Czy jesteś zadowolony, że tu mieszkasz ? Co Cię cieszy a co denerwuje ? Wypełnij naszą ankietę, jej wyniki opublikujemy niebawem. Kliknij w ten pasek i poświęć nam max 10 minut.

Reklama

2020-05-21 11:00:37

Z archiwum Tygodnika

Od TOPR do GOPR i z powrotem

19 maja 1990 w siedzibie Grupy Tatrzańskiej GOPR odbyło się zebranie założycielskie nowej organizacji ratownictwa górskiego, która przyjęła nazwę Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na łamach Tygodnika publikowaliśmy wówczas m.in tekst Tadeusza Pawłowskiego pierwszego Naczelnika GOPR wprowadzający w problematykę tradycji i historycznych korzeni powstającego wtedy stowarzyszenia ratowników tatrzańskich.

Zebranie założycielskie było poświęcone w głównej mierze dyskusji nad statutem i kształtem stowarzyszenia. Zgodnie ze statutem terenem działania TOPR-u będzie obszar Tatr Polskich i Pogórza Spisko-Gubałowskiego, siedzibą - Zakopane, a godłem tradycyjny błękitny krzyż na białym polu. Na zebranie powołano Komitet Założycielski TOPR-u w składzie: Władysław Cywiński, dr Józef Janczy, Piotr Malinowski - naczelnik GT GOPR, mec. Andrzej Niecikowski i mec. Andrzej Tarnawski. Komitet założycielski jest zobowiązany wystąpić do Sądu Wojewódzkiego z wnioskiem o rejestrację stowarzyszenia do dnia 31 maja br. Prezentujemy poniżej tekst Tadeusza Pawłowskiego pierwszego Naczelnika GOPR -

(mak)

Od TOPR do GOPR i z powrotem

Jestem jednym z tych dawnych działaczy, którzy przyczynili się do powstania GOPR. Chciałbym więc parę zasadniczych spraw wyjaśnić. TOPR – samodzielne stowarzyszenie posługujące się własnym statutem, nie miało "malinowego" życia. Od początku organizacja ta natrafiała na różne trudności. Nie miała własnego lokalu, brak było pieniędzy na działalność, na sprzęt, komunikację itp. Na szczęście ratownicy TOPR byli tymi samymi ludźmi, którzy działali w Towarzystwie Tatrzańskim, jego Sekcji Turystycznej i Narciarskiej, gnieździli się więc w jednym lokalu i byli niejednokrotnie wspomagani finansowo przez Towarzystwo. Nic więc dziwnego, że w 1926 roku dobrowolnie połączyli się z PTT jako jego Sekcja Ratunkowa.

PTT zajmowało się nie tylko udostępnianiem Tatr, ale objęło swoją działalnością pozostałe góry Polski nieposiadające w prawdzie jak Tatry wysokogórskiego charakteru, niemniej pięknem swym ściągające licznych turystów. Dopiero gwałtowny rozwój narciarstwa w latach dwudziestych i trzydziestych spowodował na tych terenach zapotrzebowanie na zimowe ratownictwo, które stało się zimową stolicą Polski. Ratowaniem ofiar "białego szaleństwa" zajmował się TOPR. Na Innych terenach zaczęły interesować sią tym zagadnieniem takie organizacje jak Towarzystwo Krzewienia Narciarstwa czy Polski Związek Narciarski. O pomoc zwracano się oczywiście do doświadczonego TOPR. Pierwszymi instruktorami na tamtych terenach byli — Kierownik TOPR Józef Oppenheim oraz znany narciarz i zawodnik Stanisław Motyka. Akcją tę przerwał wybuch drugiej wojny światowej. Pierwszym naszym zadaniem było dostarczenie do schronisk górskich w Beskidach i Sudetach łódek znalezionych w składach poniemieckich. Łódki te były używane na froncie wschodnim do transportu materiałów wojennych. Ale dopiero w 1952 roku Zarząd TOPR otrzymał odpowiednie fundusze i zlecenie założenia grup ratunkowych na pozostałych terenach gór polskich.

Na zorganizowanych przez Zarząd TOPR kursach w Karpaczu, Szczyrku i Krynicy zostali przeszkoleni w ratownictwie górskim miejscowi aktywni turyści - narciarze. Szkolenie prowadziliśmy wraz z Zygmuntem Wójcikiem przy pomocy najlepszych ratowników tatrzańskich wśród których byli Stanisław Gąsienica Szymków, Tadeusz Gąsienica Giewont, Roman Hoły, Eugeniusz Strzeboński I Henryk Wojas. Przeszkoleni zawiązali na swoich terenach grupy ratownicze przyjmując nazwy: BOPR,  SOPR, KOPR (Beskidzkie,  Sudeckie i Krynickie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe), będące odpowiednikami TOPR. Funkcję Zarządu w ten sposób utworzonego GOPR pełnił Zarząd TOPR powiększony o delegatów - po jednym z każdej grupy. Umasowienie ruchu turystycznego i narciarstwa, organizowanie szeregu imprez turystycznych, a zwłaszcza rajdów narciarskich przekraczało często finansowe możliwości naszej organizacji i stwarzało też wiele kłopotów ratownikom Grupy Tatrzańskiej.

TOPR, a później GOPR było organizacją społeczną o charakterze ochotniczym, zrzeszającym ludzi ideowych, pełnych poświęcenia i ten charakter winno zachować nadal. Dobrowolne i ofiarne niesienie pomocy w górach jest najszlachetniejszym objawem humanizmu. Rozmiary i masowość ruchu turystycznego i narciarskiego w górach zmusiły do organizowania zimą stałej obsady ratowniczej pewnych rejonów gór. Spowodowało to konieczność utworzenia kadry ratowników zawodowych. ówczesny Zarząd i Kierownictwo GOPR zdawały sobie sprawę z niebezpieczeństwa utraty ochotniczego charakteru organizacji. Dlatego starano się przeprowadzić szkolenie kadr tak zawodowych, jak i ochotniczych możliwie na równym poziomie, by nie było rażących różnic między obydwiema kategoriami ratowników. Urządzano np. zawody zwane potem "pokazami" GOPR, w których w większości wypadków "zwycięzcami" byli ratownicy ochotnicy.

Trudności finansowe i organizacyjne spowodowały, że na Walnym Zjeździe Delegatów GOPR W 1960 roku postanowiono wystąpić przez PTTK do GKKFiT o usamodzielnienie GOPR jako organizacji o charakterze prawnym, rządzącej się własnym statutem, pozostającej poza wąskimi ramami PTTK. Widziano możliwość znalezienia pomocy dla poszczególnych grup GOPR spoza terenu Tatr, tak ze strony władz terenowych jakich zakładów przemysłowych innych organizacji. Spodziewano się utworzyć w ten sposób silne, samodzielne organizacje grup terenowych. Zamiarom tym stanął na przeszkodzie Zarząd Główny PTTK, zawieszając regulamin GOPR i dokonując zmian personalnych. Widząc jednak konieczność polepszenia warunków finansowych, poparł starania GOPR o zwiększenie dotacji.

Struktura organizacyjna uległa dalszemu pogorszeniu. Osłabła władza zarządu GOPR, a zwłaszcza zarządów poszczególnych grup. Świadczą o tym fakty rozpatrywania przez Prezydium Zarządu GOPR coraz to liczniejszych spraw personalnych i sporów wynikających w grupach. Dla skoordynowania działalności wprowadzono narady robocze naczelników grup, zwoływane przez etatowego sekretarza GOPR. Ta forma zarządzania, łącznie z przyznaniem większych dotacji i ilości etatów, przyczyniła się do wzrostu znaczenia i hegemonii kadry zawodowej GOPR.

W roku 1973 powstał projekt nowego regulaminu GOPR, nie przyjęty przez Zarząd GOPR, a zatwierdzony przez Zarząd Główny PTTK w dniu 16 grudnia 1973 roku. Regulamin ten uzależniał jeszcze ściślej GOPR od PTTK. Władza została scentralizowana w rękach Naczelnika GOPR - powoływanego i odwoływanego przez Prezydium Zarządu Głównego PTTK. Utworzona zaś Rada Naczelna GOPR złożona częściowo z członków "powołanych" przez PTTK (nie mających nic wspólnego z górskim ratownictwem) pełniła raczej rolę społecznego ciała doradczego. Ten rodzaj organizacji GOPR nie liczył się zupełnie ani z aktywem społecznym GOPR, ani z wolą i postulatami ratowników zawodowych.

Ta forma zarządzania została zachowana w nowoopracowanym w roku 1978 statucie GOPR. Przyznano tej organizacji osobowość prawną, ale równocześnie stworzono wielką biurokrację i dyktatorską władzę tak zwanego Naczelnictwa, opierającego się na hegemonii liczebnej delegatów z grup pozatatrzańskich.

I tak nadeszły chyba najgorsze czasy dla tatrzańskich ratowników. Naczelnictwo zaczęło bowiem po macoszemu traktować najbardziej potrzebującą wsparcia Grupę Tatrzańską, obdarzając przywilejami grupy pozostałe. Na ich terenie powstały pierwsze lokale w Jeleniej Górze, Rabce, Bieszczadach, podczas gdy Grupa Tatrzańska współpracująca już od lat ze śmigłowcem nie posiadała ani heliportu, ani odpowiedniego, przez własnych ratowników wybranego i popieranego naczelnika. Tak więc mając głęboki szacunek dla dawnych pełnych poświęcenia i ofiarności, legendarnych już postaci ratowników - założycieli TOPR, ratownicy tatrzańscy pragną powrócić do samodzielności i demokratycznego sposobu wybierania władz.

Przyznam, że całym sercem popieram ten projekt. Ale prócz sentymentu przemawiają jeszcze za tym przede wszystkim względy praktyczne - organizacyjne I ekonomiczne. Każda z poszczególnych grup górskich poza Tatrami ma swoją specyfikę zależną od charakteru tych gór, ich zagospodarowania, turystyki i musi odpowiednio do tego dostosować swoją służbą ratowniczą. Posiadają one jednak wszystkie, jedną cechę wspólną, to że w ponad 90% ratownictwo dotyczy tam sezonu zimowego. Są to przeważnie wypadki narciarskie na tak zwanych "pólkach" przy wyciągach narciarskich. Gdyby gestorzy wszelkiego rodzaju kolejek i wyciągów zobowiązani byli do konserwacji i zabezpieczania pól i tras zjazdowych do których dowożą swoich klientów, to pokryłoby lwią część kosztów, jakie ponoszą grupy pozatatrzańskie. Pozostałe wypadki górskie na tamtych terenach z łatwością likwidowałyby ochotnicze załogi grup.

W przeciwieństwie do tego ratownicy tatrzańscy, obsługujący tak latem jak i zimą  wypadki o charakterze wysokogórskim, posługują się nowoczesnym alpejskim sprzętem ratowniczym i zmuszeni są utrzymywać doskonale przeszkoloną grupę ratowników etatowych. Ratownik wysokogórski wymaga długiego i trudnego szkolenia, okres jego pracy zawodowej nie może być zbyt długi. Często wcześniej następuje psychiczne wyczerpanie. O wszystkich tych sprawach winni decydować sami ratownicy.  Zwarty front jaki tworzą ratownicy tatrzańscy świadczą o tym, że nie ma antagonizmu między ratownikami zawodowymi a ochotnikami. Ratownicy zawodowi są bowiem instruktorami dla młodych ochotników tak przy specjalnym szkoleniu, jak i w czasie akcji ratunkowych. Nic tak nie wiąże ludzi jak wspólna wyprawa. Odtwórzmy więc TOPR i dajmy tym ludziom sposobność decydowania o sobie i losach swojej organizacji.

Zakopane, 2 kwietnia 1990

Tadeusz Pawłowski

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
swetomir 2020-05-21 21:44:59
Fajnie jakby rozszerzyć ten artykuł o kwestię budynku sąsiedniego obok TOPRu chyba należącego do GOPRu tylko w sumie dlaczego skoro GOPR nie działa w Tatrach. Można zaadaptować ten budynek dla topru i zrobić porządną stację ratowniczą.
franek 2020-05-21 21:00:58
Dzięki redakcjo za przypomnienie tej historii.

@vika

Robię dokładnie tak samo bo wiem że mój 1% nie będzie zmarnowany. TOPR to organizacja której ufam na 100%. Nigdy nie potrzebowałem ich pomocy i obym nie musiał. Ale gdyby jednak, to wiem że zrobią co tylko będą w stanie, aby mi pomóc. Zdarzyło mi się parę razy być blisko akcji i naprawdę robi to duże wrażenie. Świetnie że mamy w Tatrach taką doskonalą ekipę.
vika 2020-05-21 11:37:47
Dla wszystkich Ratowników - a zwłaszcza TOPR mój głęboki ukłon , szacunek - i od lat 1 procent podatku .
Choć mam już swoje lata i dużo chodzę po tatrzańskich szlakach , staram się bardzo nie przysporzyć Im kłopotów swoją skromną osobą .
  • NIERUCHOMOŚCI | wynajem
    Dam do wynajęcia MIESZKANIE. Zakopane - Skibówki. Ok. 50 m2. Tel 794773872
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    DZIAŁKA BUDOWLANA ul. Kasprowicza Nowy Targ, uzbrojona, 568 m2, cena 290.000 zł. 600 931 295.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię GEODETĘ/ASYSTENTA GEODETY do biura w Zakopanem. Tel. 516 708 419, geotatry@gmail.com
  • POŻYCZKI
    POŻYCZKI POZABANKOWE DLA OSÓB FIZYCZNYCH I PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ T-- 694 567 002.
  • PRACA | dam
    ZATRUDNIĘ STOLARZA Z PRAKTYKĄ, praca w Zakopanem - 607 331 363.
  • USŁUGI | budowlane
    REMONTY, WYKOŃCZENIA, MALOWANIE, SZPACHLOWANIE, FLIZY, PANELE itp. DACHY, OBRÓBKI BLACHARSKIE. 796 544 016.
  • USŁUGI | budowlane
    RMONTY, WYKOŃCZENIA. 882080371.
  • USŁUGI | budowlane
    SCHODY, PARAPETY - GRANITOWE, MARMUROWE, PRACE KAMIENIARSKIE. 882080371.
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602
  • PRACA | dam
    Fundacja Szczęśliwe Jutro zatrudni na stanowisko: DYREKTOR / WYCHOWAWCA Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej we Wróblówce k/Czarnego Dunajca. Wymagania: wykształcenie wyższe: pedagogiczne, pedagogika specjalna, psychologia, praca socjalna, nauki o rodzinie, resocjalizacja, pedagogika opiekuńczo-wychowawczą, lub podyplomowe (psychologia, pedagogika, nauki o rodzinie, resocjalizacja); min.3-letni staż pracy z dziećmi lub rodziną. Wynagrodzenie: 4500zł brutto. Kontakt: biuro@szczesliwe-jutro.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Zdecydowanie DOM lub PENSJONAT W ZAKOPANEM. Może być do remontu. 666 535 535.
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni kierownika robót budowlanych, majstra budowlanego. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Przedsiębiorstwo Budowlane Sikora zatrudni pracowników w zawodzie: malarz, murarz, cieśla, zbrojarz, pracownik budowlany. 602629623sikorapbt@interia.pl
    Tel.: 602629623
    E-mail: sikorapbt@interia.pl
  • PRACA | dam
    Stacja Narciarska Szymoszkowa poszukuje, na sezon zimowy, pracowników na następujące stanowiska: - obsługa bramek - utrzymanie stoku - parkingowy - segregowanie odpadów komunalnych Więcej informacji pod nr tel.: 601 628 584
  • USŁUGI | inne
    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 691 317 098.
  • USŁUGI | budowlane
    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.
  • USŁUGI | inne
    STUDNIE - WIERCENIE STUDNI GŁĘBINOWYCH, PROJEKTOWANIE, DOKUMENTOWANIE, POZWOLENIA WODNOPRAWNE, GEOLOGIA INŻYNIERSKA, GEOTECHNIKA, NADZORY GEOLOGICZNE, GEOLOGIA W PROCESIE INWESTYCYJNYM. 606/6057 ; 12biuro@mhgeo.plmhgeo.pl. 606605712biuro@mhgeo.plwww.mhgeo.pl
    Tel.: 606605712
    E-mail: biuro@mhgeo.pl
    WWW: www.mhgeo.pl
  • USŁUGI | budowlane
    TYNKI MASZYNOWE, CEMENTOWO-WAPIENNE, GIPSOWE. Zapewniamy własny materiał. Wysoka jakość i doświadczenie. Szybkie terminy realizacji. 572 090 568.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
2021-01-21 23:01 Ratownicy górscy badają pokrywę śnieżną (WIDEO) 2021-01-21 22:21 Potrącenie pieszego 2021-01-21 22:00 Kolędowanie z Młodą Podhalańską Filharmonią 2021-01-21 22:00 Strażacy mają nowy samochód (WIDEO) 2021-01-21 21:30 Apis wraca do gry 1 2021-01-21 20:45 CudoTwórcy z Pienin i Gorców (WIDEO) 2021-01-21 20:20 Liczy się każda złotówka. Trwa zbiórka pieniędzy na leczenie Marka 2 2021-01-21 20:00 Napisz wiersz o górach 2021-01-21 19:15 Budżet drogi 4 2021-01-21 18:45 Mapa zagrożeń ma wzięcie 1 2021-01-21 18:00 Regulujcie drogi 1 2021-01-21 17:15 Sołtys wali z grubej rury 2021-01-21 16:30 Znów czarne chmury nad rabczańskim przedszkolem 3 2021-01-21 15:52 100 lat wszystkim babciom (WIDEO) 1 2021-01-21 15:15 Wiktorek potrzebuje pomocy 2021-01-21 15:04 Zmarł Stefan Jakubiak, znany nauczyciel, pianista, przewodnik tatrzański 2021-01-21 14:54 K2 I SZERPOWIE 2021-01-21 14:30 Spowodował groźną kolizję i uciekł 2 2021-01-21 14:15 Jaki są Wasze noworoczne postanowienia? Czy jesteście im wierni? 4 2021-01-21 13:30 Babcia pod szczególnym nadzorem 2021-01-21 13:10 Podróż przez Pakistan 2021-01-21 12:45 Wiosenna pogoda na Podhalu 2021-01-21 12:15 Na Podhalu 17 nowych przypadków zakażenia koronawirusem 3 2021-01-21 12:06 Prywatna opieka medyczna dla dziecka – czy to się opłaca? 2021-01-21 11:45 Czwartkowy jarmark w minorowych nastrojach 5 2021-01-21 11:30 Pomóżmy odnaleźć Dori 2021-01-21 10:45 Życzenia na Dzień Babci i Dziadka (WIDEO) 2021-01-21 10:00 Zatrzęsło Podhalem 2 2021-01-21 09:30 W Tatrach wieje halny. Będzie coraz cieplej 2021-01-21 09:00 Strażnik nie od parady 2 2021-01-21 08:00 Do końca stycznia można się starać o dodatkowy zasiłek opiekuńczy 2021-01-21 07:00 Oni mają dość 2021-01-20 22:00 Biegiem po śniegu 1 2021-01-20 21:14 Ludzka władza 2021-01-20 20:30 W aptece w Zakopanem Gripex kosztuje prawie 39 zł, a w internecie... 17 2021-01-20 19:59 Na Krupówkach śnieżne góry 1 2021-01-20 19:44 Podróż po smakach Spisza 2021-01-20 19:13 Na Krupówkach nie ma może tłumów, ale pusto też nie jest 4 2021-01-20 18:59 Jurorzy Góralskiego Karnawału 2021-01-20 18:33 Ocalić od zapomnienia 2021-01-20 18:15 Sesja jak express 4 2021-01-20 17:30 Szczepienia w Szczawnicy 1 2021-01-20 16:39 Ognisty zachód słońca nad Zakopanem. Co nam przyniesie? 2 2021-01-20 16:00 Oznakowanie prawidłowe, ale niewidoczne 2021-01-20 15:15 Kiedy śmieci. Darmowa aplikacja 3 2021-01-20 14:30 Pobiegamy pod reglami i na Olimpie 3 2021-01-20 13:45 Ta sama treść, różni nadawcy - więc niech się minister martwi 2 2021-01-20 12:59 Sądy kasują kary, które nakłada sanepid 21 2021-01-20 12:15 Tak pięknie jest na Kasprowym (WIDEO, ZDJĘCIA) 1 2021-01-20 11:30 Czy przedsiębiorcy na Podhalu powinni otwierać swoje biznesy (SONDA) 20
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2021-01-21 22:53 1. Wspaniały człowiek o bardzo dobrym sercu, zawsze uśmiechnięty oraz pomocny. Życzę powrotu do zdrowia Panie Marku. 2021-01-21 22:51 2. @kicia. Jeżeli to jest klasa sama w sobie to wyobrażam sobie jaką klasę prezentują pozostałe restauracje w Szczawnicy. Komin dalej kadzi auta na parkingu pod apteką? 2021-01-21 21:43 3. Cytuję: Magistrat uznał ofertę za rażąco niską, podobnie jak ofertę jeszcze jednego wykonawcy. Koniec cytatu. :) Przecież to oczywiste - przetarg organizuje się po to by wybrać najdroższą ofertę. 2021-01-21 21:28 4. Marku dasz radę. Zawsze byłeś pogodnym facetem. Będziemy Cię wspierac. J 2021-01-21 21:00 5. Szału nie ma. Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim zbudujemy społeczeństwo obywatelskie. Ale od czegoś trzeba zacząć. Polecam aplikację EKOINTERWENCJA, którą działa na tej samej zasadzie. Zgłaszamy podejrzenia łamania przepisów środowiskowych, palenie w kopciuchach, spalanie śmieci, wypuszczanie ścieków do środowiska, dzikie wysypiska śmieci. Idealny towarzysz niedzielnych spacerów po mszy. 2021-01-21 20:29 6. Ciekawe gdzie może we Rdzawce, bo droga gminna 1915 mimo zlozonych kilku pism bez echa dziura dziure goni..... Brak słów.... 2021-01-21 20:29 7. Podegrodzie się zakiwało. 2021-01-21 20:27 8. A dziura pod nosem urzędu pod Gwiazdą? Niewidzialna. 2021-01-21 20:23 9. MOJE POSTANOWIENIE .NIGDY WIECEJ NIEZAGŁOSUJE NA PIS 2021-01-21 20:12 10. A co będzie jak braknie dróg do remontu...?
2020-12-24 22:33 1. A poprawność noszenia maseczek w miejscach publicznych i w czasie zgromadzeń??? Kilka osób z tych fotek kwalifikuje się do nałożenia mandatu .... 2020-12-24 22:29 2. Fajny przegląd kto ma głęboko w poszanowaniu zasłanianie ust i nosa .... 2020-12-23 20:08 3. @druh Marek. Puknij się, ciężkie czasy dla młodych. W tamtych czasach mieli więcej możliwości. 2020-12-17 22:28 4. Oooo....To są moje widoki, dzięki Zośka, ale Tobie za dobrze, nej, dobrze ześ nie chytro i dajes nom sie napatrzeć. Wesołych Świąt i Pomyślności w Nowym Roku! Ale sie porobiyło na świecie, cy to sie kiedy skońcy? , Cy s nami, ludziskami fcom zrobić koniec, he? Żałosne są te komentarze. A cemu Lempart nie strajkuje? Nie dziwota , ze po tyk strajkach w całej Polsce wirus Covid-19 szaleje. Ze mnie on jesce nie dopod, to sie dziwuje.... Zdrowio do chuściny i tego, tamtego, hawtego syćkim zyce. Hej! 2020-12-16 13:35 5. Nie kuś mnie piękna. 2020-12-15 20:05 6. @druch Marek pewnie myślał o Frasyniuku poniżanym i żyjącym w nędzy 2020-12-14 17:23 7. Druh Marek... Pożyteczny druh Marek. Myśl, młody myśl... bądź jak pożyteczny druh Marek! 2020-12-13 21:55 8. Gdyby nie dojrzałość polityczna i odwaga ówczesnego przywództwa NSZZ Solidarność, Episkopatu Polski, KOR,organizacji pozarządowych a przede wszystkim klasy robotniczej wielkich zakładów dalej siedzieliśmy w PRL-u. Również po stronie rządowej znaleźli się ludzie ,dla których spokój społeczny i losy Polski były ważniejsze od partyjnych sztandarów. Stan wojenny pochłonął wiele ofiar, ale ich śmierć nie poszła na marne.Nie jesteśmy w RWPG,w Układzie Warszawskim, nie czekamy na paszporty i godzinami na granicach. Możemy rozwijać kraj dzięki pomocy z Unii Europejskiej i kształcić młodzież na zagranicznych uniwersytetach. Chętni do pracy za granicą przywożą twardą walutę i inwestują w lokalne rodzinne firmy. To wszystko dzięki tym ,którzy 13.grudnia 1981 r siedzieli w wiezieniach poniżani i pałowani. Dzisiaj wielu z nich jest zapomnianych, żyją skromnie a często są poniżani przez tych ,którzy trzęśli portkami i siedzieli cicho . Ci co 13.grudnia spali do południa dzisiaj rządzą i spijają miody jakie daje władza. Niestety, dawna bojowa Solidarność stała się przybudówką PiS-u. Oto jak jest ironia losu! 2020-12-11 20:14 9. Ładnie ale wolę wiosnę/lato/jesień. Nie lubię zimy, bardzo. 2020-12-07 11:10 10. Precz z komuną
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka