Reklama

2021-08-01 12:15:27

Reklama

Koncert

Chcę być, chcę śnić, chcę latać...

Reklama

...śpiewa Agnieszka Banaś i odważnie idzie za swoim wewnętrznym głosem, a ten kilka lat temu przywiódł ją do Nowego Targu. Dziś o godz. 17 będzie można artystkę na żywo usłyszeć w nowotarskim Parku Miejskim.

Śpiew i folklor to coś, w czym wyrosła, co naturalnie wplotło się w jej życie, choć te ścieżki nie były do końca oczywiste. Swoją pasję z sukcesem zamienia w zawód, bo gdzieś po drodze nauczyła się oddzielać to, co istotne, od rzeczy błahych. Zaczęła słuchać swojej intuicji i realizować marzenia. I o tym są jej piosenki, które znajdą się na pierwszej autorskiej płycie.

Świat nie odda ci tego, co przegapisz

Pochodzi z Kielecczyzny, z małej wioski Chełmce. Śpiew w jej życiu obecny był od dzieciństwa - starsi śpiewali przy grabieniu siana, przy wykopkach czy darciu pierza. Przy pracy i podczas odpoczynku. Ze swojego śpiewu w okolicy znana była ciotka Wacława, i to od niej Agnieszka nauczyła się wielu przyśpiewek.

- Zawsze miałam potrzebę śpiewania. W szkole podstawowej występowała na różnych konkursach. W liceum chodziła do domu kultury na naukę śpiewu i zajęcia aktorskie. Gdy trafiła na studia do Krakowa, zaczęła pobierać lekcje prywatne - najpierw śpiewu klasycznego, potem jazzowego. Należała też do chóru Akademii Ekonomicznej. - Ciągle poszukiwałam i tak trafiłam do Piwnicy Śpiewu Tradycyjnego, gdzie chodziłam sobie po prostu pośpiewać - wspomina. Wraz z piątką innych dziewczyn, które poznała w PŚT, założyły zespół "Strojne", z którym koncertowały.

Uwolnij sny i weź głęboki oddech

Ważnym krokiem na artystycznej drodze było zaproszenie do udziału w "Preludium Słowiańskim" - spektaklu muzyczno- tanecznym wyreżyserowanym przez Agnieszkę Glińską, który opowiadał o obrzędach słowiańskich. W spektaklu biorą udział 3 grupy - grupa taneczna Art Color Ballet,  Wataha Drums – zespół bębniarski Marka „Smoka Rajssa i dziewczyny z zespołu "Strojone", które śpiewają pieśni tradycyjne.

Premiera odbyła się w czerwcu 2013 r. w Teatrze Ludowym, w którym widowisko zostało kilka razy powtórzone. Regularnie pokazują się też na scenie Nowohuckiego Centrum Kultury. Dzięki wygranej w konkursie "Teatr Polska" i przyznanemu stypendium zaczęli krążyć ze spektaklem po Polsce. Grają ten spektakl już prawie 8 lat. Po drodze w podobnym składzie współpracowali przy kolejnych widowiskach - "Hulankach", "Alchemii światła" czy "Art Body Installation". Na swoim koncie Agnieszka ma też występy w Paryżu, gdzie w latach 2015-2016 parokrotnie brała udział w spektaklu "Aujourdhui cétait mon anniversaire" wyreżyserowanym  przez Rachę Barouda - w hołdzie Tadeuszowi Kantorowi.

Rachę poznała w Krakowie, gdy ta realizowała swój projekt w krakowskiej Crikotece. Ta znajomość przerodziła się w przyjaźń i twórcze działania. Spektakl poświęcony Kantorowi, to zupełnie inne dla Agnieszki doświadczenie teatralne, oczekiwane i wymarzone. Ascetyczne środki wyrazu przy jednoczesnym ogromnym ładunku emocjonalnym pozwoliło jej odkryć kolejne pokłady swojej wrażliwości i twórczości. Spektakl został dobrze przyjęty przez publiczność, niestety nie otrzymał dofinansowania i z powodu braku dotacji nigdy nie został pokazany w Polsce.

- W międzyczasie wymyśliłam sobie, że wrócę na swoją wieś i zacznę robić badania terenowe. Tak zaczęła się przygoda z projektem "Na zachód od Kielc", w którym nie tylko śpiew ludowy odgrywał istotną rolę , ale także muzyka i taniec - podkreśla.

Tańcem zaraziła się wcześniej, uczestnicząc w potańcówkach ludowych, które odbywały się w Warszawie, Radomiu. - Znałam oberki, mazurki, bo to był u nas żywy folklor,  w domu niejednokrotnie mama i wujkowie uczyli mnie jak tańczyć. Byłam jednak zdumiona, gdy te nasze ludowe tańce weszły na salony - śmieje się. - Ludzie z różnych miast przyjeżdżali, żeby nauczyć się kroków - opowiada. Potańcówki były okazją do poznania wielu ciekawych ludzi, m.in. Jana Gacy, u którego Agnieszka zaczęła pobierać naukę gry na skrzypcach. W tym czasie wyłoniła się też grupa, która utworzyła zespół "Kapela na krzywych dźwiękach", w którym Agnieszka była jedną z dwóch wokalistek.

Jednocześnie Agnieszka współpracowała przez pewien czas także z Romanem Ślazykiem – kontrabasistą/ jazzmanem, ona pisała teksty, on komponował muzykę. Drogi ich jednak po jakimś rozeszły się, a powstałe utwory nigdy nie ujrzały światła dziennego. Podobnie chwilę trwały spotkania z lirnikiem  - Jakubem Sobieradem – te znów oscylujące wokół muzyki ludowej.

Co jakiś czas wracał nieśmiało pomysł, żeby zacząć indywidualną, solową drogę artystyczną.

Zawsze coś jest za coś

Wiele zmieniło się, kiedy poznała Adama, obecnie męża. To dla niego przyjechała do Nowego Targu. Rzuciła Kraków, tamtejsze środowisko folkowe, przez moment także śpiew.

Na Podhale przeniosła się 6 lat temu. - Zawsze lubiłam góry, ale w Krakowie miałam pracę - uczę języka polskiego jako obcego, pracuję w korporacjach zagranicznych. Zastanawialiśmy się, czy zamieszkać w Krakowie czy w Nowym Targu, w końcu podjęliśmy jednak  decyzję, że chcemy być blisko gór - tłumaczy. I rzeczywiście góry ją pochłonęły. - Zrobiłam sobie przerwę od życia artystycznego, odpoczywałam, każdą wolną chwilę spędzaliśmy w górach - opowiada. - Skupiłam się nad tym, co wtedy było najistotniejsze dla mnie - dodaje.  

Trzy razy w tygodniu musiała jednak dojeżdżać do Krakowa, gdzie nadal pracowała, ucząc języka polskiego cudzoziemców. Po jakimś czasie zatęskniła za śpiewem, dlatego zaczęła szukać na Podhalu muzyków. I tak skompletowała zespół, z którym przez jakiś czas występowała. Śpiewała pieśni ludowe w aranżacjach na kontrabas, trąbkę, perkusję i perkusjonalia z elementami jazzu i punku. Pod koniec 2017 została zaproszona do współpracy przez ukraiński zespół Joryj Kłoc, czego efektem jest piosenka Vcora Kupajlo/Do Ciebie Kasieńko.

Potem zaczęła współpracę z pianistą Romanem Wierciochem. Sama śpiewała i grała na bębnach obręczowych, Roman na pianinie i w takim składzie występowali.- Śpiewałam pieśni ludowe, ale marzyły mi się własne utwory. Pisałam teksty od dawna, ale bałam się komponować. Wydawało mi się, że muszę dobrze grać na jakimś instrumencie, żeby tworzyć własną muzykę - opowiada. - Całe życie to w sobie blokowałam - podkreśla. W końcu odważyła się przynieść na próbę pierwszy własny utwór. - "Zapach ziemi" to utwór bardzo osobisty, pieśń o moich korzeniach, o tym, skąd pochodzę i jak ta tożsamość wyprowadziła mnie w świat - opowiada. - Chłopakom utwór się spodobał, a to dało mi odwagę do następnych prób. Okazało się, że wystarczą moje umiejętności grania na pianinie, żeby zapisać melodię - podkreśla. Zaczęły powstawać kolejne utwory. Zaprosiłam do współpracy wtedy też Grzegorza Klimczaka basistę – w takim składzie stopniowo powstawał materiał autorski, chłopcy twórczo mnie wspierali, dodawali swoje propozycje i  tak w 2019 zrobił się materiał na całą płytę - mówi Agnieszka;

Liczy, że płytę uda się wydać jeszcze w tym roku, jeśli znajdą się na nią pieniądze.  Przedsmak daje teledysk zrealizowany przez Huberta Węglarskiego/Studio Jaskrawo, który już krąży po sieci. To utwór nagrany w Borze na Czerwonem pt. "Plączą się nici". Na wiosnę będzie kolejny - "Chcę latać". - To będzie muzyka folkowa, autorska, z dużą dozą poezji – zdradza. Trzeba dodać że dzięki namowom Grzegorza Klimczaka  do pracy przy dwóch singlach zaprosiła bardzo dobrych lokalnych muzyków: Macieja Gruchacza, gitarzystę, aranżera i producenta, Tomasza Basiuka – pianistę, Żanetę Seweryn – cymbalistkę, Jakuba Cudzicha – perkusistę, Konrada Basiuka – basistę i Piotra Wojtusiaka – inżyniera dźwięku, który zrealizował, zmiksował i zmasterował ten materiał.

Czas tupie nogą, bez litości gna

Niewiele brakowało, by Agnieszka straciła głos. Okazało się, że ma guza tarczycy. - Wiedziałam o nim wcześniej, ale w połowie 2019 r. zaczął rosnąć. Usłyszałam, że trzeba go wyciąć, sprawa była pilna. Odwołałam koncert we Wrocławiu i zgłosiłam się na zabieg, po którym straciłam... głos - wraca do wydarzeń sprzed 2 lat.

- Zdarza się to 5% osób przy tego typu operacjach. Zostaje uszkodzony nerw, który zasila fałdy głosowe. Ja ponoć zaraz po operacji mówiłam, ale tego nie pamiętam. Najprawdopodobniej podczas gojenia się rany nerw został wciągnięty przez bliznę i upośledzony - mówi. Lekarze mówili, że trzeba czekać. Po półtora miesiąca od operacji Agnieszka mimo tego zaczęła ćwiczyć. - "Lax vox" to ćwiczenie emisyjne, polega na dmuchaniu przez rurkę do wody. To taka siłownia dla głosu - tłumaczy. Po 3 miesiącach zaczęła mówić, choć głos był zmieniony. - Byłam przekonana, że nie będę już śpiewać, lekarze nie dawali mi nadziei, twierdzili, że moja lewa fałda głosowa nie będzie już pracować - wspomina. Agnieszka nie poddawała się jednak, intensywnie ćwiczyła i ku zaskoczeniu wszystkich nerw się odbudował. Dziś głos ma taki, jak przed operacją, choć - jak podkreśla - nie eksploatuje go tak jak przedtem, szanuje. Rehabilitacja głosu trwa dalej, pomaga w niej niezastąpiony Rafał Żur.

Pandemia dla Agnieszki ma dobre strony. Życie zwolniło. Lekcje prowadzi zdalnie, nie traci już czasu na dojazdy do Krakowa. Ma też swoich uczniów na Podhalu. Wszystko układa się w sensowną całość.

- Przeprowadzałam się do Nowego Targu z duszą na ramieniu. Dziś mam takie poczucie wypełnienia przeznaczenia - mówi. Jest z osobą, którą kocha, blisko gór, w które zawsze ją ciągnęło. Odważyła się iść swoją własną ścieżką artystyczną - robi własną muzykę. Uczniów ma w całej Polsce - w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Lublinie, a dzięki pandemii lekcje odbywają się przez zoom. - Jest jak w mojej piosence "Plączą się nici". Mam takie poczucie, że wszystko jest takie, jak powinno, że wszystko jest dla mnie zaplanowane, a ja tylko muszę iść za swoją intuicją - mówi.  

...
    Agnieszka Banaś - wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka i aktorka teatralna. Nauczycielka języka polskiego jako obcego. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim i nauczania języka polskiego jako obcego na Uniwersytecie Pedagogicznym.

(Tytuł artykułu i śródtytuły to fragmenty z piosenki "Chcę latać".)

Fot.:Kaja Osikowska - Tasz,

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    Dwa WAŁACHY 6.500 zł/sztuka. 790 759 407.
  • SPRZEDAŻ | budowlane
    WIĘŹBY DACHOWE, DESKI SZALUNKOWE, ŁATY, PODBITKI, BOAZERIA, LEGARY, DESKI ELEWACYJNE. WYKONUJEMY WIATY, ZADASZENIA. 790 759 407.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 10 arów, wraz z DOMEM do remontu, 250.000 zł. 790 759 407.
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    Górska Grupa Hotelowa - Firma wynajmująca apartamenty zatrudni OSOBY DO DZIAŁU TECHNICZNEGO. Praca na terenie Zakopanego i Kościeliska. Oferujemy stabilne zatrudnienie i atrakcyjne wynagrodzenie. Osoby zainteresowane prosimy o przesłanie CV na adres a.rysula@gorskagrupa.pl lub telefon +48 882 071 976
  • PRACA | dam
    Biuro księgowe AUDITPLUS zatrudni: głównego księgowego, specjalistów ds. księgowości i referentów. Praca w Zakopanem, 8-16, pełen etat. Zapraszamy. Zgłoszenia: praca@auditplus.pl.
  • PRACA | dam
    Hotel "Foluszowy Potok" Zakopane, ul. Zamoyskiego 42 zatrudni do restauracji hotelowej: KELNERA/-KĘ. Zapewniamy stabilną, całoroczną pracę w restauracji hotelowej. Kontakt wyłącznie telefoniczny: 660 41 00 46
  • PRACA | dam
    Sprzątanie apartamentów. Przyjmę kobietę do pracy do sprzątania apartamentów w okolicy ul. Strążyskiej w Zakopanem (wskazane auto w celu dojazdu do pracy). Praca na stałe, 3-4 dni w tygodniu (w weekendy również) w godz.9-15.. 609097999
    Tel.: 609097999
  • SPRZEDAŻ | zwierzęta
    ŚWINIE WŁASNEGO CHOWU. 788 679 465.
  • PRACA | dam
    Potrzebna osoba na tłusty czwartek 11/12.02 do smażenia i zawijania pączków, dobrze płatne 694357379.
  • PRACA | dam
    PRZYJMĘ W KOŚCIELISKU DO PRAC BIUROWO-RECEPCYJNYCH. 608 806 408
  • PRACA | dam
    ZLECĘ PRACE PORZĄDKOWE, REMONTOWO-BUDOWLANE W KOŚCIELISKU, OD ZARAZ. 608 806 408
  • PRACA | dam
    NAWIĄŻĘ WSPÓŁPRACĘ DO WYKOŃCZENIA TRZECH DOMÓW w ZAKOPANEM (MUROWANIE, INSTALACJE, SUCHE TYNKI, ŁAZIENKI). 608 806 408
  • PRACA | dam
    Poszukuję osoby do sezonowego, prowadzenia gospodarstwa domowego w Zakopanem. Życiorys zawodowy proszę przesyłać na adres e-mail. rozanob@interia.pl
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • KUPNO
    KUPIĘ STARY POROZBIÓRKOWY SOSRĘB. Proszę wysłać zdjęcie na numer 605 306 244.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA DOM W WITOWIE, w którym do roku 2025 znajdował się Ośrodek Zdrowia. 698 508 796.
  • ANTYKI
    Do sprzedania ZABYTKOWY PRZEDWOJENNY KREDENS GÓRALSKI ZAKOPIAŃSKIEJ SZKOŁY PRZEMYSŁU DRZEWNEGO w idealnym stanie, z lat trzydziestych, sprawdzony przez kustosza Muzeum Tatrzańskiego. Również CZĘŚĆ KOLEKCJI PRZEDWOJENNEGO MALARSTWA o tematyce góralskiej, znanych polskich malarzy aukcyjnych, takich jak Gąsienica Szostak, Augustynowicz, Jarocki, Moszyński, Gałek, Ćwikliński, Dzieliński, Skowroński. Tel. 601 51 35 33
  • USŁUGI | inne
    ODŚNIEŻANIE DACHÓW. TECHNIKI LINOWE. TEL: 695 092 678
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA, KUCHARZA WYDAWKOWEGO, BARMANA, PRACOWNIKA GOSPODARCZEGO. Praca na stałe lub dorywczo, CV na: rabka@siwydym.pl, informacje pod numerem: 887 080 004
  • PRACA | dam
    Piekarnia w Zakopanem zatrudni PIEKARZA. Praca stała, dobre warunki. 604 102 804, 602 285 793.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-02-08 21:13 Zderzenie w Ludźmierzu. Pięć osób trafiło do szpitala 2026-02-08 20:59 Nowa hala sportowa i wsparcie dla edukacji. Inwestycje w SP nr 1 w Zakopanem 2026-02-08 20:00 Mistrzostwa Straży Granicznej w Kościelisku. Rywalizacja w cieniu olimpijskiej tradycji 2026-02-08 19:00 Finał prywatnego śledztwa. Skazana za pomoc w kradzieży drogiego auta 2 2026-02-08 19:00 Kwatera to nie hotel 3 2026-02-08 18:00 Ostatnia rozmowa z legendą polskiego biathlonu z Kościeliska 2026-02-08 17:17 Parada Gazdowska w Bukowinie (ZDJĘCIA) 2026-02-08 17:00 Ten dom dla swojej wybranki zbudował ostatni zbójnik na Podhalu 1 2026-02-08 16:00 Usłysz, rozwiń skrzydła. Mamy dla Was książki 2026-02-08 15:00 Pada mokry śnieg, w Kościeliskiej coraz więcej turystów (WIDEO) 2026-02-08 14:53 Zakopane - sprzedam "kajak" treningowy 2026-02-08 13:57 Aleksandra Król Walas odpadła w ćwierćfinale 3 2026-02-08 12:59 Walentynkowy Bieg Parami w Kościelisku (ZDJĘCIA, WIDEO) 1 2026-02-08 11:00 Dźwięki dud w sercu Podhala. Zgłoś się do udziału w Konkursie Dudziarskim 2026-02-08 10:00 Na ciężką codzienność mają radość, wsparcie i pomoc. Całkiem gratis 2026-02-08 09:00 Dziś rocznica śmierci wybitnego kompozytora, dyrygenta, taternika 1 2026-02-08 08:00 Wieczór poezji w Białym Dunajcu. Nowy tomik Hani Malaciny-Karpiel (WIDEO) 2026-02-07 22:45 Setki młodych ludzi bawią się na Długiej Polanie w Nowym Targu (ZDJĘCIA, WIDEO) 5 2026-02-07 21:21 Pogoda pokrzyżowała plany Kumoterek 2026-02-07 21:00 Na nartach przez połoniny 2026-02-07 20:00 Tego typu sklepów przybywa na Krupówkach jak grzybów po deszczu 6 2026-02-07 19:45 Świetny skok Anny Twardosz w pierwszej serii skoków na Igrzyskach Olimpijskich 2 2026-02-07 19:00 Bukowina Tatrzańska w rytmie tradycji. Trwa 54. Góralski Karnawał 2026-02-07 18:00 Mieszkaniec Kiczor w 5. edycji telewizyjnego programu 2026-02-07 17:36 Lawina zeszła Żlebem Grosza w słowackich Tatrach Wysokich 2026-02-07 17:00 Konkurs Muzyk Podhalańskich oraz Śpiewaków Ludowych. Zgłoszenia 2026-02-07 15:59 Takiej sytuacji na Krupówkach jeszcze nie było. Straż Miejska zabezpieczyła skrzata 10 2026-02-07 15:00 Powiat nie odśnieżył a oberwała sołtyska 2026-02-07 14:30 Niedzielna akcja krwiodawstwa w Białym Dunajcu. PCK zaprasza do oddawania krwi 2026-02-07 14:00 Deszczowe Krupówki i dwie romskie orkiestry (WIDEO) 5 2026-02-07 13:00 Mieszkańcy powiatu tatrzańskiego dostają nietypowe powiadomienia z alertem RCB 2 2026-02-07 12:00 Anonim pyta, wójt odpowiada 2026-02-07 11:00 W niedzielę wielka szansa na medal. Trzymajmy kciuki za naszych snowboardzistów 3 2026-02-07 10:00 W Tatrach panują trudne warunki turystyczne. Dodatkowym utrudnieniem jest niski pułap chmur 2026-02-07 09:00 Straż Gminna w Kościelisku ukarała sprawcę spalania odpadów (WIDEO) 2 2026-02-07 08:00 Kościelisko żegna Józefa Gąsienicę Sobczaka. Olimpijczyka i mistrza góralskiego tańca 2026-02-06 21:49 Przerwa w dostawie wody w Białym Dunajcu. Utrudnienia od sobotniego poranka 2026-02-06 21:00 Zdewastowane zimowe oznakowanie szlaku na Babiej Górze 2 2026-02-06 20:38 Kudłaty, zaniedbany pies błąka się po Szlaku Papieskim w Zębie 1 2026-02-06 20:00 Sarna znaleziona na ulicy Sienkiewicza. Nie udało się jej uratować 2 2026-02-06 19:15 Pijany i bez prawa jazdy prowadził samochód bez badań technicznych 2026-02-06 19:00 Odwilż na całego. Kierowcy - nie ochlapujcie pieszych 2026-02-06 18:34 Policja poszukuje Zbigniewa Ziobry. Jest oficjalny list gończy 64 2026-02-06 18:01 Wójt kontra hejterzy 1 2026-02-06 17:00 Ten mostek to jedna rdza. Urząd uspokaja i remontuje 3 2026-02-06 16:12 Dwie osoby zginęły pod lawiną w Tatrach Wysokich 2 2026-02-06 16:00 Ferie na biegówkach. Bezpłatny kurs narciarstwa biegowego dla dzieci i młodzieży 2026-02-06 15:35 Poszukiwany wpadł na Krupówkach na własne życzenie 2 2026-02-06 15:26 Samotny pies czeka na właściciela w Kirach. Apel o pilny kontakt 2026-02-06 15:00 Bezpłatna pomoc blisko domu. Ruszył projekt wsparcia zdrowia psychicznego na Podhalu
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-02-08 21:10 1. To ta Pani, która się lansowała parę dni temu w tym portalu zdjęciem z pokoju w olimpijskiej wiosce. Mężczyznę się poznaje jak kończy... Sportowca też. Ile kosztowały nas przygotowania do takiej wycieczki ? 2026-02-08 20:53 2. Zbójnik ale taki komunista po góralsku. Jak mieliśmy porzed wojną takich polityków jak teraz, to to nie dziwię się .... że teraźniejsi też boją je Ruskich. 2026-02-08 20:50 3. Na Podhalu wszelkie zmiany w prawie się dużo wolniej przyjmują. :D Oby udało się ten b...l wreszcie ogarnąć, podobnie zresztą jak wynajem krótkoterminowy w dużych miastach. 2026-02-08 20:31 4. Dziecinko!!!!! Tym o to zwyczajem w 2023 PiS wystawił witek na wicemaszałka a KO nie zgodziła się ponieważ ta osobniczka będąc marszałkiem wiele razy złamała regulamin sejmowy (wyprzedzając twoje pytanie REASUMCJA pamiętasz) wracając do tematu pisiory mogły kogoś innego wystawić a że ćwoki się uparły to nie mają wicemarszałka i tak to jest ćwok zawsze będzie ćwokiem! :) 2026-02-08 20:12 5. I co, dzwonicie pod 112 ( to wasz obywatelski obowiązek!)? To teraz spodziewajcie pogłosów i kulsonów o 6 rano 2026-02-08 20:09 6. A cóż szkodzi obiecać..... 2026-02-08 20:01 7. "Dziady narzekacze, jak widać, na dyżurze (...)Wam starym zostało tylko plucie tutaj i słuchanie waszych głupawych politykow" W końcu jarek vel Gggg napisał, co myśli o "komentowaniu" starych dziadów, GT,rysa, zbyrcoka, gasienicy z lasa, Zakopianki, 3 emeryta, samym sobie.... 2026-02-08 19:57 8. Jeżeli ktoś płaci podatki i ma wszystko OK to nie ma się czego bać ,powinno się zrobić porządek z lewymi kwaterami i z limitem 5-pokoi bez podatków na obrzeżach Zakopanego 2026-02-08 19:44 9. O tych normach pożarowych to wywalił jak... co ma metraż wysokości do norm ppoż. ma byc zabezpieczenie ppoż i jest albo go nie ma 2026-02-08 18:20 10. Głównym powodem była parlamentarna tradycja, zgodnie z którą każdy klub (w tym Lewica jako trzecia siła w Sejmie) miał prawo do posiadania swojego przedstawiciela w prezydium Sejmu. Zasada wzajemności - PiS, posiadając wówczas większość, liczyło na to, że opozycja uszanuje ich prawo do obsadzenia stanowiska Marszałka Sejmu (wtedy Elżbiety Witek) oraz wicemarszałków z ramienia PiS. Jak to dziecinko ogarniesz, wtedy politykuj, na razie wracaj do piaskownicy
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama