Reklama

2023-11-30 12:00:12

Reklama

Góry

Jacques Olek wspomina po latach wyprawy w Himalaje

Był współorganizatorem dwóch zimowych wypraw, organizowanych przez Andrzeja Zawadę w góry najwyższe. Ostatnio, przy okazji pobytu w Polsce, był również w Zakopanem. Poprosiłem go, by podzielił się swoimi wspomnieniami.

Kiedy Maciej Pawlikowski, uczestnik tych wypraw, dowiedział się, że do Polski przyjechał z Kanady Jacek Olek, pojechał do Rzędkowic, gdzie Jacek był gościem Krzysztofa Wielickiego, i przyjechał z nim do Zakopanego. Była okazja, by z nim porozmawiać o wyprawach w góry najwyższe, gdyż kilka polskich wypraw zimowych odbyło się dzięki znacznemu wsparciu dewizowemu i zabiegom Jacka oraz kanadyjskich uczestników tych wypraw.


Postać Jacka Oleka, mało jest znana w naszym środowisku górskim, dlatego warto ją przypomnieć, tym bardziej, że jego obecny przyjazd do Polski był sentymentalny, jak powiedział, i niewykluczone, że ostatni. Chciał jeszcze nasz zobaczyć kraj, gdzie spędził lata swojej młodości. Obecnie po poważnym wypadku samochodowym ma ograniczoną możliwość poruszania się i wymaga opieki. W czasie pobytu w naszym kraju odwiedził w Warszawę, gdzie m.in. był gościem Anny Milewskiej, żony Andrzeja Zawady, był też w Krakowie, na Śląsku i w Żywcu.

Jacek Olek ma polskie korzenie, chociaż urodził się we Francji. Po II wojnie spędził młodzieńcze lata w Polsce. Wspomina, że w klubie Gwardia, do którego należał, uprawiał konkurencje lekkoatletyczne - biegał na 400 i na 800 metrów. Zapamiętał nawet swój najlepszy czas na tym drugim dystansie - 1 min. 56 sek.

Kiedy w 1967 roku wyjechał na zawody do Budapesztu, to już do kraju nie wrócił. Stamtąd przez Bułgarię, Jugosławię przedostał się do Austrii, potem do Niemiec i Francji, gdzie trafił do obozu dla uchodźców. Potem podejmował się różnych prac, nieraz w trudnych warunkach. W końcu na lotnisku we Frankfurcie, które było w strefie anglosaskiej, udało mu się wyjechać do Montrealu w Kanadzie. Dostał pracę w sieci sklepów ze sprzętem sportowym, a po jakimś czasie był już dyrektorem jednego z oddziałów. Dobrze zarabiał i miał liczne kontakty.

Wanda Rutkiewicz zdobyła 16 października 1978 roku Mount Everest, jako trzecia kobieta, a pierwsza Europejka, co było pierwszym polskim wejściem na ten szczyt. Wieści o tym dotarły również do Kanady, gdzie alpiniści z Quebecku planowali wyprawę na najwyższy szczyt świata.

Jacek Olek, poproszony przez kolegów z klubu, zatelefonował do Hanny Wiktorowskiej, sekretarza generalnego Polskiego Związku Alpinizmu, z propozycją, by Wanda Rutkiewicz przyjechała do Kanady z cyklem odczytów. Wiktorowska scedowała ten kontakt na Andrzeja Zawadę, który planował zimową wyprawę na ten szczyt i to ostatecznie Andrzej Zawada pojechał w listopadzie 1981 roku do Kanady z cyklem odczytów, ale o zakończonej sukcesem wyprawie zimowej na Everest. Potem miał problem z powrotem do kraju, gdyż w Polsce został ogłoszony stan wojenny.

Od tego pobytu Andrzeja Zawady w Kanadzie rozpoczęła się kilkunastoletnia ścisła współpraca pomiędzy nim a Jackiem Olekiem. Andrzej zaczął planować zimową wyprawę na drugi szczyt świata - K2 (8611 m), co było sprawą niezmiernie trudną i trwało kilka lat. Miała to być wspólna wyprawa polsko-kanadyjska. Dotychczas nie było jeszcze żadnej zimowej wyprawy w Karakorum, więc trzeba było sprawdzić, czy w ogóle istnieje możliwość zorganizowania tam wyprawy zimą.

W tym celu w 1983 roku Andrzej Zawada z Jackiem Olekiem wyjechali do Pakistanu. Byli pierwszymi, którzy o tej porze roku znaleźli się na lodowcu Baltoro i torując w śniegu, starali się dojść jak najdalej po K2. Przeżyli tam ciekawą przygodę z orłem i kozłem górskim, o czym pisała potem Anna Milewska, żona Andrzeja, w książce „Życie z Zawadą”.

Po dojechaniu jeepem do Dasso, dalej poszli pieszo. Przez pierwsze 10 dni towarzyszyli im tragarze. Po dojściu do Lodowca Baltoro, tragarze wrócili, a oni na rakietach śnieżnych brnęli dalej w śniegu. Po 4 dniach dotarli do wysokości 4150 metrów. Sypał śnieg, pogoda pogarszała się - postanowili zawrócić.

Z tego rekonesansu wrócili zadowoleni, bo stwierdzili, że mimo trudnych warunków dotarcia pod szczyt, jest szansa zorganizowania tam wyprawy zimowej. Napotkali jednak na trudności. Nie mogli uzyskać zezwolenia od władz pakistańskich na zimową wyprawę. Andrzej Zawada był uparty, starał się przez kilka lat, aż wreszcie zezwolenie takie uzyskał.

Zanim jednak doszło do pierwszej wyprawy zimowej na K2, to Zawada zorganizował wyprawę zimową na Cho Oyu (8201 m) od strony nepalskiej. Wybrał drogę trudną, filarem południowo-wschodniej ściany. Znaczny wkład finansowy wnieśli Kanadyjczycy, czterech uczestniczyło w tej wyprawie. Zastępcą kierownika był Jacek Olek, a pozostałymi Martin Berkman, André Frapier i lekarz Yves Téssier.

Wytyczaniem nowej drogi zajęły się zespoły polskie. Szczególną aktywnością wykazali się dwaj zakopiańczycy Maciej Berbeka i Maciej Pawlikowski, którzy 12 lutego 1984 roku dokonali pierwszego zimowego wejścia na Cho Oyu i to nową, trudną drogą. Trzy dni później szczyt zdobyli również Jerzy Kukuczka, który po Dhaulagiri dołączył do wyprawy i Andrzej Heinrich. Wyprawa odniosła sukces. Był to czwarty ośmiotysięcznik zdobyty zimą przez Polaków.

Teraz przyszła kolej na wyprawę zimową na K2, na którą Polacy otrzymali wreszcie zezwolenie. Była ona ogromnym przedsięwzięciem logistycznym i jedną z największych wypraw w góry najwyższe. Zawada zdawał sobie sprawę, że w porze zimowej nie będzie miał karawany, która przetransportuje po lodowcu Baltoro ogromną ilość ekwipunku do bazy pod K2, dlatego postanowił podzielić wyprawę na dwie części - jesienną, która doniesie ekwipunek do bazy i tam poczeka na pozostałych oraz zespół atakujący szczyt, który dojedzie zimą i dotrze do bazy pod koniec grudnia.

W sumie w obu tych wyprawach uczestniczyło ponad 30 osób, w tym siedmiu Kanadyjczyków i czterech Brytyjczyków. Sylwestra spędzili już w bazie pod K2, a potem w ciągu trzech miesięcy w trudnych warunkach w okresach lepszej pogody wspinali się Żebrem Abruzzi. Udało im się dotrzeć powyżej Czarnej Piramidy, do wysokości nieco ponad 7000 metrów i to było wszystko, na co ich wtedy było stać.

Ta pierwsza zimowa wyprawa na K2 udowodniła, że zimą w Karakorum warunki pogodowe są gorsze niż w Himalajach Nepalu. To wtedy pod koniec wyprawy Maciej Berbeka z Alkiem Lwowem zaatakowali Broad Peak. Na przedwierzchołek wspiął się tylko Maciek Berbeka, sądząc, że zdobył główny szczyt. Było to pierwsze wejście zimowe w Karakorum na wysokość powyżej 8000 metrów. Jacek Olek po tej wyprawie wyrównywał finansowe zaległości, wysłał Nazirowi Sabirowi 40 tysięcy dolarów.

Po kilkunastu latach Jacek Olek i Andrzej Zawada ponownie planowali wyjazd rekonesansowy pod K2, ale od strony północnej. Andrzej zachorował, więc Jacek pojechał z Dariuszem Załuskim. Zimą 2002/2003 wyruszyła tam wyprawa kierowana przez Krzysztofa Wielickiego, gdyż Andrzej Zawada zmarł w sierpniu 2000 roku. W bazie pod koniec tej wyprawy pojawił się Jacek Olek, który był w tym rejonie na trekkingu. Wyprawa Netia K2 dotarła do wysokości 7650 metrów.

Jacek był kilka razy w Polsce, m.in. w 1993 roku, kiedy to Marian Sajnog nagrał z nim i Andrzejem Zawadą rozmowę, był również na spotkaniu seniorów w Morskim Oku.

Trzy lata temu miał w Kanadzie wypadek samochodowy, uderzył w drzewo. Samochód wraz z nim wpadł do kilkumetrowego rowu tak, że z drogi nie było go widać. Jacek zdołał się wypiąć z pasów i po pół godzinie wczołgał się na drogę, mało uczęszczaną. Nadjechał samochód i zatrzymał się. Jacek poprosił młodego mężczyznę, by zawiózł go do domu, do którego było tylko 800 metrów, ale młody człowiek powiedział, że ma spotkanie i odjechał. Zatrzymało się dwóch Arabów, którzy zawieźli go do domu. Znalazł się w szpitalu, miał cztery żebra złamane, wstawili mu metalowe. Od tego czasu mocno podupadł na zdrowiu i ledwo chodzi. Przyjechał do Polski w ramach podróży sentymentalnej, by spotkać się jeszcze z przyjaciółmi sprzed lat.

Apoloniusz Rajwa

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • SPRZEDAŻ | różne
    OPAŁ SUCHY. 609 053 978
  • KOMUNIKATY
    SOŁTYS SOŁECTWA PORONIN INFORMUJE, ŻE W DNIACH OD 26 LUTEGO 2024 r. DO 1 MARCA 2024 r. W GODZINACH OD 8.00 DO 15.00 BĘDZIE WYDAWAŁ NAKAZY PŁATNICZE I RACHUNKI ZA ODPADY KOMUNALNE ORAZ PRZYJMOWAŁ WPŁATY PODATKÓW W BUDYNKU REMIZY OSP PORONIN. Sołtys Sołectwa Poronin Stanisław Orawiec.
  • PRACA | dam
    Doświadczony deweloper zatrudni na stanowisko KIEROWNIK BUDOWY m. Kluszkowce - instalacje elektryczne oraz niskoprądowe, hydrauliczne, tynki oraz docieplenia, wykończeniowe oraz instalacyjne.
  • SPRZEDAŻ | różne
    PIERZE I PUCH Z GĘSI. 534 122 947.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy na budowie okolice Bukowiny Tatrzańskiej. 601912296
    Tel.: 601912296
  • SPRZEDAŻ | różne
    DESKI ŚWIERKOWE, dł. 5 m, szer. 53 mm. DRZEWO OPAŁOWE BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJA PODDASZY, OCIEPLENIA WEŁNĄ MINERALNĄ, SUFITY PODWIESZANE, ZABUDOWY GK, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ. 660 079 941.
  • PRACA | dam
    PENSJONAT "Willa Park" W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI KIEROWNIKA RECEPCJI/RECEPCJONISTĘ ORAZ POMOC DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI. 509 170 212
    Tel.: 509 170 212
  • RÓŻNE
    OBWOŹNY SKUP ZŁOMU - dojazd do klienta. 536269912.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL NA PIZZERIĘ W ZAKOPANEM. 502 658 638
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM SIANO W BALACH. 502 658 638
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA PLAC POD MAGAZYN. 502 658 638
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA HALE NA WARSZTAT SAMOCHODOWY, LAKIERNIĘ, PRALNIE, HURTOWNIĘ, MAGAZYN. 502 658 638
  • KUPNO
    Kupię cielęta małe Byczki. Simental i inne płatność przy odbiorze. Proszę dzwonić. Odbiór co 2 tygodnie. 724732680 chybachyba@o2.pl
    Tel.: 724732680
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ SPRZEDAWCĘ DO MAŁEGO SKLEPU SPOŻYWCZEGO w Białym Dunajcu (emerytki, praca co drugi dzień). 606 751 451.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    POSZUKUJĘ DOMU W STYLU GÓRALSKIM, ok. 100 m2, Zakopane, bliskie Kościelisko - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIE DOM LUB PENSJONAT POWYŻEJ 200 M2 W ZAKOPANEM ZA GOTÓWKĘ NR KONTAKTOWY 517 340 125 ŁUKASZ luklis86@gmail.com.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    Sprzedam KANTÓWKĘ, KROKWIE, DESKI - 788 344 233.
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Polana Szymoszkowa zatrudni na sezon zimowy do pracy w gastronomii: - BARMANKI - POMOCE KUCHENNE - OSOBY NA ZMYWAK I DO ZBIERANIA NACZYŃ Z SALI Więcej informacji pod nr tel.: 693 319 707
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓKĘ! PODHALE! DZIAŁKA, DOM, MIESZKANIE. +48600404554 grz.wicik@gmail.com
    Tel.: 48600404554
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNĄ (kobietę) do pensjonatu w centrum Zakopanego. Na pełny etat, praca zmianowa 7-19, co drugi dzień. Brak zakwaterowania. Dobre warunki finansowe, benefity. 502 716 694
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ NA POMOC DROGOWĄ KAT C + E. 601 502 208
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Spokojna kobieta szuka KAWALERKI w Zakopanem. Na dłuższy okres. 692 340 991.
  • PRACA | dam
    PAPI SERVICE SP. Z O.O. ZATRUDNI KIEROWCÓW. WYMAGANE KAT. C+E ORAZ UPRAWNIENIA ADR . TEL.182074845
  • USŁUGI | inne
    PRALNIA ZAWRAT - PRANIE, MAGLOWANIE - pościele, obrusy, ręczniki itp. 501 788 640
  • RÓŻNE
    PAPI SERVICE - OLEJ OPAŁOWY i OLEJ NAPĘDOWY. BIURO: PORONIN, KASPROWICZA 28 PON.-PIĄT. 08.-17.00 Tel./fax 18 20 74 845, 18 20 74 224 STACJE PALIW: ZAKOPANE, SPYRKÓWKA 4 NOWY TARG, SKŁADOWA 11 CENY HURTOWE. ZAPRASZAMY.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę HALĘ: MAGAZYN/ PRODUKCJA - 250m. Nowy Targ, ul. Składowa. Tel. 602 290 555
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA ROLNA 1.2 HA - JORDANÓW. 515 459 584.
  • PRACA | dam
    Sklep Gil Market w Białym Dunajcu zatrudni SPRZEDAWCZYNIĘ. 18 20 739 05.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWUPOZIOMOWE MIESZKANIE na Pardałówce - 607 506 428.
  • PRACA | szukam
    SPRZĄTANIE DOMÓW, MIESZKAŃ. 575 450 977, 739 632 283.
  • BIZNES
    Sprzedam WPOŻYCZALNIĘ NART I SNOWBORDU. 662 370 510.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    POLE ORNE. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2024-02-25 21:40 Realni powstańcy - promocja książki "Pogniywany Nepomuk" 2024-02-25 21:00 W iście kocim stylu. Relaks w leśnych ostępach (WIDEO) 2024-02-25 20:15 Piękny widok z mało znanego miejsca (WIDEO) 1 2024-02-25 19:30 Wzrok za 3 mln złotych! Miętustwo pomaga Marysi Białońskiej 1 2024-02-25 18:43 Taka fatalna zima uderza w wielu przedsiębiorców. Czas zmienić branżę? 8 2024-02-25 18:04 W Krynicy rozdano Małe Kryształowe Kule. Oskar Kwiatkowski w gronie najlepszych 2024-02-25 18:00 Nasz czytelnik znalazł sposób na parkujący złom. Będzie skuteczny? 4 2024-02-25 17:51 Upadek Kubackiego i dobre skoki Stocha 4 2024-02-25 17:13 Korki za Nowym Targiem, później jedziemy już bez utrudnień 1 2024-02-25 17:00 Kiedy zostanie oddane nowe skrzydło jednej z największych galerii handlowych w regionie? 1 2024-02-25 16:15 Będzie połączenie autobusowe Polany Szaflarskiej z dworcem kolejowym 1 2024-02-25 15:30 Otwieramy sezon rowerowy w Szczawnicy (WIDEO) 3 2024-02-25 14:51 Żmijki, owijaki, furmańskie rękawice - targowisko w Łopusznej pęka w szwach (WIDEO) (WIDEO) 1 2024-02-25 14:45 Bardzo niski poziom wody, potok Bystra ledwo ciecze (WIDEO) 4 2024-02-25 14:30 Spotkanie górskie na zakończenie ferii 1 2024-02-25 13:15 Cyja ta gmina - ruszyli by odbić Bukowinę 15 2024-02-25 12:44 Rozgrzewka prezydenta na Kasprowym. Andrzej Duda bierze udział w maratonie narciarskim (WIDEO) 23 2024-02-25 12:40 Kolizja w Szaflarach. Korki na zakopiance 1 2024-02-25 11:59 Obroń nas Stachu w tych trudnych czasach (WIDEO) 1 2024-02-25 11:00 Wojna na promocje w marketach nie ma końca 5 2024-02-25 08:59 O poranku weszliśmy dla Was na Nosal (WIDEO) 4 2024-02-25 08:00 Jeszcze tylko przez tydzień na rynku można będzie kręcić piruety 2024-02-24 23:00 Sklep odzieżowy znanej marki przy Krupówkach zamknięty. Co się dzieje? 2024-02-24 21:45 Miał być bóbr, wyszła wydra (WIDEO) 1 2024-02-24 20:59 Oskar Kwiatkowski 11. w Pucharze Świata w Krynicy 1 2024-02-24 20:15 Polscy skialpiniści porwani przez lawinę w Tatrach Słowackich. Narciarze są ranni 1 2024-02-24 19:00 Rzędy krzyży, trochę jak na cmentarzu, lecz zwiastują zwycięstwo życia nad śmiercią (WIDEO) 1 2024-02-24 18:00 Waksmund żąda poszerzenia terenów budowlanych 7 2024-02-24 17:00 Opuszczona i zrujnowana, była regularnie dewastowana i palona, zostanie jednak uratowana 9 2024-02-24 16:00 To jedyne miejsce w mieście gdzie jeszcze można zapiąć narty i pobiegać 2 2024-02-24 15:30 O Pienińską Basztę. Zapisy do turnieju szachowego 1 2024-02-24 15:07 Zaginął czarny pies - pomóżcie go odnaleźć! 2024-02-24 15:00 Solidarni z walczącą Ukrainą (WIDEO) 27 2024-02-24 14:36 Lądował śmigłowiec LPR z pomocą rolnikowi 2024-02-24 14:16 Na Bulwarach Słowackiego drzewo spadło na ulicę 2024-02-24 13:30 Z cyklu Mam "Wam coś do powiedzenia" - Marek Brynkus nie powiedział nic 2024-02-24 12:30 Kolejna buda szpeci krajobraz w centrum Zakopanego 8 2024-02-24 12:00 Targowisko w Łopusznej już w niedzielę 2024-02-24 11:30 Jako przedsiębiorcę mnie ta sytuacja bulwersuje. Ile Zakopane wydaje na otwieranie sezonu? 27 2024-02-24 10:45 Zobaczcie jak dziś w Tatrach wieje! (WIDEO) 2024-02-24 10:30 Masz stare, szkolne zdjęcia to je przynieś, bo szykują się niezłe urodziny 2024-02-24 09:30 W Tatrach wieje coraz mocniej. Prawie 150 km na godz. na Kasprowym 1 2024-02-24 09:30 Zakopane biegnie Tropem Wilczym. Zapisy 1 2024-02-24 09:00 Ostatni dzwonek na czyszczenie budek dla ptaków 2024-02-24 08:00 Dwa lata od ataku Rosji na Ukrainę. O tym pisaliśmy w lutym 2022 r. 5 2024-02-23 22:29 Za nami uroczysta ceremonia losowania numerów startowych 2024-02-23 22:00 Zło może uwieść człowieka, ale nie może zostać człowiekiem (WIDEO) 1 2024-02-23 21:17 Odrapać Krupówki z obrzydlistwa, sprawić by miasto znów stało się silne 21 2024-02-23 20:19 Pożar warsztatu w Murzasichlu. Błyskawiczna akcja strażaków (WIDEO) 2024-02-23 20:00 Dramatyczna akcja ratunkowa przy górnej stacji kolejki na Tobołowie 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2024-02-25 23:25 1. I bardzo dobrze że niema zimy i tych hałaśliwych skuterów ,.wreszcie cisza . 2024-02-25 22:43 2. @Bialczanka a oddasz/sprzedasz swoją działkę na skwer, ścieżkę itd ? To co można było wydzierżawić od kurii pod tego typu rzeczy to już jest Bani. A plac między szkołą i salka albo za parkingiem kościelnym byłby super na takie inwestycje.No ale Bania i sołtys rządzą 2024-02-25 21:55 3. Ludzie raczej nie czytają internetu bo by tak ochoczo nie korzystali z tych promocji... raczej w ogóle nie czytają :-) naści piasku kiełbaski :-) 2024-02-25 21:53 4. "Obroń nas Stachu w tych trudnych czasach" A to Stachu wam nie powiedział że tylko maseczki i paszporty kowidowe mogą was obronić? Ciekawe czy sprawdzaliście wszystkich gości? Nie boicie się że ktoś mógł mieć kupiony od oszusta albo sfałszowany. A tu wszyscy tak dmuchają kowidami na torta, na świeczki, na innych i ręką podają zamiast żuwika w rękawiczkach buchnąć. Maseczek też nie widzę... oj mandacik będzie za nielegalne zgromadzenie. Pewnie jakieś obściskiwanie i buziaczki też się przytrafiły. No wstyd Państwo Artyści! Taka nonszalancja gdy powinniście świecić przykładem dla chamów i nieobytych w profilaktyce przeciwwirusowej. Niech Wam kowid lekkim będzie! 2024-02-25 21:52 5. Na jednym z tych spotkań Jeden radny lach opowiadał że miasto wydało 350 tys na reklamę desek z Sopotem Super podejście i rozumienie świata No ale cóż można chcieć więcej od lacha 2024-02-25 21:45 6. Jak kolizja i nie ma poszkodowanych to zawijać te złomy na pobocze a nie blokować drogę. Dziady sakramenckie. Najlepiej jeździjcie pociągami bo prawka w czipsach znalezione. 2024-02-25 21:41 7. Fajna gmnina ta Bucowina! Jakby przejął władzę to mogę se nawet cmentarz zaorać. Takie rzeczy tylko u górali za dutki. Zróbcie konkurs na hasło promujące biznes. Np: na bani z umarlakami. 2024-02-25 21:38 8. Nie wiem do kogo czytelnik kieruje te karteczki bo właściciel już raczej jej nie odczyta a straż miejska czy policja to wiemy jak to wygląda z czytaniem i pisaniem. W ramach naprawiania świata polecam zakupienie espumisanu by walczyć z nadprodukcją metanu i redukować ślad węglowy. 2024-02-25 21:34 9. A będzie coś o tasie na Nosalu albo handicapie? Bo tu już i historia i tradycja. A muzeum narciarstwa nadal nie ma. Jest tylko Kamiland. Ale nie wiem jak sprzedaż suwenirów bo słabo idzie. 2024-02-25 21:30 10. Promowanie o tej porze roku to raczej gwóźdź do trumny.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP


REKLAMA


Pożegnania