2012-08-08 12:39:34

Krwawy zwierzyniec księcia Chrystiana

Reklama

W początkach XX wieku po Tatrach spacerowały kaukaskie koziorożce, amerykańskie jelenie wapiti, a nawet bizony.

To nie bajka - olbrzymi zwierzyniec ogrodzony płotem urządził na obszarze swoich tatrzańskich dóbr książę Chrystian Hohenlohe. Sprowadził zwierzęta, by móc je zabijać podczas polowań. Do dziś być może w żyłach tatrzańskich jeleni płynie domieszka amerykańskiej krwi, po kuzynach - jeleniach wapiti...

- Zwierzyniec obejmował ogromny obszar - mówi Filip Zięba, specjalista ds. fauny Tatrzańskiego Parku Narodowego. W 1897 roku książę Chrystian Hohenlohe ogrodził płotem część swoich tatrzańskich dóbr, ok. 1200 ha powierzchni, w tym olbrzymie doliny Jaworową i część Białej Wody oraz część Tatr Bielskich. Zwierzyńca strzegli jegrowie, czyli strażnicy, z których wielu sprowadzono z Tyrolu. Przez cały teren poprowadzono sieć myśliwskich ścieżek, pobudowano drewniane domki dla jegrów. Księciu nie przyświecał bowiem cel w postaci ochrony gatunków; wręcz przeciwnie: był on zapalonym myśliwym. \"Wsławił\" się tym, że w ciągu ponad 40 lat zabił tysiąc kozic, napędzanych mu przez góralskich naganiaczy. W Hawraniej Dolinie z tej okazji postawiono kamienną płytę z napisem w języku polskim: \"Najjaśniejszy Książę Christian Kraft Hohenlohe (...) dnia 5ego Septembra 1924 zastrzelił tysiącznego capa.\" Dodajmy, że podczas akcji ostatniego liczenia kozic, która odbyła się w czerwcu, naliczono 950 sztuk tych zwierząt. Hohenlohe zamordował więc więcej kozic, niż liczy ich cała obecna populacja.

Po zwierzyńcu hasały nie tylko rodzime gatunki. Wpuszczono tu także jelenie z Kaukazu, Siedmiogrodu i Ameryki, koziorożce z Kaukazu i Alp, żubry z Kaukazu, bizony z Ameryki.

Jak podają Zofia Radwańska-Paryska i Witold Henryk Paryski w Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej, zwierzyna była w zimie dokarmiana, ale w obrębie zwierzyńca żyła na swobodzie, osiągając najwyższe pogłowie w 1912. Na ogrodzonym obszarze żyło wtedy ok. 600 kozic, 1200 jeleni, 150 koziorożców, 21 bizonów i żubrów, 30 niedźwiedzi. Po 1912, z powodu trudności finansowych, Hohenlohe zmniejszył liczbę strażników i stan zwierzyny, wzmogło się kłusownictwo (m.in. górali podhalańskich), ale liczba zwierzyny była nadal pokaźna.

- Zwierzęta były trzymane za ogrodzeniem, jednak jakieś jelenie wapiti przedostały się i ta populacja była przez jakiś czas obserwowana w Tatrach. Wapiti to gatunek jelenia zamieszkujący Amerykę Północną. Poza tym ze zwierzyńca nie przedostały się żadne obce gatunki - mówi Filip Zięba. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy w żyłach tatrzańskich jeleni płynie dziś krew z domieszką amerykańskiej... - Do tego potrzebne byłyby szczegółowe badania genetyczne - mówi Filip Zięba.

Chrystian Hohenlohe był właścicielem wielkich obszarów w Tatrach. Zakupił dobra jaworzyńsko-lendackie, obejmujące m.in. Tatry Jaworzyńskie i Jaworzynę Spiską w 1879 roku. W kolejnych latach powiększał swój tatrzański majątek: kupił Wyżnie Hagi wraz z Batyżowiecką Doliną (bez jej górnej części) i Mięguszowiecką Doliną, a w 1904 roku dokupił dalszą część północnych stoków Tatr Bielskich, aż po Dolinę Bielskiego Potoku. Zamierzał kupić dalsze części Tatr, w tym Zadnie Koperszady i Szczyrbskie Jezioro z otoczeniem, jednak planów tych nie udało mu się zrealizować.

Hohenlohe zapisał się także w historii Polski, jako osoba uczestnicząca w sporze granicznym pomiędzy Galicją a Węgrami o Morskie Oko i podsycająca go na niekorzyść Galicji. Chciał bowiem zyskać na rozjątrzonym sporze dodatkowe grunty w Tatrach. \"Nie tylko polecił swym pracownikom z bronią w ręku dokonywać różnych gwałtów w Dolinie Rybiego Potoku (na obszarze tak Zamoyskiego, jak i górali białczańskich), lecz również spowodował swymi wpływami, że władze węgierskie podjęły bezprawne kroki zbrojne na tym terenie (wysłanie żandarmów węg. nad Morskie Oko)\" - czytamy w Wielkiej Encyklopedii Tatrzańskiej.

Zamieszkiwał w drewnianym \"pałacyku\" o charakterze myśliwskim w Jaworzynie Spiskiej. Jego dwór stoi zresztą do dziś. Został pochowany na cmentarzu położonym obok jaworzyńskiego kościółka.

W czasach funkcjonowania Zwierzyńca Jaworzyńskiego Hohenlohe zabronił turystom wstępu na ten obszar. Dopiero po licznych protestach turystów w prasie i interwencji węgierskich władz państwowych Hohenlohe zezwolił przechodzić przez swoje dobra, ale jedynie trzema znakowanymi szlakami: przez Polski Grzebień, Lodową Przełęcz i Przełęcz pod Kopą.

Do dziś w Tatrach Bielskich można obserwować pozostałości po zwierzyńcu, przede wszystkim w postaci resztek płotów.  - Gdy pisałem przewodniki po Tatrach Bielskich, płoty jeszcze stały, więc pewnie stoją i teraz - mówi Władysław Cywiński, znawca topografii Tatr, autor szczegółowych przewodników po Tatrach. - Znajdowały się w kilku miejscach, m.in. w rejonie północnej grani Nowego Wierchu, na południowej grzędzie Hawraniej Czubki i na Murańskim Koniu, z tym, że nie mam pewności, czy drut w tym miejscu jest pozostałością po zwierzyńcu.

Zniknęła także tablica upamiętniająca zamordowanie przez Hohenlohego tysięcznej kozicy. - Tablica długo pozostawała w dolinie, jednak ktoś w końcu ją wyniósł - mówi Władysław Cywiński.

Obecnie przez tereny dawnego zwierzyńca wiedzie kilka znakowanych szlaków - głównie Doliną Białej Wody oraz Doliną Jaworową na Lodową Przełęcz. Gdy dopisze nam szczęście, spotkamy kozice, coraz liczniejsze w Tatrach. Na szczęście książę Chrystian Hohenlohe nie zdążył wytrzebić całej populacji.

Agnieszka Szymaszek

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
hawrański 2012-08-09 21:17:30
ras-bardzo dziękuję i pozdrawiam.
ras 2012-08-09 17:35:52
przepraszam cos namieszalem z numerami.Podaję cały tekst: Zwierzyniec w Dolinie Jaworowej.
Warto sobie przypomnieć dzieje zwierzyńca w dobrach jaworzyńskich, w latach 1969 minie, bowiem osiemdziesiąt lat, kiedy właściciel Jaworzyny Kristian Kraft, Prinz zu Hohenlohe – Oringen, Herzog von Ujest, wyznaczył szlak, po którym można było z Węgier do Morskiego Oka przejść obok zamkniętego i ogrodzonego wysokim płotem i drutem kolczastym zwierzyńca, strzeżonego przez służbę leśną pochodzącą z Alp, bowiem naszym góralom nie dowierzano.
Po wygraniu sporu o Morskie Oko, jaworzyński rewir zmniejszył się o 25 000 ha. Przed zagospodarowaniem jaworzyńskiego łowiska prócz dzików, kierdli kozic, świstaków, rysi i niedźwiedzi, głuszców i orłów nie było zwierzyny płowej, bowiem jeleń karpacki już na początku XIX wieku z powodu zajmowania łąk i pastwisk przez zwierzęta domowe – prawie całkowicie w Tatrach Wysokich wyginął. Jeleń karpacki był tylko gościem w lecie, a zimie szukał karmy w lasach bukowych i dębowych na południu Tatr. Hohenlohe starał się go utrzymać (było ich ok. 300 sztuk), tępiąc kłusownictwo i niszcząc rabusiów zwierzęcych. Ofiara tej ochronnej gospodarki łowieckiej padł ryś, spełniający rolę sanitarną wśród zwierzyny leśnej.
Próbowano osiedlić jelenie różnych odmian, jak angielskie białe jelenie, Wapiti, pochodzące głównie z ówczesnego Śląska niemieckiego z miejscowości Sławięcice. Od roku 1879 do 1886 sprowadzono ich 112 sztuk, o dużej domieszce krwi jelenia karpackiego, najłatwiej dającego się aklimatyzować w warunkach tatrzańskich.
Odmian azjatyckich, amerykańskich i angielskich dostarczał hodowca dzikich zwierząt w Hamburgu, Hagenbeck. Odmiany te okazały się mniej odporne na choroby i panujące w Tatrach warunki klimatyczne.
Aby postawić na odpowiednim poziomie hodowlę jelenia, nie wolno było przez 10 lat do 1889 roku polować na zwierzynę płową. Hohenlohe strzelił 8 XI 1889 roku pierwszego selekcyjnego czternastaka, a ustrzelony w 1908 roku szesnastak ważył 375 kg, po wypatroszeniu 312 kg, o porożu wagi 13 kg.
Gospodarstwo łowieckie pochłaniało rocznie olbrzymie sumy, kosztem innych gospodarstw rolnych. Ile kosztowała hodowla jelenia i innej zwierzyny, mówią już ilości skarmionej paszy w ciągu roku:
- 300 ton siana
- 144 tony owsa
- 400 ton kasztanów
- 5 ton soli
- 144 tony chleba, na które składały się: otręby żytnie, jęczmień, bobik, mąka żytnia z dodatkiem fosforanu potasu. Takich chlebów wypiekano dziennie 600 kg.
Najlepszym rykowiskiem był rewir „Zuberec”. Jak sama nazwa wskazuje, w średniowieczu musiały tam żubry i to był jeden z powodów prób wprowadzenia z powrotem tego przeżuwacza. W 1885 roku sprowadzono znowu 44 sztuki do Jaworzyny, w tym dwa żubry z rezerwatu pszczyńskiego ks. Pless, amerykańskich bizonów dostarczył Hagenbeck. Oba te przeżuwacze, co rok odbywały wędrówki w poszukiwaniu odpowiedniej dla siebie karmy, aby ustrzec się przed ich wyemigrowaniem przeznaczono dla nich niewielką enklawę leśną.
W Jaworzynie po 6 letniej hodowli urodziło się 13 V 1901 roku pierwsze ciele żubrze.
Bizony od 1885 do 1932 roku wychowały 18 cieląt; odstrzelono tylko 4 sztuki.
Pierwszego bizona strzeliła arcyksiężna Izabella, drugiego arcyksiążę Fryderyk, trzeciego ks. Georg Hohenlohe-Oringen, a ostatniego książę Tassilago Festetisch.
5 III 1932 roku pozostałe przeżuwacze zostały przeniesione do Praskiego ZOO.
Wprowadzenie koziorożców nieudało się, znaczna część ich padła na skutek parchów. Ivan Bohus po wojnie, w latach 1953 – 1954, starał się bez dodatnich wyników zaaklimatyzować syberyjskiego koziorożca.
Niedźwiedzi, zalegających i niezapadających w sen zimowy, było 30 sztuk stale dożywianych w ciągu zimy 120 końmi.
W Jaworzyńskim pałacyku było 1000 poroży, znaczna ich część pochodziła z Tatr. Zbiór ten przedstawiał dużą wartość i na pierwszej międzynarodowej wystawie łowieckiej w Wiedniu w 1910 roku otrzymał wiele odznaczeń.
Janusz Królikowski
Commius 2012-08-09 11:27:22
@ras
Na 264 stronie 74 tomu \"Wierchów\" znajduje się artykuł niejakiego Jakuba Boguckiego pt. \"Trudna karta sudeckich dziejów nareszcie opisana\"... Myślę więc, że nie to źródło miałeś na myśli. Pozdrawiam!
ras 2012-08-09 08:53:48
@hawranski, pełny artykuł znajduje się w Wierchach - autor: Janusz Królikowski – „Wierchy” tom 74 str. 264
uorcyk 2012-08-08 23:07:37
ale ras nadmienia o kole mysliwskim Sabała?
hawrański 2012-08-08 22:36:30
ras - mam do Ciebie wielką prośbę - z jakich żródeł masz takie informację o tych ilościach tej paszy dla tego zwierzyńca . Byłbym Ci bardzo bardzo wdzięczny za odpowiedz.Wręcz Cię proszę , gdzie to można znależć.....Z góry dziękuję i pozdrawiam...
ras 2012-08-08 14:38:45
Tytuł artykułu typowy dla TP, tylko że mijający się z prawdą. Zwierzyniec, który założył Ks.Hohenlohe wcale nie był taki \"krwawy\" jak podaje TP. Oczywiście, był zorganizowany do polowań, ale: cyt: Aby postawić na odpowiednim poziomie hodowlę jelenia, nie wolno było przez 10 lat do 1889 roku polować na zwierzynę płową. Gospodarstwo łowieckie pochłaniało rocznie olbrzymie sumy, kosztem innych gospodarstw rolnych. Ile kosztowała hodowla jelenia i innej zwierzyny, mówią już ilości skarmionej paszy w ciągu roku:
300 ton siana
144 tony owsa
400 ton kasztanów
5 ton soli
144 tony chleba, na które składały się: otręby żytnie, jęczmień, bobik, mąka żytnia z dodatkiem fosforanu potasu. Takich chlebów wypiekano dziennie 600 kg.
Niedźwiedzi, zalegających i niezapadających w sen zimowy, było 30 sztuk stale dożywianych w ciągu zimy 120 końmi.
Może Pan redaktor i ochraniarze tatrzańskiej przyrody wyjaśnią czym róznił się książe od tych, którzy po skończonej pracy na rzecz ochrony przyrody idą na polowanie, podobno mordując tylko \"chore\" zwierzęta, czy jak im zachoruje ktoś bliski to walą go na komorę zamiast leczyć?
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 3 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 2 2026-04-23 12:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 12:00 Dotacja na przydomowy magazyn energii 2026. Kto może skorzystać i jakie warunki trzeba będzie spełnić 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:31 Jak odpowiedni park maszynowy zabezpiecza terminowość robót drogowych? 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:59 Gwoździarka pneumatyczna w produkcji mebli 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:01 Pakujesz sie na wakacje i potrzebujesz jednego kosmetyku do pielęgnacji? Mamy na to sposób! 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 4 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 4 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 7 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 6 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2 2026-04-22 09:35 Ruszyła rozbiórka domu na Kasprusiach. To część dużego remontu ulicy (WIDEO) 2 2026-04-22 09:16 Rozpoczęła się sesja zakopiańskich radnych. Na początku minuta ciszy 3 2026-04-22 09:02 Zmienna aura, w górach wciąż zimowo 2026-04-22 09:00 Bajkowy poranek na Nosalu. Na szlaku pusto (WIDEO) 2026-04-22 08:00 Muzyczna podróż przez literaturę 2026-04-21 21:49 Zawodnicy z Zakopanego walczyli w Mistrzostwach Polski Kyokushin w Myślenicach. Jest jedno podium 2026-04-21 21:20 Zakopiańska 13-latka w The Voice Kids. Zosia Marchalewicz w sobotę powalczy w bitwach drużyny Blanki 2026-04-21 21:00 Posprzątali brzeg Jeziora Czorsztyńskiego 2 2026-04-21 20:35 Swego nie znacie, cudze chwalicie. Tym razem willa Elżbiecina 2026-04-21 20:01 W Zakopanem ruszyła akcja Sprzątaj po swoim psie 3 2026-04-21 19:30 Gala Sportu Miasta Nowy Targ 2026-04-21 19:17 Zmarł Jan Tylka, były radny. Na Szymonach stworzył ukrytą perłę 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 13:27 1. Chyba żaden z podanych szczegółów zdarzenia nie jest prawdą... Poza tym że bylo to podczas wylewania betonu ... 2026-04-23 13:26 2. Jak całe oscypkowo stanie w korku to Filipowicz wyjdzie na mównicę i powie "jak państwo wiedzą niewiele mogliśmy zrobić bo zawistnik Dorula nie zostawił gotowego projektu". 2026-04-23 13:24 3. Szkoda człowieka ale sama sobie winna. 2026-04-23 13:21 4. Tym się nikt nie zainteresuje bo biznesbaca mógłby się zeźlić. 2026-04-23 13:19 5. Na szczęście u nas poroża zbierają tylko parkowcy. 2026-04-23 13:18 6. Może wreszcie ktos sie zainteresuje tym ze samochody ciężarowe wywożą za kołami błoto na jezdnię. Koła powinni myć przed wyjazdem na droge publiczną 2026-04-23 12:58 7. Szanowni Mieszkańcy, jeszcze jest nadzieja! Instynkt samozachowawczy i strach przed strzeleniem sobie w kolano chwilowo zepchnął zadufanie i przekonanie o własnej nieomylności na dalszy plan. Co przywodzi na myśl powiedzenie "gdy trwoga to do boga". Otóż po niewątpliwej kompromitacji w kwestii skargi Pana Jędrusika na ostatniej sesji rady miasta, zdecydowano o wykonaniu "telefonu do przyjaciela" - radcy prawnej Pani Małgorzaty Musiał-Fecko. Mamusiu ratuj! XXVI Sesja Rady Miasta Zakopane - 22 kwietnia 2026 https://youtu.be/Tj72mFPX6_g?t=13302 Przewodniczący rady miasta Grzegorz Jóźkiewicz: "Ja tu bardzo proszę panią mecenas, jeśli mogłaby jeszcze może uzupełnić wiedzę choćby i moją na temat tej skargi..." Zachęcam do obejrzenia płomiennego wystąpienia Pani Małgorzaty Musiał-Fecko jakże rzeczowo i merytorycznie naświetlającej meritum i niuanse zaistniałej sytuacji wszystkim zgromadzonym. Paragrafy przytaczane z głowy, jasny tok myślenia, precyzja wypowiedzi, celne riposty do adwersarzy, zarazem poczucie humoru i pozytywne nastawienie. Widać było jak z radnych uchodzi ciśnienie a salę obrad wypełniło westchnienie ulgi i oświecenia. Kolejny raz "mamusia" przeprowadziła za rączkę przez ciemne korytarze. Biję pokłony i składam podziękowanie Pani Małgorzacie Musiał-Fecko że kolejny raz wykazała się "instynktem macierzyńskim" i uratowała radnych przed potknięciem. Oby radni a co za tym idzie Zakopane i mieszkańcy mogli zawsze liczyć na Pani przychylność i pomoc. 2026-04-23 12:53 8. JAK TO POWSTANIE TO W SEZONIE NIE WJEDZIECIE ANI NIE WYJEDZIECIE Z TEGO GRAJDOŁA, 2026-04-23 12:34 9. @sygnakista, to ty plujesz!!! na swojego prawego i sprawiedliwego pana radnego Tatara :) :) :) :) :) :) :) :) 2026-04-23 11:56 10. W sumie... zamiast patrolować granice i łapać nachodźców i kazać im kopać rowy albo sadzić te drzewa to niech strażnicy kopią... Tylko dlaczego mają mieć prawo do wcześniejszej emerytury i dostawać lepszą kasę za sadzenie drzewek? Niech się zatrudnią w lasach państwowych.
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama