2025-12-26 13:00:45
Na Święta
Śpiewamy naturalnie, z serducha (WIDEO)
Są amatorami, ale wykonać potrafią niemal wszystko. Przez muzykę łączą kilka pokoleń Białego Dunajca w jedną siłę.
Chór Kanto współtworzy ponad 30 osób, w ich gronie są dzieci, młodzież, dorośli. Śpiewają w nim całe rodziny: mamy z córkami, ojcowie z córkami, małżeństwa, siostry i bracia. Tylko jakoś cicho o synowej i teściowej. - Nasz skład to po prostu ludzie, którzy do śpiewu i kultury mają przede wszystkim ogromne serce. Nie robimy przesłuchań, każdy kto pragnie uwielbiać Boga śpiewem i kto lubi muzykować znajdzie u nas miejsce - zaznacza Katarzyna Poręba, prowadząca przesympatyczną grupę. - Doceniam ich ogromne poświęcenie i czas, jaki chórzyści wkładają w całą naszą inicjatywę, jestem wdzięczna Bogu za nich - dodaje.
Chór działa od ponad 10 lat, w repertuarze ma pieśni religijne, gospelowe, patriotyczne, kolędy. - Rozpoczęliśmy też pracę nad utworami rozrywkowymi - puszcza oko pani Kasia. Chór śpiewa w czterogłosie z akompaniamentem instrumentów jak i a capella.
Grupę współtworzą rodowici górale, pochodzący w większości z Gminy Biały Dunajec, ale również z gminy Szaflary, Poronin, a nawet Zakopane. Ważną postacią chóru jest Antoni Kosek, tata pani Katarzyny Poręby, a swoim głosem doradczym służy doświadczona dyrygentka Maria Krawczyk-Ziółkowska z Krakowa, która często towarzyszy śpiewakom w akompaniamencie na pianinie. - Tworzymy razem z Kasią jedyny w swoim rodzaju dyrygencki duet :) - przyznaje Maria Krawczyk.
Bohaterowie drugiego planu
Pani Katarzyna prowadzenie chóru dzieli z obowiązkami rodzinnymi. Mówi też chętnie o zadaniu jakie ma do spełnienia. - Jestem mamą dwójki chłopców - Józia i Stefana - w wieku 4 i 2 lat. Można sobie wyobrazić, że prowadzenie takiego chóru jest obecnie dużym wyzwaniem. Na szczęście mogę liczyć na pełne wsparcie męża i babci, którzy są bohaterami drugiego planu w całym tym przedsięwzięciu. Wspólnie z rodziną traktujemy to jako pewnego rodzaju misję. Czujemy się odpowiedzialni przede wszystkim za młodszą część chóru. Wierzymy, że chór jest miejscem, w którym młodzi ludzie mogą pogłębiać swoją wiarę, rozwijać pasję i nawiązywać wartościowe relacje. Regularne próby uczą również odpowiedzialności, współpracy oraz wrażliwości na innych - zdradza swoje przemyślenia pani Katarzyna.
Sama zawodowo zajmuje się umuzykalnianiem najmłodszych, ale nie ma wykształcenia związanego z dyrygenturą. - Śmiejemy się, że prowadzę ten chór, bo jako jedyna znałam nuty. Regularnie organizuję dla chóru warsztaty, podczas których ćwiczymy emisję głosu i szlifujemy repertuar z zawodową dyrygent, wspominaną już wcześniej Marią Krawczyk-Ziółkowską. Chciałam podkreślić, że my nie tylko współpracujemy, ale po prostu przyjaźnimy się. To ona pokazała nam, co można robić lepiej muzycznie, na co zwracać uwagę, szkoli nieustannie mnie jako prowadzącą i przypomina, że wspólny śpiew jest też narzędziem nie tylko do rozwoju muzycznego, ale przede wszystkim do rozwoju duchowego - przyznaje pani Katarzyna. - Brzmienie jakie mamy nie jest typowe dla chóru, mamy tego świadomość i nauczyliśmy się traktować to jako nasz atut. Śpiewamy naturalnie, z serducha, dbając jednocześnie o to, żeby brzmiało to przyjemnie dla ucha i żeby była w tym jedność i muzyczna i duchowa. Bardzo lubimy również akompaniament instrumentów. Współpracujemy z instrumentalistami zarówno z Podhala jak i z Krakowa, a nawet Katowic - podkreśla dyrygentka.
Uwielbienie, telefon, dziecko
Chórzyści mają na swoim koncie nagranie w profesjonalnym studiu Małej Armii Janosika, nosi ono tytuł "Niech cała ziemia", do którego Katarzyna Spera (córka jednego z chórzystów - Mirka Spery) wraz z Emilem Książczakiem stworzyli teledysk z udziałem całej grupy. Szczególnie trzeba zaznaczyć obecność Dominiki Białoń. Przypadło jej w udziale zaśpiewać wszystkie zwrotki z nagrywanego utworu. Nagranie zostało wsparte z Funduszu Sołeckiego.
Chór słynnie z organizowania wieczorów uwielbienia w Boże Ciało. - Na jednym koncercie uwielbieniowym kilka lat temu modliliśmy się za pary, które starają się o dziecko. Kilka tygodni po wydarzeniu, zadzwoniła do mnie koleżanka i powiedziała, że podczas tego wieczoru obecne było małżeństwo z centralnej Polski, które starało się o dziecko już ponad 4 lata i właśnie się dowiedzieli, że się udało! Prosili, by przekazać ogromne podziękowania za tamtą modlitwę, bo sami uznali, że bardzo zgrało się to w czasie - wzrusza się pani Katarzyna.
Jej tata Antoni chętnie wraca pamięcią do rodzinnego domu z Raby Wyżnej, gdzie zawsze się śpiewało. - Mama śpiewała codziennie "Godzinki". Należała też do chóru i pięknie to wspominała. Natomiast mój tata uwielbiał śpiewać kolędy i w okresie Bożego Narodzenia robiliśmy to codziennie, a że było nas 5 dzieci, to miał z kim. W domu, który tworzę wraz ze swoją ukochaną żoną Marysią, starałem się, by te wzorce wyniesione z domu rodzinnego przekazać swoim dzieciom. Dużo więc u nas było i jest muzyki. Obie moje córki ukończyły I stopień szkoły muzycznej, a najstarszy syn Michał spełnia się w innej artystycznej dziedzinie - w malarstwie i grafice - wspomina pan Antoni.
Pan Antoni wskazuje, że do chór ma stały skład, ale w mijającym roku do śpiewaków dołączyło wyjątkowo dużo nowych osób. - Jesteśmy zawsze otwarci na wszystkich chętnych - dodaje. Pan Antoni dobrze pamięta, że na początku wspólny śpiew miał miejsce raz w roku, w czasie liturgii Wielkiej Soboty. - Jednak szybko doszliśmy do wniosku, że raz w roku to stanowczo za mało. Zainspirowani koncertem "Jednego serca, jednego Ducha" z kolegą Mirkiem Sperą, mając ogromne wsparcie mojej małżonki Marysi, udało się zorganizować I Wieczór Uwielbienia w kościele parafialnym w Białym Dunajcu w Boże Ciało. Był to rok 2015 i tak kontynuujemy to dzieło do dziś - cieszy się nasz rozmówca.
Nowicjusz Wojtek
Dzielni się też swoim świadectwem wiary. - Muszę przyznać, że podczas tego
wydarzenia czujemy nadzwyczajną obecność Ducha Świętego. Uważam, że to uwielbienie jest centrum i sercem, z którego wyrastają inne przedsięwzięcia - wzrusza się pan Antoni.
Ciekawy ma też sposób pozyskiwania nowych chórzystów. - Jestem kompletnym nowicjuszem. Podszedł do mnie w kościele Antek i mówi, że ładnie śpiewam. Że się nadaję do chóru. Moja małżonka oczywiście mnie motywowała, żeby stać się śpiewakiem - uśmiecha się Wojtek Sądelski.
Chórzyści śpiewają nie tylko w Białym Dunajcu w kościele, ale m.in. na miejscowym Wieczorze Patriotycznym. Ponadto można ich usłyszeć na uwielbieniach w Zakopanem i Szaflarach. Uświetnili także obchody 45-lecia
Solidarności i wzięli udział w Wieczorze Cecyliańskim w Nowym Targu. Występowali jeszcze na Franciszkańskiej 3, na opłatku środowisk twórczych.
Chórzyści to bardzo zapracowani ludzie. Mirek Spera jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 5 w Zakopanem. - Chór jest taką aktywnością, która zawsze mi była gdzieś bliska. W kalendarzu mam zapisane wielkimi literami: środa, godz. 19.30, próba. Staram się być na każdej, ale wiadomo, że czasami wypadnie jakaś wywiadówka - zdradza. O swoim talencie do śpiewania raczej w szkole nie mówi ani uczniom, ani nauczycielom, chodź z niektórymi dawniej nawet zakładał chór nauczycielski.
Kolędy między daniami
Pani Grażyna Fatla na próby do Białego Dunajca dojeżdża z Maruszyny, gdzie mieszka z rodziną. - Oni się cieszą, że tak tu sobie dobrze radzę, zresztą u nas w kościele też mnie słychać, bo i ks. proboszcz psalm pozwoli zaśpiewać - przyznaje z radością. - Czas świąteczno-noworoczny ze śpiewaniem kolęd jest dla mnie bardzo szczególny. Wigilię spędzamy naprzemiennie raz w Maruszynie, raz w Białym Dunajcu. Po każdym daniu śpiewamy kolędy. Zachęcam do tego - uśmiecha się pani Grażyna. Dodaje, że każdy kto umie coś przegrać, to bierze się za skrzypce czy akordeon albo pianino.
Jak wspominaliśmy na początku, w chórze śpiewają często najbliżsi członkowie z danej rodziny. W Kanto usłyszeć można siostrę pani Grażyny - Alinę Krzeptowską, a także ich bratową - Elżbietę Kalatę. - Absolutnie ze sobą nie konkurujemy. Zależy nam raczej na tym, by nasi mężowie jeszcze bardziej chcieli się włączyć w śpiewanie - mówią zgodnie panie. Wspominają też o tym, że każda z nich śpiewa w innym głosie. Pani Alina do występowania w chórze Kanto zachęciła córkę Marysię.
Darek z Gliczarowa Dolnego do Kanto należy od pięciu lat. - To są jakieś mity, że facet - góral nie może przyjść i śpiewać, że to jakaś ujma. A to właśnie coś rozwojowego jest. Jestem też muzykantem, mam swój zespół, gram na basie, ale też na gitarze klasycznej i skrzypcach - podkreśla nasz rozmówca. Dodaje, że chór stanowi okazję do poszerzania muzycznych horyzontów. - Wszystkiego się uczę, mam wiele wsparcia od innych, m.in. od mojego brata - przyznaje z kolei Krzysztof Trebunia.
Chórzyści zgodnie stwierdzają, że Kanto wiele zawdzięcza panu Antoniemu. - To jego upór i determinacja oraz zaangażowanie sprawiły, że trwamy razem na śpiewaniu, formowaniu swoich postaw - wzrusza się Beata Para. Wspomina, że niejednokrotnie pan Antoni na próby wpuszczał chórzystów do swojego domu. - Bogu dziękuję, że takich ludzi postanowił na mojej drodze. Należą im się wielkie uznanie - dopowiada pani Beata. A inna chórzystka - Grażyna twierdzi, że chór to wyjątkowa przestrzeń, która pozwala się odstresować, dużo nauczyć. Zapamiętać, co to pół nuta, ćwierć nuta i tak dalej - dodaje. I zaraz z innymi wraca do próby. Salka parafialna wypełnia się równym śpiewem chórzystów, którzy ćwiczą bardzo ładną pastorałkę "Pomaluśku Józefie". Ma się wrażenie, że to już koncert jest.
Tekst i fot.: Jan Głąbiński
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976 -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
PRACA | dam
Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
Tel.: 609097999 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408 -
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408 -
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408 -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.













