Reklama

2023-11-20 08:00:21

Nowy Targ

Z benzyną w żyłach czyli Podhalańskich Kółek Czar

Reklama

Pretekstem spotkania była 60 rocznica otwarcia stacji CPN u zbiegu ul. Szaflarskiej i ówczesnej Krakowskiej. To ją po latach przejął Adam Worwa tworząc popularną firmę. Historia nowotarskiej motoryzacji, a przede wszystkich tworzących ją ludzi stały się pretekstem do napisania niezwykłej książki.

- Przeczytałem apel Łukasza Worwy umieszczony na portalu Podhale24 o przesyłanie wspomnień. Natychmiast chwyciłem za pióro. Potem spotkaliśmy się w Ruczaju i tu powstał pomysł napisania książki. Miało być 120 stron, ale okazało się, że wspomnień i bohaterów przybywało, a powstająca książka stawała się coraz grubsza. Nasza rola z Łukaszem to rola kierowców tego wehikułu, którym jadą nasi pasażerowie. I to oni stanowią najważniejszą część tego projektu - zapowiedział Jacek Sowa rozpoczynając sobotnie spotkanie. 

I wraz z Łukaszem Worwą niemal każdemu z bohaterów poświęcili chwilę zapraszając na krótką rozmowę na kanapie umieszczonej na scenie. 

Sentyment za PKS-em

Nie mogło zacząć się inaczej jak od wspomnień - przywołania obrazu Nowego Targu lat siedemdziesiątych, gdy jeden samochód przypadał na 25 mieszkańców. Wówczas główną rolę spełniał transport publiczny jakim był PKS. To czasy, gdy dworzec znajdował się na Rynku, gdzie zajeżdżały stare skody z wysuwanymi migaczami i napisami w stylu: "mój samochód świadczy o mnie". Jednym z kierowców tamtych czasów jest Karol Rudolphi, "ikona PKS-u" pierwszy bohater zaproszony przez Jacka Sowę na czerwoną kanapę. Zaczynał od lublina z drewnianą kabiną, potem był jelcz i nowsze modele.

W tym samym czasie w "towarowej" części PKS-u pracował Aleksander Topa. - Towarówka była podstawą PKS-u. Autobusy przyszły dopiero przed FIS-em 62 roku. Jak przyszedłem do pracy w 1954 roku to jeszcze dwa chevrolety były z demobilu - wspomina Topa. 

Wszyscy pokiwali znacząco głowami gdy Jacek Sowa stwierdził, że trochę żal jest PKS-u, z którego pozostały ruiny hali, w której niegdyś nawet występowało Mazowsze, bo wówczas nie było wystarczająco wielkiej przestrzeni w Nowym Targu. 

Ostatnim dyrektorem nowotarskiego PKS-u był Andrzej Mrugacz. - W tej firmie przepracowałem od 1972 do 2008. Potem była prywatyzacja i nowotarski PKS upadł w 2013 - w telegraficznym skrócie przedstawił on swoją i pekaesową historię. 

Długopis nie zapisał się źle

Transport uspołeczniony odbywał ważną rolę, ale czasem trzeba było przewieźć do domu meble, worek ziemniaków, a niekiedy dostarczyć do domu "zmęczonego" imprezą męża. Rolę tę spełniały dorożki konne, których było pięć, a po pewnym czasie pojawiły się tzw. dorożki samochodowe czyli taksówki. Dziś ten rodzaj transportu przeżywa trudne chwile, a najstarszym przedstawicielem jest Józef Zięba. Na scenę trafił też Jan Topa. - Zacząłem jeździć w 1981 roku. Do 86 jeździłem taksówką osobową, a od 1992 bagażową, a teraz znów osobową. Pomiędzy tym jeździłem ciężarówkami i tirami, więc w sumie parę milionów kilometrów udało się zrobić - przyznaje. 

 Nie zabrakło też wspomnień spotkań z ówczesnymi stróżami prawa. Jednym z tych bardziej rozpoznawalnych był chudy i wysoki milicjant ochrzczony z tego powodu przez nowotarżan... Długopisem. To Zbigniew Matuszewski. On jednak do Nowego Targu nie dojechał, bo mieszka na Dolnym Śląsku. - Rozmawiałem z nim niedawno. Przyznał, że chyba nie zapisał się źle w pamięci, bo gdy tu przyjeżdża nie spotyka się nigdy z przejawami antypatii, a wręcz przeciwnie - podkreśla Jacek Sowa.

Pani Tosia

- Motoryzacja nie maiłaby sensu, gdyby nie było paliwa. W latach 60-tych zapadła rządowa decyzja o zbudowaniu stacji CPN na rozstaju Szaflarskiej i dawnej Kakowskiej. Przyjęto modny wówczas projekt stacji z podwarszawskich Janek. Rządowa decyzja spowodowała uruchomienie środków z okazji Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym w Zakopanem. Jej "ojcem" był Stanisław Porębalski, który był kierownikiem budowy, a potem dyrektorem. Wówczas w mieście była jedna, przedwojenna jeszcze  stacja benzynowa z ręczną pompą w Rynku.

Przy CPN powstała kawiarenka, gdzie pracowała legendarna Antonina  Żółtek, czyli pani Tosia. Idąc do pracy kupowała bułki, a jak zdobyła to czasem i plasterek szynki dokładała, by nakarmić pracowników.

- Jak się pracowało od 6 rano do 11 w nocy w zapachu tej cholernej benzyny, to aż głowa bolała i jeść się chciało, . A czasem to się i coś wypiło, bo przecież wódka jest dla ludzi. Ale nie było mowy, by ktoś był na dyżurze i dostał kieliszek. Było pytanie: kto ma nockę? Jak podniósł rękę to musiał spieprzać - dodaje pani Tosia wzbudzając gromki śmiech na sali.

Inżynier Korczak i jego ibiza

Osobny rozdział motoryzacyjnej historii Nowego Targu stanowią mechanicy, którzy bez względu na wszystko potrafili naprawić każdy pojazd. O Władysławie Łapsie krążyły legendy. Podobnie jak o nieżyjącym Wiesławie Korczaku. Jeszcze rok temu z inżynierem rozmawiał Jacek Sowa, a ten długo i barwnie opowiadał o swej pracy. Zmarł tuż przed sylwestrem.  

- To był prawdziwy omnibus motoryzacyjny. Udzielał się na wszystkie strony. Jeździł na rajdy, modernizował samochody, był rzeczoznawcą motoryzacyjnym, wychowawcą młodzieży. Kochał samochody i motoryzację - wspomina swego bohatera autor książki. Na kanapie zasiadły dzieci Wiesława Korczaka. Bartek i Aneta przyjechali na spotkanie ibizą, ostatnim autem ojca. Samochód ma już 25 lat, ale przebieg zaledwie niespełna 100 tys. km i zachował się w doskonałym stanie. - Ja się nauczyłem na nim jeździć, dziś przekażę kluczyki mojemu synowi, który właśnie zdobył prawo jazdy i wróci nim do domu. Można powiedzieć, że historia zatoczyła koło - podsumowuje Bartek Korczak.

Legendą stacji warsztatu przy stacji CPN był Jan Ripper, przedwojenny kierowca rajdowy i szef mechaników. Nie był ulubieńcem władzy ze względu na poglądy, więc po kilku miesiącach jego miesjce zajął potem Andrzej Kostrzewa. Jednym ze współczesnych specjalistów jest Mariusz Szewczyk, wnuk Władysława Łapsy. Jeździ on czarnym polo, który otrzymał w nagrodę za zwycięstwo w ogólnopolskim konkursie na mechanika roku.  

Jestem Tadziu, mistrz świata

Kolejną część motoryzacyjnej historii miasta stanowili motocykliści poczynając od Mieczysława Błoniarza, którego córka Danuta pojawiła się na scenie. Od młodych lat brała ona udział w imprezach organizowanych przez ojca także jako sędzia motocyklowy. I tak też poznała swego męża Zbigniewa Jedynaka, gdy ten, jako zawodnik, podwiózł ją na odcinek rajdu, gdy się nieco spóźniła. 

Nowy Targ zaczął się stawać motocyklową potęgą, a stanowili o niej też Bogusław Sięka i Marek Kowalczyk. - Miałem 16 lat, a Marek był moim guru. Braliśmy motor, bańkę paliwa i jechaliśmy "w potok". Ale to były zupełnie inne czasy - wspomina Bousław.  Na kanapie pomiędzy nimi zasiadła też Beata Łukaszczyk, żona i matka rajdowców.

- Zawsze się o nich bałam i gdy wracali po zawodach, to pierwsze pytałam czy są cali i zdrowi. A oni mieli pretensje, że nigdy nie pytam jakie zajęli miejsce - odpowiada na pytanie swe o matczyne uczucia.

Nie sposób było pominąć nazwisko Tadeusza Błażusiaka, który pozostaje niedocenianą postacią sportu motorowego. Tymczasem jak - podkreśla Sowa - zasługuje on na miejsce wśród najlepszych sportowców wszechczasów jak Robert Lewandowski czy Iga Świątek. 

- Ja tylko powiem, że gdy był Rajd Tatrzański, to wtedy mały Tadziu, taki malusieńki, podjeżdżał i przedstawiał się: dzień dobry, jestem Tadziu Błażusiak, mistrz świata - wspomina Zbigniew Jedynak.

O swojej quadowej pasji opowiadał Oskar Pieprzak, który przymierza się do napisania podręcznika dla adeptów tego sportu. Jednak opisywane podhalańskie kółka to nie tylko motoryzacja ale także rowery. Na kanapie znalazło się więc miejsce także dla Anity Sięki, która nie może żyć bez roweru, którym z pasją pokonuje okoliczne góry. 

Paliwo pod prądem

Jaka przyszłość czeka motoryzację? Łukasz Worwa nie ma wątpliwości, że zmiany będą nadal zachodzić w błyskawicznym tempie. I już trzeba być przygotowanym na elektromobilność. I to właśnie ta gałąź ma wyznaczać zmiany jakie będą nadchodzić w dawnym CPN-ie przy Szaflarskiej.

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-08 10:01 Latanie jest drogie i niepewne - dlaczego ludzie rezygnują z lotnisk i odkrywają okoliczne kraje 2026-04-08 10:00 Z dużej chmury mały śnieg. Na razie 2026-04-08 09:31 Pościg za poszukiwanym w Białym Dunajcu. 34-latek zatrzymany po kolizji z radiowozem 2026-04-08 09:00 Przyleciał Emil. Teraz czeka na Józefinkę 2026-04-08 08:00 Ruszył konkurs na Europejskie Stolice Turystyki 2027. Miasta mogą zgłaszać kandydatury 2026-04-07 21:28 Dwie czarne suki do odebrania w Ratułowie (AKTUALIZACJA) 1 2026-04-07 21:00 Prezes Kraków Airport: Amerykanie do nas wrócą 1 2026-04-07 20:10 Wyczerpani turyści utknęli pod Kasprowym Wierchem. Śmigłowcem polecieli ratownicy TOPR 1 2026-04-07 19:00 Nowe mapy ewidencyjne w powiecie. Trwa cyfryzacja danych geodezyjnych 4 2026-04-07 18:00 Nowy Targ na niebiesko. XI obchody Światowego Dnia Świadomości Autyzmu 2026-04-07 17:00 Rekordowe ilości turystów w Małopolsce, Zakopane i okoliczne termy na topie zainteresowań 3 2026-04-07 16:25 Bezpieczniejsza Wielkanoc na małopolskich drogach. Liczba wypadków spadła o blisko 40 procent 1 2026-04-07 15:23 Reanimacja w Chabówce (WIDEO) 2026-04-07 15:00 Słoneczny, ale chłodny poranek. W nocy opady śniegu (WIDEO) 2026-04-07 14:00 Młody mieszkaniec Poronina powalczy o medal w USA na robotycznych mistrzostwach świata 1 2026-04-07 13:01 Bezpieczeństwo pasażerów - dlaczego warto rozszerzyć ochronę o NNW? 2026-04-07 13:00 112 km na godz. w terenie zabudowanym. 20-latek stracił prawo jazdy 5 2026-04-07 12:00 Chłopiec zgubił się na Krupówkach. Strażnicy miejscy szybko odnaleźli rodziców 4 2026-04-07 11:30 Krwiobus na Placu Niepodległości w Zakopanem. Apel o oddawanie krwi w Światowy Dzień Zdrowia 1 2026-04-07 11:30 W Kuźnicach pusto. Coraz mocniej wieje 1 2026-04-07 11:10 Poszukiwany zatrzymany w Zakopanem. Dzielnicowi skutecznie namierzyli 32-latka 2 2026-04-07 10:54 Powroty po świętach i korki na trasie Zakopane-Nowy Targ 1 2026-04-07 10:00 Zapraszamy na Prezentacje Form Teatralnych "Bajkluś" 2026-04-07 09:00 Fotoradar coraz bliżej 1 2026-04-07 08:30 Dzień Otwarty Sanepidu w Zakopanem. Zdrowie i edukacja na wyciągnięcie ręki 4 2026-04-07 08:00 Wielkanocni jeźdźcy (ZDJĘCIA) 5 2026-04-06 20:59 Psy z nowotarskiego schroniska czekają na Was! 2 2026-04-06 20:00 Wojna - klatka po klatce 1 2026-04-06 18:59 Pięknie żegna się z nami Giewont, ale w środę znowu śnieg 3 2026-04-06 18:00 Kryminał, który wystraszył Kościelisko 2 2026-04-06 17:00 Spośród swojego ludu ocalał tylko on. Mamy dla Was książki 2026-04-06 16:00 Zbliża się kolejna edycja Street Food Polska Festival na nowotarskim Rynku 1 2026-04-06 14:58 W Białym Dunajcu zaginął 61-letni mężczyzna. Trwają poszukiwania 2026-04-06 14:00 Wielkanocna woda 2026-04-06 13:20 Trudno dziś było dotrzeć do Kuźnic. Mało busów, mało autobusów 8 2026-04-06 12:36 Korki na zakopiance. Turyści wracają po świątecznym weekendzie (WIDEO) 12 2026-04-06 12:30 Zawody na starym sprzęcie narciarskim O Wielkanocne Jajo (ZDJĘCIA, WIDEO) 4 2026-04-06 12:00 Urobek u wójta 14 2026-04-06 11:01 Uciekła z Grodna, odnalazła siebie w Tatrach 4 2026-04-06 10:00 Tischner - doświadczenie 2025. Wernisaż wystawy 2026-04-06 09:00 Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta. W Tatrach nadal obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego 2026-04-06 08:00 Spotkanie autorskie z Agnieszką Szymaszek, autorką książki Od Murania mgła 2026-04-05 22:41 Zmarła Małgosia Rybak, nasza redakcyjna koleżanka 2026-04-05 21:00 Beti śpiewa dla dzieci 2026-04-05 20:00 Droga nie tylko rowerowa 2 2026-04-05 19:00 Nonsens ma sens 2026-04-05 18:00 Zabytki po nowemu: nowi ludzie, nowe plany Towarzystwa Opieki nad Zabytkami 2026-04-05 17:00 Wielkanocne zające pod Giewontem 2026-04-05 16:00 Niebawem rusza drugi sezon Podhalańskiej Amatorskiej Ligi Darta 1 2026-04-05 15:00 Rozpoczął się okres godów u płazów 3
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-08 09:27 1. @ stały czytelnik pisze : "Szanowna redakcjo chyba to należy min do ich obowiązków służbowych," Zastanawia mnie czy chłopiec "był pod opieką rodziców" ... i zgubili go ... bo opiekę nad dzieckiem sprawuje rodzic/e ... gdyby mu się stało nieszczęście to winę/karę otrzyma straż... czy rodzic/e... czy jak pisze w pierwszym komentarzu cyt powyżej służbowymi obowiązkami straży miejskiej jest pilnowanie cudzych dzieci ... bo jeżeli tak rozumować to np ksiądz podczas mszy pilnuje ministrantów przy ołtarzu ... nie spuszcza z nich oka na chwilę a rodzice pod chórem .... nie zgubili swojej pociechy tylko oddali go w opiekę na czas mszy księdzu ... ps. a jeżeli ci na Krupówkach byli pod wpływem alkoholu ?... ciekawe czy zostali przebadani ?... bo jest Polski paragraf... obowiązuje słowackiego turystę tak samo jak innego ... czy np jazda samochodem ... wjazd turystę arabskiego na Krupówki kosztuje mandat ... wcześniej alkomat ... i ... parafrazując opiekun tez powinien być ... trzeźwy ... 2026-04-08 09:26 2. on nie umie kierować tylko powozić kotem UPS powozić kotami! bo ma dwa :) :) :) 2026-04-08 09:02 3. A podobno Unia taka zła ,a kasę daję 2026-04-08 08:40 4. Sztuczny piasek jest lepszy od sztucznego śniegu. Będziemy Latową Stolycą Polski. Szybko przerabiać kryty tor lodowy na kąpielisko dla ludu - póki jeszcze budowa trwa. 2026-04-08 07:21 5. @konserwatywny Prostując różne sprawy? 2026-04-08 06:56 6. I należy zrobić wszystko aby ten trend powstrzymać ,zawłaszcza w Zakopanem! to miasto jest dla mieszkańców a nie dla turystów! tu sie nie da juz normalnie żyć ,ceny nieruchomości jedne z najwyższych w Polsce, paliwo i ceny w sklepach bija wszelkie rekordy ,miasto sie wyludnia, 1/4 stałych mieszkańców przeniosła sie gdzie indziej.  2026-04-08 05:23 7. I co by z nimi zrobił ten weterynarz? 2026-04-07 22:55 8. Wiatr nie wiatr Nie wiem parę tylko podmuchów czułem Bardziej mi się wydaje brak przygotowanej trasy chęci nie wiem jak to nazwać beton beton i jeszcze raz beton wstyd 2026-04-07 22:46 9. O ile spadło obłożenie w porównaniu do zeszłego roku? O 40%? Cuda panie! Cuda! 2026-04-07 22:45 10. "Rekordowe ilości turystów w Małopolsce" I rekordowe rozwalanie kasy na "promocje"! 360 tysięcy na OPRACOWANIE KONCEPCJI !!!! promocji marki "tatry" - nie wiadomo czy polskie czy słowackie. 100 tysięcy na darmozjadów. MILION rok rocznie na przepalenie w jedną noc!!! /i nie wiemy na co konkretnie poszło bo dalej Filipowicz rozliczenia nie pokazał. I wszystko za darmoszkę dla turysty! Tylko końskiej kupy z ulicy nie ma kto posprzątać bo tego w Cortinie nie pokazywali...
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA



REKLAMA


Pożegnania

FILMY TP