2022-06-11 10:00:00

Ciekawostki

Sekrety pustaci na Czerwonem

Reklama

Żeby obejrzeć jedno z najstarszych w Europie unikatowych torfowisk wysokich, przyjeżdżają tu przyrodnicy z całej Europy. Dzieci na ścieżce edukacyjnej tropią mięsożerną rosiczkę, a naukowcy ciągle się głowią nad tajemniczą sosną drzewokosą.

Podhalańskie torfowiska a wśród nich Bór na Czerwonem w sąsiedztwie nowotarskiego lotniska to najstarszy żywy pomnik przyrody w naszym regionie. Narastanie złoża torfowego trwa tu nieprzerwanie od ok. 8 tys. lat, rocznie przybywa go niewielki ułamek milimetra. Na terenie kotliny Nowotarsko-Orawskiej jest kilkanaście kopuł charakterystycznych dla unikatowych w skali Europy torfowisk wysokich. Górale na Podhalu nazywali je pustaciami. Kiedyś takich kopuł było tu więcej, ale pobór torfu i melioracje odwadniające doprowadziły do degradacji i zniszczenia co najmniej dziesięciu. Nowotarska pustać na Czerwonem miała więcej szczęścia od innych, a to dzięki mądrości nowotarskich rajców pod przewodnictwem burmistrza Józefa Rayskiego, którzy już 90 lat temu utworzyli tu rezerwat, jeden z najstarszych w Polsce. To wynik żmudnego śledztwa i grzebania po starych dokumentach i operatach przeprowadzonego przez leśnika Krzysztofa Przybyłę, który o torfowisku tym wie wszystko i chętnie swoją wiedzą dzieli się z turystami, uczniami zielonych szkół czy przyrodnikami, którzy chcą zobaczyć to unikatowe miejsce.

Trochę historii
W Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody prowadzonym przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska możemy przeczytać, że rezerwat Bór na Czerwonem powstał dopiero w 1956 r. Tymczasem już w latach 20-tych XX w. nowotarskich rajców do utworzenia rezerwatu przekonał krakowski wybitny przyrodnik - prof. Władysław Szafer, który wielokrotnie w tej sprawie odwiedzał nowotarski magistrat. Sam pomysł utworzenia rezerwatu wyszedł od innej znanej osobistości - prof. Edwarda Lubicz-Niezabitowskiego, nauczyciela przyrody i dyrektora w nowotarskim Gimnazjum Goszczyńskiego, a potem profesora i rektora Uniwersytetu Poznańskiego. Już w 1922 r. postulował w jednym ze swoich artykułów w czasopiśmie „Chrońmy Przyrodę Ojczystą” utworzenie na Podhalu 4 rezerwatów: na Czerwonem, na Równi (Grel), na torfowiskach Ludźmierskich i w okolicach Podczerwonego. Powstało tylko to pierwsze. Na Grelu torfowiska już nie ma. W Ludźmierzu jest bardzo poszatkowane, a w Podczerwonem odbywa się nadal eksploatacja torfu. Uchwała w tej sprawie została podjęta w 1925 r. Początkowo radni przeznaczyli pod rezerwat 5 hektarów. Z powodu braku nadzoru mieszkańcy nadal wydobywali torf, niszcząc unikalny zakątek. W 1935 r. radni podjęli kolejną uchwałę, zgodnie z którą teren rezerwatu został ograniczony do 2 hektarów. Dzięki zabiegom prof. Szafera krakowski oddział Ligi Ochrony Przyrody przeznaczył na ogrodzenie tego obszaru 498,30 zł. Za mało jednak. Nigdy nie zdołano zgromadzić całej niezbędnej do tego celu kwoty. W 1938 r. zdeponowane pieniądze - zamiast na ogrodzenie - zostały przeznaczone na zatrudnienie gajowego miejskiego i dopiero jego nadzór na Czerwonem ukrócił niebezpieczne dla torfowiska wizyty. W czasie okupacji - w 1942 r. rozpoczęła się tu planowa eksploatacja złóż torfowych. Do pracy zmuszani byli Żydzi z nowotarskiego getta. Wydobywano 150 m sześc. torfu dziennie. W pewnym momencie pracowało tu nawet 300 osób. - Żydzi ręcznie pchali wózki po specjalnie zbudowanych szynach. Torf suszony był tam, gdzie dziś jest nowotarskie lotnisko. Jeszcze dziś wychodzą tam czasem z błota macewy, którymi Niemcy utwardzali teren - opowiada Krzysztof Przybyła. Eksploatacja torfu trwała także po wojnie. Prof. Szafer znowu włączył się do akcji i dzięki jego agitacji w 1947 r. nowotarscy radni podjęli uchwałę o powiększeniu rezerwatu do 8 hektarów. Rok później, po wejściu „Ustawy o przejściu na własność państwa niektórych lasów i innych gruntów samorządowych”, rezerwat przejmuje nowotarskie nadleśnictwo, które jest tu gospodarzem do dzisiaj. W 1956 r. ochroną zostaje objęta całość torfowiska, czyli prawie 50 hektarów - cała kopuła torfowiska wraz z okrajkiem. Wtedy też pojawiła się pierwszy raz nazwa „Bór na Czerwonem”. W 2003 r. (z inicjatywy nadleśnictwa) obszar chroniony powiększył się do 114 hektarów.

Na ratunek kopule
Dziś powierzchnia kopuły nowotarskiego torfowiska na Czerwonem wynosi ok. 40 hektarów. Od 1894 r. zmniejszyła się aż o 56%. To skutek ludzkiej działalności. Jeszcze w latach 40. XX w. ludzie zbierali nawierzchnię torfu, wykaszali runo, którego używali jako wyściółki dla zwierząt gospodarskich. Największe wydobycie torfu miało jednak miejsce na przełomie XIX i XX w. Skutki tego są dziś bardzo dotkliwe. To obniżenie poziomu wód gruntowych, deficyt wody i jednocześnie drastyczne zwiększenie zagrożenia powodziowego. Jak obliczyli naukowcy, w przeszłości zatorfiony obszar Podhala był w stanie zmagazynować o ponad 47 mln m sześc. wody więcej niż obecnie, stanowi to aż 20% całkowitej pojemności zbiornika czorsztyńskiego. Zmiany te spowodowały zanik niektórych zbiorowisk roślinnych, powolne wyginięcie niektórych gatunków roślin i zwierząt. Z Boru na Czerwonem zniknęła np. bagnica zwyczajna czy brzoza karłowata, występujące tu jeszcze na początku XX w. Spadek wilgotności torfu powoduje jego murszenie i dalsze zmniejszanie zdolności gromadzenia wody. Dziś nowotarskie nadleśnictwo podejmuje różne działania ochronne w rezerwacie, często o charakterze pilotażowym w skali kraju. Zbudowano tu m.in. szereg zastawek, które powodują spowolnienie spływu wody powierzchniowej i częściowe jej zatrzymanie. Leśnicy starają się przywrócić typową dla torfowisk nieleśną formę, dlatego m.in. zostały usunięte z kopuły sosny zwyczajne, które powodowały przesuszanie wierzchniej warstwy torfowiska. Największe osobniki sosny zostały zaobrączkowane przez zdarcie kory i łyka na całym obwodzie drzewa. Wybudowano też 80-metrowy wał o konstrukcji drewniano-ziemnej od strony lotniska, który zatrzymuje wodę.

Na ścieżce
Odkąd powstała tu ścieżka edukacyjna, Bór na Czerwonem odwiedza rocznie od 70 do 90 tys. turystów. Ścieżka edukacyjna oraz trasa nordic walking znajduje się na zachód od kopuły torfowiska. Jej początek jest przy „Rancho - Lot”, za lotniskiem. Na parkingu można zostawić samochód czy rower, by dalej podczas godzinnego spaceru zanurzyć się w „Borze na Czerwonem”. Początkowo ścieżka przebiega 440-metrową drogą żwirową, następnie 170-metrowym drewnianym podestem zakończonym platformą widowiskową ponad torfowiskiem, z której roztacza się piękny widok na całą panoramę Tatr. Trasa ta przygotowana jest także dla osób niepełnosprawnych. Z bezpłatnej oferty nowotarskiego nadleśnictwa oprowadzenia po ścieżce (po wcześniejszym telefonicznym umówieniu się) korzystają wycieczki szkolne, zielone szkoły, studenci i grupy turystów z całej Polski. Nierzadko przyjeżdżają tu turyści zagraniczni i przyrodnicy z całej Europy. Nic dziwnego. To jedno z największych w Europie torfowisk wysokich, których w dodatku jest niewiele. Szacuje się, że torfowiska wysokie stanowią tylko 5-10% wszystkich torfowisk w Polsce. Mają one charakterystyczną budowę - bezleśną kopułę o łagodnych zboczach, a wokół niej pozbawiony drzew tzw. „okrajek” o szerokości od kilku do kilkudziesięciu metrów.

Ociekający z kopuły nadmiar wody gromadzi się właśnie w nim.
Rośliny na torfowisku nie mają łatwo. Woda pochodzi jedynie z opadów, brakuje im więc składników odżywczych. Nieliczne rośliny radzą sobie w takich warunkach. Występująca tu rosiczka okrągłolistna, by uzupełnić braki w azocie, stała się mięsożerna. Żywi się drobnymi owadami, które dają się zwabić słodkimi, pachnącymi kropelkami na licznych włoskach, znajdujących się na liściach rośliny. Gdy owad siądzie, nie jest już w stanie się oderwać. Wydalany przez rosiczkę kwas mrówkowy rozkłada muszkę, która wpadła w śmiertelną pułapkę. Wrzos, bagno (używane przez nasze babcie do walki z molami) czy żurawina radzą sobie w bardziej humanitarny sposób, wchodząc w symbiozę z grzybami. Nierozwiązaną do dziś zagadką jest występująca w Borze na Czerwonem drzewokosa (zwana też sosną błotną). To krzyżówka sosny zwyczajnej i kosodrzewiny, która zawędrowała tu z Tatr. W Polsce jest tylko 5 jej stanowisk. Problem w tym, że ostatnie badania genetyczne sugerują, że najprawdopodobniej tylko kilka procent drzew branych dotychczas za drzewokosę jest nią w rzeczywistości. Pozostałe egzemplarze to drzewka sosny kosodrzewiny. Zagadka nadal jest nierozwiązana.
Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 23/2015
W artykule korzystałam z pracy Krzysztofa Przybyły „Bór na Czerwonem” w pigułce 1925-2015.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    PRZYCZEPKA JEDNOOSIOWA WYWROTKA. URSUS C-360. 692 180 309.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa zatrudni OSOBĘ DO KIEROWANIA DZIAŁEM HOUSEKEEPINGU w Białce Tatrzańskiej. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl oraz telefon 535-391-391
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ, OBSŁUGĘ BARU MLECZNEGO, KELNERA/-KĘ. Kontakt: 600 035 355, 600 035 080 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE W CENTRUM ZAKOPANEGO: TRZY POKOJE, DWA BALKONY, WIDOKOWE, PO REMONCIE. 662 210 421
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie działkę budowlana w Kościelisku lub Zakopanym tel 660797241 b12.pl.
  • PRACA | dam
    ZLECĘ WYKOŃCZENIE TRZECH BUDYNKÓW W ZAKOPANEM. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE DWA POKOJE, 38mkw, BALKON, W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA. STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    DO PENSJONATU W ZAKOPANEM - OSOBĘ DO OBSŁUGI ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI - dyspozycyjną. Bez zamieszkania. 509 578 689.
    Tel.: 509 578 689
  • USŁUGI | inne
    SZEWC - KALETNIK - ZAKOPANE - ul. Staszica 3 - 666 120 662.
  • PRACA | dam
    Praca w Zakładzie Kuśnierskim wymagane doświadczenie oraz Prawo jazdy Kategoria B. 888267329
    Tel.: 888267329
  • PRACA | dam
    Praca Kucharz Z Doświadczeniem Bukowina Tatrzańska Gotowanie Dla Grup w Dużym Ośrodku Z Noclegiem.
    Tel.: 601 453 970
  • PRACA | dam
    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę przesyłać na adres: kantorzakopanepraca@gmail.com
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-19 18:30 Wsparcie dla Grupy Podhalańskiej GOPR od gorczańskiego parku 2026-02-19 18:25 Rusza nabór do nagrody Romana Reinfussa 2026-02-19 18:00 Wilki w Rabce 2026-02-19 17:00 Ponad pół miliarda złotych na Bachleda Termy Kasprowy. Bank o szczegółach finansowania 2026-02-19 16:50 Duży pies bez opieki przy trasach biegowych na Polanie Chotarz. Gmina apeluje do właściciela 2026-02-19 16:00 Najwyżej położony luksus w Polsce. Gigantyczna inwestycja na Butorowym Wierchu (WIDEO, ZDJĘCIE) 2026-02-19 15:00 Doszło do bójki, a poszło o dziewczynę (WIDEO) 1 2026-02-19 14:30 Seniorzy z Poronina zadbają o formę. Ruszają warsztaty prozdrowotne 2026-02-19 14:15 Dlaczego projekty firmowe tracą rentowność? Najczęstsze błędy w planowaniu i kontroli kosztów 2026-02-19 14:02 Nie poleciała do Bristolu. Z lotniska trafiła prosto do aresztu 2026-02-19 13:29 Jest dofinansowanie na nowe lądowisko dla śmigłowców przy szpitalu w Nowym Targu 2 2026-02-19 13:01 XXVI Parada Gazdowska w Gminie Biały Dunajec 2026-02-19 12:23 Zaginął Andrzej Dubiel. Policja prowadzi poszukiwania w Tatrach 1 2026-02-19 12:00 Piękne widoki z Nosala o poranku (WIDEO) 2026-02-19 11:31 Jak zadbać o wartość rezydualną swojego samochodu? Sprawdzone porady ekspertów branżowych 2026-02-19 11:02 Kettlebell w praktyce: 8 ćwiczeń na siłę i kondycję (technika + typowe błędy) 2026-02-19 11:00 Poczta w Poroninie z krótszymi godzinami otwarcia. Zmiany mają charakter tymczasowy 2 2026-02-19 10:00 Trwają poszukiwania zaginionego 30-latka 2026-02-19 09:00 Krew, która ratuje życie. 13 litrów zebranych podczas akcji w Maruszynie 2026-02-19 08:49 Plama oleju na DK28 w Makowie Podhalańskim. Strażacy prowadzą działania, są utrudnienia w ruchu 2026-02-19 08:00 Energetyczne eldorado 2026-02-18 21:00 W czwartek na Igrzyskach startują nasi skialpiniści 4 2026-02-18 20:00 Oświata, sport i inwestycje. Szerokie plany Zakopanego dla szkół 5 2026-02-18 19:00 Całkiem sporo turystów na Krupówkach i pod Gubałówką (WIDEO) 2 2026-02-18 18:44 Poszukiwania turysty w Tatrach. W akcji 22 ratowników i śmigłowiec TOPR 2026-02-18 18:00 Policjanci w zerówce 2026-02-18 17:30 Światowy Dzień Kota - wykład w najbliższy piątek 3 2026-02-18 17:21 Z Podhala na paralimpijskie trasy. Witold Skupień i Krzysztof Plewa będą reprezentować Polskę w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo 2026-02-18 16:41 Świetny start naszych biathlonistek na Igrzyskach. Najlepszy start w historii 2026-02-18 16:00 Tak działa Poczta. Wezwanie na przesłuchanie dostaliśmy po terminie 18 2026-02-18 15:30 Ostatni oddech planety. Rodzinna gra ekologiczna 1 2026-02-18 15:00 Plac przed sanktuarium już pusty. Karuzela zniknęła zgodnie z zapowiedzią 16 2026-02-18 14:30 "Szkoła katów". Premiera Sceny Dużego Widza 2026-02-18 14:00 Graficiarze pod kluczem 2 2026-02-18 12:58 Zaginął 30-letni Andrzej Dubiel. Ostatni sygnał telefonu na Kasprowym Wierchu 1 2026-02-18 12:30 Powalczą na stoku o Puchar Przechodni 2026-02-18 12:00 Dziś Środa Popielcowa (ZDJĘCIA) 2 2026-02-18 10:42 Służby wezwane do wypadku skutera na Olczy Walkoszach (WIDEO) 13 2026-02-18 10:00 Mniejsze zagrożenie lawinowe. Ruszyła Goryczkowa (WIDEO) 2026-02-18 08:59 Zima w Zakopanem rządzi. W Tatrach śnieg i silny wiatr 2 2026-02-18 08:00 Podhale Nowy Targ rozpoczyna wiosnę. W Nowym Targu zagra z Olimpią Grudziądz 2026-02-17 22:51 Lepietnica Klikuszowa Halowym Mistrzem Podhala 2026-02-17 21:02 Chabówka bez mostu 2026-02-17 20:00 Jarmuta Szczawnica halowym mistrzem 2026-02-17 19:31 Bezpiecznie na stoku 2026-02-17 19:00 Zdrój nie wierzy... wieży 5 2026-02-17 18:30 "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Piotr Cyrwus w Ludźmierzu 9 2026-02-17 18:00 Dzień Służby Cywilnej. Podziękowania dla pracowników Komendy Powiatowej Policji 4 2026-02-17 17:30 Kłamstwa odbijają się głośnym echem. Mamy dla Was książki 2026-02-17 17:09 Interwencja strażaków w Poroninie
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-19 18:06 1. @Uhaha, płonie to twój czerep! :) jeżeli doczytałeś się tego w moim poście :) :) :) 2026-02-19 17:52 2. taki sobie czytelnik@,ruscy ci tak doradzili żeby nie inwestować w Polską Armię ? Pewnie jeszcze uważasz się z polskiego patriotę. 2026-02-19 17:41 3. @sanacyjny dziadu, prawda boli, że ci szarpnęło gulem? Uważaj tylko, żeby ci żyłka nie pękła albo nie PO puściło PO niżej, bo znowu trzeba będzie dziadzi pamper sika zmienić 2026-02-19 16:37 4. Bojownicy ROG u nie pochwalają ale rozumieją. Szczególnie to 3 na 1, i o dziewczynę. 2026-02-19 15:40 5. @ sanacyjny dziadek, fakt jest faktem! czy ten z małego pałacu coś ukradł? bo ten z dużego tak! zapomniałeś o kawalerce? czy ten z małego jest uzależniony? bo ten z dużego tak! snus! to co sobie wtyka pod warge! nie widziałeś? przykładów jest wiele ale tacy jak ty będą mówić OFE a ja nie trzeba ruszać czterech liter tylko zalogować się na subkonto ZUS aby przekonać się jakie z was d...i 2026-02-19 15:23 6. Jaki świetny jura robi na waszej ciemnocie kasę dla siebie i swoich bliskich to jest ok, drugie kto ci wmówił fvf że planeta płonie 2026-02-19 15:22 7. Lepiej dofinansowywać takie inicjatywy aniżeli niemieckie koncerny zbrojeniowe w ramach SAFE. 2026-02-19 14:59 8. fvf ales ty mundry a cytaty. Gupota sie nijok ciebie nie chyci. 2026-02-19 14:44 9. ciekawe też czy będzie dzień ROG 2026-02-19 14:26 10. No tak. Mówić "prezydęt" na prezydenta to obraza majestatu, świętokradztwo, największa zbrodnia i zdrada Ojczyzny. Mówić na premiera: "kłyptopłemieł", "rudy złodziej" itp. to oznaka mądrości i patriotyzmu. Jak Wam się to spina? Kto Was wychowywał?
2026-02-16 21:51 1. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 2. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 3. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 4. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 5. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 6. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 7. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć 2025-12-01 17:12 8. Panowie dobra robota! A tak swoją drogą nie ma wojny, jest woda, ogólcie się do tej służby, a nie wyglądajcie jak krasnale... 2025-11-21 15:51 9. Brawo Agatko! Piękne, cudne, zachwycające prace! 2025-11-17 21:21 10. Teraz górale wprzedają swoją ojcowiznę żeby kupić nowe auto. Wszystkie te biznesy ze starym śmierdzącym sprzętem (mówiąc złomem) powinny być nakaz ogrodzenia blochą od ulicy. Podobnie ze składami budowlanymi. Tyle pięknych miejsć zostało oszpeconych przez lokalny interes.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama