2021-04-26 10:00:13

Z archiwum

Rany, rany, jestem napromieniowany

Reklama

Gdyby w Czarnobylu coś poszło nie tak - cała Europa przypominałaby umarłą Prypeć. Zakopane i Nowy Targ też...

Porozrzucane w nieładzie setki lub nawet tysiące masek przeciwgazowych stały się symbolem dramatycznych wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku. Podłoga jednej z sal prypeckiej podstawówki jest nimi dosłownie usłana. W leżącym zaledwie kilka przecznic dalej przedszkolu można spotkać maski w mniejszym rozmiarze przeznaczone dla przedszkolaków. Scenka z zabawkami: lalkami i pluszakami usadzonymi w kółeczku na malutkich dziecięcych krzesełkach (wszystkie postacie przystrojone w maski przeciwgazowe) to inwencja turystów odwiedzających Prypeć już po katastrofie. Mimo wszystko "rodzajowa scenka" robi naprawdę upiorne wrażenie. Uruchamia wyobraźnię. Co się tu działo 31 lat wcześniej. Mieszkańcy Prypeci nie do końca zdawali sobie sprawę, że nocny wybuch w elektrowni jądrowej skutkował straszliwym zagrożeniem i śmiertelnym skażeniem promieniotwórczym. Władze przez wiele godzin zwlekały z ewakuacją 50-tysięcznego miasta. W tym czasie mieszkańcy dostali potężną dawkę promieniowania. Po południu 26 kwietnia do Prypeci wjechało tysiąc autobusów, w ciągu niespełna trzech godzin ludzie spakowali najpotrzebniejsze rzeczy i odjechali autokarami. Władza tłumaczyła, że wrócą najpóźniej za trzy dniu. Niektórzy nawet uwierzyli w te zapewnienia i cieszyli się na nieplanowany krótki urlop. W mieszkaniu na trzecim piętrze jednego z bloków w centrum ktoś zostawił pieska. Pani albo troskliwy pan zostawił zwierzakowi miskę jedzenia. A żeby psiak nie nabrudził w mieszkaniu, został przywiązany do kaloryfera. Mumię czworonoga można oglądać do dziś. Psiak wygląda jakby spał. Pysk ukryty między łapami. Na szyi wciąż ma obrożę i przypiętą do niej smycz. Tylko kaloryfer jakiś złomiarz wyniósł dawno temu...


Wesołe miasteczko z młynem diabelskim to nieformalny symbol Prypeci. Motyw ogromnej karuzeli pojawia się na każdym niemal zdjęciu z wycieczki do "strefy". Asfalt przestronnego placu mocno już popękany. Cały skwer ogarnia zieleń drzew.  Życie do Prypeci nie wróciło. Pewnie nigdy już nie wróci. Miasto jest kompletnie martwe. Szerokie "prospekty" zarosły drzewa. Główna, dwupasmowa aleja Lenina jest nieprzejezdna od czasu, gdy przegrodziły ją powalone przez burzę pnie. W mieście panuje śmiertelna, przerażająca wręcz cisza. Po zmroku wszystko opanowują egipskie ciemności.

Fudżijamy - tak bywalcy "zony" mówią o kilku najwyższych - 16-piętrowych blokach w Prypeci. Z dachu wieżowców rozpościera się niesamowity widok. Z lasu, który w ciągu ostatnich trzech dekad wziął w posiadanie nowoczesne 50-tysięczne miasto, wyłaniają się dachy co większych budynków. Z tej perspektywy panorama przypomina nieco Prypeć sprzed wielkiej ewakuacji. Na skraju tej sielskiej pocztówki błyszczy się nowy sarkofag, który w tym roku nakrył rozerwany eksplozją czwarty reaktor czarnobylskiej elektrowni. W linii prostej miasto i złowrogą elektrownię dzieli dystans może 4 kilometrów. Z wyższych pięter prypeckich bloków sięgający nieboskłonu słup ognia nad czwartym blokiem, który pojawił się w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku, było zapewne widać jak na dłoni. Ci, co widzieli, przyznają ze smutkiem, że była to wyjątkowo piękna, widowiskowa katastrofa...

*
Krystian Machnik, który od paru lat regularnie eksploruje zonę i organizuje wyprawy - nie może się pogodzić z tym, że władzę nad wszystkim, co stworzył tu niegdyś człowiek, przejmują siły przyrody. Na własną rękę Krystian przeprowadził akcję wycinania krzaków zasłaniających niegdyś najbardziej ekskluzywny z prypeckich lokali - położoną na samym brzegu rzeki restaurację. Kolejną akcją - rozświetlania Prypeci, uruchamiania czynnych jeszcze świetlówek w budynkach i niektórych ulicznych latarni - zainteresowały się ogólnoświatowe media. Reżimowa rosyjska telewizja informacyjna Russia Today przeprowadziła wywiad z polskimi eksploratorami. Oczywiście większość akcji inspirowanych przez Krystiana - mówiąc oględnie - nie była skonsultowana z administracją "zony".

*

Prawdą jest, że goszczący w strefie wyłączonej niewiele tam mogą. No, przynajmniej formalnie. Wjazd do wyłączonego rewiru o promieniu 30 kilometrów wokół czarnobylskiej elektrowni jest możliwy po uzyskaniu specjalnego pozwolenia. Ci, co zwiedzają "zonę" zgodnie z zaleceniami, przyjeżdżają tu na jednodniową "objazdówkę", podczas której ze dwa albo trzy razy opuszczają autokar. Robią sobie zdjęcie z nowym sarkofagiem w tle i wyjeżdżają, przechodząc bez stresu szczegółową kontrolę dozymetryczną. Niektórzy z organizatorów takich eskapad dla dodania im dramatyzmu przebierają swoich podopiecznych w białe kombinezony i nakazują poruszać się w maskach, które to eksponaty pod koniec wycieczki jako "napromieniowane" są spektakularnie utylizowane w specjalnych worach. Tymczasem promieniowanie na znacznym obszarze "zony" nie odbiega zbytnio od tego, jakie dozymetr wskaże w Kijowie, Zakopanem czy Warszawie. Ci, co znają "zonę" jak Krystian, potrafią jednak bez trudu wskazać miejsca, gdzie żółte znaczki oznaczające radiację nie zostały ustawione wyłącznie "pod turystów". Bywalcy strefy mówią o takich miejscach "hotspoty". Jednym z bardziej znanych jest cały obszar Czerwonego Lasu. Tu czwarty reaktor wypluł z siebie najwięcej radioaktywnego materiału. Nazwę kompleks leśny zawdzięcza wyjątkowemu czerwonemu kolorowi drzew umierających z powodu napromieniowania. Do dziś do Czerwonego Lasu nie zapuszcza się nikt o zdrowych zmysłach. Skrajem zagajnika przebiega jednak główna droga wiodąca do Prypeci i dalej - do elektrowni. Na obszarze o podwyższonej radiacji uśpione dozymetry zaczynają się budzić do życia. Niegroźne trzaski liczników w miarę przybywających na skali mikrosivertów przechodzą w irytującą melodię alarmu. Czerwony Las to nie jedyny "hotspot" strefy. W Prypeci, w szpitalu, w samym hallu, ktoś zostawił mocno napromieniowaną szmatę. - To musiał być jakiś kompletny debil - bez ogródek ocenia Krystian. Skąd się wziął napromieniowany materiał - można tylko przypuszczać. W podziemiach szpitala zostały zdeponowane ubrania strażaków, którzy jako pierwsi pojechali gasić czwarty reaktor. Wszyscy dostali śmiertelną dawkę promieniowania. W obawie przed nielegalnymi eksploratorami władze zony kazały zasypać wejście do piwnicy lecznicy. Jednak dla "stalkerów" (takie określenie przylgnęło do poszukiwaczy mocnych wrażeń, którzy do strefy przyjeżdżają w raczej szemranych zamiarach) zwały ziemi nie stanowiły większej przeszkody. Odkryli drugie wejście do podziemi, prowadzące z innego budynku. Bura napromieniowana szmata stała się stalkerskim trofeum. Krystian na własną rękę oznakował niebezpieczny nowy "hotspot", w duchu klnąc w żywy kamień nieroztropnych eksploratorów.

*

Bywalcy zony wiedzą, że aby skłonić dozymetr do zamknięcia skali, warto dobrze spenetrować zakamarki prypeckiej fabryki Jupiter, która nie do końca wiadomo, co tak naprawdę produkowała. "Gorące" są też liczne składowiska sprzętu używanego do likwidacji skażenia. Pordzewiałe potężne działa samobieżne, czołgi, buldożery, ciężarówki - wciąż wprawiają dozymetry w natrętne brzęczenie. Jednym z najbardziej znanych hotspotów jest ogromny chwytak wykorzystywany przez likwidatorów do usuwania gruzu z sąsiedztwa czwartego reaktora.

*

Czarnobyl to - oficjalnie - jedyna z nielicznych miejscowości położonych w zonie, gdzie wciąż mieszkają ludzie. Choć elektrownia czarnobylska już wiele lat temu została wygaszona, nadal jest zakładem pracy dla setek ludzi. Większość z nich mieszka w pamiętających komunę obskurnych czarnobylskich blokach. Na głównym placu miasteczka wciąż wznosi się dumnie spiżowy pomnik wodza rewolucji październikowej. Miejsce upamiętniające tragedię sprzed 31 lat prezentuje się mniej okazale. Jednak zona to nie tylko Prypeć, elektrownia i Czarnobyl. Strefa to rozpadające się zabudowania ponad setki wysiedlonych miejscowości. Niektóre z nich, jak wioska Kopaczi, po prostu zapadły się pod ziemię. Wszystkie domy zostały zburzone i zepchnięte przez buldożery do ogromnych dołów, które następnie zasypano. Dziś o Kopaczi przypominają jedynie ustawione na skraju drogi pordzewiałe tablice oznaczające "teren zabudowany". Inne miejscowości - podobnie jak Prypeć - porasta wszędobylski las. Paradoksalnie jedyne miejsca wciąż otaczane troską człowieka to... cmentarze. Dawni mieszkańcy dostają kilka razy do roku pozwolenie na wjazd do strefy po to, by odwiedzić i uporządkować groby bliskich. Strefę zamieszkuje też garstka samosiołów - ludzi wysiedlonych, którzy wbrew zakazom powrócili do swych dawnych domów. Wielu z nich dożyło w strefie sędziwego wieku i nigdy nie odczuwało negatywnych skutków promieniotwórczego skażenia.

*

Czarnobylska elektrownia to kluczowy punkt każdej wycieczki do zony. A ustawiony dwie dekady po katastrofie pomnik "bohaterów, którzy uratowali świat" to ulubione tło dla pamiątkowych fotek. W podobnym bohaterskim tonie jest utrzymana sentencja z pomnika strażaków przed remizą w Czarnobylu, którzy jako jedni z pierwszych pojechali gasić płonący reaktor. Czy jednak opowieści o bohaterach ratujących świat przed nuklearną zagładą to tylko przejaw skłonności do przesady jeszcze z czasów Sowieckiego Sojuza? Niezupełnie. Ci, co znają historię czarnobylskiej katastrofy, pamiętają też o kłopotach przy gaszeniu reaktora i widmie drugiej eksplozji, reakcji łańcuchowej i całkiem realnym zagrożeniu ogromnym wybuchem nuklearnym. Według przewidywań ekspertów, gdyby spełnił się ten czarny scenariusz - zona wyłączona po drugiej eksplozji sięgałaby... Hiszpanii. A cała niemal Europa przypominałaby dzisiejszą Prypeć. Zakopane i Nowy Targ też...

Marek Kalinowski, TP19/2017

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
corona 2021-04-26 20:02:04
niektórzy mówią, że jak tego nie widać to nie istnieje

Reklama
  • POŻYCZKI
    PROVIDENT. 571 240 909.
  • PRACA | dam
    Poszukujemy osoby na stanowisko sprzedawcy odzieży skórzanej na stoisko pod Gubalowke Wymagania: komunikatywność i łatwość nawiązywania kontaktów, doświadczenie w sprzedaży, zaangażowanie oraz chęć pracy z klientem. Tel 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • USŁUGI | budowlane
    "Tedy" Usługi budowlane: sprzedaż domów w stanie deweloperskim, budowa domów murowanych i drewnianych, wszelkie pokrycia dachowe, ocieplenia/termomodernizacja domów/budynków, sprzedaż materiałów budowlanych, nadzory budowlane, usługi transportowe. 608 729 122, +49 15 205 734 746, mail: tedy32@o2.pl
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-24 08:00 Podpisano umowę na rozbudowę drogi w Pyzówce 2026-04-23 21:18 Zasadzili 680 drzew 2026-04-23 20:59 Świstaki i kozice pod lupą naukowców. Wspólna inicjatywa dla Tatr 2026-04-23 20:00 Strażacy ćwiczyli gaszenie pożarów wewnętrznych pod Giewontem 2026-04-23 18:57 Dwie młode łanie nie przeżyły 2 2026-04-23 18:00 Spór o plan ogólny w Zakopanem. Radni kłócą się o terminy i informowanie mieszkańców 1 2026-04-23 16:59 W długi weekend będzie 30 st. C., ale... 2026-04-23 16:37 Zginął poseł Łukasz Litewka. Angażował się w sprawy zwierząt, pisał o schronisku w Nowym Targu 2026-04-23 16:00 Zawody na Bachledzkim Wierchu. Zaproszenie na spotkanie dla właścicieli działek 6 2026-04-23 15:33 Fałszywe prawo jazdy za 2500 euro. Nocna kontrola w Rogoźniku zakończona zatrzymaniem 2 2026-04-23 14:59 Pożegnanie płk. Łęckiego. Przepracował 27 lat w Starostwie Tatrzańskim. Wcześniej latał na myśliwcach i szkolił pilotów 2 2026-04-23 14:01 Wypadek quada w Kościelisku. Poszkodowany trafił do szpitala śmigłowcem LPR 2026-04-23 12:52 Policja podaje szczegóły wypadku na budowie term 13 2026-04-23 12:38 Atak niedźwiedzia w Bieszczadach. Nie żyje kobieta 15 2026-04-23 11:49 Poważny wypadek w trakcie budowy term na Polanie Szymoszkowej (ZDJĘCIA, WIDEO) 2 2026-04-23 11:30 Melodia spod Babiej. Premiera filmu dokumentalnego 2026-04-23 10:58 Willa Wanda odzyskuje dawny blask w Szczawnicy po latach zapomnienia (WIDEO) 1 2026-04-23 10:27 Motocykliści zainaugurują sezon w Zakopanem 2026-04-23 10:00 "Ludyny" Sławosza Smolenia w nowotarskich Jatkach 1 2026-04-23 09:00 Młodzież z Kościeliska włączy się w tworzenie strategii rządowej 2026-04-23 08:00 Wybuch 1 2026-04-23 07:30 Zakopane otrzymało "niedźwiedziooporne" kontenery 1 2026-04-23 06:30 Muzykowanie na Duchową nutę rozpocznie się w sobotę 2026-04-23 06:30 W sobotę Spotkanie Przyjaciół na Kasprowym Wierchu 2 2026-04-22 21:30 Imperial w Zakopanem sprzedany po raz drugi. Tym razem za ponad 30 mln zł 9 2026-04-22 21:00 18 mln zł na zakopiańską "Sokolnię". Umowa podpisana 3 2026-04-22 20:46 Duże stado łani pod Nosalem (WIDEO) 1 2026-04-22 20:30 Ranna wiewiórka znaleziona w Zakopanem. Strażnicy uratowali zwierzę 7 2026-04-22 20:26 680 drzew na 680-lecie Nowego Targu 2026-04-22 20:00 Uwaga na fałszywe zwroty podatku. Nowa fala oszustw internetowych 2026-04-22 19:38 Straż Graniczna z leśnikami posadzili tysiąc drzew. Akcja na Dzień Ziemi 5 2026-04-22 18:59 Radni pytają o inwestycje rowerowe, kartę turysty i zawody rowerowe na Bachledzkim 8 2026-04-22 18:30 Po ewakuacji szkoły sprawę pożaru w rozdzielni elektrycznej zbada biegły 2 2026-04-22 18:00 Mieszkańcy Olczy alarmują o zalewaniu posesji i drogi. Każde opady pogarszają sytuację 3 2026-04-22 17:30 W sobotę nowotarska Noc Muzeów 2026-04-22 17:00 Mieszkańcy Wyskówek alarmują: quady i kuligi niszczą spokój i teren. Apel o zdecydowane działania władz 3 2026-04-22 16:25 Niedźwiedzioodporne kontenery w Zakopanem. Nowa inicjatywa dla bezpieczeństwa i przyrody 2026-04-22 16:00 Medale dla tatrzańskich karateków na IKO Przełęcz Cup 2026-04-22 15:30 Street Food Polska Festival ponownie na nowotarskim Rynku 2026-04-22 15:05 Wycinka drzew w rejonie ul. Piłsudskiego i Olimpu. Jest zgoda Nadleśnictwa 1 2026-04-22 14:41 Recydywista włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 15 lat więzienia 2026-04-22 14:00 Nowotarski Dzień Ziemi na rynku. Mieszkańcy świętują i uczą się ekologii 2026-04-22 13:30 Tomasz Wolak Rock Band zagra w Zakopanem 2026-04-22 13:18 Ewakuacja. Zadymienie szkoły w Kościelisku (WIDEO) 2026-04-22 13:02 Konferencja stylistek paznokci na Podhalu. Branża spotkała się w Zaskalu 2026-04-22 12:30 Wpadli na gorącym uczynku. Monitoring i czujność pracowników zadziałały 1 2026-04-22 12:16 Niebezpieczna plama na drogach w Zakopanem. Interweniowali strażacy 2026-04-22 11:58 Niepokojące zmiany w potoku Cicha Woda w Zakopanem. Mętna woda budzi obawy mieszkańców 7 2026-04-22 10:59 Spięcie radnych. "Sodoma i gomora" kontra "bociany przynoszące dzieci" 12 2026-04-22 09:59 Zmiana planu dla API zdjęta z obrad, ale stanowisko w sprawie Borów nie trafiło pod głosowanie 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-23 20:56 1. A moze wiertace ka wiercom nie daleko?? 2026-04-23 20:36 2. Dziękuję za współpracę. WG 2026-04-23 20:36 3. gama a ciebie co boli pewnie jak każdego eko świra łep i dupa,jak będziesz przechodzić obok domu sąsiada który ma groźnego psa i ten pies cię pogryzie to będzie twoja wina bo po co tam leziesz, ależ wy macie myślenie jakieś oderwane od rzeczywistości 2026-04-23 20:16 4. Przyrodniku jak putin powie dość i skończy się ta nierówna szarpanina w ukropowie,i ci wszyscy frontowcy którzy są zaobsorbowani chęcią przeżycia kolejnych dni tygodni lub miesięcy przyjadą tutaj by szukać swoich żon które wyjechały by siedzieć chociażby na kasie w bierze lub tych niewiernych,jeszcze inne będą szukać lepszego życia,wtedy szybko zmienisz zdanie i założę się że jako pierwszy będziesz się starał o pozwolenie na pułapkę 2026-04-23 20:03 5. Zwierzęta w przyrodzie giną, bo prawdziwa przyroda tak po prostu funkcjonuje. Co to za moda na robienie z tego sensacji, angażowanie wszystkich możliwych służb, reanimowanie i przewożenie zwierząt na leczenie do innego województwa? Czy w następnym kroku funkcjonariusze pójdą patrolować las i karać wilki i niedźwiedzie za zagryzanie łań? 2026-04-23 20:02 6. W USA W KTÓRYMS STANIE TO POLUJA NA WIEWIÓRKI I PIEKOM NA ŁOGNIU.WIDZOŁEK NA ANIMALU 2026-04-23 19:56 7. NIE PLUJE TYLKO WYSMIEWAM KTOS PRZYJEZDZA DO ZAKOPANEGO NA HARENDE NA BYSTRE I BEDZIE ROWEREM DO KNAJPY ALBO NA ZAKUPY DO BIEDRONKI JECHAŁ?BO RADNY TATAR POTWORZY SCIEZKI ROWEROWE. 2026-04-23 19:47 8. A gdzie byli SM? W Mikolowie 2026-04-23 19:15 9. Ta tytułowa Ludyna trochę przypomina mi Karola. 2026-04-23 19:05 10. Byłem wczoraj i dziś na Kasprowym jest wspaniale
2026-04-20 12:14 1. dobrze że mamy olczan.... 2026-04-16 18:33 2. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 3. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 4. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 5. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 6. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 7. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 8. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 9. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 10. Kasia Rysy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama