Reklama

2025-03-24 21:00:25

Tatry

Tu mieszkał książę, który sprowadził w Tatry bizony (WIDEO)

Reklama

W tym zameczku mieszkał książę Christian Hohenlohe, który sprowadził w Tatry bizony, upolował 1000 kozic i chciał nam odebrać Morskie Oko.

Przed zachodem słońca podglądaliśmy Lodowy Szczyt z okolic Tatrzańskiej Jaworzyny, kilka kilometrów za granicą na Łysej Polanie. Lodowy (2628 metrów n. p. m.) jest trzecim najwyższym samodzielnym szczytem w Tatrach. Wielu uważa, że najpiękniejszym. Jego charakterystyczna sylwetka jest łatwo rozpoznawalna. Te widoki podziwialiśmy sprzed zameczku myśliwskiego księcia Hohenlohe, który przed laty kupił część Tatr, prowadził tu polowania i toczył z hrabią Władysławem Zamoyskim przegrany spór o Morskie Oko. Pałacyk można zwiedzać w każdy czwartek. Obok znajduje się hotel, który przed laty służył spotkaniom najwyższych partyjnych dygnitarzy.
Książę zmarł 99 lat temu i razem z wybranką losu, Polką Otylią Lubraniec Dąmbską spoczywa na cmentarzu przy pobliski kościele. Spędził z nią dużą część życia. Najpierw wydał ją za grafa Dąmbskiego, a później zabrał do Jaworzyny Tatrzańskiej.


Tu przypominamy tekst o księciu:

Książę, co się bizonom nie kłaniał Jego przodkowie w krzyżackich płaszczach podbijali polskie ziemie, książę Christian Hohenlohe kupił połowę Tatr, a Morskie Oko chciał zawłaszczyć na drodze sądowej.

To z pewnością jedna z najbardziej barwnych, ale i najmniej znanych postaci związanych z Tatrami. Zasłynął urządzaniem wielkich polowań, zabiciem tysiąca kozic, sprowadzeniem do swojego zwierzyńca w Tatrach bizonów i wapiti. Na jego pogrzeb w maju 1926 roku przyszły jednak setki okolicznych mieszkańców, bo w tych ciężkich czasach dawał chłopom pracę i dobrze ich traktował.
Dziś trudno jednoznacznie oceniać księcia Christiana Hohenlohe. Trudno, bo i czasy były zupełnie inne. Z jednej strony jego myśliwska działalność doprowadziła do zgładzenia setek zwierząt, z drugiej zamknięcie przez niego części tatrzańskich włości dla prywatnych celów skutkuje do tej pory małą liczbą szlaków i turystów w tym rejonie Tatr.
Właściciel połowy Tatr
Ale zacznijmy od początku. Christian Craft Hohenlohe-öhringen urodził się w 1848 roku w czasach Wojny Ludów w Europie. Był w prostej linii potomkiem krzyżackiego rodu, księciem, generałem, politykiem, właścicielem rozległych włości na Dolnym, Górnym Śląsku i na Węgrzech. To wszystko stawiało go w pierwszym szeregu najbogatszych niemieckich szlachciców, a i najbardziej wpływowych politycznie osób na przełomie XIX i XX wieku.

W 1879 roku za pół miliona złotych kupił dawne dobra węgierskiej rodziny  Palocsayów, w sumie 10 tysięcy hektarów terenów w Tatrach, i dokupywał kolejne. Jego tatrzańskie posiadłości sięgały od miejscowości Wyżnie Hagi, przez Mięguszowiecką, Batyżowiecką, Stwolską Dolinę po Tatry Bielskie i okolice Tatrzańskiej Jaworzyny. Ten wielki majątek służył księciu nie tylko do uprawiania leśnej gospodarki, ale przede wszystkim zaspakajania swojej największej pasji, czyli myślistwa.

Po zakupie tatrzańskich posiadłości księciu brakowało tylko siedziby z prawdziwego zdarzenia. Na jego zamówienie zaprojektował ją architekt Jean Leindecker. Zameczek myśliwski księcia Hohenlohe stanął powyżej Tatrzańskiej Jaworzyny, w miejscu, skąd rozciąga się wspaniały widok na Tatry Bielskie i Wysokie. Tak jak nad całą panoramą góruje Lodowy Szczyt, tak zameczek księcia górował nad okolicą i z tego miejsca książę mógł doglądać swoich włości.
Bizony, wapiti i koziorożce
Część terenu ogrodził. Zresztą resztki tego ogrodzenia pozostały do dziś, szczególnie w niedostępnych dla turystów Tatrach Bielskich. Do swojego zwierzyńca sprowadzał osobniki z całego świata - jelenie z Kaukazu, bizony i wapiti z Ameryki. Do tej pory nie wiadomo, czy w żyłach części tatrzańskich jeleni nie płynie amerykańska lub kaukaska krew. Najwyższe pogłowie ten zwierzyniec osiągnął w 1912 roku. Wtedy miał on liczyć 600 kozic, ponad 1000 jeleni, 150 koziorożców, 21 bizonów i 30 niedźwiedzi.
Polowanie księcia, który do zameczku zapraszał przedstawicieli swojej rodziny czy innych książęcych rodów, stały się głośne w całej niemal Europie. Książę Christian zasłynął tym, że w miejscu, w którym zabił tysięczną kozicę, postawił skalny postument dokumentujący to wydarzenie. Na nim widniał napis: "Najjaśniejszy Książę Christian Kraft Hohenlohe dnia 5ego Septembra 1924 zastrzelił w tym miejscu tysiącznego capa". Do dziś ściany jego zameczku zdobią setki poroży kozic, jeleni, łosi, jest wypchany niedźwiedź. Na części czaszek można odnaleźć pieczątki księcia razem z datą ustrzelenia rogacza.

Patrząc z dzisiejszej perspektywy, z jednej strony taka działalność nie miała wiele wspólnego z ochroną przyrody, z drugiej, ogradzając duży teren w Tatrach, Hohenlohe zwalczał turystów i początkowo nie pozwalał na wytyczenie szlaków turystycznych. Dopiero po głośnych protestach, w które zaangażowały się węgierskie władze, zgodził się na poprowadzenie trzech zaledwie szlaków - na Przełęcz pod Kopą, w Dolinie Jaworowej i Białej Wody. Szlaki te do dziś są jedynymi na tym terenie.

Całego jego zwierzyńca strzegło wielu strażników, również sprowadzanych z Tyrolu chłopów - jegrów. Aby na przykład polscy turyści czy badacze mogli spenetrować włości księcia, potrzebne było zezwolenie, częściej jednak po prostu robili to na własną rękę, unikając spotkania ze strażnikami.
Spór o Morskie Oko
Ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia, również księciu Hohenlohe nie wystarczał jego wielki tatrzański majątek. Zamarzyło mu się przejęcie Morskiego Oka. Pchnęła go do tego również transakcja zakupu przez hrabiego Władysława Zamoyskiego dawnych własności Homolacsów w Dolinie Rybiego Potoku. Ta transakcja zaostrzyła spór o Morskie Oko. Rozpoczęła się swego rodzaju wojna podjazdowa. Wykorzystując asystę węgierskich żandarmów, Hohenlohe najeżdżał galicyjskie tereny, próbował tam prowadzić wyręb drzewa, polowania. Niszczył mostki, nie pozwalał na dostęp Polaków do największego tatrzańskiego jeziora. Zamoyski musiał bronić swoich posiadłości, a sprawa ostatecznie trafiła przed Międzynarodowy Sąd Rozjemczy w Grazu. Tam rozstrzygnięto słynny spór o Morskie Oko i granicę w Tatrach. Wydany 13 września 1902 roku wyrok przyznał Galicji niemal wszystkie sporne ziemie i ustalił granicę obowiązującą do dziś.

Książę Hohenlohe nie ustępował. Nie podważał już przynależności spornego terenu do Galicji, ale wytoczył Zamoyskiemu cywilny proces o sporne tereny. Proces zakończył się porażką księcia, którą przypieczętował ostateczny wyrok wydany w 1909 roku przez Najwyższy Trybunał Kasacyjny w Wiedniu. 

Zamek księcia, tak jak całe jego włości, po śmierci przeszedł w ręce jego bratanka, księcia Augusta Hohenlohe, który w 1936 roku sprzedał dobra państwu czechosłowackiemu.
Polska wybranka serca
Po II wojnie zameczek objęły w posiadanie ówczesne władze. Obok niego w latach 70. postawiono luksusowy hotel dla partyjnych dygnitarzy, w którym organizowano spotkania na "najwyższym szczeblu", a w jego okolicach także polowania.

Teraz zameczek jest własnością kancelarii prezydenta Słowacji. Kilka lat temu został on wyremontowany i raz w tygodniu, w czwartki, jest otwarty dla zwiedzających. Chociaż miłośnicy przyrody nie poczują się tam zbyt komfortowo - ze ścian straszą setki poroży, to jednak warto odwiedzić to miejsce i przenieść się na pół godziny w czasy księcia Hohenlohe, który wielkim myśliwym był.

Książę w swoim zameczku nie żył oczywiście sam. Całe dorosłe życie spędził z polską artystką Otylią Lubraniec Dąmbską. Najpierw wydał ją za grafa Dąmbskiego, a później zabrał do Jaworzyny Tatrzańskiej. Była ona przez okolicznych chłopów uważana za wielką dobrodziejkę, bo w myśl powiedzenia, "gdzie diabeł nie może, tam babę pośle" za jej pośrednictwem mogli u księcia załatwić wiele spraw. Otylia zmarła 4 lata przed księciem, który pochował ją przy wybudowanym przez siebie kościółku w Jaworzynie. Bo chociaż Hohenlohe był ewangelikiem, to zbudował tu katolicką świątynię. Po śmierci również spoczął na tamtejszym cmentarzu, w grobowcu razem z wybranką serca. Można powiedzieć, że do dziś podziwiają stąd razem niezapomniany i jedyny w swoim rodzaju widok na Lodowy Szczyt i okoliczne lasy wciąż pełne zwierząt.

Paweł Pełka

   Zobacz także: Twój sklep z odzieżą myśliwską, odzieżą roboczą i akcesoriami - Fraya.pl (link płatny)

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Spytkowianka 2025-12-02 19:34:30
Świetny artykuł. Byłam dzisiaj w Tatrzańskiej Jaworzynie , ale wrócę jeszcze, bo muzeum otwarte tylko w czwartki. President Hotel Montfort, który stoi obok, robi wrażenie , można wejść do obłędnego hallu obok recepcji- gigantyczne okno -ściana z widokiem na , moim zdaniem, piękniejszą i bardziej oryginalną górę- Murań. Warto tam być podobnie jak w cudownym , klimatycznym kościele św. Anny w centrum Tatrzańskiej Jaworzyny. A spacer Doliną Jaworową..... to osobny temat . Pozdrawiam .
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-07 21:28 Dwie czarne suki do odebrania w Ratułowie (AKTUALIZACJA) 2026-04-07 21:00 Prezes Kraków Airport: Amerykanie do nas wrócą 2026-04-07 20:10 Wyczerpani turyści utknęli pod Kasprowym Wierchem. Śmigłowcem polecieli ratownicy TOPR 1 2026-04-07 19:00 Nowe mapy ewidencyjne w powiecie. Trwa cyfryzacja danych geodezyjnych 1 2026-04-07 18:00 Nowy Targ na niebiesko. XI obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-07 17:00 Rekordowe ilości turystów w Małopolsce, Zakopane i okoliczne termy na topie zainteresowań 2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 2026-04-07 15:23 Reanimacja w Chabówce (WIDEO) 2026-04-07 15:00 Słoneczny, ale chłodny poranek. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-04-07 14:00 Młody mieszkaniec Poronina powalczy o medal w USA na robotycznych mistrzostwach świata 1 2026-04-07 13:01 Bezpieczeństwo pasażerów - dlaczego warto rozszerzyć ochronę o NNW? 2026-04-07 13:00 112 km na godz. w terenie zabudowanym. 20-latek stracił prawo jazdy 4 2026-04-07 12:00 Chłopiec zgubił się na Krupówkach. Strażnicy miejscy szybko odnaleźli rodziców 3 2026-04-07 11:30 Krwiobus na Placu Niepodległości w Zakopanem. Apel o oddawanie krwi w Światowy Dzień Zdrowia 1 2026-04-07 11:30 W Kuźnicach pusto. Coraz mocniej wieje 2026-04-07 11:10 Poszukiwany zatrzymany w Zakopanem. Dzielnicowi skutecznie namierzyli 32-latka 2 2026-04-07 10:54 Powroty po świętach i korki na trasie Zakopane-Nowy Targ 1 2026-04-07 10:00 Zapraszamy na Prezentacje Form Teatralnych "Bajkluś" 2026-04-07 09:00 Fotoradar coraz bliżej 1 2026-04-07 08:30 Dzień Otwarty Sanepidu w Zakopanem. Zdrowie i edukacja na wyciągnięcie ręki 4 2026-04-07 08:00 Wielkanocni jeźdźcy (ZDJĘCIA) 5 2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 3 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 8 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 12 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 14 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 4 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3 2026-04-05 14:00 Nasza akcja społeczna. Przywracamy pamięć Julii Ladzińskiej 1 2026-04-05 13:00 Można było na nich grać, gdy dzwony kościelne milczały (WIDEO) 2026-04-05 12:00 Baranek z masła i kąpiel w potoku 2026-04-05 11:00 Marsz, głód i granaty. Pamiętnik z czasów I wojny światowej 7 2026-04-05 10:00 Przed nami trzecia edycja Festiwalu im. Jana Kantego Pawluśkiewicza
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

FILMY TP


REKLAMA



REKLAMA


Pożegnania