Naszymi rozmówcami są architekci, Jan Karpiel-Bułecka junior i Marcin Steindel, którzy z powodzeniem działają nie tylko na Podhalu, a ich realizacje zdobywają uznanie międzynarodowych komisji konkursowych, które doceniają sztukę łączenia nowoczesności z tradycją regionu.
- Dom w Gliczarowie Górnym zdobył właśnie prestiżową nagrodą BIG SEE Architecture Award. Co dało sukces? Forma, kontekst czy odwaga decyzji?
- Przede wszystkim twórcze przetworzenie lokalnych tradycji oraz konsekwencja w stosowaniu materiałów. Budynek został pokryty drewnianymi dranicami, długimi, cienkimi deskami, które nawiązują do wysokogórskich szałasów. To połączenie czytelnego odniesienia do miejsca z precyzyjnie prowadzoną formą architektoniczną.
- Czy bez tak ekstremalnej działki leżącej na zboczu ten dom w ogóle miałby sens?
- Zdecydowanie nie. To właśnie działka była główną inspiracją dla projektu i w dużej mierze ukształtowała jego ostateczną formę oraz układ funkcjonalny.
- Odwrócony układ domu to manifest czy konieczność?
- To była konieczność wynikająca z ekonomii i ukształtowania terenu. Nie był to manifest ani próba przeciwstawienia się naturze. Dzięki temu rozwiązaniu udało się uniknąć dodatkowej kondygnacji i nadmiernego wynoszenia budynku ponad teren. Odwrócenie funkcji domu było logiczną odpowiedzią na warunki działki.
- Gdzie kończy się inspiracja Podhalem, a zaczyna współczesna kreacja?
- Architektura zawsze jest znakiem swoich czasów. Nie ma sensu tworzyć dosłownych rekonstrukcji przeszłości. Ten budynek jest inspirowany tradycją, ale udoskonaliliśmy go poprzez współczesne rozwiązania konstrukcyjne, materiałowe i technologiczne. To raczej kontynuacja niż kopiowanie.
- Kolejna nagroda od 2006 roku. Bardziej motywuje czy podnosi presję? Liczyliście ile macie nagród na koncie?
- Na co dzień o tym nie myślimy. Nagrody pojawiają się naturalnie, jako efekt naszej pracy. Oczywiście jest ich sporo, zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Nagrodę z 2006 roku wspominamy szczególnie, bo była związana z postacią mistrza Stanisława Witkiewicza.
Ostatnie wyróżnienie bardzo nas motywuje. To dla nas potwierdzenie, że architektura inspirowana lokalną tradycją Podhala może być dostrzegana i doceniana na świecie, na równi z architekturą alpejską. To był jeden z naszych celów od początku działalności.
- Czy międzynarodowe wyróżnienia realnie zmieniają Wasz rynek, czy to głównie prestiż?
- Zdecydowanie odczuwamy ich wpływ. W ostatnich latach coraz więcej zapytań o projekty napływa do nas z zagranicy. Obecnie realizujemy projekty m.in. we Włoszech, Rumunii i Albanii.
- Na ile to jeszcze architektura dla ludzi, a na ile już architektura "pod nagrody"?
- To pytanie najlepiej byłoby zadać inwestorom, ale z informacji, które od nich otrzymujemy, wynika, że są bardzo zadowoleni. Podkreślają codzienny komfort i to, że ich oczekiwania zostały spełnione. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie i często słyszymy, że dobrze im się w tym domu żyje. To jest dla nas najważniejsze.
- Czy inwestor od początku zaakceptował Waszą wizję, czy wymagało to przekonywania?
- Inwestorzy od początku obdarzyli nas dużym zaufaniem. To dla nas zawsze zarówno wielki komplement, jak i wyzwanie, by tym potrzebom sprostać. Projekt był dla nich zaskoczeniem, ale pozytywnym, z zainteresowaniem podeszli do zaproponowanych rozwiązań i szybko je zaakceptowali.
- Ile w tym projekcie jest kompromisu, a ile konsekwentnego trzymania się własnej filozofii?
- W tym projekcie dominowała konsekwencja. Każdy proces projektowy zakłada dialog, staramy się wypracowywać rozwiązania wspólnie z inwestorem, a nie narzucać je siłą. To właśnie taka współpraca najczęściej prowadzi do najlepszych efektów architektonicznych.
- Czy dziś w ogóle da się projektować w górach bez wchodzenia w konflikt z krajobrazem i lokalną społecznością?
- Każda architektura jest ingerencją w krajobraz, niezależnie od formy. Kluczowe jest jednak to, w jaki sposób się ją wprowadza. Można projektować z poszanowaniem miejsca, tradycji i lokalnej społeczności. To jest nasza misja.
- Gdybyście mogli coś w tym projekcie zrobić jeszcze raz, co byście zmienili, mimo nagrody?
- Świetne pytanie, sami je sobie zadawaliśmy, ponieważ projekt domu powstał ponad siedem lat temu. Dziś jednak wciąż uważamy go za aktualny i nie chcielibyśmy niczego zmienić. Jesteśmy z niego zadowoleni.
- Działacie na rynku ponad dwadzieścia lat. Macie realizacje, które były dla Was szczególnie wymagające?
- Jednym z najważniejszych projektów był dom w Kościelisku, który w 2006 roku otworzył nam drogę zawodową. Kolejne to m.in. przebudowa konserwatorska folwarku w Chorowicach pod Krakowem, dom w Rzeszowie, dom w Tarnowie oraz budynek pensjonatowy przy ulicy Chałubińskiego w Zakopanem. Każda z tych realizacji wiązała się z innymi wyzwaniami i doświadczeniami.
- Nad czym obecnie pracujecie i co z planami odbudowy spalonej, zrujnowanej willi Borek w Zakopanem?
- Willa Borek uzyskała już pozwolenie konserwatora oraz pozwolenie na budowę, więc jesteśmy na dobrej drodze do rozpoczęcia realizacji. Obecnie pracujemy nad wieloma projektami, w tym dwiema realizacjami nad jeziorem Como we Włoszech oraz nad biurowcem w Gdyni. Każdy z tych projektów przynosi nam inny rodzaj satysfakcji.
- Dziękujemy za rozmowę
Rafał Gratkowski
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu.
-
PRACA | dam
ZATRUDNIĘ DORYWCZO OPERATORA KOPARKI. 608 806 408
-
PRACA | dam
ZLECĘ WYKONANIE FASAD I ODWODNIEŃ NA 3 BUDYNKACH W ZAKOPANEM. 608 806 408
-
PRACA | dam
Przyjmę murarza, cieśle. 604 131 899
Tel.: 604
-
PRACA | dam
ZLECĘ PRACE OGÓLNOBUDOWLANE W KOŚCIELISKU. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38 m2 i 50 m2 W CENTRUM NOWEGO TARGU, UL. KRZYWA, STANDARD DO ZAMIESZKANIA, NOWE, ŚWIEŻE. 608 806 408
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
ZAKOPANE - KOŚCIELISKO DO WYNAJĘCIA KOMFORTOWE, WYPOSAŻONE MIESZKANIA 35-38m2. 608 806 408
-
USŁUGI | budowlane
TYNKI I WYLEWKI MASZYNOWE tanio i solidnie, zacieranie mechaniczne, technika silosowa. Realizujemy małe i duże obiekty 18 26 550 39, 503 532 680.
-
SPRZEDAŻ | różne
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY JUHASKIE. Tel. 793 887 893
-
SPRZEDAŻ | różne
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: jarzębina (60/80). Tel. 793 887 893
-
PRACA | dam
Zatrudnię pracowników budowlanych ekipy. 601 508 736.
-
USŁUGI | inne
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
-
PRACA | dam
NIEMCY: brygadzista do 5000 Euro, kranista do 4000 Euro, murarz cieśla do 3600 Euro, malarz ocieplenia elektryk spawacz do 2700 Euro. Umowa na warunkach niemieckich. 0048 575-001-116
-
SPRZEDAŻ | zwierzęta
Szczenięta OWCZARKI PODHALAŃSKIE. 788 679 465.
-
PRACA | dam
Praca na budowie, elewacje, budowa od podstaw, wykończenia, Zakopane i okolice. 500160574
Tel.: 500160574
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum Narciarstwa. 608 729 122.
-
BIZNES
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy Targ-Czarny Dunajec lub przyjmę reklamę. 608 729 122.
-
PRACA | dam
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122.
-
USŁUGI | budowlane
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DACHY, ELEWACJE. 608729122.
-
PRACA | dam
Restauracja Siwy Dym w Rabce-Zdrój zatrudni: KUCHARZA KUCHNI ZIMNEJ ORAZ GORĄCEJ. Praca na stałe lub dorywczo. CV na: rabka@siwydym.pl Informacje pod numerem 887 080 004
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
DZIAŁKA UZBROJONA W ŁOPUSZNEJ. 506 525 884.
-
NIERUCHOMOŚCI | wynajem
Do wynajęcia LOKAL 50 m2 (pod zakład fryzjerski lub pod inna działalność) oraz LOKAL 25 m2 - I piętro - Łapsze Niżne, Delikatesy "Centrum". 504 230 942.
-
PRACA | dam
Zatrudnimy STERNIKÓW PONTONOWYCH na Dunajcu tel. 608806030 info@fun-time.pl
-
NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
ZAKOPANE - STYLOWY DOM (zadbany, urządzony), na działce 3000 m, widok na góry - 607 506 428.
-
USŁUGI | budowlane
MALOWANIE DACHÓW I ELEWACJI. 602 882 325.
-
USŁUGI | budowlane
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
-
SPRZEDAŻ | różne
DREWNO KOMINKOWE. 501 577 105.