2021-07-27 10:00:00

Reklama

Warto wiedzieć

Zakopiański Bristol - znany i nieznany

Reklama

To dziś ruina zabita dechami. Kolejne pomysły na jego odbudowę legły w gruzach. A tak o tym niezwykłym dla Zakopanego miejscu pisaliśmy w 2010 roku, wtedy jeszcze funkcjonował. Przeczytajcie co tracimy.

Hotel „Bristol” najbardziej kojarzy się z warszawskim hotelem przy ulicy Krakowskie Przedmieście. Tak właśnie było wówczas, gdy znajomym wspominałem o pobycie w Zakopanem. Ich reakcją, spowodowaną zapewne niezbyt dokładną znajomością zimowej stolicy Polski, było lekkie zaskoczenie i natychmiastowe, podyktowane ciekawością pytanie o cenę pobytu w takim, jak sądzono, ekskluzywnym miejscu.

Trzeba tutaj od razu dodać, że nie jest zbyt wielką przesadą mówienie o wyjątkowości zakopiańskiego „Bristolu”. Równocześnie należy stwierdzić, że jeśli ktoś współcześnie szuka w nim komfortu i luksusowych warunków pobytu, może się trochę zawieść. Mimo to atmosfera tego miejsca zrobiła nie tylko na mnie duże wrażenie.

Najczęściej odwiedzaliśmy Zakopane i „Bristol” w gronie trzech osób, wśród których, oprócz autora tych słów, byli także Zbigniew Skrzypiński i Tadeusz Pułka. Przypominam sobie zwłaszcza jeden nasz czerwcowy pobyt w hotelu, kiedy to zastaliśmy rosnące w pobliżu głównego wejścia przepięknie pachnące bzy, których w Krakowie już dawno nie było. Nie znałem wtedy jeszcze jego historii. Wiedziałem tylko tyle, że jest sędziwym, należącym do Funduszu Wczasów Pracowniczych, bardzo korzystnie położonym budynkiem o przedwojennej jeszcze tradycji, do którego z przyjemnością wracaliśmy – w miarę możliwości do „naszych” pokoi. Wyprawy te były często przygotowywane teoretycznie już wczesną wiosną.

W ub, roku z różnych powodów nie udało nam się jeszcze zawitać do „Bristolu”. Jedynie pod koniec sierpnia, korzystając z dobrodziejstw współczesnej techniki komputerowej, udałem się do Zakopanego drogą elektroniczną, natrafiając przy tej okazji na notatkę prasową „Gazety Krakowskiej” z listopada 2008 roku. Informowała ona o przekazaniu „Bristolu” przez powiat tatrzański gminie Zakopane, co nie było wiadomością niepokojącą. Natomiast zapowiadana w niej możliwość wyburzenia hotelu była nie tylko dla mnie bardzo przygnębiająca. Pierwszą moją reakcją było przeprowadzenie rozmowy telefonicznej i sprawdzenie, czy „nasz” hotel jeszcze istnieje. Od ukazania się notatki minęło przecież kilka miesięcy i w tym czasie wiele mogło się wydarzyć. Okazało się, że „Bristol” wciąż działa, ale po barwie głosu sądząc, rodzaj przygnębienia nie był tylko naszym udziałem. Ta sytuacja zmobilizowała mnie do poszukiwania informacji na jego temat. Działania te przyniosły pożądany rezultat. W jednym z antykwariatów odnalazłem broszurę reklamową „Bristolu” z 30 października 1930 roku oraz dwie pocztówki, przedstawiające ten zabytkowy budynek: pierwsza z maja 1930 roku, informująca także o III konferencji hydrogeologicznej, a druga wysłana z Zakopanego do Warszawy 1 grudnia 1921 roku. Na podstawie tych dokumentów oraz informacji o budowniczym i pierwszym dyrektorze „Bristolu” spróbujemy określić rok zbudowania hotelu. Zastanowimy się także nad jego oddziaływaniem, i inicjatyw z nim związanych, na środowisko polskich Tatr zarówno dawniej, jak i współcześnie. Rozpocznijmy naszą wędrówkę i historyczne poszukiwania od przedstawienia jednej z najbardziej znaczących w historii Zakopanego osób.

Marian Jamontt, bo o nim jest tutaj mowa, był nie tylko w skali zakopiańskiego regionu wybitnym działaczem społecznym i gospodarczym w okresie Polski międzywojennej. Urodził się 26 listopada 1880 roku w Pustomytach na Wołyniu, a zmarł w Zakopanem 10 marca 1949 roku. Kornel Makuszyński napisał o nim znamienne słowa: „społecznikostwo w Zakopanem jest to choroba wywołana przez bacillus jamontti”. Na stałe osiedlił się tutaj w 1922 roku i jak już wspomniałem, był organizatorem budowy tego największego i najnowocześniejszego wtedy w Zakopanem hotelu, którego dawną świetność można zauważyć obecnie zwłaszcza po wejściu do recepcji. Jeśli więc w 1921 roku nakładem „Bristolu” wydano pocztówkę, to rok ten możemy przyjąć za datę początku jego działalności. Oczywiście budowa ta musiała trwać, jak sądzę, od ok. 1919 roku. Za takim umiejscowieniem historycznym przemawia znany nam już rok zamieszkania w Zakopanem głównego inicjatora budowy i zarazem pierwszego dyrektora obiektu. Marian Jamontt był także wiceprezesem ogólnopolskiej Spółki Akcyjnej Towarzystwa Hoteli i Pensjonatów „Bristol” oraz prezesem wielu innych organizacji społecznych i stowarzyszeń o zasięgu lokalnym, krajowym oraz międzynarodowym, jak powstałe w 1883, a na ziemiach polskich w 1910 i ponownie w Polsce w 1971 roku stowarzyszenie Aliance Francaise, rozpowszechniające język i kulturę francuską. Postać ta, w związku z przypadającą w ubiegłym roku 60. rocznicą śmierci, a w tym roku 130. rocznicą urodzin, z pewnością zasługuje na wspomnienie i może nawet bardziej szczegółową charakterystykę. Nie jest to jednak temat wiodący artykułu i proponuję przejść teraz do opisu związku hotelu „Bristol” z rozwojem sportów zimowych u podnóża polskich Tatr, gdyż jest to bardzo ważny element tożsamości historycznej Zakopanego.

W roku 1929 powstaje Związek Przyjaciół Zakopanego, a głównym inicjatorem jego utworzenia był… Marian Jamontt. W latach 1929-1933 pełnił on także funkcję przewodniczącego Komitetu Imprez Sportowych ZPZ. Komitet ten, korzystając z dwóch wybudowanych pod jego kierunkiem na równi Krupowej, nieistniejących już dzisiaj stadionów, w okresie zimowym zajmował się organizowaniem różnego typu zawodów sportowych. Z ich różnorodnym programem o randze zarówno regionalnej, jak i ogólnopolskiej, możemy zapoznać się, biorąc do ręki wspomniany już wcześniej folder reklamowy, przedstawiający „wielkie zimowe imprezy sportowe w Zakopanem”. Początek sezonu miał miejsce 1 grudnia, a zakończenie w pierwszym tygodniu kwietnia. Jego współorganizatorem, co zresztą zostało zaznaczone w podpisie wymienionego powyżej programu, był hotel „Bristol”, stanowiąc zapewne ze swymi 130 miejscami noclegowymi zaplecze mieszkalne i kulinarne dla przybyłych gości oraz uczestników sportowych zmagań. Wiele z nich miało także wymiar międzynarodowy, którym patronował Prezydent Rzeczypospolitej, Minister Spraw Zagranicznych, czy Marszałek Polski Józef Piłsudski. Spróbujmy zatem na moment przenieść się niejako do października roku 1930 i przekonajmy się, jak zapraszano wówczas na sezon zimowy do Zakopanego: „Sezon zimowy w Zakopanem, znany ze swych pełnych palącego słońca dni i daru sił zdrowotnych oraz czarującego piękna Tatr na tle nieprzemijającej bieli śnieżnej, zbliża się szybko ku nam. W sezonie tym życie towarzyskie zjeżdżającej tu elity tak polskiej, jak i zagranicznej, koncentruje się przedewszystkiem w Bristolu. Już obecnie otrzymujemy zapytania o pokoje oraz program zabaw i imprez sportowych zimowego sezonu, który podajemy na odwrotnej stronie (…). Chcąc uprzyjemnić naszym gościom w nadchodzącym sezonie zimowym pobyt w Bristolu, robimy przygotowania do całego szeregu najnowszych atrakcyj. Pomiędzy innemi zaangażowaliśmy najlepszą orkiestrę z programem muzyki tanecznej i koncertowej. Bale i zabawy, urządzane ubiegłych sezonów w Bristolu, znane są naszym gościom jako najwytworniejsze w Zakopanem i cieszą się wyłączną frekwencją elity towarzyskiej. Renomę tę postaramy się i nadal utrzymać na najwyższym poziomie. Kuchnią naszą kierować będzie najlepszy kuchmistrz, przy współpracy pierwszorzędnych kucharzy i cukierników, zaś bufet zaopatrzony zostanie w dobór najwykwintniejszych trunków (…). Oczekując łaskawego zamówienia, pozostajemy zawsze gotowi do usług i kreślimy się z wysokiem poważaniem, Zarząd hotelu „Bristol”.

„Nie znać Tatr i Zakopanego, to nie znać kraju własnego” – takie zdanie możemy przeczytać na pocztówce z 1921 roku. Zakopane było wówczas określane mianem letniej stolicy Polski. I chociaż nazwa ta uległa zmianie, to przecież miasto i region zachowały ten znaczący charakter, a zacytowane powyżej słowa nie straciły bynajmniej swojej wymowy. Trzeba też powiedzieć, że tradycja ta była budowana także poprzez działalność hotelu „Bristol”, którego powstanie możemy połączyć z odrodzeniem się naszej Ojczyzny w 1918 roku po 123 latach zaborów. Twórca hotelu Marian Jamontt, zabiegając o rozwój polskiej myśli gospodarczej w odradzającej się Polsce, mógł mieć na uwadze idee ekonomiczne z okresu rozbiorów, które przyczyniły się do przetrwania narodowych dążeń niepodległościowych. W historii „Bristolu” niezwykle ciekawym jest też i to, że w roku 1930 był on – jak podaje wymieniany już folder reklamowy – „jedynym hotelem w Polsce, który otrzymał Dyplom Uznania od PWK w Poznaniu oraz odznaczenie Automobilklubu Polski w postaci trzygwiazdkowej tarczy polecającej, przyznawanej nielicznym hotelom komfortowym za wzorowe przyjmowanie wycieczek i gości”. Należy w tym miejscu zauważyć, iż warszawski „Bristol” działał wtedy już od wielu lat, od listopada 1901 roku. Nie jest jednak w tym wypadku brany pod uwagę. Być może to właśnie zakopiański „Bristol”, posiadając luksusowy charakter, był bardziej dostępny. Pomimo różnic jest jednak coś, co oprócz nazwy łączy te dwa wysokiej klasy hotele i zarazem świadczy o potrzebie zaspokajania także intelektualnych potrzeb gości. To znajdująca się w nich biblioteka.

Również współcześnie hotel „Bristol” w Zakopanem nawiązuje do tych zaszczytnych opinii, zasługując na zauważenie tego faktu. Dobrze pamiętam podziękowania za stworzenie miłych warunków pobytu, składane przez grupę starszych osób. Czy zatem budynek o tak dużym znaczeniu historycznym i krajobrazowym, istniejący pod Giewontem od 91 lat, można uznać za zbędny? Oczywiście można, ale wyłącznie wówczas, gdy względy ekonomiczne będą dla nas przeważające. Warto chyba jednak zastanowić się nad uratowaniem tego obiektu, by wraz z jego wyburzeniem nie zniszczyć tradycji, której nie będzie można już w żaden sposób odbudować. Takie miejsca, z tak bogatą historią, niemożliwą do uzyskania tylko środkami finansowymi, mają przecież swoją ogromną wartość i mogą w przyszłości przynosić także wymierne korzyści.

Zbigniew Cyran
Tygodnik Podhalański 02/2010

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
vika 2021-07-27 16:37:54
Tylko patrzeć jak się spali i deweloper wybuduje tam kolejny kilkupiętrowy hotel niczym na Manhattanie. Serce boli jak patrzy na te "dobre zmiany" .....
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:34 Dlaczego warto postawić na sprawdzoną kadrę podczas letniego wypoczynku? 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 2026-04-22 14:56 RODO w firmie. O czym warto wiedzieć? 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 4 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 9 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 1 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 1 2026-04-22 09:16 Rozpoczęła się sesja zakopiańskich radnych. Na początku minuta ciszy 2 2026-04-22 09:02 Zmienna aura, w górach wciąż zimowo 2026-04-22 09:00 Bajkowy poranek na Nosalu. Na szlaku pusto (WIDEO) 2026-04-22 08:00 Muzyczna podróż przez literaturę 2026-04-21 21:49 Zawodnicy z Zakopanego walczyli w Mistrzostwach Polski Kyokushin w Myślenicach. Jest jedno podium 2026-04-21 21:20 Zakopiańska 13-latka w The Voice Kids. Zosia Marchalewicz w sobotę powalczy w bitwach drużyny Blanki 2026-04-21 21:00 Posprzątali brzeg Jeziora Czorsztyńskiego 2 2026-04-21 20:35 Swego nie znacie, cudze chwalicie. Tym razem willa Elżbiecina 2026-04-21 20:01 W Zakopanem ruszyła akcja Sprzątaj po swoim psie 3 2026-04-21 19:30 Gala Sportu Miasta Nowy Targ 2026-04-21 19:17 Zmarł Jan Tylka, były radny. Na Szymonach stworzył ukrytą perłę 1 2026-04-21 19:00 Wielkie sprzątanie w Nowem Bystrem. Mieszkańcy jednoczą siły dla środowiska 2026-04-21 18:32 Ciężkie życie krokusów w Tatrach 2026-04-21 18:06 Na Krupówkach dziś zimno i pusto (WIDEO) 2 2026-04-21 18:00 Kolejny sukces młodych szachistów z Zakopanego 1 2026-04-21 17:48 OD GŁOSY - koncert w Klubokawiarni Stacji Kultura w Zakopanem 2026-04-21 17:19 Policja i Straż Ochrony Kolei kontrolowały przejazd w Poroninie 2026-04-21 17:00 Zakopane szykuje się na majówkę. Trwa łatanie dróg, a jutro sadzimy drzewa (WIDEO) 12 2026-04-21 16:28 Podmyta droga w Witowie. Utrudnienia na odcinku Między Potoki 2026-04-21 16:10 Ten pies błąka się po Białce Tatrzańskiej. Może ktoś go rozpoznaje? 1 2026-04-21 16:00 Zawody rowerowe na Bachledzkim Wierchu. Uszanujmy właścicieli terenów 3 2026-04-21 15:33 Sezon narciarski trwa, ale nartostrada do Kuźnic miejscami nieprzejezdna 2026-04-21 15:26 Wernisaż wystawy 150 lat Budowlanki w Zakopanem 2026-04-21 15:21 Wyjątkowa podróż w czasie! Odwiedź Górę Parkową i poczuj magię Szalonych lat 30 2026-04-21 15:00 Spór o wodę na Mrowcach. Zalewane posesje i zasypane przepusty 2 2026-04-21 14:29 Policjanci byli pierwsi na miejscu pożaru w Panoramie 2026-04-21 14:00 To nie jest inwestycja. Działka tymczasowo służy firmie SEWiK 3 2026-04-21 13:30 "Mistrz i uczeń". Koncert 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-22 15:05 1. Po co te lekcje dla dzieci, tylko głupich rzeczy się dowiadują i głupie rzeczy wygadują?! "W grudniu 2016 roku podczas lekcji wychowawczej dla V klasy nauczycielka opowiada o zagrożeniach ze strony pedofilii. Nagle rękę podnosi kilka dziewczynek. Stwierdzają, że wszystko, o czym właśnie mowa, robił z nimi niedawny katecheta - ks. Mariusz W. Molestowania miał się dopuścić podczas wycieczek na basen, gdzie zabierał dzieci, będące członkami parafialnej scholi." 2026-04-22 14:58 2. A kiedy trzeba naprawdę chronić dzieci przed złą seksualizacją to oni wszyscy ślepi i głusi - od kościelnego po biskupa. I tylko głupie uśmieszki na twarzach. 2026-04-22 14:14 3. Ooo widzę że podszywacz przetrzeżwiał ,pewno na małpkę niema. 2026-04-22 14:03 4. Odebrali klucze . Czy ci co zasiedlą te mieszkania są z Rabki? 2026-04-22 13:59 5. W szkole podstawowej w Limanowej dzieciaki realizowały wiedzę z "edukacji zdrowotnej" i podstaw ekonomii w praktyce. Kręcili filmy pdf z własnym udziałem i sprzedawały je na portalach dla pdfów. Brawo Nowacka. 2026-04-22 13:49 6. Woda wytrzymuje ułamek sekundy. Prawie natychmiast wyparowuje pod wpływem wysokiej temperatury asfaltu. 2026-04-22 13:38 7. Phi, amatorzy! 2026-04-22 13:31 8. panie Figiel , zostań pan katechetą - amatorem , to najkrótsza i najprostsza droga do pedofilii !!!!!! 2026-04-22 13:30 9. taki alfonsik ma mikrofon a zawsze drze ryja :) :) :) 2026-04-22 13:27 10. Na tym zdjęciu są prawie wszyscy CI , co na sesji mówią grzecznie paciorek i klęczą pod figurą , a na co dzień każde z nich Antychrysta ma za skórą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama