Kliknij w ten pasek i umieść swoje ogłoszenie na stronie Tygodnika i w papierowym wydaniu gazety bez wychodzenia z domu.

2020-08-29 10:00:00

Z archiwum Tygodnika

Nasz Tischner

Reklama

Do Bułowej zza płotu zachodził na kwaśnicę, u Szewczyków zajadał się pierogami z borówkami. Był uosobieniem góralskiego humoru. Po góralsku pojmował honor i ślebodę. Dawał przyjaciołom śluby, chrzcił, odprowadzał na cmentarz. Kiedy trzeba było, nie szczędził gorzkich słów. Wiedzieli, że jest wielkim filozofem, pisarzem, kaznodzieją. Mówili o nim z dumą…

Hance Bułowej obiecał, że udzieli jej ślubu. Kiedy nadeszła w końcu ważna dla niej data, Tischner był akurat w Austrii, bardzo czymś zajęły. Żeby dotrzymać danego słowa, Profesor przyleciał z Wiednia do Nowego Targu wynajętym samolotem. - Jak się ma honor, pieniądze się nie liczą - tłumaczył zaskoczonym łopusznianom. Łopuszna. Jurgów, Stary Sącz to miejsca, z którymi był związany. W gorczańskiej wsi, gdzie rodzice byli nauczycielami, spędził jednak najwięcej czasu. O rok młodszy od ks. Tischnera Wawrzek Kuchta pamięta go jeszcze ze szkoły: - Józek rósł z nami. Choć był synem kierownika, nie wywyższał się. Mówił gwarą. Bawili my się często, Do bitki gorliwy nie był, ale i nikt do niego nie podskoczył, bo był od dzieciństwa chłop postawny - opowiada kolega z dzieciństwa.

Łopuszniańskie gazdowanie

Do Łopusznej zawsze wracał. W Gorcach miał maleńki szałas, w którym pisał swoje książki. Od kiedy we wsi stanął jego stylowy dom, bywał tu systematycznie. Tu wypoczywał, pracował, sadził bzy, odwiedzał sąsiadów, przywoził gości. Czuł się po góralsku gazdą. Wybitny filozof, etyk, współtwórca ruchu solidarnościowego, człowiek renesansu, kaznodzieja, autor wielu książek, wychowawca, autorytet - to tylko niektóre określenia z nekrologów, które ukazały się w prasie po jego śmierci. - Jedna znana aktorka mówiła mi kiedyś, te marzy, żeby móc uścisnąć rękę Tischnerowi. A my mieliśmy go tak blisko - opowiada Stanisława Szewczyk prowadząca w Łopusznej Zespół im. Ludwika Łojasa. Ten zespół był jego oczkiem w głowie. - Trudno sobie wyobrazić, że go nie ma. Wiem, że będzie z góry zagrzewał nas do roboty, do tańca i śpiewu. Zawsze nam pomagał, wspierał duchowo i swoje honoraria na zespół przeznaczał. Dzięki Księdzu świat był otwarty dla zespołu. Wstępowaliśmy w telewizji, nagrywaliśmy kasety i wyjeżdżaliśmy za granicę. Często graliśmy dla niego i dla jego gości - opowiada.

Tischner z grabiami

Górale traktowali go jak „swojego”. Przychodzili do niego z poważnymi sprawami, czasem zawracali głowę głupstwami. Prosili, żeby załatwił miejsce w szpitalu. żeby pomógł w staraniach o indeks na uczelnię, z prośbą o sprowadzenie zza granicy rolniczej maszyny. Pijacy pukali do jego drzwi, żeby pożyczył kilka złotych. - To był taki człowiek, że każdemu pomógł - nawet złodziejowi i pijakowi - twierdzi sąsiad Józef Buła. - Nieraz my widzieli, jak pijaki się do jego domu dobijały i prosiły o grosz, wymyślając jakieś kłamstwo. Mówiliśmy, żeby ich do nas odsyłał. Raz siedząc przed swoją bacówką, zobaczył chłopa siłującego się ze ściętym bukiem. Podszedł i pomógł nałożyć drzewo na wóz. Po jakimś czasie właściciel wrócił i szuka drzewa. Wtedy okazało się, że Tischner złodziejowi pomógł - opowiada sąsiad Profesora. - Obarczaliśmy go różnymi swoimi problemami, nigdy nie odmawiał pomocy - mówi Wanda Szado-Kudasik. - Kiedy leżałem w Krakowie na klinice, wystarczyło, żeby mnie odwiedził, a moja sytuacja w szpitalu diametralnie się poprawiła. Skakali koło mnie bardzo - wspomina Andrzej Kudasik. - Dzięki jego pośrednictwu do Łopusznej dotarł kiedyś z Austrii transport maszyn rolniczych dla mieszkańców wsi. Dwie dziewczyny wyjechały do Austrii na naukę w tamtejszych szkołach rolniczych - wymienia Stanisława Szewczyk. - Sprawy wsi zawsze były mu bliskie. Pytał, co u kogo słychać, kto co robi, kto się żeni. Jak się dowiedział, że się ludzie kłócą, to się martwił - opowiada sąsiadka. Jeżeli idąc na bacówkę, Tischner widział, że pracujemy w polu, rzucał plecak i zbierał z nami grule czy siano grabił. Taki był - opowiada Wawrzek Kuchta.

Parowóz pustelnika

Wszyscy zapamiętają jego humor. - Kiedyś patrzymy, przed nasz dom zajeżdża auto Tischnera. Czekamy i czekamy, a księdza nie ma. W końcu wysłałam syna, żeby sprawdził, gdzie jest ks. Tischner. Syn wraca i mówi, że Ksiądz siedzi w samochodzie i coś czyta. W końcu przyszedł. Ja żartuję, że pewnie jakieś zbereźne rzeczy czytał i dlatego tak długo siedział w samochodzie, a on na to: „A pewnie! Nie będę umierał w nieświadomości, jak ten pustelnik, który przed śmiercią miał dwa życzenia: zobaczyć parowóz i gołą babę. Ledwo pustelnik wypowiedział swoje prośby, a wraz pojawił się obłok” - ciągnie opowieść ks. Tischner „na obłoku ukazał się parowóz. Pustelnik popatrzył i mówi: No, gołą babę już widziałem, teraz chciałbym jeszcze zobaczyć parowóz” - przypomina tischnerowską opowiastkę Stanisława Szewczyk.

Baba wse wereda

„Z drzwiami w samochodzie jak z babą, jak się nie strzeli, to się nie zamknie” - wspomina ulubione powiedzenie ks. Tischnera Renata Szewczyk. - Oj, babom to on zawsze docinał - mówi Wanda Szado-Kudasik. - Baba wse wereda - powtarzał często. - Kiedyś, widząc go w drzwiach, mówię: „O, jaka niespodzianka” - opowiada Andrzej Kudasik. - A ks. Tischner na to: „Ksiądz, miłość i sracka przychodzą znienacka”. - Potrafił jednym słowem rozładować napięcie. Pamiętam, tuż przed nagraniem „Godziny Szczerości”, jak Paradowska się denerwowała. Raz mówiła do niego „proszę księdza” raz „proszę pana”. On patrzy na nią i mówi: Mów mi Józek! Wtedy całe zdenerwowanie prysło! - wspomina Wanda Szado-Kudasik.Potrafił żartować nawet wtedy, kiedy był ciężko chory. - Pamiętam, jak podczas jednego ze spotkań, kiedy już mówił szeptem i jadł przez rurkę, powiedział, że jakby się ktoś chciał odchudzić, to pożyczy swojej rurki - opowiada Stanisława Szewczyk.

Turbacz

- Poznałam go, gdy występowaliśmy z okazji 25-lecia Jego kapłaństwa. Rok później poprosiliśmy Go, żeby poszedł z zespołem na Turbacz. Taki początek miały słynne później Msze pod Turbaczem - twierdzi Stanisława Szewczyk. - To było niesamowite. Szliśmy z nim razem. Śpiewaliśmy, żartowaliśmy, potem ta Msza na polowym ołtarzu wśród śpiewu ptaków, jego piękne kazania pełne prostych, ale głębokich słów - mówi. Wanda Szado-Kudasik wspomina z kolei Msze polowe Tischnera, odprawiane dla przyjaciół na Zarębku w Łopusznej, po szałasach, polanach: - To było jeszcze przed powstaniem „Solidarności”. Ksiądz pojawiał się zawsze ze składanym kielichem, a rolę „kościelnego” pełnił jego kolega z ławy szkolnej - Władysław Sięka. Atmosfera była niezwykła. W trakcie nabożeństwa przygrywała góralska muzyka - opowiada Wanda Szado-Kudasik. - To on przecież wprowadził muzykę góralską do kościoła, wcześniej było to nie do pomyślenia - dodaje Andrzej Kudasik.

Góralszczyzna na wyżynach

- Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, jak wiele zrobił dla kultury góralskiej - mówi Wanda Szado-Kudasik. - To jest człowiek miary Orkana i Tetmajera. On podniósł wartości góralskie do rangi wartości narodowych. Rozsławiał Podhale - podkreśla. Mawiał, że to jest prawdziwe, co da się przełożyć na gwarę góralską. Do kultury góralskiej nawiązywał w swoich filozoficznych wykładach, górale towarzyszyli mu w telewizyjnych programach. Znajdował czas, żeby uczestniczyć w różnych imprezach, dowartościowując w ten sposób pracę lokalnych zapaleńców. Był stałym bywalcem „Degustacji potraw regionalnych” w Łopusznej. Górale kochali go także za to, że jak nikt potrafił ich słuchać. W słowach prostych ludzi znajdywał głębszy sens.

Sąsiad zza płotu

Dla Zofii i Józefa Bułów z Łopusznej Józef Tischner to po prostu sąsiad. Wpadał na obiad, pożartował przez płot, wnukowi Krzyśkowi przyśpiewkę góralską zanucił. - Lubił kwaśnicę, groch z kapustą, moskole - góralskie proste jedzenie - mówi Zofia Buła. - Żył sprawami wsi - pamiętał przydomki, imiona. Dowiadywał się, co u kogo słychać, kto się z kim żeni. Martwił się, jak ktoś się pokłócił - dodaje. - A co tu dzięki niemu napatrzyliśmy się na różnych znanych ludzi! - mówi kobieta. - Michnik często bywał, ten wąsiaty Żakowski, Turowicz, Konopka, biskup Nycz, z zagranicy różni goście. Czasem człowiek nie wiedział nawet, kto to - opowiada mąż pani Zofii. - Jak był jeszcze zdrowy, chodził na swoją bacówkę na Sumolową Polanę. Książki tam pisał. Potem już tylko koło domu się kręcił. Lubił drzewka sadzić w ogrodzie - świerki, bzy - dodaje.

Byli chłopcy byli

Zawsze cieszył się z sukcesów Podhalan. Nie odmawiał pomocy. Marian Gromada z Ostrowska jako młody artysta tuż po studiach zwrócił się do księdza Tischnera z prośbą o napisanie wstępu do katalogu wydawanego z okazji wystawy w krakowskim BWA. Ks. Profesor nie tylko się zgodził, ale odwiedził malarza w Ostrowsku. Z wnikliwością obejrzał obrazy i napisał piękny tekst o sensie cierpienia, powołaniu artysty. Już wtedy upodobał sobie obraz „Byli chłopcy, byli”, nawiązujący do znanej góralskiej przyśpiewki. Do słów: „Byli chłopcy, byli, ale się minęli. I my się miniemy po malutkiej chwili” wracał często w różnych publikacjach i wykładach. Kiedy Gromada ubiegał się o Stypendium Kociuszkowskie, ks. Tischner napisał mu rekomendacje. Kilka lat później zgodził się wystąpić w filmie o twórczości sąsiada z Ostrowska. - Miał dar niesamowitego skupiania się. Pamiętam, że gdy przyszedł, wystarczyło mu kilka minut koncentracji i wypowiedział przed kamerą przepiękny tekst o Drodze, Prawdzie i Życiu. Wyraził w nim cały sens mojego malowania. Dziś te słowa przyrosły do mojej twórczości. Każdy, kto pisze o mnie, odwołuje się do nich - mówi artysta. Pół roku przed chorobą Marian Gromada wykonał i cykl portretów Księdza Profesora. - Obserwowanie Księdza, jego pozowanie, a potem malowanie tych portretów było dla mnie wielkim przeżyciem. W tym człowieku było mnóstwo napięć, to była naprawdę bogata osobowość. Jego twarz była skomplikowana, ale tak jest z osobami wielowarstwowymi, przestrzennymi - opowiada Marian Gromada. Tuż przed chorobą w pracowni artysty z Ostrowska powstało ostatnie nagranie z udziałem księdza Tischnera - film Piotra Słowikowskiego „Spotkania”, w którym Ksiądz Profesor mówił o tym, czym są spotkania. Przepięknie też recytował wiersze polskich poetów.

Po jego śladach

Kiedy zachorował, odprawiał Msze dla przyjaciół w swoim łopuszniańskim domu. Mówił szeptem. Muzyka góralska towarzyszyła mu w chorobie. - Zagraj jeszcze, Leszek - prosił swojego ulubionego prymistę, gdy ten z kapelą nie chciał już niepokoić cierpiącego. Nie skarżył się. Nie mówił, że cierpi. Do końca był pogodny. - Właściwie to nie my jego, ale on podtrzymywał nas na duchu - twierdzi Andrzej Kudasik. - Pokazał nam, że cierpienie to wartość, że cierpienie może dźwigać. On to nam unaocznił. Fizycznie go nie ma. Takie jest życie - mówi ze łzami w oczach Wanda Szado-Kudasik. - Ale on nie odszedł. Górale pójdą jego śladami. Będzie w ludziach tej ziemi. Będzie w muzyce, słowie, gwarze i w modlitwie. Ks. Tischner rósł w zapachach bzów, otaczających łopuszniańską szkołę. Już w chorobie zasadził w swoim ogrodzie dwa krzaki bzu. Cieszył się nimi bardzo. W zeszłym roku pierwszy raz zakwitły. Myślę, że ks. Tischner zostanie teraz także w tym zapachu bzu - mówi tischnerowska Ksantypa.

Beata Zalot
Tygodnik Podhalański  27/2000 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni POKOJOWĄ, tel. 608 088 017
  • PRACA | dam
    Hotel Eco Tatry*** zatrudni OSOBĘ DO KUCHNI, tel. 608 088 017
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe cementowo-wapienne, gipsowe. Atrakcyjna cena. 669790376
    Tel.: 669790376
  • PRACA | dam
    ZAKOPIAŃSKIE CENTRUM KULTURY PROWADZI REKRUTACJĘ OSÓB NA WOLNE STANOWISKO SPECJALISTA DS. NIERUCHOMOŚCI. Zapraszamy wszystkie zainteresowane osoby do składania ofert na w/w stanowisko w terminie od 21 października do 5 listopada 2020 r. w godz. od 9.00 do 17.00 - w siedzibie Zakopiańskiego Centrum Kultury przy ul. Kościeliskiej 7 lub na adres e-mail: finanse2@promocja.zakopane.pl. Szczegółowe informacje pod linkiem https://bip.zakopane.eu/praca#cnt
    WWW: https://bip.zakopane.eu/praca#cnt
  • SPRZEDAŻ | różne
    TANIO - MIAŁ - 691 509 754.
  • PRACA | dam
    Firma DREWNEX Spytkowice przyjmie do montażu i budowy domów drewnianych. 692 193 449.
  • PRACA | dam
    FIRMA DREWNEX DOMY DREWNIANE SPYTKOWICE PRZYJMIE DO PRACY KOSZTORYSANTA,PROJEKTANTA. 692 193 449.
  • POŻYCZKI
    PROMOCJA!!! GOLD CENT FINANSE W OFERCIE POŻYCZKI POZABANKOWE NA OŚWIADCZENIE DLA OSOBY O UMOWĘ PRACĘ, UMOWA ZLECENIE, EMERYTURA, RENTA, ROLNIK, DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA. ZADZWOŃ DO DORADCY T- 694 567 002.
  • ZDROWIE I URODA
    TRENER PERSONALNY (SIŁOWNIA) - WIZYTY DOMOWE, WŁASNY SPRZĘT - 506 57 62 17.
  • PRACA | dam
    GABINET W ZAKOPANEM ZATRUDNI HIGIENISTKĘ STOMATOLOGICZNĄ. Tel. po 19.00: 793 333 072.
  • PRACA | dam
    Restauracja Górska zatrudni osobę na stanowisko kucharz oferujemy prace stałą oraz sezonową. Oferujemy wysokie wynagrodzie, prace w doświadocznym zespole. Restauracja ala carte mieści się w Aparthotel Góralskim w Białce Tatrzańskiej.. 518-259-536 rest.gorska@gmail.com www.restauracjagorska.pl
    Tel.: 518-259-536
    E-mail: rest.gorska@gmail.com
    WWW: www.restauracjagorska.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię KUCHARZA / KUCHARKĘ do restauracji w Zakopanem na stałe. Praca co drugi dzień, umowa o pracę. 601846659
    Tel.: 601846659
  • USŁUGI | budowlane
    DOMY OD PODSTAW, DACHY, WIATY, ALTANY, TARASY, REMONTY "WOLF BAU". 886 837 594.
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe. 500290144
    Tel.: 500290144
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam OSCYPKI wędzone i białe. 531 357 698.
  • USŁUGI | budowlane
    IZOPIANY-Ocieplenia budynków pianą PUR. Szybkie terminy realizacji. 732921706
    Tel.: 732921706
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ASYSTENTKĘ STOMATOLOGICZNĄ/HIGIENISTKĘ - Zakopane - 604 232 488.
  • PRACA | dam
    KARCZMA W ZAKOPANEM ZATRUDNI OD ZARAZ: KELNERA/-KĘ z doświadczeniem, ATRAKCYJNE WYNAGRODZENIE. 533 226 109.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    MIESZKANIE W BLOKU w Zakopanem kupię bez pośredników, za gotówkę, może być do remontu, spółdzielcze itp. Tel. 519170500
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-10-23 23:32 Zmarł Ryszard Wadowski "Ricardo". Jego głos znało wielu zakopiańczyków i turystów 2020-10-23 22:45 Powiedli owce przez zakopiankę 2020-10-23 22:25 W schronisku na Markowych Szczawinach ograniczenia 2020-10-23 21:48 Poszukiwania trwają od wtorku 2020-10-23 21:44 Od soboty podróżne obostrzenia na Słowacji 3 2020-10-23 21:01 Złota polska jesień w górach 2 2020-10-23 20:50 Bombowy alarm na Pardałówce 2 2020-10-23 20:45 Pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy 2020-10-23 20:19 Schronisko w Dolinie Roztoki zamknięte przez covid 2020-10-23 19:50 Dachowanie i zderzenie z płotem. Kierowca miał 1,9 promila (WIDEO) 1 2020-10-23 19:44 Pierwsze wysepki staranowane 8 2020-10-23 19:23 Święty Jan Paweł II patronem całego województwa 7 2020-10-23 19:02 Wjazd tylko dla osobówek i cięższych służb miejskich 6 2020-10-23 18:28 Transmisja Mszy św. z Wiktorówek (WIDEO) 2 2020-10-23 18:00 Skansen Rabka-Zdrój 2 2020-10-23 17:30 Zbiórka pieniędzy dla pogorzelców 2 2020-10-23 16:59 Piękna Hala Gąsienicowa. W sobotę deszcz, a później słońce (ZDJĘCIA, WIDEO) 2020-10-23 16:27 Z widokiem na Małpią Wyspę 2020-10-23 16:01 Rabka dla profesora 1 2020-10-23 15:33 Nocna dezynfekcja w Zdroju 2 2020-10-23 14:54 Takie parkowanie przy Jagiellońskiej 10 2020-10-23 14:03 Biegowe Perły Małopolski w Zdroju 2020-10-23 13:25 Czy Twoim zdaniem rząd podjął dobre decyzje? (SONDA) 23 2020-10-23 13:00 Wirus dopadł DPS 1 2020-10-23 12:30 Cmentarze na razie otwarte 4 2020-10-23 11:59 Restauratorzy: Jesteśmy załamani 17 2020-10-23 11:25 W poszukiwaniu zagubionych noży 2020-10-23 11:17 Cała Polska na czerwono, gastronomia zamrożona 10 2020-10-23 11:02 75 nowych zakażeń na Podhalu 2020-10-23 10:42 Rekordowy przyrost zachorowań, 153 zarażonych zmarło 2020-10-23 10:00 Milczące żony 2020-10-23 08:56 Wjechała autem prosto w drzewo 8 2020-10-23 08:32 Poranna stłuczka na Alejach (WIDEO) 2 2020-10-23 08:03 Hyrczykowie wrócili spod Babiej Góry 2020-10-22 21:50 Nad Kieżmarskim Stawem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2020-10-22 21:30 Na Słowacji zakaz wychodzenia z domów 10 2020-10-22 21:00 Złota polska jesień w Pieninach (WIDEO) 1 2020-10-22 20:05 Asfaltu nie widać 1 2020-10-22 19:20 Strażacy odkażają miejskie przystanki 2 2020-10-22 18:40 Silne porywy wiatru nad Jeziorem Czorsztyńskim 1 2020-10-22 18:15 Potrącona pod szpitalem odniosła poważne obrażenia 1 2020-10-22 17:46 Kierowca miał prawie 3 promile. Zobaczcie, jak to się skończyło 11 2020-10-22 17:30 Nauka zdalna - autobusy szkolne zawieszone 2020-10-22 17:02 Pieśni papieskie i maryjne. Koncerty online (WIDEO) 1 2020-10-22 16:30 Za szybcy jak na posiadane prawo jazdy 1 2020-10-22 16:02 Niezbywalna Stara Szkoła 8 2020-10-22 14:54 To koniec nowotarskiej mleczarni 11 2020-10-22 14:06 Sesja w Bukowinie Tatrzańskiej (WIDEO, NA ŻYWO) 1 2020-10-22 14:03 Twoje światła-nasze bezpieczeństwo 3 2020-10-22 13:32 Makabreska na bulwarach 4
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-10-23 23:43 1. miałem "przyjemnośc" jechac tamtędy dzisiaj, z ładnej szerokiej drogi zrobiono g...o, pomijając fakt zkliwidowania parkingów, które w tym mieście są deficytowe, to zastanawiam się co będzie teraz na środkowym pasie, który został między wysepkami ??? zboże, ziemniaki ? portrety sołtysa ? To czyste marnotrawstwo licząc po 800 pln za metr mnożąc przez szerokośc ok 3.5 m pasa po środku razy 800m długości daje działkę wartą ponad 2 mln :). plus zrobienie tych udogodnień . A to z naszych podatków , a miasto i powiat niby biedne 2020-10-23 23:11 2. Teraz się wszyscy interesują, ale gdyby nie wpadł to dalej nikt by nie zgłosił takiej jazdy. Jak do tej pory było... 2020-10-23 22:54 3. Grubą nicia to szyte. Znaki, umiejętności jazdy, stosowna prędkość, wzrok i uwaga na jezdzie a nie telefonie i bedzie ok. 2020-10-23 22:41 4. Nie dajmy się zwariować, z tym wirusem musimy nauczyć się żyć. Niestety nastały czasy w których jest wszystko na sprzedaż, skrócił się dystans pomiędzy sprzedającym a kupującym. Pamiętacie okienka na poczcie czy w banku i zrobiło się nowocześnie, frontem do klienta. Ludzie stracili czujność, więc należy nabrać dystansu dosłownie i w przenośni. Należałoby sprawdzić, co mają Rosjanie bo się chwalili. 2020-10-23 22:33 5. Czyli wolno jechać na Lomnice lub szczyrbskie jezioro normalny sposób? Bo ten artykuł nie odpowiada w sumie na żadne z zadanych pytań. 2020-10-23 22:28 6. Jak sie ma takie zanieczyszczone powietrze do wirusa? I pomyśleć, że uzdrowisko kiedyś leczyło górne drogi oddechowe. 2020-10-23 22:28 7. Stary a telo glupi 2020-10-23 22:22 8. I bardzo dobrze To samo należy zrobić z tą władzą... NARDZODZIE OBÓDŹ SIĘ...!!!! Wydają nasze pieniądze na wysepki a nie walkę z koronawirusem... Może dacie sobie jeszcze premię za idiotyczną pracę i totalnie źle wykonaną...!!!! Wstyd i Hańba!!!! 2020-10-23 22:10 9. I cóż to ma im dac? Wirus zniknie? Na jak długo? 2020-10-23 21:48 10. Wszystko zależy od obciążenia wozu. Należałoby wprowadzić kategoryczne zmniejszenie ilości jadących osób. A fiakrzy niech nie płaczą, bo mogą podwyższyć cenę za przejazd. I tak znajdą chętnych, niestety.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

Bojcorka

Album TP

FILMY TP