2021-03-31 10:00:00

Z archiwum

Jej ciała do dziś nie odnaleziono

Przypominamy dziś niezwykle interesujący tekst Tygodnika Podhalańskiego dot. polskiej alpinistki Wandy Rutkiewicz. Zdobywczyni ośmiu ośmiotysięczników z 12 na 13 maja 1992 wyruszyła ku szczytowi Kangczendżongi. Ostatni widział ją meksykański alpinista Carlos Carsolio. Carlos schodził do bazy po zdobyciu szczytu, Wanda szła do góry. Jej ciała dotychczas nie odnaleziono. Oto tekst Ewy Matuszewskiej z 2007 roku.

Tyle życia, ile pamięci
Czas, jaki minął od ostatniej wyprawy Wandy Rutkiewicz, tak bardzo zmienił oblicze alpinizmu, że dziś częściej używa się określenia alpinizm komercyjny, niż wyczynowy. Czy Wanda odnalazłaby się w nim? Czym byłby dla niej taki alpinizm, kiedy to wystarczy dysponować jaką taką sprawnością fizyczną i odpowiednio zasobnym kontem, by stać się uczestnikiem komercyjnej wyprawy, choćby nawet na Mount Everest, zdobyć go przy pomocy przewodników wysokogórskich najwyższej klasy i bezpiecznie powrócić do bazy? Przez długie lata jej osiągnięcia himalajskie nie były zagrożone. Wiele alpinistek próbowało zmierzyć się z mitem Wandy Rutkiewicz, która chciała jako pierwsza kobieta zdobyć Koronę Himalajów, czyli wszystkie czternaście ośmiotysięczników. Dopiero rok 2006 zmienił sytuację.

Wyścig po koronę
Jeszcze rok temu wydawało się, że największe szanse na Koronę Himalajów ma Austriaczka Gerlinde Kaltenbruner – 14 maja 2006 zdobyła swój dziewiąty ośmiotysięcznik, Kangczendżongę, ten tragiczny dla Wandy Rutkiewicz szczyt, który próbowała zdobyć dwukrotnie. Trudno w tym przypadku nie ulec symbolice dat. Gerlinde swój pierwszy ośmiotysięcznik, Cho Oyu, zdobyła dokładnie dwadzieścia lat później niż Wanda Mount Everest (16.10.1978). Gerlinde uważana jest obecnie za jedną z najlepszych himalaistek świata. Biorąc pod uwagę jej wiek, ma przed sobą – jeśli dopisze jej szczęście – długą himalajską karierę. Można zastanawiać się, czy Wanda Rutkiewicz, według doniesień „internetowych” zdetronizowana przez Austriaczkę, jeśli chodzi o liczbę zdobytych ośmiotysięczników, nie osiągnęła więcej pod względem jakości swych wejść. Wprawdzie Gerlinde wszystkie swoje ośmiotysięczniki zdobyła nie używając tlenu, wybierając trudne technicznie drogi, to jednak Wanda była trzecią kobietą na Mount Evereście (po Japonce Junko Tabei i Tybetance Phantong) i pierwszą kobietą na K2. Gerlinde w stylu alpejskim przeszła południową ścianę Shisha Pangmy i dokonała pierwszego trawersu szczytu z południa na północ, ale to Wanda zdobyła Nanga Parbat w zespole kobiecym, po raz pierwszy w takim składzie, zaś Cho Oyu i Annapurnę (południową ścianą) samotnie.

Tego roku Gerlinde zamierzała w maju zdobywać Dhaulagiri. Gdyby jej się powiodło, miałaby na swym koncie dziesiąty ośmiotysięcznik. Jednak pechowego 13 maja lawina zasypała alpinistów w obozie II. Dwóch uczestników wyprawy zginęło, ale Gerlinde miała dużo szczęścia – udało jej się wydostać spod lawiniska. W cztery dni później na szczycie Mount Everestu stanęła włoska alpinistka Nives Meroi wraz z mężem Romano Benretem. Był to ich dziewiąty wspólnie zdobyty ośmiotysięcznik. Tak więc wyścig po kobiecą Koronę Himalajów nabiera tempa i zaczyna przypominać sytuację z lat osiemdziesiątych, kiedy rywalizowali o to trofeum Jerzy Kukuczka i Reinhold Messner, dopingowani przez media. Wanda często powtarzała, że w Himalajach śnieg, lód i skały są wszędzie takie same. Więc może nie warto z aptekarską dokładnością oceniać dokonań tych trzech najlepszych. Jedno jest pewne, że każda z nich ma już zapewnione miejsce w historii zdobywania Himalajów.

Co po górach?
Dla przyjaciół Wanda nie stała się postacią pomnikową, choć jej imię nosi kilka szkół i ulic. Chyba już zawsze, przeglądając Wielką Encyklopedię Tatrzańską, z lekkim niedowierzaniem będę czytała jej biogram. To naprawdę ta sama Wanda, z którą kłóciłam się o psa, czy dyskutowałam o szyku zdania we wspólnie pisanej książce? Pamiętam tak wiele z czternastu lat przyjaźni i wydaje mi się, że inni również pamiętają o Wandzie. Ale tak nie jest. Coraz mniej osób, nawet tych – jak mawia Michał Jagiełło – „siekniętych górami” potrafi odpowiedzieć na pytanie, kim była Wanda Rutkiewicz. Jej królestwem były góry najwyższe – Himalaje, Karakorum, Hindukusz. Przemierzała je z wyprawami, przez wiele miesięcy oderwana od cywilizacji, w ekstremalnych warunkach klimatycznych i częstokroć psychicznych. Dziś dziewczyny w szykownych, kolorowych ubrankach śmigają na sztucznych ściankach wspinaczkowych, ścigając się z czasem i z rywalkami. Dopingowane przez kibiców, w błysku fleszy fotograficznych, prawdziwe gwiazdy. Elegancko, widowiskowo i bezpiecznie.

Może by to się jej spodobało? Z urodą gwiazdy filmowej, znakomicie ubrana, również w górach lubiła błyszczeć. Pewnie na takiej ściance wyglądałaby rewelacyjnie. Czy byłaby równie dobra technicznie? Znając Wandę można byłoby przypuszczać, że i do takiego stylu wspinaczki przyłożyłaby się solennie. Przez jakiś czas po zaginięciu Wandy często zadawano mi pytanie, nieodmiennie wyprowadzające mnie z równowagi. Czy poszła na Kangczendżongę, by popełnić samobójstwo? Odpowiadałam zawsze tak samo – trzeba by mieć kompletnie pomieszane w głowie, wybierając taki patent na rozstanie się ze światem. Leźć na osiem tysięcy metrów, wcześniej zaciągając kredyty na wyprawę i snując plany przeniesienia się z mieszkania na dziesiątym piętrze do domu z ogrodem. A po tym wszystkim spokojnie usnąć w śnieżnej jamie pod szczytem Kangczendżongi.

Niekiedy usiłowałam ją skłonić do zastanowienia się, co będzie robić, gdy już nie będzie mogła się wspinać. „Nie ma takiej opcji” – odpowiadała. Było jeszcze parę ośmiotysięczników do zdobycia, coraz bardziej wciągał ją film dokumentalny. Myślała o zaangażowaniu się w ruch sprzątania gór. Zasiadała w radzie honorowej organizacji Mountain Wilderness, powołanej przez środowisko akademickie Mediolanu, zaniepokojone przybierającym na sile zjawiskiem zaśmiecania Dolomitów. Wanda obserwowała to samo w górach najwyższych, gdzie z roku na rok przybywa odpadków pozostawianych przez wyprawy. Niezależnie jednak, jakie plany snuła na przyszłość, zawsze związane były one z górami. Mówiąc o sprzątaniu gór, uważała też za słuszny kierunek, by nie ułatwiać ludziom dostępu do nich. Kolejka na Mont Blanc czy Kasprowy Wierch więcej – według niej – przyniosła szkody górom, niż pożytku ludziom. W Polsce takie poglądy na początku lat dziewięćdziesiątych nie były zbyt popularne wśród turystów górskich.

Jeszcze w jednej dziedzinie, nie mającej nic wspólnego z górami, była jedną z prekursorek w polskim zaścianku. Nie było jeszcze second handów, lumpeksów, szmateksów, nie wybuchła jeszcze moda na markowe ciuchy z drugiej ręki, a Wanda już przywoziła z Zachodu większość swej garderoby, kupowanej w takich sklepach bądź na wyprzedażach. To niemoralne – przekonywała mnie – wyrzucać prawie nowe rzeczy tylko dlatego, że się znudziły. Można powiedzieć – skąpstwo. Ale jej zachowanie ze skąpstwem nie miało nic wspólnego. Była oszczędna w najlepszym tego słowa znaczeniu, nie akceptowała narastającego dyktatu konsumpcyjnego. Ale sprzęt alpinistyczny musiała mieć najlepszych firm (niektóre z nich reklamowała), bo od tego zależało jej życie.

Układanka
Rocznice rozstań z bliskimi skłaniają do rozmyślań i dywagacji typu: „co by było, gdyby”. Czy zamiana jednego elementu w układance zmieniłaby całość na lepsze czy na gorsze. Dlatego też próbuję sobie wyobrazić, jak wyglądałoby życie Wandy po powrocie z Kangczendżongi. Z pewnością próbowałaby zdobywać pieniądze na kolejne wyprawy – coraz starsza, coraz mniej sprawna, z coraz większym trudem. W górach zaś ponosząc coraz większe ryzyko. Ale bez ryzyka, tak jak bez gór, nie potrafiła żyć. A może zajęłaby się działalnością biznesową, by uniezależnić się od łaski sponsorów? Choć, gdy była ku temu okazja, bez namysłu odrzuciła ją. Niekiedy jednak wspominała, że wprawdzie w biznesie nie widzi dla siebie szans, to odczuwa czasem ochotę, by się nim zająć. Prowadzenie interesów wydawało się jej pasjonujące, zwłaszcza gdy robili to inni. Pieniądze to poczucie ważności, władza, niezależność – a dla ludzi takich jak ona, szansa na święty spokój.

Jednego jestem pewna – nie wróciłaby do swego zawodu, do pracy w Instytucie Maszyn Matematycznych w Warszawie, którego kierownictwo z tak ogromną wyrozumiałością traktowało jej chroniczną nieobecność, godząc się na wieloletni urlop bezpłatny. Czy ułożyłaby sobie życie osobiste? Po śmierci Kurta na Broad Peaku przestałyśmy rozmawiać o miłości, o partnerstwie w związku, o odpowiedzialności za drugiego człowieka. Pogrążała się w samotności i milczeniu. W jednym z ostatnich wywiadów, przeprowadzonym przez Krzysztofa Kotowskiego, opowiedziała o niezwykłym przeżyciu podczas wyprawy na Gasherbrumy w roku 1975:

„Pewnej nocy pracowałam długo w bazie. Wszyscy już spali. Wyszłam przed namiot. Góry stały ciche w świetle księżyca. Plusk wody, milczenie kamieni, spokojny rytm oddechów. Wszystko było tak na swoim miejscu i tak harmonijnie, że zrozumiałam – to jest moje miejsce. Odtąd znoszę w spokoju najdłuższe nawet pobyty w górach. Tylko gdy wracam do życia na dole, ze zdziwieniem i niepokojem przyglądam się, jak świat dokądś pędzi i pędzi. Coraz mniej jest słów, którymi się z nim kontaktuję. Słowa stają się nieważne, nieważkie, puste. Wolę milczeć. Coraz częściej milczę.” Tak mówiła Wanda Rutkiewicz na początku lat 90. Co powiedziałaby teraz?
Ewa Matuszewska
Tygodnik Podhalański 23/2007 

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    PRACA DLA TYNKARZA LUB BRYGADY NA TYNKI. 535 290 865.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Hotel **** w Zakopanem zatrudni KUCHARZA a la Carte tel. + 48 792 276 261
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE 80 m2 - Szaflary. 660 876 537.
  • PRACA | dam
    Przyjmę DO OPIEKI NAD STARSZĄ OSOBĄ. 665 602 766.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Emerytka szuka DOMU Z OGRODEM do wynajęcia - Nowy Targ i okolice. 575 450 977.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • PRACA | dam
    PIEKARNIA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KIEROWCĘ. Mile widziane doświadczenie. Praca na stałe. 602 759 709
  • PRACA | dam
    Zatrudnię SPRZEDAWCZYNIĘ DO SKLEPU SPOŻYWCZEGO W ZAKOPANEM. 606 115 465.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-03-15 21:47 Odnowa Parku Górnego w Szczawnicy coraz bliżej 2026-03-15 21:27 Triumf Polaków w Heerenveen. Świetne wyniki młodych łyżwiarzy na Viking Race 2026-03-15 20:38 Poezja Papuszy i pieśni świata w kobiecym dialogu z naturą (WIDEO) 2026-03-15 20:00 Przed nami trzynaste Dni Lawinowo-Skiturowe 2 2026-03-15 19:32 Tak morsy witają wiosnę. II Zlot Morsów w Czarnym Dunajcu (WIDEO) 1 2026-03-15 19:00 Szykują remonty kolejnych dróg. W planie inwestycje za ponad 18 mln zł 2026-03-15 18:29 Po takiej nawierzchni strach jechać, gmina zapowiada naprawę drogi 2026-03-15 18:19 Zderzenie dwóch pojazdów w Koniówce. Auto dachowało. Jedna osoba trafiła do szpitala 2026-03-15 17:56 Podhale z pierwszym zwycięstwem wiosną. Zadecydowała ostatnia akcja (ZDJĘCIA) 2026-03-15 17:30 W poniedziałek przerwy w dostawie wody w Zakopanem 2026-03-15 17:00 Bunt w Straży Miejskiej 3 2026-03-15 16:00 2. Konkurs Dudziarski i Karpackie Kociołki już 19 marca 2026-03-15 15:32 Dziś śródpostna niedziela 2026-03-15 15:00 Finał Pucharu Zakopanego w narciarstwie alpejskim (ZDJĘCIA) 2 2026-03-15 14:30 Wczoraj płonęło Podtatrze. Strażacy wyjeżdżali do kilku pożarów suchych traw 3 2026-03-15 14:00 Góralka z Czarnego Dunajca znów stanie do walki z gwiazdą światowego wrestlingu 2026-03-15 13:25 Uciekli przed strażnikami, zostawili gitary. Interwencja na Krupówkach 4 2026-03-15 13:02 To Tatry mnie wybrały. Agnieszka Szymaszek o książce Od Murania mgła 1 2026-03-15 12:27 Motocyklista potrącił pieszą w Nowym Targu 2026-03-15 12:00 Słodka inwazja na Krupówki 2 2026-03-15 11:30 Ale lampa na Kasprowym. Zmiana pogody od poniedziałku (WIDEO) 1 2026-03-15 10:30 Tort na szczycie i powrót do historii. 90 lat PKL i kolejki na Kasprowy (WIDEO) 2 2026-03-15 09:58 Obwodnica dzieli mieszkańców Nowego Targu 3 2026-03-15 09:00 W Tatrach ma spaść 20 cm śniegu. W Zakopanem też zrobi się biało 2026-03-15 08:00 Prezydent harcerz Kaczorowski 11 2026-03-14 21:00 Sport bez barier w Zakopanem. Międzynarodowe spotkanie młodzieży w COS 2026-03-14 20:00 Nie igraj z ogniem. Służby apelują: stop wypalaniu traw 2 2026-03-14 19:00 Tkactwo wraca pod Tatry. W Kościelisku rusza kurs inspirowany regionalną tradycją 1 2026-03-14 18:00 Spotkanie z wielkopostnym słowem 2026-03-14 17:00 Gmina Kościelisko szykuje się na sytuacje kryzysowe. W planach magazyny i zbiorniki na wodę 3 2026-03-14 16:00 Na ścieżce rowerowej dookoła Tatr coraz więcej rowerzystów i osób na rolkach (WIDEO) 4 2026-03-14 15:20 A jak tam krokusy w ogródkach naszych Czytelników? 1 2026-03-14 15:00 Zakopane nagrodzone w Europie. Rok współpracy z Małopolską Organizacją Turystyczną (WIDEO) 4 2026-03-14 14:00 Pijany kierowca zatrzymany w Zubrzycy Górnej. Miał blisko 2,7 promila i kilka wykroczeń naraz 9 2026-03-14 12:52 Halny daje się we znaki w Zakopanem. Interwencja strażaków na Krupówkach 5 2026-03-14 12:30 Starsi siatkarze Ośrodka Sportowego Pieniny walczyli o awans do zawodów powiatowych 2026-03-14 12:00 XXII Zimowa Spartakiada Dzieci i Młodzieży w gminie Bukowina Tatrzańska 4 2026-03-14 11:00 Magistrat do remontu 1 2026-03-14 10:24 Zaginął pies, wabi się Rig. Właściciele proszą o pomoc w poszukiwaniach 2026-03-14 10:00 To są tropy cietrzewia 2026-03-14 09:31 Powalone drzewa, uszkodzone dachy, liczba wezwań rośnie 2026-03-14 09:00 Fraszkoterapia i warsztaty literackie dla seniorów w willi Koszysta 2026-03-14 08:37 Trudne warunki na oblodzonych szlakach, wiatr może nas przewrócić 2026-03-14 08:30 Na Kasprowym już ponad 100 km na godz. Tak wieje w Zakopanem (WIDEO) 2026-03-14 08:00 Wietrzny poranek w Zakopanem. W Tatrach halny wieje z prędkością do 90 km na godzinę. 4 2026-03-14 07:18 Silny wiatr w Tatrach paraliżuje narciarzy. Kolej na Kasprowy Wierch nieczynna 3 2026-03-13 21:14 Zakopiańska Kawka. Nowa inicjatywa spotkań dla kobiet w Zakopanem 2 2026-03-13 21:00 Będzie nowy mostek na wjeździe do rabczańskiego szpitala 4 2026-03-13 20:00 Będą kolejne mieszkania komunalne w Rabce 2026-03-13 19:00 107 km/h w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy po kontroli grupy Speed
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-15 22:03 1. Ile wystawionych mandatów i odsiadek? Zero? No to nic dziwnego. Lokalny folklor. 2026-03-15 21:47 2. Zieeeeeewam. Podhale to płonęło kilkaset lat temu a głównie za czasów osadnictwa wołoskiego. Skąd się wzięły nazwy typu "Palenica", "Żar", albo "polana"? Guglować, młodzi, guglować. 2026-03-15 21:32 3. Mnie najbardziej cieszą (śmieszą) lewackie określenia: biznesmenka, sportsmenka... czyli, że one są mężczyznkami? 2026-03-15 21:18 4. I znowu lewacki troll podpisuje się moim nickiem. Kiedy czytam te lewackie bzdety, to ..... zieeeeewam. 2026-03-15 20:25 5. Skoro ostentacyjnie kaleczymy język polski i z turystyki narciarskiej robimy jakieś "narciarstwo skiturowe" to również z turystyki wysokogórskiej zróbmy "turystykę highmountain - turową". 2026-03-15 20:12 6. @wiktoria, nie napisałem kuwetomat! :) tylko o funkcji KUWETOWEGO a funkcję tę pełni płaszczak PANIAŁ :) :) :) 2026-03-15 20:10 7. Co na to Doda, Laluna i spółka ? 2026-03-15 20:06 8. Ale jak to czarnym? 2026-03-15 19:55 9. A jeszcze niedawno płonęła CAŁA PLANETA. Na szczęście unia przyspawała korki do butelek i teraz łonie już tylko Podhale. 2026-03-15 19:11 10. @Gghh żeby cię nie naobrażać powiem tylko skąd ty prototypie wzięłoś się tu na tym forum , gdzie ty żyjesz skąd czerpiesz wiadomości , pierwszy raz słyszę o kuwetomacie , podziel się łotrze lewacki tymi informacjami byśmy i my mogli z korzystać i mogli oddać hołd jegomości władcy Polski z kuwetomatu
2026-03-11 08:14 1. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 2. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 3. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 4. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 5. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 6. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 7. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 8. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 9. Znakomity poMYSł panie @jarząbek 2025-12-03 15:38 10. Świetny POmysl, zwłaszcza że w Zakopanem mimo otwartej Gubałówka m.in. przez Pana Szwajcara i czwartego burmistrza G.J. to lepiej na desce windsurfingowej po równiach pojeździć
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama