2022-03-23 19:00:58
Zakopane
Gabinet osobliwości wg Anny Schumacher
Klucz, nóż, czaszka kruka, kwiaty, nasiona, sowa, mapa nieba ze znakami astrologicznymi, pierścienie, cyfry. I tylko jeden kolor: niebieski.
Piętnaście ogromnych płócien Anny Schumacher, nieograniczonych ramami, układa się w tajemniczą i poetycką opowieść o przemijaniu, ludzkiej kondycji, o wolności, wyobraźni, o granicach stawianych sobie i tych, które inni nam stawiają. O tym, co ulotne, i tym, co odwieczne. O tym, co istotne. Zapisane w pamięci. Zatopione w uczuciach i emocjach. O tym, co jest i czego nie ma. O tym, że - jak nawet czegoś nie ma - to nie oznacza, że nie istnieje. Z niepozornych przedmiotów, naładowanych energią, powstaje swoisty kosmos, wszech-świat, który granic nie ma (z ludzkiej perspektywy). Tak najkrócej można by streścić najnowszą wystawę obrazów "Rzeczywistość unierzeczywistniona przez sztukę. Gabinety osobliwości" i zarazem obronioną właśnie z wyróżnieniem pracę doktorską Anny Schumacher.
Niebieskość
Na obrazach zakopiańskiej artystki nic nie jest przypadkowe. Wszystko jest przemyślane, a nawet dogłębnie przestudiowane. Kolor także. Wszystkie obrazy są niebieskie. Dzięki pracy badawczej malarki na temat historii i znaczenia barwy niebieskiej dowiadujemy się, jak zmieniał się odbiór tego koloru na przestrzeni dziejów. W starożytności kolor niebieski był postrzegany raczej negatywnie, kojarzony z barbarzyńcami. Zmienił to kult maryjny XII i XIII w. Poprzez niebieskość szat Maryi oraz sztukę witrażu nadał kolorowi nieba szlachetny wyraz, znany nam po dziś dzień. Współcześnie niebieski uznany jest za kolor najbardziej uniwersalny i pozytywny. W szczegółowych badaniach nad kolorem pojawia się nawet wątek lokalny - Anna Schumacher pisze o podhalańskich "farbanicach" - popularnych już na początku XX w. spódnicach farbowanych na modry kolor indygo.
Niekończący się obraz
Także forma obrazów to efekt kilkuletnich eksperymentów artystki. Postanowiła zrezygnować z blejtramów, ram. Od jakiegoś czasu maluje na formatach, które jej nie ograniczają - na bawełnianych, długich tapetach, zwojach luźno rozwieszonego płótna. Także samo płótno poddawane było przez malarkę różnym eksperymentom - raz prane w gorącej wodzie, innym razem płukane w zimnej, fragmentami gruntowane. Czasem na płótnie naklejane były fragmenty innego materiału np. dżinsu. W ten sposób powstało 15 płócien o formacie ok. 2,5 m na 1,7 m, które stały się obiektami przestrzennymi.
Kropla krwi meduzy
Płótna te są jak gabinety osobliwości. Jak sale, po których wędrujemy, zgłębiając przedstawione na nich niezwykłe przedmioty. Gdzieś na myśl przychodzi też "Boska komedia" i wędrówka Dantego przez zaświaty. Każdy z 15 obrazów artystka poświęca innym ważnym przedmiotom, tworząc w ten sposób malarską kolekcję rzeczy dla niej istotnych, ułożonych według klucza, zrozumiałego w pełni tylko dla niej samej. W zrozumieniu tej osobliwej malarskiej kolekcji mogą pomóc rozważania teoretyczne, zapisane w rozprawie doktorskiej.
Jak się bowiem okazuje, ludzie kolekcjonowali przedmioty już od czasów prehistorycznych. W starożytności prestiżowe było zbieranie trofeów wojennych, choć zdarzały się inne zaskakujące zbiory. W grobowcu faraona Tutanchamona znaleziono imponującą kolekcję lasek spacerowych. W średniowieczu warto było pochwalić się zbiorem relikwii czy drogocennych kamieni. Wyspecjalizowane, tematyczne kolekcje muzealne i prywatne pojawiły się w dobie renesansu. - Wtedy powstały pierwsze gabinety osobliwości, prawdziwe małe światy, alegorie niezgłębionego wcześniej mikrokosmosu - opowiada Anna Schumacher, która sama ma skłonność do kolekcjonowania różnych przedmiotów. Zbiera pamiątki z podróży, kamienie, etniczne bransoletki. Ma też kolekcję zwierzęcych czaszek, służących jako studia rysunkowe, wśród których najcenniejsza jest czaszka niedźwiedzia jaskiniowego, pamiątka po pradziadku, który był geologiem. Jak opowiada artystka, samo pojęcie "gabinetu osobliwości" pojawiło się w XVI w. i oznaczało pomieszczenie lub szafę z rzadkimi obiektami, często trudnymi do konkretnego określenia i nazwania ze względu na ich różnorodny charakter. Szczególnie pożądane były wszelkie kurioza, przedmioty i zwierzęta, które łączyły cechy dwóch żywiołów. (np. ogień i ziemia) Należał do nich np. bursztyn, kamień, który płonął. Koral uważany był za zastygła kroplę krwi meduzy, kły narwala - za magiczny róg jednorożca.
Memento mori
Każdy kolekcjoner starał się, aby w jego kolekcji znalazły się niezwykle cenione, unikalne obiekty. W XVI i XVII w. zbierano chętnie przedmioty związane z ideą Memento Mori. Do zbiorów trafiały rzeźbiarskie wyobrażenia śmierci, statuetki i różne figury z wosku, antyczne urny, drogocenne różańce zakończone trupimi główkami szkieletów z kości, oryginalne, wypreparowane szkielety ludzkie oraz przeróżne czaszki zwierzęce.
Zbierano też "cuda techniki" : zegary, instrumenty astronomiczne, kunsztowne automaty czy urządzenia mechaniczne. Na takie zbiory stać było tylko najbogatszych, najczęściej władców. Rozmiłowany w osobliwościach i cudach techniki był np. cesarz Maximilian II czy jego najstarszy syn Rudolf II Habsburg. Polski król - Zygmunt August zbierał arrasy, obrazy i rzeźby. Izabela Czartoryska w Puławach stworzyła imponującą kolekcję przedmiotów "ku chwale ojczyzny". Z czasem prywatne kolekcje kuriozów dały zaczątek muzeom i w ten sposób przetrwały do dzisiaj. Gabinety osobliwości mają nie tylko wartość muzealną. Zajmują szczególne miejsce także w sztuce współczesnej oraz historii sztuki. Stały się częstym motywem malarskim, do dziś są niewyczerpanym źródłem inspiracji artystycznych, czego dowodzi też wystawa Anny Schumacher.
Unierzeczywistnienia
Gabinety osobliwości, do których zaprasza zakopiańska artystka, są przepełnione tajemniczymi, niezwykłymi przedmiotami, często magicznymi. Układają się w opowieść nieco zakamuflowaną, niejednoznaczną. Jakby artystka nie chciała nam wszystkiego do końca wyjawić, jakby próbowała nas wciągnąć w jakąś grę. Jak sama wyznaje, część cyklu nowych obrazów poświęcony jest zmarłemu tragicznie w 2018 r. przyjacielowi - Jiremu Kubelce, czeskiemu malarzowi abstrakcjoniście i grafikowi z którym przez wiele lat współpracowała. Rozważania malarskie na temat upływu czasu, symboliki otaczających nas przedmiotów, zwierząt, czy nawet śmierci ukazują się na kolejnych płótna. Na obrazach pojawiają się jako motyw przewodni kruki, uważane od wieków za ptaki magiczne, łącznik pomiędzy światem żywych i zmarłych, związane zarówno z żywiołem ziemi i powietrza. Płótno "Mapa nieba" jest pełne tajemniczych znaków, odniesień astrologicznych. Inspiracją do tego obrazu były stare mapy i globusy. Srebrne punkty, spadające gwiazdy symbolizują - ludzkie łzy. Kolejny obraz przedstawia siedem pierścieni. W zasadzie każda kobieta ma jakąś kolekcję pierścionków, mają one znaczenie sentymentalne i uczuciowe, zazwyczaj niosą pozytywną energię. Są rodzinną pamiątką, prezentem od ukochanej osoby, bywa, że traktowane są jako talizman - opowiada artystka. - Ważne jest nawet, na którym palcu są noszone - dodaje. Anna Schumacher namalowanie tego obrazu poprzedziła małymi badaniami, ankietą wśród zaprzyjaźnionych kobiet na temat ich kolekcji pierścionków.
Ostatni w cyklu obraz poświęcony jest czasowi, przemijaniu. Na płótnie ukazane są kolejne fazy księżyca, nawarstwiają się tajemnicze cyfry, słowa, statua skierowana w niebo. Wymowne i ważne są także niezamalowane, puste powierzchnie. Bo to opowieść także o tym, czego nie ma. O tym, że to czego nie ma, nie oznacza nieistnienia.
W labiryncie znaczeń
Nad cyklem Anna Schumacher pracowała intensywnie 2,5 roku. Paradoksalnie skupieniu się nad tworzeniem wielkoformatowych obrazów sprzyjała pandemia. Jej pracownią stały się pomieszczenia udostępnione w jednym z obiektów Muzeum Tatrzańskiego. - Jestem ogromnie za to wdzięczna dyrekcji Muzeum Tatrzańskiego i dziękuję za tak ważne dla twórcy wsparcie przy skomplikowanym projekcie. Przy tak dużych formatach moja pracownia byłaby za ciasna. A tak miałam świetne warunki, dobre światło, spokój - podkreśla. - Ważna dla mnie była też niejednoznaczna energia tego miejsca, może nawet w jakiś sposób odczarowałam tą przestrzeń - mówi tajemniczo, bo nie chce dokładnie zdradzać, gdzie powstawały jej obrazy. Wystawa malarskich gabinetów osobliwości prezentowana była już w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu (od 17 stycznia do 12 lutego br.). Czy zobaczymy ja także na Podhalu?
Beata Zalot
-
SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA LOKALE USŁUGOWE/BIUROWE - ul. Kościeliska (I p.), obok przejścia podziemnego. 509 25 44 55. -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407. -
SPRZEDAŻ | budowlane
WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976 -
PRACA | dam
Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl. -
PRACA | dam
Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465. -
PRACA | dam
Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379. -
PRACA | dam
PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408 -
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408 -
PRACA | dam
NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408 -
PRACA | dam
Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
KUPNO
KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244. -
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796. -
ANTYKI
Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33 -
USŁUGI | inne
ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004 -
PRACA | dam
Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.













