Kliknij w ten pasek i umieść swoje ogłoszenie na stronie Tygodnika i w papierowym wydaniu gazety bez wychodzenia z domu.

Reklama

2020-10-19 10:00:00

Reklama

Z archiwum

Tajemnice niedzickiego zamku

Testament Inków ukryty pod jednym z progów, ukazująca się o północy na dziedzińcu zjawa Uminy i tajemnicza postać, która nie pozwala spać w pokoju nr 10. Nie o wszystkich sekretach zamku w Niedzicy opowiada się turystom. Nikt tych historii nie zna tak dobrze, jak Franciszek Szydlak. Te słowa pisaliśmy prawie 20 lat temu. wróćmy dziś do tamtych opowieści pana Franciszka.

Tajemnice niedzickiego zamku

Testament Inków ukryty pod jednym z progów, ukazująca się o północy na dziedzińcu zjawa Uminy i tajemnicza postać, która nie pozwala spać w pokoju nr 10. Nie o wszystkich sekretach zamku w Niedzicy opowiada się turystom. Nikt tych historii nie zna tak dobrze, jak Franciszek Szydlak.  - Tata służył na zamku przez 45 lat jako sztelmach - robił powozy, naprawiał meble. Mama służyła w kuchni. Ja miałem 10 lat, kiedy na korcie tenisowym podawałem państwu piłeczki - opowiada 76-letni Franciszek Szydlak. Dzieci pani Salomonowej - Ewa, Margerita, Istwan i Gejza - bawili się z nami, choć pani się denerwowała, że chodzą z wiejskimi dziećmi - wspomina. - Te korty były pod zamkiem, tam, gdzie teraz jest jezioro. Pamiętam, że przyjeżdżali tu pograć hrabiowie z Czorsztyna, Drohojewscy, Zamoyscy, Stadniccy ze Szczawnicy. Na dziedziniec zamku nie miał nikt wstępu. Pani Salomonowa nie pozwalała. To była wielce szanowana pani, nie była zła, ale nerwy miała - twierdzi. - Była bardzo dystyngowana i piękna. Państwo mówiło po węgiersku, ale dzieci znały naszą gwarę - podkreśla. - Na zamku pracowało około 35-40 osób - w kuchni, przy powozach, na roli. Zresztą cała wieś miała w zamku zatrudnienie. Za to, że chłopi używali ziemię pani Salomonowej, musieli 35 dni w roku u niej odpracować. A jak się kto buntował, to odbierali ziemię i jeszcze zamknęli do lochu.

Łatane porcelaną dziury

- Salomonowa z dziećmi opuściła Niedzicę w 1943 roku. Pojechała do Budapesztu, bo bała się wojny. Zabrała tylko najcenniejsze rzeczy. Obrazy, meble, zastawy - wszystko zostało. Pani liczyła, że po wojnie wróci - twierdzi Franciszek Szydlak. - Pojechała z dziećmi do ich majątku no Węgrzech. Było im bardzo ciężko. Jej córka opowiadała po latach, że nie mieli opału ani jedzenia. Salomonowa, jak się budziła rano i było chłodno, tańczyła walca dodaje. Klucze od zamku zostawili rządcy Józefowi Szlegierowi, Jak przyszedł front, musiał klucze żołnierzom dać. Rosjanie zniszczyli zamek doszczętnie. - Rabowali, tłukli i szabrowali. Jak im było zimno, palili w kominku meblami. Chińską porcelanę potłukli i łatali nią dziury w drodze. Co zostawili, wyszabrowali potem miejscowi. Nie mogłem na to patrzeć - wspomina pan Franciszek. – W 1945 roku żal mi się zrobiło zamku. Kupiłem kłódki i pozamykałem wejście. Potem dowiedziałem się od nadleśniczego, że tu będzie szkoła dla leśników, prosili mnie, żebym dalej pilnował zamku, przez rok mi za to płacili. W 1947 roku wypowiedzieli mi umowę, ale prosili, żebym dalej zajmował się zamkiem. Rok później przyjechał konserwator zabytków, dr Józef Dutkiewicz. Powiedział mi, że dobrze pilnowałem zamku, że gdyby nie ja, byłby gorszy od tego w Czorsztynie. Ja nawet na desce sam od siebie zrobiłem napis, że zamek podlega Ministerstwu Kultury i Sztuki i ludzie nie mieli śmiałości, żeby tu przychodzić i wynosić - opowiada.

W 1949 roku zamek przejęło Stowarzyszenie Historyków Sztuki. Zaczęły się długoletnie prace konserwatorskie, gromadzenie eksponatów. Jako muzeum zamek rozpoczął działalność dopiero w latach 60. - Ja miałem na zamku różne zatrudnienia. Byłem dozorcą, palaczem, dostawcą, ale najdłużej przewodnikiem. Przepracowałem tu 53 lata - mówi Franciszek Szydlak. Dzieci pani Salamonowej odwiedzały Niedzicę wielokrotnie. Nawet po śmierci matki przywieźli tu jej prochy. - Gejza przyjechał tu pierwszy zaraz po wojnie, w 1948 roku. Wszystkie dzieci pamiętają naszą gwarę. Jeden z synów jak przyjechał tu w 1978 roku, zawołał na mnie po imieniu. Powiedział, że serce go boli, jak patrzy na zamek po tych szabrowaniach. Nie chciał wejść nawet na dziedziniec. Margerita jak tu przyjeżdża z Kanady, zawsze płacze. Oni mówią, że cieszą się, że zamek ma teraz takich gospodarzy, ale iskierka żalu zawsze jest - dodaje.

Tajemnica inkaskiego skarbu

31 lipca 1946 roku przyjechał do Niedzicy Andrzej Benesz. - Zamykałem właśnie bramę, a on mówi mi, żebym otworzył, bo przyszedł po testament, który jest pod progiem średniego zaniku. Powiedział, że jest z Unii rodu Borzewiczów, pierwszych fundatorów niedzickiego zamku. Jak powiedziałem, że nie pozwolę kopać, to on pokazał mi zezwolenie konserwatora zabytków. Poprosił milicję, sołtysa z Niedzicy, leśniczego - wspomina Franciszek Szydlak. - Patrzyliśmy z daleka, jak kopie. Widzieliśmy, jak wydobył tubę ołowianą, w której znajdował się pęk zawilgoconych 12 rzemieni z węzłami. Na trzech złotych blaszkach wygrawerowane były nazwy: Titicaca, Wigo i Dunajec - opowiada „król przewodników”. Testament napisany w węzełkowym języku ponoć zawiera rozwiązanie zagadki o miejscu ukrycia rodzinnych skarbów. Nikomu do tej pory nie udało się rozszyfrować pisma, za to na tych, którzy próbowali zagadkę rozwikłać, spadały nieszczęścia.

Żeby zrozumieć związki niedzickich panów z odległymi Inkami, trzeba cofnąć się do XVIII wieku. Jeden z członków rodziny z powodu nieszczęśliwej miłości wyjechał z Niedzicy do Ameryki Południowej. Tam poznał Inkaskę z rodziny królewskiej i się z nią ożenił. Ich córka Umina wyszła z kolei za mąż za wodza powstań, który nazywał się Tupak Amaru. Kiedy jej męża zabili, Umina że swoim synem Antoniem i wujkiem Sebastianem uciekła na Węgry, a potem do Niedzicy. Tu na zamku ukryła testament, który najprawdopodobniej zawiera klucz do zagadki, gdzie ukryte są rodzinne skarby - statek złota i brylantów zatopiony w Andach w jeziorze Titicaca. Hiszpanie jednak dotarli za Uminą aż do Niedzicy i tu na dziedzińcu zamku zdradziecko ją zasztyletowali. Wuj Sebastian zdołał z jej synem uciec do Krakowa. Po latach, w 1946 roku po pozostawiony przez swoich przodków testament przyjechał Andrzej Benesz. Potomek inkaskiej księżniczki mieszkał w Bochni. Wyjeżdżając z testamentem prosił, żeby tej sprawy nie nagłaśniać. Potem z rodziną przeniósł się do Gdańska, był nawet parlamentarzystą. Przyjechał do Niedzicy jeszcze raz w 1974 roku, mówił, że wybiera się do Peru. Ponoć umierający ojciec przekazując, mu dokumenty, dodał, że to dziedzictwo przynosi nieszczęście, że na tym testamencie ciąży klątwa. Benesz nie zdążył pojechać do Peru, bo w 1976 roku zginął w wypadku samochodowym.

Straszy na dziedzińcu

- Najwięcej straszy Umina. Przychodzi w nocy na tę bramę, gdzie był testament. Stoi na progu, a potem schodzi na dziedziniec, tam gdzie ją zamordowali. Widziałem ją na własne oczy - przekonuje pan Franciszek. - Robiliśmy pomiary z inż. Józkiem Polakiem aż do nocy. Była piękna pogoda, niebo gwiaździste. Chciałem zamykać już zamek, gdy nagle na progu zrobiła się mgła i ukazała się pani. Zostawiliśmy całą aparaturę i uciekliśmy - opowiada. - Taki obiekt, z tak bogatą przeszłością musi mieć swoje duchy. Nieraz, jak zamykałam zamek i musiałam iść na górę pogasić światło, czułam jakby ktoś ze mną był. Czasem też straszyły mnie koty - wtrąca Irena Szydlak-Sobala, córka przewodnika. - Także w części, którą wynajmujemy turystom, jest taki pokój numer 10, w którym się nie da spać, bo kogoś się wyczuwa. W tym roku przyjechało do nas małżeństwo z dzieckiem. Kobieta była zachwycona, że będzie spać na zamku. Po nocy przychodzi przerażona. Pokazuje mi krwiaka na nodze, poharataną głowę. Mówi, że około dwunastej budzi się i widzi nad sobą pochyloną postać, jakby za chwilę miała na nią upaść. Wystraszyła się, spadła z łóżka i potłukła się - twierdzi przewodniczka. - Jak była naprawdę, trudno powiedzieć, jednych starszy, innych nie - dodaje.

Król przewodników

Franciszek Szydlak choć jest już na emeryturze, czasem jeszcze oprowadza turystów. Nikt tak jak on nie potrafi opowiadać o Janosiku, który więziony był w lochach czy o dębie rodziny Paloczajów i związanej z nim wróżby Cyganki. Franciszek Szydlak sam jest żywą legendą. Zamek niedzicki to całe jego życie, wielka miłość. Przez swoje gawędy zyskał przydomek „Sabały”. Zaistniał też w wielu filmach granych na niedzickim zamku. W „Zemście” Fredry” był Papkinem, w „Śmierci króla Władysława Jagiełły” - lokajem. Grał w „Mazepie” Słowackiego, w różnych bajkach, programach telewizyjnych i radiowych. - Tata oprowadzał znane osobistości, profesorów, polityków - Glempa, Wodeckiego, Zamachowskiego i wielu innych, których trudno spamiętać. Nawet kosmonauta Hermaszewski przysyłał tacie pocztówki - wymienia córka Irena, która odziedziczyła po ojcu miłość do zamku i dar pięknego opowiadania. Jej też na pewno ojciec powierzy wszystkie tajemnice związane z tym niezwykłym miejscem.

Beata Zalot
Tygodnik Podhalański 51-52/2001

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kapitan morgan 2020-10-19 17:47:14
Dodam, że konkwistadorzy, czyli kultura katolicka wymordowali wszystkich Indian Charrua na terenie dzisiejszego Urugwaju. Ostatnich 4 Indian wywieziono w 1833 roku do Paryża gdzie pokazywano ich w cyrku za drobną opłatą. W imię jedynego i słusznego Boga.
Karol 2020-10-19 17:18:45
Z tym testamentem (rozwaliły mnie zwłaszcza te złote blaszki z nazwami dla niekumatych w kipu) i Uminą to taka prawda, jak z tym Jurajem Janosikiem, który z pewnością Niedzickiego zamku nawet w snach nie oglądał. Czego to ludzie po literku nie wymyślą, żeby gawiedź słuchała z otwartymi gębami. Trzeba jednak przyznać : Bujda na resorach, ale jaka piękna.
yano 2020-10-19 15:45:29
Tupac Amaru żył w latach: ur. 1545, zm. 24 września 1572. To wiek XVI a nie XVIII. W XVIII w. żył Tupac Amaru II, właśc. José Gabriel Condorcanqui y Noguera. On, jego żona i syn zostali straceni przez Hiszpan w Cusco.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. 666 535 535.
  • KOMUNIKATY
    ZGUBIŁAM KOLCZYK - ZAKOPANE, NA KRUPÓWKACH - 692 124 771.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Nowe domy do sprzedania w Nowym Targu,atrakcyjna lokalizacja, Polecam wiecej info tel. 660797241www.nowytarg.b12.pl
    Tel.: 660797241
    WWW: www.nowytarg.b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę NA DŁUŻEJ MIESZKANIE 2 pok. ul. Kościelna: 1 800 + opłaty, tel. 604 432 303
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Działka budowlana w Brzegach -1650m2 sprzedam tel 660797241b12.pl.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzory: jarzębina i parzenica (60/80), krokusy. GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | maszyny, narzędzia
    Sprzedam: PŁUG KONNY jednoskibowy, tel. 793 887 893
  • PRACA | dam
    PRACA PRZY WYCIĄGU NARCIARSKIM I SNOWTUBINGU NA GUBAŁÓWCE - 692 624 359.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    MIESZKANIE 40 m2 - Kraków, ul. Petrażyckiego. 531034344.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupię DOM DREWNIANY, ew. MIESZKANIE, GOTÓWKA, tel. 793891486
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ASYSTENTKĘ STOMATOLOGICZNĄ/HIGIENISTKĘ - Zakopane - 604 232 488.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe cementowo-wapienne, gipsowe. Atrakcyjna cena. 669790376
    Tel.: 669790376
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-11-30 23:21 CHŁOPY PODHALA DEMONSTRUJĄ! 2020-11-30 21:57 Zdjęcie autorstwa Bartłomieja Jureckiego w finale prestiżowego konkursu 2020-11-30 21:34 Śnieżą na Harendzie 2020-11-30 21:01 Najlepsza kąpiel błotna (WIDEO) 2020-11-30 19:04 Ranking samorządów 2 2020-11-30 18:30 Pierwsze kroki 2020-11-30 18:00 Wieczornica z Wyszyńskim. Koncert online (WIDEO) 2020-11-30 17:03 Ostatnie pożegnanie wybitnego narciarza 2020-11-30 16:48 Egipcjanie i górale handlowali narkotykami 3 2020-11-30 16:30 Historia poprzez litery 2020-11-30 16:02 Śladami żydów Podhalańskich (WIDEO) 2020-11-30 15:48 Krupówki też pod śniegiem. Coraz mniej chmur! 2020-11-30 15:00 Zasypane Markowe Szczawiny 2020-11-30 14:00 Dłuższe ferie, reżim noclegowy, więcej testów i konsultacji 14 2020-11-30 13:30 Minister zdrowia będzie rekomendował zamknięcie stoków narciarskich? 17 2020-11-30 13:02 Pijak kolizyjny 1 2020-11-30 12:27 Zakopane zasypane. Tak wyglądało o poranku (ZDJĘCIA, WIDEO) 2020-11-30 11:30 Miasto rakotwórcze - 1800% stężenia najbardziej szkodliwej substancji 8 2020-11-30 10:37 O połowę mniej nowych zakażeń koronawirusem w Polsce niż wczoraj 1 2020-11-30 10:02 Rozpoczęła się sesja rady gminy 2020-11-30 09:27 Awantura pod teatrem, budowa w asyście ochrony (WIDEO) 12 2020-11-30 09:00 Zimowe zdobywanie beskidzkich wysp 2020-11-30 08:00 Przejścia oświetlone 2020-11-29 23:46 HISZPAŃSKI STRUP 2020-11-29 21:59 Ale sypie w Zakopanem. Bajkowe krajobrazy (ZDJĘCIA, WIDEO) 2020-11-29 21:37 Pastuszkowe kolędowanie 2020-11-29 21:00 Szlak na Grzesia zdewastowany przez leśne prace 13 2020-11-29 20:09 To miejsce pod Krakowem warto odwiedzić 2020-11-29 19:19 Kolejne środki unijne dla szpitali 1 2020-11-29 18:45 W tym miejscu powinniście wspominać Bartusia Obrochtę 3 2020-11-29 18:03 Dawid Kubacki na podium w Finlandii 2020-11-29 17:38 Zator na zakopiance pod Krakowem. Wszystkiemu winien atak zimy 9 2020-11-29 16:44 Kierowcy, uważajcie na śliskie drogi 2020-11-29 15:59 Kolejny weekend delegacji za nami 10 2020-11-29 15:14 Taka zima w Gorcach 2020-11-29 14:46 Pierwszy bałwan w Rabce 2 2020-11-29 14:01 Dolina za Bramką, idealna na niedzielny zimowy spacer (WIDEO) 1 2020-11-29 13:16 Chcecie kasy, cofnijcie pozwy - przekonuje zarząd OSM Radomsko 4 2020-11-29 12:33 Jak szybko założyć łańcuchy na koła? (WIDEO) 2020-11-29 11:40 W całej Polsce ponad 11 tys. zakażeń. Na Podhalu 11 przypadków 2 2020-11-29 10:58 Transmitujemy mszę z Wiktorówek (WIDEO na ŻYWO) 2020-11-29 10:30 Sprawca na czterech nogach 2020-11-29 10:10 Zasypuje Miasto 2020-11-29 09:41 Śnieg prószy, Krupówki białe (WIDEO) 2020-11-29 09:11 Droga Oswalda Balzera nieodśnieżona (WIDEO) 11 2020-11-29 08:55 Śmierć pod ciągnikiem 2020-11-29 08:00 Powstają pierwsze elementy węzła kończącego zakopiankę 2 2020-11-28 22:15 Ania Gąsienica Byrcyn w finale The Voice of Poland 4 2020-11-28 21:15 Stop kobietobójstwu na Podhalu 27 2020-11-28 20:15 Gotowi do odśnieżania 5
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-11-30 21:44 1. @góralka z Koscielisk, to był ten odłam górali na wzór niegdysiejszego Goralenvolk, też górale ale trochę inni, lepsi od tych zwykłych. Tamci głosowali na ss, a ci dzisiejszy na po... 2020-11-30 21:42 2. Choć pani waleczna jak kocica zdałoby się na drabów coś większego jokoz lemparcica 2020-11-30 21:30 3. W centrum miasta, również na nie swoim placu jest taka jedna z rozstrojem i dyktuje wszystkim gdzie przebiegają granice i podporządkowuje sobie wszelkie służby , non stop dzwoniąc i zawracając im głowę . A sama ma tyle za uszami, ze powinna już dawno w rękawach wyjechać z tego placu! 2020-11-30 21:05 4. To rolnik jest potrzebny mleczarni,nie odwrotnie. No to powoli pozbywam się złudzeń,że takie osoby będą kiedyś działały w przyszłości na rzecz rolników.Czy w 2004 r.inny podmiot mleczarski był zainteresowany,wyrażał chęć na NT ???Tak to jest prawda,że duży może więcej.Jednakże nie można tego również traktować brać za pewnik.Czasem lepiej gdy mniejszy podmiot idzie w specjalizacje i wygrywa na rynku.A gdy dochodzi już do takich łączeń,fuzji muszą odbywać się poszanowaniem podmiotów,i zabezpieczeniem na różne sytułacje a nie jak tu.Tu połączenie chyba posłużyło tylko wydrenowaniem NT ,czego??? A wzięta została wymyślona tu na podhalu nazwa marki(jeszcze wtedy nie wypromowanej młodej bardzo proszę o tym pamiętać),i majątek w postaci gruntów (to bardzo chodliwy i dobry towar) wzamian za 20 % z funduszu udziałów członkowskich. Fajny smaczek,z utajnieniem głosowania w 2004 r.Jeśli takich jest więcej to proszę pisać.Kto to był Pan Julek?Kierownik z Szaflar to...? 2020-11-30 21:04 5. Zamykajcie Zakopane , więcej ludzi do Białki Tatrzańskiej przyjedzie .Tak samo w marcu było Zakopane blokowane przez policje , a w Białce spokój , ani jednego radiowozu . 2020-11-30 20:58 6. A przy okazji. Jaka tarcza do fleksa do cięcia opon, bo mi się całe nie mieszczą do pieca? 2020-11-30 20:53 7. Lockdown powinien być wprowadzony miesiąc temu!. Teraz moglibyśmy powoli myśleć o w miarę normalnych świętach i zimie, a mamy jeden wielki burdel: fałszowanie rzeczywistości, znikające wyniki testów i ludzi którzy nie chcą się badać!.. Sam się już zastanawiam z kim walczy ten rząd, z wirusem czy z nami?!... Nie dziwie się ludziom, że kombinują, bo lepiej umrzeć na covida niż z głodu!... 2020-11-30 20:47 8. Mieszkańcy Dunajca to tacy mądrzy a nie wiedzą co to pszok. piszą jak najęci o wysypisku śmieci! składowisku śmieci. tacy obyci ze światem a podstawowej wiedzy im brak do tego manipulować nimi łatwiej niż marionetkami. I to jeszcze przez kogo? śmiech na całą Polskę. Jeden pisze "NIE DLA ŚMIECIAREK JEŻDŻĄCYCH PO NASZYCH DROGACH" no dawno się tak nie uśmiałem jak czytając te komentarze po naszych drogach nie a po waszych niech jeżdżą. A które te drogi są takie wasze i niczyje więcej jeszcze chwila i będzie zakaz wjazdu do Dunajca bo tam tylko arystokracja będzie mogła jeździć. A reszta ma im za murzynów usługiwać pewnie. Może po niebie powinny te śmieciarki latać. światopoglądowo w średniowieczu utknęli. A tak na marginesie ciekawe ilu z nich to rodowici Dunajcanie z dziada pradziada a ilu się przyplątało do Dunajca i teraz wielkie Państwo nastało 2020-11-30 20:46 9. Jestem za. Póki co rząd wszystko zamknął i nic nie dał . Nawet ustawa nie przeszła wiec za co maja hotelarze żyć 2020-11-30 20:45 10. @ Grzegorz: tak samo uważali i wyrażali się kapusie za komuny i też mówili w imię obrony ŻYCIA I ZDROWIA towarzyszy komunistów i Związku Radzieckiego. Zacznij to robić od 13 grudnia, podtrzymasz tradycję.
2020-11-22 13:52 1. Turystka tak jak ty swojej dewocji...? tak pytam.... 2020-11-19 15:00 2. Tygodnik poświęca zbyt wiele uwagi temu tak zwanemu strajkowi. Policja powinna była niezwłocznie odblokować skrzyżowanie, używając w razie potrzeby środków przymusu bezpośredniego. To skrzyżowanie zbyt ważne dla bezpieczeństwa mieszkańców Zakopanego aby pozwalać na lewackie ekscesy. Wszyscy uczestnicy nielegalnego zbiegowiska powinni zostać wylegitymowani, a odpowiednie wnioski należało skierować do sanepidu. 2020-11-17 04:55 3. DEMON stracja 2020-11-15 21:40 4. a moja Zoha jak jej nie grzmotnę z rana,to cały dzień chodzi wściekła.Może to i tym z tymi piorunami na gębach by sie to spodobało? I przestały by latać po ulicach i przeklinać. 2020-11-14 23:03 5. Organizatorka zakopiańskich protestów chwali się w wywiadach, że dokonała aborcji. Ot karierę zrobiła w zepsutej warszawce. Teraz choćby darła się z całych sił, sumienia nie zagłuszy. 2020-11-14 16:09 6. do protestujacych "kobiet"- urodzenie zdrowego dziecka nie gwarantuje jego zdrowia i pełnosprawnosci , nie ma gwarancji ze po dziecko mając pół roku/rok/parę lat nie dowie sie że ma wady gentyczne, nieuleczalna chorobę, etc. Bezlitosne jest więc to strajkowanie a raczej błaznowanie na skrzyzowaniu ulic ze chore dzieci maja isc do piachu .... 2020-11-12 20:02 7. Do Tadeo Tak właśnie jest górale i nie tylko biją swoje kobiety. Żeby nie było, że tylko podhale jest takie. Władza w zakopanem nie chce zaś wprowadzić ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie - czyli władza wybrana przez ten lud jest za przemocą w rodzinie. To takie proste. 2020-11-12 15:24 8. Idom se owiecki, idom se barany, idzie se za nimi juhas porubany. Porubano głowa, porubane plecy.Kaz go porubali? - Przi dziewcynie w nocy! Owiecki, owiecki, nie syćkie som moje, przydzie św. Marcin , kozdy biere swoje. Te moje owiecki pieknie sie mi rojom, z wiyrska ku dolinie, bo sie zimy bojom. Hej! 2020-11-11 02:35 9. Nie do wiary! Jasiek Bułecka tyz zgłupioł, cy jako? 2020-11-10 20:04 10. Wreszcie można oko zatrzymać dłużej, dzięki. A Zespołowi życzymy dalszych sukcesów!
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka