2022-01-13 10:00:00

Tatry

Jak doszło do tragedii w Jaskini Bystrej

Reklama

Mija 35 lat od śmierci 26-letniego Alekseja Petrujkicia, słoweńskiego grotołaza z Lubljany, który zginął w piątym syfonie Jaskini Bystrej w Tatrach. 11 lat później w syfonie tym kilkakrotnie nurkował Krzysztof Starnawski, znakomity płetwonurek i ratownik TOPR, który podjął próbę odtworzenia przebiegu tego wypadku.

O tragedii, która wydarzyła się ćwierć wieku temu, głośno było w mediach nie tylko krajowych. W akcję ratunkową zaangażowani byli ratownicy tatrzańscy, grotołazi, płetwonurkowie, specjaliści od ratownictwa górniczego, ale również najwyższej klasy ratownicy płetwonurkowie ze Spéléo-Secours we Francji. Akcja trwała w sumie miesiąc i była jedną z najtrudniejszych w historii tatrzańskiego ratownictwa jaskiniowego.

Wyprawa grotołazów
Ponieważ od tamtych wydarzeń upłynęło już sporo lat, dlatego warto w skrócie przypomnieć przebieg wyprawy i akcji ratunkowej. Jaskinia Bystrej, położona opodal Kalatówek, jest jaskinią poziomą, o niewielkich deniwelacjach, posiada liczne syfony wodne, czyli korytarze wypełnione wodą, a jej system odwadnia masyw Giewontu i Dolinę Kondratową. W głównym ciągu za Salą z Wodospadów już wcześniej znane były 4 krótkie syfony, przenurkowane przez warszawskich grotołazów. 15 lutego 1987 roku do jaskini Bystrej weszło trzech grotołazów - Piotr Kulbicki i Andrzej Bałas z AKG w Krakowie oraz zaproszony przez nich na wyprawę Słoweniec Aleksiej Petrujkić. Celem było pokonanie 4 znanych syfonów i podjęcie eksploracji w kolejnym. W Sali Wodospadów na kontakcie pozostał Piotr, a Andrzej i Alek przepłynęli przez 4 syfony, 3 ostatnie na pierwszego pokonywał Alek. Kiedy stanęli nad 5. syfonem, opadającym stromo w dół, Alek postanowił zanurkować pierwszy. Zsunął się do wody głową w dół, ciągnąc za sobą linkę. Na powierzchni początkowo pojawiały się bańki powietrza, ale stopniowo woda stawała się coraz bardziej mętna. Kiedy po umówionych 15 minutach Alek nie powrócił, Andrzej wszedł do syfonu, obniżając się wzdłuż linki. Stwierdził, że widzialność jest prawie zerowa, wycofał się z syfonu i nadal czekał. Po 40 minutach od zanurzenia się Alka w syfonie usłyszał bulgotanie wody, ale nie w syfonie, tylko za ścianą salki, w której czekał. Kiedy bulgotanie ustało, postanowił wracać do Sali Wodospadów, gdzie na kontakcie pozostawał Piotr. Obaj wyszli z jaskini i po do dojściu do schroniska na Kalatówkach, zawiadomili centralę ratowników tatrzańskich o wypadku.

Akcja ratunkowa
Mieczysław Kołodziejczyk, ratownik i grotołaz, miał wtedy dyżur w centrali. Natychmiast zaczął organizować akcję ratunkową. Zwrócił się również o pomoc do Warszawskiego Klubu Płetwonurków PTTK, których wojsko przetransportowało samolotem z Warszawy do Krakowa, skąd przewieziono ich samochodami do Zakopanego. W tym czasie pierwsza grupa ratowników ubezpieczyła jaskinię do Sali z Wodospadów. Po 26 godzinach od wypadku grotołazi płetwonurkowie i ratownik Andrzej Blacha dotarli nad 5. syfon. Pierwszy nurkował w nim Marek Rekus, potem Blacha. Woda była tak mętna, że nic nie było widać. Linka, którą ciągnął za sobą Alek, była naprężona i na głębokości kilkunastu metrów wchodziła w szczelinę między blokami skalnymi. Obaj nurkujący uznali, że nastąpił zawał, gdyż głazy zamknęły wejście do poziomej części syfonu. Płetwonurkowie i ratownicy wycofali się z jaskini. Już w następnym dniu na wieść o wypadku przyjechali grotołazi, koledzy Alka. Podjęli próbę nurkowania i również zrezygnowali.

Pompowanie wody z syfonów
Po tych nieudanych próbach dotarcia do Alka, ratownicy zwrócili się do Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu. Specjaliści od ratownictwa górniczego-nurkowego przyjechali ze sprzętem i stwierdzili, że w jaskini jest zbyt ciasno, by można było w niej przetransportować i wykorzystać górniczy sprzęt ratowniczy. Płetwonurkowie z WKP PTTK podjęli jeszcze jedną próbę nurkowania w 5. syfonie oraz w pobliskim Syfonie Kryształowym, ale i ta próba także zakończyła się niepowodzeniem. Zapadła decyzja o wypompowaniu wody z syfonów, a kierownictwo tej akcji powierzono doświadczonemu grotołazowi i płetwonurkowi Jerzemu Grodzickiemu z Warszawy. Górnicy z Kopalni „Marcel” dostarczyli sprzęt ratowniczy, w tym pompy typu Biba. Po ich zainstalowaniu rozpoczęło się pompowanie wody z syfonów wejściowych, a potem z 4 syfonów za Salą Wodospadów. 2 marca syfony były opróżnione z wody i można było rozpocząć pompowanie wody z 5. syfonu. Jednak po 41 godzinach pracy pompy poziom wody w syfonie obniżył się tylko o 8 cm, więc trzeba było postarać się o wydajniejszą - szwedzką, która przepompowywała ok. 70 tys. litrów na godzinę. Rozpoczęła pracę 6 marca, ale po 30 godzinach pracy lustro wody w syfonie obniżyło się zaledwie o 15 cm. Woda znacznie się oczyściła, ale jej wypompowanie z syfonu 5. okazało się niemożliwe.

Szybka akcja ratowników francuskich
Rodzice Alka i władze Lubljany zwróciły się o pomoc do ratowników francuskich, specjalistów w zakresie ratownictwa w warunkach ekstremalnych, w tym również w zalanych wodą jaskiniach. 13 marca samolot z ratownikami oraz sprzętem ratowniczym wylądował w Balicach, skąd autobusem z zakopiańskiego PTTK przetransportowano ich do Kuźnic, a stamtąd samochodem terenowym do schroniska na Kalatówkach. Następnego dnia Francuzi szybko dotarli nad 5. syfon. Jeden z nich zanurkował na głębokość kilkunastu metrów - woda była już bardziej klarowna - skierował strumień światła 500-watowej lampy w poziomy odcinek syfonu i w odległości 6 m dostrzegł ciało Alka. Wynurzył się z syfonu, poinformował o tym drugiego ratownika, po czym jeszcze raz zanurkował, dopłynął do Alka, odciął linkę, w której był zaplątany, zdjął z niego butle i pozostawił je na dnie, a potem podholował ciało na powierzchnię 5. syfonu. Na tym akcja ratowników francuskich została zakończona. Do jaskini weszła grupa ratowników tatrzańskich pod kierownictwem Mieczysława Kołodziejczyka, w której byli m.in. Andrzej Blacha, Jan Gąsienica Roj senior, Jan Krzysztof, Roman Kubin i Włodzimierz Gładczan. Ciało Alka zostało wydobyte na powierzchnię.

Wyjaśnienie przebiegu tragedii
Po tym wypadku oba wejścia do Jaskini Bystrej zostały zamknięte i przez 11 lat nikt do niej nie wchodził. Jak mogło dojść do tej tragedii - pozostawało tajemnicą, którą postanowił wyjaśnić Krzysztof Starnawski, ratownik TOPR, a w latach 90. jeden z dwóch najlepszych płetwonurków jaskiniowych w Polsce, który szkolił się wcześniej pod okiem najlepszych specjalistów w tej dziedzinie na świecie - płetwonurków francuskich, w tym Christiana Locatelliego, biorącego udział w akcji po Alka Petrujkicia w Jaskini Bystrej. Krzysztof rozpoczął nurkowania w Jaskini Bystrej w 1998 roku. Początkowo poznawał jaskinię, nurkując w syfonach wstępnych i bocznych, a dopiero w czasie 4. akcji nurkował w głównym ciągu jaskini, za Salą Wodospadów. W transporcie sprzętu i butli pomagali mu głównie koledzy ratownicy TOPR, natomiast w syfonach działał sam. - Te cztery to są krótkie syfoniki, za bardzo nie zwracałem na nie uwagę, zauważyłem tylko, że był tam przeciągnięty drut telefoniczny - to pozostałość łączności po akcji ratowniczej po Alka. Miałem ze sobą kombinerki i sekator do cięcia drutu. Syfony były krótkie od kilku do kilkunastu metrów, woda była czysta, więcej było pracy, by wejść i wyjść z syfonów oraz przetransportować sprzęt, niż samego nurkowania - wspomina po latach Krzysztof. W syfonie 5. nurkował 3 razy i raz w sąsiednim Syfonie Kryształowym. Wcześniej wiele rozmawiał z ratownikami i płetwonurkami, którzy uczestniczyli w akcjach ratunkowych po Alka, by uzyskać w miarę pełny obraz tamtych wydarzeń. Kierując się tymi informacjami, postanowił zbadać 5. syfon. Wchodziło się do niego z salki wśród bloków morenowych. Morena ma ok. 10 m miąższości i leży na krasowym - wapiennym podłożu, w którym wytworzyła się jaskinia. - Samo wejście do 5. syfonu było „upierdliwe”. Trzeba się było zsunąć z pochylni do wody z przypiętymi butlami. Musiałem sobie radzić sam, na szczęście dla mnie był to standard, gdyż do takich akcji byłem przyzwyczajony. Woda był czysta. Nie wiedziałem, jak wygląda ten syfon, więc postanowiłem, podobnie jak Alek, że przepłynę na jego drugą stronę i zobaczę miejsce, gdzie zginął. Alek, nurkując w syfonie, ciągnął za sobą linkę i nie stabilizował jej - zatem mogła się zaczepiać o występy skalne lub wciskać w szczeliny między bloki skalne. Ja stabilizowałem linkę, przyczepiając ją do pewnych bloków, tak by nie wcinała się w szczeliny. Zanurkowałem na głębokość ok. 15 m, a więc do miejsca, gdzie syfon pionowy przechodzi w poziomy odcinek, który w górnej części ma kształt soczewki. To w tym miejscu linka ciągnięta przez Alka zaklinowała się w szczelinie, sprawiając wrażenie, że nastąpił zawał bloków skalnych. Po 6 m poziomego odcinka syfonu dopłynąłem do miejsca, gdzie leżały dwie butle Alka. Z jednej z nich odkręciłem automat i zabrałem ze sobą. Po przykręceniu go do butli zwykłej na basenie w COS-ie stwierdziłem, że automat pracował, mimo że przeleżał w syfonie 11 lat.

Z tego miejsca, gdzie leżały butle, idzie w górę kominek. Stabilizując poręczówkę, postanowiłem wejść w ten kominek, który sprawiał wrażenie, że jest to wyjście po drugiej stronie z tego syfonu. Alek prawdopodobnie też tak zrobił. Kiedy wynurzyłem się na jakieś minus 8 m, spadła na mnie lawina błota, bo ten kominek „klipił się”. Wydobywające się pęcherzyki powietrza spowodowały, że od stropu i ścian oblepionych błotem spadła na mnie taka ilość błota, która całkowicie zmąciła wodę. To prawdopodobnie wtedy Bałas usłyszał za ścianą bulgotanie wody. Byłem już wtedy wyszkolonym nurkiem i tak jak w czasie nurkowania w innych jaskiniach, miałem z sobą kołowrotek, z którego rozwijałem lub zwijałem linkę stabilizującą. Po tej lawinie błota widzialność spadła do zera, nie widziałem nawet swojego palca przed maską. Zacząłem zwijać poręczówkę i tak posuwając się metr po metrze, wydostałem się z 5. syfonu. Alek również w takich samych warunkach próbował się wydostać wzdłuż luźnej linki, ale w zupełnych ciemnościach zaplątał się w niej, po czym stwierdził, że wchodzi ona w szczelinę między skałami, a więc znalazł się w pułapce bez wyjścia. Szamotał się jeszcze przez jakiś czas, zaplątując jeszcze bardziej w linkę, a do licznych występów skalnych kombinezon przyczepiał się jak rzep. Alek, stosując techniki, jakie wówczas znali płetwonurkowie jaskiniowi, nie miał szansy na uratowanie się - podsumował Krzysiek. Po tym pierwszym nurkowaniu w 5. syfonie, nastąpiły kolejne. Sprzęt pozostawał w jaskini, a Krzysztof wynosił tylko butle, doładowywał je i donosił też nowe akumulatory do latarek. Za drugim razem nurkując w tym syfonie, chciał dokładnie obejrzeć butle, które miał Alek, i wtedy je sfotografował. To były stare butle bez manometrów.

- Nie pamiętam, czy zrobiłem taką próbę, naciskając membrany, wydaje mi się, że zrobił to wtedy Francuz. Musiało w butlach nie być powietrza, bo nie byłbym w stanie odkręcić automatu. Nie da się odkręcić automatu, jeżeli jest pod ciśnieniem, a ja w czasie pierwszego nurkowania odkręciłem go bez problemu. Zatem butle musiały być puste, Alek próbował z nich korzystać do końca. Zapas powietrza się wyczerpał i wtedy Alek prawdopodobnie udusił się, co wykazała również sekcja zwłok. Według mojej oceny do tragedii doszło w ciągu godziny od zanurkowania. Nie sądzę, by Bałas mógł mu wtedy pomóc - twierdzi Krzysztof, który jest obecnie jednym z najlepszych płetwonurków. W ubiegłym roku, nurkując w Morzu Czerwonym koło Dahab, ustanowił na obiegu zamkniętym rekord świata, zanurzając się na głębokość 283 m, a w podwodnych jaskiniach Meksyku pokonywał syfony o długości kilkunastu kilometrów. W czasie drugiego nurkowania w 5. syfonie Krzysztof zauważył, że z tego miejsca, gdzie leżały Alkowe butle, schodzi w dół wypełniony wodą korytarz, a więc jest to dalszy ciąg tego syfonu. Nurkując w nim po raz 3., postanowił go zbadać. Syfon okazał się bardzo długi. Korytarz, którym płynął, ma główny ciąg o szerokości 3-4 metrów, gdzieś po drodze była jakaś salka, być może odchodziły też z niej jakieś boczne korytarze. - Płynąłem korytarzem o ogromnej kubaturze wody. Mierzyłem azymuty, szkicowałem, zszedłem na głębokość 30 m, a w sumie przepłynąłem ok. 300 m do miejsca, gdzie natrafiłem na kominek z powietrzem pod stropem. Uznałem, że tu kończy się 5. syfon, ale nie udało się tam z wyjść z wody, bo to była kopuła i nie było żadnej półki - przypomina sobie Krzysztof. - W tym rejonie odchodziła w bok szeroka, płaska, lekko skośna szczelina, w której się dało wyczuć prąd wody. Zaczynał się 6. syfon. Nie popłynąłem dalej, gdyż wtedy było to dla mnie może zbyt ryzykowne, nie miałem jeszcze takiego doświadczenia i umiejętności, jak obecnie. Z tego miejsca zawróciłem i chociaż sobie obiecywałem, że do tego syfonu jeszcze za jakiś czas powrócę, nie wróciłem. Było to jak dotąd jedyne przepłynięcie całego 5. syfonu, który jest tylko nieznacznie krótszy, niż Syfon Warszawiaków w Jaskini Kasprowej Niżniej o długości 333 m. Nic dziwnego, że przy tak ogromnej kubaturze wody w syfonie nie można było w czasie pompowania obniżyć poziomu lustra wody. W okresie tej 2-miesięcznej sesji nurkowań w Jaskini Bystrej Krzysztof nurkował również w Syfonie Kryształowym, w rejonie wejścia do 5. syfonu. Łączą się one na głębokości kilkunastu metrów, ale połączenie jest bardzo ciasne. Krzysztofowi brakowało do przejścia tylko 3 m, gdyż widział koniec poręczówki w 5. syfonie. Na tym jego działalność nurkowa została zakończona, a tragedia w Jaskini Bystrej sprzed ćwierć wieku została w znacznej mierze wyjaśniona.

Apoloniusz Rajwa
Tygodnik Podhalański 14-15/2012

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKI. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKONANIE FASAD I ODWODNIEŃ NA 3 BUDYNKACH W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-13 22:22 Zakopiańska Budowlanka świętuje swe 150 urodziny 2026-04-13 22:00 Spotkania Doroty Bąk w Zakopanem. Wernisaż pełen emocji i refleksji 2026-04-13 21:26 Prace budowlane przy nowej przychodni zdrowia idą pełną parą 2026-04-13 21:00 Przed wyjazdem do Malagi. Uczniowie poznają realia życia w Hiszpanii 2026-04-13 20:47 Policyjna akcja Operation Speed na drogach w całej Europie. Kontrole potrwają do 19 kwietnia 2026-04-13 20:36 Zosia Marchalewicz z Zakopanego w programie The Voice Kids. Można głosować 2026-04-13 20:00 Koniec remontu drogi w Hubie 2026-04-13 19:29 Zmarła dyrektor szkoły w Sierockiem 2026-04-13 19:24 Zmarł Michał Gąsienica Szostak. Artysta rzeźbiarz, przewodniczący Rady Miasta 2026-04-13 19:01 Stanisław Cięciel z Krościenka został zamordowany w lesie katyńskim 2 2026-04-13 18:29 Krokusy na Podhalu zachwycają, ale mogą być groźne dla psów 2026-04-13 18:04 DNI OTWARTE - KRUCY FIT 2026-04-13 17:59 90 lat temu urodził się Tadeusz Kramarz. Legenda nowotarskiego hokeja 2026-04-13 17:33 Uwaga kierowcy, zmiana organizacji ruchu, przy wjeździe do rabczańskiego szpitala 1 2026-04-13 16:58 Zderzenie dwóch aut na ul. Sienkiewicza 2026-04-13 16:46 Jechał z narkotykami w aucie i przekroczył prędkość 2026-04-13 16:35 Czujki pożarowe zawyły w zabytkowym kościele w Orawce 2026-04-13 16:30 Przebudowa drogi Spytkowice - Jordanów ruszyła po zimowej przerwie 2026-04-13 16:16 Na Orawie znów płonęły trawy 2026-04-13 16:00 Tatry bez ograniczeń najlepszym start-upem młodzieży. Sukces uczennic z Zakopanego 2026-04-13 15:30 Idzie dysc. Prace Mirosława Karkuli w Galerii Pod Aniołem 2026-04-13 14:59 Poronin pamięta o Katyniu. Uroczystości, spektakl i debata historyczna 2026-04-13 14:46 Utrudnienia na Rynku w Nowym Targu. Rusza remont nawierzchni 1 2026-04-13 12:21 Samochód uderzył w słup 6 2026-04-13 11:44 Biblioteki są naszym oczkiem w głowie. Biblioteka Pedagogiczna w Zakopanem otwarta po remoncie (WIDEO) 1 2026-04-13 11:43 Nowotarscy kryminalni zatrzymali narkotykowego dilera 2026-04-13 11:41 E-busy łączą centra edukacji w Tatrach. TPN testuje nową usługę dla turystów 2026-04-13 11:40 Zapraszamy do udziału w XI Nowotarskim Światowym Dniu Świadomości Autyzmu 2026-04-13 11:32 Nietrzeźwy mężczyzna na torach w Poroninie. Szybka interwencja policji 2026-04-13 11:29 Utrudnienia na pienińskich szlakach 2026-04-13 11:01 Przegląd Dziecięcych Zespołów Regionalnych w Ludźmierzu (ZDJĘCIA) 2026-04-13 10:00 Nowe przedszkole i żłobek w Poroninie a korki na Zakopiance. Mieszkańcy alarmują o zagrożeniach 4 2026-04-13 09:00 Tradycja i kultura Pienin 3 2026-04-13 08:59 Dziś chmury, ale cieplej. W środę możliwe burze. Mniejsze zagrożenie lawinami 2026-04-13 08:00 Dom marzeń dla osób z niepełnosprawnością powstaje w Zakopanem. Trwa zbiórka na dokończenie budowy 1 2026-04-12 21:46 Viktor Orban traci władzę. Miażdżące zwycięstwo opozycji (WIDEO) 43 2026-04-12 21:00 Aleksander Talkowski oczarował publiczność w nowotarskim ratuszu 1 2026-04-12 20:00 Historia pisana w lodzie, skale i pamięci. 90 lat Klubu Wysokogórskiego Zakopane (ZDJĘCIA) 2026-04-12 19:00 Aleksandra Płatek z Grand Prix Kantego Pawluśkiewicza (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-12 18:00 Wtopiony w grań. O nagrodzonym budynku i nie tylko 5 2026-04-12 17:00 Rzeczywistość, która przeradza się w surrealistyczny koszmar. Mamy dla Was książki 2026-04-12 16:00 Wreszcie cieplejszy dzień. W Zakopanem wreszcie ponad 10 st. C. 2026-04-12 15:00 Nietoperz na płycie. Poezja, muzyka i aktorska interpretacja 2026-04-12 13:59 Krokusy się odrodziły i tak pięknie kwitną w Zakopanem (WIDEO) 1 2026-04-12 13:30 230 km i jesteśmy w centrum wydarzeń (Wideo) 19 2026-04-12 13:00 Zaplanuj weekend czerwcowy nad Dunajcem 3 2026-04-12 12:00 Leśniczówka w Dolinie Strążyskiej wyremontowana 1 2026-04-12 11:00 "Muzykowanie na Duchową nutę". Zgłoszenia do konkursu 2026-04-12 10:00 Góralka zdobyła koronę gór Australii 1 2026-04-12 09:00 Idzie dysc 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-13 21:04 1. Cyklista, co jest z tą biogazownią ? Będzue budowana czy nie ? 2026-04-13 20:48 2. Tak tełoretycznie to Ukrainie wygodnie jest Nie być w UE. Eksportują bez problemu. Dostają kasę a nie muszą oddawać. Nie muszą wpłacać pieniędzy do Unii. Nie muszą walczyć z korupcją. mają prąd i gaz oraz paliwa za darmo. Nie muszą przyjmować imigrantów. Nie muszą mieć małżeństw jedbnopułciowych. Mogą mieć normalne nakrętki. To zawdzieńczają POPiSowi 2026-04-13 20:12 3. Przyjaciele Orbana, który był przyjacielem Kaczyńskiego* * Już nie jest bo PiS musiał zmienić narrację. Teraz jest taka, że Orban był zły bo współpracował z Putinem. Nawet pseudored. Ruchoń w TV Republika powiedział na wizji, że Orban to był drugi Tusk i że właściwie to Tusk przegrał (srogie analizy tam mają -polecam!) 2026-04-13 20:10 4. @GT mamy póki co wolność slowa każdy /każda / każde/kazdenu może się wypowiedzieć , każdou ma swoje zdanie , ja mam takie a ty/ty/te/taokie/ inne i to jest dobrze dla demokracji 2026-04-13 20:08 5. matoły scownickie jak zarobicie na turystach to becie wos stać jechać na Karaiby w listopadzie np kiedy wymrą wreście te zakapiory którzy myślą że turysta i turystyka to wróg 2026-04-13 20:07 6. Już się zapisałeś do trampka religjjji :) on już jest twoim zbawcą :):):) 2026-04-13 19:41 7. Ciekawe, czyi przyjaciele go zamordowali. czarzastego, kwaśniewskiego i siwca, czy Kaczyńskiego? Ktoś wie? Może oszołom o miliardzie nicków się wypowie? 2026-04-13 19:36 8. Peter Magyar wykluczył możliwość szybkiego przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej, podkreślając. Jest to pierwszy sukces wyborczy. 2026-04-13 19:33 9. NIE NIE!:):):) u KOń czyłem. xsianc mi PO wiedział na religji. 16 lipca 1410 2026-04-13 19:17 10. Fakt jest taki, że gazociąg miał iść przez Polsję od Rosjan do Niemiec. PiS nie wyraził zgody bo równolegle z gazociągiem miał być położony kabel światłowodowy a uczeni partyjni bali się, że nas Polaków będą ocby podsłuchiwać, jakby nas teraz niewiadomo już kto nie inwigilował.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Kino MCK/Nowy Targ
Dni Otwarte Krucy Fit. Gym & OnexTattoo & Perun
Kino Miejsce/Zakopane
Kino Sokół/Zakopane
Kino Tatry/Nowy Targ
Rozmówki dla maturzystów przed egzaminem z języka angielskiego. Zakopane
Lektury bez stresu. Zakopane
Jubileusz 150-lecia Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem
Gminny Otwarty Turniej Tenisa Stołowego
Talenty Małopolski 2026. Eliminacje powiatowe. Maków Podhalański
Klub Filmowy. Zakopane
Spotkanie czytelnicze: Przygody dobrego wojaka Szwejka. Rabka-Zdrój
Morskie podróże i beskidzkie powroty. Wernisaż. Maków Podhalański
Nowotarski Dzień Świadomości Autyzmu
Targi Branżowe Damix. Nowy Targ
Spotkanie autorskie z Marią Gąsienicą-Zawadzką. Poronin
Kuratorskie oprowadzanie po wystawie Kolekcja. Zakopane
Ogarnąć nieskończoność. Biblia w ilustracji. Finisaż wystawy w nowotarskich Jatkach
Piotr Lupi Lubertowicz. Koncert jubileuszowy. Nowy Targ
Doom nad Miastem. Koncert w Velo Stacji. Nowy Targ
Zlot malowania kamieni w Szczawnicy
Śluby Panieńskie. Spektakl. Maków Podhalański
Złote Kierpce. Tatrzański Festiwal Zespołów Góralskich
Ogólnopolski Konkurs Indywidualności Muzycznych Atma 2026. Finał w Zakopanem
Klimakterium... i już. Teatr Capitol w Nowym Targu
Baśniowa Odyseja. Koncert. Maków Podhalański
Koncert w ramach audycji muzycznych Gminnej Akademii Śpiewu w Poroninie
Dzień Ziemi w Nowym Targu
Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Obozowej Więźniarek z Ravensbruck
Malowanie od serca. Wernisaż. Maków Podhalański
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania


REKLAMA


FILMY TP