2021-09-05 19:51:33

Góry

Nie żyje Józef Nyka, legendarna postać w środowisku górskim

Taternik, alpinista, autor słynnych przewodników po Tatrach, publicysta, dziennikarz, ale też żołnierz AK. Zmarł 4 września w wieku 97 lat.

Józef Nyka (1924 -2021) zaczął chodzić turystycznie po Tatrach w 1940 roku, a taternictwo zaczął  uprawiać w 1952 roku. W latach 1958-65 wytyczył około 20 nowych dróg (m.in. wschodnim filarem Rysów, wschodnią ścianą Młynarczyka, północną ścianą Małego Młynarza,  wschodnią Mniszka) i dokonał pierwszych przejść zimowych.

W czasie wojny był partyzantem AK, przede wszystkim w Gorcach i Tatrach. Potem ukończył dziennikarstwo w Warszawie. Pisał o taternictwie, alpinizmie, ale również na tematy historyczne. Opublikował tysiące artykułów na tematy górskie. Jego przewodniki po Tatrach, uznawane za najlepsze, doczekały się wielu wydań. Wychowało się na nich wiele pokoleń miłośników Tatr.  Jego książki inspirowały do górskich wędrówek.

Na 90. urodziny Józefa Nyki nasz redakcyjny kolega Apoloniusz Rajwa napisał obszerny artykuł, który publikujemy poniżej.

Józef Nyka jest jednym z najwybitniejszych znawców gór Polski i świata, gromadzącym wiedzę na ten temat od 70 lat i dzielący się nią w swoich książkach, przewodnikach turystycznych i tysiącach publikacji w czasopismach górskich krajowych i zagranicznych. Nadal aktywny intelektualnie, dociekliwy i skrupulatny w publikowaniu faktów z historii taternictwa, alpinizmu i himalaizmu.

Życiorys Józefa Nyki jest na tyle bogaty, że można by o nim napisać kilka książek poświęconych czasom partyzanckim, taternictwu i alpinizmowi, redagowaniu przez 28 lat "Taternika", działalności publicystycznej oraz organizacyjnej w klubach i stowarzyszeniach. Nie sposób w tym krótkim artykule zmieścić choć w zarysie jego dokonania, dlatego ograniczę się tylko do kilku związanych z naszym regionem.

5 lat na Podhalu i w Gorcach

To był w jego życiu pierwszy okres związany z górami. Urodzony w Łysininie koło Żnina na Pojezierzu Wielkopolskim, od dziecka marzył o górach. Swoją sprawność wspinaczkową sprawdzał, wchodząc na drzewa. Wysiedlony na początku wojny znalazł się na Podhalu. W Czarnym Dunajcu pracował ciężko po 12 godzin dziennie w niemieckiej fabryce hangarów lotniczych i wyposażenia lotnisk. Tylko niedziele i święta miał wolne od pracy, i to nie zawsze. Wtedy z kolegami wsiadali na rowery i jechali w Tatry Zachodnie. W wywiadzie udzielonym przed 23 laty Ziemowitowi Wirskiemu dla czasopisma "Góry" wspomina: - Mam zdjęcia, bodaj z 1942 r., z linką do suszenia bielizny ściągniętą ze strychu - jak w taternickich anegdotach. Weszliśmy z tą linką na Kominiarski Wierch wprost z Dolinki Dudowej. Nie bardzo wiedzieliśmy, co z tą liną robić, ale była. Potem przyszła działalność konspiracyjna. Zaczęliśmy w gronie rówieśników około 1941 r., a potem już poważniej, pod auspicjami ZWZ i AK. Była to działalność sabotażowa, zdobywanie broni, ja miałem na głowie nasłuch radiowy. Potem zostaliśmy zmobilizowani. W latach 1944-1945 był żołnierzem w szeregach IV Batalionu I Pułku Strzelców Podhalańskich. Dowódcą tego batalionu był Julian Zapała "Lampart". Józef Nyka miał pseudonim "Szpis". Batalion przeprowadził wiele wypadów na posterunki Straży Granicznej w Leśnicy w Pieninach, we Frydmanie, Nowej Białej i Trybszu na Spiszu oraz w Bukowinie Podszklu na Orawie. Brał też udział w rozbrojeniu niemieckiej jednostki ochrony kolei w Lasku, rozbiciu oddziału Wehrmachtu w Tylmanowej Rzece i bitwy pod Tylką. Oddział "Lamparta" miał swoje siedziby w Gorcach, m. in w Paśmie Lubania, a w jesieni 1944 r. na polanie Stawianiec nad Ochotnicą Górną. W dniach 18-22 października uczestniczył w "Bitwie Ochotnickiej" z przeważającymi siłami Wehrmachtu. Niemców udało się wówczas wyprzeć. Po okupacji kontynuował pracę konspiracyjną w obwodzie 315 WIN (Wolność i Niezawisłość), po czym został zdemobilizowany w stopniu sierżanta. Za działalność partyzancką i konspiracyjną odznaczono go Krzyżem Armii Krajowej, Krzyżem Zasługi z Mieczami (dwukrotnie), Medalem Wojska (czterokrotnie). W tym wojennym okresie życia poznał dobrze Gorce i przyległe tereny - po latach napisał świetne przewodniki turystyczne po Gorcach i Pieninach. Tatry poznawał wspinaczkowo po II wojnie. Nyka ma pamiętnik, w którym spisywał dzień po dniu działania w partyzantce, i jest tego, jak twierdzi, kilkaset stron zapisanych maczkiem. W ubiegłym roku ukazała się książka Dawida Golika: "Partyzanci "Lamparta". Historia IV batalionu 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK". Na jej okładce jest fotografia trzech partyzantów, w środku stoi Józef Nyka.

Od Tatr po Dolomity

Po wojnie podjął studia dziennikarskie i lingwistyczne, a na życie zarabiał pracą w szkolnictwie. Zaczął się wspinać w 1952 roku. W arkana tego sportu wprowadzał go zakopiański taternik Paweł Fogel, z którym przeszedł nieopisane nigdzie drogi. Fogel był taternikiem-romantykiem, miał swoje koleby w Tatrach, wspinał się często z dala od popularnych dróg wspinaczkowych. Potem Nyka poznał Barbarę i Czesława Momatiuków, wspinał się też z Bernardem Uchmańskim, Maciejem Popko, a z Adamem Szurkiem tworzyli znakomity zespół. Wytyczyli nowe drogi, niektóre uklasycznili, a były i takie, które przeszli w bardzo dobrym stylu i rekordowym jak na tamte lata czasie. Ma na koncie pierwsze przejścia: lewego filara Rysów, wschodniej ściany Młynarczyka, północno-wschodniej ściany Małego Młynarza. Poprowadził też nową drogę na Zadniego Mnicha z Małgorzatą Surdel-Nykową. Z Czesławem Momatiukiem przeszli Filar Mięguszowieckiego w trudnych warunkach zimowych w ciągu 10 godzin, a z Szurkiem drogę Łapińskiego na Mnichu w ciągu 2 godz. 15 minut, drogę Długosza na Kazalnicy w ciągu 5 godzin, a "Hokejkę" na zachodniej ścianie Łomnicy w ciągu 2 godz. 45 minut. Jak na początek lat 60. to były znakomite czasy. Miał świetny wykaz przejść dróg w Tatrach i 36 lat, kiedy za namową Momatiuka i Justyna Wojsznisa zapisał się w 1960 r. do Klubu Wysokogórskiego. Najtrudniejsze drogi przeszedł w Dolomitach w pierwszej połowie lat 60. w czasie centralnych obozów Klubu Wysokogórskiego. W 1962 r. był kierownikiem wyjazdu w rejon Cortiny. Wówczas z Adamem Szurkiem przeszli drogę Soldy na południowej ścianie Marmolady i drogę Cassina na północnej ścianie Cima Ovest. W następnym roku z Andrzejem Heinrichem przebyli drogi: na Torre di Valgrande, Solledera na Civetcie, direttissimę na Cima Grande i na Cima Ovest. Na trzecim i ostatnim sportowym wyjeździe w Dolomity w 1965 r. w czwórkowym zespole z Łaukajtisem, Porębą i Jungerem przeszli drogę Gran Diedro na północno-zachodniej ścianie Schiary. Z wyczynowym wspinaniem skończył w drugiej połowie lat 60. Jak powiedział, ze względów rodzinnych. - Miałem już wtedy dwie córki, nie wolno było ryzykować.

Pisanie o górach to życiowa pasja

Do pisania o górach podchodził bardzo poważnie od samego początku. Opierał się na materiałach źródłowych, wszystko sprawdzał. W jego pisaniu była sama esencja, a zaczęło się od monografii 2 dolin tatrzańskich - Roztoki i Pięciu Stawów Polskich oraz Rybiego Potoku. Nyka tak wspomina w swoim wywiadzie: - Ja do tych książek przeprowadzałem studia - to się dzisiaj prawie nie chce wierzyć - po 2 lata. Po kilkanaście godzin w bibliotekach, archiwach i wyjazdy - wtedy nie było to takie proste. Ale te monografie dały mi bardzo gruntowną znajomość nie tylko literatury, ale też archiwaliów - zwiedziłem archiwa nowosądeckie i krakowskie. Monografia Roztoki i Pięciu Stawów ukazała się w 1954 r., a Doliny Rybiego Potoku w 1956 r. Są to znakomite pozycje w tatrzańskiej literaturze, będące wzorcem, jak należy pisać takie monografie - do dzisiaj z nich korzystam. W tamtych latach napisał też broszurę "Podhalański Szlak Wolnościowy", opisującą najpopularniejszą wtedy trasę turystyczną na Podtatrzu Polskim - od Chochołowa po Niedzicę. W 1972 r. ukazały się "Tatry" - przewodnik turystyczny, poprzedzony 3 lata wcześniej przez "Tatry Polskie". Do dziś jest to najlepszy przewodnik po całych Tatrach, napisany w formie przystępnej dla przeciętnego turysty. Korzystali z niego również kandydaci na przewodników tatrzańskich szkolący się na kursach, nie mówiąc o ogromnej rzeszy turystów indywidualnych. - Gdy robiłem przewodnik "Tatry", jeździłem do archiwów i bibliotek do Budapesztu, Wiednia i Lipska. Mam za sobą dwukrotną lekturę kompletu roczników Węgierskiego Towarzystwa Karpackiego, po niemiecku na szczęście - 44 grube tomy. Myślę, że mało kto przez to przebrnął. Przewodnik "Tatry" był w następnych latach wznawiany i aktualizowany. Napisał też bardzo dobre przewodniki po Gorcach oraz Pieninach.

Osobny rozdział należałoby poświęcić okresowi, kiedy przez 28 lat był redaktorem naczelnym "Taternika". Myślę, że nie trzeba wyjaśniać, jaki w tym czasie wykonał ogrom pracy, by czasopismo ukazywało się regularnie. W 107-letniej historii "Taternika" Nyka zredagował aż 81 zeszytów. "Taternik" powstał w 1907 r. jako wierna kopia österreichische Alpenzeitung - to był dobry wzór dla pisma redagowanego dla wspinaczy i przez wspinaczy. - Moje zabiegi wiele lat później szły również w tym kierunku, by nie zmieniać ani doboru treści, ani układu rubryk. Przesiedziałem wiele lat w bibliotekach i wiem, że jest to warunek, aby w sprawny sposób odszukać potrzebną informację - wyjaśnia Nyka.

***

Wśród prezentów, jakie otrzymał jubilat z okazji 90. Urodzin, była również książka "Morskie Oko - przyroda i człowiek", napisana specjalnie dla jubilata przez zespół autorów pod redakcją Adama Choinskiego i Joanny Pociask-Karteczki o współczesnym stanie wiedzy przyrodniczej i humanistycznej Morskiego Oka. Wręczył ją jubilatowi Wiesław Wójcik, redaktor naczelny "Wierchów". Walne zebranie Stowarzyszenia Przewodników Tatrzańskich im. Klemensa Bachledy nadało Józefowi Nyce w 2009 r. godność członka honorowego.


Zostań Patronem Tygodnika Podhalańskiego.

1
/ Fot. arch. magazynu Taternik
2
/ Fot. arch. magazynu Taternik
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
Englisch 2021-09-06 09:44:47
Panie Józefie - dziękuję za lata korespondencji i ogromną wiedzę, którą mi Pan przekazał - w listach, w Głosie Seniora, w Biblioteczce Historycznej i - last but not least - w rewelacyjnych przewodnikach, które czytałem do poduszki we wczesnej podstawówce (zwłaszcza opisy "bez znaków"). A najbardziej niesamowitym przejściem, o którym mało się pamięta, jest przedwojenne zejście (!) nieletnich bracia Nyka północną ścianą Giewontu....
Tadeusz Morawa 2021-09-06 07:53:42
Był ostatnimi partyzantem t 4 batalionu /nowotarskiego/ 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej pod dowództwem Juliana Zapały ps,,Lampart" Cześć i chwała bohaterowi!
Truteń 2021-09-05 21:23:40
Kolejna legenda odeszła za grań.
Powiem krótko, wychowałem się tatrzańsko przede wszystkim dzięki trzem ludziom. Pierwszy to pan Józef Nyka i jego znakomite przewodniki, drugi to Michał Jagiełło i "Wołanie w górach", trzeci to Jan Długosz i opowiadania zawarte w tomie "Komin Pokutników" oraz inne, mniej znane.
Oczywiście autorów "górskich" czytuję i lubię wielu, ale ci trzej są dla mnie najważniejsi.

Mam nadzieję że córka pana Józefa, Monika będzie kontynuować wydawanie przewodników, gdyż kupuję każde kolejne wydanie :)
tisa dajep 2021-09-05 20:45:04
Pamiętam, jak laicy i ignoranci pytali o przewodnik Nyczaka.
2026-03-23 16:25 Motocyklem 117 km na godz. w obszarze zabudowanym 2026-03-23 15:57 Dewastował przystanek i wbiegł pod auta. 20-latek zatrzymany 2026-03-23 15:49 Brydżowe spotkanie w Opolance. Jedni grają, inni kibicują 2026-03-23 15:30 Policyjny nos nie zawiódł dzielnicowego 2026-03-23 15:00 Wielki sukces Maćka Naglaka z Zakopanego 1 2026-03-23 14:49 Optymalizacja kosztów stanu surowego: jak uniknąć błędów w kosztorysie? 2026-03-23 14:17 Uciekał przed policją, miał prawo jazdy od pół roku 2026-03-23 13:39 Za przekroczenie dozwolonej prędkości 38-latek stracił prawo jazdy 2026-03-23 13:38 Płyty gumowe na taras - jakie są zalety takiego rozwiązania? 2026-03-23 13:36 Alternatywna rzeczywistość XIX w. i nowy świat XXII wieku. Mamy dla Was książki 2026-03-23 13:01 Codzienne sprawy potrafią przytłoczyć. Jak sobie je uprościć bez stresu? 2026-03-23 12:59 Sprawca zderzenia w Stasikówce ukarany mandatem 1 2026-03-23 12:16 Własny warsztat czy stabilny etat w dużej firmie meblarskiej? Przegląd perspektyw dla stolarzy w regionie 2026-03-23 11:59 Wieczorna interwencja policjantów na ul. Zwierzynieckiej 3 2026-03-23 11:39 Logistyka pod lupą - Jak wieże mTower wyeliminowały "wąskie gardła" i kradzieże w centrach przeładunkowych 2026-03-23 10:59 Schronisko komentuje zarzuty, prowadzący podkreślają, że dobro zwierząt jest najważniejsze 5 2026-03-23 10:46 Plama oleju na Zakopiance 2026-03-23 09:59 Rusza remont mostu na Walową Górę. Mieszkańcy protestują - odetną nas od świata (WIDEO) 14 2026-03-23 08:59 Jeśli te prognozy się sprawdzą w Tatrach spadnie metr śniegu 2026-03-23 08:00 1. Przegląd Dziecięcych Zespołów Regionalnych MAŁE LELUJE. Zgłoszenia 2026-03-22 20:30 Komunikat wojewody małopolskiego w sprawie kontroli w schronisku w Nowym Targu 12 2026-03-22 20:17 Czołowe zderzenie w Stasikówce. Jedna osoba ranna 4 2026-03-22 20:00 200 lat temu ludzie w Rabce zdrowia nie mieli 2026-03-22 19:00 Utrudnienia w ruchu na ulicy Dworskiej w Dzianiszu 1 2026-03-22 18:00 Nowotarska Państwowa Szkoła Muzyczna zaprasza na "Koncert Pasyjny" 1 2026-03-22 16:43 Koszmarny upadek Kacpra Tomasiaka. Najnowsze informacje Polskiego Związku Narciarskiego 1 2026-03-22 16:00 Piękne miejsce w Dolinie Chochołowskiej. Tu kręcono Janosika (WIDEO) 1 2026-03-22 15:00 Zgłoś zawodników do pierwszych Mistrzostw Szkół Zakopanego w Szachach 2026-03-22 14:00 Tajemnice starego cmentarza w Szczawnicy 1 2026-03-22 13:12 Pożar auta na zakopiance (WIDEO) 1 2026-03-22 12:13 Polska na wodnym kredycie. Jak tracimy miliardy litrów wody rocznie 8 2026-03-22 11:59 Pobudka na Nosalu (WIDEO) 2026-03-22 11:00 Szukali osób zaginionych 2026-03-22 10:21 Zakopane - sprzedam STOŁKI BAROWE w idealnym stanie 2026-03-22 10:00 Arabskie lato pod Giewontem zagrożone? Wojna i drożyzna niepokoją branżę 26 2026-03-22 09:36 Na Orawie znów płonęły trawy 2 2026-03-22 09:17 Komunikat nowotarskiej policji 1 2026-03-22 09:00 Uprzedź depresję, stop hejtowi! Konferencja profilaktyczna 3 2026-03-22 08:01 Tak powstaje szarlotka w Roztoce 2026-03-22 07:30 Znamy zwycięzców drugiej edycji konkursu Jazzowe Talenty 2026-03-21 21:00 Nie wypadek, ale upadek. Miejska Droga Krzyżowa 22 2026-03-21 20:18 Premiera Ostatniego smreka w Zakopanem. Spotkanie z Marią Gąsienicą-Zawadzką (WIDEO) 2 2026-03-21 19:52 Balony na Równi Krupowej i Gubałówce (WIDEO) 4 2026-03-21 19:00 Wernisaż pełen światła dla Ewy. Prace Wacława Jagielskiego w Zakopanem 2026-03-21 18:00 Ochotnica tworzy rezerwę paliwa 6 2026-03-21 17:36 Pierwszy wiosenny dzień w orawskim skansenie 2026-03-21 17:00 Pierwszy dzień wiosny i nowe wyzwanie. Muzykoterapia w Zakopiańskiej Akademii Śpiewu 2026-03-21 16:00 Japońska legenda w Zakopanem. Wyjątkowi goście w willi Toscana 2026-03-21 15:00 Zmiany w zarządzie Polskich Kolei Linowych. Nowy p.o. prezesa. Daniel Pitrus odchodzi 10 2026-03-21 14:00 Pikieta zwolenników schroniska na Kokoszkowie w Rynku (WIDEO) 9
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2026-03-23 16:29 1. W DUZYCH MIASTACH SA REMONTY SA W WAKACJE BO POŁOWA LUDZI WYJEZDZA A TU Z UPOREM MANIKA KOLEJNE WŁADZE ROBIA REMONTY WTEDY JAK BEDZIE NAJAZD ,ŻEBY WSZYSTKIM UPRZYKRZYC ZYCIE.WIEC JAK KTOS MA 15 LAT ALBO JEST T@MANEM TO BEŁKOCZE,ŻE ŻLE BO REMONT JAK NIE REMONTUJA TO ŻLE I INNE TAKIE BZDURY.TO SAMO JEST Z SYLWESTREM BEŁKOT T2MANÓW ,ŻE NIE MA SYLWESTRA ŻLE JAK JEST TO TEZ ZLE ALE ,ŻEBY ZROBIC PŁATNEGO NA 5000 OSÓB I JESZCZE ZAROBIC DLA MIASTA TO ŻADEN T@MAN NIEDOROZWINIETY NIE WPADNIE I TAK SIE POGRĄZA TEN ZAPYZIAŁY GRJDÓWŁ KTÓRY JEST ODWIEDZANY PRZEZ 80% BIEDOTY BIEDRONKOWEJ BO TO ZOSTAŁO ZE STOLICY ZIMOWEJ POLSKI DAWNIEJ KASYNO WYCIAGI NA BUTOROWYM ,NOSALU,GUBAŁÓWCE,KOTELNICY DYSKOTEKI DOMY PUBLICZNE I HOTEL Z NAJLEPSZA RESTAURACJA W POLSCE TERAZ BIEDRONKI DEWELOPERKA ,ŻELKI I SKLEPY Z WÓDA. 2026-03-23 16:12 2. Jechał pomimo braku uprawnień i sprawa jest rozwojowa - śledztwo będzie kontynuowane !!!!!!!!! , ale dzisiaj jest dopiero 23 marca , a 1-go kwietnia dopiero za tydzień , wtedy robi się ludziom jaja i opowiada głupie żarty !!!!!! 2026-03-23 15:58 3. Teodor droga na Walowej jest prywatna to se każdy tak pobudował jak mu pasuje. Most nie służy tylko mieszkańcom ale też PKL-owi,turystom i ogólnie każdemu. Nawet Tobie w twoich ekstremalnych wycieczkach rowerowych. P.s odkręć boczne kółka to Ci nie będzie ciasno między płotami. 2026-03-23 15:49 4. Bojownicy ROG u nie mają pytań a sami muszą zdać trudny egzamin ze słów "soczewica, koło, miele, młyn". 2026-03-23 15:43 5. A ta w czapce z napisem psia mama ile przygarnęła 2026-03-23 15:03 6. Taki Mieszkaniec Walowej nie wie że nie przejedzie o 18 taki z niego mieszkaniec a może ma ekstra przejazd bo z Urzędem miasta współpracuje 2026-03-23 15:01 7. Jeszcze jakby policja czy straż miejska zaczęła tam wystawiać mandaty za parkowanie na zakazie to byłoby super 2026-03-23 14:38 8. Mordki pomyślcie - a jak globaliści, klause szwaby i inne bile gejtsy mówiły że ludzie zużywają za dużo zasobów i trzeba ograniczyć podróże do 15-minutowego miasta to jak daleko pojedziecie na wakacje na rowerze? Ropy ma nie być bo jakbyśmy latali na wakacje do egzotycznych krajów to moglibyśmy zobaczyć że w krajach bricsu żyje się dostatnio i stabilnie. Zauważcie że w wyniku wojny rozpętanej przez usrael braki ropy uderzą głównie w Europę. Chińskie tankowce przepływają przez Ormuz bez problemu, ameryka wcześniej zapewniła sobie największe złoża ropy na świecie (łatwo dostępne) w Wenezueli. Jedynie Europa, całkowicie uzależniona od gazu LNG i ropy z Zatoki Perskiej, zostaje z ręką w nocniku. A kto i dlaczego uzależnił Europę od drogich dostaw z Bliskiego Wschodu w imię "bezpieczeństwa"? Krasnoludki...!? Przypomnijcie sobie że wszyscy którzy próbowali podważyć rolę dolara w rozliczeniach międzynarodowych kiepsko skończyli a może oświeci Was dlaczego Europa jest skazana na upadek, depopulację, rozpad i niewolnictwo. Publikacja: 28.10.2000 10:29 - Aktualizacja: 06.02.2017 06:29 https://www.parkiet.com/gospodarka/art22738211-saddam-husajn-przyjaciel-euro "Wspólna waluta Eurolandu nieoczekiwanie zyskała sojusznika w osobie Saddama Husajna, irackiego dyktatora.Żąda on, aby za iracki eksport, głównie za ropę naftową, kontrahenci płacili nie jak dotąd w dolarach, lecz właśnie w euro." I co to tam mu się przydarzyło nieborakowi...??? Kaput! A Irak jest dzisiaj upadłym krajem. Kiedyś gdy wielowalutowa zjednoczona Europa dopiero się rozwijała nie stanowiła zagrożenia dla rotszildowego systemu banków centralnych. Dopiero wprowadzenie wspólnej waluty na tyle silnej by zdobywała popularność w rozliczeniach międzynarodowych wywołało alarm najwyższego stopnia w koszernych kręgach. Dziwnym trafem to od tego czasu dziwne "zdalnie sterowane" elity zaczęły przejmować kontrolę nad Unią - destabilizacja, tendencje "exitowe", gendery, marginalizacja wartości narodowych, globalizm, ściąganie obcych kulturowo najeźdźców, zielone szaleństwa.... Europa od dziesięcioleci jest systemowo niszczona przez wrogie chrześcijaństwu talmudyczne siły. I niestety dajemy się prowadzić na rzeź jak baranki. Jak myślicie dlaczego przez dziesięciolecia usrael destabilizował państwa Bliskiego Wschodu i wypędzał Muzułmanów by przekierować ich do Europy? A jak już syjoniści zburzą meczet Al Aksa i Kopuę na Skale to na kogo ruszą hordy Muzułmanów? Będą wracać na Bliski Wschód by się zemścić czy odegrają się na Europejczykach tu na miejscu...? Kto zyska na tym podwójnie? Zminimalizuje odwet tam na miejscu i zredukuje wyznawców konkurencyjnej wiary tu gdzie przygotował sobie ukropolin? Wiem, w telewizji o tym nie mówią. Ale to nie zwalnia z samodzielnego myślenia. 2026-03-23 14:38 9. To nie remontować ,za 2 lata będą korytem potoku do domów podochocić...środki przeznaczyć np na poprawę drogi do Rojów! 2026-03-23 14:27 10. Ta szminkowa w futrze milo bedzie goscic w Campie Rownia. Ten splendor bedzie nalezycie doceniony.
2026-03-23 10:43 1. Pan Z. i koledzy.... i potem powiecie ze to prostest w sprawie mostu a nie wiec polityczny. hehe. kogo chcecie nabrac? 2026-03-11 08:14 2. Strategia rozwoju... Stawiać jak najwięcej deweloperki, reszta to ch... 2026-03-06 08:53 3. moze zamiast organizować te rozchwytywane i konsultacje miasta uruchomi druga zmiane u w urzedzie dla pracujacych obywateli petentów? 2026-03-06 08:25 4. Chętnie bym się dowiedział jakie studia i na jakich poważnych uczelniach mają ukończone uczestnicy dyskusji. Wprawdzie obowiązuje zasada, że wystarczy chęć szczera ale oni chcą zmarnować nasze pieniądze. Oj tam, oj tam. 2026-02-16 21:51 5. "Na spotkaniu zjawił się burmistrz Łukasz Filipowicz, radni Tymoteusz Mróz, Mateusz Łękawski i mieszkańcy. Ci ostatni niezbyt licznie." A kto miałby się tam pojawić jak spotkanie zorganizowane w godzinach gdzie normalni ludzie pracują a miejsca tam w tej "stacji kultura" było może jeszcze na jakieś 20 osób. Przecież to klita na poddaszu gdzie jest miejsce dla dzieci na zabawy a nie dla 100 czy więcej dorosłych. Przecież to była jawna kpina. Dlaczego spotkanie nie było bardziej komunikowane i nie zapewniono odpowiednio dużej sali? I przede wszystkim dlaczego w godzinach pracy a nie w weekend??? Wywalić miliona na sylwestra potrafią a zmobilizować mieszkańców "nie da się". Widać zależy im żeby przyszło jak najmniej mieszkańców. Boją się usłyszeć to i owo. 2026-02-08 13:18 6. Fajne eksponaty :) 2026-02-04 21:19 7. Nie moje klimaty ani dla uszu ani dla oczu 2026-01-29 15:43 8. Kasia Rysy 2026-01-03 13:15 9. Ładne góalki. 2025-12-29 19:33 10. Znakomity poMYSł panie @jarząbek
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama