2023-12-07 21:14:55
Rozmowa
Gdyby policjant szarpał nas za uszy
Czy ktoś z dorosłych chciałby, żeby policjant, kiedy przekroczymy prędkość za kierownicą, krzyczał albo szarpał nas za uszy? Z takich samych powodów nie powinniśmy używać przemocy wobec dzieci - przekonuje psycholożka Weronika Potaczek, która kieruje Centrum Pomocy Dzieciom w Ludźmierzu.
- Co trzecie dziecko w Polsce doświadczyło przemocy ze strony dorosłych. To przerażające. Być może każdy z nas jest trochę temu winny. Często, kiedy widzimy nawet w miejscu publicznym objaw agresji rodzica wobec dziecka, nie reagujemy. Wydaje nam się, że nie powinniśmy się wtrącać w metody wychowawcze.
- Nie tylko powinniśmy reagować, ale to nasz obowiązek. Dziecko nie jest niczyją własnością, ma prawo czuć się bezpiecznie. Kiedy widzimy, że sąsiad krzyczy na dziecko, że ktoś szarpie go za ucho, niezależnie, czy jest to rodzic czy osoba obca, musimy reagować, nie może być na coś takiego przyzwolenia społecznego. Kto ma zadbać o to dziecko, jeśli sprawcą przemocy jest rodzic? Powinniśmy reagować, gdy widzimy przemoc i gdy mamy podejrzenie przemocy. Gdy widzimy zaniedbane dziecko, zastraszone, dziwnie się zachowujące.
- Określmy w takim razie, co jest przemocą? Niewinny klaps czy podniesienie głosu to już przemoc?
- Przemoc jest za każdym razem, gdy przekraczamy granicę osoby. Najlepiej zadać sobie pytanie, czy ja chciałbym, żeby mnie ktoś tak potraktował? Czy chciałbym, żeby policjant krzyczał na mnie albo szarpał mnie za uszy, gdy np. przekroczę prędkość, jadąc samochodem? Nawet zawstydzenie dziecka to dla niego cierpienie. Dzieciństwo to powinien być czas z poczuciem bezpieczeństwa, jeśli tak nie jest, skutki są na całe życie.
- Łatwo powiedzieć. Czasem rozmowy z dzieckiem nie są skuteczne.
- Jeden z ojców mi tłumaczył, że dziecku nie pozwala włączać telewizora. Za każdym razem, gdy syn bierze pilota, uderza go więc w rękę. Jeśli nakaz nie jest skuteczny, wystarczyłoby, żeby kładł pilot w takie miejsce, gdzie syn go nie dostanie. Dziecko to podmiot, a nie nasza własność, niewolnik. Przemoc nigdy nie jest dobra. Bycie rodzicem to najtrudniejszy zawód świata, nie można się tego nauczyć, ale to nie znaczy, że powinniśmy iść na skróty i stosować przemoc. Zawsze jest inne, lepsze rozwiązanie, trzeba go poszukać. Powinniśmy rozwijać naszą wiedzę o tym, jak wychowywać nasze dzieci. Bite w dzieciństwie, potem w dorosłym wieku same mogą być agresywne, część wyrasta też na ofiarę.
- Nawet "niewinny" klaps może mieć takie konsekwencje?
- Uczymy dziecko, że za każde nieposłuszeństwo jest kara. Wychowamy może komuś dobrego, posłusznego pracownika. Ale my nie chcemy wychować niewolników, tylko osoby szczęśliwe, twórcze. Takie, które mają odwagę wyrazić swoje zdanie, powiedzieć "nie", budować swoją autonomię i zmieniać w przyszłości świat. Naturalną rozwojową potrzebą dziecka jest na przykład bunt, bardzo wyraźny u nastolatków. To nie powód do zmartwienia, nie mówiąc już o karaniu za to. Trzeba po prostu starać się do dziecka dotrzeć. Warto też pamiętać, że obowiązkiem rodzica nie jest gwarantowanie łatwego dzieciństwa, ale dawanie dzieciom poczucia bezpieczeństwa.
- Często słyszymy argument, że mnie rodzice bili i wyrosłem na porządnego człowieka. Co takim osobom pani odpowiada?
- Doświadczenie krzywdy zabiera dzieciństwo. Nawet jeśli dziecko wyrośnie na "porządnego" człowieka, będzie miało niską samoocenę, problemy w samodzielnym podejmowaniu decyzji. Często następstwem znęcania się w dzieciństwie są później problemy psychiczne, depresja, nawet schizofrenia. Nie mówiąc już o tym, że bite dzieci w dorosłym wieku są agresywne, niestety także dla swoich dzieci.
- Centrum Pomocy Dzieciom w Ludźmierzu, którym pani kieruje pomaga ofiarom przemocy. Czy dziecko, które jest ofiarą przemocy, znajdzie u was pomoc?
- Jeśli do nas zadzwoni, będziemy go namawiać, żeby przyszedł z rodzicem. Możemy mu też pomóc w nakłonieniu do tego jednego z rodziców. Jeśli mamy podejrzenie przestępstwa, natychmiast reagujemy.
Rozmawiała Beata Zalot
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam trzy DZIAŁKI BUDOWLANE, Z WIDOKIEM NA TATRY, graniczące ze sobą, łącznie ok. 40 arów oraz DZAŁKĘ ROLNĄ 17 arów - DURSZTYN. 793 008 357. -
PRACA | dam
Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
Tel.: 604 -
USŁUGI | budowlane
TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680. -
SPRZEDAŻ | różne
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893 -
SPRZEDAŻ | różne
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893 -
PRACA | dam
Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736. -
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098. -
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116 -
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465. -
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574 -
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004 -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884. -
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428. -
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325. -
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284. -
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.












