2021-08-01 12:15:27

Reklama

Koncert

Chcę być, chcę śnić, chcę latać...

Reklama

...śpiewa Agnieszka Banaś i odważnie idzie za swoim wewnętrznym głosem, a ten kilka lat temu przywiódł ją do Nowego Targu. Dziś o godz. 17 będzie można artystkę na żywo usłyszeć w nowotarskim Parku Miejskim.

Śpiew i folklor to coś, w czym wyrosła, co naturalnie wplotło się w jej życie, choć te ścieżki nie były do końca oczywiste. Swoją pasję z sukcesem zamienia w zawód, bo gdzieś po drodze nauczyła się oddzielać to, co istotne, od rzeczy błahych. Zaczęła słuchać swojej intuicji i realizować marzenia. I o tym są jej piosenki, które znajdą się na pierwszej autorskiej płycie.

Świat nie odda ci tego, co przegapisz

Pochodzi z Kielecczyzny, z małej wioski Chełmce. Śpiew w jej życiu obecny był od dzieciństwa - starsi śpiewali przy grabieniu siana, przy wykopkach czy darciu pierza. Przy pracy i podczas odpoczynku. Ze swojego śpiewu w okolicy znana była ciotka Wacława, i to od niej Agnieszka nauczyła się wielu przyśpiewek.

- Zawsze miałam potrzebę śpiewania. W szkole podstawowej występowała na różnych konkursach. W liceum chodziła do domu kultury na naukę śpiewu i zajęcia aktorskie. Gdy trafiła na studia do Krakowa, zaczęła pobierać lekcje prywatne - najpierw śpiewu klasycznego, potem jazzowego. Należała też do chóru Akademii Ekonomicznej. - Ciągle poszukiwałam i tak trafiłam do Piwnicy Śpiewu Tradycyjnego, gdzie chodziłam sobie po prostu pośpiewać - wspomina. Wraz z piątką innych dziewczyn, które poznała w PŚT, założyły zespół "Strojne", z którym koncertowały.

Uwolnij sny i weź głęboki oddech

Ważnym krokiem na artystycznej drodze było zaproszenie do udziału w "Preludium Słowiańskim" - spektaklu muzyczno- tanecznym wyreżyserowanym przez Agnieszkę Glińską, który opowiadał o obrzędach słowiańskich. W spektaklu biorą udział 3 grupy - grupa taneczna Art Color Ballet,  Wataha Drums – zespół bębniarski Marka „Smoka Rajssa i dziewczyny z zespołu "Strojone", które śpiewają pieśni tradycyjne.

Premiera odbyła się w czerwcu 2013 r. w Teatrze Ludowym, w którym widowisko zostało kilka razy powtórzone. Regularnie pokazują się też na scenie Nowohuckiego Centrum Kultury. Dzięki wygranej w konkursie "Teatr Polska" i przyznanemu stypendium zaczęli krążyć ze spektaklem po Polsce. Grają ten spektakl już prawie 8 lat. Po drodze w podobnym składzie współpracowali przy kolejnych widowiskach - "Hulankach", "Alchemii światła" czy "Art Body Installation". Na swoim koncie Agnieszka ma też występy w Paryżu, gdzie w latach 2015-2016 parokrotnie brała udział w spektaklu "Aujourdhui cétait mon anniversaire" wyreżyserowanym  przez Rachę Barouda - w hołdzie Tadeuszowi Kantorowi.

Rachę poznała w Krakowie, gdy ta realizowała swój projekt w krakowskiej Crikotece. Ta znajomość przerodziła się w przyjaźń i twórcze działania. Spektakl poświęcony Kantorowi, to zupełnie inne dla Agnieszki doświadczenie teatralne, oczekiwane i wymarzone. Ascetyczne środki wyrazu przy jednoczesnym ogromnym ładunku emocjonalnym pozwoliło jej odkryć kolejne pokłady swojej wrażliwości i twórczości. Spektakl został dobrze przyjęty przez publiczność, niestety nie otrzymał dofinansowania i z powodu braku dotacji nigdy nie został pokazany w Polsce.

- W międzyczasie wymyśliłam sobie, że wrócę na swoją wieś i zacznę robić badania terenowe. Tak zaczęła się przygoda z projektem "Na zachód od Kielc", w którym nie tylko śpiew ludowy odgrywał istotną rolę , ale także muzyka i taniec - podkreśla.

Tańcem zaraziła się wcześniej, uczestnicząc w potańcówkach ludowych, które odbywały się w Warszawie, Radomiu. - Znałam oberki, mazurki, bo to był u nas żywy folklor,  w domu niejednokrotnie mama i wujkowie uczyli mnie jak tańczyć. Byłam jednak zdumiona, gdy te nasze ludowe tańce weszły na salony - śmieje się. - Ludzie z różnych miast przyjeżdżali, żeby nauczyć się kroków - opowiada. Potańcówki były okazją do poznania wielu ciekawych ludzi, m.in. Jana Gacy, u którego Agnieszka zaczęła pobierać naukę gry na skrzypcach. W tym czasie wyłoniła się też grupa, która utworzyła zespół "Kapela na krzywych dźwiękach", w którym Agnieszka była jedną z dwóch wokalistek.

Jednocześnie Agnieszka współpracowała przez pewien czas także z Romanem Ślazykiem – kontrabasistą/ jazzmanem, ona pisała teksty, on komponował muzykę. Drogi ich jednak po jakimś rozeszły się, a powstałe utwory nigdy nie ujrzały światła dziennego. Podobnie chwilę trwały spotkania z lirnikiem  - Jakubem Sobieradem – te znów oscylujące wokół muzyki ludowej.

Co jakiś czas wracał nieśmiało pomysł, żeby zacząć indywidualną, solową drogę artystyczną.

Zawsze coś jest za coś

Wiele zmieniło się, kiedy poznała Adama, obecnie męża. To dla niego przyjechała do Nowego Targu. Rzuciła Kraków, tamtejsze środowisko folkowe, przez moment także śpiew.

Na Podhale przeniosła się 6 lat temu. - Zawsze lubiłam góry, ale w Krakowie miałam pracę - uczę języka polskiego jako obcego, pracuję w korporacjach zagranicznych. Zastanawialiśmy się, czy zamieszkać w Krakowie czy w Nowym Targu, w końcu podjęliśmy jednak  decyzję, że chcemy być blisko gór - tłumaczy. I rzeczywiście góry ją pochłonęły. - Zrobiłam sobie przerwę od życia artystycznego, odpoczywałam, każdą wolną chwilę spędzaliśmy w górach - opowiada. - Skupiłam się nad tym, co wtedy było najistotniejsze dla mnie - dodaje.  

Trzy razy w tygodniu musiała jednak dojeżdżać do Krakowa, gdzie nadal pracowała, ucząc języka polskiego cudzoziemców. Po jakimś czasie zatęskniła za śpiewem, dlatego zaczęła szukać na Podhalu muzyków. I tak skompletowała zespół, z którym przez jakiś czas występowała. Śpiewała pieśni ludowe w aranżacjach na kontrabas, trąbkę, perkusję i perkusjonalia z elementami jazzu i punku. Pod koniec 2017 została zaproszona do współpracy przez ukraiński zespół Joryj Kłoc, czego efektem jest piosenka Vcora Kupajlo/Do Ciebie Kasieńko.

Potem zaczęła współpracę z pianistą Romanem Wierciochem. Sama śpiewała i grała na bębnach obręczowych, Roman na pianinie i w takim składzie występowali.- Śpiewałam pieśni ludowe, ale marzyły mi się własne utwory. Pisałam teksty od dawna, ale bałam się komponować. Wydawało mi się, że muszę dobrze grać na jakimś instrumencie, żeby tworzyć własną muzykę - opowiada. - Całe życie to w sobie blokowałam - podkreśla. W końcu odważyła się przynieść na próbę pierwszy własny utwór. - "Zapach ziemi" to utwór bardzo osobisty, pieśń o moich korzeniach, o tym, skąd pochodzę i jak ta tożsamość wyprowadziła mnie w świat - opowiada. - Chłopakom utwór się spodobał, a to dało mi odwagę do następnych prób. Okazało się, że wystarczą moje umiejętności grania na pianinie, żeby zapisać melodię - podkreśla. Zaczęły powstawać kolejne utwory. Zaprosiłam do współpracy wtedy też Grzegorza Klimczaka basistę – w takim składzie stopniowo powstawał materiał autorski, chłopcy twórczo mnie wspierali, dodawali swoje propozycje i  tak w 2019 zrobił się materiał na całą płytę - mówi Agnieszka;

Liczy, że płytę uda się wydać jeszcze w tym roku, jeśli znajdą się na nią pieniądze.  Przedsmak daje teledysk zrealizowany przez Huberta Węglarskiego/Studio Jaskrawo, który już krąży po sieci. To utwór nagrany w Borze na Czerwonem pt. "Plączą się nici". Na wiosnę będzie kolejny - "Chcę latać". - To będzie muzyka folkowa, autorska, z dużą dozą poezji – zdradza. Trzeba dodać że dzięki namowom Grzegorza Klimczaka  do pracy przy dwóch singlach zaprosiła bardzo dobrych lokalnych muzyków: Macieja Gruchacza, gitarzystę, aranżera i producenta, Tomasza Basiuka – pianistę, Żanetę Seweryn – cymbalistkę, Jakuba Cudzicha – perkusistę, Konrada Basiuka – basistę i Piotra Wojtusiaka – inżyniera dźwięku, który zrealizował, zmiksował i zmasterował ten materiał.

Czas tupie nogą, bez litości gna

Niewiele brakowało, by Agnieszka straciła głos. Okazało się, że ma guza tarczycy. - Wiedziałam o nim wcześniej, ale w połowie 2019 r. zaczął rosnąć. Usłyszałam, że trzeba go wyciąć, sprawa była pilna. Odwołałam koncert we Wrocławiu i zgłosiłam się na zabieg, po którym straciłam... głos - wraca do wydarzeń sprzed 2 lat.

- Zdarza się to 5% osób przy tego typu operacjach. Zostaje uszkodzony nerw, który zasila fałdy głosowe. Ja ponoć zaraz po operacji mówiłam, ale tego nie pamiętam. Najprawdopodobniej podczas gojenia się rany nerw został wciągnięty przez bliznę i upośledzony - mówi. Lekarze mówili, że trzeba czekać. Po półtora miesiąca od operacji Agnieszka mimo tego zaczęła ćwiczyć. - "Lax vox" to ćwiczenie emisyjne, polega na dmuchaniu przez rurkę do wody. To taka siłownia dla głosu - tłumaczy. Po 3 miesiącach zaczęła mówić, choć głos był zmieniony. - Byłam przekonana, że nie będę już śpiewać, lekarze nie dawali mi nadziei, twierdzili, że moja lewa fałda głosowa nie będzie już pracować - wspomina. Agnieszka nie poddawała się jednak, intensywnie ćwiczyła i ku zaskoczeniu wszystkich nerw się odbudował. Dziś głos ma taki, jak przed operacją, choć - jak podkreśla - nie eksploatuje go tak jak przedtem, szanuje. Rehabilitacja głosu trwa dalej, pomaga w niej niezastąpiony Rafał Żur.

Pandemia dla Agnieszki ma dobre strony. Życie zwolniło. Lekcje prowadzi zdalnie, nie traci już czasu na dojazdy do Krakowa. Ma też swoich uczniów na Podhalu. Wszystko układa się w sensowną całość.

- Przeprowadzałam się do Nowego Targu z duszą na ramieniu. Dziś mam takie poczucie wypełnienia przeznaczenia - mówi. Jest z osobą, którą kocha, blisko gór, w które zawsze ją ciągnęło. Odważyła się iść swoją własną ścieżką artystyczną - robi własną muzykę. Uczniów ma w całej Polsce - w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Lublinie, a dzięki pandemii lekcje odbywają się przez zoom. - Jest jak w mojej piosence "Plączą się nici". Mam takie poczucie, że wszystko jest takie, jak powinno, że wszystko jest dla mnie zaplanowane, a ja tylko muszę iść za swoją intuicją - mówi.  

...
    Agnieszka Banaś - wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka i aktorka teatralna. Nauczycielka języka polskiego jako obcego. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim i nauczania języka polskiego jako obcego na Uniwersytecie Pedagogicznym.

(Tytuł artykułu i śródtytuły to fragmenty z piosenki "Chcę latać".)

Fot.:Kaja Osikowska - Tasz,

Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
  • USŁUGI | budowlane
    USŁUGI BLACHARSKO-DEKARSKIE, KRYCIE I PRZEKRYCIA DACHÓW, KOMINY, BALKONY, RYNNY, GZYMSY, FASADY. 889 388 484.
  • PRACA | dam
    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM - KELNER/-KA - DLA UCZNIÓW, STUDENTÓW na umowę zlecenie. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMOC KELNERSKĄ. PRACA STAŁA + świadczenia. 601 533 566, 18 20 64 305
  • PRACA | dam
    Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ, POMOC KUCHENNĄ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o powierzchni ok. 50 m2. Zakopane centrum, ul. Kościuszki - 691 124 272.
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Szukam MIESZKANIA do wynajęcia. 663 440 708.
  • USŁUGI | budowlane
    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. 787 479 002.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, DROBNE REMONTY. 787 036 888.
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA 8.5 ARA. 505 429 375.
  • PRACA | dam
    Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
    Tel.: 604
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
  • SPRZEDAŻ | różne
    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
  • SPRZEDAŻ | różne
    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • PRACA | dam
    NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
  • PRACA | dam
    Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
    Tel.: 500160574
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
  • USŁUGI | budowlane
    MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • SPRZEDAŻ | różne
    DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.
2026-04-21 12:01 Jak wybrać altanę ogrodową odpowiednią do małego ogrodu przy domu? 2026-04-21 12:00 Samorządowcy z powiatu tatrzańskiego z wizytą u Metropolity Krakowskiego kard. Grzegorza Rysia 2026-04-21 11:30 2. Konkurs Literacki "Gwarą pisane". Zgłoszenia 2026-04-21 11:01 Gotowe projekty domów: na co zwrócić uwagę przed zakupem? 2026-04-21 10:59 Po wybuchu w klubowym budynku, Lubań Maniowy zbiera pieniądze na odbudowę 2026-04-21 10:35 Złoto, mosiądz i barwione szkło: sposób na niebanalną i przytulną aranżację przestrzeni 2026-04-21 10:00 W Tatrach spadł śnieg. Na Kalatówkach znowu biało (WIDEO) 2026-04-21 09:00 SIM pod klucz 2026-04-21 08:04 Dachowanie na Rdzawce 5 2026-04-21 08:00 Wzmożone weekendowe działania policji na terenie powiatu nowotarskiego 2026-04-20 23:27 Pożar w słynnym pustostanie w Zakopanem 2 2026-04-20 21:56 W Tatrach ma spaść prawie 10 cm śniegu, poprószy też na Podhalu? 2026-04-20 21:30 Wraca sprawa Gubałówki. Radni chcą nowych terenów sportowych w Zakopanem 17 2026-04-20 21:00 Jak żyć, wójcie, jak żyć 1 2026-04-20 20:32 Zamknięcie ulicy Kasprusie w Zakopanem 2026-04-20 20:00 Na stadionie lekkoatletycznym przy Orkana trenują prawie sami piłkarze 8 2026-04-20 19:00 Harda młodość na Krupówkach, czyli co to znaczy być góralem (WIDEO) 3 2026-04-20 18:01 Siatki druciane na wymiar: Zalety personalizowanych rozwiązań przemysłowych 2026-04-20 18:00 15. Spotkanie ze słowem - Za górala czy za pana? 2026-04-20 17:00 Znamy wyniki Tatrzańskiego Festiwalu Zespołów Góralskich Złote Kierpce 2026-04-20 16:30 Utrudnienia na ul. Małej Łąki. Powodem budowa sieci gazowej 2026-04-20 16:17 Wybuch w Maniowach. Relacja strażaków (WIDEO) 2026-04-20 15:28 Awantura w pociągu Gdynia-Zakopane. Nietrzeźwi pasażerowie zatrzymani w Poroninie 2026-04-20 15:07 Wybuch w klubie LKS Lubań Maniowy. Pół budynku zniszczone (WIDEO) 1 2026-04-20 15:00 Kolejny skacowany kierowca stracił dziś prawo jazdy, tym razem w Bukowinie Tatrzańskiej 1 2026-04-20 14:30 Podglądaj, co się dzieje wokół bacówki PTTK na Maciejowej 1 2026-04-20 14:00 Kilkusetmetrowe upadki z dużej wysokości w Tatrach. Ratownicy TOPR mieli pracowitą sobotę 3 2026-04-20 13:30 Trzy groźne oszustki zatrzymane przez nowotarskich policjantów na Śląsku 2 2026-04-20 13:02 Pijany kierowca stracił prawo jazdy, po zakrapianym weekendzie jechał na kacu 9 2026-04-20 12:30 Troje pijanych kierowców zatrzymanych w poniedziałkowe przedpołudnie 1 2026-04-20 12:00 Eksplozja gazu w Skawie 2026-04-20 11:00 Ranny rudzik uratowany przez strażników miejskich z Zakopanego 6 2026-04-20 10:00 W Tatrach chwycił mróz. Kiedy poprawa pogody? 2026-04-20 09:31 W środę Nowotarski Dzień Ziemi 2026-04-20 09:30 Konflikt o boisko API zakończony? Właściciel rezygnuje. Plan ma być zmieniony na Borach 9 2026-04-20 09:00 Dwa pożary traw w Jabłonce 2 2026-04-20 08:00 Będzie żłobek w Kluszkowcach 3 2026-04-19 21:00 Sztuka, która łączy. Rozmowa z Anną Schumacher 2 2026-04-19 20:00 Młodzież sprząta gminę Poronin, w terenie będzie też więcej jodły, limby i buka 1 2026-04-19 19:44 Poszukiwania polskiego skialpinisty w Tatrach Słowackich 2026-04-19 19:00 "Melodia spod Babiej". Pamięci Eugeniusza Karkoszki 2026-04-19 18:00 System kaucyjny na Podhalu. Pierwsze miesiące, pierwsze opinie. Jakie jest Wasze zdanie? 19 2026-04-19 17:00 "Bliźnioka Harnasia" obejrzycie tym razem w Dzianiszu 2026-04-19 16:31 Wiosna Jazzowa tuż-tuż. Mamy dla Was zaproszenia 1 2026-04-19 15:57 Tatrzański Festiwal Złote Kierpce (ZDJĘCIA) 1 2026-04-19 15:42 Pożar lasu w Bystrej Podhalańskiej 2 2026-04-19 15:05 Odeszła Aniela Krupczyńska, wielka działaczka szczawnicka 2026-04-19 14:26 Słońce, 18 stopni i kolejki po lody 1 2026-04-19 14:00 Podhalańska ekipa na Biegu Nocnym na 10 km w Krakowie 2026-04-19 13:00 Śmieci z widokiem na Giewont 7
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-04-21 11:25 1. A nie wystarczy przestrzegać ograniczenia 60 km na godzinę ? 2026-04-21 11:19 2. Oj Jóżkiewicz zwolnij z niektórymi swoimi głupimi pomysłami , bo możesz oglądać słońce w kratkę i będziesz śpiewał kołysanki kolegom z pod celi !!!!!!! A WY bezradni-radni obudżcie się z letargu jak rycerze śpiący pod Giewontem i pojmijcie do główek to , że Z-ne już dawno temu straciło pozycję i miano całorocznego ośrodka turystycznego , dzisiaj jest to grajdół imprezowy dla wszelkiej maści patologii pseudo-turystycznej gdzie króluje picie , sranie , żyganie , chamstwo i góralska muzyka !!!!!!! , a bezradni mają jednak coś wspólnego z naszymi rycerzami - zakute ,,głowy" ???? 2026-04-21 11:18 3. Dyrektor MOSIR do wymiany, tego wybrali bo to zwykłe popychadlo KSu. A to chyba derekcja odpowiada za pizyskanie klienta a nie na odwrót. A wszyscy wiedzą że tylko czekaja 5 lat aby przerobić to na wieksze boisko. Wiec cel jest okreslony, i dyrektor go grzecznie realizuje. Powinien być ustawowy zakaz zamykania się w tym kraju na piłce nożnej, bo do niczego to nie prowadzi i nie przekłada się na sukcesy !!, totale przeszacowanie i przepłacanie branży, 2026-04-21 11:13 4. "Tymczasem stok na Gubałówce to kultowe miejsce, zamknięte od 21 lat - przypominał Donatowicz." Przypomnijmy że... "W 2014 roku wydawało się, że nastał koniec sporu. Przed wyborami samorządowymi koalicja kandydatów na radnych - z Leszkiem Dorulą jako kandydatem na burmistrza Zakopanego - zorganizowała konferencję na Gubałówce. Wraz z Wojciechem Gąsienicą-Byrcynem - właścicielem działek na zboczu Gubałówki, w świetle kamer usuwano słupki i ogrodzenie, a także wycinano drzewka. Byli na tym wydarzeniu obecny burmistrz Łukasz Filipowicz, obecny wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak, obecny przewodniczący rady miasta Grzegorz Jóźkiewicz, jak również wielu radnych - m.in. Jan Gluc czy Wojciech Tatar." 24 listopada 2025, 6:11 20 lat temu zamknięto trasę narciarską na Gubałówce. Dziś już niewiele osób mówi o narciarstwie w tym miejscu https://gazetakrakowska.pl/20-lat-temu-zamknieto-trase-narciarska-na-gubalowce-dzis-juz-niewiele-osob-mowi-o-narciarstwie-w-tym-miejscu/ar/c1p2-28201457 Gubałówka to dobry temat zastępczy by odwrócić uwagę od legalizacji samowoli budowlanej dla zaprzyjaźnionego kolegi. Wraca jak bumerang gdy trzeba czymś zająć opinię publiczną w kluczowych momentach dziejów tego grajdoła. 2026-04-21 10:55 5. @gasienica z pod lasa kolejny mardy albo dziecko 15 letnie GUBAŁÓWKĄ TO MIASTO STAŁO W ZIMIE NIE MA W POLSCE WYCIĄGU W CENTRUM MIASTA Z KTÓREGO JEST WIDOK NA GÓRY I NA MISTO A PRZESTALI STAĆ W KOLEJNE BO WYCIAG B@RAK Z POD LASA ZAGRODZIŁ.W OGÓLE POWINNI ZROBIĆ Z CH2MAMI PORZADEK JAK W ALPACH PAZDZIERNIK WON Z KROWAMI i OWCAMI. 2026-04-21 10:51 6. Szczawnica się zmienia, zwłaszcza układ geologiczny przy pomocy koparek. Zastanawiam się, szopki nie pozwolą wybudować a zabetonować wszystko można. 2026-04-21 10:42 7. @ takie sa fakty ZAPOMNIAŁ CI POWIEDZIEĆ ,ŻE JAK ROBIŁEŚ CHRUM CHRUM TO TRZEBA JESZCZE BYŁO PRZYSTAWIC DO TWARZY PALCE WSKAZUJĄCE IMITUJĄC KŁY DZIKA.NO I PASOWAŁO BY JESZCZE ZMIENIC POZYCJE NA CZWORONOŻNĄ OD RAZU BY POZNALI,ŻE DZIK Z PODHALA. 2026-04-21 10:42 8. oooo! następny mondruś który pewnie chce modernizować kolejkę na Goryczkowej i naśnieżać stok nosząc wodę w wiaderkach z Kuźnic oczywiście ze swoim kolegą @olo :) :) :) 2026-04-21 10:38 9. OBUDZILI SIE PO 20 LATACH JAK JEST PO ZAWODACH.ŻAŁOSNE BO NIE SMIESZNE. 2026-04-21 10:33 10. Napisałem o 8:30 ale, że miałem pretensje i do moderatora to nie przeszedł. Cytuje z pamięci" Poszkodowani powinni założyć stowarzyszenie by wymusić zmiane profilu na tych zakrętach idiotów"
2026-04-16 18:33 1. Piękna SZKOŁA Grupy uczniów palący papierosy w otoczeniu szkoły, Muzeum i siedziby PTTK. Używają do porozumiewania się kilku prostych słów, powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite. Na 150 lecie konieczna jest PALARNIA w szkole. Szkoda dzieci, bo mogą się przeziębić. Pytanie! Czy dyrekcja i pedagodzy widzą to? 2026-03-23 10:43 2. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 3. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 4. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 5. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 6. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 7. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 8. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 9. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 10. Ładne góalki.
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama