2021-04-13 10:00:00

Z archiwum

Schody jak Berliński Mur

- Tylko nie próbuj wstawać, jak się wywalisz. Ludzie cię zjedzą - ostrzega Angelika. Ma rację. Też bym się wściekł, gdyby na moich oczach ktoś udawał inwalidę. Tę niezwykłą przejażdżkę inwalidzkim wózkiem odbyliśmy z Angeliką wiele lat temu. Nie myślcie, że wiele się zmieniło. Niestety nie. Wróćmy zatem do tamtych chwil.

Początkowo mam duże opory, by usiąść na wózku. Tłumaczę sobie, że trzeba spojrzeć na świat z dołu. By zrozumieć jednych i wytłumaczyć innym. Siadam. I ruszam wraz z Angeliką Chrapkiewicz na ulice Zakopanego.
Dziewczyna ma w sobie coś, co nie pozwala oderwać od niej oczu. I nie chodzi o urodę, choć nie sposób jej nie podkreślić. Ale jest jeszcze bijący z twarzy optymizm. Uśmiech niemal nie znika z jej oblicza, mimo że do wózka jest przykuta od dzieciństwa. Gdy miała trzy lata, okazało się, że cierpi na postępujący zanik mięśni. O swej chorobie mówi ze spokojem. Przyzwyczaiła się, podobnie jak i do tego, że w podstawówce musiała usiąść na wózku. A potem całe miesiące rehabilitacji. Pięć dni w sanatorium i weekend w domu. – Kiedyś chodziłam normalnie, biegałam – wspomina. – W pewnym momencie przyszło osłabienie. Nie mogłam dać sobie rady z przejściem 100 metrów. Miałam 14 lat, gdy dotarło do mnie, że bez wózka nie mogę wyruszyć na dłuższe spacery. Rodzice już wcześniej mnie przygotowali do tego momentu. Przez to, że jestem chora od nie pamiętam kiedy, było mi łatwiej znieść myśl, że będę na wózku. Ciężej mają ci, którzy ulegają wypadkom i nagle muszą wejść w środek tego wszystkiego. Jadą na wózku, natrafiają na barierę, chcieliby wstać i jak dawniej ją pokonać. Są bezsilni i zrozpaczeni.

Trudno się przestawić. Mam problem niemal na każdym metrze. Nowa nawierzchnia pełna jest pułapek, z których istnienia nawet nie zdawałem sobie sprawy. Nigdy nie zauważyłem, że wzdłuż Krupówek ciągną się dwa płytkie korytka odprowadzające deszczówkę. By je pokonać, trzeba stanąć wózkiem prostopadle, odchylić się do tyłu i śmiało ruszyć. Raz zatrzymuję się, zahaczając nisko zawieszonymi podnóżkami. Czuję pomocne ręce z tyłu, które pomagają mi ruszyć. Rzucam „dziękuję” i nawet nie zauważam, kim był niespodziewany pomocnik. Angelika jest mistrzem w pokonywaniu barier. Skończyła liceum i poszła na wymarzone studia do Krakowa. Na Uniwersytecie Jagiellońskim ukończyła turystykę. Cztery lata codziennych wędrówek na piąte piętro. Nikt nie pomyślał, że na tym kierunku studiować będą niepełnosprawni. Na ostatnim roku wydział przewędrował na parter. Dziewczyna kończy też dziennikarstwo na Akademii Pedagogicznej. Przerwała, bo zaczęło brakować czasu. Praca, dojazd na uczelnię, poszukiwanie transportu z powrotem. Teraz będzie łatwiej - Angelika ma wreszcie prawo jazdy i mały samochód. Pozostała jej praktyka i staż - wszystkie egzaminy ma już za sobą. – Optymizm? – zastanawia się chwilę. – Zawsze taka byłam. Miałam masę przyjaciół, zawsze umieliśmy dobrze się zabawić. Moi rodzice też nigdy się nie załamywali. Mam brata, który jest sprawny i ani mama, ani tato nigdy żadnego z nas nie wyróżniali. Nie faworyzowali mnie – wręcz przeciwnie, zawsze musiałam wykonywać wszystkie swoje obowiązki. Zresztą, teraz też sama sobie w domu wybrałam pokój na pierwszym piętrze. Schodzę po schodach te pięć czy dziesięć minut. To dla rehabilitacji. Jak przyjdzie czas, że nie będę sobie dawać rady i moja choroba postąpi – przeniosę się na parter. Krupówki to także mozaika bruku. Najgorzej jest na częściach wyłożonych granitową kostką imitującą kocie łby. Uwaga też na kratki studzienek, w których można zaklinować koło. To jednak nic. Kwestia treningu i opanowania stylu jazdy. To da się wyćwiczyć. Ale nie dam rady pokonać schodów. To prawdziwe przekleństwo. Podjeżdżam do księgarni. Na poziomie oczu mam kostki kupujących, a przed sobą pięć stromych stopni. Przeszkoda nie do pokonania. W innych placówkach przynajmniej jeden schodek to standard. Gorzej, jeśli dalej jest jeszcze wysoki próg. Nawet jak pokonasz pierwszą przeszkodę, druga spycha z powrotem, jeszcze zanim odzyskasz równowagę.

Religia? Tak. Pomaga. I to nie tylko na zasadzie: „jak trwoga, to do Boga”. Bardzo długo byłam związana z grupą stworzoną przez księdza Andrzeja Grodeckiego. Zebrał niepełnosprawnych i osoby, które nimi się opiekowały. Powstała zgrana paczka, która przetrwała nawet po przejściu księdza do innej parafii – mówi. To właśnie w grupie Angelika poznała Szymona – zawodowego strażaka z Zakopanego. Chodzą ze sobą osiem lat. Myślą o ślubie, choć śmieją się, że nie wiadomo, czy uda im się znaleźć restaurację na przyjęcie z taką liczbą wózkowiczów. Bankomat. Super, jest przy ulicy, nie trzeba przekraczać żadnych drzwi. Przemyślny projektant zadbał o wygodę wypłacających – urządzenie umieścił na szerokim stopniu. Nie jestem w stanie nawet się zbliżyć, by dostać ręką do klawiatury. Kasy nie będzie. Jedziemy dalej. – Co najbardziej daje się we znaki, gdy mieszka się w Zakopanem? Przede wszystkim ukształtowanie terenu. Ale tego nie da się zmienić, podobnie jak tego, że zimą praktycznie jesteśmy unieruchomieni. Poza tym są fatalne chodniki z wysokimi krawężnikami. Brak podjazdów, a jak są, to pozastawiane np. reklamami, dużo schodów i oczywiście nieprzystosowanie urzędów. To doprowadza mnie do szału, bo wszystko muszę załatwiać przez rodziców, wypisując im całą masę upoważnień. A muszę sama odebrać prawo jazdy czy paszport. Sama na pewno tam się nie dostanę. Ręce zaczynają boleć, choć na razie jadę tylko w dół Krupówek. Może odrobina kultury? Skręcam do Muzeum Tatrzańskiego. Oczy cieszy widoczny z daleka podjazd. Bruk centralnego deptaka miasta zostawiamy za plecami. Pod kołami dziurawy asfalt. Nieopatrznie wjeżdżam na studzienkę telekomunikacyjną. Prawe koło zawiesza się w próżni nad szczeliną w betonie. Uwaga na przyszłość – lepiej omijać takie niespodzianki.

Od półtora roku Angelika ma nowy wózek. Jest lekki i wygodny. Ale musiała sama załatwić 7 tysięcy złotych. Część odłożyła z pensji, częściowo wspomogli przyjaciele, udało się też zebrać parę złotych podczas wystawy jej zdjęć. Fotografia to tylko jedno z wielu hobby Angeliki. Największą jej pasją od pięciu lat jest nurkowanie. Zresztą zajmuje się tym też służbowo, gdyż pracuje w jednym z krakowskich biur podróży jako „sprzedawca Egiptu”. W wolnym czasie udziela się w stowarzyszeniu „Nautica”, zrzeszającym osoby niepełnosprawne, które nurkują. Organizuje zajęcia na basenie, wyjazdy na nurkowanie. A wszystko zaczęło się przypadkowo od kolegi ze studiów, który namówił ją na przyjście na nurkowanie. – W wodzie nie czuję niczego. Ani wózka, ani żadnych oporów. Czuję lekkość. Wszystko można. Nie muszę czekać, aż ktoś mi pomoże, gdzie chcę, to płynę – podkreśla. Po krótkiej szamotaninie wyjeżdżam i docieram do chodnika. Przede mną wyrasta krawężnik. Z mojej obecnej perspektywy gigantyczny, choć jeszcze wczoraj nie zwróciłbym na niego uwagi. Muszę poprosić o pomoc. Podjazd okazuje się koszmarem – wyłożony jest kamieniami, przypominającymi bardziej otoczaki znad Białki, niż uliczny bruk. Jestem bez szans. Angelika, choć ma wprawę i lekki wózek – też kapituluje. Znów zwracam się o pomoc do Przemka i Szymona. Głupie uczucie. Jestem bezsilny wobec architektury. Otoczaki wyprowadzają nas... do podnóża schodów. A co za drzwiami? Też schody. Kapitulujemy. Wracamy. Podczas dni sportu na krakowskim Rynku Angelika poznała Annę Dymną. Wkrótce potem aktorka zadzwoniła i poprosiła o zdjęcia do reklamówek dla jej fundacji „Mimo wszystko”. – Teraz, jak nie telefonuję przez dwa tygodnie, to pani Ania dzwoni i pyta, czemu się nie odzywam i co u mnie słychać. O cokolwiek mnie poprosi, to dla mnie nie ma problemu – muszę pomóc. Teraz, jak mam prawo jazdy, to mogę dużo więcej zdziałać. Dla zakopianki praca w „Mimo wszystko” i „Nautice” to przede wszystkim pasja i możliwość samorealizacji. – Uwielbiam rozmawiać z ludźmi. Na nurkowanie zgłaszają się ludzie, którzy są przerażeni, tak jak i ja byłam przerażona. I oni się przełamują. Bo trzeba się przełamać, żeby ściągnąć maskę pod wodą, zobaczyć, że da się oddychać przez automat na głębokości 5 metrów. Podjazd w górę Krupówek już nie jest taki przyjemny. Pokonanie każdego metra wymaga sporego wysiłku. I jeszcze spojrzenia dookoła. Czuję się jak cyrkowa osobliwość. Wolę unikać spojrzeń. Patrzę pod koła. To przywraca spokój i pozwala uniknąć upadków.

Zastanawiam się, po co my to robimy. Czy nie zostaniemy skrytykowani za poszukiwanie taniego sentymentalizmu czy granie na uczuciach? Gdy ja zastanawiam się nad formułą reportażu, Angelika uświadamia mi, że to prawdziwa walka o coś znacznie ważniejszego. – Da się wiele zmienić. Ale przede wszystkim najpierw musi się zmienić świadomość, potem muszą pójść działania. W Zakopanem nie można poradzić sobie bez opiekuna. W Krakowie czy Warszawie – już tak. Chciałabym, by Podhale było takim miejscem, gdzie mogłabym powiedzieć przyjaciołom na wózkach – przyjeżdżajcie. Wiadomo, że zimą się nie uda, ale w wakacje… Marzy mi się, by wyruszyć w Tatry. Teraz jedynym dostępnym miejscem jest Morskie Oko. A gdyby dało się tak zrobić, że zgłasza się kilka osób na wózkach i można zorganizować im jakiś wyjazd w góry? Tymczasem ludzie nawet nie podejmują walki. Dzwonią do urzędu czy informacji i słyszą zawsze: „nie da się”. A ja wiem, że się da! A bariery architektoniczne? Fajnie byłoby, gdyby ludzie, budując pensjonat czy sklep, pamiętali o tym, żeby nie robić schodów. I drzwi szersze, żeby wjechać wózkiem, czy zamontować sklepową ladę na takiej wysokości, by było nas w ogóle widać. Przecież zakopiańska informacja turystyczna – to dwa strome schody. Kiedyś czekałam tam pół godziny przed wejściem i nikt do mnie nie wyszedł, bo po prostu mnie nie widzieli. Jak są bariery – to niech będzie informacja albo dzwonek. Niepełnosprawnych jest wielu. Jedziemy pod zakopiańskie starostwo. Tu schodów nie sposób zliczyć. Szymon z Przemkiem wynoszą Angelikę. Drobną dziewczynę szybko transportują na samą górę. Próbują to samo ze mną. Ale wytaszczenie 90-kilogramowego ciężaru nie jest łatwe. W oczach mam strach, gdy muszę się mocno odchylić w tył. Boję się jeszcze bardziej, gdy zatrzymuję się na trzecim schodzie, a wózek staje krzywo na jednym stopniu. Muszę zdać się na innych, jestem wściekle bezradny. Sparaliżowany strachem i złością. Chciałbym zacząć kląć na cały świat, a szczególnie na tego, kto te schody zaprojektował. Wicestarosta Andrzej Skupień zbiega po schodach do służbowego samochodu. Na widok naszego fotoreportera przystaje pytając, czy może pomóc. Gryzę się w język, by nie powiedzieć, by wziął kilof i rozpie... te cholerne schody. Uśmiecham się i uprzejmie dziękuję. Praca magisterska Angeliki dotyczy możliwości turystyki osób niepełnosprawnych w Zakopanem. Trzy lata temu wnioski nie były optymistyczne, dziś niewiele się poprawiło. Szlak architektury zakopiańskiej jest niemożliwy do przejścia. Choć willa Koliba, czy Atma są zabytkami, to jednak na świecie są metody, by uczynić je dostępnymi i ułatwić zwiedzanie także osobom na wózkach. Baza hotelowa? Kwatery są kompletnie nieprzystosowane, w odróżnieniu od hoteli. Tam w większości co prawda warunki są doskonałe, ale ceny sięgają 300-400 zł za dobę. Niedostępny jest teatr Witkacego, niedawno pojawiło się boczne wejście do kina Sokół. Dramatem są pozastawiane miejsca na parkingu. Ludzie nie zwracają na to uwagi.

Jedziemy jeszcze do Nowego Targu. Ja zostawiam wózek tam, gdzie go pożyczyłem, czyli w zakopiańskim ośrodku na Bystrem. W mieście pojawia się problem z parkowaniem. Duży parking w Rynku jest niedostępny. Kierowca naszego busa tłumaczy, że wiezie osobę niepełnosprawną, jednak słyszy, że musi zapłacić albo szukać sobie dalej. Jedyne miejsce dla inwalidy jest zastawione przez samochód – bez jakiegokolwiek znaczka sugerującego, że należy do osoby niesprawnej. Na właściwą obsługę natrafiamy na małym parkingu. Tam bez problemu dostajemy darmowe miejsce. Postanawiamy sprawdzić dostępność urzędu miejskiego, gdzie niedawno pojawiła się specjalistyczna winda. Angelika uruchamia urządzenie, które wynosi ją do drzwi na parterze. Wewnątrz znajduje guzik przywołujący obsługę. Gdy zastanawiamy się, ile trzeba będzie czekać, słyszymy z góry „już idę”, po czym pojawia się urzędniczka. Prośba o formalności potrzebne do wymiany dowodu są załatwione – Angelika wychodzi z formularzem i zapewnieniem, że gdy go wypełni, zostanie obsłużona bez kolejki. W drodze powrotnej jednak winda się zacina. Angelikę z wózkiem znosi urzędniczka wraz z kierowcą urzędu. Kłopot sprawiają wysokie krawężniki w centrum Nowego Targu, a szczególnie przy jeszcze nie wyremontowanych ulicach. ZUS pozytywnie zaskakuje długim podjazdem dla wózków, za to sklepy i banki w Rynku w większości obwarowane przynajmniej kilkoma schodkami. Dobrze, że chociaż do lodziarni wjeżdżamy bez przeszkód.
Po kilku godzinach wędrówek Angelika jest już wyczerpana – czas wracać do domu. Powoli wsiada do busa, a wózek wędruje do bagażnika. Ja zostaję, stojąc na własnych nogach. Mam komfort, że mogłem po prostu oddać sprzęt i już. I wątpliwości, czy uda się cokolwiek zmienić. Ale przynajmniej, zanim przekroczę próg sklepu czy restauracji, zastanowię się, czy bym tam wjechał, gdybym siedział na wózku. Jak nie... lepiej odwrócić się na pięcie.
Józef Figura 
Tygodnik Podhalański 36/2007

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

1
Na zdjęciu Angelika i autor tekstu. / Fot. Jurek Jurecki
2
Na zdjęciu Angelika i autor tekstu. / Fot. Jurek Jurecki
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
tadek 2021-04-13 12:45:18
Dobrze że chociaż poruszacie takie tematy ,ale w kwestii barier architektonicznych nic się nie zmieniło , a współczucie do osób niepełnosprawnych to powiedziałbym nawet że się pogorszyło, przez szczucie pisowskich polityków ludzie patrzą pogardliwie.
2026-01-30 19:00 Trump zachwyca się miłym Putinem, Rosja odpowiada rakietami na Chersoń 2 2026-01-30 18:00 Nowy Targ zmodernizuje infrastrukturę komunalną. Blisko 70 mln zł dofinansowania 2026-01-30 17:30 Darmowe zajęcia dla dzieci 2026-01-30 17:00 Całoroczny zakaz chodzenia po Tatrach w nocy. Nowe przepisy TPN 1 2026-01-30 16:30 Zderzenie czołowe na Spiszu 2026-01-30 16:00 Radni odrzucili skargę dotyczącą złego odśnieżania chodników w Zakopanem 7 2026-01-30 15:30 Andrzej Krzeptowski Bohac. Wieczór w Czerwonym Dworze 2026-01-30 15:17 Odeszła dr Agnieszka Janas 2026-01-30 15:00 Czekają na swojego człowieka. Bohaterowie na czterech łapach w schronisku w Nowym Targu 2026-01-30 14:00 Basen i trasy biegowe COS darmowe dla zakopiańskich dzieci 2 2026-01-30 13:31 Salon otwarty na kuchnię - jaka kanapa sprawdzi się najlepiej? 2026-01-30 13:30 Granaty odjechały 2026-01-30 13:30 Góralskie kolędowanie z Hanią Malaciną 1 2026-01-30 13:04 Dlaczego wybór dobrego zakładu pogrzebowego ma znaczenie? 2026-01-30 13:00 W dolinach chmury, wysoko w Tatrach słońce (WIDEO) 2026-01-30 12:44 Czy mikrocement na stare płytki to naprawdę dobra metamorfoza bez skuwania? 2026-01-30 12:30 Poszukiwana listem gończym kobieta zatrzymana w Zakopanem 2026-01-30 12:00 Co robić w weekend w Zakopanem? 1 2026-01-30 11:48 Polskie Koleje Linowe nie wejdą na giełdę! 13 2026-01-30 11:00 Nowe miejsce dla seniorów w Zakopanem. Już 2 lutego uroczyste otwarcie Klubu Seniora 2 2026-01-30 10:00 Ekopatrol rusza w teren. W Zakopanem sprawdzają, czym mieszkańcy palą w piecach 7 2026-01-30 09:56 Certyfikat AEH w materacach - co naprawdę potwierdza i dlaczego ma znaczenie dla jakości snu? 2026-01-30 09:30 Hind Rajab. Historia prawdziwa. Mamy dla Was bilety 2026-01-30 09:00 Centrum Wsparcia Rodzin Nasz Dom rozszerzyło działalność. Nowe wsparcie dla dzieci, młodzieży i rodzin 1 2026-01-30 08:00 Muzeum Karola Szymanowskiego zaprasza na warsztaty i spotkania ze sztuką (WIDEO) 2026-01-29 21:41 Zakopiańska nauczycielka z awansem zawodowym 7 2026-01-29 21:02 Ruszyła sztucznie naśnieżana trasa do narciarstwa biegowego 1 2026-01-29 21:00 Krzywoń pod dachem 2026-01-29 20:00 Finał Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Zakopanem. Dwa wyjątkowe koncerty na zakończenie (WIDEO) 2026-01-29 19:00 Miasto będzie rezygnować z tras biegowych w okolicach Doliny Białego 19 2026-01-29 18:48 Zatrzymanie w centrum Zakopanego. Mężczyzna miał przy sobie przedmiot przypominający maczetę 5 2026-01-29 18:26 Nowa biblioteka w sercu Nowego Targu. Ponad 10 mln zł na inwestycję w kulturę 2026-01-29 17:59 PZU wesprze TOPR nowoczesnym sprzętem. Drony i pojazd podwodny skrócą akcje ratunkowe 2026-01-29 17:27 Zakopane zaprasza mieszkańców do współtworzenia strategii rozwoju miasta 5 2026-01-29 16:37 Rada Powiatu za budową południowej obwodnicy Nowego Targu 1 2026-01-29 16:00 Puchar Zakopanego. Odsłona druga 2026-01-29 15:56 Burmistrz i przewodniczący rady piszą do ministra Rasia w sprawie najmu krótkoterminowego 18 2026-01-29 15:35 Ostatni dzwonek na zgłoszenie wartości sprzedaży alkoholu 2026-01-29 15:16 Wybuchowe znalezisko przy Miejskiej Hali Lodowej 4 2026-01-29 14:31 Nieodśnieżone chodniki w Chochołowie. Piesi zmuszeni do chodzenia jezdnią 5 2026-01-29 14:00 Ponad 17,8 mln zł dla Powiatu Tatrzańskiego na Sokolnię 2026-01-29 13:03 Zakopiańscy radni uczcili minutą ciszy pamięć Krzysztofa Owczarka 1 2026-01-29 12:40 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja jednak wraca do komisji 2026-01-29 12:31 Zaparkował na Krupówkach. Okazało się, że był poszukiwany 1 2026-01-29 11:59 Radni dyskutują o obwodnicy Zakopanego. Dużo czasu minie zanim łopata zostanie wbita 7 2026-01-29 11:29 Pojechali do awanturników a wrócili z poszukiwanym i posiadaczem sporej ilości narkotyków 2 2026-01-29 11:00 Parada Gazdowska 2026 w Ludźmierzu odbędzie się 2026-01-29 10:59 Radni alarmują: Jeśli te przepisy wejdą w życie wiele kwater zniknie z Zakopanego 17 2026-01-29 09:59 Sprawa służebności przy bloku na Alejach 3 Maja zostaje w porządku obrad 2026-01-29 09:17 Rozpoczyna się sesja zakopiańskiej Rady Miasta 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-01-30 19:24 1. SLAVA UKRAINIE 2026-01-30 19:21 2. Skąd mam wiedzieć że to nie prowokacja? A jak było z radiostacją w Gliwicach? Pamiętam zdjęcia z Ładą na tych samych blachach.w różnych miejscach. 2026-01-30 19:13 3. @złość jak będziesz płacić za mnie podatek na rzecz miasta to będę odśnieżała chodnik na razie to ja płacę podatki tak jak i inni i nie będę robić za darmo na ulicach miejskich. Jak masz inne zdanie to kup łopaty, piasek lub sól znajdź wolny czas po pracy zawodowej i do roboty. 2026-01-30 18:32 4. Brawo nareszcie !,kolejnym krokiem TPN powinno byc wprowadzenie limitów wejść! Ponad 5 mln turystów to zdecydowanie za duzo zwłaszcza ze prawdziwi turyści stanowią ok 20 procent reszta to PATOTURYSTYKA!! I jeszcze jedno, każdy turysta ratowany przez TOPR w godzinach obowiązywania zakazu powinien płacic bardzo wysoki mandat tak powiedzmy od 5 tys w górę ... 2026-01-30 17:52 5. Co, nie widzą tego syfu??? Zdjęć potrzebują?? Każdy im je może dostarczyć!! Niech ruszą tyłki i zobaczą jak nie powinno wyglądać miasto, jak nie powinny wyglądać chodniki. Jest lepiej jak w poprzednich latach, tu trzeba oddać sprawiedliwość, ale ciągle nie jest jeszcze tak jak być powinno. Dlaczego straż miejska nie egzekwuje obowiązku odśnieżania chodników przez właścicieli domów?? Ile wręczyli mandatów od listopada 2025? 2026-01-30 17:40 6. Jak to leciało...??? Aha! Już wiem! Łukasz Filipowicz - 30.01.2024 ODŚNIEŻANIE CHODNIKÓW ...czyli jeden z punktów naszego programu Kolejne już wkrótce! "Ja już swój chodnik właśnie odśnieżyłem. Natomiast wszyscy wiemy jak te chodniki w mieście wyglądają. Są delikatnie mówiąc ZANIEDBANE i dosyć NIEBEZPIECZNE. Myślę że jest to najwyższy czas żeby gmina te chodniki zaczęła odśnieżać. Żebyśmy zaczęli o to dbać. Nie tylko w okresie letnim ale również w okresie zimowym. Żebyśmy mieli czysto, schludnie, przede wszystkim BEZPIECZNIE. Żebyśmy nie musieli wstydzić się przed turystami i żeby mieszkańcy mieli wygodnie." https://www.youtube.com/shorts/F-oPy7htK-Q A co tam ma w zakresie obowiązków ma PIERWSZY zastępca burmistrza - Bartłomiej Bryjak...??? AHA!!! https://www.zakopane.pl/zawartosc/burmistrz-miasta-zakopane/zastepcy-burmistrza I Zastępca Burmistrza Miasta sprawuje bezpośredni nadzór nad realizacją zadań objętych zakresem czynności : 1) Wydziału Mienia i Nadzoru Właścicielskiego 2) Wydziału Strategii i Rozwoju 3) Wydziału Środowiska 4) Wydziału Drogownictwa i Transportu I Zastępca Burmistrza Miasta reprezentuje ponadto interesy Gminy w: 1) SEWiK Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Spółka z o.o. 2) TESKO Tatrzańska Komunalna Grupa Kapitałowa Spółka z o.o. 3) Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Geotermia Podhalańska S.A." Sekretariat zastępców burmistrza: Renata Barciewicz tel. 18 20 20 456 email: sekretariat2(małpa)zakopane.eu Dzwonić! Pisać! Interweniować osobiście! Filmy, zdjęcia, dokumentacja niebezpiecznych miejsc to podstawa bo... "jak państwo wiedzą niewiele możemy zrobić". A bez zgłoszenia to nawet nie kiwniemy palcem w bucie. Jak przyznał ostatnio pan traktorek... https://24tp.pl/n/137415 "Nie otrzymaliśmy żadnego oficjalnego zgłoszenia. Jeśli takie zgłoszenie wpłynie, zajmiemy się sprawą - zaznacza burmistrz Łukasz Filipowicz." I panie burmistrzu proszę czasami nie kupować takiej diabelskiej maszyny za niecałe 8 tysięcy z naszych podatków: https://youtu.be/ftkqBMt5mlM https://www.ceneo.pl/10997196 Niech pan lepiej tą kasiorę przeznaczy na jakiś katering dla darmozjadów z całej Polski albo na darmowego sylwestra. Bo kto by to umiał w TESKO obsługiwać??? Stałoby i rdzewiało jak linia do sortowania. Bez sensu. Choć może pani prezes od nagród branżowych od "forum dyrekorów" dałaby radę... Ale lepiej nie ryzykujmy. A już broń boże takiego potwora kupować: https://youtu.be/Gxtt7j_klY8 https://pronar.pl/produkt/odsniezarko-podmiatarka-pronar-zm-28h/ To już wolimy sobie łamać ręce i nogi zamiast narażać pana burmistrza na takie koszty. Proszę te podatki zainwestować w "promocję Zakopanego". Niech mieszkańcy innych miast testują takie wynalazki i chodzą bez obaw po chodnikach. My tu pokażemy jacy jesteśmy twardzi "górale" i nie dajemy się byle jakim diabelskim wynalazkom. 2026-01-30 17:40 7. @Gg Teraz do tatuażu nie dodaje się metali 2026-01-30 17:37 8. Bardzo dobrze. Te obiekty będą walczyć z dronami. Tak na marginesie, kto wybiera PSL? chłopi już dawno nie bronią i nie żywią. Ciągle się "przylepiają" do innych. 2026-01-30 17:25 9. https://zakopane.esesja.pl/posiedzenie/1bb1d846-2f9a-4#gl Wyniki głosowania jawnego w sprawie: Podjęcie uchwały w sprawie: rozpatrzenia skargi na działalność Burmistrza Miasta Zakopane. ZA (15) Bachleda-Curuś Paweł Donatowicz Marek Figiel Józef Gluc Jan Jędrysiak Jerzy Jóźkiewicz Grzegorz Karp Stanisław Konarski Kazimierz Łukaszczyk Maria Marszałek Tomasz Nikliński Michał Solik Wojciech Szczerba Zbigniew Szlachetka-Lelek Izabela Tatar Wojciech PRZECIW (0) WSTRZYMUJĘ SIĘ (0) BRAK GŁOSU (5) Karpiel-Bułecka Szczepan Kot Jakub Łękawski Mateusz Mróz Tymoteusz Strączek Paweł NIEOBECNI (1) Nowak-Gąsienica Agnieszka Drodzy mieszkańcy, ANI JEDEN RADNY NIE POPARŁ SKARGI MIESZKAŃCA !!! Ani jeden. I powiedzcie mi że nie chodzą po mieście i nie widzą co się się dzieje na chodnikach. Dla kogo pracują? Kogo reprezentują? Kto daje im instrukcje jak głosować? Kto im płaci? Co mają obiecane albo czym im grożą lub szantażują żeby ani jeden nie stawił się za mieszkańcami, za seniorami, za matkami mordującymi się z wózkami, za żonami targającymi zakupy przez zaspy? Oni wszyscy zagłosowali wręcz przeciwko członkom własnych rodzin którzy również muszą się ślizgać po tych chodnikach i przebijać przez zaspy usypane przez pługi tesko na chodnikach. ŻADEN RADNY NIE POPARŁ SKARGI MIESZKAŃCA !!! To jest plucie nam w twarz! Tu są sterty dokumentacji fotograficznej, nawet zgromadzonej przez straż miejską: 2026-01-06 - https://24tp.pl/n/136843 Lata mijają, a zimowy problem na mostku pozostał. Na chodnikach lodowisko 2026-01-07 - https://24tp.pl/n/136973 (Nie)Odśnieżony chodnik, Straż Miejska kontroluje zimowe bezpieczeństwo w Zakopanem 2026-01-08 - https://24tp.pl/n/137030 Góry śniegu zasłaniają wyjazd na skrzyżowaniu 2026-01-08 - https://24tp.pl/n/136983 W kilku przypadkach specjalna brygada usunie śnieg z chodników 15 stycznia 2026 - https://www.facebook.com/groups/zakopane.rozmawiamy/posts/25827052063594947/ Halo Panie burmistrzu... 22 stycznia 2026 - https://tatry24.net/zakopane-jak-lodowisko-mieszkancy-boja-sie-wyjsc-z-domu,7246245053254944a Zakopane jak lodowisko. Mieszkańcy boją się wyjść z domu 2026-01-30 17:16 10. Odrzucić radnych. I tak nic pożytecznego nie robią.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama