Reklama

2021-05-30 18:00:46

Reklama

Religia

Przychodzi pastor do proboszcza czyli Baptystów żywot w Rabce

O symbolice progu, przekleństwie układu z władzą, balaście tradycji - rozmawiamy z Robertem Boryczką, pastorem Kościoła Chrześcijan Baptystów w Rabce.

- Jak to jest być baptystą w Rabce?

- Minęło dopiero 3,5 roku, jak przeprowadziliśmy się z żoną na zaproszenie tutejszej, malutkiej społeczności. Raptem jest nas 16 osób. Polubiliśmy Rabkę i rabczan i dobrze się tu czujemy.  

- Przybywa wiernych?

- Większość to osoby starsze, pojawiają się nowe, ale trzeba dłuższego okresu, by ktoś ośmielił się przekroczyć próg. To jest wyzwanie - nie tylko dla katolików, ale także niewierzących. Chyba jest jakaś obawa stygmatyzacji.

- Widać to próg o symbolicznym znaczeniu. Ludzie oglądają się, czy ktoś nie widzi?

- Pierwszą rzeczą, o której myśleliśmy przyjeżdżając i modliliśmy się o to - by ludzie zauważyli, że jesteśmy normalni. Nie jakieś dziwolągi, heretycy...

... Albo sekta...

- No właśnie. Staramy się dać poznać, spotykamy się z ludźmi. Poszedłem na początku przedstawić się burmistrzowi, obydwu proboszczom.

- I jak pastora przyjęli nasi duchowni?

- Myślę, że byli zdziwieni. Ale ogólnie było fajnie, dobrze, przyjacielsko rozmawialiśmy.

- Pastor przyszedł z zaskoczenia z żoną pod rękę, zapukał i...

- Nie, sam poszedłem, a wcześniej zadzwoniłem, umówiliśmy się, nie było więc mowy o zaskoczeniu. Kontakt z ks. Darkiem z górnej parafii wciąż podtrzymujemy, staram się raz do roku go odwiedzić, składamy sobie życzenia na święta. Wydaje się, że jest sympatycznie. Rozmowa z proboszczem dolnej parafii była dobra, ale na tym poprzestaliśmy. To nie przekłada się na jakąś współpracę, ale nie o to chodzi.

- Obawiają się konkurencji?

- Raczej nie, jesteśmy tak malutką społecznością, że wydaje mi się, że nie stanowimy zagrożenia.

- A może pojawiło się jakieś zaproszenie np. z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan?

- Nie, ale myślę, że to trochę wynika z tego, że nie jesteśmy partnerami z naszą liczbą wiernych. Rozmawialiśmy o tym, ale nie chcę, żeby to wyglądało, że przeciągam ludzi do siebie. Ludzie powinni ze świadomością sami wybierać. Tymczasem szczególnie młodzież odchodzi nie tylko od kościoła, religii, ale i od Boga.

- Odchodzą, ale nie przechodzą...

- Oni są zrażeni ogólnie do chrześcijaństwa, wiary. Mówi się, że bierzmowanie to ostatnie pożegnanie z kościołem w obecności biskupa. I trudno jest trafić do młodych ludzi. 

- Mówi pastor, że większość rabczańskich baptystów to osoby starsze. Tymczasem wydawałoby się, że w tym wieku człowiek nie jest skłonny do zmian. To raczej młodzi prędzej się buntują, szukają.

- My zastaliśmy te starsze osoby. Ostatnio 2 osoby koło siedemdziesiątki przyjęły chrzest. To długi proces. Nie mam jakiegoś łatwego dostępu do młodzieży.

- Może przez to, że pastor nie gra na gitarze, nie robi show?

- Akurat nie jestem z tych pastorów (śmiech). Oczywiście, że robiliśmy coś, na przykład mieliśmy monodram, zaprosiłem gości, była pełna kaplica. To było w grudniu, jeszcze przed pandemią. Trochę byłem zaskoczony, że tyle osób przyszło, że chciały zostać na herbatę, porozmawiać. Ogólnie czujemy, że dobrze zostaliśmy tu przyjęci. Nie doświadczyliśmy jakiegoś wyobcowania, a raczej zaciekawienie.

- To z czym pastor chce trafić do górali?

- Mam wrażenie, że ludzie nie znają Pisma Świętego i to jest jeden z powodów, dla których wiara jest bardziej tradycyjna, czasem nieprzemyślana, nieosobista. Zaczęliśmy organizować otwarte spotkania - Biblijny Klub Dyskusyjny. Pojawiały się pojedyncze osoby, ale raczej te, które poznaliśmy przy jakichś okazjach. Próbowałem też w liceum otworzyć taki klub, ale katecheta się zdecydowanie sprzeciwił. W pewien sposób go rozumiem, choć proponowałem, by to było wspólne dzieło. Bardziej zależało mi, by młodzież poznawała Pismo Święte, niż przychodziła tutaj, do zboru. Intencje mam czyste. Jestem też, a może przede wszystkim, członkiem misji Ruch Chrześcijański Mt28. Pracują też w nim ludzie z Kościoła rzymsko-katolickiego. To nie jest duży ruch, około 100 osób. Oprócz tego jestem baptystą i pastorem. 

- W Polsce ludzie raczej "stają się baptystami", niż dziedziczą religię po rodzicach. A jakie były baptystyczne początki pastora?

- To była długa droga. Byłem wychowany w Kościele rzymsko-katolickim. Na studiach zacząłem się zastanawiać nad wiarą, życiem...

- Jakie to studia skłaniały do takich przemyśleń?

- Nie zgadnie pan - ukończyłem AGH, Metale Nieżelazne, czyli z pierwszego wykształcenia jestem hutnikiem. I w czasie studiów trafili do mnie ludzie, którzy przeżyli coś z Bogiem. Przyszli z jakąś ankietą, zadawali pytania, w tym najważniejsze: kim jest dla mnie Jezus Chrystus. I szczerze mówiąc, w tym czasie nie rozumiałem w ogóle, kim. Raczej uważałem Go za mit albo surowego sędziego. Nie był mi potrzebny. O wieczności myślałem, że prawem większości jakoś załapię się do nieba. W zasadzie byłem niewierzący.

- A jaka padła odpowiedź na pytanie?

- Katechizmowa. Jak wyuczyli mnie na religii, że Jezus jest Bogiem i Zbawicielem. Ale potem zacząłem się zastanawiać, czytać Pismo Święte. I znalazłem zdanie z listu do Efezjan, że nie uczynki stanowią o zbawieniu, ale łaska. Jeszcze długo byłem katolikiem, ślub z żoną wzięliśmy w kościele. Wiele rzeczy wzbudzało moje zaciekawienie, ale różne rzeczy budziły niepokój. W końcu umówiłem się z pewnym znanym dominikaninem, którego mi polecono jako znawcę tematyki biblijnej. Zebrałem się w sobie. Miałem całą listę pytań. I podczas tej rozmowy on się zezłościł. Wziął mnie do biblioteki, pokazał mi książki, mówiąc: ja je wszystkie przeczytałem i wiem. A ty dopiero zacząłeś czytać Pismo Święte i o czym mi tu opowiadasz? To było jedno z największych zranień. Bo jak człowiek zaczyna szczerze czytać Biblię, to nasuwają się pytania.

- To chyba normalne.

- Tak, powinno być normalne i miałem nadzieję na otrzymanie odpowiedzi. Nie jestem agresywną osobą z charakteru, to nie były napastliwe pytania. Może ten ojciec dominikanin miał po prostu zły dzień?

- Wrócił pastor do kolegów ze studiów i ich pytań o Jezusa. To byli baptyści?

- Nie. I - nie uwierzy pan - to był ruch misyjny, który spotykał się u redemptorystów i opiekunem jego przez jakiś czas był ks. Tadeusz Rydzyk. Poznałem go osobiście, nawet przysłał mi piękne życzenia na 24. urodziny - "Musimy trwać w winnym krzewie, którym jest Jezus Chrystus". Takie biblijne, do dziś je pamiętam.

Ja "przeszedłem" przez kilka kościołów - byłem w metodystycznym i zielonoświątkowym. Mam przyjaciół w tych kościołach. I myślę, że kościół, denominacja nie mają takiego znaczenia jak osobista relacja z Bogiem i lokalna wspólnota wierzących. 

- Ta droga była wydłużona.

- Przede wszystkim jestem chrześcijaninem, dopiero potem baptystą. I tak chcę myśleć i działać. Byłem też na misjach w Rosji przez 7 lat razem z żoną i innymi członkami ruchu Mt28. Tam Kościół katolicki  jest w mniejszości, a inny miał władzę i dobre relacje z państwem. I zobaczyłem, jak to jest, gdy zaczynają się konszachty z polityką. A jedną z rzeczy wyróżniających baptystów jest oddzielenie Kościoła od państwa. Może też przez to, że nigdzie nie byli Kościołem większościowym. Każdy człowiek, niezależnie od przekonań, powinien mieć wolność życia, jeśli nie wchodzi to w konflikt z ogólną umową, którą tworzy się w państwie. Czy muzułmanin, czy katolik powinien mieć możliwość swobodnego wyznawania swojej wiary. 

- Czy to nie przekleństwo dla kościołów, że mając możliwość wpływania na władzę, dochodzą do przekonania, że moralność można wprowadzać paragrafami?

- A tego się nie da zrobić. Z jednej strony nie sądzę, że prawo tu coś załatwi, z drugiej strony Kościół czy ja jako chrześcijanin mam  prawo powiedzieć np., że aborcja mi się nie podoba i jest to grzech. Ale prawem tej rzeczywistości się nie załatwia. Myślę, że Pan Jezus był kuszony dokładnie, by coś takiego zrobić. Pamiętamy tę scenę na pustyni, gdy szatan go kusi. Idea była taka, by objął panowanie jako król, władca świata. Jezus to odrzucił, bo chciał świat zbawić miłością, dotrzeć do serc ludzi.

W Braciach Karamazow Dostojewski opisuje, jak Jezus przychodzi na świat w czasach inkwizycji. Aresztują go, skazują na śmierć, a w nocy przychodzi do niego Wielki Inkwizytor i  pyta: po co przyszedłeś? Psuć nam wszystko, co zrobiliśmy? I tak zepsułeś wszystko, gdy zamiast przejąć władzę dałeś ludziom wolność. My przyszliśmy i naprawiliśmy wszystko, coś ty zepsuł.

- Można zapytać, co byłoby z Jezusem, gdyby teraz przyszedł na świat?

- Obawiam się, że to samo. Nie byłby rozumiany przez większość ludzi. Niezależnie od tego, co mówią, chcą jakiegoś prawa, przepisów, by było jasne, jak żyć. A Jezus dawał ludziom wolność, oczywiście ograniczoną, ale tylko miłością.

- Każdy woli, jak mu się wyznaczy, co i jak ma robić?

- I tak jest łatwiej, w każdym kościele, choć nie prowadzi to do dojrzałości. A człowiek jest stworzony do tego, by wzrastać, rozumieć Boga coraz bardziej. Czyli musi dokonywać sam wyboru w oparciu o znajomość Boga.

- A myśmy się nauczyli, że wiarę poznaliśmy na lekcji religii i więcej nie trzeba.

- Jednym z problemów chrześcijaństwa było otrzymanie równouprawnienia za cesarza Konstantyna, a potem Teodozjusz uczynił je religią panującą. Nawet reformacja tego nie naprawiła, wprowadzając prawo: czyja władza, tego religia. Związek religii z władzą zawsze jest przekleństwem. 

- Wróćmy na Podhale. Jak pastor trafił do Rabki?

- Nie mogę tego inaczej nazwać, jak interwencją Bożą. Zwykle nasz ruch działa w dużych miastach. W Rabce jednak działał lider z USA i po 20 latach stwierdził, że jest zmęczony, chce pójść gdzie indziej. A ponieważ znaliśmy się, poprosił mnie, bym się modlił czy nie mógłbym poprowadzić tej wspólnoty. A ponieważ nie byłem wtedy pastorem...

- Jak to?

- Jak przyjechałem, byłem pełniącym obowiązki pastora. Już wcześniej w instytucie biblijnym zaliczyłem kilkanaście kursów i uczyłem się też w Ewangelikalnej Wyższej Szkole Teologicznej we Wrocławiu. Mam jakieś oficjalne podstawy, to zostało uznane, w końcu zdałem egzamin pastorski. 2 lata temu zostałem ordynowany. Jako pastor niedawno mogłem udzielić pierwszego ślubu konkordatowego.

- A chrzest?

- Mieliśmy już dwa razy, w sumie przyjęły go trzy osoby.

- Chrzest przez zanurzenie, a rzeki tu płytkie...

- Wynajmujemy basen.

- A z czego utrzymuje się pastor. Ze składek wiernych?

- Nie, nasza wspólnota jest za mała. Stać nas na pokrycie czynszu i pewne wsparcie dla misjonarzy za granicą - w Japonii, gdzie pracuje moja córka, i w jednym z krajów arabskich. Jako pracownik ruchu Mt28 zbieram wsparcie finansowe od społeczności ewangelicznych. 

- Jak wygląda codzienna posługa? 

- Oprócz takich czynności jak chrzest, ślub czy pogrzeb, które zdarzają się u nas rzadko, mamy wieczorne spotkania z wiernymi naszego Kościoła. W czwartki odbywają się spotkania modlitewne, w środę Biblijny Klub Dyskusyjny i w niedzielę nabożeństwo. Dużo kosztuje mnie przygotowanie się do kazań. Trzeba przestudiować Pismo Święte, zrozumieć fragment, jego myśl, próbować rozebrać go w kontekście. Oprócz tego prowadzę kursy biblijne przez internet. Jestem też wykładowca w zielonoświątkowym Krakowskim Seminarium Biblijnym, no i prowadzę Szkołę Misyjną otwartą na ludzi z różnych denominacji. 

- Czyli kazanie nie trwa 10 minut...

- Nie, staram się ograniczać je do 40. Choć rozumiem, że to najważniejsze zadanie, za które pastor będzie rozliczony przed Bogiem. Bo Słowo Boże jest podstawą naszej wiary. Oczywiście pasterzowanie to nie tylko "karmienie owiec" słowem Bożym, ale także opieka, spotykanie, doradzanie.

- O czym marzy rabczański pastor?

- Rzeczywiście, mam pewne marzenie.

- Pełen zbór ludzi?

- Fajne by to było, chociaż bardziej marzę, by ludzie niezależnie od miejsca, gdzie się spotykają, czytali Pismo Święte i tak poznawali Boga, żeby taki dar w nich pozostał. By wiara była świadomym wyborem, a nie wynikała z tradycji. By rodzice potrafili zachęcać dzieci, ale nie przymuszać.

- To jak jako baptysta i rodzic dziecka przyjąłby pastor to, że jego syn zostanie wiernym cerkwi czy adwentystą dnia siódmego?

- Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Nie mam problemu z ewangelicznymi kościołami, jest ich dużo. Kościół prawosławny jednak ma duży bagaż niebiblijnej tradycji, z adwentystami mamy problem trochę z nakazem święcenia soboty jako dnia świętego. Oczywiście wolałbym, by moje dzieci były ewangelicznymi wierzącymi. Zresztą tak jest, synowie chodzą do kościoła zielonoświątkowego, i tutaj u nas też dobrze się czują. Chciałbym przede wszystkim, by mieli żywą wiarę i żyli zgodnie ze słowami Pisma Świętego. 

- A gdyby dzieci zostały ateistami?

- No to co? Nic nie zrobię, mam je kochać, i tyle.

- Ale rzuciłby się pastor jako misjonarz do nawracania?

- Na pewno bolałbym nad tym, modlił się za nie, chciałbym porozmawiać, ale nie rzuciłbym się, by ich nawracać. To tak nie działa. Poza tym to są moje dzieci, mam je kochać takie, jakie są.

- Jaki powinien być rabczański zbór baptystów już wkrótce? 

- Jesteśmy małą wspólnotą, nie mamy siły wnieść w społeczność Rabki tyle, ile bym chciał. A misją kościoła jest bycie odzwierciedleniem charakteru Chrystusa, który pochylał się nad biednymi, ubogimi, chorymi oraz uczył. Kościół ma więc wobec świata zewnętrznego te dwa zadania. Pomoc potrzebującym i głoszenie Słowa Bożego, słowa zbawienia przez wiarę w Niego, w Chrystusa.  I tak powinno być, to samo powinniśmy i chcemy robić i my.
Rozmawiał Józef Figura

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
kierowca123 2021-05-31 07:33:56
Bardzo ciekawy wywiad. Ciekawe ilu Polaków by zostało protestantami, gdyby ruchy protestanckie powstały dziś a nie kilkaset lat temu?
Powtórka 2021-05-30 18:33:58
Józef Figura, pamiętny propagator ruchu ośmiu gwiazdek.
Podszerstek 2021-05-30 18:17:13
Muszę się od razu pochwalić, że po zadawanych pytaniach poznałem, że wywiad jest prowadzony przez pana Figurę.

Reklama
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Spokojna kobieta szuka KAWALERKI w Zakopanem. Na dłuższy okres. 692 340 991.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA. 660 079 941.
  • PRACA | dam
    PAPI SERVICE SP. Z O.O. ZATRUDNI KIEROWCÓW. WYMAGANE KAT. C+E ORAZ UPRAWNIENIA ADR . TEL.182074845
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ KIEROWCĘ NA WYWROTKĘ , Kat.C+E, tel. 609098655.
  • USŁUGI | inne
    PRALNIA ZAWRAT - PRANIE, MAGLOWANIE - pościele, obrusy, ręczniki itp. 501 788 640
  • RÓŻNE
    PAPI SERVICE - OLEJ OPAŁOWY i OLEJ NAPĘDOWY. BIURO: PORONIN, KASPROWICZA 28 PON.-PIĄT. 08.-17.00 Tel./fax 18 20 74 845, 18 20 74 224 STACJE PALIW: ZAKOPANE, SPYRKÓWKA 4 NOWY TARG, SKŁADOWA 11 CENY HURTOWE. ZAPRASZAMY.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Wynajmę HALĘ: MAGAZYN/ PRODUKCJA - 250m. Nowy Targ, ul. Składowa. Tel. 602 290 555
  • USŁUGI | budowlane
    FLIZOWANIE, REMONTY, WYKOŃCZENIA. 882080371.
  • USŁUGI | budowlane
    KAMIENIARSTWO. 882080371.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA 27 arów - Skawa. 607 52 84 76.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Do wynajęcia MIESZKANIE z 2 sypialniami w nowym apartamentowcu na Szymonach, www.nzakopane.pl tel. 603 88 44 71
  • USŁUGI | budowlane
    ADAPTACJA PODDASZY, OCIEPLENIA WEŁNĄ MINERALNĄ, SUFITY PODWIESZANE, ZABUDOWY GK, WYKOŃCZENIA WNĘTRZ. 660 079 941.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DESKI ŚWIERKOWE, dł. 5 m, szer. 53 mm. DRZEWO OPAŁOWE BUK. 660 079 941.
  • USŁUGI | budowlane
    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW ORAZ WIĘŹBY DACHOWE WRAZ Z POKRYCIEM. 572624414.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY I WYKOŃCZENIA od A do Z. 572624414.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    APARTAMENT Za Strugiem, Zakopane - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKALE HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWE o powierzchniach ok. 58 i 55 m2, oraz PIWNICE 23 m2. Możliwość połączenia lokali. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • USŁUGI | budowlane
    ŁAZIENKI, PŁYTKI, PANELE, MALOWANIE itp. 796 544 016.
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni PANIĄ DO PRZYGOTOWYWANIA POSIŁKÓW, co drugi dzień. 666378357.
  • PRACA | dam
    Pensjonat w centrum Zakopanego zatrudni PRACOWNIKÓW RECEPCJI. Praca stała w systemie dziennym oraz nocnym, na pełny etat lub pół etatu. CV proszę wysyłać na adres: recepcja.rekrutacja@wp.pl lub kontakt telefoniczny: 666 37 83 57.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    POLE ORNE. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Doświadczony deweloper zatrudni na stanowisko KIEROWNIK BUDOWY m. Kluszkowce - instalacje elektryczne oraz niskoprądowe, hydrauliczne, tynki oraz docieplenia, wykończeniowe oraz instalacyjne.
  • PRACA | dam
    Przyjmę do pracy na budowie okolice Bukowiny Tatrzańskiej. 601912296
    Tel.: 601912296
  • PRACA | dam
    PENSJONAT "Willa Park" W CENTRUM ZAKOPANEGO ZATRUDNI KIEROWNIKA RECEPCJI/RECEPCJONISTĘ ORAZ POMOC DO PRZYGOTOWYWANIA ŚNIADAŃ I SPRZĄTANIA POKOI. 509 170 212
    Tel.: 509 170 212
  • RÓŻNE
    OBWOŹNY SKUP ZŁOMU - dojazd do klienta. 536269912.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    POSZUKUJĘ DOMU W STYLU GÓRALSKIM, ok. 100 m2, Zakopane, bliskie Kościelisko - 607 506 428.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIE DOM LUB PENSJONAT POWYŻEJ 200 M2 W ZAKOPANEM ZA GOTÓWKĘ NR KONTAKTOWY 517 340 125 ŁUKASZ luklis86@gmail.com.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    Sprzedam KANTÓWKĘ, KROKWIE, DESKI - 788 344 233.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ NIERUCHOMOŚCI ZA GOTÓKĘ! PODHALE! DZIAŁKA, DOM, MIESZKANIE. +48600404554 grz.wicik@gmail.com
    Tel.: 48600404554
  • PRACA | dam
    POMOC KUCHENNĄ (kobietę) do pensjonatu w centrum Zakopanego. Na pełny etat, praca zmianowa 7-19, co drugi dzień. Brak zakwaterowania. Dobre warunki finansowe, benefity. 502 716 694
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DWUPOZIOMOWE MIESZKANIE na Pardałówce - 607 506 428.
  • BIZNES
    Sprzedam WPOŻYCZALNIĘ NART I SNOWBORDU. 662 370 510.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. CHODNIKI TKANE NA KROŚNIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
2024-03-04 12:40 Do kiedy będzie można stosować kotły gazowe? 2024-03-04 12:30 Groźny pies powalił seniora na chodnik. Policja prowadzi dochodzenie 2 2024-03-04 12:18 Ogrodowy piec do pizzy opalany drewnem - Pomysł na ogród! 2024-03-04 11:44 Zniszczone żeremia bobrów w Chochołowie 2024-03-04 11:00 Tego mogliśmy się spodziewać - jest oficjalny komunikat dotyczący Biegu Podhalańskiego 2024-03-04 09:59 Zapalili ognisko przy plebanii. Ktoś wezwał Straż Pożarną 5 2024-03-04 09:30 Tu mi dobrze, tu mój świat... Zakopianki wtopione w krajobraz 2024-03-04 09:00 Działali z rotmistrzem Pileckim, ich historia to gotowy scenariusz filmu niczym "Szeregowiec Ryan" 3 2024-03-04 08:30 Zapraszamy do Nowego Targu i Zakopanego na nasze debaty z kandydatami na burmistrzów 2024-03-04 08:00 Bojownicy Niepodległości - promocja książki o legionistach (ZDJĘCIA i WIDEO) 2024-03-03 21:35 Zimowe Europejskie Igrzyska Virtus Zakopane 2024 otwarte (ZDJĘCIA) 2024-03-03 20:30 Kosze zabrali, ale worki z odpadami podrzucane są nadal, miasto przegrywa ze śmieciami 11 2024-03-03 20:06 Aleksander Zniszczoł po raz pierwszy w karierze na podium 2 2024-03-03 20:00 Chodzi o to, by człowiek pozwolił sobie na radość. Konkurs dla czytelników 2024-03-03 19:30 Za mundurem... czyli promocja w powiecie suskim 2 2024-03-03 18:30 Góry Beaty Zuby mocno przeżywane (WIDEO) 2024-03-03 17:30 Tak się szkolą ratownicy GOPR 2024-03-03 16:50 Podróż do gwiazd 2024-03-03 15:59 Motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Motocyklista był pijany 2 2024-03-03 15:30 Narciarskie szlaki na Babiej Górze już zamknięte 2024-03-03 14:21 Wypadek motocyklisty na zakopiance 11 2024-03-03 14:00 Bór bez drzew (WIDEO) 2024-03-03 13:00 Zobaczcie jak przy okazji zakupu lampy kradnie akumulatory (WIDEO) 9 2024-03-03 11:58 Groźna kolizja na zakopiance 1 2024-03-03 11:03 W Kościeliskiej coraz więcej turystów 2024-03-03 10:59 Zagrali dla Michałka (ZDJĘCIA) 2024-03-03 10:00 O piątej nad ranem 27-latek pomylil gaz z hamulcem 3 2024-03-03 08:59 Strażnicy miejscy zatrzymali mężczyznę, który zabrał telefon komórkowy 12 2024-03-03 08:00 Dlaczego w Tatrach nie można chodzić po szlakach nocą 8 2024-03-02 22:00 Raz na cztery lata Zuch się staje pępkiem świata (ZDJĘCIA) 1 2024-03-02 21:00 Podwyżki cen biletów do TPN. Ile kosztuje wejście w Tatry? 15 2024-03-02 20:00 Jak złapać seryjnego mordercę gdy przeszkodą jest szef socjopata 2024-03-02 19:00 Węgierskie media piszą o akcji Tygodnika Podhalańskiego 20 2024-03-02 18:00 Ok. 40 drzew wycięto w lesie na Antałówce w Zakopanem (WIDEO) 16 2024-03-02 17:30 Na nartach dla Marysi Białońskiej 2024-03-02 17:00 Marcowa korekta rozkładu jazdy i szybsza podróż do Zakopanego 1 2024-03-02 16:00 Mężczyzna, który przebiera się za misia na Krupówkach ukarany mandatem 29 2024-03-02 15:30 Beze mnie jesteś nikim. Spotkanie z Jackiem Hołubem 2024-03-02 14:59 Deszczowa sobota, Krupówkami w górę i w dół 3 2024-03-02 14:00 Złodzieje ukradli z warsztatu samochodowego dwa cenne auta 2024-03-02 13:00 Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Zakopanem (WIDEO) 1 2024-03-02 12:00 Dziś pierwsza biała sobota w szpitalu na Ciągłówce 2 2024-03-02 11:30 O "Ujku" w Czerwonym Dworze 1 2024-03-02 11:24 Zagrają dla Zuzanki 2024-03-02 11:00 Jedna sowa zarekwirowana. Na Krupówkach i Gubałówce można spotkać kolejną 2 2024-03-02 10:00 Górale w Chicago mowy ojców nie zapomnieli 2024-03-02 09:00 Malował Tatry, a koledzy po fachu go nie lubili, bo jego dzieła były w cenie i szły jak ciepłe bułeczki 2024-03-02 08:30 To ostatnia okazja, by wytropić tatrzańskie yeti 2024-03-02 08:18 W nocnym pożarze w Suchem ucierpiała jedna osoba 2024-03-02 02:49 Wielki pożar w Suchem
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2024-03-04 13:05 1. za oun/upa jarku idziesz sam. Masz to za uszami. Ni mniej, ni wiecej. 2024-03-04 13:01 2. @kurr, gdy temat przerasta milczec jest obowiazkiem. 2024-03-04 13:00 3. @sfilcowany dziad, następny uodporniony :) a sypie się z ciebie łupież ? :) to do apteki ! POMOGĄ :) 2024-03-04 12:59 4. Straż miejska i policja na nic nie reagują bo im się należy... Może trzeba pozwolić mieszkańcom na noszenie broni to się opamiętają. 2024-03-04 12:50 5. ekoterroryzm i zawiść sąsiedzka . Pawik Morozow wiecznie żywy , zrobicie sobie piekło na ziemi 2024-03-04 12:48 6. Zacznijcie Panowie egzekwować prawo. Patrol to nie przejazdzka. Rowien Krupowa to wybieg dla psów i miejsce libacji nieletnich. Można to załatwić w 2 dni. Mandat, pismo do szkoły i rodzice przypilnują. Lepiej sprzątać po pieskach, po pijakach codziennie, w tych samych miejscach. Jak to możliwe że obok kamery na Równi codziennie trwa libacja dzieci, codziennie.. 2024-03-04 12:28 7. 8 marca premiera góralem volk i znów się dostanie goralom 2024-03-04 12:14 8. Mis powinien założyć sprawę każdemu kto upublicznia jego wizerunek Stalking jest formą przemocy emocjonalnej, polegającą na uporczywym nękaniu, które u prześladowanej osoby wywołuje uzasadnione obawy o własne bezpieczeństwo. Podejmowane przez stalkera działania, cechują się niską szkodliwością, ale ich częstotliwość i forma wpływają niekorzystnie na samopoczucie ofiary. Myślicie że miś teraz cierpi ? 2024-03-04 11:59 9. @jarek, a ty czyim jesteś imiennikiem, bo nie ogarniam ? 2024-03-04 11:57 10. kurr, tyle, że Pilecki też był "wyklętym bandytą" według twoich przodków, i nadal jest, według ciebie. Kto strzelał do Polaków, doskonale pamiętam , szczególnie w latach '70 0 '80.. (człowiek honoru, mąż stanu i kochanek michnika. Nawet jeden się znalazł w lutym 2013 każąc strzelać do górników w JSW, choć później zapewniał, że żadnego strzelania nie było)
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy


REKLAMA


Pożegnania

FILMY TP