Reklama

2020-03-31 21:23:42

Blog

KLĄTWA BOGINI NANDA

Bracia i Siostry. W tym trudnym czasie przedłużającej się dla nas wszystkich swoistej kwarantanny, chcę w tym miejscu przypomnieć kilka książek z ubiegłego roku, które warto przeczytać, a które mogły komuś umknąć w natłoku nowości wydawniczych. Nasze spotkania "Czarne na białym" jak wszystkie wydarzenia kulturalne uległy zawieszeniu, więc kontynuujmy je w tym miejscu w szczątkowej formie, nie zapominając o lekturze w tym ponurym czasie. Dziś o książce Dariusza Jaronia o pierwszej polskiej wyprawie w Himalaje. Niejako zapowiedź jego drugiej książki, która właśnie się ukazała, o zakopiańskich narciarzach, o której też napiszemy w stosownym czasie.

     Historia pierwszej polskiej wyprawy w Himalaje nadaje się na scenariusz dobrego filmu sensacyjnego. W 1939 roku czterech polskich wspinaczy, pokonując liczne trudności i komplikacje, wyjechało do Indii, by zdobyć siedmiotysięcznik Nanda Devi East, położony w Himalajach Garhwalu. 2 lipca 1939, po licznych perypetiach, na wierzchołku mierzącym 7434 metry stanęli dwaj wspinacze: Jakub Bujak i Janusz Klarner. Był to wówczas szósty co do wysokości szczyt świata, na którym stanęła stopa człowieka. Podniesieni na duchu tym sukcesem Polacy przenieśli obóz pod nieodległy masyw Tirsuli o trzech wierzchołkach, z których najwyższy mierzy 7150 metrów. W obozie trzecim na wysokości 6150 metrów wielka śnieżna lawina pogrzebała dwóch uczestników wyprawy – jej kierownika Adama Karpińskiego i Stefana Bernadzikiewicza. Zginęli bez świadków, zapewne w nocy, we śnie. Pozostali przy życiu Bujak i Klarner zwinęli obozy, wrócili do cywilizacji i wyruszyli w drogę powrotną do kraju.
     Kiedy płynęli do Europy na pokładzie statku „Victoria”, dotarła do nich wiadomość o wybuchu wojny. Wysiedli po drodze w Port Saidzie, przez Aleksandrię i Bukareszt 12 września 1939 roku dotarli do Lwowa. Janusz Klarner wziął udział w kampanii wrześniowej, potem był żołnierzem Armii Krajowej, brał udział w Powstaniu Warszawskim, przeżył. Jakub Bujak rozdzielony z rodziną postanowił dotrzeć do polskiego wojska na Zachodzie. Przez zieloną granicę w Gorganach przedostał się na Węgry i dotarł do Anglii. Jako wysokiej klasy specjalista w czasie wojny pracował w fabryce silników lotniczych Rolls Royce’a.  W Anglii nadal chętnie jeździł w góry żeby się wspinać. W lipcu 1945 roku w towarzystwie Lorny Wilkinson wyjechał na wakacje do Kornwalii, gdzie oboje zaginęli bez śladu. Znaleziono ich namiot i rzeczy osobiste, ciał nie znaleziono nigdy. Nie wiadomo co stało się z Jakubem Bujakiem. Janusz Klarner 17 września 1949 roku wyszedł ze swojego mieszkania przy ulicy Lipskiej w Warszawie i rozpłynął się w powietrzu – zaginął bez śladu. Mimo licznych hipotez i prób odkrycia prawdy, nigdy go nie odnaleziono, nie wiadomo co się z nim stało.
     Niektórzy mówili o klątwie Nanda Devi. Nazwa szczytu to jedno z imion hinduistycznej bogini śmierci – Kali. Wszyscy uczestnicy wyprawy zginęli, bądź zaginęli. Bogini Nanda nie wypuściła ich ze swoich objęć. Zdobywcy szczytu przed śmiercią zdążyli jednak opisać swój sukces. Książka Janusza Klarnera Nanda Devi, ukazała się dopiero po jego śmierci w 1956 roku. Zapiski Jakuba Bujaka zebrała i opracowała jego córka Magdalena Bujak-Lenczowska, wydano je w książce zatytułowanej Dziennik himalajski i inne pisma Jakuba Bujaka w roku 2015.
     A kilka miesięcy temu nakładem Wydawnictwa Marginesy ukazała się monografia tej pierwszej polskiej wyprawy w Himalaje pióra Dariusza Jaronia, zatytułowana Polscy himalaiści. Autor zrobił solidną źródłową kwerendę, dzięki czemu dowiadujemy się o wielu bądź nowych, bądź mało znanych faktach dotyczących tej wyprawy. 
     Plany Polaków były niezwykle ambitne. Adam Karpiński, późniejszy kierownik wyprawy i spiritus movens całego wydarzenia, planował początkowo wyprawę na niezdobyty jeszcze wówczas Mount Everest! Zdumiała mnie wiadomość, że według „Gazety Lwowskiej” kierownikiem tej ekspedycji miał być „najlepszy przewodnik tatrzański Daniel Gąsienica”. Bowiem Jan Gąsienica-Daniel miał już wówczas 68 lat, a w miesiąc po podaniu tej wiadomości zginął w wodach Pięciostawiańskiej Siklawy.
     Kiedy okazało się, że Everest jest zarezerwowany dla Anglików, a Polacy odbyli z sukcesem dwie wyprawy w Andy i ekspedycje na Spitsbergen, w Alpy i Kaukaz, Karpiński zaproponował cel jeszcze bardziej ambitny, pisząc na łamach pisma „Taternik”: „Namawiam na K2: góra olbrzymia, więc tym większa chwała dla narodu, który na niej walczy”. Jak wiemy, walczy do dziś, tyle że zimą. Ale w 1939 roku K2 nie było dane Polakom. Dostali zezwolenie na cel dużo niższy, ale ambitny sportowo.
     Klub Wysokogórski wytypował na wyprawę swoich czołowych wspinaczy. Byli to, poza znanymi nam już Bernadzikiewiczem, Bujakiem i Karpińskim: Stanisław Groński, Konstanty Narkiewicz-Jodko, Wiktor Ostrowski, Witold Henryk Paryski, Jerzy Pierzchała, Jan Staszel i Wawrzyniec Żuławski. Same asy. Nie wszyscy mogli, nie wszyscy chcieli. Początkowo miał pojechać Paryski. Nie pojechał. Zastąpił go mało znany taternik, bez wielkich osiągnięć, ale z pieniędzmi. Zamożny ojciec Janusza Klarnera, minister w rządzie II Rzeczpospolitej, pożyczył pieniądze, które pozwoliły domknąć budżet wyprawy.
     Książka Dariusza Jaronia opowiada o marzeniach, o zabiegach dyplomatycznych i przygotowaniach. Autor prezentuje sylwetki protagonistów, przebieg wyprawy, tragiczny jej koniec i losy pozostałych dwóch wspinaczy. Jego spokojna, nieco zdystansowana opowieść zmienia się w reportaż śledczy, kiedy próbuje na podstawie nielicznych przesłanek przeanalizować te dwa zdumiewające zaginięcia – Jakuba Bujaka i Janusza Klarnera. Książka wiele zawdzięcza córce tego pierwszego Magdalenie Bujak-Lenczowskiej, która miała niespełna cztery lata, kiedy ojciec wyruszał w Himalaje i kiedy widziała go po raz ostatni. Stała się wierną kronikarką jego życia, gromadzącą wszelkie dokumenty i fotografie, relacje i okruchy.
     Książkę ilustrują archiwalne fotografie z epoki, a posłowie poświęcone jest rocznicowej wyprawie, zorganizowanej przez wnuka Jakuba Bujaka – Jana Lenczowskiego w 2009 roku, siedemdziesiąt lat po zdobyciu Nanda Devi East. Góra się obroniła. W bazie wyprawy postawili tablicę upamiętniającą pierwszych zdobywców. Jedno jest pewne – już w 1939 roku Polacy osiągnęli w Himalajach wielki sukces, wchodząc jako pierwsi na trudny, wysoki i piękny szczyt. A Dariusz Jaroń przypomniał o tym szerokiej publiczności, pisząc tę zajmującą książkę.

Dariusz Jaroń, Polscy himalaiści. Pierwsza polska wyprawa w Himalaje. Warszawa: Wydawnictwo Marginesy, 2019, 320 s., 39,90 zł

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOM do wykończenia na Orawie. Działka 20 arów, pięknie położona. 12 276 28 34.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE WNĘTRZ TRADYCYJNE, NATRYSKOWE (do 1000 m2/dzień), TYNKI DEKORACYJNE, TAPETY, GŁADZIE, PANELE -
    Tel.: 660 921 810.
  • PRACA | dam
    MAŁY PENSJONAT W PORONINIE szuka PANI DO ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA, tel. 607 863 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    SPRZEDAM TANIO BUDKĘ PARKINGOWĄ. Zakopane tel. 602 378 614
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 5, serwisowane, zadbane, garażowane, r. 2008, diesel, stan bdb, oryginalna nawigacja z dotykowym ekranem, 2 komplety felg aluminiowych z oponami lato/zima, full opcja, 16.000 ZŁ -
    Tel.: 888 223 761.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ATRAKCYJNY DOM Z PŁAZÓW W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku - DWA OBIEKTY -
    Tel.: 607 506 428
  • USŁUGI | budowlane
    KOMINKI, PARAPETY, SCHODY MARMUROWE, NAGROBKI. 601 958 378
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    LOKAL DO WYNAJĘCIA, Zakopane centrum, 27 m2 -
    Tel.: 694 266 522
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Działka budowlana nad Jez. Dobczyckim, Brzączowice Do sprzedania działka budowlana w Brzączowicach (gmina Dobczyce) , 30 km od Krakowa. Z działki rozpościera się widok na Zalew Dobczycki. Szerokość działki ok. 34 m, długość 72 . Wg. MPZP działka położona na terenie zabudowy mieszkaniowej i usługowej oraz terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Na działce prąd, gaz , woda i kanalizacja. Dojazd drogą asfaltową , ostanie 50 m drogą gminną nieurządzoną .
    Tel.: 508 380 383
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    OPEL Mokka 4x4 2015r fullopcja, 55000zl
    Tel.: 694432557
    GG: 1527664
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię dom w Zakopanem
    Tel.: 604458153
  • PRACA | dam
    Poszukuje doświadczonych osób do pracy na budowie w Niemczech. Okolice Frankfurtu. Gwarantuje zakwaterowanie.
    Tel.: +491774439609
  • RÓŻNE
    PRZYJMĘ GRUZ, ZIEMIĘ. 691 434 133.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo, TYNKARZY, STOLARZY, MALARZY, MONTERÓW RUSZTOWAŃ, BLACHARZY ORAZ MŁODYCH DO PRZYUCZENIA W ZAWODZIE - TYNKARZ. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
2020-05-25 18:15 Rękawiczki, maseczki i środki dezynfekujące potrzebne (WIDEO) 2020-05-25 17:30 Wstydliwa wizytówka 2020-05-25 16:30 Audi kontra hyundai 2020-05-25 15:25 Niech podwykonawcy nie tracą nadziei 2020-05-25 15:25 Szpitalna śmierć - mężczyzna nie przeżył upadku 1 2020-05-25 15:00 Z maluchem na bombach do szpitala 1 2020-05-25 14:30 Cechy wyróżniające projekty nowoczesnych domów 2020-05-25 14:18 Skarbówka czysta 3 2020-05-25 14:00 Wielkie porządki w GOK-u. Kalendarz imprez niepewny 2020-05-25 13:00 Wielkie burzenie przy Ludźmierskiej 2020-05-25 12:31 Upadek ze szpitalnego okna 1 2020-05-25 12:00 Kąpielisko Chochołowska 2020-05-25 11:00 Wychowanie fizyczne na odległość 2020-05-25 10:00 Nazwali mnie Królową Tatr... no i co mam zrobić ? 3 2020-05-25 09:05 1% podatku można przekazać do 31 maja 2020-05-25 09:00 Zabytek to zbytek 1 2020-05-25 00:17 Wypadek rowerzystki pod Lubaniem 3 2020-05-25 00:00 Wytwórnia Lodów Naturalnych - smaki na poniedziałek 2020-05-24 23:55 Sunia wędrowniczka znaleziona na szlaku 2020-05-24 22:05 Zakopane tęskni za turystami 14 2020-05-24 21:30 Góralskie witacze 3 2020-05-24 21:00 Szpital już cienko nie przędzie 13 2020-05-24 20:00 Zalew grup obcojęzycznych 1 2020-05-24 19:07 Śmieciowe profanum 2020-05-24 18:00 Rowery wyjdą z podziemia 2 2020-05-24 17:00 Rzepne placki po orawsku (WIDEO) 1 2020-05-24 16:30 Na Gubałówce ludzi co kot napłakał 2 2020-05-24 16:00 Pobocza przystrojone na niedzielę 4 2020-05-24 15:30 Pożegnanie doktora 3 2020-05-24 15:00 Tłumnie, blisko i bez maseczek - witamy pod Gubałówką 23 2020-05-24 14:30 Pobalował i poszedł boso 1 2020-05-24 14:00 Jutro i pojutrze ostre burze 2 2020-05-24 13:13 Stłuczka na zakopiance 2020-05-24 13:00 Nocne balowanie z Covid-19 w tle 10 2020-05-24 12:15 Rośnie liczba wyzdrowień 2020-05-24 12:00 Dźwięki z wieży 2020-05-24 11:40 Brakuje krwi, pomóż chorym 2020-05-24 11:20 Rzut oka na Czarny Staw Gąsienicowy (WIDEO) 2020-05-24 11:00 Oszust z rozmachem 1 2020-05-24 10:00 Tatrzańscy Kurierzy 1 2020-05-24 09:15 Błoto na szlakach, deszcz i marne widoki 2020-05-24 08:39 Groźny wypadek na zakopiance 2020-05-24 08:20 Biało na szczycie 2020-05-24 08:00 Pod Giewontem barowa pogoda 2 2020-05-24 00:00 Wytwórnia Lodów Naturalnych - smaki na niedzielę 2020-05-24 00:00 Nasze drzwi Twoim oknem na świat 2020-05-23 21:55 Na granicy świata (WIDEO) 2020-05-23 21:25 Antywirusowe schronisko 2020-05-23 20:02 Gmina już nie gasi latarni 1 2020-05-23 19:05 Ciężka noga - chudszy portfel 1
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-05-25 16:54 1. Szkoda człowieka, to był młody lekarz :( 2020-05-25 16:53 2. Z całym szacunkiem dla Siostry Warszawskiej,pomnik to przesada. Ale nazwa ulicy jej imieniem byłaby dobrym pomysłem. Podsuwam to panom radnym. 2020-05-25 16:51 3. ...radziłby sobie samodzielnie - śmiech na sali. Może dla poparcia tych tez jakieś dane liczbowe. Proszę pokazać " Strategię Rozwoju Spółki na lata 2020-2020" Osobiście Pan Burmistrz podpisał Komunikat Wspólny, który zapowiada powstanie takiego dokumentu - miał powstać do 20.12.20219r !!! 2020-05-25 16:39 4. Ilu pracowników uciekło na L4 w tym tygodniu w tej modelowej jednostce? Ilu pacjentów przyjęto w ciągu 2 ostatnich miesięcy? Niech się nasz Prezes pochwali! 2020-05-25 16:30 5. Brawa za to dla policji. Całe szczęście nie wszyscy są rządowymi siepaczami. 2020-05-25 15:33 6. Śmiertelność w Polsce w czasie ataku "Bestii ze wschodu" spadła. Ludzie przestali umierać na inne choroby... Zastanawiające... Kierowcy tirów nie chorują, policja wojsko i rząd nie choruje, ekspedientki również ???? bestia jest cwana teraz atakuje kopalnie! 2020-05-25 15:31 7. Personel szpitala będzie miał tylko nieprzyjemności. 2020-05-25 15:15 8. Mega szacunek))) jak miałem 7 lat wygrałem koziołka matolka))) dostałem czekoladę "Pani Twardowska" i buziaka... ))))pamiętam jak dziś... A to 35 lat temu..... 2020-05-25 15:13 9. Skoro jest tak dobrze co zaświadczają prezes i burmistrz, to dlaczego do tej pory nie wypłacono odpraw, ekwiwalentów i innych świadczeń pracowniczych nakazanych przez PIP? Dlaczego rabczańskie władze nie szanują porządku prawnego RP? 2020-05-25 15:05 10. Nie stać mnie na wyjazd pod Tatry czy w Pieniny więc po 1 lipca jadę do Hiszpanii.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Pożegnania

Album TP