Polecamy
Aby dać ogłoszenie drobne w Tygodniku Podhalańskim w ogóle nie musisz ruszać się sprzed komputera. Kliknij na ten pasek.

Reklama

2020-03-22 20:00:02

Sport

Niepokorny. Sprawa Mateusza Polaczyka bulwersuje miłośników kajakarstwa

Przy pandemii koronawirusa przygotowanie do Igrzysk nie jest już najważniejsze, szczególnie iż do końca nie wiadomo, czy w ogóle się odbędą. Nie mniej jednak sprawa pochodzącego ze Szczawnicy utytułowanego kajakarza bulwersuje kibiców tego sportu.

Najbardziej utytułowany polski kajakarz przed olimpiadą w Tokio trenował za własne pieniądze. Poszło o śmieci.

Jak się jest dobrym, bywa się niewygodnym, gdy jednym z najlepszych - nie brakuje chętnych do podcięcia skrzydeł. Przekonał się o tym Mateusz Polaczyk, jeden z najbardziej utytułowanych kajakarzy górskich, który w ubiegłym sezonie znalazł się poza kadrą narodową.  A wszystko przez śmieci.

Koszem w zawodnika

Pod koniec maja ubiegłego roku w Krakowie odbyły się Mistrzostwa Polski w kajakarstwie slalomowym, przez komentujących uznane za "sensacyjne". Dlaczego? Choć o wynikach kwalifikacji do reprezentacji narodowej miał decydować drugi, finałowy przejazd, ten się nie odbył. Został odwołany ze względu na wysoki poziom Wisły i niesione z nurtem rzeki śmieci. 

Mateusz Polaczyk, który zajął siódme miejsce w pierwszym przejeździe (do finału awansuje 10 zawodników), w ten sposób stracił praktycznie szansę na miejsce w kadrze i możliwość zdobywania, jak się później okazało, punktów niezbędnych do kwalifikacji olimpijskiej.

Na nic się zdał protest osób związanych ze szkoleniem Mateusza. - Byłem na śluzie, żeby sprawdzić, ile jest tam śmieci, nie było ich więcej niż wiaderko, może dwa - zarzeka się Grzegorz Polaczyk, brat i jednocześnie ówczesny trener Mateusza. - Gdy tam stałem, spotkałem jednego z pracowników elektrowni, którego zapytałem wprost, czy przez te śmieci woda nie popłynie? Usłyszałem, że to nie jest problem - wspomina. 

Tymczasem podczas burzliwej dyskusji komisji Polskiego Związku Kajakowego (PZKaj) sędzia techniczny Zbigniew Miązek pokazał zdjęcia zrobione z bliska śmieciom i zaczął przekazywać informację, że nie ma szans na drugi przejazd. - Nie mogłem uwierzyć w to, co się dzieje - wspomina Grzegorz Polaczyk. - Oznajmiłem wtedy, że jeśli drugi przejazd się nie odbędzie, składam rezygnację z pracy w kadrze - dodaje.

Po rywalizacji w Krakowie został niesmak i przekonanie, że kwalifikacje do kadry nie odbyły się w czysty sposób. Mateusz ma na koncie trzy medale mistrzostw świata i tytuł Mistrza Europy. Był też czwartym zawodnikiem Igrzysk Olimpijskich w Londynie (w 2012 r.). Teraz stracił szansę na pierwsze punkty w kwalifikacji olimpijskiej, które przyznawano we wrześniu, podczas Mistrzostw Świata w Hiszpanii. Co dziwne, PZKaj zasady kwalifikacji na igrzyska olimpijskie zatwierdził dopiero w połowie ubiegłorocznego sezonu, choć miał na to ponad 2 lata. W efekcie, w Hiszpanii w konkurencji K1 wystartował Michał Pasiut, Dariusz Popiela i Krzysztof Majerczak. Mimo że zawodnicy indywidualnie nie zdobyli kwalifikacji dla Polski, bo zajęli dość odległe miejsca, to otrzymali pierwsze punkty. (I tak Michałowi Pasiutowi przyznano 3 punkty, Dariuszowi Popieli 2, a Krzysztofowi Majerczakowi 1).  - W lipcu  PZKaj zdecydował, że MŚ gwarantują uczestnikom minimum po punkcie do zmagań o Tokio, bez względu na zajęte miejsce i to, czy kajakarze w danej konkurencji je wywalczą. To było dość dziwne, bo jak można przyznać punkty za coś, czego nie ma? - mówi Mateusz Polaczyk.

Pod prąd

Gdy w ostatnich tygodniach większość kajakarzy trenowała w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Anglii, Polaczyk wyjechał do Sydney, gdzie wystartował w Australia Open. Szczawniczanin trenował pod okiem Czecha Franciszka Valika. - Jeżdżę i trenuję za swoje pieniądze - przyznaje. Podczas obozu kajakarz mógł liczyć jedynie na wsparcie klubu Zawisza Bydgoszcz, który opłacił jego treningi na torze (jedna godzina to koszt 28 AUD, czyli ponad 70 zł).

- Myślę, że moje zgrupowanie w Australii, które trwało 1,5 miesiąca, wyszło ciut taniej w porównaniu do tego, ile PZKaj wydał na treningi pozostałych zawodników z kadry. Owszem, miałem propozycję dołączenia do reprezentacji i pewnie PZKaj wysłałby mnie do Emiratów i Londynu, ale uważam, że bez sensu jest jeździć w to samo miejsce, w którym kadra trenuje od 2013 r., bo tam nie nauczyłbym się niczego nowego. Sam fakt, że najlepsi zawodnicy wybierają Australię, daje do myślenia. Trenuje tam przecież przez trzy miesiące Mistrz świata Jiri Prskavec, a przez dwa Peter Kauzer - mówi Mateusz.

Polaczyk niechętnie wraca do zeszłorocznych Mistrzostw Polski w Krakowie. Jak podkreśla, ówczesne rozstrzygnięcie organizatorów było zgodne z obowiązującymi przepisami zawartymi w regulaminie. - Gdyby ta sytuacja dotyczyła Dariusza Popieli, syna wiceprezesa PZKaj Bogusława Popieli, to albo ten drugi przejazd by się odbył, albo całe zawody zostałyby odwołane. Szkoda także, że w tym czasie, gdy rozgrywane były zawody w Krakowie, nie mieliśmy pełnej informacji, jak dokładnie będą wyglądały wewnętrzne zasady kwalifikacji na Tokio - mówi zawodnik.

Punkt widzenia zależy od...

Z Tadeuszem Wróblewskim, prezesem Polskiego Związku Kajakowego, udaje nam się skontaktować telefonicznie. Po pierwszych pytaniach słyszymy od niego, że wie, kto zlecił nam napisanie tego tekstu i żąda, by pytania wysłać na piśmie.

Dlaczego Polaczyk trenuje za swoje? - Wspólnie wybrali takie rozwiązanie przygotowań - tłumaczy Wróblewski. Dodaje, że Mateusz po nieudanym sezonie został decyzją Pionu Sportowego PZKaj włączony od listopada 2019 do grupy szkolenia olimpijskiego, choć przeciwny był temu Zespół Metodyczno-Szkoleniowego Ministerstwa Sportu i Turystyki. - Ku mojemu zaskoczeniu Polaczyk poinformował dyrektora sportowego Wojciecha Kudlika, że rezygnuje z tego szkolenia i nie interesuje go szkolenie centralne, realizowane wraz z całą grupą, i że będzie przygotowywał się do sezonu 2020 na koszt własny, sponsora i klubu - wyjaśnia prezes. - Ponieważ popierałem włączenie Polaczyka do grupy szkolenia centralnego, przyjąłem jego decyzję jako osobistą porażkę w zakresie kierowania przygotowaniami - dodaje.

Pomimo takiej decyzji Polaczyka PZKaj umożliwił zawodnikowi uczestniczenie z całą grupą w zimowej akcji Jakuszyce oraz w planowanych szkoleniach, o które wnioskował - w Londynie w marcu i w kwietniu w Niemczech. - Nie ma nic nagannego w tym, że zawodnicy dokładają własne środki do procesu szkolenia - wyjaśnia Wróblewski i dodaje, że umowa z resortem nie gwarantuje pełnego pokrycia kosztów szkolenia, a dodatkowo przepisy nie zezwalają na pokrywanie kosztów programów indywidualnych.

Prezes nie ma także uwag co do ubiegłorocznych zawodów w Krakowie. Podkreśla, że jeśli były uzasadnione obawy co do ich przejrzystości, można było sprawę zgłosić  do komisji PKOl. - Jestem w Zarządzie Komitetu Olimpijskiego i mogliśmy ten temat obiektywnie zbadać na forum komisji - przekonuje i dodaje, że nad prawidłowością Mistrzostw czuwał najbardziej doświadczony sędzia międzynarodowy Zbigniew Kudlik. - Zawody w Krakowie odbywały się w trudnych warunkach, wysoki poziom wody powodował zalewanie toru slalomowego - wyjaśnia. Mimo to komisja sędziowska postanowiła rozgrywać zawody, na odprawie kierowników klubów miano wówczas przypomnieć, że jeżeli nie będzie możliwości rozegrania zawodów w pełnym wymiarze, wówczas komisja zakończy je po jednym przejeździe. - Podobne sytuacje można często obserwować w konkursach skoków narciarskich, gdzie w przypadku niesprzyjających warunków atmosferycznych sędziowie kończą zawody po jednej serii. Tak też się stało w Krakowie. Sugerowanie, że zawody mogły odbyć się niezgodnie z zasadą fair play - to wymysł przegranych - dodaje prezes.

Jak wyjaśnia Wróblewski, MP w Krakowie nie kończyły kwalifikacji do reprezentacji. Polaczyk miał jeszcze szansę na jej uzyskanie w kolejnych zawodach, które rozgrywano następnego dnia, gdzie zajął 3. miejsce.

Ostatnia szansa

Drugą szansę na olimpijskie punkty kajakarze z Polski będą mieli podczas majowych Mistrzostwa Europy w Londynie. 

- Teraz wykładam swoje środki i robię wszystko, by właściwie się przygotować. Jeśli zrobię wynik, kwalifikację olimpijską czy zdobędę medal PZKaj będę dumnie wypinał pierś. Bo choć teraz "gram poza drużyną", i tak pracuję dla niej - zaznacza kajakarz, który chce w maju wrócić do kadry i powalczyć o punkty w Londynie. - Jeśli to się powiedzie, dopiero wtedy będzie można sobie ostrzyć pazury na Puchar Świata w Ivrei, a potem... czas pokaże. 

Aneta Dusik

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.

Reklama
  • KUPNO
    Kupię GÓRALSKI KREDENS I INNE MEBLE ZROBIONE Z DREWNA LIMBY - 601 39 34 06
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKI - 3 HA - koło Białki Tatrzańskiej. 18 28 564 54.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy PANIĄ DO SPRZĄTANIA POKOI I POMOCY W KUCHNI - dobre warunki, możliwe zamieszkanie. Zakopane. Tel. 182066836
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    STUDIO PAZNOKCI W NOWYM TARGU zatrudni na etat -
    Tel.: 696 01 22 00
  • PRACA | dam
    PENSJONAT 10-POKOJOWY W PORONINIE ZATRUDNI z zakwaterowaniem (sprzątanie, przygotowanie śniadań), tel. 691888444
2020-03-31 23:36 WiRUS 2020-03-31 22:16 Szyją maseczki dla Ośrodka Zdrowia w Krościenku i liczą na wsparcie 2020-03-31 21:30 Chcę oddychać 3 2020-03-31 21:23 KLĄTWA BOGINI NANDA 2020-03-31 20:30 Zakopane zostaje w domu 2020-03-31 20:19 Dziś 256 zakażeń w całym kraju. Najwięcej jak do tej pory 2020-03-31 19:30 Rowerem Wokół Tatr i nowotarskiego lotniska 2020-03-31 18:32 Tygodnikowy autobus pełen pasażerów (WIDEO LIVE) 3 2020-03-31 18:30 Zamknąć rynek 7 2020-03-31 17:45 Jedna osoba, dwie kwarantanny 1 2020-03-31 17:00 Kończą ci się pieniądze, zrobię ci zakupy 4 2020-03-31 17:00 Wspieramy lokalny biznes. Kupujmy w naszych sklepach 17 2020-03-31 16:00 Problem bezdomności w czasie zarazy 2 2020-03-31 15:20 Pogryziona prosi o pilny kontakt z właścicielem psa 10 2020-03-31 14:51 83 nowe zakażenia w całej Polsce. 7 nowych w Małopolsce 3 2020-03-31 14:45 Co możemy, co jest zabronione? Pełna lista 22 2020-03-31 14:30 Podczas kwarantanny postanowił pobiegać 10 2020-03-31 13:45 Zapomniana kwarantanna: Sanepid milczy, wojewoda odpowiada 4 2020-03-31 13:00 Hotele i miejsca noclegowe zamknięte do odwołania 7 2020-03-31 12:39 Odstęp dwóch metrów na ulicach. Ograniczenia w sklepach. W weekendy zamknięte markety budowlane 4 2020-03-31 12:30 Turyści z Ukrainy i Białorusi ukarani mandatami 6 2020-03-31 11:45 W czasach pandemii piwko podrożało 10 2020-03-31 11:02 Tak dziś wyglądają opustoszałe Krupówki (WIDEO LIVE) 2020-03-31 10:30 Wsparcie dla szpitali. Akcja także w Zakopanem. Już wykonują ochronne przyłbice 2020-03-31 10:01 Darmowe mieszkania dla ratujących życie 4 2020-03-31 09:22 11 nowych zakażeń w Małopolsce. Na naszym terenie żadnego 9 2020-03-31 09:05 Powiat tatrzański: kwarantanna dla 357 mieszkańców 1 2020-03-31 09:00 Zakupy z dostawą do domu 2020-03-31 08:00 Kontrole przyjezdnych od piątku w Szczawnicy 8 2020-03-30 21:45 Na razie zimowo, ale w przyszłym tygodniu niemal letnie temperatury? 2020-03-30 21:00 Zapraszamy na spacer po redakcji Tygodnika Podhalańskiego (WIDEO) 2020-03-30 20:30 Burmistrz do przedsiębiorców: pomożemy 1 2020-03-30 20:15 W Polsce 9 ofiar śmiertelnych, 193 nowe zakażenia. W Małopolsce 24 zarażonych 2 2020-03-30 20:00 Ważne ogłoszenia spółki Sewik w sprawie wyłączeń w dostawie wody 2020-03-30 19:30 Pożar bacówki w Szlachtowej (aktualizacja) 2020-03-30 19:16 Wybiła w bloku kanalizacja w piwnicy. Kto pomoże? 2 2020-03-30 19:00 Zakładać maseczkę, czy nie ma sensu? A rękawiczki? 9 2020-03-30 18:35 To są Wasze ulubione miejsca w Tatrach. Kto wygrał SONDA 13 2020-03-30 18:30 Wystawa i dotacja pod znakiem zapytania 2020-03-30 18:00 Do firmy Sewik - Przemyślcie Państwo, czy wieszanie ogłoszeń na słupie ma dziś sens? 1 2020-03-30 17:30 W Rynku spory ruch 3 2020-03-30 16:00 Na ratunek firmie: urlop albo pożegnanie z pracą? 15 2020-03-30 15:45 Andrzej Gędłek walczy w Chicago z koronawirusem 4 2020-03-30 15:30 List otwarty posłanki do samorządów w sprawie majowych wyborów 16 2020-03-30 15:00 Jest, przyleciał 2020-03-30 14:30 Pandemiczni turyści zostali zawróceni 22 2020-03-30 14:28 Uwaga przycisk wyłączony - więc nie przyciskaj! 1 2020-03-30 14:00 Las reklam w mieście nie ginie - choć już się nie rozrasta 2 2020-03-30 13:35 Maseczki z automatu 2020-03-30 13:30 O pogromcach zarazy
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-03-31 23:11 1. Jak to dobrze, że mamy w Zakopanem 24tp.pl, który trzyma rękę na pulsie i przypomina władzom miasta o ich powinnościach ;-)) Tyle, że władze miasta nigdy o tym nie zapominały, a nawet pozwolę sobie przypomnieć szanownej Redakcji, że od lutego 2014 władze miasta wyjątkowo zadbały także o to, by osoby bezdomne mogły w godziwych warunkach spędzić noc (a niejedna osoba nawet sporą część swojego życia). Noclegownia na Spyrkówce dysponuje 28 miejscami, zapleczem sanitarnym, łazienkami, pralnią, świetlicą z kuchnią w której można sobie przygotować posiłek, jest też zapas podstawowych artykułów żywnościowych a w razie potrzeby można skorzystać z konsultacji lekarza. Obecnie mogą też teraz przebywać tam całą dobę bez konieczności opuszczania noclegowni (z uwagi na zimę i epidemię). Ale chcę też podkreślić, że noclegownia działa według określonych zasad, z których najważniejszą jest zero alkoholu. I tutaj pojawiają się przysłowiowe schody, kiedy potencjalnie zainteresowani noclegiem wykazują brak zainteresowania obowiązującym w noclegowni regulaminem. Oczywiście z przyczyn humanitarnych, w okresie kiedy aura stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia (czy teraz, z powodu epidemii), do noclegowni przyjmowane są także osoby w stanie ? wskazującym na spożycie alkoholu. Jednak nie mają prawa w takim stanie skorzystać z noclegu w sypialni, mogą jedynie skorzystać z pomieszczenia wykorzystywanego w charakterze ogrzewalni (oczywiście z dostępem do łazienki i prysznica). Jak z powyższego wynika, jeżeli Państwo spotkacie na ulicy kogoś, kto robi wrażenie, że nie ma gdzie spędzić nocy ? to jest to jego wybór. PS. a nawiązując do fotografii, jak to ktoś zauważył ? ?pomyłka w druku?. Pozdrawiam. Włodzimierz Słomczyński, dyrektor MOPS Zakopane 2020-03-31 23:04 2. Zamknąć rynek Zostawić skelpy potrzebne tylko do życia , ograniczyć wejście do sklepu do paru osób !!!! 2020-03-31 22:58 3. @długo PiS Jak byś nie wiedział Pis odrzuciło poprawki senatu oszukując miliony osób które wierzyły w tarczę antykryzysową, a zamiast tego dostały dziurawą, tekturową płachtę. To jest kpina z tych, którzy oczekują pomocy. Pis pod przykrywką tarczy antykryzysowej dokonało zmian w kodeksie wyborczym... poczytaj sobie ( jak i każdy pisowiec - o ile potraficie czytać ze zrozumieniem) na czym polega kłamstwo twojej partii. I to nie opozycja zajmuje się tylko wyborami, wręcz przeciwnie wszyscy są przeciwni i za przesunięciem daty wyborów ( ale o tym zapewne też nie wiesz albo nie chcesz wiedzieć lub słyszeć). Co powiedzial Duda można iść do sklepu tzn. można iść na wybory... brawo oby tak dalej ( dziś zachorowało ponad 120 osób do maja jeszcze trochę czasu powodzenia....) 2020-03-31 22:58 4. Co myśle o rękawiczkach ? Powinny być obowiązkowe i maseczki. A jak trudno CI rozwarstwiać to nie wychodź z domu co za durnota !!! 2020-03-31 22:55 5. Najlepiej pozamykajcie wszystko a na drogach wjazdowych ustawcie bariery z bali. Tylko potem nie placzcie ze bida. Bo nikt wamj nic nie da. jak sami nie wymyslice sposobu na przetrwanie. Rzad ze swoimi zarzadzeniami co najwyzej was wykonczy. 2020-03-31 22:47 6. na świecie z powodu złego stanu powietrza umiera - jak mówią badania około 420 tys ludzi, chyba zbyt mało, bo: - nikt z powodu przekroczonych norm nie zamyka szkół w naszym kraju - a tak powinno być ! - nikt nie nakazuje maseczek i innych środków ostrożności, ci bardziej świadomi sami działają - nikt nie nakazuje zamknięcia miast, biznesów, hotelarstwa itp, Ogólnie wszyscy wiedzą że coś tam, coś tam i jakieś normy i jakieś PM, SO, NO, - i co z tego ? rząd cieszy się że nie współpracuje z resztą świata i nie chce mieć nic wspólnego z dążeniem do "czegoś lepszego", rząd boi się górników i chyba już zawsze będzie dopłacał do tego syfu i nic się nie zmieni. 2020-03-31 22:38 7. Zadajcie sobie pytanie kto komu więcej krzywdy robi? Ludzie czy zwierzęta? Mam wrażenie że zwierzęta są bardziej ludzkie od ludzi. Jeśli pies jest agresywny cala winę ponosi właściciel. 2020-03-31 22:33 8. Teraz są ważniejsze problemy. 2020-03-31 22:22 9. W Szczawnicy teraz PM 2.5/ 370% 2020-03-31 21:53 10. Do dziadek To w końcu UE jest ok Czy UE jest be Bo już sam sie pogubiłem. Przecież pisiory mówią ze UE jest złe. A Ty teraz ze UE jest fajne
2020-03-22 11:49 1. Takie pustki to były w 1981r zaraz po ogłoszeniu stanu wojennego 2020-03-21 18:06 2. I tak do świąt, istna bryndza dla straganiarzy i właścicieli kwater... A może i przez święta wszyscy będą siedzieć na 4 literach lub jajkach niepoświęconych w chałupach. Co wtedy? Nie wytrzymamy ? A może do wyborów? Może nie przetrwamy pandemii, wszystko możliwe. Przyroda zrobi z nami porządek. Kto to przewidzi. Cieszmy się jeszcze życiem . Dobrze , że 2 mld poszło na TVP, to i świętowanie w Kościołach nam TVP zastąpi. Internet zakupy, na tace przestaniecie dawać... I na co będziecie narzekać? Tylko na tego małego koronawirusa. A ja olewam jego i chodzę na działkę. Rewela, roboty w kit, powietrze, wiosna się budzi, sama radość. I Wam to samo radzę. 2020-03-20 15:30 3. Myślę, że sporo osób może teraz zapragnąć te puste Krupówki zobaczyć. 2020-03-19 18:27 4. Straganiarze widać niewzruszeni 2020-03-18 22:45 5. tylko i wyłącznie to nas może uratować...siedzieć w domu 2020-03-17 13:27 6. Kpina. Ale w końcu całą tą chińszczyznę na tych kramikach trzeba opchnąć... Szkoda gadać. 2020-03-15 17:33 7. Bardzo dobrze że ludzie siedzą w domu. 2020-03-15 12:07 8. Te śmierdzące sery powinno się zutylizować bo inaczej zamrożą i póżniej sprzedadzą....Podejrzewam że już były odmrażane !!! Jak można to kupować?!?! 2020-03-14 16:17 9. Biatlon nie duatlon 2020-03-09 19:31 10. Od kiedy produkty przetwarzane ręcznie można przygotowywać w pomalowanych pazurach? Chyba że jest nowy rodzaj oscypka - oscypek z tipsem.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

Pożegnania

FILMY TP

Album TP