Reklama

2020-08-04 10:00:00

Reklama

Z archiwum Tygodnika

Tatarzy krymscy - wolni ludzie

Krótki staż dziennikarski w naszej redakcji zakończył Lenur Junusow, rodowity Tatar z Krymu. W poprzednim numerze „TP” opisał swoje pierwsze wrażenia po przyjeździe do Zakopanego. Dzisiaj drukujemy jego tekst o Krymie i Tatarach krymskich. Tak pisaliśmy 20 lat temu. Przypomnijmy jego tekst, bo dziś ma on zupełnie inny wymiar po tym jak Krym został zajęty przez Rosjan a Tatarzy Krymscy są tam dyskryminowani i pozbawiani godności.

Daleka droga do domu

„Słoneczna Tauryda", „Ziemia Obiecana", „Medal na piersi Europy" - tak mówi się o Krymie - półwyspie nad Morzem Czarnym, urodę którego opiewali w swo­ich utworach Adam Mickiewicz, Tatar krymski Eszref Szemi-Zade, Rosjanie Aleksander Puszkin, Maksymi­lian Wołoszczyn, Włodzimierz Majakowski... Na wszystkie te epitety Krym z pewnością zasługuje: róż­norodność krajobrazów, bujność przyrody i łagodny kli­mat pozwalają zaliczyć półwysep do grupy unikalnych miejsc na kuli ziemskiej. Stepy i równiny zajmują około dwóch trzecich te­rytorium Krymu. Na południu łańcuch Krymskich Gór osłania wybrzeże morskie od kontynentalnych wiatrów. Dlatego na południowym brzegu Krymu (Jałta, Ałuszta, Sudak) panuje klimat subtropikalny typu śródziem­nomorskiego, a rosną tu między innymi palmy i cypry­sy. Większa część Krymskich Gór wyrasta bezpośred­nio z morza i ich wysokość dochodzi do 1500 m. Z najbardziej znanymi (Aj-Petri, Czatyrdach, Demerdżi) związanych jest wiele starych legend i podań, np. góra Aju-Dah (Niedźwiedź Góra) - to zastygły na wieki nie­dźwiedź, pijący wodę z morza. A flora góry Kara-Dah (Czarna Góra) jest niepowtarzalna i dlatego znajduje się tam park narodowy.

Od najdawniejszych czasów Krym przyciągał ple­miona koczownicze. W różnych okresach zjawili się tu i zadomowili starożytni Taurowie, Skifowie, Cymmriyjcy i Goci, Grecy, Hunnowie, Włosi i Połowcy. I wła­śnie z przemieszania i asymilacji tych grup etnicznych powstał zasadniczy rdzenny naród krymski - krymscy Tatarzy. Tatarzy krymscy - naród turkojęzyczny o starych tradycjach i bogatej historii. W 1441 r. został utworzo­ny niepodległy Chanat Krymski ze stolicą w Bachczy­saraju (do naszych czasów przetrwał przepiękny zaby­tek - bachczysarajski pałac chana ze słynną Fontanną Łez). Rządziła Chanatem stara dynastia Girejów, a ofi­cjalną religią na Krymie był Islam. Ale na półwyspie sąsiadowały zgodnie cerkwie, synagogi żydowskie i kościoły katolickie. W związku z tym interesujący jest inny, mniej liczny rdzenny lud Krymu - Karaimowie.  Turkojęzyczna grupa etniczna o tatarskich tradycjach, ale wyznania juda­istycznego, uważana jest za bezpośrednich potomków sta­rożytnych Chazarów.

Chanat Krymski był pań­stwem wojowniczym z potęż­ną tatarską konnicą i wspania­le zorganizowaną pieszą gwar­dią, składającą się z tatarskich Włochów. Tatarzy krymscy brali udział w wielu wojnach, wiele razy zajmowali Mo­skwę, wojowali na Litwie, w Polsce. Wielu spośród wojow­ników później osiadło w miej­scach, gdzie toczyły się woj­ny i tak pojawili się Tatarzy litewscy i polscy. Girejowie byli wspaniale wykształceni i wychowani w najlepszych tradycjach. Chłopcy z rodu chanów we wczesnym dzieciństwie byli oddawani na wychowanie do czerkieskich górali na Kaukaz, gdzie uczyli się sztuki wojen­nej. Następnie młodzi chano­wie kształcili się na najlep­szych uniwersytetach Europy. Dlatego Chanat Krymski był zawsze państwem o sprawnej strukturze, porządku i wyso­kim poziomie wykształcenia.

Ostatni potomek Girejów żyje w Londynie, mówi po angiel­sku i nie zna języka ojczyste­go. Nie tylko poetów przyciągała urodzajna, o unikal­nej przyrodzie, krymska ziemia. Dobre położenie geo­graficzne Krymu od dawna interesowało sąsiednie imperium rosyjskie, nie mające dostępu do Morza Czar­nego. 1783 rok - pierwsza „czarna” data w historii Kry­mu. Wówczas, 216 lat temu Rosja przy użyciu siły przyłączyła dumny, niepodległy Chanat, zaprowadziła okrut­ną politykę nastawioną na unicestwienie miejscowej ludności - Tatarów krymskich. Wynikiem tego ludobójstwa było kilka fal emigracji Tatarów do Turcji, Rumunii i Bułgarii z których największe sięgały 100-200 tysięcy uciekinierów i już w 1862 r. około 784 ta­tarskich wiosek opustoszało. Naturalnie, ziemia i domy od razu były rozdawane przesiedleńcom z Rosji. „Krym bez Tatarów” - tak brzmiała tajna nazwa krymskiej po­lityki imperium rosyjskiego.

Antytatarską politykę „z powodzeniem" kontynu­owali bolszewicy. 23 lutego 1918 r. został rozstrzelany przywódca Tatarów krymskich Numan Czelebi-Dżichan i jego współpracownicy, którzy ogłosili niepodległość Krymu. To druga „czarna" data, związana z kolejnym upadkiem państwowości krymskotatarskiej. Nawiasem, 23 lutego do dziś obchodzony jest w Rosji jako Dzień Armii Radzieckiej. 18 października 1921 roku Lenin podpisał dekret o utworzeniu Republiki Radzieckiej z krymskotatarskim językiem urzędowym, ale już w 1927 roku rozpoczyna się nowa, jeszcze straszniejsza seria represji. Zostają rozstrzelani liderzy Tatarów krymskich z Weli Ibraimowem na czele. W latach 1928-1931 40 tys. Tatarów de­portowano na Ural i 50 tys. na Syberię, zamordowa­nych zostało tysiące przedstawicieli inteligencji.

1941 rok - II wojna światowa przyszła na Krym. W czasie okupacji tysiące tatarskich dzieci wywieziono na roboty do Niemiec i Austrii, 128 tatarskich wiosek zo­stało spalonych. 53 tys. Tatarów walczy w szeregach Armii Czerwonej i 12 tys. działa w partyzantce. 30 tys. spośród nich - zginęło. Wśród Tatarów krymskich jest wielu bohaterów, a jeden z nich pilot wojskowy Anet Chan Sułtan jest dwukrotnym bohaterem Związku Ra­dzieckiego. Mimo to 18 maja 1944 roku (po wyzwole­niu półwyspu spod niemieckiej okupacji) radziecki rząd ze Stalinem na czele oskarża cały naród krymskotatarski o zdradę ojczyzny i przesiedla kobiety, starców i dzieci (mężczyźni byli jeszcze na froncie) do Azji Śred­niej i na Ural. To jest trzecia, najstraszliwsza data, Krym został oczyszczony z Tatarów.

40 procent z około 300 tys. deportowanych umiera w drodze i w miejscach zesłania. Jechali 5 tygodni w wagonach towarowych, a po przyjeździe mieszkali w utworzonych dla nich osiedlach, okrutnie traktowani, bez prawa wyjazdu. Głód, choroby i śmierć były zwy­kłym zjawiskiem w miejscach deportacji. Trzeba do­dać, że w trakcie wysiedlania z Krymu rodzina dosta­wała 5 minut na spakowanie się, więc większość Tata­rów została bez jakichkolwiek środków do życia. A Ta­tarzy krymscy - mężczyźni z orderami i medalami wra­cali z wojny nie na Krym, a prosto do miejsca zesłania i długo szukali swoich rodzin. Od 1945-1950 roku odbywa się aktywne zasiedla­nie Krymu przesiedleńcami z Rosji. Zajmują oni opu­stoszałe domy tatarskie, niszczą meczety, z nagrobnych kamieni robią dróżki na podwórzach. Podupadają nie pielęgnowane sady i ogrody pracowitych Tatarów.

25 czerwca 1945 roku Krym przestał być republi­ką i zgodnie z rozporządzeniem rządu zostały zmienio­ne praktycznie wszystkie tatarskie nazwy osiedli i miast. Urzędnik, realizujący to „odpowiedzialne" zadanie, nie­długo myślał, korzystając z kilku książek o wojnie i z podręcznika botaniki, z których została wzięta więk­szość nowych miast. Tatarskie osiedla o dźwięcznych nazwach otrzymały szare, drażniące ucho nazwy - Czoł­gowe, Batalionowe, Pionierskie itd. I tak np. Koktebel (Kraina Błękitnych Gór) otrzymał nazwę Szybowco­we, a Karasubazar (Rynek pod Czarną Wodą) stał się z bolszewikom jedynie znanych przyczyn Białogorskiem.

W miejscach deportacji w środowisku Tatarów krymskich zrodził się potężny ruch narodowy. Przez więzienia, szpitale psychiatryczne, głodówki przeszły setki ludzi, żądających prawa powrotu swojego narodu do ojczyzny. Przez wszystkie te lata krymscy Tatarzy nie mogli pojechać na Krym nawet jako turyści. Jeden z tatarskich przywódców Mustafa Dżenilew spędził w więzieniach i obozach w sumie około 18 lat, jedna z jego głodówek trwała 303 dni, ważył wówczas 36 kg. A Musa Mamut spróbował samowolnie osiedlić się na Krymie i w czasie powtórnego wysiedlenia spalił się, oblewając swoje ciało benzyną. Dopiero w 1989 roku radziecki rząd rehabilitował naród krymskotatarski, ogłosiwszy deportację jako nie­sprawiedliwą i nielegalną. Tatarzy zaczęli masowo wra­cać na Krym, na nowo budować domy, meczety, sadzić sady, uprawiać pola. Aktualnie około 280 tys. deporto­wanych żyje w ojczyźnie. Jeszcze około 200 tys. pozo­staje w miejscach zesłania, gdyż nie mają środków by przeprowadzić się na Krym.

Historia losów Tatarów krymskich subtelną nicią wplata się także w historię mojej rodziny. Mój dziadek ze strony ojca, Junus, miał własny młyn w niewielkiej górskiej wiosce pod Bałaklawą o starej nazwie Bujuk Muskomija (teraz - Szerokie), a pradziad ze strony matki Abduraman miał kawiarnię w mieście Jewpatoria. Oczy­wiście i kawiarnię i młyn zabrali bolszewicy. Na fron­cie, w czasie II wojny światowej zginął ojciec mojej matki Amza, a jej wuj Eszref (znany tatarski poeta) spę­dził wiele lat w uralskich obozach za antysowietyzm. W czasie deportacji moja matka Idylla miała 10 lat, a ojciec Midat - 15 lat. Spotkali się i pobrali w miejscu zesłania, gdzie urodzili się dwaj moi bracia i ja. W 1993 roku nasza rodzina przeprowadziła się na Krym, do oj­czyzny przodków. Sprzedaliśmy za bezcen porządny dom w Uzbekistanie i zbudowaliśmy własnymi siłami nowy pod Symferopolem. Rodzice są emerytami, oj­ciec pielęgnuje sad wyhodowany własnymi rękami, matka zajmuje się gospodarstwem. W domach, w któ­rych mieszkali moi rodzice przed deportacją, mieszkają teraz obcy ludzie. Co roku oj­ciec wiezie swoich synów (mnie i moich braci) do ro­dzinnej wioski na spotkanie byłych mieszkańców tej wsi, pokazuje dom rodzinny i opo­wiada historię swojego dzie­ciństwa.

Dzisiaj Krym stanowi część Ukrainy (w 1954 roku ówczesny przywódca ZSRR Nikita Chruszczow przekazał go Ukrainie w charakterze pre­zentu od Rosji z okazji 1000-lecia przyjaźni ukraińsko-rosyjskiej). Krym znowu stał się republiką, ale nie tatarską, a raczej - rosyjską (większa część ludności półwyspu to Rosjanie, Tatarzy stanowią 12 procent). W rządzie Krymu nie ma ani jednego Tatara, a w niedawno przyjętej Konsty­tucji Republiki krymscy Tata­rzy jako rdzenny naród nie są wymienieni ani raz. Polityka bolszewicka wciąż żyje i przy­nosi swoje gorzkie plony.

Takiej poniewierki swojej ziemi, historii, religii, kultury doświadczył mało który naród na Ziemi. Ale Tatarzy krym­scy znaleźli w sobie siły, by z dumą znieść wszystkie cier­pienia i poniżenia i - po bez mała półwieczu spędzonym na zesłaniu - mają zamiar uczy­nić swoją sponiewieraną oj­czyznę - na nowo kwitnącym krajem. Dzisiaj niektórzy pseudo- politycy skłonni są porównywać sytuację na Krymie do sytuacji w Kosowie. Ale nikt nie jest tak zaintereso­wany pokojem i spokojem na półwyspie, jak krymscy Tatarzy. - Krym to nasz dom, nasza Ojczyzna - mówi krymskotatarska młodzież, która urodziła się w miej­scach zesłania - i już nigdzie stąd nie pójdziemy!

Lenur Junusow (Tatar Krymski od pokoleń)
Tygodnik Podhalański 18/1999

Ostania wzmiankę o Junusowie znajdujemy w sieci w 2015 roku. Oto co wtedy pisze : – W ciągu dnia prądu nie ma, z urządzeń elektrycznych korzystać nie można. Agregatora nie mam, urządzenia te zniknęły ze sklepów, mimo że ich ceny ostatnio bardzo wzrosły – opowiada tvn24.pl Lenur Junusow, mieszkający w Symferopolu krymski Tatar, szef portalu 15minut.org (Nowosti Kryma 15 minut). Jak sobie radzi w ciemnościach? – Palimy świece – odpowiada. Świece na Krymie są towarem poszukiwanym. Mieszkańcy wykupują także latarki, wspomniane agregaty prądotwórcze i robią zapasy paliwa. 

Kup e-wydanie Tygodnika Podhalańskiego.

Reklama
Komentarze Facebook
Dodaj komentarz
Wysłanie komentarza oznacza akceptację regulaminu komentowania na łamach 24tp.pl
wiechum 2020-08-04 20:53:25
Wypadałoby dotrzeć do Lenura i dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja jego i Tatarów krymskich w nowej putinowskiej rzeczywistości. Wymaga tego uczciwość dziennikarska i ludzka solidarność. Mimo odmienności religii, kultury i zwyczajów, a także bliskich spotkań na wojennej ścieżce, jako Polacy czujemy swoistą wspólnotę doświadczeń narodem tatarskim.
Prośba i apel do dziennikarzy TP: macie swoje możliwości i sposoby, poszukajcie Lenura. Chociaż symbolicznie dacie świadectwo, że jeszcze o nich ktoś pamięta.
  • PRACA | dam
    BACHLEDA RESORT ZAKOPANE w centrum miasta zatrudni: POKOJOWĄ, HOUSEMANA, PRACOWNIKA DZIAŁU TECHNICZNEGO. Szczegółowe warunki do uzgodnienia w trakcie bezpośredniego spotkania. Doświadczenie w pracy w hotelu na podobnych stanowiskach mile widziana. CV proszę przesyłać na adres: kkucharska@bachledaresort.pl, tel. 734 217 910 (pokojowe, houseman); amiler@bachledaresort.pl, tel. 604 955 260 (dział techniczny).
  • PRACA | dam
    RESTAURACJA DOMINIUM NA KRUPÓWKACH zatrudni POMOC KUCHENNĄ i DOSTAWCĘ. 664 023 298, 668 404 790.
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    Kupie pensjonat ,działkę lub cały apartamentowiec w Zakopanym. 660797241marekg@b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • NIERUCHOMOŚCI | sprzedaż
    Białka Tatrzańska -widokowa działka inwestycyjna 4467m2 -sprzedam. 660797241marekg@b12.pl
    Tel.: 660797241
    E-mail: marekg@b12.pl
  • PRACA | dam
    Praca na stolarni.Podwilk tel.603503944. 603503944
    Tel.: 603503944
  • USŁUGI | budowlane
    Usługi remontowo-budowlane "JANIK-BUD" oferuje prace: WYKOŃCZENIA WNĘTRZ, MONTAŻ PODŁÓG oraz BUDOWY OD PODSTAW. "SZYBKO, TANIO, SOLIDNIE." 533 133 493, k.janik67@interia.pl.
  • NAUKA
    LEKCJE, KONWERSACJE - JĘZ. ANGIELSKI I HISZPAŃSKI - ZAKOPANE - 608 250 751.
  • PRACA | dam
    Ośrodek w Bukowinie Szuka Ratownika Na Basen Hotelowy. Praca Od Zaraz Cały Rok. Wyżywienie i Zakwaterowanie. 601508758praca@grandstasinda.plwww.grandstasinda.pl
    Tel.: 601508758
    E-mail: praca@grandstasinda.pl
    WWW: www.grandstasinda.pl
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    Toyota RAV4, kolor srebrny metalik, rok produkcji 2002, 2.0 d-4d, SUPER STAN!!! 607553159masecek@gmail.com
    Tel.: 607553159
    E-mail: masecek@gmail.com
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ POLE LUB LAS NA OSTRYSZU - 538 150 941.
  • PRACA | dam
    OD ZARAZ ZATRUDNIĘ PANIĄ DO PENSJONATU W ZAKOPANEM. 602 156 678
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIE DOM GÓRNE ZAKOPANE, MOŻE BYĆ DO REMONTU.TEL. 666535535
  • NIERUCHOMOŚCI | kupno
    KUPIĘ DOM - GÓRNE ZAKOPANE. MOŻE BYĆ DO REMONTU TEL 666 535 535.
  • MOTORYZACJA | sprzedaż
    MAZDA 5, serwisowane, zadbane, garażowane, r. 2008, diesel, stan bdb, oryginalna nawigacja z dotykowym ekranem, 2 komplety felg aluminiowych z oponami lato/zima, full opcja, 15.000 ZŁ - Tel. 888 223 761.
  • PRACA | dam
    Zatrudnię ASYSTENTKĘ STOMATOLOGICZNĄ/HIGIENISTKĘ - Zakopane - 604 232 488.
  • NIERUCHOMOŚCI | pośrednictwo
    Obsługa domków i apartamentów. 788 633 633, www.zarzadzanieapartamentami.info
    WWW: www.zarzadzanieapartamentami.info
  • ZDROWIE I URODA
    PODHALAŃSKIE CENTRUM PSYCHOTERAPII. Profesjonalna, prywatna psychoterapia. Rejestracja: 507 606 180.
  • USŁUGI | budowlane
    Tynki maszynowe cementowo - wapienne, gipsowe. Atrakcyjna cena. 669790376
    Tel.: 669790376
  • PRACA | dam
    NORWEGIA - BUDOWLAŃCY. Zatrudnimy: POMOCNIKÓW oraz tynkarzy, stolarzy, malarzy, dekarzy. Języki obce NIE wymagane - w firmie pracują tylko pracownicy z Podhala. Praca całoroczna. Zjazdy do kraju (samolot) wg. własnego uznania ~ co 2-3 tyg. Zarobki od 15 do 25 Euro/godz. Zapewniamy mieszkanie. Zapraszamy! Tel. 667 602 602 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko kelnera/kelnerki do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracowników na stanowisko pomocy kuchennej do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
  • PRACA | dam
    Szukamy pracownika na stanowisko kucharza do restauracji w Zakopanem 512351742 Tel.
2020-09-22 12:00 Utrudnienia na szlaku 2020-09-22 11:30 Świderki potrzebują rąk do pracy 2020-09-22 10:59 Troje mieszkańców powiatu nowotarskiego zmarło na Covid 19 2020-09-22 10:44 Policja ustaliła tożsamość mężczyzny, który zginął w Tatrach 2020-09-22 10:24 130 studentów na kwarantannie po obozie w Murzasichlu 2020-09-22 10:22 Posegregowane śmieci przed urzędem 3 2020-09-22 09:45 Smaki wsi 2020-09-22 09:38 Trzy ulice bez wody 2020-09-22 09:00 Kryzys się szerzy a władze powiatu nowotarskiego dzielą nagrodami 5 2020-09-22 08:00 Dary ziemi zamknięte w słoikach 2020-09-22 00:00 Fotowoltaika – czy się opłaca? 2020-09-21 21:58 Obszar zapowietrzony 3 2020-09-21 21:25 A może by tak rzucić wszystko i uciec w Ciemne Smreczyny? (ZDJĘCIA, WIDEO) 2020-09-21 20:59 Rowerem dookoła orawskich torfowisk 2020-09-21 20:13 Magura Witowska już bez drzew (ZDJĘCIA, WIDEO) 7 2020-09-21 19:34 XXII Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego „Brzmi dobrze – online” 2020-09-21 19:30 Jesień pokaże swoje chłodniejsze oblicze. W Tatrach może spaść śnieg 2020-09-21 19:17 Szklane Oczy w Chabówce 2020-09-21 18:46 Dunajec wielokrotnie zdobyty 2020-09-21 18:33 Święto chleba 2020-09-21 18:01 Samochody ratownicze TOPR pod ochroną antywirusową 2020-09-21 17:17 Policja ustala tożsamość ofiary dzisiejszego wypadku w Tatrach 2020-09-21 17:06 Piękna pogoda nad Jeziorem Czorsztyńskim 2020-09-21 16:43 Chodź na łyżwy. Darmowe zajęcia w Nowym Targu 2020-09-21 16:15 Groźny wypadek w Jabłonce – trwa akcja ratunkowa (ZDJĘCIA) 2020-09-21 16:00 Biblioteka Publiczna w Białym Dunajcu ogłasza konkurs literacki i plastyczny 2020-09-21 15:44 Remont nawierzchni na zakopiance w Nowym Targu 2020-09-21 15:00 Pięciu nietrzeźwych 2020-09-21 14:09 Co niepokoi mieszkańców Szczawnicy? Wielka inwestycja na słynnej górze (WIDEO) 8 2020-09-21 13:29 Śmiertelny wypadek na Świnickiej Przełęczy 2020-09-21 12:49 Babiogórska Jesień zawitała - mimo wszystko 2020-09-21 11:59 Policja odholowała samochód porzucony w rowie 2 2020-09-21 11:15 Tylko jedna zakażona osoba na Podhalu 1 2020-09-21 10:39 Po zmroku ratownicy pomagali polskiej turystce w Dolinie Mięguszowieckiej 2020-09-21 10:00 W Kościelisku trwa budowa nowych tras biegowych 2 2020-09-21 09:00 Zapraszamy na tatrzańskie ławeczki 2020-09-21 08:00 Zabierz ze sobą komórkę 2 2020-09-21 00:00 Mieszkańcy Podhala mogą BEZPŁATNIE wykonać badanie przesiewowe raka jelita grubego i to w pełnym znieczuleniu! (art. sponsorowany) 2020-09-20 21:30 Rysy od słowackiej strony (WIDEO) 2020-09-20 20:30 Lalki Emilii Jasiury (WIDEO) 2020-09-20 19:52 Wielki powrót 1 2020-09-20 19:31 Sprzątali Biały Dunajec 3 2020-09-20 19:30 Polski turysta uratowany przez słowackich ratowników 5 2020-09-20 18:30 Jubileusz skansenu (WIDEO) 2020-09-20 17:40 Duży korek na zakopiance przed Krakowem 2020-09-20 17:30 Podróż w czasie (WIDEO) 2020-09-20 16:53 Z Przywarówki do Winiarczykówki 2020-09-20 16:30 Bookcrossingi pod Babią Górą 2020-09-20 15:30 Brakuje rąk do pracy. Pomóżmy Świderkom 2020-09-20 15:25 Sezon w pełni 2
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
OSTATNIE KOMENTARZE
2020-09-22 11:52 1. Faktycznie, mam nadzieję że to poważna inwestycja. Ostatnie lata to zastój, z niczym włodarze nie mogą się uporać. Na stronie urzędu tylko płacz o kasę za śmieci. 2020-09-22 11:44 2. tadek racja wyjątkowo wredny i złośliwy..... 2020-09-22 11:37 3. Sołtys oprócz dolewania z czajki do Wisły chodzi PO dyskotekach i próbuje zmieniać muze dla swojego miasta. 2020-09-22 11:13 4. Jak ostatnio smieciarze byli zbierac po wsi smieci.to znow pogubili worki i leza se tak kolo potocka to kolo drogi.Nie pierwszy raz to sie zdarza ze smieciarze gubia smieci.Chyba sie im telo spieszy a moze kosorek na odpady za plytki.tak czy owak smieci zgubione leza se na drodze a panowie pieniadze dostaja no bo przecie byli :) 2020-09-22 10:54 5. Skandal goni skandal! To plucie w twarz mieszkańcom. Ciekawe jak się obdzielą nagrodami kacykowie tatrzańscy? Jest pięknie!!! 2020-09-22 10:47 6. A co robi sołtys dla mieszkańców? 2020-09-22 10:27 7. Brawo Starosto Faber, Brawo Wicestarosto Waksmundzki, Brawo Dyrektorze Wierzba......żyć nie umierać.... 2020-09-22 10:14 8. Biorą póki można. Maluczko, a będą mieli przechlapane gorzej, niż panaprezesowe futrzaki. 2020-09-22 09:37 9. Mentalność niektórych kazuje ze wszystkiego robić aferę. Jak nima drogi to źle bo nifto nie dbo, jak ftosi zrobi, to tyz źle bo bo zrobił i napsuł seleścioków.... Nie chcę kląć ale czego Wy ludzie k...... w końcu chcecie!! ?? 2020-09-22 09:16 10. podwyżki dla posłów,nagrody dla tych którzy w okresie koronawirusa pracowali tzw zdalnie siedząc na tyłkach w domu, sfera budzetowa ma się dobrze,nagrody powinni dawać jedynie prywatni właściciele ze swoich dochodów,co to znaczy że za wykonywanie obowiązków jest nagroda,to smiech, jak nie wykonuję pracy dobrze to wylatuje z roboty
WARUNKI W GÓRACH
POGODA W WYBRANYCH MIASTACH REGIONU
Reklama
Polecamy

Pożegnania

FILMY TP

Album TP

Bojcorka