jak z telefonem zaufania. Prowadziła go chora, która mówiła wyraźnie do śmierci. Zmarła i już ponad dwa lata nie ma telefonu. Nie miałem siły, by kogoś zorganizować. Ludzie przeszli nad tym do porządku, nie ma i tyle, choć był ekstremalnie potrzebny i ważny. Wypożyczalnia, porady i pomoc finansowa też są bardzo ważne. Co z tego? Jak nie będę dawał rady to ludzie przywykną - kiedyś tego nie było i jakoś było. Stowarzyszenie w praktyce przestanie działać" - martwi się.

"Oczywiście chcę dalej pomagać, ale jedynie jako wsparcie, bez konieczności działania. Bez sytuacji, kiedy ktoś się dusi wydzieliną z płuc i trzeba już wypożyczyć asystor kaszlu a jedynie ja z pomocą mamy mogę to zrobić, teraz właśnie tak jest. Poczucie odpowiedzialności mnie przytłacza. Kiedyś po infekcji, gdy nie mogłem chwilę pracować, poprosiłem osoby związane z stowarzyszeniem o przygotowanie planu awaryjnego i powolne przejęcie kontroli nad organizacją. Rozeszło się po kościach. Ludzie mają pracę i rodziny" - pisze.

Jak można pomóc stowarzyszeniu? 
Potrzebni są wolontariusze i pieniądze. Jeśli ktoś chciałby wspomóc organizację podajemy kontakt mailowy: mnd-sla@wp.pl

Numer KRS: 0000287744

Numer konta:

76 1600 1198 1841 2902 7000 0001

Bank BGŻ BNP Paribas S.A.

61 1240 4432 1111 0000 4721 0358

Bank PEKAO S.A.

autor: Beata Zalot

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Szok 2024-07-26 23:23:15
Jestem w szoku. Wielki podziw dla pana Pawła. Uważam,że powinien zostać honorowym obywatelem Nowego Targu!!!
Ps. Świetnie się to czyta, Pani Redaktor.
  • PRACA | szukam
    OPIEKUNKA MEDYCZNA szuka pracy. 883 465 585.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MERCEDES BENZ 1.5 benzyna, stan bdb. 698 572 263.
  • PRACA | dam
    PRACA DODATKOWA DLA MŁODEJ ENERGICZNEJ OSOBY - Zakopane - 602 441 440.
  • ZDROWIE I URODA
    MOJA PRZESTRZEŃ ZDROWIA - mgr MONIKA ODRZYWOŁEK. Masaż terapeutyczny, powrót do sprawności po kontuzjach i operacjach, praca z napięciami mięśniowymi i przeciążeniami, terapia blizn. WIZYTY DOMOWE: 601 772 831
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pilnie działki budowlane w Kościelisku , Zakopane mogą być z budynkami tel 660797241.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    WIZY USA, WYJAZDY, ZIELONA KARTA. 501 809 644
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy kucharza/pomoc kuchenną w restauracji w Dolinie Kościeliskiej.. 723 997 045 harnas@harnas.eu
    Tel.: 723
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI PIEKARZA. Na stałe, umowa. 602 759 709
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI DO KROJENIA I PAKOWANIA PIECZYWA. 602 759 709
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni CUKIERNIKA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • BIZNES
    DO WYNAJĘCIA DZIAŁKA W ZAKOPANEM (w pobliżu "Szymonka") - 886 145 908.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Pracownia Projektowa SŁOWIK ARCHITEKTURA z siedzibą w Zakopanem, poszukuje ARCHITEKTA.. 668 309 058 https://slowikarchitektura.pl/ biuro@slowikarchitektura.pl
    Tel.: 668
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    SPRZEDAM MIESZKANIE KRAKÓW - KURDWANÓW - ŚWIETNA LOKALIZACJA. Oferujemy na sprzedaż jasne i przestronne mieszkanie położone w zadbanym budynku na osiedlu Kurdwanów. Powierzchnia 28,12 m kw. Budynek wyposażony jest w trzy windy, w tym jedną towarową. UKŁAD MIESZKANIA: - duży pokój z wnęką (nyżą), - jasna kuchnia z oknem, - duża, oszklona loggia, - piwnica przynależna do mieszkania. Mieszkanie jest słoneczne i ustawne, IDEALNE DLA SINGLA, PARY lub JAKO INWESTYCJA POD WYNAJEM. Lokalizacja zapewnia szybki dojazd do centrum oraz dostęp do pełnej infrastruktury - sklepy, przystanki komunikacji miejskiej, szkoły i tereny zielone w zasięgu kilku minut spacerem. SPRZEDAŻ BEZ POŚREDNIKÓW. Cena 450 tys zł - do negocjacji. Kontakt: 604 08 16 43
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-01-29 23:35 Zakopane - sprzedam PIĘKNY DREWNIANY KOMPLET 2026-01-29 21:41 Zakopiańska nauczycielka z awansem zawodowym 2026-01-29 21:02 Ruszyła sztucznie naśnieżana trasa do narciarstwa biegowego 2026-01-29 21:00 Krzywoń pod dachem 2026-01-29 20:00 Finał Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Zakopanem. Dwa wyjątkowe koncerty na zakończenie (WIDEO) 2026-01-29 19:00 Miasto będzie rezygnować z tras biegowych w okolicach Doliny Białego 8 2026-01-29 18:48 Zatrzymanie w centrum Zakopanego. Mężczyzna miał przy sobie przedmiot przypominający maczetę 4 2026-01-29 18:26 Nowa biblioteka w sercu Nowego Targu. Ponad 10 mln zł na inwestycję w kulturę 2026-01-29 17:59 PZU wesprze TOPR nowoczesnym sprzętem. Drony i pojazd podwodny skrócą akcje ratunkowe 2026-01-29 17:27 Zakopane zaprasza mieszkańców do współtworzenia strategii rozwoju miasta 4 2026-01-29 16:37 Rada Powiatu za budową południowej obwodnicy Nowego Targu 2026-01-29 16:00 Puchar Zakopanego. Odsłona druga 2026-01-29 15:56 Burmistrz i przewodniczący rady piszą do ministra Rasia w sprawie najmu krótkoterminowego 12 2026-01-29 15:35 Ostatni dzwonek na zgłoszenie wartości sprzedaży alkoholu 2026-01-29 15:16 Wybuchowe znalezisko przy Miejskiej Hali Lodowej 3 2026-01-29 14:31 Nieodśnieżone chodniki w Chochołowie. Piesi zmuszeni do chodzenia jezdnią 5 2026-01-29 14:00 Ponad 17,8 mln zł dla Powiatu Tatrzańskiego na Sokolnię 2026-01-29 13:03 Zakopiańscy radni uczcili minutą ciszy pamięć Krzysztofa Owczarka 1 2026-01-29 12:40 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja jednak wraca do komisji 2026-01-29 12:31 Zaparkował na Krupówkach. Okazało się, że był poszukiwany 1 2026-01-29 11:59 Radni dyskutują o obwodnicy Zakopanego. Dużo czasu minie zanim łopata zostanie wbita 4 2026-01-29 11:29 Pojechali do awanturników a wrócili z poszukiwanym i posiadaczem sporej ilości narkotyków 1 2026-01-29 11:00 Parada Gazdowska 2026 w Ludźmierzu odbędzie się 2026-01-29 10:59 Radni alarmują: Jeśli te przepisy wejdą w życie wiele kwater zniknie z Zakopanego 15 2026-01-29 09:59 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja zostaje w porządku obrad 2026-01-29 09:17 Rozpoczyna się sesja zakopiańskiej Rady Miasta 2 2026-01-29 09:05 Tylko 2 cm świeżego śniegu w Zakopanem (WIDEO) 2026-01-29 09:00 Laureaci 24. Ogólnopolskiego Konkursu Kolęd, Pastorałek Nowy Targ 2026 2026-01-29 07:59 Największa inwestycja w Zakopanem 9 2026-01-28 21:00 Ponad dwa tysiące niebezpiecznych sytuacji, każdy może skorzystać z policyjnej mapy zagrożeń 3 2026-01-28 20:00 Ocalić Maruszynę na taśmie. Ratowanie lokalnej historii z kaset VHS (WIDEO) 2 2026-01-28 19:00 Ruszyły roboty przy budowie nowego mostu w Chabówce 2026-01-28 18:30 Zatrzymali Czecha na podstawie Europejskiego Nakazu Zatrzymania 2 2026-01-28 18:30 34. Finał WOŚP. Rekordowe granie w Białce Tatrzańskiej 10 2026-01-28 18:00 Ferie w Muzeum Tatrzańskim. Wystawy, warsztaty i góralskie spacery po sztuce (WIDEO) 1 2026-01-28 17:04 Kolizja dwóch samochodów w miejscowości Suche. Jedna osoba poszkodowana 2026-01-28 17:00 Piramidalny Bałwan przez wielkie B powstał w Rdzawce, rekord pobity 2026-01-28 16:30 Poskaczą w Skawicy 2026-01-28 15:55 Ukrywał się w tapczanie. Kryminalni z Nowego Targu dopadli poszukiwanego 25-latka 6 2026-01-28 15:30 Wydział wyrzutków ze Slough House. Mamy dla was książki 2026-01-28 15:00 Sto lat dla dziadków (ZDJĘCIA) 2026-01-28 14:50 Tak parkują w Zakopanem, na chodniku, przy znanej, sieciowej drogerii 7 2026-01-28 14:30 Dobrze, ześ sie Jezu pod Giewontem zrodziył... 2026-01-28 14:00 Awanturującego się niedoszłego klienta pod Gubałówką zgarnęła policja 2 2026-01-28 13:00 Hanna i Franciszek na topie. Zakopiański USC podsumowuje 2025 rok 3 2026-01-28 12:00 Mieszkańcy przy Alejach czekają z nadzieją na szlaban i pełnoprawne miejsca postojowe 5 2026-01-28 11:01 Pochmurny i mroźny poranek w Zakopanem. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-01-28 10:10 Tatry skute lodem. Zima pokazuje pazury i nie wybacza błędów 2026-01-28 10:00 Nowa droga w sercu Zakopanego odciąży ulicę Orkana i Grunwaldzką 11 2026-01-28 09:00 W projekcie COŚ znowu się dzieje. Koncert EABS
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-29 23:00 1. Ogólnie bardzo im się opłaciło to obalanie komuny 2026-01-29 22:53 2. Zamiast narciarstwa biegowego zajęcia z szydełkowania, zamiast Nosala i Gubałówki dwie kupy śniegu podsikane przez pieski oraz kilometrową trasa ale może być i 5 km jak zakręcimy wokół psiej kupy 100 razy 2026-01-29 22:41 3. Najlepiej zrezygnować, bo komuś się nie chce. A wystarczy popatrzeć co w tym mieście się dzieje. Ferie pusto, turystów mało, obłożenie siadło. I teraz pomyślmy co my tym turystom oferujemy: - rezygnację z tras pod skocznia na rzecz imprez MOSiR - śmiech na sali. Trasa pod skocznia powinna działać równolegle z trasą na Równiach. - miasto powinno inwestować w infrastrukturę zimową (ta która jeszcze została) bo zimą miasto zaczyna powoli turystycznie umierać. - Nosal - nie działa z samej góry - Kotelnica nie działa - Goryczkowa - nie działa - Gubałówka nie działa - Koziniec nie działa - Antałowka dawne wyciągi - nie działają - Buforowy Wierch -tez nie działa. Tymczasem Białka się rozwija, Kościelisko inwestuje w trasy. Małe Ciche się rozwija. Jurgów i Czarna Góra również, o Słowacji nie wspomnę. I teraz zapytam po co przyjeżdżać do coraz większego molochu miejskiego zabudowanego apartamentowcami bez żadnej infrastruktury zimowej ?? Tu w zimie nie ma co robić dla narciarza czy aktywnego zimą. Tymczasem miasto dobija lekką rączka trasę gotową - bo nikomu tak do końca nie chce się zajmować tym tematem. No ale w administracji to normalne że im się nie chce. Przecież pensja i tak będzie... Zapłacimy przecież my Przedsiębiorcy z podatków. Czy się stoi czy się leży... Itd.. 2026-01-29 21:50 4. A ja biję brawo wójtowi Bukowiny Tatrzańskiej. Przez lata wydzwaniałam do gminy o odśnieżenie chodników w Leśnicy i zawsze słyszałam, że się nie da, że to mieszkańcy. A w tym roku rewelacja. Duże opady śniegu, a chodniki rewelacja. Odśnieżone i bezpieczne. 2026-01-29 21:49 5. Poztałości.okpcji.niemckej 2026-01-29 21:41 6. Co ci takiego zrobił pan Owsiak, że tak go nienawidzisz? Czyżby bolało, że gość robi wielką rzecz społecznie użyteczną, a ty potrafisz tu tylko opluwać? A może po prostu jesteś złym małym człowieczkiem, nigdy nie kochanym i pełnym złości? 2026-01-29 21:38 7. Zła, bardzo zła informacja. Zakopane poddaje się bez walki. Tras w rejonie Białego są przepiękne, położone w lesie. Potrzeba była tylko uruchomienia sztucznego naśnieżania co przy bliskości Białego Potoku nie byłoby trudne. Niestety trasy na Równi nigdy nie przyciągną biegaczy, centrum miasta, auta i smog dookoła, monotonia. Ogólnie ta decyzja to porażka, a w Kościelisku jakoś potrafią.... 2026-01-29 21:30 8. 5km tras na Równi Krupowej? Chyba że przez Sienkiewicza i Jagielońska na Antałówke 2026-01-29 21:02 9. Jajko, proszę cię, rozpraw się z tą patolą głównie w blokach mieszkalnych. 2026-01-29 20:43 10. Drodzy Mieszkańcy! Zakopiańczycy! Jak tam Wasze klucze do miasta? Bo mój jakby przestał działać... albo ktoś powymieniał zamki... Spotkała mnie mianowicie taka historia. Tak mnie wzięło ostatnio na spacerowanie. Pogoda piękna, słoneczko. To myślę sobie gdzie jak gdzie ale w parku miejskim można pospacerować, odpocząć od miejskiego zgiełku, zrelaksować, przysiąść na ławeczce i naładować akumulatory. Niby ktoś tam kiedyś mówił że park miejski nie jest odśnieżany ale aura sprzyjająca na pewno wytopiła dużo śniegu więc może nie wpadnę po pas w zaspy. No to zakładam raczki żeby się nie zabić na chodniku i zapylam do tego parku... A tam jakiś lunapark... światełka... i na dodatek jakiś bałwan mówi że muszę zapłacić... Myślę sobie że może to jakiś nieogarnięty, nisko wykwalifikowany, napływowy element. To może nie kuma że jestem mieszkańcem, Zakopiańczykiem i chcę do swojego parku wejść pospacerować. Myślę sobie, przecież mam kartę "stale oszukiwanego mieszkańca" to mu pokażę i mnie wpuści. Niestety nie pomogło. Już miałem odejść zrezygnowany gdy nagle przypomniałem sobie że przecież przed wyborami dostałem od burmistrza KLUCZE DO MIASTA!!! Wyciągam zza pazuchy te klucze i z dumną miną zwycięzcy pokazuje matołkowi że mam KLUCZE DO MIASTA a to jest mój park i chcę pospacerować i nie będę płacił za wejście do własnego parku. A ten... ten... ten... naciągacz mi odparował że albo płacę albo wzywa straż miejską. No to wziąłem nogi za pas i dałem dyla bo na mandaty z emerytury mnie nie stać. Teraz czekam do wiosny jak cały ten lód, śnieg i błoto pośniegowe stopnieją żeby się wybrać do urzędu do pana burmistrza i poprosić żeby mi ten klucz wymienił bo ten jakby nie działa. Może mam złą wersję klucza, taką dla biedaków, a ona jednak w pewnych sytuacjach nie działa.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama