2011-01-13 07:32:39

Reklama

Szczęśliwego Roku życzy kominiarz

Reklama

Gdy kominiarza we śnie oglądasz, czeka cię dnia następnego wszelaka pomyślność, a największe szczęście w miłości. Obyś się tylko z nim podczas snu nie zderzył i nie umorusał przy tym sadzą, bo wtedy wyda się twoja ukrywana głęboko przygoda miłosna.

Szczęście za to murowane, gdy go spotkasz na jawie. Widząc go, trzeba tylko za guzik się złapać, a niektórzy jeszcze radzą przekręcić się w lewo 3 razy.
Pomyślność na cały rok można sobie zagwarantować przyjmując w swoich progach kominiarza początkiem stycznia. Mamy nadzieję, że goszcząc kominiarza na łamach TP, dzielimy się tym szczęściem z naszymi czytelnikami.

Gwarantowane szczęście

Jak to jest z tym szczęściem? – pytamy Jacka Sikorę, mistrza kominiarskiego z Nowego Targu. – Ludzie, widząc mnie na ulicy, uśmiechają się, chwytają za guzik, bywa, że i mój guzik chętnie by na szczęście sobie oderwali. Nie wiem, czy przynoszę szczęście, ale trochę radości i dobrej energii na pewno. A z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że mnie i mojej rodzinie ten zawód zapewnił szczęście – śmieje się Jacek Sikora. – Dziadek przeżył szczęśliwie w małżeństwie 60 lat, mój tata też. Ja też mogę mówić o szczęściu. Z żoną jestem już 34 lata, mamy 5 dzieci, z czego 2 kominiarzy. Czwórka pokończyła studia. Mamy 3 wnuków. Kłopotów w rodzinie żadnych nie ma, wszystkim jakoś się układa i zdrowie jest – uzasadnia z dumą.

W rodzinie Sikorów już 5 pokoleń trudni się tym fachem. Pierwszy był prapradziadek – Józef Sikora mieszkający w Czarnym Dunajcu, gdzie założył pierwszy tego typu zakład w okolicy. Jego następcą był syn Stanisław, który przeniósł się już do Nowego Targu. Zatrudniał 6 pracowników. Ich rewir rozciągał się od Czarnego Dunajca po Łopuszną i od Białego Dunajca po Chabówkę. – Jak wychodzili w teren w poniedziałek rano, to wracali dopiero w piątek. Szli od wsi do wsi, od domu do domu, spali po stodołach – opowiada pan Jacek. – Nie to, co teraz – dodaje z nutką tęsknoty za tamtymi czasami. Po dziadku Stanisławie kominiarski fach przejął jego najstarszy syn Józef – ojciec pana Jacka. Przyszło mu pracować w niełatwych czasach, za komuny prywatni rzemieślnicy mieli mocno pod górkę. W latach 70. rzemiosło to zostało upaństwowione, zaczęły powstawać spółdzielnie kominiarskie. – My te czasy przetrwaliśmy, zawsze byliśmy na prywatnym – mówi pan Jacek. – I komunę przetrzymaliśmy, i wojnę wcześniej, zawsze wiertni temu fachowi – dodaje. Za komuny prywaciarz mógł wyrobić w ciągu roku tylko pewną kwotę, gdy kominiarz wyrobił normę wcześniej, musiał odstępować swój rewir spółdzielni lub innemu prywatnemu zakładowi. A i teren działalności komuniści mocno ograniczyli – najpierw dziadkowi Stanisławowi, zostawiając mu tylko część gminy Nowy Targ i część samego miasta, a potem jego synowi – Józefowi, ograniczając rewir od Rynku w Nowym Targu w stronę południową po granice miasta z Szaflarami.

Czarna robota

– Mnie do kominiarstwa nie ciągło, pomagałem wprawdzie ojcu, ale pracowałem w kombinacie obuwniczym jako magazynier. Bardziej pasjonowała mnie piłka, zajmowałem się trenerką – opowiada pan Jacek. W 1982 roku wyjechał do USA, by zarobić na budowę domu. – Byłem tam tylko tyle, ile musiałem – 2 lata – opowiada. Gdy wrócił, kombinat zaczął już upadać, czasy się zmieniły, wtedy postanowił, że zostanie kominiarzem. Na początku pracował u ojca. – Mieszkaliśmy na Szaflarskiej, a ojciec miał zakład na Długiej – opowiada. – Żona nie widziała mnie nigdy umorusanego, bo do domy wracałem już wykąpany – wspomina. – Teraz jest podobnie, bo w piwnicy mamy łaźnie ze specjalnymi natryskami. Jak kończymy pracę, myjemy się. Zawsze powtarzam, że kominiarz to najczystszy zawód. Z pracy wychodzę zawsze wykąpany i pachnący, żona ode mnie potu nie poczuje – przekonuje.

W 1989 roku pan Jacek przejął zakład po ojcu. Gdy komuna się skończyła i nastały czasy wolnego rynku, spółdzielnie nie wytrzymywały konkurencji z Sikorami. – Oni mieli dyrekcję w Wadowicach, całe zaplecze biurokratyczne, wynajmowali lokale na lodowisku, w Czarnym Dunajcu, to i ceny dyktowali wysokie. Ja od początku jestem dla siebie i księgową, i pracownikiem fizycznym, i sekretarką – śmieje się. 15 lat temu spółdzielnia padła, a pan Jacek przejął po nich teren całej gminy Czarny Dunajec i wschodnią część gminy Nowy Targ.

Małą łyżką więcej poje

– Ojciec zawsze mnie uczył, że „małą łyżką więcej poje” – podkreśla pan Jacek. I że na uprzejmości człowiek nie traci – dodaje. Kominiarze kojarzyli się też zawsze z uczciwością. – Ludzie puszczają nas do domu, dają klucze, mają zaufanie i tego trzeba pilnować – podkreśla. – Dawniej, za komuny, to mówiło się jeszcze, że „kominiarz musi być głuchy i ślepy”. Bo czyszcząc kominy różne się rzeczy widziało – i lewe kuśnierki, i jatki. Bywało, że wpadała milicja, robiła rewizję i wypytywała kominiarza. Jak mnie o coś pytano, mówiłem, że nic nie widziałem, bo miałem głowę w piecu. Do dziś ludzie są mi za to wdzięczni – podkreśla.

Bywa, że czyści się komin „za zdrowaśkę”. – Jak się chodzi po domach i to i na biedę się napatrzy człowiek. Usłyszy nieraz, że nie ma pieniędzy. Ale biedny człowiek często jest honorowy, czasem i za pół roku przyniesie 20 zł, chociaż są i naciągacze – opowiada

Widoki z komina

To praca odpowiedzialna i ciężka, choć nie tak, jak kiedyś. – Ja jeszcze pamiętam, jak do pobliskich wsi chodziło się na nogach. Albo jak wyglądała wyprawa na Turbacz – quadów wtedy nie było – mówi. – W zimie trzeba było brnąć przez zaspy – wspomina. – Teraz wszędzie dojedzie – dodaje.

Kominiarz musi być też sprawny, trzeba czasem wyjść na dach. – Przechodzimy badania wysokościowe – mówi pan Jacek.

W Nowym Targu najwyższy komin jest na nowym kościele. – Wyjście na dach jest dokładnie nad ołtarzem, a sam komin nad zakrystią. Wychodzimy tam raz na rok – opowiada. – Widoki stamtąd są piękne – dodaje. Drugie takie miejsce na wysokościach jest w dawnej winiarni przy ul. Ceramicznej. Tam też wychodzą raz w roku, by wyczyścić odgromniki. – Odkąd spadłem i złamałem kręgosłup, już nie chodzę po dachach. Syn chodzi – mówi. – Ale przy okazji tego wypadku przekonałem się, że kominiarz ma jednak szczęście. Spadłem na ławę, co zamortyzowało upadek. Gdybym upadł na posadzkę, pewnie byłoby po mnie – dodaje.

– Najbardziej mnie denerwuje, jak przychodzę i słyszę, że właściciel woli sam sobie wyczyścić komin. Po takim czyszczeniu zostaje potem ubita sadza na górze i na drugi dzień muszę przyjść jeszcze raz, żeby dokładniej wybrać – mówi. – W 90% ludzie ufają kominiarzowi, jak już się do kogoś przyzwyczają, nie chcą nowego.

Gastroskopia komina

W wyposażeniu każdego kominiarza jest – jak przed laty – kula na linie ze szczotką, przepychacz, szczotka piecówka i graca służąca do wygarniania mokrej sadzy.

 Ale wkroczyła już także nowoczesność. Dzięki specjalnej kamerze każdy komin można prześwietlić. – Kamerę się wpuszcza do środka i wszystko widać, tak jak przy gastroskopii. Widać, czy jest dziura, czy komin jest zatkany, czy jest tam mokra sadza – wymienia pan Jacek. Kolejnym niezbędny dziś sprzęt stanowi aenometr, czyli wskaźnik poboru powietrza, dzięki któremu można pomierzyć siłę ciągu, temperaturę powietrza w kominie. Są też specjalne worki do wybierania sadzy, odkurzacze i proszki, np. ograniczniki tlenu.

O tym, że Sikorowie dobrze wykonują swój fach i dopracowali się własnej marki, świadczy fakt, że co jakiś czas pojawiają się osoby, które podszywają się pod ich zakład. Pan Jacek przestrzega też przed kominiarzami – przebierańcami, którzy chodzą po domach i sprzedają kalendarze. – Owszem, moja firma i firma syna robimy własne kalendarze z moja podobizną i telefonami. Tylko nigdy nie bierzemy za nie pieniędzy – podkreśla.

Beata Zalot-Tomalik

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Pablo 2011-01-13 18:30:10
Racja, w Zakopanem jest tylko jeden zakład, reszta to przebierańcy ! ! !
adams 2011-01-13 13:37:59
Gdy kominiarza we śnie oglądasz.... to pół biedy, ale jak w domu to ok.50 zł. nie twoje....
Twardy Roman 2011-01-13 12:10:01
Czy mi się tyko wydaje, czy w Zakopanem przed świętami przybyło kominiarzy. U mnie już były 3 ekipy, życząc szczęścia i wyciągając rękę po drobne, a żadnego z nich nigdy wcześniej nie widziałem
Jurajczyk 2011-01-13 11:42:24
Zdjęcia ok :)
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-16 13:30 Przed nami Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich "Złote Kierpce" 2026-04-16 12:32 Po wypadku na Ustupie poszkodowany kierowca z ciężkimi obrażeniami w szpitalu 2026-04-16 12:00 Mamy nowego komendanta straży pożarnej. Obowiązki obejął mł. bryg. Rafał Bańka 2026-04-16 11:00 Dołącz do Klubu Seniora w Zakopanem. Ten klub to drugi dom, tętni pełnią życia 2 2026-04-16 10:30 Planowane przerwy w dostawie prądu w gminie Biały Dunajec 2026-04-16 10:14 Wypadek na Ustupie. Jedna osoba zakleszczona (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-16 10:00 15. Ludźmierskie Spotkanie ze Słowem 2026-04-16 08:59 Nocna kolizja i nietrzeźwy kierowca w Starem Bystrem 2026-04-16 08:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 2 2026-04-15 22:28 Woda niezdatna do spożycia na Słodyczkach. Wyznaczono zastępczy punkt poboru 1 2026-04-15 21:59 Podhale rozgromiło Sokół Kleczew 4:0 2026-04-15 21:34 Strażacy z Podhala uczcili pamięć zmarłego druha. O 18:00 zawyły syreny 6 2026-04-15 21:04 Fundamenty skończone pojawiły się początki ścian 3 2026-04-15 20:20 Maruszyna. Pożegnanie Iwony Jarząbek-Wilkus (ZDJĘCIA) 2026-04-15 19:30 Kompletnie pijany mężczyzna prowadził samochód 3 2026-04-15 19:00 Posłowie debatowali dziś nad najmem krótkoterminowym. Na przepisy czeka Zakopane 3 2026-04-15 18:47 Kryminalna promocja Ostatniego smreka. Goście spotkania porwani z Wańkówki (WIDEO) 1 2026-04-15 18:34 Utrudnienia drogowe w Rabie Wyżnej 2026-04-15 18:00 Cięcia w ochronie zdrowia dotkną Podhalański Szpital Specjalistyczny 14 2026-04-15 17:30 Trwają gody u płazów, które migrują między innymi przez ruchliwe drogi 2026-04-15 17:00 Szukamy wiosny w Dolinie Białego (WIDEO) 2026-04-15 16:30 Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy 2026-04-15 16:00 Most na ul. Andrzeja Struga wzmocniony. Jest też pozwolenie na remont 4 2026-04-15 15:33 Ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Wpadł w ręce policji 2026-04-15 15:00 Ekologia i rozwój, stanowisko samorządów Podhala w sprawie ustawy o ochronie przyrody 1 2026-04-15 14:39 Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na nastroje turystów, lecz to koszty i konkurencja najmocniej ciążą branży noclegowej 2026-04-15 14:32 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-15 14:00 W Tatrach wciąż zima. Wzrosło zagrożenie lawinowe 2026-04-15 13:28 Dziedzictwo, które trwa. 41. Muzykowanie na Duchową Nutę w obliczu wielkich rocznic patrona 2026-04-15 13:01 Pies spadł z kolejki na Szymoszkowej. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa 4 2026-04-15 12:30 XI Dzień Świadomości Autyzmu w Nowym Targu 2026-04-15 12:00 Ponad 150 lat tradycji rzemiosła. Nowa wystawa w Muzeum Tatrzańskim 1 2026-04-15 11:00 Nocne poszukiwania uczestniczek maratonu. Kobiety straciły orientację w terenie 5 2026-04-15 10:00 Utrudnienia na ul. Matygówka w Gliczarowie Górnym 2026-04-15 09:00 Sznurujące szlakiem wilki 1 2026-04-15 08:00 Harda Młodość na Krupówkach. Odkryj siłę podhalańskiej tradycji w obiektywie 2026-04-14 21:53 Nietrzeźwy kierowca zatrzymany w Poroninie. Szybka reakcja policji zapobiegła zagrożeniu 12 2026-04-14 21:44 Pierwszy tunel kolejowy wydrążony. Pojedziemy szybciej w Tatry i do Nowego Sącza 5 2026-04-14 21:00 Las budzi się do życia 3 2026-04-14 20:18 Wilk potrącony w Rogoźniku 5 2026-04-14 20:00 Seniorzy zadbają o formę na wiosnę. Kolejne warsztaty już 17 kwietnia 2026-04-14 19:30 Powiat stawia na nowoczesną komunikację. Lokalizatory i wspólny system dla pasażerów 1 2026-04-14 19:00 Drewniane opowieści w Zakopanem. Kreatywne warsztaty dla dzieci i młodzieży 2026-04-14 18:22 Policjanci w przytulisku 2026-04-14 18:00 Od Głosy zabrzmią w Zakopanem. Koncert duetu Jarząbek-Jurkiewicz w Stacji Kultura 2026-04-14 17:31 Dziś rozpoczął się remont nawierzchni na rynku w Nowym Targu 2026-04-14 17:00 Redyk Wiosenny w Szczawnicy i Jaworkach - największe pasterskie święto tej wiosny 2026-04-14 16:15 Samorządy przeciw takiej ochronie przyrody, to hamulec rozwoju regionów (WIDEO) 8 2026-04-14 16:00 Młodzież z Kościeliska bliżej parlamentu. Podpisano porozumienie o współpracy 2026-04-14 15:00 Kontrowersje wokół Pucharu Zakopanego. Mieszkanka: dzieci dostają misie, dorośli vouchery za tysiące 18
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-16 11:44 1. Coraz większa rusofobia, jak za czasów "zimnej wojny", tylko teraz Polska wyrasta na "strażnika Euroby". Zeby się nie skończyło jak 17 stycznia 1966, gdy amerykanie latali non sto przy granicy UW z bombami A, aż przy tankowaniu w powietrzu zgubili 4 sztuki przy miejscowości Palomares. Wobec tego, nie dziwię się Hiszpanom, że nie wpuścili do siebie lotnictwa amerykańskiego. 2026-04-16 11:28 2. Trzeba wyjaśnić. Państwo pytają, po co tyle pieniędzy. Otóż, żeby ten sygnał dotarł do państwa (...), musimy wydać ponad 2 mln zł miesięcznie. Tylko na to, żeby państwo mogli nas odbierać, na nasz sygnał - oświadczył szef Republiki. - Oprócz koncesji, płacimy za dosył. Poza tym płacimy za satelitę, to też są ogromne pieniądze. Za światłowody. Razem to jest grubo ponad 2 mln zł miesięcznie - podkreślił. - YouTube jest jedynym przypadkiem, kiedy to nam płacą za to, że państwo oglądają - dodał. Sakiewicz zachęcał także do wpłat na rzecz stacji. - Naprawdę potrzebujemy w tej chwili pieniędzy - wezwał. - Zmieniliśmy trochę sposób funkcjonowania Republiki po zniszczeniu TVP. Bo w zasadzie TVP już nie ma, mamy jakąś tubę propagandową rządu - stwierdził. 2026-04-16 11:20 3. Dołącz, dołącz - ale mnie wykluczyli bo jestem aktywny zawodowo. Dlaczego? 2026-04-16 10:46 4. A Józek znowu ma w lodówce bojowników ROGu:))) Bo prawdziwi europejczycy, jak widać na załączonym obrazku, swoje flagi narodowe noszą w zębach i składają w ofierze bogini Urszuli van-der-coś-tam. 2026-04-16 10:42 5. Tak sobie rano czytam portale internetowe( nie oglądam żadnej telewizji) i niekiedy oficjalna propaganda coś przemyci. Czytam i nie dowierzam. Na ogólnopolskim znanym Portalu Ukraińcy przyznali się , że w ramach Programu PURRe parę dni temu dostali rakiety do systemu Patriot z POLSKI.( pozostałe kraje to Niemcy , Hiszpania, Holandia). Sprawdzam. Jedna rakieta to 7-8 mln dolarów, a tych rakiet było kilkadziesiąt. Jesteśmy bogaci. Czyli wojna z Rosją to mit skoro się rozbrajamy. Ci co podjęli tą decyzję powinni iść pod Sąd i skazani jako zdrajcy Ojczyzny. A teraz co tam jakaś służba zdrowia., co tam kolejki , co tam badania. Nie ma kasy, nie ma i nie będzie, A ty człowieku nie dość , że jesteś łupiony składką zdrowotną, to jeszcze masz iść prywatnie. a najlepiej jakbyś umarł. Nie byłbyś obciążeniem dla tego skorumpowanego Państwa. 2026-04-16 10:12 6. @LipA. Słusznie piszesz! Jak PiS gazdował i naszedł nas i nie tylko nas cowit, to też tak było!!! 2026-04-16 10:00 7. Bojownicy ROG u wiedzą jak żyć - tak jak szef każe. A poza tym tu nie ma mentorów I uczniów, jest twarde męskie partnerstwo I wspólny cel. 2026-04-16 09:54 8. Do " do epiki kamienia łupanego" prowadziły nas poprzednie rządy pisu. Prostą drogą i w szybkim tempie. Na szczęście się skończyły i oby nigdy się nie powtórzyły. 2026-04-16 09:51 9. Dla przypominia rolnicy płacą 1 zl na ubezpieczenie zdrowotne, i dla przypomnienia szara strefa ( osoby ktore sa tylko na papierze rolnikami) na krusie to na podhalu plaga 2026-04-16 09:49 10. Aniu ! "Tyknij" sobie w głowę , może przypomną ci się afery za nierządów pisu , na przykład afera z Funduszem Sprawiedliwości przez którą ci 'najlepsi prawdziwi patrioci" uciekli do przyjaciela putina, zakup od handlarza bronią respiratorów i ciężkich pieniędzy na nie wydanych , których nikt na oczy nie zobaczył, ani brudnych interesów robionych na chorych dzieciach , kar i odszkodowań płaconych z naszych pieniędzy za durną politykę i nietrafione inwestycje - i tak można długo wyliczać. No chyba że w tych czasach jeszcze ciebie nie było na świecie i dlatego o nich nie wiesz - a oglądając "patriotyczną" telewizję o tym się nie dowiesz , bo dla nich afery pisu nie istnieją. Prawicowcy mają pamięć wybiórczą - widzą i pamiętają tylko i wyłącznie "afery" przeciwników .
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama