Reklama

2021-04-26 10:00:13

Reklama

Z archiwum

Rany, rany, jestem napromieniowany

Reklama

Gdyby w Czarnobylu coś poszło nie tak - cała Europa przypominałaby umarłą Prypeć. Zakopane i Nowy Targ też...

Porozrzucane w nieładzie setki lub nawet tysiące masek przeciwgazowych stały się symbolem dramatycznych wydarzeń z 26 kwietnia 1986 roku. Podłoga jednej z sal prypeckiej podstawówki jest nimi dosłownie usłana. W leżącym zaledwie kilka przecznic dalej przedszkolu można spotkać maski w mniejszym rozmiarze przeznaczone dla przedszkolaków. Scenka z zabawkami: lalkami i pluszakami usadzonymi w kółeczku na malutkich dziecięcych krzesełkach (wszystkie postacie przystrojone w maski przeciwgazowe) to inwencja turystów odwiedzających Prypeć już po katastrofie. Mimo wszystko "rodzajowa scenka" robi naprawdę upiorne wrażenie. Uruchamia wyobraźnię. Co się tu działo 31 lat wcześniej. Mieszkańcy Prypeci nie do końca zdawali sobie sprawę, że nocny wybuch w elektrowni jądrowej skutkował straszliwym zagrożeniem i śmiertelnym skażeniem promieniotwórczym. Władze przez wiele godzin zwlekały z ewakuacją 50-tysięcznego miasta. W tym czasie mieszkańcy dostali potężną dawkę promieniowania. Po południu 26 kwietnia do Prypeci wjechało tysiąc autobusów, w ciągu niespełna trzech godzin ludzie spakowali najpotrzebniejsze rzeczy i odjechali autokarami. Władza tłumaczyła, że wrócą najpóźniej za trzy dniu. Niektórzy nawet uwierzyli w te zapewnienia i cieszyli się na nieplanowany krótki urlop. W mieszkaniu na trzecim piętrze jednego z bloków w centrum ktoś zostawił pieska. Pani albo troskliwy pan zostawił zwierzakowi miskę jedzenia. A żeby psiak nie nabrudził w mieszkaniu, został przywiązany do kaloryfera. Mumię czworonoga można oglądać do dziś. Psiak wygląda jakby spał. Pysk ukryty między łapami. Na szyi wciąż ma obrożę i przypiętą do niej smycz. Tylko kaloryfer jakiś złomiarz wyniósł dawno temu...


Wesołe miasteczko z młynem diabelskim to nieformalny symbol Prypeci. Motyw ogromnej karuzeli pojawia się na każdym niemal zdjęciu z wycieczki do "strefy". Asfalt przestronnego placu mocno już popękany. Cały skwer ogarnia zieleń drzew.  Życie do Prypeci nie wróciło. Pewnie nigdy już nie wróci. Miasto jest kompletnie martwe. Szerokie "prospekty" zarosły drzewa. Główna, dwupasmowa aleja Lenina jest nieprzejezdna od czasu, gdy przegrodziły ją powalone przez burzę pnie. W mieście panuje śmiertelna, przerażająca wręcz cisza. Po zmroku wszystko opanowują egipskie ciemności.

Fudżijamy - tak bywalcy "zony" mówią o kilku najwyższych - 16-piętrowych blokach w Prypeci. Z dachu wieżowców rozpościera się niesamowity widok. Z lasu, który w ciągu ostatnich trzech dekad wziął w posiadanie nowoczesne 50-tysięczne miasto, wyłaniają się dachy co większych budynków. Z tej perspektywy panorama przypomina nieco Prypeć sprzed wielkiej ewakuacji. Na skraju tej sielskiej pocztówki błyszczy się nowy sarkofag, który w tym roku nakrył rozerwany eksplozją czwarty reaktor czarnobylskiej elektrowni. W linii prostej miasto i złowrogą elektrownię dzieli dystans może 4 kilometrów. Z wyższych pięter prypeckich bloków sięgający nieboskłonu słup ognia nad czwartym blokiem, który pojawił się w nocy z 25 na 26 kwietnia 1986 roku, było zapewne widać jak na dłoni. Ci, co widzieli, przyznają ze smutkiem, że była to wyjątkowo piękna, widowiskowa katastrofa...

*
Krystian Machnik, który od paru lat regularnie eksploruje zonę i organizuje wyprawy - nie może się pogodzić z tym, że władzę nad wszystkim, co stworzył tu niegdyś człowiek, przejmują siły przyrody. Na własną rękę Krystian przeprowadził akcję wycinania krzaków zasłaniających niegdyś najbardziej ekskluzywny z prypeckich lokali - położoną na samym brzegu rzeki restaurację. Kolejną akcją - rozświetlania Prypeci, uruchamiania czynnych jeszcze świetlówek w budynkach i niektórych ulicznych latarni - zainteresowały się ogólnoświatowe media. Reżimowa rosyjska telewizja informacyjna Russia Today przeprowadziła wywiad z polskimi eksploratorami. Oczywiście większość akcji inspirowanych przez Krystiana - mówiąc oględnie - nie była skonsultowana z administracją "zony".

*

Prawdą jest, że goszczący w strefie wyłączonej niewiele tam mogą. No, przynajmniej formalnie. Wjazd do wyłączonego rewiru o promieniu 30 kilometrów wokół czarnobylskiej elektrowni jest możliwy po uzyskaniu specjalnego pozwolenia. Ci, co zwiedzają "zonę" zgodnie z zaleceniami, przyjeżdżają tu na jednodniową "objazdówkę", podczas której ze dwa albo trzy razy opuszczają autokar. Robią sobie zdjęcie z nowym sarkofagiem w tle i wyjeżdżają, przechodząc bez stresu szczegółową kontrolę dozymetryczną. Niektórzy z organizatorów takich eskapad dla dodania im dramatyzmu przebierają swoich podopiecznych w białe kombinezony i nakazują poruszać się w maskach, które to eksponaty pod koniec wycieczki jako "napromieniowane" są spektakularnie utylizowane w specjalnych worach. Tymczasem promieniowanie na znacznym obszarze "zony" nie odbiega zbytnio od tego, jakie dozymetr wskaże w Kijowie, Zakopanem czy Warszawie. Ci, co znają "zonę" jak Krystian, potrafią jednak bez trudu wskazać miejsca, gdzie żółte znaczki oznaczające radiację nie zostały ustawione wyłącznie "pod turystów". Bywalcy strefy mówią o takich miejscach "hotspoty". Jednym z bardziej znanych jest cały obszar Czerwonego Lasu. Tu czwarty reaktor wypluł z siebie najwięcej radioaktywnego materiału. Nazwę kompleks leśny zawdzięcza wyjątkowemu czerwonemu kolorowi drzew umierających z powodu napromieniowania. Do dziś do Czerwonego Lasu nie zapuszcza się nikt o zdrowych zmysłach. Skrajem zagajnika przebiega jednak główna droga wiodąca do Prypeci i dalej - do elektrowni. Na obszarze o podwyższonej radiacji uśpione dozymetry zaczynają się budzić do życia. Niegroźne trzaski liczników w miarę przybywających na skali mikrosivertów przechodzą w irytującą melodię alarmu. Czerwony Las to nie jedyny "hotspot" strefy. W Prypeci, w szpitalu, w samym hallu, ktoś zostawił mocno napromieniowaną szmatę. - To musiał być jakiś kompletny debil - bez ogródek ocenia Krystian. Skąd się wziął napromieniowany materiał - można tylko przypuszczać. W podziemiach szpitala zostały zdeponowane ubrania strażaków, którzy jako pierwsi pojechali gasić czwarty reaktor. Wszyscy dostali śmiertelną dawkę promieniowania. W obawie przed nielegalnymi eksploratorami władze zony kazały zasypać wejście do piwnicy lecznicy. Jednak dla "stalkerów" (takie określenie przylgnęło do poszukiwaczy mocnych wrażeń, którzy do strefy przyjeżdżają w raczej szemranych zamiarach) zwały ziemi nie stanowiły większej przeszkody. Odkryli drugie wejście do podziemi, prowadzące z innego budynku. Bura napromieniowana szmata stała się stalkerskim trofeum. Krystian na własną rękę oznakował niebezpieczny nowy "hotspot", w duchu klnąc w żywy kamień nieroztropnych eksploratorów.

*

Bywalcy zony wiedzą, że aby skłonić dozymetr do zamknięcia skali, warto dobrze spenetrować zakamarki prypeckiej fabryki Jupiter, która nie do końca wiadomo, co tak naprawdę produkowała. "Gorące" są też liczne składowiska sprzętu używanego do likwidacji skażenia. Pordzewiałe potężne działa samobieżne, czołgi, buldożery, ciężarówki - wciąż wprawiają dozymetry w natrętne brzęczenie. Jednym z najbardziej znanych hotspotów jest ogromny chwytak wykorzystywany przez likwidatorów do usuwania gruzu z sąsiedztwa czwartego reaktora.

*

Czarnobyl to - oficjalnie - jedyna z nielicznych miejscowości położonych w zonie, gdzie wciąż mieszkają ludzie. Choć elektrownia czarnobylska już wiele lat temu została wygaszona, nadal jest zakładem pracy dla setek ludzi. Większość z nich mieszka w pamiętających komunę obskurnych czarnobylskich blokach. Na głównym placu miasteczka wciąż wznosi się dumnie spiżowy pomnik wodza rewolucji październikowej. Miejsce upamiętniające tragedię sprzed 31 lat prezentuje się mniej okazale. Jednak zona to nie tylko Prypeć, elektrownia i Czarnobyl. Strefa to rozpadające się zabudowania ponad setki wysiedlonych miejscowości. Niektóre z nich, jak wioska Kopaczi, po prostu zapadły się pod ziemię. Wszystkie domy zostały zburzone i zepchnięte przez buldożery do ogromnych dołów, które następnie zasypano. Dziś o Kopaczi przypominają jedynie ustawione na skraju drogi pordzewiałe tablice oznaczające "teren zabudowany". Inne miejscowości - podobnie jak Prypeć - porasta wszędobylski las. Paradoksalnie jedyne miejsca wciąż otaczane troską człowieka to... cmentarze. Dawni mieszkańcy dostają kilka razy do roku pozwolenie na wjazd do strefy po to, by odwiedzić i uporządkować groby bliskich. Strefę zamieszkuje też garstka samosiołów - ludzi wysiedlonych, którzy wbrew zakazom powrócili do swych dawnych domów. Wielu z nich dożyło w strefie sędziwego wieku i nigdy nie odczuwało negatywnych skutków promieniotwórczego skażenia.

*

Czarnobylska elektrownia to kluczowy punkt każdej wycieczki do zony. A ustawiony dwie dekady po katastrofie pomnik "bohaterów, którzy uratowali świat" to ulubione tło dla pamiątkowych fotek. W podobnym bohaterskim tonie jest utrzymana sentencja z pomnika strażaków przed remizą w Czarnobylu, którzy jako jedni z pierwszych pojechali gasić płonący reaktor. Czy jednak opowieści o bohaterach ratujących świat przed nuklearną zagładą to tylko przejaw skłonności do przesady jeszcze z czasów Sowieckiego Sojuza? Niezupełnie. Ci, co znają historię czarnobylskiej katastrofy, pamiętają też o kłopotach przy gaszeniu reaktora i widmie drugiej eksplozji, reakcji łańcuchowej i całkiem realnym zagrożeniu ogromnym wybuchem nuklearnym. Według przewidywań ekspertów, gdyby spełnił się ten czarny scenariusz - zona wyłączona po drugiej eksplozji sięgałaby... Hiszpanii. A cała niemal Europa przypominałaby dzisiejszą Prypeć. Zakopane i Nowy Targ też...

Marek Kalinowski, TP19/2017

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
corona 2021-04-26 20:02:04
niektórzy mówią, że jak tego nie widać to nie istnieje
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    STATUS STUDENCKI/ WEEKEND/ 100 zł/h. PRACA EXCEL itp./ +mieszkanie/ micheelkowalski@gmail.com. Zakopane
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
  • BIZNES
    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
  • PRACA | dam
    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
  • PRACA | dam
    Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHARZA/-KĘ, GRILLOWEGO, DOŚWIADCZONĄ POMOC KUCHENNĄ. Kontakt: 600 035 355 lub osobiście: Zakopane, Droga na Bystre 2A (9-13).
  • PRACA | dam
    Młoda energiczna osoba poszukiwana do pracy na weekendy pod Gubałówką.... szczegoly pod numerem telefonu 781271166.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-02 21:59 Krzyż na Giewoncie nie został rozświetlony 15 2026-04-02 21:37 Liturgia Wielkiego Czwartku w Miętustwie (ZDJĘCIA) 2026-04-02 21:35 Trzy pożary opon w jednym dniu. Alarm w Bystrej Podhalańskiej 1 2026-04-02 21:18 Gorce w śniegu. Wyprawa na Turbacz 2026-04-02 20:37 W schronisku w Pięciu Stawach turyści czekają na otwarcie Tatr. Humory dopisują (WIDEO) 2026-04-02 20:09 Pożar budynku w Kościelisku. Nocna akcja strażaków na Staszelówce 2026-04-02 20:02 Dzień Otwarty w CKiW OHP w Szczawnicy już za nami! 2026-04-02 19:01 Czipowanie psów i kotów w gminie Czorsztyn. Samorząd dopłaca połowę kosztów 2 2026-04-02 18:00 Spotkanie z Marią Gąsienicą-Zawadzką. Obowiązują zapisy 2026-04-02 16:59 Nocna akcja ratunkowa GOPR na Babiej Górze 3 2026-04-02 16:30 Urząd Miasta Zakopane skraca godziny pracy w Wielki Piątek 1 2026-04-02 16:16 Zwłoki 27-latka odkryte w Spytkowicach 2026-04-02 16:02 Czy kilka minut oszczędności warte jest łamania przepisów? 5 2026-04-02 16:00 Wielki Czwartek. Dziś milkną dzwony kościelne 2026-04-02 15:23 Bezpieczne zakupy wielkanocne 2026-04-02 15:00 Policjanci szkolą się z współdziałnia na transgranicznych szlakach rowerowych 1 2026-04-02 14:28 Nie zapłonie watra pamięci na Zadziale 2026-04-02 14:00 Wstrzymane kursy do Morskiego Oka. Trudne warunki wciąż paraliżują transport 2026-04-02 13:23 Starostwo Powiatowe w Zakopanem skraca godziny pracy w Wielki Piątek 2026-04-02 13:00 Pijana kobieta na Krupówkach. Do szpitala zawieźli ją strażnicy miejscy 1 2026-04-02 11:30 Zendaya, Robert Pattison i ich przedmałżeńska drama. Mamy dla Was bilety 2026-04-02 11:18 Dziś otwarcie punktu KRUS w Krościenku 2 2026-04-02 11:00 XIII Dni Lawinowo-Skiturowe za nami 2026-04-02 10:01 Kolumna informacyjna Muzeum Tatrzańskiego 2026-04-02 10:00 Basia oraz jej czwórka dzieci potrzebuje waszego wsparcia 2026-04-02 09:01 Kolumna informacyjna Powiatu Tatrzańskiego 2026-04-02 09:00 Studenci zaprojektowali kolumbarium 1 2026-04-02 07:59 Świąteczne wydanie Tygodnika Podhalańskiego 1 2026-04-01 21:37 Red Bull Skoki w Punkt znów zachwyciły kibiców (ZDJĘCIA, WIDEO) 2026-04-01 21:00 Niekończąca się samowola 3 2026-04-01 20:00 Nowa linia autobusowa z Podhala w Pieniny 3 2026-04-01 19:37 Orawscy karatecy z medalami 2026-04-01 19:00 Kto przygarnie Srandę 6 2026-04-01 18:20 Wypadek na krajowej siódemce w Skawie 5 2026-04-01 18:00 Drzewo porażone prądem, samochód uszkodzony. Prowizoryczny kabel wisiał kilka lat 1 2026-04-01 17:30 Nadal możemy biegać na nartach w Nowym Targu 2026-04-01 17:00 Beskidzcy ratownicy GOPR szkolili się w Gruzji (WIDEO) 2026-04-01 16:30 Zaroiło się od palm wielkanocnych 2026-04-01 16:14 Apel do zimy: Idź już sobie! A zima odpowiada śniegiem (WIDEO) 2026-04-01 16:00 Szalone lata 30 na Górze Parkowej. Nowa atrakcja przeniesie turystów w czasie 1 2026-04-01 15:30 Wielka Sobota w Muzeum 2026-04-01 15:00 150 młodych zawodników bierze udział w I Mistrzostwach Szkół Zakopanego w Szachach (WIDEO) 1 2026-04-01 14:30 Orawski koszyczek wielkanocny. Konkurs w Zubrzycy Górnej 2026-04-01 14:00 Turystka wjechała autem na Krupówki. Tłumaczyła, że chciała zrobić zakupy 16 2026-04-01 13:51 Turniej Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym w Zakopanem 2026-04-01 13:25 Zima ponownie dała o sobie znać na Babiej Górze 2026-04-01 13:14 Domki zamiast poidełek dla koni. Jest akt oskarżenia za budowę na Bachledzkim Wierchu 3 2026-04-01 13:00 To już chyba ostatnie ostrzeżenie przed opadami śniegu 2026-04-01 12:31 Pędziła przez Naprawę. Straciła prawo jazdy 2026-04-01 12:28 Kursy do Morskiego Oka nadal odwołane. Trudne warunki w Tatrach
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama