2019-12-19 16:55:10

Pomagamy

Życie pod choinkę

Życie 12-letniego Daniela z Leśnicy ma wymierną cenę - 180 tys. euro. Tyle kosztuje terapia w Barcelonie, która jest ostatnią szansą dla chorego na neuroblastomę chłopca.

- Nikt nie lubi prosić, ja też myślałam, że uda nam się uratować naszego synka bez zbiórek i publicznych apeli - mówi Jadwiga Waluś, mama chorego chłopaka. - Teraz pozostaje mi już tylko błagać o każdy grosz, bo Danielek nie ma czasu. Jest po przeszczepie, ma przerzuty do kości i szpiku kostnego, powinien jak najszybciej rozpocząć terapię.

Neuroblastoma to groźny nowotwór układu nerwowego, występujący tylko u dzieci. Im starsze dziecko, tym szanse na jego wyleczenie mniejsze.

Walka z chorobą Daniela zaczęła się 6 lat temu. To 6 lat powracającego bólu, kolejnych chemioterapii, operacji, przeszczepów, czas spędzony głównie w szpitalu. - Daniel jest w tym wszystkim dzielny - podkreśla mama. - Na pewno silniejszy ode mnie, bo to on mnie pociesza, kiedy płaczę - mówi Jadwiga. - Jest bardzo dojrzały, taka choroba zabiera dzieciństwo i powoduje, że dzieci dojrzewają o wiele szybciej - dodaje.

Był okazem zdrowia


Daniel nigdy wcześniej nie brał antybiotyków, nie chorował. - Był w zerówce, kiedy nauczycielka zadzwoniła, żeby przyjechać po Danielka, bo boli go brzuch - wspomina mama chorego chłopca. Lekarka w ośrodku zdrowia podejrzewała wyrostek, zleciła badania.

- Pojechaliśmy do prywatnego gabinetu dra Macieja Mikulskiego, który podczas badania USG powiedział, że coś w brzuchu widzi, żeby natychmiast jechać do szpitala, a najlepiej starać się o Prokocim - opowiada Jadwiga. - W Nowym Targu w szpitalu zrobili rentgen, nic jednak nie zauważyli. Słowa dra Mikulskiego siedziały mi jednak w głowie, upieraliśmy  się z mężem o ten szpital w Prokocimiu - Jadwiga przypomina sobie wydarzenia sprzed 6 lat. - Zawieźliśmy tam synka w nocy. W Krakowie także ani pierwsze USG, ani dwa kolejne nic nie wykazały. A Daniel cały czas cierpiał, środki przeciwbólowe i kroplówka spowodowały, że ból był tylko trochę mniejszy. Pamiętam, że po kilku dniach chcieli go w Prokocimiu wypisać już do domu, a ja, pamiętając rozmowę z drem Mikulskim, prosiłam, żeby zrobili mu jeszcze tomografię - opowiada Jadwiga Waluś.

Groźny nowotwór


I właśnie po tomografii Walusiowie usłyszeli, że dziecko ma nowotwór. Wszystko nabrało tempa. Biopsja, potem chemia. Data 20 grudnia 2013 r. zmieniła życie całej rodziny. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Neuroblastoma - nowotwór złośliwy, rak wieku dziecięcego. Danielek otrzymał natychmiast 6 cykli chemii, miał przeszczep masy granulocytowej od swojego wujka. W marcu złapał w prokocimskim szpitalu sepsę, przez tydzień był w śpiączce. - Lekarze w Krakowie nie dawali mu szans na przeżycie, spisali go już na straty, nam kazali jechać do domu i czekać na telefon - wspomina Jadwiga. - Nie chcieliśmy się pogodzić z wyrokiem lekarzy, modliliśmy się, żeby się wybudził, i jednocześnie działaliśmy - opowiada Jadwiga. Wspólnie z mężem zdecydowali, że - jeśli Daniel się wybudzi - cała 5-osobowa rodzina przeniesie się z Leśnicy do Niemiec. Dowiedzieli się, że w Niemczech leczenie neuroblastomy wygląda inaczej, jest na innym poziomie. Zresztą wszystkie dzieci w Polsce, których ten nowotwór dotknął, i tak w II etapie walki z neuroblastomą wyjeżdżają za granicę - do Greifswald w Niemczech lub Genui we Włoszech, gdzie podawane im są przeciwciała. Za immunoterapię trzeba jednak zapłacić, dlatego w Polsce ciągle odbywały się zbiórki dla takich dzieci.

Walusiowie zostawili w Leśnicy dom, pracę, rodzinę i przyjaciół. Andrzej - ojciec Danielka - wyjechał do Niemiec już wcześniej, w okolicach Essen znalazł pracę. Kiedy Danielek się wybudził i jego stan nieco się poprawił, rodzice zabrali chłopca wbrew opiniom polskich lekarzy twierdzących, że  Daniel jest za słaby na taką podróż. Tak miesiąc po sepsie chłopak trafił do kliniki w Essen razem z mamą, dzięki pracy Andrzeja korzystając już z ubezpieczenia w Niemczech. Walusiowie mieszkali najpierw u znajomych, szybko wynajęli mieszkanie, choć Jadwiga z synkiem rzadko była w domu, bo większość czasu spędzała w klinice. Dwójka dzieci została z obydwoma babciami w Leśnicy do końca roku szkolnego - starszy brat Kamil chodził do podstawówki. Razem z młodszą Anią i babcią dołączyli do rodziców w czerwcu, od września Kamil zaczął naukę w szkole niemieckiej, a młodsza Ania trafiła do przedszkola.

- Kiedy byliśmy już w Niemczech całą rodziną, z jednej strony cieszyliśmy się, ale dla dzieci zaczęła się trauma związana z brakiem znajomości języka niemieckiego i zupełnie nowym środowiskiem  - wspomina Jadwiga. W dodatku mama - zajęta Danielkiem i ciągłym pobytem w szpitalu - nie miała zbyt wiele czasu dla Kamila i Ani. 

Klinika w Essen - inny świat


 Po przyjeździe do Essen Daniel został poddany szybko chemioterapii. Przeszedł operację usunięcia guza, kolejnym krokiem był przeszczep komórek macierzystych, a następnie immunoterapia, czyli leczenie przeciwciałami w oddalonym o 700 km Greifswaldzie. Leczenie nabrało tempa. - Po zakończeniu immunoterapii w lipcu 2015 r. aż do kwietnia 2018 r. mieliśmy spokój, jeździliśmy tylko na badania kontrolne, Danielek zaczął nawet chodzić do szkoły, wszystko powoli wracało do normy, choć cały czas było to życie na bombie - mówi Jadwiga. - Jestem pewna, że nasz wyjazd do Niemiec 6 lat temu uratował Danielkowi życie - powtarza mama 12-latka.

W kwietniu 2018 nastąpiła wznowa, komórki rakowe zaatakowały kości i szpik. Daniel znowu został poddany chemioterapii, potem miał  przeszczep szpiku kostnego (dawcą był tata Danielka) oraz immunoterapię, którą zakończył w czerwcu tego roku.

Wznowa


W listopadzie, w czasie badań kontrolnych, lekarze stwierdzili u Danielka komórki rakowe w kościach i szpiku kostnym. - Klinika w Essen może jedynie zaproponować kolejną chemioterapię, a to dla Danielka, który jest po niedawnym przeszczepie, mogłoby się okazać zbyt niebezpieczne - tłumaczy Jadwiga. W tym momencie nadzieję daje jedynie szpital w Barcelonie. Jest to jeden z dwóch ośrodków w świecie, obok Nowego Jorku, gdzie prowadzona jest nowatorska terapia chorych na neuroblastomę. Lek jest jeszcze w fazie badań, ale Jadwiga zna dzieci, które były w podobnym stanie jak jej syn i przeszły terapię pomyślnie. Niestety 

leczenie to nie jest jednak finansowane przez niemiecką kasę chorych, a jego koszt to aż 180 tysięcy euro. Kwota niemała, a Daniel nie ma wiele czasu. W dodatku bardzo cierpi. Ból nóg jest tak dotkliwy, że chłopak chodzi o kulach albo korzysta z wózka.

 Stąd prośba rodziców, by pomóc w tej walce o życie Daniela. W pomoc chłopcu zaangażowała się Fundacja im. A. Worwy, która założyła dla 12-latka subkonto. Kilka dni temu szpital w Barcelonie zakwalifikował chłopca do terapii, może się jej poddać jeszcze w styczniu.

Dobro wraca


Jadwiga Waluś to osoba dobrze znana nie tylko w Leśnicy, dobrze znana z pomagania. Przed chorobą Daniela angażowała się w różne akcje charytatywne, pracowała między innymi przy akcji "Gwiazdy na lodzie", udzielała się w nowotarskim Związku Niewidomych. Dziś jest po drugiej stronie, to ona potrzebuje pilnie pomocy dla swojego syna. Dajmy jej odczuć, że dobro wraca.

Wspomóc można, wpłacając pieniądze na konto Fundacji im. A . Worwy nr 53 1240 1574 1111 0010 3480 6570 z dopiskiem: dla Daniela Walusia

Beata Zalot

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, TAPETOWANIE, GŁADZIE, FARBY STRUKTURALNE I TYNKI DEKORACYJNE -
    Tel.: 601 793 866,
    WWW: www.FABRYKASTRUKTURY.pl
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI ENERGICZNĄ KOBIETĘ do pracy w kuchni na stanowisko KUCHARKA, POMOC KUCHENNA.Praca stała. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI ENERGICZNĄ KOBIETĘ DO PRACY W KUCHNI na stanowisko ZMYWAK i OBIERAK. Praca stała 601 533 566, 18 20 64 305
  • KOMUNIKATY
    BAR RUMCAJS ZAPRASZA DO SPOŻYWANIA POSIŁKÓW NA MIEJSCU - Z ZACHOWANIEM OGRANICZEŃ WYNIKAJĄCYCH Z PRZEPISÓW. CZYNNY RÓWNIEŻ TARAS GÓRNY. OFERUJEMY DOWOZY - TEL. 661 119 112.
  • PRACA | dam
    Praca na zmywaku, Bukowina Tatrzańska. 14zł/h
    Tel.: 668414988
    E-mail: kontakt@schroniskosmakow.pl
  • PRACA | dam
    Sprzątanie restauracji, Bukowina Tatrzańska. 8-12, 14zł/h, praca stała.
    Tel.: 668414988
    E-mail: kontakt@schroniskosmakow.pl
  • PRACA | dam
    Spółka POLSKIE TATRY S.A. zatrudni pracowników na stanowisko: - KELNERKA, - POKOJOWA z możliwością zakwaterowania. Tel. 1820 63730, e-mail: kadry@polskietatry.pl. Szczegółowe informacje na stronie:
    WWW: www.polskietatry.pl
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    TRAKTOR C-330, stan b. dobry. PRZYCZEPA SAMOZBIERAJĄCA. 605 378 277.
  • PRACA | dam
    MAŁY PENSJONAT W PORONINIE szuka PANI DO ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA, tel. 607 863 893
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 5, serwisowane, zadbane, garażowane, r. 2008, diesel, stan bdb, oryginalna nawigacja z dotykowym ekranem, 2 komplety felg aluminiowych z oponami lato/zima, full opcja, 16.000 ZŁ -
    Tel.: 888 223 761.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ATRAKCYJNY DOM Z PŁAZÓW W GLICZAROWIE GÓRNYM -
    Tel.: 607 506 428
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    PENSJONAT w Kościelisku - DWA OBIEKTY -
    Tel.: 607 506 428
  • USŁUGI | budowlane
    KOMINKI, PARAPETY, SCHODY MARMUROWE, NAGROBKI. 601 958 378
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Działka budowlana nad Jez. Dobczyckim, Brzączowice Do sprzedania działka budowlana w Brzączowicach (gmina Dobczyce) , 30 km od Krakowa. Z działki rozpościera się widok na Zalew Dobczycki. Szerokość działki ok. 34 m, długość 72 . Wg. MPZP działka położona na terenie zabudowy mieszkaniowej i usługowej oraz terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Na działce prąd, gaz , woda i kanalizacja. Dojazd drogą asfaltową , ostanie 50 m drogą gminną nieurządzoną .
    Tel.: 508 380 383
  • USŁUGI | inne
    PROFESJONALNA WYCINKA - PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH. 691317098
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię dom w Zakopanem
    Tel.: 604458153
  • RÓŻNE
    PRZYJMĘ GRUZ, ZIEMIĘ. 691 434 133.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Firma Norweska zatrudni w Oslo pomocników tynkarzy, stolarzy, malarzy, monterów rusztowań, blacharzy oraz młodych do przyuczenia w zawodzie. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 1-3 tygodni. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742
2020-05-29 15:43 Trwa przebudowa ronda w Krościenku 2020-05-29 15:01 Marne widoki na weekend 2020-05-29 14:23 Nowotarskie lisy wyjechały do Mikołowa 2020-05-29 13:40 Błoto, mgły, chmury i deszcz 2020-05-29 13:25 GODny. MAJ: MOJA MASKA MENTALNA 2020-05-29 13:00 Kolizja na chodniku z radnym za kierownicą 6 2020-05-29 12:37 Nabici w wirtualne nauczanie - uwaga na telefony 1 2020-05-29 11:40 Turbo-kpina czy tak się odkaża Zakopane? 4 2020-05-29 11:29 W Małopolsce bez nowych zakażeń 2020-05-29 10:54 Bezpieczniej na 62 przejazdach kolejowych 2020-05-29 10:40 Monsignor z zakopiańskiej Księżówki 1 2020-05-29 10:00 Czerwona czapeczka 1 2020-05-29 09:14 Zapił i dachował 1 2020-05-29 09:00 Chodzi lisek koło drogi 4 2020-05-29 08:08 Niższe czynsze dla najemców 7 2020-05-28 22:00 Przydrożne bobry na Słodyczkach 1 2020-05-28 21:15 Dyrektor "cacy", położna "be" 8 2020-05-28 19:47 Nie porwano żadnej ośmiolatki 2 2020-05-28 19:05 Mój ból jest mniejszy od kasy 8 2020-05-28 18:20 Wsiadajcie, jedziemy na Antałówkę (WIDEO) 2020-05-28 18:00 Ani źdźbła nowej trawy 2 2020-05-28 17:30 25 kierowców z ciężką nogą i chudszym portfelem 2020-05-28 17:00 Z uśmiechem i humorem przeżyła 110 lat 1 2020-05-28 16:38 Zderzenie 3 aut - w tym busa 1 2020-05-28 16:15 Zaginiona. Gdzie jesteś córeczko? (WIDEO) 6 2020-05-28 15:32 Groźny wypadek w Klikuszowej 1 2020-05-28 15:00 Za przemoc w rodzinie do aresztu 4 2020-05-28 14:00 COS nowego 1 2020-05-28 13:30 Postojowe: sprawdź szczegóły przez internet 1 2020-05-28 13:00 Ulewy i gradobicie pod Giewontem 2020-05-28 12:32 Niełatwo na szlaku 2020-05-28 12:02 Wirtualny Dzień Dziecka 2020-05-28 11:00 Złodziej wieczorową porą 2020-05-28 10:00 Kto zabił? - to była straszna i okrutna zbrodnia 1 2020-05-28 09:30 Paliły się sadze 2020-05-28 08:52 Krupówki i nowy biznes w parku kulturowym 9 2020-05-28 08:00 Poranne przejaśnienia i to by było na tyle 2020-05-28 07:00 Zaginiona 2020-05-28 00:00 Wytwórnia Lodów Naturalnych - Dzień Dziecka 2020-05-27 22:02 Zwierzęta królowej Beskidów 1 2020-05-27 21:01 Budowa centrum narciarstwa zmierza do końca 1 2020-05-27 20:01 Rusza budowa kanalizacji 2020-05-27 19:02 Będzie kasa dla podwykonawców 1 2020-05-27 19:01 Prezenty dla rodziców od pary młodej. Sprawdzone pomysły i ślubne inspiracje 2020-05-27 18:10 Pijana nastolatka spowodowała kolizję 4 2020-05-27 17:30 Covid-19 w zakopiańskich domach 15 2020-05-27 16:29 Złodziejskie zakupy 3 2020-05-27 15:25 Mglisto i spokojnie nad Morskim Okiem (WIDEO) 2020-05-27 14:37 Koliba otwarta w połowie czerwca (WIDEO) 1 2020-05-27 13:30 Wodny plac popłynął 22
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-05-29 15:03 1. A ja i inni wiemy co mieliśmy a co mamy (przestań bredzić -kuna-) 2020-05-29 14:42 2. W 100% zgadzam się z wypowiedzią Dorety . 2020-05-29 14:31 3. Jeśli przyjął mandat to przyznał się do winy. 2020-05-29 14:06 4. Pan Curuś już był burmistrzem 2020-05-29 13:50 5. Niech ten mądrala ze szkoły zapłaci. Na miejscu ojca bym szkole nie odpuścił. 2020-05-29 13:48 6. Po chodnikach nie wolno jeździć rowerami,. Mozna jeździć tylko w przypadku gdy jest wydzielona droga dla rowerów. O ile pamiętam tam nie ma wydzielonej drogi rowerowej. Ewidentna wina Pani rowerzystki. Ona powinna byc ukarana mandatem a nie Pan Szczerba. Tak mi się wydaje. 2020-05-29 13:42 7. policja jej nie ma złodziejka gra policji na nosie 2020-05-29 13:34 8. @donek. Miałem lisicę na działce z młodymi. Moje kury były nietykalne ale sąsiedzi coś gęgali. Jak odchowała młode to rodzina zniknęła. 2020-05-29 13:30 9. Zabawne. Moja mama w zeszłym roku dostała karę za jazdę po chodniku bo jak pan policjant stwierdził rowerzysta do jazdy ma jezdnie a nie chodniki a tej pani nie obowiązują te przepisy??? Może panowie policjancji powinni podszkolic swoją wiedzę.....? 2020-05-29 13:17 10. Pan zamiast przecinkami sypać to mógł się wpierw dowiedzieć co się dzieje. Jechałam autem i było widać plamę na asfalcie, która się ciągła przez pół Zakopanego. Jak by straż nie usunęła plamy to Pan mógł by przechodząc przez ulicę, poślizgnąć się i upadając stłuc sobie cztery litery. Wtedy też włączając przecinki miał by pretensje do straży, że nic z tym nie zrobili. A więc Panie Przecinek, najpierw niech Pan się poinformuje, a nie dezinformacja
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka