Czy jesteś zadowolony, że tu mieszkasz ? Co Cię cieszy a co denerwuje ? Wypełnij naszą ankietę, jej wyniki opublikujemy niebawem. Kliknij w ten pasek i poświęć nam max 10 minut.

Reklama

2020-10-01 10:00:00

Z archiwum Tygodnika

Kabaret to poważna sprawa

Z Janem Pietrzakiem, twórcą EGIDY, absolutnym zwierzęciem kabaretowym, a niekiedy i politycznym rozmawiała 19 lat temu red. Ewa Matuszewska. Dziś kiedy Jan Pietrzak tak wyraźnie stanął po jednej stronie sporu politycznego warto przypomnieć jaki wtedy miał stosunek do rzeczywistości. Tę rozmowę przeprowadziliśmy w czasie, gdy w Polsce rządził AWS.

- Nie wydaje się panu, że im więcej wolności, tym gorzej z poczuciem humoru u Polaków?

- Nie zgadzam się z taką opinią. Występuję niemal codziennie i widzę, jak ludzie doskonale się bawią. Pewna frustracja, zauważalna w kręgach dziennikarskich, nie jest obowiązkowa w narodzie.

- Ostatnio tylko blondynki były obiektami dowcipów. Gdzie podział się dowcip polityczny, sytuacyjny?

- Wciąż istnieje, tyle że jest nieobecny w telewizji. Ludzie są podłączeni do telewizorów i swoje oceny na temat tego, co się dzieje, formułują pod wpływem manipulacji. A telewizja wciąż kłamie. Kłamie w sprawach politycznych, społecznych i gospodarczych, zaś to, co w telewizji uchodzi za kabaret, jest jakąś nędzną, żałosną parodią.

- Rzeczywistość PRL-u była dla pana niewyczerpanym źródłem tematów, inspiracji. W III RP chyba nieco z tym gorzej.

- Teraz rzeczywistość też daje wiele powodów do żartów. Ale widać, że pani nie oglądała moich programów.

- Nie bardzo wiem, gdzie mogłabym je obejrzeć?

- Ano właśnie. W telewizji i radio jestem na czarnej liście. Telewizja popiera wyłącznie formy bezmyślnej zabawy, lansuje przygłupów robiących miny, a ludzie, patrząc na to, mówią, że nie ma się z czego śmiać.

- Czy według pana można śmiać się z rozgrywek w AWS-ie, z samego przewodniczącego, z niektórych solidarnościowych posłów i senatorów?

- A dlaczego nie? Każdy ma swoje śmiesznostki i przywary, z każdego, jeśli na to zasługuje, można się śmiać. I ja to robię. Po to mamy wolność, do wywalczenia której przykładałem się jak umiałem przez dziesiątki lat, by z niej korzystać i nie dać sobie kneblować gęby. Są oczywiście różne żarty. Inny jest na temat Kwaśniewskiego i jego hasła wyborczego, które kojarzyło się z domem niekoniecznie prywatnym, a inny na temat pomysłu Krzaklewskiego, by rozdać ludziom za darmo mieszkania, bo wtedy na pewno pójdą zagłosować. I wiadomo na kogo. A prawda jest taka, że ludzie nie chcą mieszkać za darmo, chcą natomiast bardzo żarliwie, by sąsiad nie dostał mieszkania większego. To jest ich jedyne marzenie.

- Coś kiepski ma pan sąd o polskim społeczeństwie.

- Nie kiepski, tylko uczciwy. Mówię różne przykre rzeczy społeczeństwu codziennie, prosto w oczy: „Ludzie, nażarliście się wołowiny ze wściekłych krów i rozmiękczyło wam mózgi. Dajecie sobą manipulować.” Widzi pani, kabaret ma to do siebie, że żyje nastrojem, chwilą. Treść jest ważna, ale też istotna jest pewna konwencja, przyzwolenie na to, że z siebie żartujemy.

- Polacy potrafią z siebie śmiać się?

- Jasne, że potrafią. Trzeba tylko do tego podejść umiejętnie. Absolutnie nie zgadzam się z tym, że jesteśmy narodem ponuraków. Najlepszy dowód - czterdzieści lat żyję z poczucia humoru Polaków. I zupełnie nieźle mi się powodzi, mimo że od jedenastu lat nie mogę zdobyć stałego lokalu dla swego kabaretu. Ten rodzaj kabaretu, nazwijmy go obywatelskim, przestał istnieć w mediach, a co za tym idzie, w świadomości społecznej. Jeszcze tylko ja i garstka moich przyjaciół wędrujemy od miasta do miasta, ostatnie mamuty zdrowego rozsądku w rozrywce.

- Wygląda na to, że w PRL-u było panu lepiej. Wprawdzie  często zmieniał pan lokale, ale EGIDA była wciąż obecna w Warszawie. Może dlatego, że - jak utrzymywali „życzliwi” - stanowiła swoisty wentyl bezpieczeństwa dla władzy?

- Teorię wentyla sam wymyśliłem i przez wiele lat wmawiałem różnym decydentom komitetowym. I jakoś mnie tolerowali, jakoś funkcjonowałem, niekiedy z przerwami, dłuższymi lub krótszymi.

- No dobrze, ale jest wolny rynek, a pana z pewnością stać na zapłacenie odpowiednio wysokiego czynszu za odpowiedni lokal dla EGIDY.

- W mediach nie ma żadnego wolnego rynku, panuje przydziałowy kapitalizm. Nawet najwyższy czynsz nie załatwi mi lokalu w Warszawie, bo tu decydują o przydziałach urzędnicy. A ich przychylność kosztuje 20-30 tysięcy dolarów wręczone pod stołem. Tylko że ja nie zamierzam dawać złodziejom ani grosza czy centa. No i tak się do mnie zrazili, że gdy teraz wchodzę do urzędu, wszystkie drzwi gwałtownie się zamykają. Jeszcze na początku były jakieś próby dogadania się, jakieś „Panie Janku, mam kolegę, on ma dużą rodzinę, więc sam pan rozumie”. A ja nie chcę rozumieć.

- I tym sposobem został pan Jasiem Wędrowniczkiem.

- W miarę regularnie gram w Krakowie i Bytomiu, często też występuję w innych miastach. Warszawa jest smutna, a ceny gruntów i lokali są ogromne. Bez łapówki niczego się nie załatwi. A przy tym kasta rządząca to ludzie bez wyobraźni, bez poczucia humoru, zajadłe, sfrustrowane towarzystwo z rozbieganymi oczkami, usiłujące zrobić kariery finansowe w pierwszym pokoleniu.

- Ciekawym doświadczeniem był z pewnością dla pana udział w poprzedniej kampanii prezydenckiej. Jak to pan wspomina?

- Wszystkie te kampanie są do siebie dość podobne, polegają przede wszystkim na obłudzie i kłamstwie. Najważniejsze jest to, kto ma media. Wygrywa ten, kogo najczęściej pokazują w telewizji.

- Ktoś ze starych radiowców powiedział, że nie wierzy w życie pozaradiowe. Z tego, co pan mówi, wynika, że nie istnieje również życie pozatelewizyjne.

- Telewizja stała się najsilniejszym medium. Miernoty kreuje się na bohaterów, a ludzi niewygodnych niszczy. Przecież wystarczyłyby dwa uczciwe, nie propagandowe programy o Kwaśniewskim, pokazujące, kim on naprawdę jest, a nigdy nie zostałby prezydentem. Wystarczy również przez cztery lata źle mówić o Krzaklewskim, by ludzie uwierzyli, że jest jakimś oszołomem, a nie człowiekiem mającym dobrze poukładane w głowie. Na tym polega perfidia propagandy, że ukazuje tylko to, co jest korzystne dla propagandzistów, a niszczące dla ich przeciwników. Strona solidarnościowa nie docenia roli propagandy, ludzie, którzy dwadzieścia lat temu walczyli o inną Polskę, dziś kłócą się między sobą, dostarczając żeru następcom Urbana.

- To co, parę wygranych bitew, ale wojna przegrana?

- Nie, to nie tak! „Solidarność” zmieniła Polskę i Europę, przyczyniła się do upadku imperium sowieckiego. Ale homo sovieticus wciąż tkwi w ludziach, wciąż oni mają pieniądze, sprawne struktury, zdyscyplinowaną kadrę i wierny elektorat.

- Coś gorzka, mało świąteczna ta nasza rozmowa.

- Tak oceniam rzeczywistość. Mogę się mylić, poza tym proszę nie zapominać, że stosuję pewne uproszczenia, niektóre sprawy celowo przejaskrawiam, by stały się wyraźniejsze.

- Jak pan ocenia nowe formy walki politycznej za pomocą tortów? Jak do tej pory, najlepiej sprawdzały się w komediach filmowych.

- Jest w tym coś z kiepskiego kabaretu. Zresztą polityka zawsze może być postrzegana jako dramat albo jako komedia - zależy to od talentu i temperamentu obserwatora.

- A czym jest polityka dla pana?

- Tworzywem. Sprawy polityczne zajmują mnie od lat, próbuję je przetwarzać w ironię. Taki mam charakter, taki temperament, taką zawodową przypadłość. Nie robię z tego tragedii czy dramatu, tylko żart. Ot, choćby taki - jakiś czas temu w pałacu prezydenckim spotkało się dwóch całkiem nowych białych. Wybielony Michael Jackson i wybielony czerwony Aleksander Kwaśniewski. Ten żarcik trochę mówi o tych ludziach i trochę o naszych czasach.

- Dość często zdarza się słyszeć komentarz na temat jakiegoś wydarzenia politycznego: „To zupełnie jak w kabarecie”.

- Kolejne nadużycie dziennikarskie. Ludzie oglądając tak opisywane wydarzenia wcale nie mają ochoty się śmiać. Denerwują się, zgrzytają zębami i mają dość polityki. A kabaret jest trudną sztuką. Trzeba talentu, pomysłowości, by z tego, co przepełnia ludzi goryczą, zrobić coś, co pozwoli im się uśmiechnąć. Trzeba fachowców, by stworzyli nową, kabaretową jakość. Dzięki temu zaczynamy odbierać rzeczywistość we właściwych proporcjach. Bo ta Polska nie jest ideałem, ale z pewnością jest znacznie lepsza od tego, co się nam w różnych okresach przytrafiało. Nie jest to jeszcze Polska z naszych marzeń, ale nie jest to już Polska stalinowskiego terrorysty Bieruta, ględzącego dziadygi Gomułki, nadętego towarzysza Gierka, nie mówiąc już o tym ostatnim, co to czołgi wyprowadził na ulicę. Teraz są inne reguły gry, inne prawa i nawet komuniści starają się europeizować, mówić nowym językiem.

- Pisuje pan regularnie felietony w „Tygodniku Solidarność”. Dla wielu ludzi z dawnej „Solidarności” „Tygodnik” jest czymś w rodzaju ostatniej reduty. Jak pan to widzi?

- Nie mam poczucia osaczenia. Wciąż jestem otoczony ludźmi, więc obcy jest mi syndrom oblężonej twierdzy. Zaś środowisko skupione wokół „Tygodnika” bardzo mi odpowiada. To ludzie uczciwi, myślący pozytywnie o Polsce, mądrze patriotyczni. Dobrze jest znaleźć się w takim towarzystwie w tak nieciekawych czasach.

- To przykre, że po jedenastu latach wolności „Solidarność” ma tylko jedno pismo, w którym może mówić własnym głosem.

- Jak już mówiłem wcześniej, ważne gremia solidarnościowe zupełnie nie doceniają roli mediów, nie potrafią lansować swoich ludzi, co znakomicie robią komuniści. Jeśli tak dalej pójdzie, nikt nie będzie protestował, gdy Kwaśniewski złoży kwiaty pod pomnikiem Stoczniowców w Gdańsku, bo przecież deklaruje się jako czytelnik paryskiej „Kultury”, wychowanek Giedroycia. Jeszcze z Urbanem zaśpiewa „Żeby Polska była Polską”!

- Mam nadzieję, że tego nie doczekamy… Cieszymy się, że możemy pana gościć pod Tatrami, na razie na łamach „Tygodnika Podhalańskiego”.

- O, muszę z przykrością stwierdzić, że jestem niedoceniony jako piewca Podhala! Od dwóch lat podczas każdego występu cytuję dwa, trzy dowcipy góralskie. Wczoraj wróciłem z Niemiec i 21 razy, w każdym z niemieckich miast, w których występowałem, mówiłem, że góralskie poczucie humoru to nasz najlepszy wkład do zjednoczonej Europy. Takich żartów jak tutaj nikt i nigdzie nie wymyśli. Do tego trzeba mieć specjalną mentalność i kulturę, specyficzne, bardzo oryginalne widzenie świata - a mają to tylko nasi górale. Liczę więc na to, że w nowym tysiącleciu Podhalanie nareszcie mnie docenią! 

Tygodnik Podhalański, styczeń/2001   

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
gasienica 2020-10-01 12:32:27
kto jeszcze słucha lub ogląda tego prawicowego oszołom ka....
nikt 2020-10-01 11:30:31
Obserwując jego postawę dzisiaj, to aż nie chce się wierzyć, że kiedyś osobiście miał powiedzieć słowa: "?Ludzie, nażarliście się wołowiny ze wściekłych krów i rozmiękczyło wam mózgi. Dajecie sobą manipulować.? Chyba sam nażarł się wołowiny ze wściekłej ....krowy (???)
rys 2020-10-01 10:52:31
Kiedys byl w miare dobrym kabareciarzem. Dzisiaj szkoda go sluchac.
wesoły Darek 2020-10-01 10:49:00
To jest ten, który sam sie śmieje ze swoich dowcipów.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Dam do wynajęcia MIESZKANIE. Zakopane - Skibówki. Ok. 50 m2. Tel 794773872
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA ul. Kasprowicza Nowy Targ, uzbrojona, 568 m2, cena 290.000 zł. 600 931 295.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię GEODETĘ/ASYSTENTA GEODETY do biura w Zakopanem. Tel. 516 708 419, geotatry@gmail.com
  • POŻYCZKI
    POŻYCZKI POZABANKOWE DLA OSÓB FIZYCZNYCH I PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ T-- 694 567 002.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ STOLARZA Z PRAKTYKĄ, praca w Zakopanem - 607 331 363.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, FLIZY, PANELE itp. DACHY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 796 544 016.
  • USŁUGI | budowlane
    RMONTY, WYKOŃCZENIA. 882080371.
  • USŁUGI | budowlane
    SCHODY, PARAPETY - GRANITOWE, MARMUROWE, PRACE KAMIENIARSKIE. 882080371.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Fundacja Szczęśliwe Jutro zatrudni na stanowisko: DYREKTOR / WYCHOWAWCA Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej we Wróblówce k/Czarnego Dunajca. Wymagania: wykształcenie wyższe: pedagogiczne, pedagogika specjalna, psychologia, praca socjalna, nauki o rodzinie, resocjalizacja, pedagogika opiekuńczo-wychowawczą, lub podyplomowe (psychologia, pedagogika, nauki o rodzinie, resocjalizacja); min.3-letni staż pracy z dziećmi lub rodziną. Wynagrodzenie: 4500zł brutto. Kontakt: biuro@szczesliwe-jutro.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. Może być do remontu. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni kierownika robót budowlanych, majstra budowlanego. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni pracowników w zawodzie: malarz, murarz, cieśla, zbrojarz, pracownik budowlany. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Szymoszkowa poszukuje, na sezon zimowy, pracowników na następujące stanowiska: - obsługa bramek - utrzymanie stoku - parkingowy - segregowanie odpadów komunalnych Więcej informacji pod nr tel.: 601 628 584
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | inne
    STUDNIE - WIERCENIE STUDNI GŁĘBINOWYCH, PROJEKTOWANIE, DOKUMENTOWANIE, POZWOLENIA WODNOPRAWNE, GEOLOGIA INŻYNIERSKA, GEOTECHNIKA, NADZORY GEOLOGICZNE, GEOLOGIA W PROCESIE INWESTYCYJNYM. 606/6057 ; 12biuro@mhgeo.plmhgeo.pl. 606605712biuro@mhgeo.plwww.mhgeo.pl
    Tel.: 606605712
    E-mail: biuro@mhgeo.pl
    WWW: www.mhgeo.pl
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE, CEMENTOWO-WAPIENNE, GIPSOWE. Zapewniamy własny materiał. Wysoka jakość i doświadczenie. Szybkie terminy realizacji. 572 090 568.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
2021-01-21 23:01 Ratownicy górscy badają pokrywę śnieżną (WIDEO) 2021-01-21 22:21 Potrącenie pieszego 2021-01-21 22:00 Kolędowanie z Młodą Podhalańską Filharmonią 2021-01-21 22:00 Strażacy mają nowy samochód (WIDEO) 2021-01-21 21:30 Apis wraca do gry 1 2021-01-21 20:45 CudoTwórcy z Pienin i Gorców (WIDEO) 2021-01-21 20:20 Liczy się każda złotówka. Trwa zbiórka pieniędzy na leczenie Marka 2 2021-01-21 20:00 Napisz wiersz o górach 2021-01-21 19:15 Budżet drogi 4 2021-01-21 18:45 Mapa zagrożeń ma wzięcie 1 2021-01-21 18:00 Regulujcie drogi 1 2021-01-21 17:15 Sołtys wali z grubej rury 2021-01-21 16:30 Znów czarne chmury nad rabczańskim przedszkolem 3 2021-01-21 15:52 100 lat wszystkim babciom (WIDEO) 1 2021-01-21 15:15 Wiktorek potrzebuje pomocy 2021-01-21 15:04 Zmarł Stefan Jakubiak, znany nauczyciel, pianista, przewodnik tatrzański 2021-01-21 14:54 K2 I SZERPOWIE 2021-01-21 14:30 Spowodował groźną kolizję i uciekł 2 2021-01-21 14:15 Jaki są Wasze noworoczne postanowienia? Czy jesteście im wierni? 4 2021-01-21 13:30 Babcia pod szczególnym nadzorem 2021-01-21 13:10 Podróż przez Pakistan 2021-01-21 12:45 Wiosenna pogoda na Podhalu 2021-01-21 12:15 Na Podhalu 17 nowych przypadków zakażenia koronawirusem 3 2021-01-21 12:06 Prywatna opieka medyczna dla dziecka – czy to się opłaca? 2021-01-21 11:45 Czwartkowy jarmark w minorowych nastrojach 5 2021-01-21 11:30 Pomóżmy odnaleźć Dori 2021-01-21 10:45 Życzenia na Dzień Babci i Dziadka (WIDEO) 2021-01-21 10:00 Zatrzęsło Podhalem 2 2021-01-21 09:30 W Tatrach wieje halny. Będzie coraz cieplej 2021-01-21 09:00 Strażnik nie od parady 2 2021-01-21 08:00 Do końca stycznia można się starać o dodatkowy zasiłek opiekuńczy 2021-01-21 07:00 Oni mają dość 2021-01-20 22:00 Biegiem po śniegu 1 2021-01-20 21:14 Ludzka władza 2021-01-20 20:30 W aptece w Zakopanem Gripex kosztuje prawie 39 zł, a w internecie... 17 2021-01-20 19:59 Na Krupówkach śnieżne góry 1 2021-01-20 19:44 Podróż po smakach Spisza 2021-01-20 19:13 Na Krupówkach nie ma może tłumów, ale pusto też nie jest 4 2021-01-20 18:59 Jurorzy Góralskiego Karnawału 2021-01-20 18:33 Ocalić od zapomnienia 2021-01-20 18:15 Sesja jak express 4 2021-01-20 17:30 Szczepienia w Szczawnicy 1 2021-01-20 16:39 Ognisty zachód słońca nad Zakopanem. Co nam przyniesie? 2 2021-01-20 16:00 Oznakowanie prawidłowe, ale niewidoczne 2021-01-20 15:15 Kiedy śmieci. Darmowa aplikacja 3 2021-01-20 14:30 Pobiegamy pod reglami i na Olimpie 3 2021-01-20 13:45 Ta sama treść, różni nadawcy - więc niech się minister martwi 2 2021-01-20 12:59 Sądy kasują kary, które nakłada sanepid 21 2021-01-20 12:15 Tak pięknie jest na Kasprowym (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2021-01-20 11:30 Czy przedsiębiorcy na Podhalu powinni otwierać swoje biznesy (SONDA) 20
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-01-21 22:53 1. Wspaniały człowiek o bardzo dobrym sercu, zawsze uśmiechnięty oraz pomocny. Życzę powrotu do zdrowia Panie Marku. 2021-01-21 22:51 2. @kicia. Jeżeli to jest klasa sama w sobie to wyobrażam sobie jaką klasę prezentują pozostałe restauracje w Szczawnicy. Komin dalej kadzi auta na parkingu pod apteką? 2021-01-21 21:43 3. Cytuję: Magistrat uznał ofertę za rażąco niską, podobnie jak ofertę jeszcze jednego wykonawcy. Koniec cytatu. :) Przecież to oczywiste - przetarg organizuje się po to by wybrać najdroższą ofertę. 2021-01-21 21:28 4. Marku dasz radę. Zawsze byłeś pogodnym facetem. Będziemy Cię wspierac. J 2021-01-21 21:00 5. Szału nie ma. Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim zbudujemy społeczeństwo obywatelskie. Ale od czegoś trzeba zacząć. Polecam aplikację EKOINTERWENCJA, którą działa na tej samej zasadzie. Zgłaszamy podejrzenia łamania przepisów środowiskowych, palenie w kopciuchach, spalanie śmieci, wypuszczanie ścieków do środowiska, dzikie wysypiska śmieci. Idealny towarzysz niedzielnych spacerów po mszy. 2021-01-21 20:29 6. Ciekawe gdzie może we Rdzawce, bo droga gminna 1915 mimo zlozonych kilku pism bez echa dziura dziure goni..... Brak słów.... 2021-01-21 20:29 7. Podegrodzie się zakiwało. 2021-01-21 20:27 8. A dziura pod nosem urzędu pod Gwiazdą? Niewidzialna. 2021-01-21 20:23 9. MOJE POSTANOWIENIE .NIGDY WIECEJ NIEZAGŁOSUJE NA PIS 2021-01-21 20:12 10. A co będzie jak braknie dróg do remontu...?
2020-12-24 22:33 1. A poprawność noszenia maseczek w miejscach publicznych i w czasie zgromadzeń??? Kilka osób z tych fotek kwalifikuje się do nałożenia mandatu .... 2020-12-24 22:29 2. Fajny przegląd kto ma głęboko w poszanowaniu zasłanianie ust i nosa .... 2020-12-23 20:08 3. @druh Marek. Puknij się, ciężkie czasy dla młodych. W tamtych czasach mieli więcej możliwości. 2020-12-17 22:28 4. Oooo....To są moje widoki, dzięki Zośka, ale Tobie za dobrze, nej, dobrze ześ nie chytro i dajes nom sie napatrzeć. Wesołych Świąt i Pomyślności w Nowym Roku! Ale sie porobiyło na świecie, cy to sie kiedy skońcy? , Cy s nami, ludziskami fcom zrobić koniec, he? Żałosne są te komentarze. A cemu Lempart nie strajkuje? Nie dziwota , ze po tyk strajkach w całej Polsce wirus Covid-19 szaleje. Ze mnie on jesce nie dopod, to sie dziwuje.... Zdrowio do chuściny i tego, tamtego, hawtego syćkim zyce. Hej! 2020-12-16 13:35 5. Nie kuś mnie piękna. 2020-12-15 20:05 6. @druch Marek pewnie myślał o Frasyniuku poniżanym i żyjącym w nędzy 2020-12-14 17:23 7. Druh Marek... Pożyteczny druh Marek. Myśl, młody myśl... bądź jak pożyteczny druh Marek! 2020-12-13 21:55 8. Gdyby nie dojrzałość polityczna i odwaga ówczesnego przywództwa NSZZ Solidarność, Episkopatu Polski, KOR,organizacji pozarządowych a przede wszystkim klasy robotniczej wielkich zakładów dalej siedzieliśmy w PRL-u. Również po stronie rządowej znaleźli się ludzie ,dla których spokój społeczny i losy Polski były ważniejsze od partyjnych sztandarów. Stan wojenny pochłonął wiele ofiar, ale ich śmierć nie poszła na marne.Nie jesteśmy w RWPG,w Układzie Warszawskim, nie czekamy na paszporty i godzinami na granicach. Możemy rozwijać kraj dzięki pomocy z Unii Europejskiej i kształcić młodzież na zagranicznych uniwersytetach. Chętni do pracy za granicą przywożą twardą walutę i inwestują w lokalne rodzinne firmy. To wszystko dzięki tym ,którzy 13.grudnia 1981 r siedzieli w wiezieniach poniżani i pałowani. Dzisiaj wielu z nich jest zapomnianych, żyją skromnie a często są poniżani przez tych ,którzy trzęśli portkami i siedzieli cicho . Ci co 13.grudnia spali do południa dzisiaj rządzą i spijają miody jakie daje władza. Niestety, dawna bojowa Solidarność stała się przybudówką PiS-u. Oto jak jest ironia losu! 2020-12-11 20:14 9. Ładnie ale wolę wiosnę/lato/jesień. Nie lubię zimy, bardzo. 2020-12-07 11:10 10. Precz z komuną
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Album TP

Pożegnania

FILMY TP

Bojcorka