Reklama

2020-11-23 10:00:00

Z archiwum

Szczęśliwa dolina

- Niedźwiedzi sie nie bojem, ale jak go uwidziała przed chałupom, tok wioła do izby. Zacena krziyceć, ale potem se myślem, ze to jo mu tu zawodzom. Niedźwiedź u sobie. Jo uciekła, a ty se siedź - myślem, ale on tyz poseł - opowiada swoje przygody gazdująca w szałasie na Strążyskiej ciotka Bronia Burszka z Dzianisza. To tekst Jolanty Flach z grudnia 2002 roku. Miłej lektury.

Szczęśliwa dolina

Jest połowa grudnia, a w Dolinie Strążyskiej ani śladu śniegu. Słońce jest tak nisko, że od ponad miesiąca nie zagląda na polanę położoną u stóp Giewontu. I tak będzie jeszcze ze dwa miesiące. Tego roku pierwsze promienie słoneczne zajrzały tu 7 lutego. Powoli docieram do szałasu na Strążyskiej, gospodarze podają mi oprawiony w drewno zeszyt. „Obraz, przedstawiający M.B. Częstochowską namalowany jest na desce temperą pokrytą bezbarwnym lakierem, z wyciętymi dłutem ranami na twarzy i szarotkami. Nie artysta go malował, ale amator - niejaki Jula posługujący się literackim pseudonimem Jerzy Prośba. Prosimy turystów o wpisywanie swoich komplementów religijnych ku chwale Matki Boskiej” - czytam na pierwszej stronie księgi pamiątkowej, która została założona w 1980 roku przez długoletnią gaździnę, Ceśkę Słodyczkę. Niedawno książkę odnalazła ukrytą pod powałą, ciotka Bronia z Dzianisza, która codziennie wędruje do szałasu - tak jak i pozostali pracownicy - z plecakiem pełnym przysmaków. To Bronisława Burszka przeważnie gazduje pod Giewontem pomagając Aldonie Mianowicz i Agnieszce Biernacik, które dzierżawią szałas od Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Som tacy, co kcom kupić Matke Boske, pieniondze kielo dajom, ale to jest tutejse, tu musi być zawse, chałupy pilnuje – mówi Bronia. Matka Boska zwana Strążyską wisi w jadalni między oknami, ukryta wśród obrazów na ścianie

Niedźwiedzie opowieści

W kuchni szałasa krząta się prawie cały personel. Jest to dla nich trochę nietypowy dzień. Podczas urlopowej przerwy przyszli tylko zajrzeć na gazdówkę, ale mimo wszystko przynieśli tradycyjną szarlotkę. Jest też chleb z domowym smalcem i coś ciepłego do picia. Gospodarze zapraszają do kuchni, bo to najcieplejsze miejsce i zaczynają wspominać spędzone tutaj lata. Z opowieści wynika, że najważniejszymi wydarzeniami w tym roku były kilkakrotne odwiedziny niedźwiedzi. - W maju to mielimy je z tydzień - zaczyna opowieść ciotka Bronia. - Była to niedźwiedzica z młodymi. Ta z obrozom. Podchodziły tak bliziućko, ze leśni kazali nom okiennice pozamykać, coby niedźwiedziom nie pachniało jedzynie. Mimo to wlazły nom na zaplece. Była to niedziela rano. Przychodzimy do roboty, a tu leśny pilnuje sałasa, żeby fto nie wsed, bo niedźwiedź sam sobie otworzył komórke od strony grilla. Patrzymy, a tu wiaderka porozwalane, kwaśnica, bułki  do hot-dogów, parówki, kiełbasa, bocek zjedzone. Co było, to syćko zezar. Zbierałymy różne rzecy naokoło. Ale co nojciekawse, po tyźniu wiaderko siy skądsi z lasu stulało. Kanysi wyniesła, het daleko. Miesionc temu znowu nas odwiedziły, ale to była ta niedźwiedzica bez obrozy. Wychodze z łopatkom do pola, a tu przede mnom niedźwiedzie. Jesce do dzisiok som odciśnięte ślady łap na okiennicach, ale niek tak ostanom. To tyz jakosi atrakcja. Okna tok umyła, zeby fto nie pedzioł, ze tu dziady gazdujom. Ale co to za mondre stworzynia. One nie burzyły do ściany, ino do okiennic. Niedźwiedzi sie nie bojem, ale kiek go uwidziała przed chałupom, tok wioła do izby. Zacyna krzyceć, ba potem se myślem, ze to jo mu tu zawadzom. Niedźwiedź u sobie. Uciekłak, a ty se siedź myślem - ale on tyz poseł - śmieje się Bronisława. - Kie w zimie przychodzem rano, to patrzem, co tu chodziło pod sałasem. Sukom tropów. Cytom, co w nocy sie tutok działo. Za duzo nie godom, bo leśni potem notujom se, a to moje spostrzeżenia - mówi obserwatorka przyrody.

Goście na szałasie

Do okienka, gdzie wydawane są posiłki, wciąż ktoś zagląda, prosi o herbatę lub coś do zjedzenia - nawet święty Mikołaj. - Jesce tu Mikołaja nie było - mówi ubawiona Bronia. A na to gość: - Jakbyście nie grzeszyli, to by przyszedł wcześniej, przede mną. Oglądam dalej księgę pamiątkową, w której widnieją nazwiska znane nie tylko z ekranu telewizyjnego. Swój autograf pozostawił ks. kard. Józef Glemp. Swoją obecność zaznaczyli min. Wojciech Młynarski, Ewa Wiśniewska, Magda Zawadzka, Andrzej Kopiczyński i Longin Pastusiak, który od wielu lat - zawsze w Nowy Rok - odwiedza to miejsce. Bywali też Czesław Mi-łosz, Anna Dymna i Maryla Rodowicz. - Turyści przychodzom tu choć jacy - twierdzi pani Bronia. - Jedni biedniejsi, drudzy bogatsi. Przychodzom tacy, co ik późniyj poznomy. I zacni goście, co sie wpisom do ksionzki. Syćka fajni, ino za duzo śmiecom. Kieby tak trochą fajniej sie zachowywali, to by w tyk Tatrach było lepiyj. Najmłodszymi gośćmi w szałasie były kilkutygodniowe dzieci, a najstarsi liczą sobie nawet ponad dziewięćdziesiąt wiosen. - A najmłodszym, który tu nocował, był Szymek - mówi Agnieszka Biernacik o swoim synu, który obecnie ma już dwa i pół roku i dzielnie pomaga w kuchni. - Przychodzom takie paniusie, ze kiejsi patrzem, a z Białego idzie pani. Mówiem tu, co za biedno jakosi babcia, sprowadzajom jom. A tu przychodzi młodo dama, na telik śpilkak, ze nimogla iść. I paniom prowadzili - snuje opowieść Bronia. Szałas odwiedziła też młoda para w ślubnych strojach. - Witalimy ik. Syćka my sie radowali. A młoda pani do góry trzymała suknie tak sła. Robili tu zdjencia - opowiada Bronia. - Duzo zakochanych przychodzi.  Cosi jest tutok takiego, tyn klimat, cy co. Małżonkowie nieroz mówią, że tu się poznali. Scynśliwo dolina. Może pod krzyżem, ale scynśliwo – mówi.

Kuchnia pod Giewontem

Szarlotka, piernik, kwaśnica, bigos - to stałe pozycje strążyskiego jadłospisu. , Tymczasem dowiaduję się, że oprócz wymienionych dań goście chętnie jedzą grule z kwaśnym mlekiem. Do przysmaków kuchni pod Giewontem należy też chleb ze smalcem domowej roboty. - Pytajom sie, co to za smalec, bo to dobre. Jo godom, ze to z niedźwiedzia, ino cicho, zeby nas dyrektor parku nie zamknon - śmieje się moja rozmówczyni. - A sarlotke to piece babka, a babka nie kce dać przepisu. Na to goście mówiom, zeby babka przepis zostawiła w testamencie - żartuje. Czasem można tu również trafić na tak zwaną sałacionkę, czyli zupę z zielonej sałaty. - Na kwaśnym mleku, z grulami, omascona bockiem - dodaje Bronia. - To nojstarso zupa. Moja mama jom warzyła z downa. Teroz jom sykujom niektóre gaździny na pokazy kuchni regionalnej. Goście syćko radzi jedzom, takie swojskie - podkreśla. - Duzo tyk ludzi, z kozdym godom, kiebyś psychologiem był. I posłuchać trza, jak ktosi się zoli. Tyn sie ciesy, tyn zaś nos pociesy. I choćkie przychodzom zbłąkani. Pocynstować trza i dać - jak nima - piyniyndzy - opowiada.

Sylwestry

Do szałasu można też przyjść w święta. Gospodarze opowiadają, że kilku zakopiańczyków regularnie wita Nowy Rok na Sarniej Skałce, a później schodzą na dół, do Strążyskiej. Tymczasem przy okienku pojawia się Marek Nodzyński, który wybrał się na niedzielną przechadzkę. Jest właśnie jedną z tych osób - w ostatni dzień grudnia wędruje na Sarnią Skałkę. Słysząc naszą rozmowę, włącza się: - Kiedyś w latach siedemdziesiątych na Sarniej Skałce byłem zupełnie sam. W dół schodziłem około wpół do pierwszej, a tu w szałasie muzyka, balety. Wszystko przyozdobione lampionami. Pukam. Okazuje się, że byłem pierwszym gościem. Witali mnie tylko Langerowie. Później przyszli jeszcze jacyś ludzie. A teraz jest nas więcej, którzy na Sarniej spędzają sylwestra: Woj Lichaczewski, Witek Osiński, Ania, polonistka z „Hotelarza” i kilku innych znajomych. Zawsze jest butelka szampana. Witałem tam przełom wieków. Było uroczyście. Petardami nie strzelamy, żeby zwierzyny nie płoszyć. Na górę zawsze wchodzimy od Białego, a schodzimy do Strążyskiej, bo tutaj bal - ukończył Marek Nodzyński.

Jolanta Flach
Tygodnik Podhalański  51/52 2002 r. 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Fundacja Szczęśliwe Jutro zatrudni na stanowisko: DYREKTOR / WYCHOWAWCA Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej we Wróblówce k/Czarnego Dunajca. Wymagania: wykształcenie wyższe: pedagogiczne, pedagogika specjalna, psychologia, praca socjalna, nauki o rodzinie, resocjalizacja, pedagogika opiekuńczo-wychowawczą, lub podyplomowe (psychologia, pedagogika, nauki o rodzinie, resocjalizacja); min.3-letni staż pracy z dziećmi lub rodziną. Wynagrodzenie: 4500zł brutto. Kontakt: biuro@szczesliwe-jutro.pl
  • KANCELARIE PRAWNE
    KANCELARIA PRAWNA "REALNOŚĆ" - 30 lat praktyki, biegła obsługa w języku angielskim: prawo rodzinne, spadkowe, uzyskiwanie i potwierdzanie polskiego obywatelstwa, inny zakres wg uzgodnień, telefon: +48601488071 (whatsapp),realnosc@kki.pl www.realnosc.eu
    E-mail: realnosc@kki.pl
    WWW: www.realnosc.eu
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie dom na widokwej działce w Zakopanym lub Kościelisku. 660797241 b12.pl
    Tel.: 660797241 b12.pl
  • PRACA | dam
    ELEKTRONIKA I MONTAŻ: Firma szuka osoby ze znajomością podłączeń urządzeń elektrycznych i elektronicznych i montażu oczyszczalni ścieków i basenów. Informacje pod nr tel. 601 073 700
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. Może być do remontu. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni kierownika robót budowlanych, majstra budowlanego. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni pracowników w zawodzie: malarz, murarz, cieśla, zbrojarz, pracownik budowlany. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, FLIZY, PANELE itp. DACHY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    SAMODZIELNY PUBLICZNY ZAKŁAD OPIEKI ZDROWOTNEJ W LIPNICY WIELKIEJ zatrudni LEKARZA do prowadzenia kwalifikacji do szczepień przeciwko SARS-CoV-2. Atrakcyjne warunki pracy i wynagrodzenia. Tel. kontaktowy: 601 409 624
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Szymoszkowa poszukuje, na sezon zimowy, pracowników na następujące stanowiska: - obsługa bramek - utrzymanie stoku - parkingowy - segregowanie odpadów komunalnych Więcej informacji pod nr tel.: 601 628 584
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | inne
    STUDNIE - WIERCENIE STUDNI GŁĘBINOWYCH, PROJEKTOWANIE, DOKUMENTOWANIE, POZWOLENIA WODNOPRAWNE, GEOLOGIA INŻYNIERSKA, GEOTECHNIKA, NADZORY GEOLOGICZNE, GEOLOGIA W PROCESIE INWESTYCYJNYM. 606/6057 ; 12biuro@mhgeo.plmhgeo.pl. 606605712biuro@mhgeo.plwww.mhgeo.pl
    Tel.: 606605712
    E-mail: biuro@mhgeo.pl
    WWW: www.mhgeo.pl
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE, CEMENTOWO-WAPIENNE, GIPSOWE. Zapewniamy własny materiał. Wysoka jakość i doświadczenie. Szybkie terminy realizacji. 572 090 568.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
2021-01-18 14:05 Na Kasprowym metr śniegu, tęskno za nartami 2021-01-18 13:35 Kreatywnie dla babci i dziadka 2021-01-18 13:15 Kluczyki samochodowe ze świnką 2021-01-18 13:03 Zakopiańska kawiarnia Jaga otwarta. Wpadła policja (WIDEO) 1 2021-01-18 12:35 W sprawie chodzenia w górach "na morsa" 1 2021-01-18 12:02 Rekordowe minus 33 stopnie Celsjusza 1 2021-01-18 11:33 Mniej nowych zakażeń koronawirusem, mniej zgonów na Covid-19, mało testów 1 2021-01-18 11:01 Nałożonych 56 mandatów karnych i 9 wniosków do sądu 4 2021-01-18 10:00 Widok z okna Amerykana 2021-01-18 09:00 Wytęskniony pierwszy dzień w szkole (ZDJĘCIA) 5 2021-01-18 08:00 Rysica Filomena (WIDEO) 2021-01-18 07:21 Wielki mróz 2021-01-17 23:00 W lutym znów powitamy skoczków na Wielkiej Krokwi 2 2021-01-17 22:34 Zachód słońca i cudna zima na Turbaczu 2021-01-17 22:00 Zdobyliśmy Tarnicę, Turbacz i Babią Górę, nikt z nas nie ucierpiał 11 2021-01-17 21:25 Lekarz apeluje do górskich morsów 1 2021-01-17 20:45 Zakopiańscy przedsiębiorcy pytają o otwarcie biznesów. Stworzyli ankietę 9 2021-01-17 20:20 Skoki na pustej Wielkiej Krokwi (GALERIA) 2021-01-17 20:04 Kto widział żbika ze świecącymi oczami? (WIDEO) 1 2021-01-17 20:00 Dolina Olczyska zasypana śniegiem (ZDJĘCIA, WIDEO) 2021-01-17 19:14 Po Almanach na Rynek 2021-01-17 18:41 Kibicowanie wokół Wielkiej Krokwi 3 2021-01-17 18:36 Przybywa otwartych lokali, Sanepid wzmaga kontrole 12 2021-01-17 17:59 Nasi skoczkowie poza podium 2021-01-17 17:17 Pusto i romantycznie 2021-01-17 16:20 Konkurs indywidualny, policja sprawdza kibiców 2 2021-01-17 16:10 Jezioro w zimowej szacie 2021-01-17 15:45 Trybuny pełne śniegu, garstka kibiców przy straganach 4 2021-01-17 15:15 Lepiej późno niż wcale 2021-01-17 14:48 Puchar Świata w skokach - Wielka Krokiew gotowa 2021-01-17 14:44 Mroźny Dzień Śniegu pod Giewontem 2021-01-17 14:20 Tylko dziewięciu zarażonych na Podhalu 2021-01-17 13:44 Trasy na Chotarzu gotowe 1 2021-01-17 13:00 Zbiórka na pogorzelców z Zubrzycy 2021-01-17 12:10 Krwiobus na Równi Krupowej 2021-01-17 11:30 Koksownik dla zziębniętych turystów 1 2021-01-17 10:55 Wiktorówki, transmisja Mszy św. z muzyką góralską (WIDEO) 2021-01-17 10:40 Tak się zbudził dzień na Turbaczu 1 2021-01-17 10:00 Kryptonim „halny”. SB chciała nas dopaść 8 2021-01-17 09:28 Hipotermia i odmrożone kończyny 15 2021-01-17 09:25 Na razie duże mrozy, ale od wtorku zacznie wiać z południa 2021-01-17 08:56 Na Wierszykach czekamy na słońce (WIDEO) 2021-01-17 08:35 Słońce nad górami, pogoda na skitury 2 2021-01-17 08:02 Nawet na nartach przejście powyżej schronisk jest prawie niemożliwe (WIDEO) 2021-01-16 21:59 Turbacz w puchowej pierzynie 2021-01-16 21:31 W Smreku o Ziemi Świętej 1 2021-01-16 21:30 50 mandatów, 21 wniosków do sądu, odpalone race. Policja podsumowuje PŚ 15 2021-01-16 20:08 Dziś w rejonie Babiej Góry 4 akcje ratunkowe 10 2021-01-16 20:00 Nowy punkt ratowniczy GOPR 2021-01-16 19:10 Drugi stopień zagrożenia lawinowego na Babiej Górze
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-01-18 13:26 1. A gdzie Pitoń?? Liczy przedsiębiorców...??? ;D;D;D;D ***** *** 2021-01-18 13:24 2. Ludzie, mordują, bij zabij złoczyńców! Oni tam wirusa w solniczkach mają! Ale na policję i sanepid zawsze można liczyć :-) Brawo! A kwaterki śmigają na lewiźnie aż miło. A zgłoszenia na sąsiadów jarających w krematoriach śmieciami przepadają. Taka prosta góralska zawiść. Samemu targać mamonę a na innych kontrole nasyłać. Może by podesłać sanepidowi rozpiskę nielegalnych zgromadzeń w świątyniach? 2021-01-18 13:14 3. Arni, polska język to trudna język. 2021-01-18 13:12 4. Głos rozsądku 2021-01-18 13:11 5. Mogli ustawić autobus pod skocznią z dobrym widokiem na zeskok. Żniwa wszech czasów gwarantowane. Niejeden dałby się wykrwawić kilkukrotnie. 2021-01-18 12:54 6. Jak miło jak przyjemnie wirusa mało mało testów, a jak by zrobić 38 milionów testów i wyszlo 30 mil zakażonych to jaka różnica by była z przed a po, chyba żadna, tylko taka ze wczoraj nie wiedzielismy a dzis wiemy a skoro wiemy to co wszystkich do komory albo zamknąć cale kraje. 2021-01-18 12:42 7. No tak jacy aktywni ale jak mi ktoś na parkingu w bialy dzień w obecności czterech policjantów zagiął blotnik w samochodzie pytając czy który nie zważył nikt nic nie widział a dzialo sie pięć metrów dalej. 2021-01-18 12:28 8. Już dawno powinno tam być lodowisko. Przy niewielkim wkładzie mogłoby funkcjonować przez cały rok. Miasto by się ucieszyło że pozbyło się problemu. Kibice zadowoleni. Dwie pieczenie przy jednym ogniu, ekologicznie i oszczędnie. 2021-01-18 12:04 9. @Ella, dlaczego jeszcze nie zgłosiłaś sanepidowi i policji? Nikt za Ciebie tego nie zrobi. 2021-01-18 11:58 10. Do apartamentu w moim bloku przyjechali kolejni turyści z dziećmi w wieku szkolnym a podobno dzieci tak tęskniły za szkołą. Tylko w Polsce taka jest samowola w szkole, że dzieci mogą w dowolnym momencie bez ważnych powodów opuszczać szkołę. W Niemczech nie do pomyślenia.
2020-12-24 22:33 1. A poprawność noszenia maseczek w miejscach publicznych i w czasie zgromadzeń??? Kilka osób z tych fotek kwalifikuje się do nałożenia mandatu .... 2020-12-24 22:29 2. Fajny przegląd kto ma głęboko w poszanowaniu zasłanianie ust i nosa .... 2020-12-23 20:08 3. @druh Marek. Puknij się, ciężkie czasy dla młodych. W tamtych czasach mieli więcej możliwości. 2020-12-17 22:28 4. Oooo....To są moje widoki, dzięki Zośka, ale Tobie za dobrze, nej, dobrze ześ nie chytro i dajes nom sie napatrzeć. Wesołych Świąt i Pomyślności w Nowym Roku! Ale sie porobiyło na świecie, cy to sie kiedy skońcy? , Cy s nami, ludziskami fcom zrobić koniec, he? Żałosne są te komentarze. A cemu Lempart nie strajkuje? Nie dziwota , ze po tyk strajkach w całej Polsce wirus Covid-19 szaleje. Ze mnie on jesce nie dopod, to sie dziwuje.... Zdrowio do chuściny i tego, tamtego, hawtego syćkim zyce. Hej! 2020-12-16 13:35 5. Nie kuś mnie piękna. 2020-12-15 20:05 6. @druch Marek pewnie myślał o Frasyniuku poniżanym i żyjącym w nędzy 2020-12-14 17:23 7. Druh Marek... Pożyteczny druh Marek. Myśl, młody myśl... bądź jak pożyteczny druh Marek! 2020-12-13 21:55 8. Gdyby nie dojrzałość polityczna i odwaga ówczesnego przywództwa NSZZ Solidarność, Episkopatu Polski, KOR,organizacji pozarządowych a przede wszystkim klasy robotniczej wielkich zakładów dalej siedzieliśmy w PRL-u. Również po stronie rządowej znaleźli się ludzie ,dla których spokój społeczny i losy Polski były ważniejsze od partyjnych sztandarów. Stan wojenny pochłonął wiele ofiar, ale ich śmierć nie poszła na marne.Nie jesteśmy w RWPG,w Układzie Warszawskim, nie czekamy na paszporty i godzinami na granicach. Możemy rozwijać kraj dzięki pomocy z Unii Europejskiej i kształcić młodzież na zagranicznych uniwersytetach. Chętni do pracy za granicą przywożą twardą walutę i inwestują w lokalne rodzinne firmy. To wszystko dzięki tym ,którzy 13.grudnia 1981 r siedzieli w wiezieniach poniżani i pałowani. Dzisiaj wielu z nich jest zapomnianych, żyją skromnie a często są poniżani przez tych ,którzy trzęśli portkami i siedzieli cicho . Ci co 13.grudnia spali do południa dzisiaj rządzą i spijają miody jakie daje władza. Niestety, dawna bojowa Solidarność stała się przybudówką PiS-u. Oto jak jest ironia losu! 2020-12-11 20:14 9. Ładnie ale wolę wiosnę/lato/jesień. Nie lubię zimy, bardzo. 2020-12-07 11:10 10. Precz z komuną
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Bojcorka

FILMY TP

Album TP

Pożegnania